Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia



Login:

Hasło:

Demimoz
AutorWiadomość
Demimoz [odnośnik]27.03.21 8:31
First topic message reminder :




Demimoz
Importowany prosto z Dalekiego Wschodu, a przynajmniej tak twierdził sprzedawca, od którego zakupił Demimoza brat Ronji w prezencie dla bliźniaczki. Zgodnie ze swoim imiennikiem, sowa ma srebrzyste pióra i duże ciemne oczy, które zdają się skakać z miejsca na miejsce.

Raczej łagodny w usposobieniu, bywa nieco strachliwy wobec obcych. Podczas dostarczania korespondencji, niezwykle zdeterminowany, by dotrzymać sowiej przysięgi i przekazać wiadomość prawowitemu adresatowi.

pergamin:

Kod:
<div class="sowa"><div class="ob1" style="background-image:url('https://i.imgur.com/L9pS6M9.png');"><!--

--><div class="sowa2"><span class="p">Przekazał </span><span class="pdt"><!--

-->Demimoz<!--

--></span><div class="sowa3"><span class="adresat"><!--

--><div class="ronjadiv">Adresat</div><!--

--></span><span class="tresc"><!--

-->Lorem Ipsum


<!--

--><span class="podpis"><!--

--><div class="ronjadiv">Ronja Fancourt</div><!--

--></span></span></div></div></div></div>
<style>@font-face {font-family:'Vineyard Magazines';src:url(https://dl.dropbox.com/s/bq4d2bpfhzgssev/Vineyard%20Magazines.ttf?dl=0) format('truetype');} .ronjadiv {font-size: 30px; font-family: 'Vineyard Magazines';} </style>

korespondencja:
[bylobrzydkobedzieladnie]


quiet. composed. grateful. disciplined
The gods heard my prayer, she thought. She felt so light and dreamy. My skin has turned to porcelain, to ivory, to steel..


Ostatnio zmieniony przez Ronja Fancourt dnia 26.07.21 23:05, w całości zmieniany 25 razy
Ronja Fancourt
Ronja Fancourt
Zawód : magipsychiatra, uzdrowiciel Peak District
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna
I wonder if it hurts to live,
And if They have to try,
And whether, could They choose between,
It would not be, to die.
OPCM : 10
UROKI : 0
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 25
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarownica
 jade orchid
Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t9639-ronja-fancourt https://www.morsmordre.net/t9640-demimoz https://www.morsmordre.net/t9644-zapraszam-na-kozetke#293088 https://www.morsmordre.net/f360-hornchurch-haynes-road-39 https://www.morsmordre.net/t9641-skrytka-bankowa-nr-2194#293080 https://www.morsmordre.net/t9643-ronja-fancourt#293083

Powrót do góry Go down


Przeczytaj Silly Moore
Ronjo, nie minęło wiele dni od naszego ostatniego spotkania, a mi przez ten czas udało mi się raz jeszcze zetknąć z tematem, którego podczas rozmowy nie poruszyłem tak obszernie jak powinienem. Miałaś rację. Piszę to z bólem. Nie dlatego, że kiedykolwiek wątpiłem w Twoją wiedzę, po prostu... za bardzo ufałem swojej intuicji. Wydawało mi się, że im bardziej tego unikam, tym odleglejsze się to staje, ale najwyraźniej zamiatanie pewnych spraw pod dywan jedynie odracza ponowne spotkanie, a nie chowa je na zawsze.

Wiem, że nie kupiłaś nigdy nonszalancji, z którą zawsze próbuję o tym mówić (chyba że jest to moja nadinterpretacja?), więc pewnie nie muszę tłumaczyć, że przywykłem do robienia dobrej miny do złej gry. Nie nazwałbym tego kłamstwem, tylko niedopowiedzeniem. Sam próbowałem w to niedopowiedzenie wierzyć i w pewnym stopniu mi się to udało. Tylko że ten domek z kart zaczął się sypać. Myślałem o tym co powiedziałaś coraz częściej, aż wreszcie (sam trochę w siebie nie wierzę...) postanowiłem przetestować granicę nadaną mi przez czas. W Noc Duchów udałem się do Doliny Godryka, a może konkretniej na polanę nieopodal Doliny, na której co roku rozpalają wielkie ogniska z okazji Samhain. Nie skończyło się to dobrze, ale też nie tak dramatycznie jak można by sądzić - spociłem się na widok osób tańczących wokół płomieni, jakbym stał w upalnym słońcu, nie odważyłem się na dołączenie do nich i wróciłem do mieszkania znajomych tak szybko jak mogłem. Trochę nie dawało mi to spać, a trochę dodało otuchy, że nie było aż tak źle jak mogło być, ale ostatecznie... ta otucha była pułapką.

Doszło do kolejnego podpalenia. Zamknęli rodzinę w ich własnym domu i podpalili go. Uderzali dłońmi o szybę, krzycząc na całe gardło i dusili się od dymu. Ręka trzęsła mi się, jakby była zrobiona z galarety. Udało mi się rzucić jedno zaklęcie, ale to mój dwudziestoletni kuzyn wyciągał ich na zewnątrz przez rozbitą szybę, kiedy ja stałem w bezruchu, a po twarzy płynęły mi łzy. Nie potrafiłem ich powstrzymać. Nie wydaje mi się, że zdołałbym ich uratować, gdybym był tam sam. Czasami zastanawiam się, czy to na pewno ogień wywołuje we mnie taki strach, czy to moja wyobraźnia ubrała w płomienie coś innego, czego nie potrafię odszukać we własnej głowie. Zawsze wydawało mi się, że jesteśmy do siebie podobni, ale chyba nie potrafię spojrzeć na to Twoimi oczyma. Co się we mnie zepsuło? Czy istnieje jakaś sensowna odpowiedź?

Tęsknię za czasami, kiedy nie musiałem zadawać sobie takich pytań. Chciałbym wrócić jeszcze raz do tych chwil, kiedy naszymi największymi problemami były rzeczy tak trywialne jak to, że noc jest zbyt krótka, że drinki są za słodkie, że nas nogi bolą od tańca. Chciałbym częściej widzieć Twój uśmiech. Zamiast tego wysyłam Ci list tak gorzki, jaki tylko jest w stanie udźwignąć ten pergamin. Momentami nie czuję się sobą. Jakby istniało mnie dwóch walczących między sobą w nieustannej walce. Nie jestem już pewien, który jest prawdziwy.  Silly
Cillian Moore
Cillian Moore
Zawód : Pisarz wyklęty
Wiek : 27
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
Radość pisania.
Możność utrwalania.
Zemsta ręki śmiertelnej.
OPCM : 20
UROKI : 15
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 8
SPRAWNOŚĆ : 2
Genetyka : Czarodziej

Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t9648-cillian-moore https://www.morsmordre.net/t9664-aslan#293571 https://www.morsmordre.net/t9665-pisarzyna#293576 https://www.morsmordre.net/f376-irlandia-gory-derryveagh https://www.morsmordre.net/t9741-skrytka-bankowa-nr-2207#295617 https://www.morsmordre.net/t9666-cillian-moore#293577

Powrót do góry Go down

Przeczytaj Thalia
Ronja! Nie wiem, czy się spodziewałaś ode mnie listu, ale jeżeli się nie spodziewałaś, to dziś jest Twój nieszczęśliwy dzień! Wiem, że nie tęskniłaś za moimi żartami, ale też się cieszę, że się kontaktuję! Jak tam Twoja praca? Doszły mnie słuchy, że się nieźle ustawiłaś w rezerwacie. Co w sumie tam robisz? Kojarzę, że ogarniałaś coś z uzdrowicielstwem, ale też takim mentalnym? Czy mówisz wszystkim zabiedzonym pracownikom, że ich głębokie więzi z istotami i florą nie zastąpią traumy kiedy dowiedzieli się, z czego jest ich pasztet z królika? Nie wiem, ile mi zostanie w głowie z tego, co mi powiesz, ale mam nadzieję, że chociaż trochę, żebym mogła rzucać frazami i udawać mądrą.

Mam nadzieję, że posiadasz nieco czasu, bo zapragnęłam udać się na potańcówkę. Tylko za zero galeonów, zero sykli i zero knutów będziesz mogła oglądać, jak robię z siebie kompletnego idiotę na parkiecie, a taka okazja może się już nigdy nie powtórzyć! Zapraszam więc do udania się ze mną w wolnej chwili, bo to widok warty doświadczenia. O tej nocy będą śpiewać legendy!

Jak tam, jakiś kawaler pojawił się już na horyzoncie? Yvette suszy mi głowę, więc ja muszę posuszyć komuś innemu. Tylko, na litość, nie bierz marynarza, można przez nich dostać takiej traumy, że masz ochotę uderzać głową o maszt aż do końca życia. Niektórych rzeczy już nie odzobaczę.

Daj znać, co z tym wyjściem.

PS Jak jest po chińsku „czesz się, muflonie”? Szukam kreatywnych przekleństw
Thalia


I show not your face but your heart's desire
Ain Eingarp
Ain Eingarp
Zawód : Wielość
Wiek : nieskończoność
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
I show not your face but your heart's desire.
OPCM : 0
UROKI : 0
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
Genetyka : Metamorfomag
Demimoz - Page 2 3baJg9W
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f47-sowia-poczta http://morsmordre.forumpolish.com/f5-powiazania http://morsmordre.forumpolish.com/f55-mieszkania http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Powrót do góry Go down

Przeczytaj T
Ronja Dużo przystojnych i porządnych facetów (tak aby było z czego wybierać) i spokoju T


Kymopoleia podrzuciła paczkę w okolicach świąt, zostawiając na parapecie chiński rysunek gór wykonany tuszem.


I show not your face but your heart's desire
Ain Eingarp
Ain Eingarp
Zawód : Wielość
Wiek : nieskończoność
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
I show not your face but your heart's desire.
OPCM : 0
UROKI : 0
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
Genetyka : Metamorfomag
Demimoz - Page 2 3baJg9W
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f47-sowia-poczta http://morsmordre.forumpolish.com/f5-powiazania http://morsmordre.forumpolish.com/f55-mieszkania http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Powrót do góry Go down

Przeczytaj Silly Moore
Ronjo, korzystając z najstarszego prawa wyobraźni, opisałem w życiu tak wiele wyimaginowanych przeżyć, tak wiele bytów wykreowałem, stukając w klawisze maszyny, że niewielu było w stanie dźwignąć historie ich wszystkich. Tyle myśli, tylu bohaterów, co kwiatów, a żaden podobny Tobie, bo zawsze mi byłaś niczym zagadka, której być może nigdy nie odgadnę. Masz piękny umysł. Tak piękny, że na myśl o przerażeniu, jakie Cię z jego powodu nachodzi, łamie mi się serce. Ale może tak już jest, że człowiek, który nie poczuł smaku swoich łez, nie jest prawdziwym człowiekiem. Może nam życie rzuca takie wyzwania na próbę. Może to jakaś cena, jaką przychodzi zapłacić za to, że się nie jest tak prostolinijnym, jak by tego od nas wszechświat oczekiwał.

Wierzę. Gdzieś za tymi chmurami jest słońce. Jutro będzie dla nas delikatniejsze. Mam nadzieję, że nie przyjdzie mi być wtedy nieboszczykiem, bo to byłby dopiero pech — nie zobaczyć jak wschodzi ponad waszymi głowami.

Pewnie to chwilowe zachmurzenie powinienem wykorzystać do położenia się na kozetce, żeby się wyspowiadać ze wszystkiego dogłębniej, ale inne rzeczy mi po głowie chodzą. Czy jest gdzieś jeszcze miejsce, gdzie gra muzyka? Gdzie bym Cię mógł pociągnąć za rękę na parkiet i kręcić się ile sił w nogach, nie zważając na nic. Na strach, na ten żar, co się leje z Londynu i pali. Boję się, że mi takie noce zostały już tylko w snach. Nigdy jeszcze nie prosiłem nikogo do tańca przez list, ale zawsze musi być ten pierwszy raz. Tylko czy nie jestem trochę uwięziony w marzeniach? Silly
Cillian Moore
Cillian Moore
Zawód : Pisarz wyklęty
Wiek : 27
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
Radość pisania.
Możność utrwalania.
Zemsta ręki śmiertelnej.
OPCM : 20
UROKI : 15
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 8
SPRAWNOŚĆ : 2
Genetyka : Czarodziej

Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t9648-cillian-moore https://www.morsmordre.net/t9664-aslan#293571 https://www.morsmordre.net/t9665-pisarzyna#293576 https://www.morsmordre.net/f376-irlandia-gory-derryveagh https://www.morsmordre.net/t9741-skrytka-bankowa-nr-2207#295617 https://www.morsmordre.net/t9666-cillian-moore#293577

Powrót do góry Go down

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Demimoz

Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach