Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Login:

Hasło:

Demimoz
AutorWiadomość
Demimoz [odnośnik]27.03.21 8:31
First topic message reminder :




Demimoz
Importowany prosto z Dalekiego Wschodu, a przynajmniej tak twierdził sprzedawca, od którego zakupił Demimoza brat Ronji w prezencie dla bliźniaczki. Zgodnie ze swoim imiennikiem, sowa ma srebrzyste pióra i duże ciemne oczy, które zdają się skakać z miejsca na miejsce.

Raczej łagodny w usposobieniu, bywa nieco strachliwy wobec obcych. Podczas dostarczania korespondencji, niezwykle zdeterminowany, by dotrzymać sowiej przysięgi i przekazać wiadomość prawowitemu adresatowi.

pergamin:

korespondencja:
[bylobrzydkobedzieladnie]


quiet. composed. grateful. disciplined
do not underestimate my heart, it is a fortress, a stronghold that cannot be brought down, it has fought battles worth fighting, and saved loved ones worth defending, the day you think it a weakness, is the day
you will burn


Ostatnio zmieniony przez Ronja Fancourt dnia 12.10.21 10:33, w całości zmieniany 39 razy
Ronja Fancourt
Zawód : magipsychiatra, uzdrowiciel
Wiek : 30/31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna
battles may be fought
from the outside in
but wars are won
from the inside out
OPCM : 10
UROKI : 0
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 25
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarownica
玉兰花
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t9639-ronja-fancourt https://www.morsmordre.net/t9640-demimoz https://www.morsmordre.net/t9644-zapraszam-na-kozetke#293088 https://www.morsmordre.net/f360-hornchurch-haynes-road-39 https://www.morsmordre.net/t9641-skrytka-bankowa-nr-2194#293080 https://www.morsmordre.net/t9643-ronja-fancourt#293083

Re: Demimoz [odnośnik]09.07.21 15:02
Przeczytaj Silly Moore
Ronjo, nie minęło wiele dni od naszego ostatniego spotkania, a mi przez ten czas udało mi się raz jeszcze zetknąć z tematem, którego podczas rozmowy nie poruszyłem tak obszernie jak powinienem. Miałaś rację. Piszę to z bólem. Nie dlatego, że kiedykolwiek wątpiłem w Twoją wiedzę, po prostu... za bardzo ufałem swojej intuicji. Wydawało mi się, że im bardziej tego unikam, tym odleglejsze się to staje, ale najwyraźniej zamiatanie pewnych spraw pod dywan jedynie odracza ponowne spotkanie, a nie chowa je na zawsze.

Wiem, że nie kupiłaś nigdy nonszalancji, z którą zawsze próbuję o tym mówić (chyba że jest to moja nadinterpretacja?), więc pewnie nie muszę tłumaczyć, że przywykłem do robienia dobrej miny do złej gry. Nie nazwałbym tego kłamstwem, tylko niedopowiedzeniem. Sam próbowałem w to niedopowiedzenie wierzyć i w pewnym stopniu mi się to udało. Tylko że ten domek z kart zaczął się sypać. Myślałem o tym co powiedziałaś coraz częściej, aż wreszcie (sam trochę w siebie nie wierzę...) postanowiłem przetestować granicę nadaną mi przez czas. W Noc Duchów udałem się do Doliny Godryka, a może konkretniej na polanę nieopodal Doliny, na której co roku rozpalają wielkie ogniska z okazji Samhain. Nie skończyło się to dobrze, ale też nie tak dramatycznie jak można by sądzić - spociłem się na widok osób tańczących wokół płomieni, jakbym stał w upalnym słońcu, nie odważyłem się na dołączenie do nich i wróciłem do mieszkania znajomych tak szybko jak mogłem. Trochę nie dawało mi to spać, a trochę dodało otuchy, że nie było aż tak źle jak mogło być, ale ostatecznie... ta otucha była pułapką.

Doszło do kolejnego podpalenia. Zamknęli rodzinę w ich własnym domu i podpalili go. Uderzali dłońmi o szybę, krzycząc na całe gardło i dusili się od dymu. Ręka trzęsła mi się, jakby była zrobiona z galarety. Udało mi się rzucić jedno zaklęcie, ale to mój dwudziestoletni kuzyn wyciągał ich na zewnątrz przez rozbitą szybę, kiedy ja stałem w bezruchu, a po twarzy płynęły mi łzy. Nie potrafiłem ich powstrzymać. Nie wydaje mi się, że zdołałbym ich uratować, gdybym był tam sam. Czasami zastanawiam się, czy to na pewno ogień wywołuje we mnie taki strach, czy to moja wyobraźnia ubrała w płomienie coś innego, czego nie potrafię odszukać we własnej głowie. Zawsze wydawało mi się, że jesteśmy do siebie podobni, ale chyba nie potrafię spojrzeć na to Twoimi oczyma. Co się we mnie zepsuło? Czy istnieje jakaś sensowna odpowiedź?

Tęsknię za czasami, kiedy nie musiałem zadawać sobie takich pytań. Chciałbym wrócić jeszcze raz do tych chwil, kiedy naszymi największymi problemami były rzeczy tak trywialne jak to, że noc jest zbyt krótka, że drinki są za słodkie, że nas nogi bolą od tańca. Chciałbym częściej widzieć Twój uśmiech. Zamiast tego wysyłam Ci list tak gorzki, jaki tylko jest w stanie udźwignąć ten pergamin. Momentami nie czuję się sobą. Jakby istniało mnie dwóch walczących między sobą w nieustannej walce. Nie jestem już pewien, który jest prawdziwy.  Silly
Cillian Moore
Zawód : Wygnany powieściopisarz, chwyta się prac dorywczych
Wiek : 27
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
Chodźmy nad wodę
Na Twoich kolanach zasnę
Wymyślę więcej dobrych wierszy
OPCM : 20
UROKI : 15
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 8
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej
Demimoz - Page 2 C511aabdf597b22fa48d7610e8ae258d
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t9648-cillian-moore https://www.morsmordre.net/t9664-aslan#293571 https://www.morsmordre.net/t9665-pisarzyna#293576 https://www.morsmordre.net/f376-irlandia-gory-derryveagh https://www.morsmordre.net/t9741-skrytka-bankowa-nr-2207#295617 https://www.morsmordre.net/t9666-cillian-moore#293577
Re: Demimoz [odnośnik]10.07.21 22:44
Przeczytaj Thalia
Ronja! Nie wiem, czy się spodziewałaś ode mnie listu, ale jeżeli się nie spodziewałaś, to dziś jest Twój nieszczęśliwy dzień! Wiem, że nie tęskniłaś za moimi żartami, ale też się cieszę, że się kontaktuję! Jak tam Twoja praca? Doszły mnie słuchy, że się nieźle ustawiłaś w rezerwacie. Co w sumie tam robisz? Kojarzę, że ogarniałaś coś z uzdrowicielstwem, ale też takim mentalnym? Czy mówisz wszystkim zabiedzonym pracownikom, że ich głębokie więzi z istotami i florą nie zastąpią traumy kiedy dowiedzieli się, z czego jest ich pasztet z królika? Nie wiem, ile mi zostanie w głowie z tego, co mi powiesz, ale mam nadzieję, że chociaż trochę, żebym mogła rzucać frazami i udawać mądrą.

Mam nadzieję, że posiadasz nieco czasu, bo zapragnęłam udać się na potańcówkę. Tylko za zero galeonów, zero sykli i zero knutów będziesz mogła oglądać, jak robię z siebie kompletnego idiotę na parkiecie, a taka okazja może się już nigdy nie powtórzyć! Zapraszam więc do udania się ze mną w wolnej chwili, bo to widok warty doświadczenia. O tej nocy będą śpiewać legendy!

Jak tam, jakiś kawaler pojawił się już na horyzoncie? Yvette suszy mi głowę, więc ja muszę posuszyć komuś innemu. Tylko, na litość, nie bierz marynarza, można przez nich dostać takiej traumy, że masz ochotę uderzać głową o maszt aż do końca życia. Niektórych rzeczy już nie odzobaczę.

Daj znać, co z tym wyjściem.

PS Jak jest po chińsku „czesz się, muflonie”? Szukam kreatywnych przekleństw
Thalia


I show not your face but your heart's desire
Ain Eingarp
Zawód : Wielość
Wiek : nieskończoność
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
I show not your face but your heart's desire.
OPCM : 0
UROKI : 0
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
Genetyka : Metamorfomag
Demimoz - Page 2 3baJg9W
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f47-sowia-poczta http://morsmordre.forumpolish.com/f5-powiazania http://morsmordre.forumpolish.com/f55-mieszkania http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Demimoz [odnośnik]17.07.21 22:20
Przeczytaj T
Ronja Dużo przystojnych i porządnych facetów (tak aby było z czego wybierać) i spokoju T


Kymopoleia podrzuciła paczkę w okolicach świąt, zostawiając na parapecie chiński rysunek gór wykonany tuszem.


I show not your face but your heart's desire
Ain Eingarp
Zawód : Wielość
Wiek : nieskończoność
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
I show not your face but your heart's desire.
OPCM : 0
UROKI : 0
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
Genetyka : Metamorfomag
Demimoz - Page 2 3baJg9W
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f47-sowia-poczta http://morsmordre.forumpolish.com/f5-powiazania http://morsmordre.forumpolish.com/f55-mieszkania http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Demimoz [odnośnik]18.07.21 9:48
Przeczytaj Silly Moore
Ronjo, korzystając z najstarszego prawa wyobraźni, opisałem w życiu tak wiele wyimaginowanych przeżyć, tak wiele bytów wykreowałem, stukając w klawisze maszyny, że niewielu było w stanie dźwignąć historie ich wszystkich. Tyle myśli, tylu bohaterów, co kwiatów, a żaden podobny Tobie, bo zawsze mi byłaś niczym zagadka, której być może nigdy nie odgadnę. Masz piękny umysł. Tak piękny, że na myśl o przerażeniu, jakie Cię z jego powodu nachodzi, łamie mi się serce. Ale może tak już jest, że człowiek, który nie poczuł smaku swoich łez, nie jest prawdziwym człowiekiem. Może nam życie rzuca takie wyzwania na próbę. Może to jakaś cena, jaką przychodzi zapłacić za to, że się nie jest tak prostolinijnym, jak by tego od nas wszechświat oczekiwał.

Wierzę. Gdzieś za tymi chmurami jest słońce. Jutro będzie dla nas delikatniejsze. Mam nadzieję, że nie przyjdzie mi być wtedy nieboszczykiem, bo to byłby dopiero pech — nie zobaczyć jak wschodzi ponad waszymi głowami.

Pewnie to chwilowe zachmurzenie powinienem wykorzystać do położenia się na kozetce, żeby się wyspowiadać ze wszystkiego dogłębniej, ale inne rzeczy mi po głowie chodzą. Czy jest gdzieś jeszcze miejsce, gdzie gra muzyka? Gdzie bym Cię mógł pociągnąć za rękę na parkiet i kręcić się ile sił w nogach, nie zważając na nic. Na strach, na ten żar, co się leje z Londynu i pali. Boję się, że mi takie noce zostały już tylko w snach. Nigdy jeszcze nie prosiłem nikogo do tańca przez list, ale zawsze musi być ten pierwszy raz. Tylko czy nie jestem trochę uwięziony w marzeniach? Silly
Cillian Moore
Zawód : Wygnany powieściopisarz, chwyta się prac dorywczych
Wiek : 27
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
Chodźmy nad wodę
Na Twoich kolanach zasnę
Wymyślę więcej dobrych wierszy
OPCM : 20
UROKI : 15
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 8
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej
Demimoz - Page 2 C511aabdf597b22fa48d7610e8ae258d
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t9648-cillian-moore https://www.morsmordre.net/t9664-aslan#293571 https://www.morsmordre.net/t9665-pisarzyna#293576 https://www.morsmordre.net/f376-irlandia-gory-derryveagh https://www.morsmordre.net/t9741-skrytka-bankowa-nr-2207#295617 https://www.morsmordre.net/t9666-cillian-moore#293577
Re: Demimoz [odnośnik]13.08.21 23:16
Przeczytaj Tully
Ronka! Czy czegoś Ci potrzeba? Jedzeniowo, niejedzeniowo? Nie mówię o innych tylko o Tobie Tobie. Ruszam na łowy, zawsze łatwiej wiedzieć na co się poluje. Tylko bez żadnych uników i wymówek! Na innych już działam, ale o przyjaciół też muszę zadbać. T.


I show not your face but your heart's desire
Ain Eingarp
Zawód : Wielość
Wiek : nieskończoność
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
I show not your face but your heart's desire.
OPCM : 0
UROKI : 0
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
Genetyka : Metamorfomag
Demimoz - Page 2 3baJg9W
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f47-sowia-poczta http://morsmordre.forumpolish.com/f5-powiazania http://morsmordre.forumpolish.com/f55-mieszkania http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Demimoz [odnośnik]16.09.21 11:14
Przeczytaj Tully
Ronjo, znam nie jednego, ale nawet dwóch talizmaniarzy! Kandydat numer jeden to czarujący młodzieniec z Doliny Godryka, który nie patrzy na Ciebie jak na idiotę kiedy przypadkiem kończysz w jego szopie. Castor jest młody, ale już się wprawia. Starszy od niego (ale wciąż przystojny, gdybyś potrzebowała oko zawiesić) jest Cassius Ollivander, mój szkolny kolega, ma nieco drewniane poczucie humoru (drewniane, haha, to mi wyszło), ale zdecydowanie łatwo z nim nawiązać kontakt!

Są jakieś zioła na ogarnięcie własnej psychiki? Albo mężczyzn? Przydałyby się takie....

Trzymaj się! Tully
Thalia Wellers
Zawód : Żeglarz, handlarz, przemytnik
Wiek : 29
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
Some may yield
But me I never could be tamed
Through moors and meadows
Cloaked, concealed
Never to forget my name
I walk the shadows
OPCM : 16
UROKI : 10
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 1
TRANSMUTACJA : 6
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 15
Genetyka : Metamorfomag

Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t10111-thalia-wellers#306486 https://www.morsmordre.net/t10173-kymopoleia#308971 https://www.morsmordre.net/t10159-beware-the-daughter-of-the-sea#308538 https://www.morsmordre.net/f350-walia-llyn-trawsfynydd-syrenia-laguna https://www.morsmordre.net/t10167-skrytka-bankowa-nr-2284#308735 https://www.morsmordre.net/t10164-thalia-wellers#308697
Re: Demimoz [odnośnik]18.09.21 15:30
Przeczytaj Sir Havelock Ollivander
Szanowna Panno Fancourt, piszę do Panny z polecenia mojej bliskiej rodziny. Na wstępie zaznaczę, że bardzo zależy mi w tej sprawie na dyskrecji. Obdarzam Pannę wielkim zaufaniem i nadzieją, że go Pani nie zawiedzie. Jest nam potrzebny uzdrowiciel. Ktoś, kto podejmie się leczenia, kiedy konwencjonalne metody zawodzą, a przynajmniej pomoże ukoić czyjś ból na tyle, aby ta osoba mogła zgodnie ze swoim życzeniem wziąć udział w obchodach Imbolc. O szczegółach wolałbym porozmawiać w cztery oczy. Jeżeli wyrazi Panna chęć pomocy, proszę wskazać czas i miejsce, z którego odbierze Pannę mój posłaniec. Sir Havelock Ollivander


I believe you find life such a problem because you think there are good people and bad people. You're wrong, of course. There are, always and only, the bad people, but some of them are on opposite sides.
Havelock Ollivander
Zawód : różdżkarz, hodowca roślin, lord i opiekun lasów Lancashire
Wiek : 34
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Żonaty
Meet me at the edge
I ain't afraid
I've already fallen
OPCM : 5
UROKI : 0
ALCHEMIA : 15
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 9
Genetyka : Czarodziej

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t10514-havelock-ollivander https://www.morsmordre.net/t10623-sosenka#321582 https://www.morsmordre.net/t10624-howl#321583 https://www.morsmordre.net/f240-lancashire-lancaster-castle https://www.morsmordre.net/t10626-szuflada-howla#321586 https://www.morsmordre.net/t10625-havelock-ollivander#321584
Re: Demimoz [odnośnik]19.09.21 15:11
Przeczytaj Lord Ollivander
Szanowna Panno Francourt List zastał mnie w dobrym zdrowiu, mam nadzieję, że i Panna może się nim poszczycić, tak samo jak i dobrym samopoczuciem. W końcu jest tak samo ważne jak i brak cierpień fizycznych.

Niezmiernie się cieszę, że moje zdolności zostały zauważone i okazują się na tyle godne polecenia, że panna Thalia opowiedziała o nich Pannie Francourt. Co prawda wykonywanie talizmanów nie jest moją pracą, a jedynie zajęciem, którym zajmuje się raczej hobbystycznie, tak, by nie zapomnieć wiedzy, którą kiedyś posiadłem, ale skoro panna Thalia skierowała Pannę do mnie, to nie mogę w tym wypadku odmówić.

Proponuję spotkać się na początku następnego tygodnia w godzinach przedpołudniowych, by omówić szczegóły Panny zlecenia. Proszę powiedzieć tylko służbie, że przyszła Panna do mnie w sprawach biznesowych, będę na Pannę czekać.

Mam nadzieję, że to, co ustalimy, zadowoli Pannę. Lord Cassius Silvan
Ollivander
Cassius Ollivander
Zawód : Rzeżbiarz i kupiec dzieł sztuki
Wiek : 28
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
I hope I make it a little softer here for someone.
OPCM : 12
UROKI : 0
ALCHEMIA : 18
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Zwierzęcousty

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t10540-cassius-ollivander https://www.morsmordre.net/t10599-nimfa https://www.morsmordre.net/t10600-pan-rzezbiarz https://www.morsmordre.net/t10617-komnata-cassiusa https://www.morsmordre.net/t10598-skrytka-bankowa-nr-2331 https://www.morsmordre.net/t10597-cassius-ollivander
Re: Demimoz [odnośnik]24.09.21 20:52
Przeczytaj 11.01.1958
Przyjaciółko Zapomniałam Ci ostatnio wspomnieć o pewnej sprawie.

Dostałam ostatnio list, z prośbą o przysługę w mojej rodzinnej Kornwalii. Nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała w jakiś sposób pomóc potrzebującym. Jesteś jedną z nielicznych osób, którym ufam, nie wiem, czy powinnam, jednak chciałam Cię poprosić o wsparcie. Zdaję sobie sprawę, że sama nie poradzę sobie z tym problemem. Jeśli tylko masz ochotę, to pojaw się w 20 mil na południe od Falmouth, w bezimiennej rybackiej wiosce, jest ona jedyna w swoim rodzaju, mam więc nadzieję, że uda Ci się tam trafić. Jeśli chodzi o datę, mam nadzieję, że odpowiada Ci osiemnasty stycznia, może w samo południe? Gdybyś miała jakieś pytania, to pisz.

Prue


I am the storm and I am the wonder
And the flashlights nightmares
And sudden explosions
Prudence Macmillan
Zawód : Specjalista ds. morskich organizmów
Wiek : 26/27
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
With wild eyes, she welcomes you to the adventure.
OPCM : 14
UROKI : 11
ALCHEMIA : 2
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 11
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 8
SPRAWNOŚĆ : 7
Genetyka : Czarodziej
Demimoz - Page 2 D36cb059e33df5c9cc27b3102f0bf437286d1298
Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t9686-prudence-macmillan https://www.morsmordre.net/t9710-limbo https://www.morsmordre.net/t9701-syrenka https://www.morsmordre.net/f143-kornwalia-puddlemere-dwor-macmillanow https://www.morsmordre.net/t10646-skarpeta-pru https://www.morsmordre.net/t9860-prudence-macmillan#298534
Re: Demimoz [odnośnik]05.10.21 20:46
Przeczytaj 20.02.1958
Ronjo! Mam nadzieję, że wszystko w porządku, zbyt wiele się pewnie nie zmieniło od naszego ostatniego spotkania!

Liczę na to, że nie przeganiasz Limbo, gdy widzisz go w swoim oknie. Ten biedny ptak nie jest winien temu, że ciągle piszę do Ciebie z jakąś prośbą. Jak wiesz jednak jesteś jedną z niewielu osób, którym naprawdę ufam. Chciałabym Cię prosić o przysługę. Wraz z Jackie wpadłyśmy ostatnio zupełnie przypadkiem na trop szmalcowników. Uratowałyśmy rozbitków że statku, dzięki czemu w moje ręce trafił klucz do skrzyni, w której mogą się znajdować ważne rzeczy. Właściwie to naprawdę długa historia. Opowiem Ci więcej na miejscu, bo właśnie w tym celu piszę, zechciałabyś się z nami tam udać? Przydałby nam się medyk, gdyby coś poszło nie tak, a jesteś jedynym jakiego znam. Widzimy się 28.02 przy rzece Łunę!

Prue


I am the storm and I am the wonder
And the flashlights nightmares
And sudden explosions
Prudence Macmillan
Zawód : Specjalista ds. morskich organizmów
Wiek : 26/27
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
With wild eyes, she welcomes you to the adventure.
OPCM : 14
UROKI : 11
ALCHEMIA : 2
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 11
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 8
SPRAWNOŚĆ : 7
Genetyka : Czarodziej
Demimoz - Page 2 D36cb059e33df5c9cc27b3102f0bf437286d1298
Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t9686-prudence-macmillan https://www.morsmordre.net/t9710-limbo https://www.morsmordre.net/t9701-syrenka https://www.morsmordre.net/f143-kornwalia-puddlemere-dwor-macmillanow https://www.morsmordre.net/t10646-skarpeta-pru https://www.morsmordre.net/t9860-prudence-macmillan#298534
Re: Demimoz [odnośnik]11.10.21 19:26
Przeczytaj 26.01.1958
Najdroższa Ronjo! Wiesz, że na niczym nie zależy mi tak, jak na naszym bezpieczeństwie. Dlatego wzięłam Cię do profesora. Thalia i Jackie jakoś sobie radzą, my mamy mniejsze doświadczenie w boju, więc musimy więcej czasu poświęcić na praktykę, choć powiem Ci szczerze, że ostatnio coraz pewniej się czuję. Przestałam się bać starć z wrogiem, jestem gotowa chwycić za różdżkę nawet teraz i ich zwalczać.

Medytacja mogłaby być dla mnie przydatna. Pomogłaby mi skupić myśli. Zerwałam kontakt z Gabrielem, doszłam do wniosku, że to nie ma sensu. Nie potrafiłabym zostawić rodziny. Średnio sobie z tym radzę, serce pękło mi na kawałki, jak zawsze jednak zadecydowałam, aby postąpić słusznie. Zastanawiam się czasem, czy to wszystko jest tego warte. Dlaczego nie mogę być po prostu szczęśliwa? Jak wszyscy inni. Muszę znaleźć sobie jakieś zajęcie, aby uspokoić myśli.


Twoja Prue


I am the storm and I am the wonder
And the flashlights nightmares
And sudden explosions
Prudence Macmillan
Zawód : Specjalista ds. morskich organizmów
Wiek : 26/27
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
With wild eyes, she welcomes you to the adventure.
OPCM : 14
UROKI : 11
ALCHEMIA : 2
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 11
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 8
SPRAWNOŚĆ : 7
Genetyka : Czarodziej
Demimoz - Page 2 D36cb059e33df5c9cc27b3102f0bf437286d1298
Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t9686-prudence-macmillan https://www.morsmordre.net/t9710-limbo https://www.morsmordre.net/t9701-syrenka https://www.morsmordre.net/f143-kornwalia-puddlemere-dwor-macmillanow https://www.morsmordre.net/t10646-skarpeta-pru https://www.morsmordre.net/t9860-prudence-macmillan#298534
Re: Demimoz [odnośnik]11.10.21 20:39
Przeczytaj 28.01.1958
Przyjaciółko! Tak naprawdę do nie wiem, dlaczego pozwoliłam sobie na taką niesubordynację. Nie miewałam jak do tej pory na swoim koncie takich wybryków. Nie przywykłam do kierowania się swoimi uczuciami, tym razem jednak coś spowodowało, że oddałam mu swoje serce, choć nie powinnam. Nie sądziłam, że to będzie aż tak boleć. Nie umiem niczym konkretnym zająć myśli, ciągle wracają ku jego osobie. Wiem, że trwa wojna, że nie powinnam zajmować się takimi sprawami, aż mi czasem głupio.

Spotkałam go ostatnio. Pomagał mi w Dorset podczas tej zimnej nocy, w której wszystkie ręce były potrzebne. Pamiętam go jeszcze z czasów Hogwartu, zawsze wydawał się być taki energiczny.. zauważyłam, że ostatnio usunął się w cień. Nie sądziłam, że jest Twoim pacjentem, jak widać pomagasz niemalże wszystkim, których znam.. Myślę, że zaangażowanie się w tworzenie lepszego jutra jest wyśmienitym pomysłem, przynajmniej będę miała czym zająć myśli. Może się do niego odezwę i razem uda nam się pomóc jakimś zagubionym duszom, chociaż nie wiem, czy będzie zainteresowany moim towarzystwem. Wiesz, jak to jest, my kobiety często zostajemy uznane za bezużyteczne podczas wojny, co ogromnie mnie irytuje. Nie umiem bowiem siedzieć z założonymi rękoma.

Prudence


I am the storm and I am the wonder
And the flashlights nightmares
And sudden explosions
Prudence Macmillan
Zawód : Specjalista ds. morskich organizmów
Wiek : 26/27
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
With wild eyes, she welcomes you to the adventure.
OPCM : 14
UROKI : 11
ALCHEMIA : 2
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 11
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 8
SPRAWNOŚĆ : 7
Genetyka : Czarodziej
Demimoz - Page 2 D36cb059e33df5c9cc27b3102f0bf437286d1298
Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t9686-prudence-macmillan https://www.morsmordre.net/t9710-limbo https://www.morsmordre.net/t9701-syrenka https://www.morsmordre.net/f143-kornwalia-puddlemere-dwor-macmillanow https://www.morsmordre.net/t10646-skarpeta-pru https://www.morsmordre.net/t9860-prudence-macmillan#298534
Re: Demimoz [odnośnik]12.10.21 11:50
Przeczytaj Tully
Droga Ronjo, nie musisz przepraszać za list, cieszę się, że o mnie pamiętasz i zawsze zapominam, jak szybko docierają listy kiedy jesteś na lądzie. Co do pakowania się w kłopoty, obawiam się, że nigdy nie był to mój wybór - kiedy raz coś zrobisz, to i tak przychodzi to do Ciebie, czy się tego chce czy nie. Pewnie kiedyś wylałam atrament na nieodpowiednią osobę i za karę jakieś wielkie nieznane istnienia postanowią, że wcześniej wyłysieję czy coś.

Czy dziwi Cię tak mocno, że nie opowiadam o swoich uczuciach? Za mojego dzieciństwa nikogo one nie obchodziły, a z jednym zrozumieniem kiedykolwiek spotkałam się wtedy, kiedy byłam mężczyzną. Ale i to się skończyło, a teraz nawet nie myśl, że którykolwiek z marynarzy rozumie coś więcej o problemach, nie tylko psychicznych. Chyba nie muszę Ci pisać, jaką katorgą na statku może być przeżywanie okresu.

Wiem, że zawsze mogę na Ciebie liczyć i mam nadzieję, że rozumiesz, iż działa to w obydwie strony. Jeżeli by Ci czegoś brakowało, jestem do dyspozycji. Minie jednak jeszcze chwila, nim będę w pełni gotowa odpowiadać na niektóre pytania, bo chwilami jedyne, co może w tym wszystkim pomóc to czas.

Pisz, jeżeli będziesz potrzebowała się spotkać Tully
Thalia Wellers
Zawód : Żeglarz, handlarz, przemytnik
Wiek : 29
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
Some may yield
But me I never could be tamed
Through moors and meadows
Cloaked, concealed
Never to forget my name
I walk the shadows
OPCM : 16
UROKI : 10
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 1
TRANSMUTACJA : 6
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 15
Genetyka : Metamorfomag

Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t10111-thalia-wellers#306486 https://www.morsmordre.net/t10173-kymopoleia#308971 https://www.morsmordre.net/t10159-beware-the-daughter-of-the-sea#308538 https://www.morsmordre.net/f350-walia-llyn-trawsfynydd-syrenia-laguna https://www.morsmordre.net/t10167-skrytka-bankowa-nr-2284#308735 https://www.morsmordre.net/t10164-thalia-wellers#308697
Re: Demimoz [odnośnik]24.10.21 22:29
Przeczytaj Silly Moore
Ronjo, wspaniale było rozpocząć Nowy Rok w tak zacnym gronie — odkąd Billy przestał grać w drużynie, nigdy nie miałem okazji zjeść kolacji w towarzystwie tak popularnych osób. Można by rzec, że jedliśmy z jednymi z najbardziej rozpoznawalnych twarzy Wielkiej Brytanii. Jeszcze wspanialej jest kontynuować dobrą passę, czytając o tym, że na mnie i na moją ukochaną (śliczna jest, wiem) czekają w niedalekiej przyszłości jakieś trudności, które będziemy musieli przezwyciężyć...

A tak zupełnie już poważnie — mam się dobrze, Ronjo. Może nie tak dobrze jak kiedyś, może nie tak dobrze jak powinienem patrząc na Cilliana jakiego znaliście do tej pory, ale... dobrze. Staram się ukierunkować rosnący we mnie gniew w robienie rzeczy pożytecznych dla społeczności, w których się obracam. Zauważyłem też, że coraz mniej się boję. Nie powiedziałbym, że jestem w pełni wyzbyty strachu przed tym wszystkim, ale rozkwitła we mnie pewność o jednym — potrafię walczyć o siebie i innych, w każdym tego słowa znaczeniu. Ta myśl dała mi ostatnio wiele nadziei na to, że jutro faktycznie będzie lepsze od dnia wczorajszego. Jeżeli coś mi dolega, to chyba tylko to, że ten świat nadal jest tak samo okrutny jak wcześniej, ale odnalazłem w nim już chyba swoje miejsce. Niczego nam nie brakuje, ale coraz bardziej martwię się o Ciebie. Jesteś bezpieczna?

Co do talentu... proszę, nie zjedz mnie, kiedy się spotkamy, ale napisałem ostatnio do Twojej siostry i zgodziła się ze mną spotkać, żeby porozmawiać o Proroku. Nie mam głupich pomysłów. Wiem, że wiesz, ale wolałem to napisać tak na wszelki wypadek.

Mówiłem Ci kiedyś, że pięknie grasz na guqinie? Silly


no beauty shines brighter
than a good heart
Cillian Moore
Zawód : Wygnany powieściopisarz, chwyta się prac dorywczych
Wiek : 27
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
Chodźmy nad wodę
Na Twoich kolanach zasnę
Wymyślę więcej dobrych wierszy
OPCM : 20
UROKI : 15
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 8
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej
Demimoz - Page 2 C511aabdf597b22fa48d7610e8ae258d
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t9648-cillian-moore https://www.morsmordre.net/t9664-aslan#293571 https://www.morsmordre.net/t9665-pisarzyna#293576 https://www.morsmordre.net/f376-irlandia-gory-derryveagh https://www.morsmordre.net/t9741-skrytka-bankowa-nr-2207#295617 https://www.morsmordre.net/t9666-cillian-moore#293577
Re: Demimoz [odnośnik]01.12.21 18:41
27 stycznia Yvette Baudelaire
Panno Fancourt, mam nadzieję, że nie uzna Pani tego listu za zbyt śmiały gest biorąc pod uwagę, że niestety nie miałyśmy okazji dłużej ze sobą porozmawiać. Muszę przyznać, że z czystą fascynacją przyglądałam się Pani pracy. Już jakiś czas nie widziałam w akcji leczniczej koleżanki po fachu, na dodatek tak uzdolnionej jak Pani. Cieszę się, że należy Pani do osób, którym los tych ludzi nie jest obojętny. Pani szczerość mnie ujęła, a słowa na temat hipokryzji, iż jest to hołd składany cnocie przez występek zapadły mi w pamięć.
Rozmawiałam na Pani temat z Thalią. Powinnam Panią przeprosić, że w pewien sposób zbyłam jej temat, gdy go Pani poruszyła, ale nie byłam pewna jakie relacje Was łączą. Z jej słów wywnioskowałam, że z fachu jest Pani magipsychiatrą, zagada się? Fascynująca dziedzina. Leczenie ducha wydaje mi się dużo trudniejsze od leczenia ciała. Natrafiłam w przeciągu tych wszystkich lat na wiele osób z różnymi problemami i choć potrafiłam im pomóc jeśli chodziło właśnie o ciało, tak wszystko to co wychodzi poza nie? Dobre słowo i chwila wysłuchania nie wystarczą.
Thalia w swych listach wyszła również z pewną propozycją. Nie wiem, czy zdążyła już napisać do Pani w tej sprawie, ale zaproponowała Nam wspólne zamieszkanie. Ona, ja i Pani w domku w Walii. Zgodziłam się, ale obawiam się Pani reakcji. Nie znamy się i nie zdziwiłaby mnie Pani niechęć co do tego pomysłu. Jeśli Pani nie ma jednak nic przeciwko to z chęcią poznałabym Panią bliżej ze względu na możliwość wspólnego zamieszkania, jak i z mojej ciekawości i sympatii względem Pani osoby.

Z poważaniem,
Yvette


It's a constant battleA war between remembering and forgetting because I don't like the memories that make me smile for
a second and cry for hours.

Yvette Baudelaire
Zawód : Uzdrowiciel
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowa
There are so many wars
going on at night
so many hearts are fighting
to survive without light
OPCM : 5
UROKI : 0
ALCHEMIA : 5
UZDRAWIANIE : 30
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarownica

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t9187-yvette-baudelaire#278366 https://www.morsmordre.net/t9245-antares#281195 https://www.morsmordre.net/t9255-rece-ktore-leczo https://www.morsmordre.net/f350-walia-llyn-trawsfynydd-syrenia-laguna https://www.morsmordre.net/t9249-skrytka-bankowa-nr-2149 https://www.morsmordre.net/t9254-yvette-baudelaire#281466

Strona 2 z 3 Previous  1, 2, 3  Next

Demimoz
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach