Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Login:

Hasło:

Ronja Fancourt
AutorWiadomość
Ronja Fancourt [odnośnik]07.04.21 13:29

And I feel livefor the very first time

1. Na start banalnie - jaki jest ulubiony kolor Twojej postaci?
Caput mortuum, to kolor, który podobnie jak Ronja może być postrzegany na wiele sposobów. Jako łaciński termin był używany również w alchemii, oznaczając bezwartościową substancję pozostałą po danej operacji chemicznej. Dla alchemików stanowił on uosobienie rozkładu i upadku, stąd też symbolizm "martwej głowy". Jako barwa kojarzy się go najczęściej z religijnymi szatami, ale nie tylko. Używany jest również przez wpływowych magnatów sztuki, persony obnoszące się nie tyle ze swoją wyższością, ile władzą, jaką posiadają, ledwie jedną kosztowną szatą, nad innymi. Paleta Fancourt nie słynie ze zbytniej różnorodności, toteż ta szczególna czerwień, która nieoderwalnie kojarzy się jej z rodzinnym krajem matki, stanowi jeden z wyjątków. Nosi go tylko na szczególne okazje, ale uwielbia się otaczać przydymionym odcieniem, który przynosi ukojenie dla oczu i zapewnia pewien rodzaj luksusu dla estetyki serca.
2. Wykonaj "w imieniu" swojej postaci test MBTI.
Jaki otrzymałeś wynik? Czy się z nim zgadzasz? Dlaczego?



Pośrednik
INFP-A

59% - introwertyk
76% -  intuicyjny
73% - kierujący się uczuciami
51% - poszukujący
81% - asertywny


not all those who wander are lost

"Mediators are curious about the depths of human nature, and they often make an effort to understand other people’s true feelings. This can make them capable of great empathy. It can also enable them to communicate in ways that are sensitive, original, and quite moving."

Bywają ludzie, którzy nie z własnej winy, a jakiegoś dziwnego zrządzenia losu, potrafią rozczytywać się w innych. Ich umysł interpretuje gesty naturalnie, włączając do rozmowy odczucia i przemyślenia wobec zachowania drugiej osoby, najczęściej by pomóc jej w skrystalizowaniu swojego punktu widzenia. Ronja właśnie do takich osobowości należy. Nie jest najaktywniejszym mówcą, nie zwraca na siebie uwagę w czasie dyskusji, gwarantowane jest jednak, że gdy już zdecyduje się zabrać głos, cokolwiek powie - trafi do słuchaczy, nawet jeśli by tego nie chcieli.

"On the outside, Mediators (INFPs) may seem quiet or even shy. But they often have vibrant, passionate inner lives."

Szczególnie w dzieciństwie, umysły młodych czarodziejów interpretowały wstrzemięźliwość w okazywaniu emocji Ronji jako nieśmiałość, dodatkowo potęgowaną kontrastem z przebojowym i władczym bratem bliźniakiem. Przez chwilę nawet ona sama zdawała się wierzyć tym słowom, ale czas spędzony w samotności utwierdził kobietę w przekonaniu, że nie tyle ceni ciszę, co po prostu wiele przemyśleń ma w zwyczaju nie wokalizować. Ronja ma bogatą wyobraźnię, zmysł strategiczny i silną potrzebę perfekcjonizmu na każdym etapie wykonywanych czynności, to jest jeśli uważa, że pierwotny plan nie jest najlepszy, będzie wolała poświecić więcej czasu na obmyślanie go samej, niż dzielenie się wątpliwościami z kimś innym.

"Like flowers in the spring, Mediators’ creativity and idealism can bloom even after the darkest of seasons. Although they know the world will never be perfect, Mediators still care about making it better however they can."

Nawet w najciemniejszym momencie potrafi stworzyć światło. Ronja rozumie swoje słabości, nie jest naiwna i lata pracy w obliczu cierpienia innych nauczyły ją respektu dla zła. Wciąż jednak, chociaż wie, że nigdy nie będzie to możliwe, z całych sił będzie próbowała zachować w swoim otoczeniu potrzebny balans sił. Równowaga jest jej największą przewagą, a idealizm chociaż bolesny, niesie przez życie od lat.

3. Jakie marzenie miała Twoja postać w dzieciństwie? Jak widziała swoją przyszłość?
Był pewien okres w dzieciństwie Ronji, gdzie matka prawie przekonała ją do obrania za ścieżkę rozwoju muzyki. Od zawsze była blisko ze światem inspirującym tych artystycznych i ekspresyjnych, a nauka gry na guqinie tylko upewniała Xyuing, w jej zamiarach wobec córki. Niestety, prócz zgrabnych palców idealnych do pociągania strun, Ronji brakowało naturalnego zacięcia i wirtuozji koniecznej do zostania wybitnym artystą. Nie miała nigdy osobowości scenicznej, a brakowało jej pewności siebie by przerodzić w nią swoje drobne dziwactwa. Zatem chociaż istniała realna szansa na edukację w Beauxbatons, to bliskość pana Fancourt i jego niewielka apteka stały się znacznie bardziej atrakcyjną formą rozwoju umiejętności dla dziewczynki. Nie widziała swojej przyszłości w skonkretyzowany sposób, zamiast tego jak większość rówieśników skłaniając się ku tym kierunkom w jakim popychali jej zainteresowania rodzice. Dopiero w wieku młodzieńczym, nauczyła się rozróżniać czyjeś rady i opinie od swoich własnych pragnień i planów.
4. Jak wyglądało pierwsze zauroczenie Twojej postaci? Jeżeli jeszcze nie miało miejsca - jak myślisz, jak będzie wyglądać?
W Hogwarcie stroniła od podobnych uczuć. Miała do nich dosyć niepewne podejście, które powodowało, że wymagania imaginacji nie mogły nigdy zrównać się z rówieśnikami wobec "tej prawdziwej" miłości. Kilka okazjonalnych westchnień skumulowało się w postaci młodocianej miłości do jednego ze Ślizgonów o wpływowym pochodzeniu. Atticus podobnie jak Ronja, zafascynowany nauką, jednak wiedziony znacznie większą ambicją, stał się pierwszym fundumantalnie przeżytym przez kobietę uczuciem, którego nostalgia przetrwała aż do jej dorosłego życia. Nigdy nie wyjawiła mu swoich prawdziwych uczuć, chociaż sentyment przetrwał do dnia dzisiejszego w niezmienionej, intensywnej formie.
5. Co o Twojej postaci mówi jej różdżka i w jaki sposób objawiają się u niej te cechy charakteru?


Święte drzewo
Cechujące się wyjątkowo intensywnym, przyjemnym zapachem drewno mocno korelujące z magią leczniczą; doskonałe do oczyszczania, o silnej mocy wspomagającej rytuały, ale niezbyt sprawne w bezpośredniej walce. Dla czarodziejów wycofanych, o stalowych nerwach, raczej introwertycznych o silnym przywiązaniu do tradycji.

Różdżka Ronji obnaża jej największe słabości, ale też uzewnętrznia to co u innych ludzi budzi zazdrość. Jest osobą przywiązaną do tradycji, która dostrzega jej unikalną wartość i nie boi się twardo bronić własnych przywiązań. Przy tym jednak, z natury unika zbędnych konfliktów, częściej zachowując zimną krew i argumentację, niż faktycznie pokazywać własną siłę. Wiedziona swoich wychowaniem, a także naturalnymi zdolnościami potrafi pozostawić po sobie intensywne wrażenie, takie samo jak zapach świętego drzewa, jest przy tym introwertykiem na swój własny i wyjątkowy sposób.

Łuska smoka
Dla osób wytrzymałych, które ciężko złamać.

Można powiedzieć, iż to przeznaczenie wiodło małą Fancourt przy wyborze różdżki z takim rdzeniem, za nic bowiem nie mogła wtedy wiedzieć, jak wielką rolę na dalszym etapie jej życia bedą odgrywać smoki. Charakterystyka smoczych łusek w doskonały sposób opisuje życiowe doświadczenie Ronji, oraz nauki jakie z niego wyciągnęła. Ciężko ją zranić i złamać, obelg nie traktuje personalnie, a jedynie szczerze skierowane uwagi potrafi przyjąć do serca. Jest wytrzymała, zarówno w fizycznym tego słowa znaczeniu, dzięki uprawianiu wushu, ale też pod względem psychicznym - praca w polu magipsychiatrii nauczyła ją na wielu przykładach, w jaki sposób radzić sobie ze swoimi problemami.


6. Czy Twoja postać wciąż posiada swoją pierwszą różdżkę? Jeżeli nie - w jakich okolicznościach ją straciła? Jeżeli tak - czy ma do niej sentyment?
Wciąż posiada swoją pierwszą różdżkę i jest ona tą samą, którą kupowała wraz z bratem bliźniakiem na Pokątnej. Ma do niej ogromny sentyment i razem przeżyły wiele przygód zagranicznych podczas pracy Fancourt w Ministerstwie. Mimo tego, Ronja dba o nią równie dokładnie co o swój guqin,toteż różdżka nosi śladowe znaki zużycia w postaci przetartych, błyszczących się elementów na rękojeści, a także kilku zadrapań na samym czubki. Charakterystyczną cechą, niezauważalną dla większości są wygrawerowane imiona całego jej rodzeństwa, na linii wzdłuż szkieletu różdżki. Zapisane w hanji nie są zrozumiałe dla kogoś, kto nie czyta płynnie po chińsku.

7. Psidwak czy kuguchar?
Psidwak, co dla niektórych może być zapewne zaskoczeniem. Dość łatwo uosobić Ronję samą w sobie z kugucharem, zwinnym i cichostąpającym, ale w ramach przyciągania się przeciwieństw to właśnie psidwaka Fancourt wolałaby za kompana. Miała z nimi do czynienia podczas wyprawy do Rumunii, często towarzyszyły tamtejszym leśniczym jako wierni kompanii długich wycieczek leśnych i chociaż nigdy nie należała do idealnych właścicieli, to z pewnością obecność żywiołowego psiego towarzysza zapewniłaby jej doskonałą okazję do przeżywania swoich spacerów w nieco mniejszej samotności.

8. Czy bogin Twojej postaci ulegał zmianom na przestrzeni lat? Jeżeli tak - dlaczego? Jakie wcześniej przyjmował formy?Ostatnia wizyta w Rumunii, daleko idące konsekwencje tamtejszych przeżyć, a zaraz potem wiadomość o podjęciu przez Faeleen pracy w rezerwacie smoków, spowodowały, że strach Fancourt wobec tych istot wzrósł. Szanuje ich siłę i nigdy nie spisuje na straty, przy czym jest świadoma, iż jeden nieodpowiedni ruch może sprowadzić na ich opiekunów śmierć.
Z tego powodu bogin przybiera formę rozszarpanych przez gady ciał rodzeństwa Fancourt.


9. W jaki sposób Twoja postać odreagowuje stres?
Od zawsze była spokojną osobą, najłagodniejsza ze swojego rodzeństwa stres odreagowywała w samotności, czasami nie radząc sobie z nim dobrze. Około jej siódmego roku życia, matka Ronji zapoznała córkę z mistrzem wschodnich sztuk walki, tak jak uczyniła to w przypadku starszego z bliźniąt. Miał to być sposób na utrzymanie połączenia z korzeniami, ale wraz z czasem poświęcanym dyscyplinie, rosło zainteresowanie nią Fancourt. Sztuki walki bowiem stanowią idealny sposób na ćwiczenie swojej koncentracji i równowagi, poprzez medytację i skupienie oferując sposób na radzenie sobie z gwałtownymi emocjami. Fascynacja ta przetrwała przez lata pozwalając Ronji nie tylko lepiej zrozumieć siebie, reagować na stresujące sytuacje, ale też stać się relatywnie dobrze zorientowaną w sposobach obrony własnej osobą. Posługuje się lekkim, pewnym stylem artystycznym, który bardziej niż walka przypomina zacięty taniec krwi.

10. Twoja postać jest skowronkiem - lubi wcześnie wstawać i zasypiać, czy sową - późno chodzi spać i późno wstaje?
Jest poranną sową. Cały dzień Ronji jest zaplanowany co do godziny, zatem zazwyczaj korzysta z niego do maksimum możliwości. Wstaje wcześnie, zazwyczaj wraz ze wschodem słońca, ponieważ uwielbia zaczynać dzień samodzielnie w ciszy i spokoju wciąż jeszcze śpiącej reszty świata. Natomiast kładzie się spać dopiero wtedy, gdy zakończy wszystkie obowiązki z jakich miała się wywiązać danego dnia, a sumienie pozostanie całkowicie czyste. Rzadko kiedy odkłada coś na następny dzień, szanuje swój czas, ale przede wszystkim czas tych, którzy oczekują na jej decyzje, spotkania, czy wspólne plany.

11. Jak Twoja postać reaguje na krytykę - zarówno ze strony nieznajomych, jak i bliskich osób?
Przywykła do krytki i chociaż jak każdy człowiek, rzadko kiedy cieszy się z niej, to docenia perspektywy. Inny punkt widzenia, nawet krytyczny i negatywny, często pozwala spojrzeć na osobę w zupełnie świeży sposób, a to nierzadko prowadzi do przełomowych spostrzeżeń. Nienawidzi natomiast wulgarności, brukania języka prostymi obelgami, albo ślepej agresji pod przykryciem krytki. Dla takich zachowań nie pozostawia marginesu tolerancji, ale wszelkiego rodzaju negatywne komentarze przyjmuje zazwyczaj z godnością.

12. Jakie jest ulubione miejsce Twojej postaci i dlaczego?
Przez długi czas wszystkie miejsca były jej ulubionymi. Kochała podróże i nigdy nie ograniczała swojego odbioru dawnych wspomnień do określenia tylko jednego miejsca, jako tego najlepszego. Teraz jednak, zapytana o ulubiony zakątek najpewniej wybierze Derbyshire. Zdążyła się przywiązać do tamtejszych ziem i swojego niewielkiego punktu medycznego w Peak District, równie mocno sympatią darząc również sąsiednie szklarnie. Uwielbia tamtejszy widok na polany pełne smoków i wolność szerokich połaci zieleni roztaczających się za oknami. Odnajduje radość w szerokich przestrzeniach, bliskość natury uspokaja i sprawia, że trzeźwe myślenie staje się łatwiejsze niż kiedykolwiek.

13. Czy Twoja postać ma jakieś rytuały - coś, co robi każdego dnia, np. przed wyjściem z domu lub pójściem spać? Jakie?
Każdego dnia rano odbywa ćwiczenia wushu i wypija ziołową herbatę. Wieczorem, tuż przed snem odpala kadzidło w kapliczce przodków na przeciwko korytarza wiodącego do sypialni matki i spędza kolejne kilkanaście minut na medytacji. Ronja przykłada ogromną wagę do pozostawania w zgodzie i harmonii z własnym organizmem, zatem gotowa jest poświęcić mu sporą ilość swojego czasu. Wieczorna medytacja jest swojego rodzaju pożegnaniem z minionym dniem, podczas którego nie tylko próbuje się uspokoić, ale też podsumowuje wszystkie odczuwane na przestrzeni godzin emocje i wrażenia, wspomnienia których mogłaby nie zapamiętać, gdyby nie przywiązywałaby do nich tak dużej uwagi.

14. Co przyczyniło się do tego, że Twoja postać posiada takie a nie inne poglądy polityczne?
Ronja nie ma poglądów politycznych. Nie wspiera aktywnie żadnej z organizacji, jest obserwatorem i obywatelem, który ocenia działalnia obu stron wysuwając tożsame z konsekwencjami wnioski. Polityka jest dla niej czymś fascynującym, ale zmanipulowanym plugawymi myślami tych, dla których nie liczy się nic prócz władzy. Dlatego tak dobrze pasuje do niej określenie neutralności, a także zawód magipsychiatry. Nie śpieszy się z wyrażaniem ocen i opinii, ba najczęściej nie wypowiada ich na głos nigdy, chyba że ktoś konkretnie o to poprosi, większość woląc zachować dla siebie samej. Można określić ją jako pacyfistę, ale w najlepszym tego słowa znaczeniu. Nie twierdzi, iż wojny nie mają miejsc, jednak uważa, że cały czas czynnie i jako naród powinni dążyć do zakońćzenia zbrojnych konfliktów narażających życie wszelkiego rodzaju istot. Nie tylko mugoli, ale też czarodziejów krwi czystej jak łza. Sama pochodzi z dość bogatej i głęboko opartej na tradycjach rodzinie, której dziedzictwo szanuje i bez trudów przyjmuje na siebie jarzmo najstraszej i odpowiedzialnej za dobro nazwiska córki. Reputacja jest dla Ronji czymś istotnym, ale nie pod względem osobistych pobudek, a raczej ogólnej myśli o tym co pozostawi po sobie na poczet przyszłych pokoleń Fancourtów.

15. Dlaczego amortencja Twojej postaci ma akurat taki zapach?
Jej amortencja kojarzy się z tym co znajome i pewne, a tak właśnie Ronji jawi się zapach zielonej herbaty, drewna guqinu i opatrunków. Łączy najlepsze wspomnienia i pasje kobiety z bolesnymi wspomnieniami, tworząc unikatową mieszankę doświadczenia życiowego, któremu trudno odmówić realności. Amortencja w końcu nie jest idealna, a przedstawia raczej urojone pragnienia i obsesyjną miłość w perfekcyjnym świecie marzeń. Taki nie istnieje, co nie zmienia faktu, że dobre wspomnienia nie muszą być całkowicie pozytywne, by pozostawiać w jej pamięci trwały i ciepły ślad.

16. Czy Twoja postać dobrze wspomina szkołę? Dlaczego? Jeżeli była uczniem Hogwartu lub Beauxbatons - czy uważała, że pasuje do swojego domu?
W perspektywie czasu, Hogwart dla Ronji stał się drugim domem. Nie idealnym, ale pełnym unikatowych przeżyć i nauki, która stała się nierozłączoną częścią życia kobiety. Fascynacja tym co nieznane, przeciąganie granicy i doszukiwanie się odpowiedzi doprowadziło Ronję do tego miejsca, w którym znajduje się teraz i nie mogłaby być bardziej z tego dumna. Od początku swojej edukacji spoczywało na barkach młodej Fancourt wiele oczekiwań w ramach wymagającej, ale kochającej szczerze rodziny. Fancourtowie nie musieli udowadniać światu swojego talentu, jednak każde z dzieci musiało dbać o podtrzymanie odpowiedniego wizerunku przodków z pomocą własnych osiagnięć. Z tego powodu, tak bardzo frustrowały Ronję jej małe porażki, przedmioty szkolne jakie sprawiały jej trudność, czy drobne dziecinne kłótnie kończące się nieprzyjemną wymianą słów. Starała się unikać kłopotów, zachowywać umiłowaną neutralność i bystrość umysłu, dążąc do postawy swojego niegdysiejszego wzoru do naśladowania - Roweny Ravenclaw. Chociaż Fancourtom zdaje się również zajmować miejsce w Domu Węża, to bez wątpienia miejsce Ronji zawsze było u Krukonów. Dotąd chętnie kontaktuje się z dawnymi absolwentami, oraz swoimi podopiecznymi z czasów pełnienia roli prefekta domu, a następnie prefekta naczelnego.

17. Jak w mimice Twojej postaci odbija się jej zażenowanie?
Zamiast emocji typowych dla zażenowania, na twarzy Ronji przejawia się coś w rodzaju złości. Policzki bledną, przygryza wargę i usilnie zmusza się do utrzymania kontaktu wzrokowego z ewentualnym rozmówcą, nawet jeśli oboje wiedzą już, że nie jest on autentyczny. Przestępuje z nogi na nogę, prostuje plecy i zaraz potem zupełnie zamiera we wszelkich ruchach, próbując stworzyć ze swojej postaci coś na miarę żywego posągu. Może nawet przez umysł przebiega jej niedorzeczne wyobrażenie, że jeśli pozostanie w bezruchu wystarczająco długo, to wszyscy zostawią ją samą w spokoju? Jeśli komuś wcześniej wydawało się, że Fancourt może być osobną sztywną i biorącą siebie zbyt poważnie, to już z pewnością zażenowana Ronja utwierdza go w tych przekonaniach na całej linii.

18. Czy Twoja postać ma zwierzęta? Czy miała je w przeszłości? Jeżeli tak - jakie? Jaki jest jej stosunek do zwierząt?
Stosunek Ronji do zwierząt ma swoje spektrum, które swobodnie waha się od sympatii do niepokoju i braku zaufania. Nigdy nie uważała się za przesadnie lubianą przez pupili osobę, ani też nie istniał zwyczaj posiadania zwierząt w ich rodzinnym domu. Oczywiście, zdarzały się momenty gdy jako dziecko bawiła się z psidwakami sąsiadów, lub też nauka o magicznych zwierzętach podczas lekcji w Hogwarcie, ale nie wyrobiły u niej większego niż przeciętne zainteresowania. Dopiero odejście z pracy w "Wyniuchaj Troski", oraz pożegnalny prezent Timulandy w postaci niuchacza, był dla Fancourt pierwszym bezpośrednim kontaktem ze zwierzętami, tak blisko niej samej. Z początku nie była dobrą właścicielką, nie ze względu na brak zainteresowania, ale zwyczajny brak umiejętności, jednak stopniowe zawiązywanie relacji między pupilem, a także chęć stworzenia dla niego jak najlepszego domu, pokazały Ronji, że zwierzęta mogą być dobrymi kompanami. Również praca w rezerwacie Peak District przyczyniła się do zmiany nastawienia kobiety, która z początku darzyła smoki nie tyle respektem, co strachem przed ich potęgą. Bała się o swoją młodszą siostrę wiedząc jak silnymi istotami potrafią być latające bestie. Im dłużej jednak znajdywała się w ich obecności, tym więcej zaczynała rozumieć i aktualnie ma nawet swojego ulubione smoki w rezerwacie, jakimi są uratowane z Banku Gringotta ogniomioty katalońskie.

19. Czy Twoja postać dba o swój wygląd? Jak najczęściej się prezentuje? Jaką ma postawę, fryzurę, ubiór? Czy przykłada do niego wagę?

Ronja przykłada ogromną wagę do swojego wyglądu, ale z dużo mniej oczywistych względów niż mogłoby się komuś wydawać. Nie chodzi kobiecie bynajmniej o zaimponowanie komuś, lub celowe wykorzystanie ubioru do sprzeciwu obecnie panującym zasadą. Dla Ronji własna prezencja jest odbiciem emocji właściciela, tego na czym skupia uwagę i co aktualnei trapi jego umysł. W związku z tym jej wygląd najczęściej doskonale odzwierciedla wnętrze kobiety. Spokojne, ułożone, ale niepozbawione własnych cech charakterystycznych. Ubiera się zgodnie z panującą modą, chociaż najczęściej przemyca do niej azjatyckie akcenty, lub też całkowicie porzuca brytysjki krój na rzecz tego chińskiego. Ma określoną paletę barw, w których czuje się komfortow i rzadko kiedy zajmuje głowę zbędnymi eksperymentami. Dzięki treningom wushu, jest człowiekiem bardzo świadomym swojego ciała, jego zalet, ale też wielu wad. Mimo wyższego niż przeciętny u kobiety wzrostu, nosi plecy wyprostowane, jednak zwykle pozostające w komfortowej pozycji, bez nadmiernego spięcia w ramionach. Stawia przemyślane i miękkie kroki, nie jest jednak mistrzynią gracji, co najczęściej maskuje skutecznie dzięki swojej wstrzemięźliwości i braku pośpiechu. Ronja reaguje z przemyśleniem i takie są też jej ruchy. Łagodne, ostrożne w swojej naturze, ogólnie rzecz biorąc budzące zdziwienie ludzi przyzwyczajonych do brutalności otaczającego ich świata. Dzięki chińskiej genetyce cieszy się niezwykle gęstymi, kruczoczarnymi włosami, które odrastają niezwykle szybko, toteż zdarza się jej raz na kilka miesięcy podciąć je mocno, a w momentach wystarczającej długości można też spotkać ją w schludnych upięciach, lub zaopatrzoną w tradycyjne chińskie ozdoby. Maluje się skromnie i rzadko, tylko na specjalne okazje ponieważ nie posiada stałego dostępu do najdroższych kosmetyków. Zazwyczaj ma z takimi do czynienia podczas rodzinnych świąt, oraz wyjątkowych obchodów, ale najczęściej wystarczającymi ozdobami jest jej blada karnacja przeszyta zaledwie kilkoma piegami w okolicy nosa, oraz bursztynowe oczy o nietypowym kształcie.


20. Jakie złe wspomnienia wywołują spotkania z dementorami u Twojej postaci? Jeżeli nigdy nie miała z nimi do czynienia - jak myślisz, jakie by one były?
Ronja słyszała o dementorach wiele podczas swojej pracy w Ministerstwie, jednak pierwszy raz miała do czynienia z jednym dopiero w listopadzie '57 roku i było to z pewnością jedne z trudniejszych przeżyć kobiety w tamtym momencie. Nie spodziewała się jak wielki wpływ będzie na nią miała obecność oraz siła istoty, która mniej niż konkretne wspomnienia, wywołała u niej falę przemyśleń związanych z wszelkiego rodzaju troskami. Przed oczami powracał obraz brata bliźniaka, który odrzucał jej towarzystwo, lub gorzej zawiedzione oczekiwania rodziców wobec ich najstarszej córki. Widziała mroczne momenty gdy ciężar obowiązków ostatecznie przytłaczał ją, a wszystkie wieloletnie konflikty jakie w sobie trzymała wybuchały z niekontrolowaną siłą, podczas gdy ona tkwiła pośrodku tej samotności. Wracał wspomnieniami do osoby Atticusa, świadomości, że nigdy nie odwzajemni on  jej uczuć niezależnie od tego jak silne wydają się jej sercu, aż wreszcie do ogólne poczucia, że żadne słowa ani czyny Ronji nie zrobią różnicy. Jest po prostu sama, bezsilna, bez honoru i bez rodziny.
21. O czym śni Twoja postać? Czy śpi spokojnie, może ma koszmary, a może nigdy nie potrafi zapamiętać swoich sennych wizji?
Fancourt śni niezwykle plastycznie i abstrakcyjnie, do tego stopnia, że gdy jeszcze była bardzo małym dzieckiem istniały u niej podejrzenia jasnowidztwa. Oczywiście, okazały się one całkowicie błędna, jednak niezmiennie tradycja snów żywych pozostała w jej świadomości. Przeżywa zatem wiele emocji, a jej bogate życie wewnętrzne niejednokrotnie objawia się najlepiej właśnie podczas snu, których większość jest w stanie dość precyzyjnie przywołać, nigdy jednak nie notuje ich na przyszłość, ani też nie traktuje jako jakiegoś rodzaju proroctw. Obrazy są przesycone barwami i kształtami, często nie mają sensu wcale, lub przejawiają symboliczne aż do przesady znaczenie. Rzadziej niż konkretne postacie, Ronja widuje zatem przedmioty oraz miejsca, z którymi wiąże się dana emocja lub wspomnienie i na podstawie takich domysłów, jest potem w stanie zorientować się już po obudzeniu, o co tak naprawdę toczył się spór w jej sennej jaźni.

22. Czy Twoja postać posiada jakieś charakterystyczne odruchy, mimowolne gesty, nerwowe tiki? Jeśli tak - jakie? W jakich sytuacjach się objawiają?
Raczej takowych nie posiada i pod tym względem tabula rasa, czysta karta jej reakcji czyni z Ronji doskonały materiał na dobrego uzdrowiciela, a szczególnie magipsychiatrę. Nie wyróżnia się przesadną ekspresyjnością, ani talentem do przekazywania tych drobnych ruchów, co często może być odbierane jako sztywność, ale w krytycznych przypadkach okazuje się niezwykle przydatne. Ciężko jest z tego poziomu wysnuć jakieś przypuszczenia na temat jej nawyków, lub zdenerwowania, ponieważ większość z intensywnych uczuć przeżywa znacznie bardziej wewnątrz siebie niż na zewnątrz.

23. Jak na przestrzeni lat zmieniała się relacja Twojej postaci z najbliższą rodziną? Co było tego powodem?
Fancourtowie należą do, pod wielu względami typowych, przedstawicieli rodziny z wyższej średniej klasy społecznej, która dzięki historycznym zawirowaniom i odrobinie szczęścia nie narzeka ani na przesadny komfort, ani biedę w swoim domu. Taka pozycja wiąże się również z szeregiem obowiązków i cech jakie przyszłom im spełnić w społeczeństwie, a w oczach tego z kolei zawsze znajdzie się szczegół jaki można wykorzystać. Zatem chociaż w ogólnym rozrachunku wydają się niezwykle zżytą i ułożoną rodziną, to mają wiele swoich odstępstw. Państwo Fancourt, a szczególnie matka rodzeństwa - Xiuying, wymagała od swoich dzieci wiele, jeśli nie perfekcji, chcąc przygotować ich na ciężkie życie w otoczeniu ludzi, którzy mogą ich nie zaakceptować tylko i wyłącznie przez pryzmat wyglądu. Z kolei pan Fancourt, zgodnie z charakterystyką swoich przodków, zapewnił im odpowiednią delikatność serca i wyobraźnię jakiej nigdy nie brakowało księżycowym wojownikom rodu. Im starsi się stawali, tym większą część czasu poświęcali na własne problemy, nigdy jednak nie zapominali o rodzinnych obowiązkach i powiązaniach. Wyjątkiem od zasady stał się brat bliźniak Ronji, który całkowicie oderwał się od wymagań idących w parze z nazwiskiem i obecnie nie utrzymuje żadnego kontaktu z rodziną, lub jest on wyjątkowo sporadyczny i zdawkowy. Sama Ronja przejęła zatem odpowiedzialność przyszłej głowy rodziny, otaczając troską młodsze siostry, a także starzejących się rodziców. Wypełnia swoje obowiązki z godnością, jednocześnie doskonale zdając sobie sprawę co jest od niej oczekiwane, jako od dorosłej, bystrej i dobrze ułożonej kobiety. Duma, honor, a także godność matki idą najczęściej w parze z ostrożnością do ciekawego świata ojca.

24. Jaki alkohol najbardziej lubi Twoja postać i dlaczego? A może w ogóle nie lubi pić?
Podczas zagranicznych misji z Ministerstwa, szczególnie w Egipcie, Ronja miała okazję do przetestowania na własnej skórze różnorakich specyfików odurzających, włącznie z alkoholem. Jedne mają właściwości rozluźniające, inne nie muszą mieć żadnych właściwości żeby zadziałać radością ich smakowania. Ronja nie należy do znawców i smakoszy, ale jeśli przychodzi jej wybierać z calej gamy alkoholi najbardziej lubi te nietypowe i odrobinę wykraczające poza granicą dobrego smaku. Szczególnie interesująca wydaje się np. Zielona Wróżka i jej halucynogenne właściwości, które mogą równie dobrze co odurzać, stanowić również podstawę bezbolesnej terapii traum w magipsychiatrii.

25. Jaki jest stosunek Twojej postaci do innych klas społecznych oraz osób o innej czystości krwi?
Kompleksowy, ale w żadnym przypadku nie nienawistny. Ronja zdaje sobie sprawę, że klasy społeczne istnieją od zarania dziejów i nie jest również w pozycji, w której mogłaby szczerze powiedzieć, że jest zwolenniczką zburzenia ładu społeczeństwa. Wynika to głównie z tego, że sama się w nim odnajduje dosyć dobrze, zatem ironią byłoby ze strony kobiety z dobrej rodziny o karierze zawodowej, mówienie że domaga się sprawiedliwości. Mimo tego, na własnej skórze doświadcza innych bolączek niż czystość krwi, związanych ze swoją płcią, czy pochodzeniem, co z kolei daje dobrą podstawę do jej stwierdzenia, iż w gruncie rzeczy niezależnie od tego jakiej "czystości" jest kew, w żyłach płynie tak samo u każdego człowieka, a karmazynowy strumień szlachcica nie różni się od tego tryskającego z mugola. Nikt jeszcze nigdy nie udowodnił jej sensownej podstawy dla teorii czystej krwi jako tej lepszej, w związku z czym, w oparciu na własnych doświadczeniach, nie ma powodu by w nią uwierzyć. Jednocześnie jednak, nie popiera agresji w żadnej formie, toteż nigdy nie stanie za mugolem, który w imię surrealistycznego pojęcia sprawiedliwości spala czarodziejski dom w raz z całą rodziną w środku. Zanim jest czarownicą, identyfikuje się z byciem człowiekiem.

26. Co czyta Twoja postać przed snem? A może wcale nie czyta, a robi coś innego?
Ma swoje drobne rytuały. Najpierw odbywa wieczorną sesję ćwiczeń wushu na pożegnanie słońca, podczas zachodu. Stara się trzymać tej pory, ale w razie nagłych obowiązków jest w stanie zmienić godzinę. Rzadko kiedy natomiast calkowicie omija wieczorne rozciąganie, uważa je bowiem za niezbędną część wieczornej rutyny. Tuż przed snem natomiast odwiedza ułożoną przez matkę kapliczkę przodku gdzie wypala symboliczne kadzidło, dla pamięci. Troska ta nie obejmuje wyłącznie duchy ze strony matki, ale też ojca. Kładąc się do łóżka nie czyta już niczego, a szczególnie omija korespondencję. Wierzy, iż noc należy się jako moment oczyszczenia omysłu, zatem nie powinno się go obciążać dodatkową wiedzą, której i tak nie będzie pamiętał w pełni z rana.

27. Jak wyobrażasz sobie swoją postać za dwadzieścia lat?
W wieku pięćdziesięciu lat wyobrażam sobie Ronję jako osobę, która przeżyła wiele i jest pełna doświadczeń. Nie tylko tych wartościowych. Ma wspomnienia, historie do opowiedzenia i podzielenia się z tymi, którzy skłonni są jej wysłuchać. Jednocześnie czuję, że mimo wieku czy stażu w zawodzie uzdrowicielskim wciąż nie przestawałaby się uczyć czegoś nowego. Ciekawi ją nieznane, lubi siebie zarówno w roli opiekuna i nauczyciela, ale też ucznia, który poznaje temat i nie boi się zadawać pytań bardziej doświadczonym.
Zapewne będzie miała na swoim koncie już kilka znaczących badań naukowych i publikacji, może również przyczyni się do poszerzenia znajomości medycyny dalekiego wschodu pośród współczesnych uzdrowicieli. Wciąż będzie się skupiać na magipsychiatrii, ale położy mocniejszy nacisk na zastosowanie ziołolecznictwa, terapii naparowych, oraz sposobów leczenia, które nie są popularne w Anglii.


28. Czy Twoja postać posiada przedmiot - może pamiątkę - do którego ma wielki sentyment? Jeśli tak, czym on jest?
Jest nim podarowany przez matkę Ronji guqin. Przekazywany przez pokolenia z rąk do rąk kolejnych córek Liu, Ronja odziedziczyła go, mając 10 lat i od tego momentu rzadko kiedy się z nim rozstaje. Instrument liczy sobie już ponad setkę lat, mimo tego pozostając w umiarkowanie dobrej kondycji, każda właścicielka dopełniała wszelkich starań, by dźwięk wydobywany ze strun pozostał oryginalnie piękny i czysty. Po niedawnej rozmowie z krawcową Sheilą Doe, Ronja postanowiła nadać guqinowi imię oznaczające w języku romskim "Przyjaźń". Jest do niego niezwykle przywiązana i chociaż nigdy nie zdobyła umiejętności godnych wirtuoza, to muzyka, a także sam instrument pozostaje wciąż istotną częścią tożsamości i symbolem rozwoju czarownicy.

29. Podaj jedną decyzję, która miała największy wpływ na to, kim obecnie jest Twoja postać. Czy Twoja postać podjęłaby ją ponownie, znając już konsekwencje?
Ogromną rolę w kształtowaniu się dorosłości Ronji odegrała jej praca w Ministerstwie, jako konsultanta magipsychiatrycznego, oraz polowego uzdrowiciela wypraw. Praca w terenie dostarczyła czarownicy ogrom doświadczeń, które teraz wykorzystuje na biężąco i wciąż poszerza, sprawiło to również, że w przeciwieństwie do większości "szpitalnych" medyków miała do czynienia z uzdrawianiem w naturze. Brutalnym, brudnym i niezbędnym do przeżycia, sposobie który pozostawiał  rany psychiczne na leczonych. Towarzyszyła łowcom wilkołaków pośród bagien, leczyła ugryzienia dzikich zwierząt i usuwała trucizny. Sama dogłębnie przeżyła tę przemianę w pełną idei uzdrowicielkę po stażu w szpitalu, na dorosłą i samoświadomą osobę. Chociaż z pewnością był to proces bolesny, nie zamieniła by go na nic innego i ponownie podjęłaby tę samą decyzję.

30. Co dokładnie sądzi Twoja postać o czarnej magii?
Dla Ronji, czarna magia jest przede wszystkim czymś nienaturalnym. Kobieta silnie wierzy w ideę równowagi mocy na świecie i chociaż jest w niej miejsce na ciemność, to magia powodująca czysty postrach i ból nie powinna istnieć w naturze. Wywoływana sztucznie przez zaklęcia, kierowana spolugawionymi intencjami, nigdy nie prowadzi do czegoś pożytecznego, zamiast tego rozsiewając chaos. Zatem, chociaż czarna magia stanowi potencjalnie ciekawy temat badań nad ukierunkowaniem jej w rozwoju umiejętności magicznych, a także ogólną specyfiką tego co kieruje jej użytkownikami, jakie wydarzenia popchnęły ich aż nad krawędź tej desperacji, sama nigdy nie posunęłaby się do jej użycia. Posiada własne zasady, których się trzyma, filozofię w którą wierzy i to ich wybór trzyma kompas moralny w jasnym, chociaż nierzadko elastycznym, kierunku.

31. Czy Twoja postać przeklina? Jeżeli tak - jakich wulgaryzmów używa najczęściej?
Nie przeklina. Ronja wychowana została w ogromnym poszanowaniu do języka, zarowno pisanego jak i mówionego. Oczywiście nie jest całkowicie sztywną osobą, toteż okazjonalnie wymsknie się jej przypadkowe "na Merlina", ale nigdy nie wykracza to poza łagodne wzburzenie bardziej niż mowę rynsztoku. Nie ma nic przeciwko ludzi, którzy sami przeklinają dużo, nie zamierza też prowadzić żadnego rodzjau walki ze "złym" językiem. Sama jednak przywykła do takiego, a nie innego sposobu wysławiania się i to przy nim raczej zostanie.

32. Co najbardziej lubi w sobie Twoja postać - i dlaczego?
Twarz jest dla Ronji ramą duszy, a oczy zwierciadłem przez który może zajrzeć do większości znich. Ceni u siebie tę wnikliwość i uważa za jedną z największych zalet. Łatwo nawiązuje kontakty, ponieważ jest w stanie zbliżyć się do człowieka bez obnażania jego słabości, zapewnia poczucie bezpieczeństwa, co sprawia że ludzie skłonni są przed nią otworzyć. Ronja łączy w sobie ciekawą perspektywę kogoś kto wizualnie nie sprawia wrażenia niebezpiecznego, a wręcz przeciwnie. Zazwyczaj kojarzą się z jej osobą pozytywne lub neutralne emocje, które dość łatwo zmienić. Lata praktyki pozwoliły kobiecie na wyćwiczenie dobrych zdolności perswazji i gładkich kłamstw, a siła przekonywania nie od dzisiaj zmieniała wiele w biegu wydarzeń na całym świecie.

33. Czego najbardziej nie lubi w sobie Twoja postać - i dlaczego?
Paradoksalnie, Ronja nie lubi w sobie tego, co równocześnie kocha - emocji. Jej umysł przywykł do ciągłej analizy, czujności w każdej sytuacji, a to z kolei prowadzi zmysły do zmęczenia, a momentami "przeładowania" doznaniami. Ocenia osoby, sprawdza nowopoznanych i wyciąga zbędne wnioski nie dlatego, że jest podejrzliwa, ale ponieważ wydaje się jej, że nie umie już inaczej. Ma o to do siebie dużo żalu, ponieważ często ta perspektywa nie pozwala przyjąć opowieści drugiej osoby z całkowitą świeżością, ze względu na to, iż ona sama posiada już własne przypuszczenia.
Od strony fizycznej, na pewno do pewnego momentu źródłem, może nie kompleksów, ale zmartwień, był dla Ronji jej ogólny wygląd i cechy fizyczne jakie odziedziczyła po matce. Płaski nos, proste brwi i skośne oczy cięzko przeoczyć w dosyć jednolitym społeczeństwie Wielkiej Brytanii, toteż zdarzały się, zwłaszcza w okresie nastoletnim, docinki kierowane w stronę kobiety. Im jest starsza, tym rzadziej trafiają się bezpośrednie utarczki słowne, ale za to ma doczynienia z dyskryminacją oraz cichymi podszeptami ludzi nieufnych i zaciekawionych jej pochodzeniem. Oceniają czarownicę nie znającej jej, myślą że wiedzą z kim mają do czynienia na podstawie czystej powierzchowności.


34. Jaki charakter pisma posiada Twoja postać? Czy przykuwa uwagę do tego, jak pisze, a może czyni to niedbale?
Od maleńkości równocześnie z nauką angielskiego, Ronja uczona była chińskiego wraz z hànzì. Wprowadziło to pewne dyskretne różnice w sposobie jakim pisze łacińskim alfabetem. Litery są nieco przekrzywione mimo ogólnej elegancji i nacisku na kaligrafię, niektóre litery posiadają również niecodzinne kształty spowodowanej skrzywianiami. Zatem o ile pismo jest czytelne, z pewnością wyróżnia się na tle innych i nie jest trudno wysnuć wnioski związane z wyjątkowością procesu uczenia samego pisania. Warto również wspomnieć o rozmiarze liter, które zazwyczaj są skrupulatne i drobne. Świadczy to o precyzji piszącego, jak również fakcie, że osoba ta przywiązuje wagę do detali.

written in stone carved in blood


35. Czy Twoja postać posiada poczucie humoru? Jeżeli tak - jak byś je krótko opisał?
Cierpkie i ostre. Ronja nie sili się na żarty, nie szuka sytuacji do użycia poczucia humoru, ponieważ doskonale zdaje sobie sprawę, że nie jest ono jej najmocniejszą stroną. Zamiast tego, naturalnie co jakiś czas stara się rozładować napiętą atmosferę lub wpleść w konwersację ostrzejszy, zabawny komentarz. Ciekawi ją moment wytrącania ludzi z monotonii i zaskakiwania czymś wywołującym uśmiech na twarzy. Równocześnie potrafi docenić dobry żart, gdy takowy usłyszy, chociaż jej reakcja najczęściej obejmuje rozświetlenie oczu lub zaledwie delikatny uśmiech. Prawidziwie intensywnie i mocno śmieje się tylko w obecności najbliższych i tylko wtedy, gdy wie że może sobie na to absolutnie pozwolić.

36. Jak myślisz, jakie wrażenie sprawia Twoja postać na obcych - swoją postawą, mimiką, tym, co mówi i w jaki sposób?Spotkane osoby często opisują ją jako spokojną, niewzruszoną, zbyt ugodową. Zwłaszcza w szalonych czasach wojny, dla wielu może okazać się wyczekiwaną nie oazą, ale kamieniem o który mogą się oprzeć i nabrać głębokiego oddechu. Oszczędna w gestach i mimice, często wywiera na ludziach wrażenie obserwacji, zgłębiania ich tajemnic, zresztą niedaleko odbiegające od prawdy. Zazwyczaj stara się nie czynić swoich zabiegów widocznych, dając ludziom pole osobistej przestrzeni, ale w przypadkach sytuacji wymagających spostrzegawczości i umiejętnego czytania ludzkich emocji, może również wydawać się niepokojąca w łatwości rozczytywania innych.

37. Jaki jest stosunek Twojej postaci do dzieci? Jeżeli nie posiada własnych - czy chciałaby je mieć: teraz, kiedyś?
Będąc najstarszą z trzech sióstr Ronja przyzwyczajona była do życia w dużych rodzinach, od zawsze również przejawiała zdolności praktycznie belferskie, do edukowania i tlumaczenia, co zresztą wykorzystywała na stanowisku prefekta domu, a następnie prefekta naczelnego. Nie należy być może do typowych zabawowych dorosłych, którzy jednym gestem czy śmieszną miną potrafią pocieszyć każdą pociechę, ale lubi myśleć o sobie jako osobie troskliwej i opiekuńczowej, która chociaż czasami zbyt spokojną i nieco odważną reką, pokieruje dzieci na odpowiedni tor. Traktuje je bowiem jako młodych dorosłych, wysłuchuje wszystkiego co mają do powiedzenia nawet jeśli oczywiste jest, że tkwią jeszcze w słodkiej nieświadomości i absurdzie. Wierzy, że młodzi powinni uczyć się na własnych błędach i podejmować własne decyzje w samodzielności, zatem w potencjalnej przyszłości jako matka, może być postrzegana jako nieco chłodna i zbyt nieostrożna. Pozwoli dziecku upaść i zadrapać kolano, ale tylko wtedy gdy wie, że nie czai się za tym prawdziwe zagrożenie, a jedynie nauka na przyszłość jakich dróg powinien unikać, a jakimi ścieżkami poruszać się pewnie.

38. Jaki Twoja postać ma głos - niski, wysoki, chrypliwy, lekko piskliwy? Mówi w sposób znudzony, wiecznie obojętny, czy może śpiewająco? Nie boi się mówić głośno czy może eterycznie szepcze - nawet wtedy, gdy nikt jej nie podsłuchuje?
Ronja nie mówi głośno. Nie podnosi głosu nawet wzburzona, czy w złości, a krzyk musiałby być efektem naprawdę ogromnej tragedii emocjonalej. Podobno na osobie, która mówi najciszej skupia się cała uwaga i w przypadku Fancourt może być to prawda. Ma niezwykle miękki, melodyjny głos, chociaż nie przejawia za grosza talentu wokalnego. Ma za to doskonałe zaplecze zdolności manipulacji wlasnym akcentem, odpowiednim zwracaniem uwagi na kontekst słów czy zdań, a także kierowanie rozmową na wskazane przez nią tory. Barwę kobiety można zaliczyć do delikatnych, w momentach powagi i skupienia głębszych tonów, które zazwyczaj orbitują wokoło stałych wzrostów głośności czy ostrości dźwięku. Pobieżny słuchacz może zatem uznać jej głos za nudzący, ale dłuższa chwila słuchania najczęściej sprawia, że treści wypowiadanych słów ciężko się oderwać oraz zignorować, nawet jeśli się z nimi nie zgadza.

39. Jeżeli Twoja postać mogłaby zmienić jedną rzecz ze swojej przeszłości, zapobiec jakiemuś wydarzeniu, podjąć inaczej jakąś decyzję - co by to było?
Ona sama powiedziałaby, że nie chciałaby zmienić niczego, ale w sferze wyobraźni pozostawiają dwie takie sprawy. Po pierwsze, z pewnością spróbowałaby zażegnać konflikt z bratem, skłonić go do pozostania w domu i odbudowania normalnej relacji. Ronja nigdy nie zrozumiała dlaczego koniec końców ktoś, kto był jej najbliższy stał się tak obcą osobą, a to poszukiwanie sensu przejawiało się wielokrotnie na jej ścieżce życiowej w postaci podejścia do cudzych problemów, troski o drugą osobę, a nawet samego wyboru zawodu - magispychiatry. Drugą z tych decyzji, byłoby wyjawienie swoich prawdziwych uczuć Atticusowi przed skończeniem szkoły. Nie może być pewna jakie efekty miałoby wyznanie, ani też czy zmieniłoby ono cokolwiek w przebiegu wydarzeń, ale z biegiem lat im bardziej próbowała o nim zapomnieć, tym bardziej uświadamiała sobie, że to właśnie do Blythe'a należal tytuł "tej" miłości życia.

40. Jak myślisz - jak zginie twoja postać?
W gniewie, ale nie własnym. Wyobrażam sobie, że stanie się ofiarą sytuacji, której próbowała zaradzić na sobie znane sposoby i doprowadzić do pokojowego rozwiązania. Jej spokój, opanowanie, potrafią u innych ludzi, szczególnie tych cechujących się zapalczywością charakteru, wywoływać bardzo skrajne reakcje. Może to doprowadzić do konfliktu, a nawet użycia poważnego zaklęcia, które finalnie doprowadzi do jej śmierci. Być może też Ronja mogła stanąć w czyjejś obronie i przypłaciła za to własnym życiem. Nie należy do typu ryzykanta, nie rzuca się na głęboką wodę, jeśli nie ma ku temu solidnych powodów, nie znaczy to jednak że nie jest w stani eprzeciwstawić się sytuacjom, których nie popiera. Gdy dochodzi do pokrzywdzenia czyichś praw, zagrożenia realnego i bliskiego, będzie w stanie podjąć tą decyzję i być z nią pogodzona.
Alternatywnie, jestem w stanie wyobrazić sobie Ronję dożywającą sędziwego, na możliwości jej choroby wieku, aż wreszcie całkowicie zamieni się w kamień otoczona rodziną. Dotyk Meduzy w końcu został z nią nierozerwalnie związany i chociaż z zewnątrz objawy mogą się wydawać łagodne, to ich efekt końcowy jest znany. Ronja rozumie brak możliwości uniknięcia śmierci, mało tego, przez wzgląd na swój zawód, często stawała bliżej kostuchy niż ktokolwiek inny i może właśnie dlatego, nie boi się nieznanego za granicą życia. Zamiast tego, gotowa jest wykorzystać pozostały jej czas i potencjał, a przede wszystkim kontynuować drogę życiową oraz harmonię, aż do jej końca.


Love in my armsand the sun in my eyes



quiet. composed. grateful. disciplined
do not underestimate my heart, it is a fortress, a stronghold that cannot be brought down, it has fought battles worth fighting, and saved loved ones worth defending, the day you think it a weakness, is the day
you will burn
Ronja Fancourt
Zawód : magipsychiatra, uzdrowiciel
Wiek : 30/31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna
battles may be fought
from the outside in
but wars are won
from the inside out
OPCM : 10
UROKI : 0
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 25
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarownica
玉兰花
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t9639-ronja-fancourt https://www.morsmordre.net/t9640-demimoz https://www.morsmordre.net/t9644-zapraszam-na-kozetke#293088 https://www.morsmordre.net/f360-hornchurch-haynes-road-39 https://www.morsmordre.net/t9641-skrytka-bankowa-nr-2194#293080 https://www.morsmordre.net/t9643-ronja-fancourt#293083
Re: Ronja Fancourt [odnośnik]16.07.21 13:55
Ronja Fancourt
Policzmy, co Ronja ma:
Ma dwie ręce, oczy dwa;
Jedną ma na karku głowę
I o głowach wam opowie.

Gratulujemy zdobycia osiągnięcia:

ZŁOTY MYŚLICIEL
Czarownica
Zawód : Jestem gazetą
Wiek : 0
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Jam jest Myśląca Tiara,Los wam wyznaczę na starcie!
OPCM : 0
UROKI : 0
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
Genetyka : Czarodziej

Konta specjalne
Konta specjalne
https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/
Re: Ronja Fancourt [odnośnik]21.09.21 16:36

And I feel livefor the very first time

41. Która postać, także ze świata współczesnego lub historyczna, mogłaby być dla Twojej postaci wzorem do naśladowania albo mentorem?
...


42. Czego Twoja postać nie zrobiłaby nigdy, za żadne pieniądze i pod żadnym pozorem szantażu?
...


43. Twoja postać wybrała się do galerii sztuki a jej wzrok przyciąga jeden, konkretny obraz. Patrzy na niego przez dłuższy czas, zaskoczona i zafascynowana. Co znajduje się na malowidle? Jaki to rodzaj obrazu?
...


44. Animagowie zmieniają się w zwierzęta, pasujące do ich wyglądu lub charakteru. Co jeśli Twoja postać zostałaby zamieniona w roślinę? Jakim kwiatem, ziołem, drzewem lub innym elementem flory stałaby się?
...

45. Twoja postać znalazła się w baśni razem z trzema braćmi Peverell. Śmierć ofiarowała jej potężny artefakt: jakie byłoby jego działanie?
...

46. Toczy się wojna, ale poza nią postaci też mają życie: co jest ich największym strapieniem poza kwestiami związanymi z głównym konfliktem?
...

47. Jak Twoja postać znosi choroby, dyskomfort fizyczny i ból?
...

48. W co zamieniałaby się Twoja postać jeżeli opanowałaby sztukę animagii i dlaczego - zakładając, że nie istnieją ograniczenia geograficzne pochodzenia zwierzęcia? Jeśli jest anmagiem - jaką inną formę mogłaby przybrać?
...

49. Twojej postaci zostały trzy dni życia. Co zrobiłaby w tym czasie? Kogo odwiedziła? Jakby się zachowywała?
...

50. Jak Twoja postać podchodzi do spraw moralnych, a zwłaszcza do stosowania Eliksiru Rue? Czy Twoja postać, jeśli jest kobietą, wypiłaby ten eliksir i w jakich okolicznościach? Jeśli mężczyzną - czy pozwoliłby partnerce na jego wypicie?
...

51. Gdyby Twoja postać wygrała na magicznej loterii wygrała milion galeonów, co byś z nimi zrobiła?
...

52. Jak Twoja postać świętuje sukcesy? Co postrzega jako takowe?
...

53. Twoja postać wypiła veritaserum, które działa do kolejnego wschodu słońca. Może mówić tylko prawdę. Co się wydarzy, jak przebiegnie ten dzień?
...


54. Jaką rolę Twoja postać przejmuje w grupie? Sprawdź i zdecyduj na podstawie typologii.
...

55. Twoja postać otrzymała wizę do każdego, dowolnie wybranego, miejsca na świecie. Gdzie się wybierz i z kim? Co będzie dla niej główną atrakcją wyjazdu?
...

56. Jak twoja postać podchodzi do kary Azkabanu oraz pocałunku dementora za najcięższe czarnomagiczne przestępstwa? Jest za czy przeciw?
...

57. Twoja postać znalazła się na karcie Czekoladowych Żab. Z czego zasłynęła?
...

58. Jakich cech szuka Twoja postać w przyjacielu? Jak podchodzi do przyjaźni? Czy ma ich wielu?
...

59. Eliksir Wielosokowy po dodaniu ludzkiego włosa za każdym razem przybiera inną konsystencję, zapach, kolor, smak, w zależności od osobowości jego właściciela. Jaki byłby ten eliksir po dodaniu włosa Twojej postaci?
...

60. Czy Twoja postać podejmuje się zachowań ryzykownych? Dlaczego?
...

61. Postronny, obiektywny obserwator przygląda się Twojej postaci, przeczytał także jej życiorys. Jak określiłby ją w trzech słowach?

...

62. Twoja postać została Ministrem Magii: przedstaw podjęte przez nią decyzję i opisz ład, który zaprowadzi.
...

63. Jaką rolę w życiu Twojej postaci odgrywają miłość i czułość? Jak okazuje uczucia?
...

64. Utraty którego zmysłu Twoja postać obawiałaby się najbardziej? Dlaczego?
...

65. Jaka cecha lub zachowanie drugiego człowieka najbardziej denerwuje Twoją postać? Co przekreśla szanse na porozumienie? Co może doprowadzić ją do szału?
...

66. Twoja postać jest bardziej optymistą czy pesymistą?
...

67. Kiedy ostatni raz Twoja postać była szczęśliwa? Tak naprawdę, w pełni? Co - lub kto - wywołuje w niej ten stan?
...

68. Ze wszystkich swoich bliskich, rodziny, przyjaciół – czyja śmierć byłaby dla Twojej postaci najdotkliwsza i dlaczego?
...

69. Twoja postać stworzyła dzieło życia, które stało się kamieniem milowym w rozwoju danej sztuki artystycznej (dowolnej - malarstwo, rzeźbiarstwo, muzyka, teatr). Jak wyglądałoby to dzieło, o czym by opowiadało?
...

70. Opisz doświadczenie, które wywołało u twojej postaci największe zażenowanie, zawstydzenie, jakie pamięta.
...

71. Jakie jest podejście Twojej postaci do porządku i bałaganu? Jak traktuje swoje mieszkanie lub dom?

...

72. Czy twoja postać potrafi łatwo wybaczać? Czy bywa pamiętliwa?
...

73. Co Twoja postać uważa za swoje największe życiowe osiągnięcie?
...

74. Po wybuchu anomalii forum Morsmordre przechodzi wielkie zmiany. Akcja dzieje się w Londynie w 2018 roku, magia nie istnieje a Twoja postać jest normalnym mugolem, żyjącym we współczesnym świecie. Jak wygląda jej życie? Rodzina, związek? Czym się zajmuje? Jakie ma problemy, pasje, marzenia?
...

75. Co - i jak - Twoja postać lubi jeść? Jaki jest jej ulubiony smak lub potrawa? Jak podchodzi do tematów kulinarnych?
...

76. Jak Twoja postać postrzega prawo i jego przestrzeganie? Czy zasady są dla niej ważne? Jak zmieniało się podejście do przepisów i regulaminów na przestrzeni lat?
...

77. Jakie trzy przedmioty - oprócz różdżki - zabrałaby Twoja postać na bezludną wyspę? Bez czego nie mogłaby sobie poradzić?
...

78. Jakie cechy najbardziej podobają się Twojej postaci u płci przeciwnej?
...

79. Jak Twoja postać traktuje skrzata domowego? Jak traktowałaby go, gdyby go miała?
...

80. Jaki znak zodiaku jest przypisany do Twojej postaci? Czy zgadzasz się z opisem? Czy pasowałby do niej inny? Jaki jest stosunek Twojej postaci do wróżb?
...

81. Jaką tajemnicę Twoja postać chciałaby odkryć?
...
Love in my armsand the sun in my eyes


[bylobrzydkobedzieladnie]


quiet. composed. grateful. disciplined
do not underestimate my heart, it is a fortress, a stronghold that cannot be brought down, it has fought battles worth fighting, and saved loved ones worth defending, the day you think it a weakness, is the day
you will burn
Ronja Fancourt
Zawód : magipsychiatra, uzdrowiciel
Wiek : 30/31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna
battles may be fought
from the outside in
but wars are won
from the inside out
OPCM : 10
UROKI : 0
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 25
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarownica
玉兰花
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t9639-ronja-fancourt https://www.morsmordre.net/t9640-demimoz https://www.morsmordre.net/t9644-zapraszam-na-kozetke#293088 https://www.morsmordre.net/f360-hornchurch-haynes-road-39 https://www.morsmordre.net/t9641-skrytka-bankowa-nr-2194#293080 https://www.morsmordre.net/t9643-ronja-fancourt#293083
Ronja Fancourt
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach