Wydarzenia



Login:

Hasło:




 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share
 

 Piwniczka

Go down 
Autor toWiadomość
Aurora Sprout
Aurora Sprout

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t9381-aurora-sprout?nid=102#284845 https://www.morsmordre.net/t9435-duke-owlington#286919 https://www.morsmordre.net/t9436-i-walked-with-you-once-upon-a-dream#286936 https://www.morsmordre.net/f347-dolina-godryka-wrzosowisko https://www.morsmordre.net/t10010-skrytka-bankowa-2171#302538 https://www.morsmordre.net/t9438-a-sprout
Zawód : Uzdrowiciel, Aptekarz
Wiek : 26
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna
don't worry,
I understand.
who would really choose a daisy
in a field of roses?
OPCM : 10
UROKI : 0
ELIKSIRY : 15
LECZENIE : 10
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej
Piwniczka 773c9a67336dbb7ed731072b558a4846

Piwniczka Empty
PisanieTemat: Piwniczka [odnośnikPiwniczka I_icon_minitime06.06.21 23:57

Piwniczka

Kiedyś mieściła się tu pracownia eliksirów, jednak obecnie przygotowuje się tutaj jedynie szybkie mikstury i maści oraz przechowuje składniki, które nie powinny mieć kontaktu ze światłem słonecznym.




I'm not half the man I used to be.There's a shadow hangin' over me — Oh, yesterday came suddenly
Powrót do góry Go down
Aurora Sprout
Aurora Sprout

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t9381-aurora-sprout?nid=102#284845 https://www.morsmordre.net/t9435-duke-owlington#286919 https://www.morsmordre.net/t9436-i-walked-with-you-once-upon-a-dream#286936 https://www.morsmordre.net/f347-dolina-godryka-wrzosowisko https://www.morsmordre.net/t10010-skrytka-bankowa-2171#302538 https://www.morsmordre.net/t9438-a-sprout
Zawód : Uzdrowiciel, Aptekarz
Wiek : 26
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna
don't worry,
I understand.
who would really choose a daisy
in a field of roses?
OPCM : 10
UROKI : 0
ELIKSIRY : 15
LECZENIE : 10
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej
Piwniczka 773c9a67336dbb7ed731072b558a4846

Piwniczka Empty
PisanieTemat: Re: Piwniczka [odnośnikPiwniczka I_icon_minitime09.06.21 2:01

10 grudnia

W całym domu pachniało już świętami. Pani Sprout, chociaż tak naprawdę powinna dużo odpoczywać, pucowała w swoim tempie cały dom, nie pozwalając nikomu innemu się do tego przyłożyć. Twierdziła, że w ten sposób może czuć się potrzebna. Aurora nie zamierzała protestować, chociaż wiedziała, jak czasem jej mama musi powtarzać niezbyt udane zaklęcia.
Spodziewała się dzisiaj gościa, więc od rana szykowała drobny poczęstunek. Nic specjalnie wyszukanego nie mogła niestety zaproponować, ale upieczony piernik pachniał w całym domu. A to tego dzbanek ciepłej herbaty — w piwnicznej części domu niby był kominek, jednak z pewnością przyda im się coś na rozgrzanie.
Aurora po ostatnich wydarzeniach zdecydowanie przygasła. Miała dość całej wojny i zamieszania, które z jakiegoś powodu zaczęło się tworzyć wokół niej. Zdawała się ściągać nieszczęście na siebie i swoich najbliższych — dlatego właśnie postanowiła skupić się na pracy. Nikomu wtedy nie wadziła — znajomości z lordami wszelkiej maści przynosiły jej dotąd jedynie więcej cierpień niż jakiekolwiek innego pożytku.
Eliksiry i pomoc tym, którzy w wojnie mogli ucierpieć najbardziej. To powinny być jej priorytety,
Gorzej, jeśli ciągle słyszało się westchnienia matki, że chyba pora znaleźć sobie męża. A przecież była nawet zaręczona… Problem w tym, że cała sprawa z tymi zaręczynami rozbijała się o ciastko z amortencją.
Ileż można słuchać o tym, że zbliża się do wieku, gdy już kobiecie niemal nie wypada nie mieć męża, a z każdym rokiem o dzieci nieco ciężej. Miała ochotę wtedy odpowiedzieć, że nie po to kończyła kurs w Mungu, by teraz dowiadywać się rzeczy, które przecież doskonale wiedziała.
Ale ostatecznie nie mówiła nic. Sama była sobie winna tego, że nie była już “chodliwym towarem”, jak określił ją ten, który zabrał jej czystość. Mogła nie wierzyć w piękne słówka. Ale, że zrobiła, jak kazało jej wtedy serce i teraz musiała żyć z konsekwencjami swoich czynów. Cieszyła się więc, że chociaż możliwość uczenia kogoś eliksirów będzie możliwością odejścia od ponurych myśli.
Volansa kojarzyła głównie przez jego braci. Był nieco od niej starszy, jednak to chęć nauki determinowała to, jakim się jest człowiekiem, a nie wiek. Dlatego, gdy Cu zaszczekał donośnie, oznajmiając, że ktoś zbliża się do drzwi, podeszła szybko, by powitać go już w progu.
- Witaj Volans! Doprawdy miło cię widzieć. - Zawiewało śniegiem, zaciągając biały puch do środka. Ten jednak szybko topniał od ciepła panującego we wnętrzu.
Pozwoliła mu zdjąć odzienie, jeśli miał takie życzenie, a następnie zaprosiła gestem, by ruszył za nią.
- Mam nadzieję, że mi wybaczysz, ale musimy pracować w starej pracowni mojego ojca. Tam, gdzie zazwyczaj robię eliksiry akurat mój brat… mój brat coś cuduje, czego nie do końca rozumiem, więc musimy zejść do piwniczki. - Za nimi szybował talerzyk z nakrojonym piernikiem, dzbanek z herbatą i dwa kubki.
W piwniczce czekały już na nich przygotowane komponenty. Volans zapewnił ją bowiem, że nie miał pojęcia o robieniu eliksirów. Ona zaś mogła skorzystać ze swoich umiejętności, by nieco je podciągać, a i nieco wiedzy przekazać swojemu uczniowi. Czuła się niezwykle dumna z tego, że ktoś chciał czerpać wiedzę właśnie od niej.
- Pamiętaj o czystości stanowiska. Każde zanieczyszczenie, czy nawet inna metoda krojenia może wpłynąć na jakoś eliksiru. - Powiedziała, zachęcając go, by podszedł do przygotowanej przez nią deski. - Zaczniesz od czegoś prostego, a jeśli eliksir Ci się uda, to spróbujemy z czymś trudniejszym, dobrze? - Zachęciła go do tego, by sięgnął po pierwsze składniki. - Zaczniesz od mieszkanki antydepresyjnej. Ja w tym czasie będę robiła antidotum na powszechne trucizny. - Zaczęła mu objaśniać, co robiła po kolei. - Wybierz serce eliksiru, czyli jego najważniejszy składnik. Według receptury każdy eliksir leczniczy wymaga trzech ingrediencji roślinnych oraz dwóch zwierzęcych. Ślaz jest składnikiem roślinnym szlachetnym, więc tylko ze szlachetnymi lub neutralnymi powinieneś je mieszać. Cała reszta znajduje się w przepisie. Gotowy? Jeśli masz jakieś pytania, to oczywiście pytaj. - Miała nadzieję, że nie mówiła zbyt szybko, zbyt dużo… Była po prostu bardzo podekscytowana swoją rolą.

______________________________________
l Próbuję zrobić: Antidotum podstawowe (ST 40) używam trzy ingrediencje roślinne: agawa (kolce), ailhotsa, bagiennik; oraz dwie zwierzęce: bezoar oraz włos demimoza




I'm not half the man I used to be.There's a shadow hangin' over me — Oh, yesterday came suddenly
Powrót do góry Go down
Morsmordre
Morsmordre

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Piwniczka Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500

Piwniczka Empty
PisanieTemat: Re: Piwniczka [odnośnikPiwniczka I_icon_minitime09.06.21 2:01

The member 'Aurora Sprout' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 76

--------------------------------

#2 'k8' : 8, 6, 1


Powrót do góry Go down
 

Piwniczka

Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Mieszkania :: Pozostałe miejsca :: Dolina Godryka, Wrzosowisko-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-21