Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 11.07.1955r.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: 11.07.1955r.   17.09.15 13:55



Wielcy nieobecni wielkiego

bałaganu

Zakończył się pogrzeb Horacego Slughorna. To, co działo się na stypie określić należy ślimaczym fiaskiem tego stulecia


Dziesiątego lipca odbył się pogrzeb Horacego Slughorna, o którym pisaliśmy w numerze z ósmego lipca. Uroczystość uświetniło wiele znakomitości ze świata kultury i sportu. Stypa po pogrzebie profesora zapadnie nam jednak w pamięć ze zgoła innego powodu. Wielu jej uczestników swoje świętowanie zakończyło w Świętym Mungu. Wyczyny innych pewnie na długo zostaną zapamiętane. Nie będziemy się jednak rozpisywać o nieodpowiednim zachowaniu pewnych arystokratów, ponoć dżentelmenów i dam. Wstyd, że rodzina Slughornów pozwoliła na zamienienie stypy mającej być wspomnieniem o wielkim człowieku w chlew. Nieobecność dyrektora Hogwartu na uroczystości zdaje się być całkowicie usprawiedliwiona. Z naszych informacji wynika, że planował się nań pojawić. Z uwagi na godność pełnionego urzędu za szczęśliwy należy uznać fakt, iż ostatecznie obowiązki (wyboru nowego nauczyciela eliksirów, o czym piszemy na stronie 10) nie pozwoliły mu się stawić.
Zabrakło również Wilhelminy Thuft. Podobnie jednak jak przy dyrektorze nieobecność ta zdaje się być raczej rozsądną decyzją. Pozostaje mieć nadzieję, że podobne cyrki nie powtórzą się szybko. Zaś poszkodowanym po stypie życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.





Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: 11.07.1955r.   17.09.15 13:55



Profesor poszukiwany!

Gellert Grindelwald musi zdecydować, kto od września zasiądze w gabinecie nauczyciela eliksirów. Specjalnie dla państwa jednak zestawiliśmy sylwetki osób, które z największą dozą prawdopodobieństwa będą mogły zająć to zaszczytne stanowisko.


Choć od śmierci Horacego Slughorna nie minęło dużo czasu i ból jaki spowodowała jego strata jeszcze nie zdążył minąć, życie musi toczyć się dalej, a Hogwart potrzebuje nauczyciela. Horacy Slughorn był nie tylko profesorem eliksirów, ale także opiekunem Slytherinu. Na objęcie drugiej z wymienionych funkcji niewielu jest chętnych. Ciężko także znaleźć kogoś odpowiedniego w samym Hogwarcie. Spekuluje się, że pozycję tę miałby objąć sam Gellert Grindelwald, dyrektor szkoły. Ale jedynie w przypadku, gdyby nie znalazł się nikt inny na to miejsce. Poproszony o skomentowanie sprawy od wewnątrz Hereward Bartius, profesor transmutacji odmówił komentarza.
Drugim najbardziej prawdopodobnym kandydatem na stanowisko opiekuna Ślizgonów wydaje się być przyszły nauczyciel eliksirów. Na temat jego tożsamości pracownicy szkoły również milczą.


Phoenix Moore


W swoim burzliwym życiu miał już okazję piastować stanowisko profesora eliksirów w Hogwarcie. W pewnych kręgach jest znanym i cenionym alchemikiem. Z pewnością przemawia za nim doświadczenie na stanowisku i rozległa wiedza. Problem mogą jednak stanowić ostatnie lata jego życia. Z tego, co udało się dowiedzieć Prorokowi, Phoenix Moore rozpoczął działalność na Nokturnie. Nie zdołaliśmy ustalić, czym dokładnie się zajmuje. Ulica Śmiertelnego Nokturnu nie cieszy się jednak najlepszą sławą. I tylko spekulować możemy, co robi tam były profesor.


Daphne Rowle


Nie może pochwalić się w prawdzie doświadczeniem na stanowisku nauczycielskim, jednak rozległa wiedza alchemiczna z pewnością jest jej atutem. Wiadomo, że od kilku lat pracuje w Ministerstwie Magii. Swój kurs ukończyła ze świetnymi wynikami. Daphne pracuje w Departamencie Tajemnic, co jest to najlepszym świadectwem jej kompetencji. Jej atutem jest także pochodzenie ze szlachecki ej rodziny, co z pewnością przyda się jej przy ubieganiu się o stanowisko opiekuna Slytherinu. Jej koneksje rodzinne mogą jednak również zaszkodzić. Znajomi Daphne poinformowali nas, że szykuje się ona do zaręczyn, a w przyszłości i ślubu. Ciężko wyobrazić sobie, by mogła spełniać się w roli żony, matki i nauczycielki w Hogwarcie. Jak wiemy, nie jest to łatwa praca, a przyjęło się, że kadra z reguły nie zakłada rodzin.


Evandra Lestrange


Kolejna kobieta na naszej liście. W przeciwieństwie do Daphne pracuje w Szpiatlu Świętego Munga. Oprócz tradycyjnych eliksirów, których umiejętność uwarzenia wymagana jest do pomyślnego ukończenia szkolenia na alchemika, opanowała także przygotowywanie wywarów leczniczych. Podobnie jednak jak jej poprzedniczka szykować ma się do zamążpójścia. Jej młody wiek także przemawia przeciwko niej. Wątpliwe jest, by dyrektor zdecydował się na kogoś tak niedoświadczonego.


Margerita Sheridan


Poprzez matkę spokrewniona ze Slughornami, którzy wydali na świat niejednego wybitnego alchemika. Z rodu tego wywodził się także zmarły profesor. Jak wiemy od szkolnych przyjaciół Margerity zawsze świetnie radziła sobie z eliksirami. Nie udało nam się jednak dowiedzieć, czy po zakończeniu Hogwartu rozwijała swoje zdolności. Jej znajomi milczą. Pomimo obiecujących początków młoda alchemiczka zapadła się pod ziemię. Może profesor Grindelwald zechce ją odnaleźć, co jednak nie wydaje się zbyt prawdopodobne biorąc pod uwagę, jak mało wiadomo o jej dotychczasowym zajęciu i posiadanych kwalifikacjach.


Florance Slughorn


Kolejna osoba, której dużym atutem są koneksje. Możliwe, że bratanek zechce przejąć schedę po wuju i będzie ubiegał się o stanowisko, które ten tyle lat piastował. Oprócz znanego alchemicznego nazwiska ma także doświadczenie i zdolności, które mogą mu pomóc w zdobyciu posady, o ile oczywiście będzie tym zainteresowany. Znany z prowadzenia sklepiku „Le Boucle”, w którym sprzedaje swoje wyroby cieszące się niemałym uznaniem wśród czarodziejów. Warto także wspomnieć, że jest wdowcem i z informacji Proroka wynika, że na obecną chwilę nie ma żadnych rodzinnych zobowiązań, które nie pozwoliłyby mu objąć stanowiska mistrza eliksirów w Hogwarcie.


Inara Carrow


Kolejną osobą zasilającą szeregi szlachcianek w naszym zestawieniu jest Inara Carrow. Alchemię studiowała w niedalekiej Francji, później przez pewien czas podejmowała się różnych prywatnych zamówień jednocześnie próbując swoich sił jako artystka. Od jakiegoś czasu jednak poświęciła się całkowicie swojej pracy związanej z wilkołakami. Gdyby panna Carrow stworzyła specyfik leczący lykantropię z pewnością każda szkoła magii przyjęłaby ją z otwartymi ramionami. Póki co jednak pozostaje ona uzdolnioną, ale jednak pasjonatką, w przeciwieństwie do wielu swoich kontrkandydatów, bez stałej pracy w zakresie alchemii.


William Havishan


Bardzo zdolny alchemik, który podstawy edukacji odebrał w Instytucie Durmstrang. Koledzy i nauczyciele zgodnie twierdzą, że zawsze miał talent. Po pięcioletnim stażu udało mu się uzyskać posadę alchemika w Departamencie Tajemnic. Niewiele jednak wiadomo o jego pracy od tamtego czasu. Prawdopodobnie wszelkie przeprowadzane przez niego badania opatrzone są klauzulą tajności. Pozostaje nam jedynie domyślać się, nad czym od tylu lat tak ciężko pracuje pan Havishan.


Allison Avery


Przedostatnia w zestawieniu, zaledwie o rok starsza od Evandry Lestrange, jednak nie posiada potwierdzonego egzaminu na alchemika, co znacząco komplikuje jej ewentualne ubieganie się o stanowisko. Gdyby to ją postanowił wybrać profesor Grindelwald, musiałaby otrzymać odpowiednie papiery przed początkiem roku szkolnego, czasu zaś pozostaje coraz mniej. Ciężko powiedzieć coś więcej o dokonaniach młodej panny Avery, która wiele czasu spędziła na szkoleniach w Egipcie. Podobnie jak w przypadku powyżej wymienionych szlachcianek, na drodze nauczycielskiej kariery stanąć mogą obowiązki rodzinne, Allison coraz bliżej do wieku, w którym nie wypada pozostawać niezamężną.


Lucienne Malfoy


Żona Abraxasa Malfoya, która po ukończeniu kursu ze względu na rodzinne naciski nigdy nie podjęła praktyki w zawodzie. Nie bez powodu znajduje się na ostatnim miejscu listy. Opieka nad rocznym dzieckiem, pierworodnym synem, brak doświadczenia w regularnej pracy, a także niechęć rodziny czynią z niej kandydata wielce wątpliwego. Jednak kto wie, może posada profesora w Hogwarcie jest wystarczająco prestiżowa, by się na nią skusić?



Dyrektor Grindelwald ponownie stanął przed trudnym wyborem. Podobnie jak przed rokiem szuka nauczyciela, tym razem eliksirów. Tajemnicą pozostają jego preferencje i wymagania. Spekuluje się, że może zechcieć sprowadzić do Hogwaru kogoś z zagranicy. Kogokolwiek jednak by nie zatrudnił, z pewnością wybierze osobę, która godnie zastąpi Horacego Slughorna i najlepiej zadba o odpowiednią edukację młodych czarodziejów.


Strona 10


Powrót do góry Go down
 

11.07.1955r.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Media :: Prorok Codzienny-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-17