Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share
 

 Poszukiwani

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Mistrz gry
Mistrz gry

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej
Poszukiwani Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Poszukiwani   Poszukiwani I_icon_minitime15.04.15 12:55

Poszukiwani

Temat służy poszukiwaniom postaci w jakiś sposób istotnej dla Twojej. Pamiętamy, że na poszukiwana gólne ("szukam przyjaciół") i mało skonkretyzowane ("szukam kogokolwiek kto mnie polubi") przeznaczone jest subforum relacji, na którym podobną propozycję można wysunąć w stosunku do co drugiej postaci. Poszukiwania "kogokolwiek kto będzie miał na nazwisko tak samo jak ja" również odradzamy.

Zasady poszukiwań
1. Do 7. dnia każdego miesiąca realnego prosimy o aktualizację poszukiwań poprzez pozostawienie na nich świeżej daty.
2. Jedna postać może umieścić w tym wątku tylko jedną wiadomość - celem dodania świeższych poszukiwań należy edytować poprzednią.
3. Niedozwolone jest podbijanie poszukiwań.

Eden
Twoje poszukiwania długo wiszą i nie możesz znaleźć odpowiedniej osoby? Możesz wyjść poza forum i poszukać postaci wśród miłośników rozgrywki tego typu na Edenie.

Kod
Nie jest obowiązkowy.

Kod:
<div class="pdiv"><span class="ptyt" style="color:#755353">TYTUŁ</span><span class="ptekst">TEKST 1</span><img src="link do obrazka" class="pobr"> <img src="link do obrazka" class="pobr"> <img src="link do obrazka" class="pobr"> <span class="ptekst">TEKST 2</span><span class="paka">
DŁUŻSZY TEKST
</span></div>
<hr id="p">
<span class="pdata">aktualne/nieaktualne/rezerwacja
data ostatniej aktualizacji</span>

Chcę miłościniech skamle u mych stóp męża arystokraty, młodego, przystojnego, bogatego
Panie losie, daj mi kogoś, kto nie zmąci wody w mym stawie.
Kogoś, kto nie pryśnie jak zły sen, gdy ryb w mym stawie zabraknie.


[bylobrzydkobedzieladnie]


Powrót do góry Go down
Charlene Leighton
Charlene Leighton

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t5367-charlene-leighton https://www.morsmordre.net/t5375-listy-do-charlie https://www.morsmordre.net/t5374-alchemiczka-kocia-mama https://www.morsmordre.net/f98-lavender-hill-48 https://www.morsmordre.net/t5388-skrytka-bankowa-nr-1338 https://www.morsmordre.net/t5387-charlene-leighton
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 24
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
Czy to kocimiętka?
OPCM : 11
UROKI : 0
ELIKSIRY : 40
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 15
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5/35
SPRAWNOŚĆ : 1
Genetyka : Czarownica

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani   Poszukiwani I_icon_minitime25.10.17 16:55

Szukam brataXYZ Leighton, 26-30 lat, półkrwi

Byłeś najstarszym, pierworodnym dzieckiem Jamesa i Leonii Leightonów. Leonia jest zwierzęcousta, potrafi rozmawiać z kotami - jednak to od ciebie zależy, czy jej syn odziedziczył ten niezwykły dar, czy podobnie jak Charlene okazał się zwyczajnym czarodziejem. Dorastaliśmy wszyscy w Kornwalii, niedaleko na wpół magicznego miasteczka Tinworth. Na początku była nas trójka, później, gdy byłeś już od dawna w Hogwarcie, na świecie pojawiła się nasza najmłodsza siostra, Helen. Niestety nie dane jej było długo pożyć - latem 1951 roku zabrał ją nagły atak niewykrytej klątwy Ondyny. Nasza druga siostra, rok starsza od Charlie, zaginęła natomiast w październiku 1956 i z niecierpliwością czekamy na jej odnalezienie się.
Trafiłeś do szkoły kilka lat wcześniej niż Charlene, zasilając szeregi jednego ze szkolnych domów. Jakiego? Wybór należy do ciebie, podobnie jak wybór zawodu po ukończeniu szkoły. Możesz zgodnie z opisem rodziny być alchemikiem lub opiekunem magicznych stworzeń, magizoologiem, zielarzem czy innym naukowcem, a możesz też wybrać coś innego. Możesz być kim zechcesz, pamiętaj jednak, że my, Leightonowie, jesteśmy po prostu dobrymi ludźmi i nie plugawimy się złem. Może podobnie jak twoje młodsze siostry jesteś w Zakonie Feniksa, może pewnego dnia do niego trafisz, lub postanowisz trzymać się na pewien dystans od tych wszystkich dziwnych spraw? Czegokolwiek nie robisz, na pewno nie masz nic wspólnego z czarną magią, rycerzami ani innymi tego typu sprawami. Nawet jeśli jeszcze nie należysz do Zakonu jesteś dobry, pamiętaj o tym. Żeby uzasadnić dotychczasową nieobecność brata w fabule Charlie (w końcu trochę już nią gram), zwykle wyobrażałam sobie, że przez cały ten czas, czyli na pewno przez sporą część 1956 i początek 1957 roku przebywał za granicą, a w jakim celu, to już możemy się dogadać. Może podróżował w celach zawodowych, badając magiczną faunę lub florę w innych krajach? Może robił coś jeszcze innego? Jestem otwarta na propozycje, ponieważ o bracie nie pisałam w KP ani postach zbyt wiele.



aktualne



Szukam rodzinyLeightonowie w dowolnym wieku i dowolnej płci

Oprócz brata poszukuję także innych członków rodziny Leighton. Według opisu, który pojawił się już na forum, Leightonowie w znacznej części zamieszkują Kornwalię, zwłaszcza miasteczko Tinworth, i lubują się w wolnych zawodach związanych ze światem przyrody - są utalentowanymi alchemikami, astronomami, zielarzami czy magizoologami. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie dla innych zawodów, choć pamiętajmy, że Leightonowie są dobrymi, uczciwymi ludźmi, nie trudnią się więc niczym czarnomagicznym i z reguły stronią od zepsutego świata wielkiej polityki. Protoplasta rodziny był alchemikiem, a w rodzinie dość często zdarzają się osoby z talentem do eliksirów, wielu z nich ma dusze naukowców.
Krew mieszana lub czysta ze skazą, płeć i wiek dowolna, przynależność Zakon lub neutral. Domyślnie przyjmuję, że ojciec Charlie ma kilkoro rodzeństwa, więc możemy być nawet bliskim kuzynostwem, i kto wie, może w dzieciństwie i szkole dzieliliśmy razem wiele wspólnych chwil? Może mieszkaliśmy obok siebie i spędzaliśmy tak wiele czasu, że byliśmy jak rodzeństwo? Zależy mi na dobrych, rodzinnych relacjach, które będą istnieć w fabule. Bardzo chętnie przyjmę kuzynkę w podobnym wieku do Charlie, z którą mogłaby się blisko przyjaźnić. Nowe osóbki chętnie wprowadzę w klimat rodziny i forum, stwórzmy razem coś fajnego!
Oczywiście możesz być także spokrewniony z Leightonami przez matkę!



aktualne



Szukam miłościMężczyzna, 24-35 lat, Zakonnik lub neutral
Charlene jest młodą alchemiczką, pracuje w Mungu i warzy eliksiry. To nie tylko jej praca, ale też pasja, której jest oddana i dlatego właśnie w czasach szkolnych oraz kursu alchemicznego nie miała czasu na miłość, nie zwracała większej uwagi na mężczyzn – w każdym razie, nie w aspekcie innym niż przyjaźń, znajomość czy zawodowa współpraca. Ale może cały czas byłeś obok, może znaliście się już w szkole, a może poznaliście się dopiero w dorosłości, na przykład w pracy. A może dopiero niedawno życie przecięło wasze ścieżki, może będziesz zupełnie nową znajomością?
Jeśli chodzi o poglądy, zależy jej na twoim dobrym sercu i tolerancji. Charlie jest Zakonniczką Feniksa, i choć nie uczestniczy w czynnej walce, dzieli swój czas między pracę a warzenie eliksirów na potrzeby organizacji. Jest dobrą, ciepłą osobą, która chciałaby najlepiej jak potrafi przyłożyć swoją rękę do budowania lepszego, spokojniejszego jutra. W niespokojnych czasach z pewnością przyda jej się ktoś bliski, ktoś, kto ją pokocha i zrozumie, ktoś, kto przeżywa podobne dylematy.
Wolałabym rozegrać uczucia od samego początku, na fabule, jako że pisałam już w postach, że Charlie jest osobą samotną i nigdy nie była w związku. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby znali się już wcześniej – ze szkoły, pracy, a może innego miejsca? Możesz być kim chcesz – uzdrowicielem, alchemikiem, albo kimś zupełnie innym, niezwiązanym z Mungiem. To już czas najwyższy, żeby Charlie obudziła się i poznała smak miłości, bo swoje czasy nastoletnie przespała, zafascynowana nauką, ale przecież ta nie jest jedyną rzeczą ważną w życiu. Tym bardziej, że Charlie chciałaby kiedyś założyć rodzinę i po prostu być szczęśliwa.
Jedyne, czego wymagam, to odpowiedniego światopoglądu – najlepiej Zakon Feniksa, lub neutral zgadzający się z wartościami Zakonu. Jest mi obojętne, w którym byłeś domu w Hogwarcie i gdzie pracujesz. Jeśli chodzi o czystość krwi – każda oprócz szlachetnej, bo w tym przypadku niemożliwy byłby związek bez poważnych dram rodzinnych i wydziedziczenia twojej postaci, więc lepiej półkrwi, mugolska lub czysta. Wiek – rówieśnik Charlie lub starszy, czyli tak 24 wzwyż. Możesz być istniejącą postacią lub nową, mi to obojętne.



aktualne

Szukam mentora Alchemik, płeć dowolna, wiek starszy od Charlene, Zakon lub neutral
Charlene od zawsze kochała alchemię. I choć jej pierwszą mentorką i osobą, która pokazała jej tę pasję była matka, to jednak na niej świat alchemii się nie kończy, tym bardziej, że matka nie była alchemikiem zawodowym, a hobbystką pracującą dorywczo w przerwie między wychowywaniem czwórki dzieci, i Charlie już dłuższy czas temu wyprzedziła ją umiejętnościami.
Poszukuję więc kogoś, kto pojawił się w jej życiu już w dorosłości, zawodowca i profesjonalisty, najchętniej alchemika pracującego dla Munga, gdzie Charlie skończyła trzyletni kurs, a po nim podjęła pracę na stałe. Możesz być też alchemikiem działającym niezależnie, skupiającym się na karierze naukowej, ale nie ukrywam, że najbardziej zależy mi na pracowniku Munga (choć może już być były, ale pracował tam w czasie kursu Charlene). Możesz być zarówno kobietą jak i mężczyzną, wszystko jedno. Wiek koniecznie starszy niż Charlie, najchętniej 26+ (by w momencie kiedy ona zaczynała kurs, mentor był już po), krew dowolna, światopogląd - Zakonnik lub prozakonny neutral.
Zależy mi na relacji, która trwa już od paru lat, a zaczęła się w czasie kursu Charlie. Jeśli pracowałeś/aś lub nadal pracujesz w Mungu, poznaliście się właśnie tam, a twoja postać mogła być w pewnym sensie opiekunem Charlie, gdy ta była kursantką. Może to właśnie ty poszerzałeś/aś jej horyzonty jeszcze bardziej, zabierając ją do Wieży Astrologów, a także pouczając o wszystkim co dla adepta alchemii istotne. Z pewnością jesteś bardziej doświadczony/a, ale Charlie posiada duży talent i coraz bardziej depcze ci po piętach. Może pewnego dnia uczeń przerośnie mistrza?
Jeśli naprawdę bardzo nie chcesz Munga, to mogliście się poznać choćby w Wieży Astrologów, a może Charlie napisała do ciebie, znajdując w jakimś naukowym czasopiśmie twój artykuł i tak zaczęliście korespondować?
Możesz być nawet krewnym Charlie z Leightonów (np. ciotką, wujkiem czy kuzynem) - w końcu wielu z nich posiadało alchemiczne talenty. A możesz też być kimś zupełnie innym spotkanym po raz pierwszy wtedy, gdy Charlie zamieszkała w Londynie i zaczęła kurs. Jeśli będziesz mężczyzną, możesz być nawet miłością Charlie z poszukiwania powyżej. Chciałabym naszą relację rozwijać fabularnie i może ona pójść w różnym kierunku, możemy także grać retrospekcje, a w teraźniejszości pisać dużo wątków prackowych i naukowych.



aktualne

01.09.19

[bylobrzydkobedzieladnie]






Best not to look back. Best to believe there will be happily ever afters all the way around - and so there may be; who is to say there
will not be such endings?


Ostatnio zmieniony przez Charlene Leighton dnia 01.09.19 13:13, w całości zmieniany 16 razy
Powrót do góry Go down
Lyanna Zabini
Lyanna Zabini

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t5959-lyanna-zabini https://www.morsmordre.net/t5962-ceres https://www.morsmordre.net/t5961-lyanna https://www.morsmordre.net/f154-forest-road-8 https://www.morsmordre.net/t5963-skrytka-bankowa-nr-1488 https://www.morsmordre.net/t5964-lyanna-zabini
Zawód : łamaczka klątw
Wiek : 26
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
.
OPCM : 23
UROKI : 15
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 15
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 1
Genetyka : Czarownica

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani   Poszukiwani I_icon_minitime24.09.18 22:51

Rodzina

Starszy brat, 27-30 lat, krew czysta ze skazą, łamacz klątw, Rycerz Walpurgii
Brat Zabini pojawił się na świecie kilka lat przed Lyanną i jest owocem związku Vincenta Zabiniego i jego pierwszej żony, która zmarła, kiedy chłopiec był bardzo mały. Później Vincent na krótki czas związał się z młodą Francuzką, Elaine Bellefleur, jednak odprawił ją, gdy tylko się dowiedział, że nie była czystej krwi choć za taką się podawała. Po tym epizodzie pozostała jednak córka, Lyanna, oraz wieloletnia frustracja ojca, który nie zdecydował się na kolejne małżeństwo i wychowywał dwójkę dzieci, zatrudniając do pomocy opiekunki i guwernantki, które miały wyprowadzić oboje na ludzi.
Brat zawsze był tym lepszym dzieckiem, faworyzowanym przez ojca. Miał być jego godnym następcą. Ojciec prowadził interes związany z handlem ingrediencjami, brat ostatecznie poszedł w kierunku łamania klątw i poszukiwania artefaktów, ale że ojciec również był rozmiłowany w rzadkich i cennych przedmiotach, syn nie utracił jego aprobaty i nadal pozostawał jego złotym dzieckiem. Nie znaczyło to jednak, że był miły i kochający; Vincent Zabini pozostawał surowym i wymagającym ojcem, ale Lyanna mogła tylko pomarzyć o tym, by być traktowaną jak jej brat.
W Hogwarcie był w Slytherinie, kilka klas wyżej od przyrodniej siostry. Był raczej popularny i cieszył się szacunkiem wśród rówieśników. Wiele razy pomagał młodszej siostrze, którą mimo jej drobnej skazy na krwi akceptował. Jak wspominałam w karcie, brat był jedną z nielicznych osób w rodzinie, które nie krzywiły się na jej widok i którym Lyanna mogła zaufać. Kiedy jeszcze była w szkole, pisał do niej listy z wypraw, co zainspirowało ją do tego, że sama zainteresowała się runami i klątwami. Po szkole odbyła kurs, a po nim wyruszyła z bratem na dwuletnią wyprawę, podczas której jeździli po Europie szukając interesujących przedmiotów i klątw do złamania. Trafili też do Norwegii, gdzie pewien stary badacz klątw nauczył ich nieco więcej o tajnikach tej dziedziny, a także o czarnej magii. Brat mógł mieć z nią styczność już wcześniej. Na pewno też wcześniej niż siostra dołączył do rycerzy, choć jeśli bardzo nie chcesz być rycerzem, możesz być neutralem - choć nie ukrywam, że wolałabym opcję z rycerzem. Kategorycznie odpadają jednak poglądy promugolskie i prozakonne. Bądź konserwatywny jak na Zabiniego i byłego Ślizgona przystało.
Wyobrażam sobie ich relacje jako bardzo bliskie i zażyłe. Mimo pewnych różnic mogą sobie ufać i pozostają rodziną na dobre i złe.


Dalsza rodzina, Zabini lub Bellefleur
Ponadto, poza bratem, poszukuję kuzynostwa z rodziny Zabini. Jeśli chcesz stworzyć postać w konserwatywnej rodzinie i szukasz punktu zaczepienia, a nie pasuje ci akurat brat, zapraszam. Lyanna jest czarną owcą rodziny z racji zmieszanego statusu, więc większość relacji z krewnymi powinna być raczej negatywna, w postach wspomniałam kiedyś że to ktoś z kuzynostwa zadbał o to, by Lyannie nie udało się długo w Hogwarcie udawać czystokrwistej i rozpowiedział, że jest półkrwi, ale jakiś pozytyw (otwarty lub żywiony w sekrecie) także mogę przyjąć. Wszystko zależy od ustaleń. Możesz również być postacią z matką Zabini.

Jeśli natomiast chcesz mieć jedno z rodziców półkrwi (lub w przypadku dalszej rodziny może być krew czysta) i posiadać francuskie korzenie, możesz być krewnym ze strony Bellefleurów. Jest to rodzina czystokrwista, ale matka Lyanny pochodziła z gałęzi będącej półkrwi i po przyjeździe do Anglii podała się za czarownicę czystej krwi, żeby uwieść Vincenta Zabiniego, choć po pewnym czasie podstęp się wydał i musiała uciekać z powrotem do Francji. Tam mogła związać się z kimś innym i urodzić kolejne dziecko lub dzieci – młodsze przyrodnie rodzeństwo Lyanny, wiek 23 lub mniej. Chętnie przyjmę przyrodnie rodzeństwo od strony matki – jako że Lyannę od dziecka uczono niechęci do matki, która podarowała jej skazę na krwi i skazała na bycie czarną owcą rodziny, mogłaby to być relacja dość zawiła i skomplikowana, z początku na pewno negatywna i pełna dystansu, dobrze by było jakby takie pokrewieństwo wyniknęło już na fabule i nasze postacie dopiero się spotkały.
W karcie pisałam, że Elaine od jakiegoś czasu nie żyje, choć nie precyzowałam roku, w którym zmarła, choć stało się to prawdopodobnie jakoś w latach czterdziestych, bo Lyanna w okolicach roku 1952 odnalazła jej grób gdzieś we Francji. Wiadomo też, że Elaine miała przynajmniej jedną siostrę – matkę Laurenta Baudelaire, ale sióstr i braci Elaine mogło być więcej. Mogła też mieć kuzynostwo o krwi czystej lub półkrwi.



aktualne

Ten, który wzgardził Mężczyzna, czysta krew, proczystokrwiste poglądy, wiek 25+
Lyanna i pan X poznali się w czasach, kiedy odbywała kurs w Ministerstwie Magii – chociaż właściwie mogli znać się już wcześniej, jeszcze w Hogwarcie; zależy jak duża będzie różnica wieku. W każdym razie pan X jest czystej krwi (i wierzy w wyższość czystej krwi nad nieczystą), mógł również być łamaczem klątw, ale wcale nie musiał, mógł pracować gdziekolwiek w ministerstwie, mógł też być, dajmy na to, bliskim znajomym jej brata lub osobą pracującą dla jej ojca; w każdym razie mieli ze sobą styczność. On i Lyanna polubili się i dobrze dogadywali, był jedną z niewielu osób na tamtym etapie jej życia, którym udało się do niej dotrzeć i komu zaczynała coraz bardziej ufać. Być może działało to tylko jednostronnie, bo może pan X od początku nie traktował poważnie młodziutkiej wówczas kursantki? A może traktował, ale wyznawał podwójne standardy – „jesteś w porządku jako przyjaciółka, ale jesteś tylko półkrwi, więc nie licz na nic więcej”. Pan X z pewnością miał w sobie coś, co fascynowało i intrygowało Lyannę – może to jego umiejętności, a może po prostu sposób bycia i to, że mieli wiele wspólnego, jeśli chodziło o zainteresowania? Pewnego dnia uświadomiła sobie, że czuje do pana X coś więcej, ale ten bezlitośnie zdeptał jej nadzieje i uświadomił, że nigdy nie będzie dla niego kimś prawdziwie równym, bo opinia otoczenia i rodziny jest ważniejsza.
Było to krótko przed końcem jej kursu. Później wyjechała i na dłuższy czas ich kontakt się urwał, a ona wyleczyła się z niedorzecznych młodzieńczych mrzonek i aktualnie mężczyźni znajdują się poza sferą jej zainteresowania, jest skupiona na sobie i swoim rozwoju. Ale pewnego dnia mogą spotkać się ponownie. Kim pan X będzie teraz, i jaki będzie jego stosunek do Lyanny? Zależy mi na skomplikowanej relacji, która fabularnie może pójść albo w stronę pogodzenia się, albo zaognienia konfliktu, w końcu nie tak łatwo zapomnieć o zranieniu przez osobę darzoną zaufaniem. Nie wykluczam możliwości obdarowania pana X podarkiem z nałożoną klątwą.
Pan X może być istniejącą postacią, jeśli tylko ramy czasowe i ogólne założenia będą pasować.



aktualne
01.09.19


Powrót do góry Go down
Cressida Fawley
Cressida Fawley

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t5557-cressida-fawley-flint https://www.morsmordre.net/t5573-piorko https://www.morsmordre.net/t5571-cressida https://www.morsmordre.net/f117-cumberland-ambleside-dwor-fawleyow https://www.morsmordre.net/t5581-skrytka-bankowa-nr-1374 https://www.morsmordre.net/t5580-cressida-fawley
Zawód : Malarka
Wiek : 20
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zamężna
To właśnie jest wspaniałe w malarstwie:
można przywołać coś, co się utraciło i zachować to na zawsze.
OPCM : 12
UROKI : 8
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 10
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 15
SPRAWNOŚĆ : 1
Genetyka : Zwierzęcousty

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani   Poszukiwani I_icon_minitime18.12.18 23:03

Brat z rodu FlintNajstarszy z rodzeństwa kawaler, żonaty lub wdowiec, 23-30 lat, najchętniej 24-27, poglądy antymugolskie, przykładny przedstawiciel rodu
Ród Flintów żyje w odludnym dworze w lesie Charnwood i od wieków jest związany z lasem i jego skarbami. Żyje na uboczu, nie przejawiając wielkiego zainteresowania polityką, jednocześnie dbając o tradycje a także o wiedzę na temat zielarstwa, umiejętności jazdy konnej czy umiejętnych pertraktacji z centaurami. Stosunek do mugoli jest negatywny, więc otwarte sympatyzowanie z nimi nie spotka się z dobrym przyjęciem przez ród. W przypadku wątpliwości chętnie pomogę w dopasowaniu się do rodziny.
Jest nas troje – brat o jeszcze nieznanym imieniu, siostra i najmłodsza Cressida. Nasza matka, Portia, pochodzi z rodu Ollivander, choć po zawirowaniach politycznych drogi naszych rodzin trochę się rozeszły. Jest idealną damą i jednocześnie bystrą, inteligentną kobietą, którą bardzo ceni jej mąż, Leander Flint – przykładny przedstawiciel rodu, z pewnością związany z rodowym interesem zielarskim, miłośnik jazdy konnej i polowań. Choć jest tradycjonalistą, dbał o naszą wiedzę i umiejętności, zarówno te związane bezpośrednio z rodem i jego tradycjami, jak i szlachetną krwią.
Na forum mamy też siostrę, Perspehone, i trochę kuzynostwa powiązanego z Flintami, więc nie będziesz się czuć samotny!

Poszukiwany pierworodny tej gałęzi Flintów jest przykładnym członkiem rodu, przykładającym wagę do szlacheckich korzeni i rodowych tradycji. W karcie nie piszę wiele o jego życiu prywatnym, więc jest tutaj spora dowolność, podobnie jak w kwestii zawodu – byle pasował on do Flintów. Zielarz pomagający w rodowym interesie, którym zajmuje się między innymi ojciec? A może alchemik lub uzdrowiciel? Z pewnością zna jak własną kieszeń rodowe tereny Flintów i jest nieocenioną pomocą dla swojego ojca, lubi też polowania i świetnie czuje się w siodle. Może być żonaty, a może wciąż jeszcze trzymać się kawalerskiego stanu – choć zapewne jego czas jest już policzony. Może być nawet wdowcem z małym dzieckiem, jeśli tylko zechcesz - zawsze możesz fabularnie poszukać nowej małżonki. W przeszłości jako jedyny z naszej trójki chodził do Hogwartu, choć jeśli wolisz Beauxbatons - nie widzę problemu. Jestem skłonna iść na pewne ustępstwa, jeśli chodzi o kreację postaci, jedyne co wolałabym zachować to to, że jest najstarszy z rodzeństwa i powinien być przykładnym Flintem, zgodnym z opisem rodu.
Cressida zawsze żyła w cieniu starszego rodzeństwa. Brat z pewnością był tym najbardziej faworyzowanym przez ojca dzieckiem jako przyszły spadkobierca rodu i nadzieja na przedłużenie linii. Mimo wszystko liczę na dobre relacje, także teraz, kiedy Cressida wyszła już za mąż i stworzyła własną rodzinę. Wciąż jednak z pewnością jest stałym gościem u rodziców i brata, może czasem gawędzą o starych dobrych czasach dzieciństwa i przypominają sobie dawniej ulubione miejsca?
Co jeszcze jest dla mnie ważne - to dobry warsztat pisarski i wpasowanie się w klimat rodziny i forum. Jak wspomniałam na początku, w razie wątpliwości chętnie pomogę i zapoznam ze wszystkimi niuansami, które wydarzyły się fabularnie, bo w końcu już prawie dwa lata Cressidą gram.



aktualne


Najlepsza przyjaciółka ze szkoły Krew szlachetna, konserwatywny ród, 20-21 lat
Cressida uczyła się w Beauxbatons w latach 1946-1954, w domu Harpii ukierunkowanym na malarstwo. Do francuskiej szkoły trafiła z woli swojej matki. Niestety, mimo niewątpliwych zalet nauki w tak dystyngowanej, artystycznej placówce dziewczątku doskwierała tam samotność – niemal wszyscy jej kuzynowie uczyli się w Hogwarcie, więc nagle znalazła się z dala od rodziny, wśród w większości obcych ludzi. Zwyczajowe rodowe niechęci musiały zostać odłożone na bok, kiedy uczniów z brytyjskich rodów wcale nie było aż tak wielu. Cressida trzymała się głównie wśród swoich, unikając ludzi niższego stanu, nieczystej krwi. Sam początek nauki spędziła rozmawiając głównie z obrazami i ptakami, i dopiero po pewnym czasie zaczęła bardziej otwierać się na ludzi. Była jednak daleka od otwartego dyskryminowania kogokolwiek – po prostu nawet na obczyźnie trzymała się zasad swojego rodu i nie chciała naginać woli ojca – przynajmniej jeśli chodzi o znajomości z osobami nieczystej krwi, takich ludzi traktowała ze sporą dozą dystansu, unikając bliskich zażyłości.
Jako, że uczniów Beauxbatons nie ma zbyt wielu, pragnę znaleźć dla Cressidy przyjaciółkę. Tą najlepszą, która jako pierwsza wyciągnęła do niej dłoń, gdy ta była na pierwszym roku nauki, i pomagała odkrywać uroki pobytu we Francji. Najlepiej żeby była w tym samym wieku co Cressida, z tego samego roku, ewentualnie rok starsza. Może być z innego domu, ale najbardziej widziałabym w tym miejscu drugą Harpię, również posiadającą zamiłowanie do malarstwa i będącą tolerancyjną dla tak nieśmiałej, zakompleksionej osóbki jaką jest Cressida. Może nawet przyjaciółka była osobą, która próbowała ośmielić Cressidę, początkowo rozmawiającą głównie z obrazami i wstydzącą się nawiązywać kontakty z rówieśnikami? Kolejnym warunkiem jest krew szlachetna i ród o polityce konserwatywnej, ale poza tym masz sporą dowolność. Chciałabym, żeby ta przyjaźń przetrwała lata szkolne i trwała do teraz. Przyjaciela płci męskiej też chętnie przyjmę, choć w tym przypadku Cressie pewnie na początku byłaby jeszcze bardziej onieśmielona.



aktualne


01.09.19
[bylobrzydkobedzieladnie]




Wszyscy chcą rozumieć malarstwoDlaczego nie próbują zrozumieć śpiewu ptaków?

Powrót do góry Go down
Zachary Shafiq
Zachary Shafiq

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t5831-zachary-shafiq#137692 https://www.morsmordre.net/t5852-ammun#138411 https://www.morsmordre.net/t5853-zaloz-szalik-bo-zmarzniesz https://www.morsmordre.net/f145-wyspa-man-siedziba-rodu-shafiq https://www.morsmordre.net/t5866-skrytka-bankowa-nr-1444#138736 https://www.morsmordre.net/t5865-zachary-shafiq#138732
Zawód : Uzdrowiciel na oddziale zatruć eliksiralnych i roślinnych
Wiek : 25
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
Damaged people are dangerous.
They know they can survive.
OPCM : 13
UROKI : 8
ELIKSIRY : 8
LECZENIE : 15
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Zwierzęcousty
 magic

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani   Poszukiwani I_icon_minitime14.04.19 0:01

Próbujesz być mi bratem, ojcem i przyjacielemrodzina to dla nas świętość starszy brat, 30–40 lat
Jesteś moim starszym bratem, bowiem tak związała nas krew. Nigdy jednak nie przeszkadzało Ci to udawać naszego ojca, jakbyś próbował udzielić mi tej samej lekcji, której udzielono Tobie z jego rąk. To on wychował Ciebie i naszego starszego (zaginionego) brata, dając solidną musztrę swojego ognistego temperamentu. Przypominasz go w swojej porywczości, a w moich oczach jesteś żywym, gorącokrwistym dziedzicem Shafiqów; takim, o jakim powinien marzyć ojciec.
Wychowywaliśmy się osobno, dzieliła nas wielka odległość, lecz nawet to nie sprawiło, że byliśmy jedynie rodziną na papierze. Bawiłeś się ze mną, kiedy mi na to pozwalano, a Tobie wpajano surowe zasady naszego rodu, których obaj przestrzegaliśmy na każdym kroku. Nie wiem, jak znosiłeś naszą rozłąkę, gdy zacząłem poświęcać więcej czasu Ammunowi, odkrywając swój dar. Tobie go poskąpiono, być może byłeś nawet zazdrosny. Nigdy nie umiałeś mówić mi o tym, co Cię dręczy. Wiem jedynie, że z biegiem lat przywykłeś do ptasiego towarzysza na mym ramieniu. Nawet podejmowałeś próby wytresowania go, ku mojemu rozbawieniu, choć nigdy nie odniosłeś pożądanego skutku. Nie przeszkadzało Ci to starać się, choć faktycznie w końcu dałeś sobie spokój, woląc pełnić swoje ojcowskie obowiązki wobec mnie.
Jako jeden z niewielu używasz mojego pełnego – tego prawdziwego – imienia; czasami karcisz, zazwyczaj bywasz opanowany i nigdy nie chwalisz, jeśli zrobię coś dobrze. Nasze lekcje szermierki stały się tradycją, chciałeś przekazać mi tę sztukę, gdy przede mną kładziono kolejne zwoje o sztuce uzdrawiania. Wierzę, że łącząca nas braterska bliskość nie wymaga od nas słów i to za jej sprawą nie muszę wkładać stroju do ćwiczeń, gdy przychodzisz z szamszirem w dłoni.
Starasz się uchodzić za statecznego i poważnego szajcha oraz lorda, lecz niewiele brak Ci, byś wpadł w gniew i sięgnął po różdżkę, szablę albo – ku mojej zgrozie – własne pięści. Skrywasz swój ból głęboko w sobie i nawet ja nie będę w stanie go dostrzec, jeśli nie zechcesz mi o nim powiedzieć, choć nie przeszkadza to w dzieleniu się cierpieniem. Braterska więź wywodząca nas z tej samej rodziny to nasza największa wartość; nie znamy większej ponad ta i może to dlatego, gdy nasz brat zaginął, próbujesz wepchnąć mnie na piedestał rodowych obowiązków, samemu usuwając się w cień ze słowami, że to właśnie takie chłodne opanowanie winniśmy prezentować tym, którzy na nas patrzą.

aktualne
02.09.19r.

Dla was stworzę nowy światwzajemnie dbamy o siebie młodsze siostry, 15–21 lat
Od zawsze było was dwie, choć różnicie się wiekiem i charakterem. Rzadko miałem styczność z każdą z osobna, lecz nie poddawałem w wątpliwość waszej relacji. Będąc najmłodszymi, mając przed sobą starszych braci, chciałyście mieć także coś swojego i całkowicie to rozumiem. To jednak nie przeszkodziło mi traktować was tak, jak na starszego brata przystało. Byłyście, jesteście i będziecie najważniejszymi klejnotami, które pragnę chronić przed okrucieństwem tego świata. Wiem, że powiecie, że dacie sobie radę, ale to i tak nie zmieni mojego nastawienia. Wpojono mi wobec was poczucie obowiązku, którego nie umiem ani nie chcę się wyzbywać. Jesteście mi pociechą w szarej, deszczowej Anglii niezależnie od tego, czy próbujecie wejść mi na głowę, bym spełnił wasze zachcianki, czy jedynie podejmujecie tysiąc i pierwszą próbę odkrycia mojej gorącokrwistości pośród chłodnej nocy. Pozostanie to dla mnie zagadką zamkniętą w waszych głowach, której nie będę próbować rozwiązać.
Wiem, że nie postąpicie nierozważnie i nie narazicie rodu na hańbę, lecz wasz ostatni pomysł kosztował stary, niemal sentymentalny latający dywan, gdy próbowałyście pojąć jego istotę w sposób całkowicie dla mnie niezrozumiały. Nie wiem, czy żałowałyście kary, którą wam wymierzono; na waszych twarzach nieustannie błądzą uśmiechy pełne dwuznaczności i to nawet mnie trochę przeraża, bowiem wobec waszej nieobliczalnej natury – jako brat – niewiele jestem w stanie zrobić. Żadne przykazy ani grożenie konsekwencjami, przynajmniej wobec tej młodszej z was, nie działają tak skutecznie jak bym tego chciał i bezradnie rozkładam ręce, śmiejąc się, gdy próbujecie czegoś nowego.
Wierzę, że pod waszym wesołym usposobieniem jest wstrzemięźliwość oraz powaga, gdy patrzą na was angielscy lordowie. Nigdy nie miałem wątpliwości co do waszej umiejętności prezencji swoich atutów i z ogromną chęcią osobiście wydałbym was za mąż, gdybym tylko wiedział, jak bardzo tego pragniecie. W końcu od tego są starsi bracia, czyż nie?

rezerwacja 1/2
02.09.19r.

Jeśli chcesz kogoś za to winić, wiń mnienarzeczona – przyszła żona – faworyta dama w podobnym wieku, ród Shacklebolt
Nasza wspólna historia zaczyna się na kilka chwil przed obróceniem Stonehenge w ruinę. Z moich ust padła propozycja sojuszu – małżeństwo było odpowiedzią. Prawdopodobnie nie zdawałaś sobie sprawy z tego, że w ten sposób miano wydać Cię za mąż; być może komuś innemu obiecano Twoją rękę, a teraz przypadła ona mnie. Możesz być zła, możesz nienawidzić mnie, że wciągnąłem Cię w politykę, lecz jesteś gotowa spełnić obowiązek wobec rodu, bowiem odebrałaś wychowanie, które nakazywało podążanie za zasadami.
Zniosę Twój gniew. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, co uczyniłem, jednak nie będę błagać o przebaczenie, gdy postąpiłem tak, jak tego ode mnie oczekiwano. Mogę jedynie powtarzać, że zrobiłem to, co uznałem za słuszne i wyciągam do Ciebie dłoń, i pragnę pokojowego porozumienia, byś nie tylko była narzeczoną, później żoną. Pragnę, byś była faworytą pośród otaczających mnie kobiet. Tą jedyną i wyjątkową. Tą, którą traktować będę tak, jak faworyta na to zasługuje, bowiem z tym mianem zagwarantuję Ci pewność, że między nami nie pojawi się nikt, kto mógłby zburzyć wspólnie tworzony dom. Możemy wspólnie próbować go zbudować i na przekór politycznym wpływom być szczęśliwi. Możemy też omijać się na każdym kroku, lecz wtedy miano faworyty przypadnie innej; tej, którą będziesz widywać każdego dnia, nie mając pojęcia, że jest mi droższa od Ciebie.
Nie obiecuję Ci, że wszystko będzie dobrze. Oferuję chłodne spojrzenie, wyjaśnienia: szczerość. Tego samego oczekuję w zamian, będąc przekonanym, iż od wspólnej rozmowy powinniśmy zacząć naszą wspólną drogę.

aktualne
02.09.19r.









Ostatnio zmieniony przez Zachary Shafiq dnia 02.09.19 15:57, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry Go down
Lucan Abbott
Lucan Abbott

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t6172-lucan-havelock-abbott https://www.morsmordre.net/t6437-loki#164163 https://www.morsmordre.net/t6439-obys-nie-mial-zatargow-z-prawem#164173 https://www.morsmordre.net/f204-dolina-godryka-norton-avenue-rezydencja-abbottow https://www.morsmordre.net/t6547-l-h-abbott
Zawód : Znawca prawa, pracownik Służb Administracyjnych Wizengamotu
Wiek : 30
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Żonaty
If you can't fly, run
If you can't run, walk
If you can't walk, crawl!
OPCM : 20
UROKI : 5
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 20
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 2
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Czarodziej

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani   Poszukiwani I_icon_minitime06.05.19 0:30

Pani mego serca, matka mojego dzieckaMoja ostoja lady Abbott, żona, lat 27-30
Twoja rodzina cię zdradziła. Rodzice nie słuchali krzyków córki, nestor twojego rodu nakazał ci wziąć się w garść i spełnić swój obowiązek - wyjść za mąż i urodzić potomka. Zmusili cię do tego, pomimo głośnych protestów, pomimo krzyków, płaczu, pomimo wściekłości. Czy chodziło o to, że twoje serce wzdychało do kogoś innego? A może wróżyłaś dla siebie karierę badaczki, podróżniczki, może chciałaś zostać szanowanym uzdrowicielem, a zmuszenie cię do zamążpójścia całkowicie przekreśliło te marzenia?
Zostałaś moją żoną. Ja także tego nie chciałem - nadal cierpiałem po utracie ukochanej, ale ojciec uznał, że mój stan kawalerski trwa już zbyt długo. Nasze rody doszły do porozumienia i tym samym latem roku 1950 odbył się ślub... który był bardzo daleki od wymarzonej ceremonii pełnej wzruszeń i łez radości.
Dunster Castle przez długi czas potem rozbrzmiewał odgłosami kłótni i krzykami - głównie twoimi. Nie chciałaś się pogodzić z takim życiem. W końcu zaczęłaś jednak łagodnieć. W momencie, gdy ja zwątpiłem już w to, że kiedykolwiek będę mógł zamienić z tobą choć jedno przyjazne słowo, ty się uspokoiłaś. Połączyła nas nić porozumienia. Najpierw zostaliśmy przyjaciółmi - okazało się to zdumiewająco proste, bo przecież tyle nas łączyło.
Pokochałem cię. Trwało to trochę, ale finalnie wyznałem ci miłość, licząc, że będziesz w stanie odwzajemnić moje uczucia. Byłaś. I w niedługi czas potem nosiłaś pod sercem dowód na to. Dziś nasz syn ma już prawie trzy lata, a ty jesteś w drugiej ciąży, o której jeszcze żadne z nas nie wie.

Pochodzisz z rodu, który jest w pozytywnych lub neutralnych stosunkach z Abbottami. I jedyne o co proszę, to żebyś nie znikała z forum, gdy już się tu pojawisz.

aktualne
03.09.19r.





We carry on through the stormTired soldiers in this war
Remember what we're fighting for




Ostatnio zmieniony przez Lucan Abbott dnia 03.09.19 9:41, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Sigrun Rookwood
Sigrun Rookwood

Śmierciożercy
Śmierciożercy
https://www.morsmordre.net/t5310-sigrun-rookwood https://www.morsmordre.net/t5379-astrid#121534 https://www.morsmordre.net/t5378-sigrun https://www.morsmordre.net/f100-harrogate-skala https://www.morsmordre.net/t5380-skrytka-bankowa-nr-1330#121543 https://www.morsmordre.net/t5381-sigrun-n-rookwood#121544
Zawód : dowódca grupy łowców wilkołaków
Wiek : 28
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowa


I don't give a damn about my
bad reputation


OPCM : 32
UROKI : 5
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 41
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Metamorfomag
i n s a n e

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani   Poszukiwani I_icon_minitime16.06.19 9:57

Starsi braciawe are the dead of night, we're twilight's parasites   Rickard x Walter x Augustus

Jesteście synami Normunda Rookwooda (który jest synem lorda Everarda Rowle, nosi jednak nazwisko po matce, która prędko wyszła za swego kuzyna i wychowała go w przekonaniu, że jest jego synem) oraz Gudrun z domu Borgin, zmarłej przy narodzinach bliźniąt, Christophera i Sigrun. Mamy po ojcu angielskie, po matce nordyckie. Mieszkaliśmy z ojcem w domu w środku lasu w Harrogate, nieopodal gór, z dala od niemagicznych i zdrajców krwi. Odebraliśmy surowe, zimne wychowanie, ojciec nie stronił od kar cielesnych, miał ciężką rękę i słowa, lecz chciał, byście wyrośli na silnych mężczyzn i tak też się stało. Przede wszystkim jednak dbał, byśmy nienawidzili niemagicznych, szlam i zdrajców krwi równie płomiennie co on. Od swych pierwszych chwil słyszeliśmy, że są nic nie warci, a liczy się czysta krew i o nią należy dbać. Interesował się czarną magią, była ona obecna w naszym domu, dlatego Sigrun i Christopher prędko zaczęli się nią fascynować - być może było tak i Waszym przypadku.
Nasza rodzina słynie ze znakomitych myśliwych i Normund od maleńkości zabierał was na polowania, uczył jak oprawić zwierzę i zastawić pułapkę. W historii Rookwoodów zapisali się jednak również znakomici łowcy ingrediencji, hodowcy i opiekunowe magicznych stworzeń, co stwarza wiele możliwości, jeśli chodzi o wybór zawodu. Stworzony został opis rodziny, w którym można znaleźć więcej informacji o jej założycielu, legendzie i historii, a także klimacie, na którym mi zależy.

Normund i Gudrun mieli piątkę dzieci: Rickarda, Waltera, Augustusa, Christophera i Sigrun. Szukam trzech pierwszych braci, brat bliźniak Sigrun ma w tym momencie status zaginionego. Imiona są jedynie sugestią, tak jak krótka charakterystyka, mogą ulec zmianie.

Rickard, krew czysta, minimum 32 lata, choć wolałabym, aby był nieco starszy. Najstarszy syn i pierworodny Normunda, a więc stawiany za wzór i to w nim ojciec pokładał największe nadzieje. W szkole doskonale grał w quidditcha i w karcie napisałam, ze został graczem zawodowym, to tylko propozycja.

Walter, krew czysta, minimum 31 lat, w karcie opisałam go jako podobnego Rickardowi i najbardziej zbliżonego doń wiekiem.

Augustus, tutaj imię musi pozostać, gdyż chciałabym, aby był to kanoniczny Augustus. Minimum 30 lat, krew czysta. W sadze został Niewymownym, musi być to więc mężczyzna o nieprzeciętnej inteligencji i bystrości umysłu. W karcie opisałam go jako prymusa w szkole.

Niezwykle zależy mi na postaciach moich braci, dlatego najważniejszym wymogiem jest po prostu: nie znikaj. <33 Jeśli jesteś nową duszką, to chętnie we wszystkim pomogę, oprowadzę po forum i doradzę podczas tworzenia karty postaci. Więcej szczegółów ustalmy na PW, powyższe charakterystyki braci to jedynie sugestia, najbardziej zależy mi na tym, by wpasowywali się w klimat rodziny i mieli raczej silne osobowości oraz antymugolskie poglądy. Byłoby dobrze, gdyby stali się sojusznikami Rycerzy Walpurgii. Proszę o wiadomość prywatną w ich sprawie. <33




aktualne
08.09



Łowca wilkołakówthe hate is burning under my skin mężczyzna x krew czysta/półkrew x powyżej 25 lat

Oboje wybraliśmy ścieżkę łowcy wilkołaków i nienawidzimy tych mieszańców ze wszystkich sił, ale to jedna z nielicznych rzeczy, które nas łączy. Jest jedna taka nienawiść - nienawiść wzajemna do siebie samych i to od pierwszego wejrzenia. Może poróżniło nas coś więcej, a może po prostu jesteś zwykłym szowinistą, mężczyzną o niezwykle konserwatywnych poglądach i uważasz, że moje miejsce jest w domu i nie rozumiesz dlaczego w ogóle mam tę pracę? Widzę tu dwie opcje. Poznaliśmy się jeszcze na kursie na Brygadzistów i toczyliśmy niewielką wojnę w Biurze Kontroli Wilkołaków, może nie tak silną, bo zawsze u swego boku miałam bliźniaczego brata, a z nim lepiej było nie zadzierać. Odszedłeś jednak i zacząłeś pracować dla lorda Avery na długo przede mną, a kiedy ja dołączyłam do jego grupy - wpadłeś w furię.
Albo poznaliśmy się dopiero w lipcu i to była nienawiść od pierwszego wejrzenia. Możesz gardzić mną tylko z racji płci, możemy wymyślić coś więcej, próbuj mi jednak pokazać, że to nie miejsce dla mnie - i że uważasz mnie za słabszą, za nie dość dobrą. A ja będę się wściekać i udowadniać, że jestem po stokroć od Ciebie lepsza. Rywalizujmy i ścigajmy się. Wygrywajmy i przegrywajmy ze sobą zakłady o to kto będzie lepszy. Podkładajmy sobie w pracy nogi. Utrudniajmy sobie życie.
Mam kilka pomysłów na fabułę związaną z tropieniem wilkołaków, na pewno nie będziemy się nudzić!

Zależy mi na tym wątku, więc jednym z wymogów jest abyś nie znikał. <33 Ja gram na forum już długo, nigdzie się nie wybieram, piszę regularnie i nieskromnie powiem, że raczej dobrze. Zależy mi na długofalowej, ciekawej fabule. Jeśli jesteś nową duszką, to chętnie oprowadzę po forum i we wszystkim pomogę!



aktualne
08.09


[bylobrzydkobedzieladnie]




true evil is, above all things, seductive.


Ostatnio zmieniony przez Sigrun Rookwood dnia 08.09.19 15:12, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Rosalie Yaxley
Rosalie Yaxley

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t649-rosalie-yaxley https://www.morsmordre.net/t696-smuzka#2194 https://www.morsmordre.net/t695-rosalie https://www.morsmordre.net/f288-fenland-yaxley-s-hall https://www.morsmordre.net/t3552-skrytka-bankowa-nr-174#62683 https://www.morsmordre.net/t955-rosalie-yaxley
Zawód : doradczyni w zarządzie w Rezerwacie jednorożców w Gloucestershire
Wiek : 22
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zamężna
Nienawidzę pająków... dlaczego to nie mogły być motyle?
OPCM : 2
UROKI : 15
ELIKSIRY : 2
LECZENIE : 5
TRANSMUTACJA : 6
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Półwila
Poszukiwani DByCxa2

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani   Poszukiwani I_icon_minitime18.06.19 22:06


Mój mężu, Lordzie Yaxley >22 lat | mężczyzna | ród Yaxley | mój mąż
Kiedyś nie zwracałam na Ciebie uwagi, chociaż mieszkaliśmy pod jednym dachem od małego. Szukałam miłości tam gdzie nie powinnam, a ty z cierpliwością obserwowałeś moje poczynania i nierozsądne wybory wiedząc, że w końcu nadejdzie Twoja pora. Czekałeś długo, już prawie traciłeś nadzieję, gdy nagle los sprawił, że znów byłam wolna, a Ty postanowiłeś w końcu wziąć sprawy w swoje ręce. Kochałeś mnie od dawna, swoją miłość wyznałeś mi na naszym ślubie, a ja odwdzięczam ci się swoją miłością, wiernością, wsparciem i posłuszeństwem. A w swoim łonie noszę Twoje dziecko.
Jesteś Yaxley’em, moim kuzynem, przykładem szlachcica, który jest dumny z rodu, z którego pochodzi.  Budzisz się i zasypiasz u boku swojej żony, w ciągu dnia zajmujesz się swoją pracą, dobrem naszego rodu i, być może, wypełniasz zadania jakie zlecił Ci Czarny Pan. Jesteś dla mnie ideałem mężczyzny, moje życie u Twojego boku to bajka, a Twoje ramię stanowi dla mnie podporę w trudnych chwilach. Trzymasz mnie z dala od zła tego świata, utrzymujesz w pewności, że wszystko jest w najlepszym porządku, a ja, mimo swoich wątpliwości, ufam ci - bo jestem Twoją żoną i już niedługo wydam na świat Twojego pierworodnego. Wróć do mnie, nie każ mi zbyt długo na siebie czekać.


***
Jestem tu od zawsze i nie planuje nigdzie uciekać i tego samego oczekuję od Ciebie. Po wszystkie informacje możesz zgłosić się do mnie na PW, a z wpasowaniem się do naszego rodu pomogę Ci i ja i nasz kuzyn Morgoth. Czekam na Ciebie z niecierpliwością.


aktualne
01.09






Za wilczym śladem podążę w zamieć
I twoje serce wytropię uparte
Przez gniew i smutek, stwardniałe w kamień
Rozpalę usta smagane wiatrem


Ostatnio zmieniony przez Rosalie Yaxley dnia 01.09.19 13:35, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Evandra Rosier
Evandra Rosier

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t7039-evandra-rosier https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/t7040-evandra https://www.morsmordre.net/f97-kent-dover-chateau-rose https://www.morsmordre.net/t7054-skrytka-bankowa-nr-1701#185873 https://www.morsmordre.net/t7053-evandra-rosier#185872
Zawód : alchemiczka w smoczym rezerwacie w Kent, harfistka
Wiek : 23
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zamężna

beauty is terror.
whatever we call beautiful,
we quiver before it.

OPCM : 1
UROKI : 0
ELIKSIRY : 25
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 2
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Półwila

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani   Poszukiwani I_icon_minitime19.06.19 0:57

nie bój się nocy — ona zamyka
drzewa lecące i ptasie tony
w niedostrzegalnych, nocnych muzykach,
w przestrzeni kute — złote demony,
które fosforem sypiąc wśród blasku
wznoszą się białe, modre, różowe,
wznoszą się w lejach żółtego piasku,
w chmurach rzeźbione unoszą głowy.
nie bój się nocy. jej puchu strzegą
krople kosmosu, tabuny zwierząt;
oczy w nią otwórz, wtedy pod dłonią
uczujesz ptaki i ciche konie,
zrozumiesz kształty, które nie znane
przez ciebie idąc — tobą się staną.

nie bój się nocy. to ja nią wiodę
ten strumień żywy przeobrażenia,
duchy świecące, zwierząt pochody,
które zaklinam kształtów imieniem.

ułóż wezbrane oczy w kołysce,
ciało na skrzydłach jasnych demonów,
wtedy przepłyniesz we mnie jak listek
opadły w ciepły tygrysi pomruk.


musica delenit bestiam feramnajdroższy brat, caius lestrange, lord hampshire i wight, 23 lata (i wzwyż)
♦️ ♦️ ♦️

W moich najwcześniejszych, zamglonych upływającym czasem wspomnieniach jesteś zawsze tuż obok mnie: nieco wyższy i poważniejszy, śledzisz moje chwiejne kroki czujnym spojrzeniem troskliwych oczu, pilnując, by nie stała mi się krzywda – by choroba nie uderzyła znienacka, zabierając mnie zbyt szybko i zbyt niesprawiedliwie. Wychowujemy się razem, wśród śpiewu syren, dźwięków muzyki i hałasu fal, uderzających o białe klify naszej rodowej wyspy. Kiedy wyjeżdżasz do Hogwartu, w prezencie zostawiasz mi psa, który od tamtej pory staje się moim nieodłącznym towarzyszem, osładzając gorycz długiej rozłąki. W dorosłości jesteś moim najbardziej zaufanym doradcą – nie próbujesz mnie temperować, gdy oddaję się alchemii i harfie, a ja wspieram wszystkie twoje decyzje, nawet jeżeli czasami nie robią tego inni. Nikt nie zna mnie tak doskonale, jak ty, i nikt nie zna ciebie tak dobrze, jak ja.

Jesteś moim bratem, młodym lordem, najstarszym i jedynym synem swojego ojca, wychowanym zgodnie z odwieczną rodową tradycją. W twoich żyłach płynie krew Lestrange'ów i Malfoyów; być może płynie w nich również nasze rodzinne szaleństwo – a może wprost przeciwnie, rzucony przy twoich narodzinach galeon upadł na właściwą stronę. Zajmujesz się zawodem godnym twojego statusu: może dbasz o utrzymanie przyjaźni z zamieszkującymi wyspę Wight syrenami, może zajmujesz się muzyką, a może twoje kroki skierowały się ku polityce lub jeszcze innej dziedzinie, ciasno splecionej z magicznym światem. Być może twoje spojrzenie kieruje się ku rosnącemu w potęgę Czarnemu Panu – a może nie zdecydowałeś się jeszcze na zanurzenie w otaczających nas coraz szczelniej oparach wojny.

♦️ ♦️ ♦️

Powyższy opis to tylko luźna koncepcja – zależy mi na znalezieniu dla Evandry brata, poza nazwiskiem i dopasowaniem do opisu rodu pozostawiam jednak szerokie pole manewru w kreacji postaci. Nasze wspólne relacje również są do ustalenia, choć nie ukrywam, że widzę tu więź raczej bliską, choć niekoniecznie tylko słodką; bardziej ciekawą niż szablonową. W mojej karcie postaci pojawia się imię Caius, ale go nie narzucam, bez problemu można je zmienić na inne. Ewentualnym zainteresowanym oferuję swoją dozgonną miłość, pomoc w zorientowaniu się w forumowych zawiłościach, a dla stworzonej postaci – całą sieć interesujących do rozegrania powiązań. Chociaż sama Evandra jest stosunkowo nową postacią, to ja jestem tu już dobrych kilka lat i na pewno nigdzie się nie ruszam – fajnie, jeżeli ty również zostałbyś na dłużej.

W razie pytań, wątpliwości i potrzeby ustaleń, zapraszam mocno do kontaktu na pw!

zaklepane :pwease:
(08.09)




różo, tyś chora:
czerw niewidoczny,
niesiony nocą
przez wicher mroczny,

znalazł łoże w szczęśliwym
szkarłacie twego serca
i ciemną, potajemną
miłością cię uśmierca




Ostatnio zmieniony przez Evandra Rosier dnia 02.07.19 11:11, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Isabelle Carrow
Isabelle Carrow

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t7146-isabelle-carrow https://www.morsmordre.net/t7207-listy-isabelle https://www.morsmordre.net/t7154-zhanbiona-dama-isabelle-carrow https://www.morsmordre.net/f52-west-yorkshire-wakefield-sandal-castle https://www.morsmordre.net/t7206-skrytka-bankowa-nr-1757 https://www.morsmordre.net/t7256-isabelle-carrow#195434
Zawód : Alchemiczka, szlachcianka
Wiek : 24
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Wdowa
Stal hartuje się w ogniu
OPCM : 0
UROKI : 4
ELIKSIRY : 19
LECZENIE : 11
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
 xyz

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani   Poszukiwani I_icon_minitime23.06.19 23:45

Labirynt polityki i dzikość sercaczłonkowie rodu Carrow lub postaci powiązane z Carrowami
| krew szlachetna lub czysta (półkrwi do negocjacji) |
| ojciec (+45 lat) / kuzyn lub bękart z naszego rodu (wiek dowolny) |
| poglądy polityczne: to skomplikowane |


Krew z mojej krwi. W dzieciństwie i młodości byłeś mi drogi i bliski - albo kochałeś mnie bezwarunkowo, albo to ja pragnęłam Twojej przyjaźni i aprobaty, a Ty wolałeś polowania od towarzystwa chorowitej dziewczynki.
Potem znalazłam szczęście i opuściłam nasz rodzinny dom w Sandal Castle, aby stać się lady Nott. A w październiku 1956 moje życie się zawaliło: mój ukochany mąż Percival został wydziedziczony, nasze małżeństwo rozwiązane, a nasze dziecko przyjdzie na świat jako bękart. Wróciłam do Sandal Castle i panieńskiego nazwiska ze złamanym sercem i w zaawansowanej ciąży. Jestem wdzięczna rodowi Carrow za opiekę i dopiero przeczuwam, że staję się pionkiem w wielkiej polityce i walce między siłami Czarnego Pana i Zakonem Feniksa. Gdzie w tym jesteś Ty - mężczyzna, zaangażowany w życie naszej rodziny oficjalnie lub (jeśli nie nosisz naszego nazwiska) zakulisowo? Oficjalnie nasze poglądy są konserwatywne, ale po której stronie opowie się Twoja lojalność i Twoje serce i czy spróbujesz mnie wesprzeć, czy też wykorzystać?


Poszukiwani Tumblr_oykja2eD2p1wc8nr6o1_500

Szukam: członków rodu Carrow lub bękarta mojego ojca, który jest świadom swojego pochodzenia i czuje się związany z naszą rodziną, chociaż nie może czynnie uczestniczyć w polityce rodu.

Za sprawą swojego byłego małżeństwa ze zdrajcą rodu i zdrajcą Rycerzy Walpurgii (Percival Blake), Isabelle wpadła w wir polityki i główny nurt fabuły forum. Męska postać z rodu Carrow (kobiece krewne też przyjmę z otwartymi ramionami <3 ) może od razu nawiązać ciekawe relacje fabularno-polityczne: Rycerze chętnie widzieliby reprezentantów Carrowów na swoim spotkaniu. A może, wbrew konserwatyzmowi rodu, Twoje serce skrycie leży po stronie Zakonu Feniksa? Życie samej Isabelle zależy od patriarchów naszego rodu, więc będziesz dla niej bardzo ważny... ale pozostawiam pełną dowolność w kwestii tego, jak rozwinie się nasza relacja. Czy będziesz wspierał upartą damę o złamanym sercu w jej potajemnych kontaktach z mężem, stawał jej na drodze i pilnował dobrych manier, czy też posłużysz się nią jako pionkiem aby zdobyć względy Czarnego Pana? Decyzję pozostawiam Tobie  :pwease: Nowym graczom wyjaśnię wszystko co się dzieje i na ile umiem oprowadzę po forum (sama jestem tu od stosunkowo niedawna, ale zadomowiona <3) i każdy pomysł przyjmę z otwartymi ramionami! Isabelle ma już i tak skomplikowane życie, więc żadne komplikacje jej niestraszne...

Opcje, do wyboru do koloru:

  • Ojciec - jest opisany w mojej KP, więc powinien mieć +45 lat i być wdowcem oraz uzdrowicielem. Isabelle jest jedynaczką, więc kochał jej bezwarukowo i wspomniałam, że w przeszłości pozwalał jej trochę sobą manipulować, ale teraz ich relacja mogła się zmienić, tak jak wszystko w życiu Belle.
  • Kuzyn - pełna dowolność wieku/zawodu/stosunku do Belle! Przeczytaj opis rodu, do którego powinna się odnosić historia edukacji/profesja postaci
    Jestem obecnie jedynym Carrowem na forum, więc ojciec i kuzyn mieliby spory udział w kształtowaniu naszej rodowej polityki
  • I jako, że na postaci o krwi szlachetnej obowiązuje limit, zapraszam też chętnych na bękarta Carrowów - ustalimy wtedy jak mogło wyglądać Twoje życie (mój ojciec/wujek nie wyrzekł się Ciebie, ale nosisz inne nazwisko i nie cieszysz się szlacheckimi przywilejami) i relacje ze mną (czy w ogóle wiem, że łączą nas więzy krwi?)  :pwease: Jako, że sama Isabelle będzie miała nie ze swojej winy nieślubne dziecko, to bardzo przyda się jej znajomość z innym nieślubnym już-dorosłym-dzieckiem i wspólnie możemy wymyślić oryginalne wątki i historię  fluffy







aktualne 1.09




Stal hartuje się w ogniu



Ostatnio zmieniony przez Isabelle Carrow dnia 01.09.19 18:54, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Elise Nott
Elise Nott

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t6043-elise-nott https://www.morsmordre.net/t6157-poczta-elise https://www.morsmordre.net/t6156-panienka-nott https://www.morsmordre.net/f236-nottinghamshire-ashfield-manor https://www.morsmordre.net/t6159-skrytka-bankowa-nr-1507 https://www.morsmordre.net/t6158-elise-nott
Zawód : Dama, ozdoba salonów
Wiek : 18
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
Ty się nazywasz lew, a lwa nie obchodzi zdanie owiec.
OPCM : 10
UROKI : 10
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 9
SPRAWNOŚĆ : 1
Genetyka : Czarownica

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani   Poszukiwani I_icon_minitime03.07.19 22:48

Starsza siostra 19-23 lata, panna, może być też zaręczona lub mężatka
Perseus Nott i Cassiopeia z domu Lestrange mieli trzy córki: Rosalind, Ophelię i Elise. Rosalind w 1951 roku wyszła za mąż i w 1952 zmarła na traumę krwi, najmłodsze dwie wciąż pozostają pod pieczą panieńskiego rodu. Szukam siostry środkowej, która w karcie miała na imię Ophelia, ale jeśli chcesz, możesz wybrać inne. Rosalind urodziła się 1931, najmłodsza Elise w 1938, a w międzyczasie, w roku 1937, urodził się jeszcze brat, który umarł kilka godzin po narodzeniu. Twoja postać mogła być jego bliźniaczką, ale mogła być też co najmniej rok starsza.
Środkowa z sióstr dorastała w cieniu najstarszej, która przecierała dla dwóch młodszych szlaki. Relacje z Elise możemy ukształtować wspólnie – może i twoja postać stanowiła dla niej swego rodzaju przewodniczkę i wzór? A może wręcz przeciwnie, nie dogadywały się, i dopiero po śmierci Rosalind coś zaczęło się zmieniać?
Według mojej karty ojciec, który pragnął syna, nie był do końca usatysfakcjonowany trzema córkami i skupiał się na pracy. Siostry były za to rozpieszczane przez matkę, silnie zżytą ze swoim panieńskim rodem, więc były częstymi gośćmi na jej rodzinnej wyspie Wight, Elise ma silne relacje z kuzynami Lestrange, dziewczęta mają też krewnych w obrębie rodu Nottów. Wszyscy Nottowie mieszkają razem w rodowej posiadłości Ashfield Manor w Nottinghamshire, niedaleko malowniczych lasów Sherwood. Jeśli chcesz, zapoznam cię ze wszystkimi rodzinnymi koligacjami i jeśli będziesz nową osóbką, wprowadzę w realia morsa, fabuły i czarodziejskiej szlachty.
Środkowa siostra może być jeszcze panną lub być zaręczona – choć jeśli wolisz być od początku mężatką, także nie ma problemu – ród męża musi jednak wyznawać antymugolskie poglądy i być w relacjach pozytywnych/neutralnych z Nottami. Powinna być damą, godną swego nazwiska i pozycji lady Nott. Nie powinna mieć feministycznych ani promugolskich zapędów, ani pracować w żadnym zawodzie niegodnym szlachcianki z szanowanego rodu znanego z organizowania najlepszych sabatów i wydania Skorowidzu Czystości Krwi. Może być artystką – zajmować się muzyką, literaturą lub malarstwem, ewentualnie ministerialny staż w jakimś szanowanym departamencie, związanym np. z dyplomacją, choć po ślubie z pewnością będzie musiała zrezygnować z pracy i oddać się życiu damy. W kwestii odpowiedniego zawodu również chętnie pomogę, to samo tyczy się wizerunku. Nie narzucam żadnego z góry, choć chciałabym zachować choć niewielkie podobieństwo do Elise.



aktualne
01.09.19

[bylobrzydkobedzieladnie]


Powrót do góry Go down
Jamie McKinnon
Jamie McKinnon

Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7499-jamie-mckinnon https://www.morsmordre.net/t7507-listy-do-j https://www.morsmordre.net/t7506-jamie-mckinnon https://www.morsmordre.net/f285-dolina-godryka-popielniczka https://www.morsmordre.net/t7514-skrytka-bankowa-nr-1818 https://www.morsmordre.net/t7508-jamie-mckinnon
Zawód : ścigająca Harpii
Wiek : 25
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
Jeśli plan "A" nie działa, pamiętaj, że alfabet ma jeszcze 25 liter!
OPCM : 15
UROKI : 5
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 20*
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Metamorfomag

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani   Poszukiwani I_icon_minitime04.07.19 18:34

Rodzeństwo McKinnonz Doliny Godryka Sztuk 3, półkrwi, promugolskie poglądy
Rodzeństwo McKinnon jest dziećmi aurora i alchemiczki z domu Potter, a urodzili się i wychowali w Dolinie Godryka, w domu o jakże uroczej nazwie Popielniczka, gdzie zawsze panowała prawdziwie rodzinna atmosfera. Matka poświęciła swoje zawodowe aspiracje na rzecz wychowywania piątki dzieci, a ojciec latami oddawał się pracy aurora, dopóki postępująca sinica nie uniemożliwiła mu kontynuowania zawodu, ale nawet po przejściu na wcześniejszą emeryturę nie zrezygnował ze swoich ideałów i był przeciwnikiem idei Grindelwalda. Całej piątce wpoił solidną moralność, a także wiarę w równość i niechęć do ideologii czystej krwi. Rodzice nie narzucali im jednak wyboru przyszłej ścieżki – mogli zostać kim chcą tak długo, jak długo było to zgodne z ich sumieniem i moralnością. 25 czerwca 1956 roku ojciec zginął jednak w szatańskiej pożodze, która strawiła Ministerstwo Magii i rodzina została bez głównej podpory, zmuszona do radzenia sobie bez niej.

Najstarszy brat – 31+, zawód dowolny
Henry McKinnon, 30 lat, naukowiec i numerolog
Brat/siostra, 25-29 lat, zawód dowolny
Jamie McKinnon, 24 lata, zawodniczka Harpii z Holyhead
Najmłodsza siostra, 18-23 lata, zawód dowolny

Na ten moment sytuacja w rodzinie wygląda właśnie tak. W kartach nie piszemy zbyt wiele o rodzeństwie, więc tak naprawdę wasz zawód oraz dokładny wiek jest dowolny, choć ten powinien zawierać się w podanych ramach. Wiadome jest też, że najstarszym dzieckiem był brat, a najmłodszym, ostatnim urodzonym po Jamie, siostra. Dziecko środkowe ma możliwość wyboru. Oczywiście odpadają wszelkie nielegalne sprawy i czarna magia. Możecie, choć nie musicie być sojusznikami Zakonu Feniksa lub pozostać neutralni. Możecie sami zdecydować, czy po skończeniu Hogwartu wróciliście do Doliny Godryka, czy osiedliście gdzieś indziej (może starsi z was mają już swoje rodziny?), choć w karcie napisałam, że najmłodsza siostra (która może być naprawdę młodziutka, nawet świeżo po szkole) nadal mieszka w Popielniczce, gdzie po śmierci ojca wróciła też Jamie, a Henry mieszka niedaleko nas. Relację sióstr wyobrażam sobie tak, że Jamie troszczy się o młodszą (która może być z charakteru delikatniejsza i mniej pewna siebie) i ogólnie mają dobre, bliskie stosunki, ale jeśli masz jakiś inny pomysł, to jestem otwarta na propozycje. Fajnie by było jakby najmłodsza z gromadki interesowała się alchemią/uzdrowicielstwem, ale nie nalegam, może wymyślicie coś innego?




aktualne
01.09.19


Powrót do góry Go down
Dorian Avery
Dorian Avery

Sojusznik Rycerzy Walpurgii
Sojusznik Rycerzy Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t6775-dorian-avery#200339 https://www.morsmordre.net/t7352-anskari https://www.morsmordre.net/t7354-lowca#200811 https://www.morsmordre.net/f230-shropshire-ludlow-castle https://www.morsmordre.net/t7353-skrytka-bankowa-1704#200792 https://www.morsmordre.net/t7351-dorian-avery#200786
Zawód : Łowca magicznych stworzeń
Wiek : 22
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
And he'll brace for battle in the night
He'll fight because he knows he cannot hide
OPCM : 5
UROKI : 0
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 15
CZARNA MAGIA : 14
ZWINNOŚĆ : 10/40
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani   Poszukiwani I_icon_minitime13.07.19 20:54


no matter whatYOU ARE STILL MY BROTHER
brat bliźniak| avery | szlachcic | 22 lata
Jesteśmy jednym. Zawsze byliśmy. Rozgrzanym orężem przodków, którzy przekazali nam coś więcej niż bogactwa i nazwisko. Dali nam nienawiść innych kroczącą przed nami, przodków, gdziekolwiek tylko się udaliśmy. Przekraczaliśmy granice ramię w ramię, niszcząc w dłoniach wszystko, co tylko stanęło nam na drodze. Z mieczami zalanymi krwią i twarzami zbrukanymi osoczem nie wiedzieliśmy, czym był strach. Mieliśmy siebie i nie baliśmy się przeć naprzód. Nawet, wtedy gdy się nie zgadzaliśmy i jeden z nas szedł zakazaną ścieżką, drugi zawsze mu towarzyszył. Bo obiecaliśmy sobie, że zawsze tam będziemy — obok, wspierając się wzajemnie bez względu na cenę. Jako jedyny znasz moje prawdziwe oblicze i wiesz, do czego jestem zdolny, by zwyciężyć. Chcę byś był tam ze mną i byśmy wspólnie przeczesali las pokonanych wrogów czystej krwi i należytej nam magii. Nie cofniemy się przed niczym, bo wiemy, że to nie świat dał nam siłę — daliśmy ją sobie sami z chwilą urodzenia. Tylko w tę więź wierzę i na niej opieram się w chwilach słabości. Zawsze tam jesteś, by mnie podnieść i obronić. Robisz to, bo wiesz, że uczynię to samo. A więc podnosimy głowy, patrząc na zbliżającą się armię i chociaż na polu bitwy ostaliśmy się tylko my, wybiegamy naprzeciw wrogowi. Bo Oderint, dum metuant, bracie.

...

>Urodziliśmy się zimą, jesteś starszy o całe 10 minut - tak, jesteśmy bliźniakami.
>Nasza matka umarła w połogu;
>Jesteśmy dziedzicami rodu, wychowywani w duchu i tradycji rodu Avery, jesteśmy łowcami (na wielu płaszczyznach)
>Bardzo surowe wychowanie wzmocniło naszą braterską więź,
>Dopełniamy się na wielu płaszczyznach, jesteś zwierzusty (ptaki) - ja animag - jastrząb;
>Obaj dołączyliśmy do Rycerzy Walpurgii - poglądy wpisują się ściśle w rodowy konserwatyzm.
>Więcej informacji możesz znaleźć w mojej KP


...

Jestem bardzo stałym graczem, nie uciekam, pomogę we wszystkim - jeśli jesteś nową duszą  :pwease:



aktualne - 2.09.2019




Ostatnio zmieniony przez Dorian Avery dnia 02.09.19 14:59, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Ramsey Mulciber
Ramsey Mulciber

Śmierciożercy
Śmierciożercy
https://www.morsmordre.net/t2225-ramsey-mulciber https://www.morsmordre.net/t2290-ursus#34823 https://www.morsmordre.net/t2283-sorry-not-sorry https://www.morsmordre.net/f137-pokatna-3-6 https://www.morsmordre.net/t2922-skrytka-bankowa-nr-624#47539 https://www.morsmordre.net/t2326-ramsey-mulciber
Zawód : Niewymowny
Wiek : 30
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Kawaler
Tańcz na me skinienie, rozświetl czernię nocy, rozgoń mroczne cienie, oświetl drogi kręte, ciemne skrzyżowania, a pobocza wyrwij z nocy panowania.
OPCM : 40
UROKI : 25
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 54
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 6
Genetyka : Jasnowidz
Poszukiwani 2EStYc7

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani   Poszukiwani I_icon_minitime15.07.19 10:49

Asystentka lub asystentniewymownego w Departamencie Tajemnic wiek, płeć, czystość krwi dowolne*

Przydzielono Cię do mnie na początku listopada, po moim powrocie do pracy w ramach rekompensaty za nieprzyjemności, których doświadczyłem. Jeśli masz skąd i jak czerpać odpowiednie informacje, możesz wiedzieć, że zostałem zawieszony i oskarżony przez Biuro Aurorów, ale śledztwo umorzono, uznając za niefortunne nieporozumienie, a jeśli nie, pewnie Ci o tym powiem kiedyś. Ponieważ jestem bardzo zapracowanym badaczem i większość czasu spędzam w Departamencie Tajemnic, jednymi z Twoich oficjalnych zadań będzie parzenie dobrej herbaty i wykonywanie moich poleceń, które mogą obejmować nawet najdziwniejsze prośby, dostarczanie oficjalnej korespondencji, gdyż sowy na to piętro nie docierają i zbieranie ogólnodostępnych informacji z archiwum ministerstwa i londyńskiej biblioteki. Jak więc widzisz, Twoja praca nie jest wymagająca i szczególnie ciekawa, będziesz się raczej nudzić — w tym czasie możesz studiować numerologię, wykonywać swoje inne, nieoficjalne zlecenia, o których nie muszę wiedzieć (lub mogę), lub jeśli jesteś na tyle ambitny/a, przygotowywać swoje własne badania. Nieoficjalnie Twoja rola będzie nieco szersza, istotniejsza. Wytęż słuch i skup się. Będę chciał, byś informował/a mnie o tym, co dzieje się na innych piętrach ministerstwa, a ponieważ lubię wiedzieć o wszystkim, musisz nauczyć się zbierać dla mnie odpowiednie informacje — kto, gdzie, z kim, jak, dlaczego i po co. Będziesz moimi oczami i uszami na zewnątrz, bo kiedy jestem zamknięty w Sali Śmierci i pogrążony w eksperymentach, o których nie śniło się nawet Ministrowi Magii, to Ty słuchasz w bufecie rozmów, szukasz dla mnie plotek, wieści, które w przyszłości będzie można szczególnie wykorzystać, podsłuchujesz innych badaczy z innych sal, dowiadując się nad czym aktualnie pracują i do czego dążą. Zdobywasz zaufanie, jeśli trzeba kłamiesz, grasz, aby dowiedzieć się tego, czego chcesz, a finalnie, czego ja chcę. Jeśli wykażesz się chęciami i możliwościami nie będziemy się ograniczać do ministerstwa, będziesz się uczyć, rozwijać, będziesz śledzić układy powiązań, zdobywać tajne naukowe informacje, szukać przecieków, ścieżek rozwoju — skorzystamy na tym oboje, zapewniam Cię.

Obejmuje Cię bezwzględna tajemnica dotycząca tego, co dla mnie robisz i co widzisz. Możesz przesiadywać w moim gabinecie, nie trzymam tam zbyt wielu cennych tajemnic, ale samotnie nie wolno Ci szwendać się po ostatnim piętrze. Trafiłeś lub trafiłaś na to stanowisko, bo jestem zaufanym sprzymierzeńcem Lorda Voldemorta, a nowemu Ministrowi Magii zależy, by takim jak ja dobrze się wiodło. To wyklucza byś był/była zwolennikiem Harolda Longbottoma i tęsknił/a za starą władzą, z pewnością nie jesteś też mugolakiem*. Nie jestem zbyt wylewny i nie przywiązuję się zbytnio do osób, ale kto wie, jak może rozwinąć się nasza prywatna relacja; kto wie, dokąd nas to zaprowadzi.

Jesteś z pewnością osobą, która ma uzasadnienie, by się tam znajdować. Pracujesz w Ministerstwie już jakiś czas, a może jesteś ambitnym młodziakiem, którego przeniesiono z innego departamentu? Może przy aktualnych zmianach w personelu byłaś asystentką kogoś innego, kto został zwolniony z wiadomych przyczyn? A może jesteś już aktywną postacią, która może sobie pozwolić na to, by swoje dotychczasowe obowiązki pogodzić z nową rolą? Może szukasz drogi do Departamentu Tajemnic i pokładasz w tej ścieżce nadzieję? A może ktoś chciał, abym wziął Cię pod swoje naukowe skrzydła? Możesz być sojusznikiem Rycerzy Walpurgii lub upatrywać w tym drogę do zostania nim, a nawet kimś więcej. Kimkolwiek jesteś, jeśli interesuje Cię ta propozycja, napisz, dogadamy szczegóły.




Aktualne
01.09





pan unosi brew, pan apetyt ma
na krew


Ostatnio zmieniony przez Ramsey Mulciber dnia 01.09.19 14:21, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Ria Weasley
Ria Weasley

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t6105-ria-weasley https://www.morsmordre.net/t6110-rudy-rydz https://www.morsmordre.net/t6109-rudy-lew https://www.morsmordre.net/f171-ottery-st-catchpole https://www.morsmordre.net/t6112-skrytka-nr-1520 https://www.morsmordre.net/t6111-ria-weasley
Zawód : ścigająca Harpii z Holyhead
Wiek : 22
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zaręczona
be brave
especially when you're scared
OPCM : 28
UROKI : 5
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 16
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarownica

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani   Poszukiwani I_icon_minitime20.07.19 1:17

Urien* Weasleynajukochańszy brat, syn, przyjaciel i auror wiek 23+
Jesteś najlepszym bratem jakiego mogłam kiedykolwiek mieć. Zawsze się o mnie troszczyłeś, ale nie trzymałeś pod kloszem - przecież musiałeś dbać o mojego weasley'owskiego ducha, który nie mógł pójść na zatracenie. Nasz wuj był aurorem, jest nim też nasz dziadek, ojciec i oczywiście ty. Płynie w nas krew nie tylko Weasley'ów, ale także Skamanderów, dlatego masz w sobie wielkie poczucie obowiązku, które przekłada się na całe twoje życie.
Jesteśmy zżytym ze sobą rodzeństwem, ze wzlotami oraz upadkami, ale zawsze trzymamy się razem. Zwłaszcza w tych niebezpiecznych czasach jakie nastały. To przez wojnę coraz rzadziej widuję twój uśmiech, choć zawsze próbuję go w tobie wywołać - taka już jestem.
Tak, jesteś rudy i jesteś z tego dumny. I nie daj sobie wmówić, że nie masz duszy, to nieprawda. Nikt nie ma piękniejszej, wierzę w to!

Możesz sam zadecydować o tym, czy poświęciłeś życie rodzinne pracy czy posiadasz partnerkę. Wiedz tylko, że do lipca tamtego roku, przez kilka miesięcy, byłeś na misji aurorskiej w Skandynawii. Cała nasza rodzina na ciebie czeka!
Pamiętaj - nie uciekaj, ponieważ kiedy uciekasz, na świecie ginie jeden Weasley :<  (i nie, to niedobrze, nie słuchaj tych złych ludzi, którzy twierdzą, że jest wprost przeciwnie!)

*Imię można zmienić, ale musi mieć celtyckie pochodzenie i być przynajmniej tak samo przypałowe jak moje. Jesteś z niego dumny, tak czy inaczej.




aktualne
01.09.19


[bylobrzydkobedzieladnie]





Just stay with me, hold you and protect you from the other ones, the evil ones.


Ostatnio zmieniony przez Ria Weasley dnia 01.09.19 18:58, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
 

Poszukiwani

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Biuro informacji :: Poszukiwania-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-19