Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Poszukiwani

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Poszukiwani   15.04.15 12:55

Poszukiwani

Temat służy poszukiwaniom postaci w jakiś sposób istotnej dla Twojej. Pamiętamy, że na poszukiwana gólne ("szukam przyjaciół") i mało skonkretyzowane ("szukam kogokolwiek kto mnie polubi") przeznaczone jest subforum relacji, na którym podobną propozycję można wysunąć w stosunku do co drugiej postaci. Poszukiwania "kogokolwiek kto będzie miał na nazwisko tak samo jak ja" również odradzamy.

Zasady poszukiwań
1. Do 7. dnia każdego miesiąca realnego prosimy o aktualizację poszukiwań poprzez pozostawienie na nich świeżej daty.
2. Jedna postać może umieścić w tym wątku tylko jedną wiadomość - celem dodania świeższych poszukiwań należy edytować poprzednią.
3. Niedozwolone jest podbijanie poszukiwań.

Eden
Twoje poszukiwania długo wiszą i nie możesz znaleźć odpowiedniej osoby? Możesz wyjść poza forum i poszukać postaci wśród miłośników rozgrywki tego typu na Edenie.

Kod
Nie jest obowiązkowy.

Kod:
<div class="pdiv"><span class="ptyt" style="color:#755353">TYTUŁ</span><span class="ptekst">TEKST 1</span><img src="link do obrazka" class="pobr"> <img src="link do obrazka" class="pobr"> <img src="link do obrazka" class="pobr"> <span class="ptekst">TEKST 2</span><span class="paka">
DŁUŻSZY TEKST
</span></div>
<hr id="p">
<span class="pdata">aktualne/nieaktualne/rezerwacja
data ostatniej aktualizacji</span>

Chcę miłościniech skamle u mych stóp męża arystokraty, młodego, przystojnego, bogatego
Panie losie, daj mi kogoś, kto nie zmąci wody w mym stawie.
Kogoś, kto nie pryśnie jak zły sen, gdy ryb w mym stawie zabraknie.


[bylobrzydkobedzieladnie]


Powrót do góry Go down
Pomona Sprout
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t3270-pomona-sprout#55354 https://www.morsmordre.net/t3350-pomonkowa-poczta#56671 https://www.morsmordre.net/t3302-pomonka-oponka#56021 https://www.morsmordre.net/f298-hogsmeade-mieszkanie-nr-14 https://www.morsmordre.net/t3831-skrytka-bankowa-nr-838#71331 https://www.morsmordre.net/t3351-pomona-sprout
Zawód : nauczycielka zielarstwa
Wiek : 25
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna

co to takiego oglądać oczami,
po co serce mi bije
i czemu moje ciało nie zakorzenione.


OPCM : 20
UROKI : 11
ELIKSIRY : 5
LECZENIE : 5
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 3
SPRAWNOŚĆ : 3
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Poszukiwani   15.07.16 16:30

SproutowieSzukają dwóch najcudowniejszych braci A także kuzynostwa
Pomona poszukuje dwóch zwariowanych, zżytych z rodziną braci. Z nami jest już Rowan, energiczna ruda, która tańczy jak szalona, Honka-oponka do rany przyłóż, Primka-Daphne mistrzyni gotowania oraz Hiacyntek, nasze małe, zdolne ziarenko.
Wychowywaliśmy się wśród hipogryfów należących do matki z domu Skamander oraz roślin z przydomownych szklarni. Nasz ojciec prowadzi własną aptekę w Londynie. Przyjmę każdego w dowolnym wieku, dowolnego zawodu, najchętniej byłego Puchona, ale Gryfoni czy Krukoni też jak najbardziej pasują. Ślizgon jeden może się trafić, ponoć każda rodzina posiada czarną owcę Laughing Ważna jest krew czysta ze skazą, rodzinna solidarność i tolerancja względem mugoli czy czarodziei nieczystej krwi.
Ogólnie to poszukujemy dwóch braci - jeden z nich, Aspen (imię można zmienić), był poważnie chory, co wpłynęło mocno na całą rodzinę. Na szczęście przeżył. Kreacja drugiego brata całkowicie dowolna. Warto wiedzieć, że jedna z sióstr zmarła w wyniku poporodowych komplikacji.
Mile widziane imię związane z roślinami omg Mamy też już opis rodziny - warto się z nim zapoznać.

Jeżeli z jakichś powodów wolisz być kuzynostwem o nazwisku Sprout lub posiadając matkę o takim nazwisku panieńskim - śmiało! Przyjmiemy każdego w nasze szeregi, bez względu na płeć, wiek, zawód, krew czy poglądy. Nasze, gdyż według moich danych mamy na forum kuzynów Skamanderów fluffy




aktualne
05.11


Miłości dla Pomczkiznaleźć to nie taka prosta sprawa ale w obliczu wojny może zdarzyć się cud

Według planów Pomka miała zginąć na wojnie (no co, mięso armatnie też się przydaje), ale jeśli znalazłby się powód, dla którego dbałaby o siebie bardziej niż normalnie - to dlaczego nie? To nie tak, że zrezygnuje dla ciebie z Zakonu i pomocy potrzebującym, ale istnieje szansa, że możecie dożyć tego lepszego świata.

Może... jesteś członkiem Zakonu o ugruntowanych poglądach, planujesz nawet zostać gwardzistą? To nie będzie wtedy łatwe. Z jednej strony odnajdziemy porozumienie, a przyszłości planować nie będziemy - wiemy przecież jak to się skończy. Z drugiej - dzięki temu zaczniemy cieszyć się chwilą i tym, co mamy, czyli sobą nawzajem? Staniemy przed trudnymi wyborami, ale razem pokonamy każdą burzę.

Może... sam nie wiesz, czego chcesz? Nie stoisz po żadnej stronie konfliktu, nie jesteś świadom, że mój uśmiech jest tylko powierzchowny i że kryje się za nim coraz więcej zmartwień. Że ryzykuję wszystkim, tylko po to, żeby chronić tych najsłabszych? Jest wiele opcji. Nie będę mogła ukrywać zaangażowania w wojnę w nieskończoność, wreszcie zaczniesz coś podejrzewać - i co wtedy z nami będzie? Czy jesteś zdecydowany podjąć odpowiednie decyzje, czy cechuje cię zagubienie w życiu? Spodziewałeś się, że poświęcę się tylko tobie - i rzeczywiście jestem nadopiekuńcza, ale zbyt często znikam z zasięgu twojego wzroku. Może uleczę twoją zranioną duszę, a może to ty pokażesz mi, że rodzina to nie tylko papierowy twór, który mogę lekką ręką odrzucić?

Może... nie jesteś wcale taki dobry jakim chciałabym cię widzieć? Planujesz mnie wykorzystać, zranić, upokorzyć - lubisz krzywdzić innych lub robisz to nieświadomie. Umiesz serwować gładkie kłamstwa i manipulować, a ja przy tobie zgubiłam swoją ostrożność. Myślę, że mogę się w to zaangażować za mocno. A kiedy wszystko zacznie iść po twojej myśli to ockniesz się, że to coś więcej niż tylko osiągnięcie zamierzonego wcześniej celu? Będzie trudno i burzliwie, może nawet niebezpiecznie, ale gdzieś się wreszcie odnajdziemy. I jeśli będziemy cierpieć to oboje. Bo igranie z uczuciami zawsze jest ryzykowne - można oberwać rykoszetem.

Może, może, może... jest naprawdę wiele możliwości, wszystko sobie obgadamy. W kwestiach technicznych - wiek oraz czystość krwi bez znaczenia (chociaż wiadomo, bez szlachciców o ile nie masz chętki na wydziedziczenie)!!




rezerwacja
05.11


Kontakt przez prywatną wiadomość lub numer GG, podam w wiadomości rolling

[bylobrzydkobedzieladnie]






Ostatnio zmieniony przez Pomona Sprout dnia 05.11.18 6:11, w całości zmieniany 47 razy
Powrót do góry Go down
Odette Baudelaire
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t3715-odette-baudelaire https://www.morsmordre.net/t3724-skrzynka-odetki#67817 https://www.morsmordre.net/t3723-odetka#67806 https://www.morsmordre.net/f110-cotswolds-hills-broadway-tower https://www.morsmordre.net/t3771-skrytk-bankowa-nr-937#69396 https://www.morsmordre.net/t3770-odette-baudelaire#69394
Zawód : śpiewaczka operowa
Wiek : 22
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna
Staniesz w ogniu, ogień zaprószysz,
I od ciebie dom twój się zajmie!
Stleją ściany, sprzęty najdroższe,
A ty z ogniem będziesz się żenił.
OPCM : 11
UROKI : 9
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 5
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 2
Genetyka : Półwila

PisanieTemat: Re: Poszukiwani   10.09.16 22:30

Siostry BaudelaireSzukają brata Najmłodszego z trójki, oczka w głowie ojca
Pierwsza na świat przyszła Solene, druga byłam ja, a ty urodziłeś się najmłodszym oraz jedynym synem państwa Baudelaire. Warto poczytać więcej o rodzinie, o ich francuskich korzeniach oraz burzliwej historii.
W skrócie: cała trójka, wraz z Odette, wychowywana była we Francji przez matkę wilę i ojca Baudelaire, którzy są uznanymi uzdrowicielami. Żyli w dostatku, rodzice dbali o ich edukację w miarę możliwości spełniając wymyślone przez nich zachcianki. Głównym, rodzinnym wątkiem jest ich zaborcza chęć do zrobienia ze swoich dzieci uzdrowicieli na swój własny wzór - nie dawali im spokoju z magią leczniczą nawet w Beauxbatons wysyłając tonę podręczników  </3 Odette zaczęła staż, ale szybko go rzuciła chcąc śpiewać na scenie. Rodzice tego nie zaakceptowali, a kobieta uciekła z Francji do Wielkiej Brytanii, gdzie mieszka u krewnych - kuzynki Clementine i jej ojca Rodricka, których już niestety nie ma. Z Solene mają dawne zatargi z czasów jeszcze szkolnych.
A jakie są losy twojej postaci? Została uzdrowicielem, wyfrunęła z gniazda pakując manatki? Ożeniła się, dopiero przyjechała na Wyspy czy mieszka tu dłużej od samej Odette?



aktualne
05.11


Pan z BeauxbatonsDowolnego statusu krwi 23-25 lat
Szukam też pana z Beauxbatons, który niestety ma ograniczenia wiekowe. Musi być starszy, o rok co najmniej, najlepiej dwa, w porywach do trzech lat. To pan, który uratował Odette od agresywnego natręta i spotykał się z nią potem. Złamał jej serce kiedy opuścił szkołę i nagle przestał się odzywać - plottwist, pokłóciłyśmy się o ciebie z Solene! Teraz odnowią kontakt? Co dalej to sobie obmyślimy, w każdym razie nie mam więcej wymagań - status krwi czy stan cywilny oraz inne informacje są bez znaczenia, ale na pewno o nie oprzemy przyszłość tej relacji.



aktualne
05.11


Pisz prywatną wiadomość, tam podam mój numer GG jeżeli chcesz fluffy


[bylobrzydkobedzieladnie]




Powrócę ja - patrz, Furia zła,
Przyjdę jak
płomień gorący.


Ostatnio zmieniony przez Odette Baudelaire dnia 05.11.18 6:09, w całości zmieniany 36 razy
Powrót do góry Go down
Charlene Leighton
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t5367-charlene-leighton https://www.morsmordre.net/t5375-listy-do-charlie https://www.morsmordre.net/t5374-charlie https://www.morsmordre.net/f98-lavender-hill-48 https://www.morsmordre.net/t5388-skrytka-bankowa-nr-1338 https://www.morsmordre.net/t5387-charlene-leighton
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 23
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
Czy to kocimiętka?
OPCM : 5
UROKI : 0
ELIKSIRY : 23
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 15
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5/35
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Poszukiwani   25.10.17 16:55

Szukam brataXYZ Leighton, 26-28 lat, półkrwi

Byłeś najstarszym, pierworodnym dzieckiem Jamesa i Leonii Leightonów. Leonia jest zwierzęcousta, potrafi rozmawiać z kotami - jednak to od ciebie zależy, czy jej syn odziedziczył ten niezwykły dar, czy podobnie jak Charlene okazał się zwyczajnym czarodziejem. Dorastaliśmy wszyscy w Kornwalii, niedaleko na wpół magicznego miasteczka Tinworth. Na początku była nas trójka, później, gdy byłeś już od dawna w Hogwarcie, na świecie pojawiła się nasza najmłodsza siostra, Helen. Niestety nie dane jej było długo pożyć - latem 1951 roku zabrał ją nagły atak niewykrytej klątwy Ondyny.
Trafiłeś do szkoły kilka lat wcześniej niż Charlene, zasilając szeregi jednego ze szkolnych domów. Jakiego? Wybór należy do ciebie, podobnie jak wybór zawodu po ukończeniu szkoły. Możesz być kim zechcesz, pamiętaj jednak, że my, Leightonowie, jesteśmy po prostu dobrymi ludźmi i wierzymy w równość. Może podobnie jak twoja młodsza siostra jesteś w Zakonie Feniksa, może pewnego dnia do niego trafisz, lub postanowisz trzymać się na pewien dystans od tych wszystkich dziwnych spraw? Jakie mamy dziś relacje? Wszystko się okaże. Razem z naszą siostrą, Verą, bardzo na ciebie czekamy.

Ponadto z otwartymi ramionami przyjmę inne powiązania z rodziną Leightonów!



aktualne



Szukam miłości Mężczyzna, 23-35 lat, Zakonnik lub neutral
Charlene jest młodą alchemiczką, pracuje w Mungu i warzy eliksiry. To nie tylko jej praca, ale też pasja, której jest oddana i dlatego właśnie w czasach szkolnych oraz kursu alchemicznego nie miała czasu na miłość, nie zwracała większej uwagi na mężczyzn – w każdym razie, nie w aspekcie innym niż przyjaźń, znajomość czy zawodowa współpraca. Ale może cały czas byłeś obok, może znaliście się już w szkole, a może poznaliście się dopiero w dorosłości, na przykład w pracy. A może dopiero niedawno życie przecięło wasze ścieżki, może będziesz zupełnie nową znajomością?
Jeśli chodzi o poglądy, zależy jej na twoim dobrym sercu i tolerancji. Charlie jest Zakonniczką Feniksa, i choć nie uczestniczy w czynnej walce, dzieli swój czas między pracę a warzenie eliksirów na potrzeby organizacji. Jest dobrą, ciepłą osobą, która chciałaby najlepiej jak potrafi przyłożyć swoją rękę do budowania lepszego, spokojniejszego jutra. W niespokojnych czasach z pewnością przyda jej się ktoś bliski, ktoś, kto ją pokocha i zrozumie, ktoś, kto przeżywa podobne dylematy.
Wolałabym rozegrać uczucia od samego początku, na fabule, jako że pisałam już w postach, że Charlie jest osobą samotną i nigdy nie była w związku. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby znali się już wcześniej – ze szkoły, pracy, a może innego miejsca? Możesz być kim chcesz – uzdrowicielem, alchemikiem, albo kimś zupełnie innym, niezwiązanym z Mungiem. To już czas najwyższy, żeby Charlie obudziła się i poznała smak miłości, bo swoje czasy nastoletnie przespała, zafascynowana nauką, ale przecież ta nie jest jedyną rzeczą ważną w życiu. Tym bardziej, że Charlie chciałaby kiedyś założyć rodzinę i po prostu być szczęśliwa.
Jedyne, czego wymagam, to odpowiedniego światopoglądu – najlepiej Zakon Feniksa, lub neutral zgadzający się z wartościami Zakonu. Jest mi obojętne, w którym byłeś domu w Hogwarcie i gdzie pracujesz. Jeśli chodzi o czystość krwi – każda oprócz szlachetnej, bo w tym przypadku niemożliwy byłby związek bez poważnych dram rodzinnych i wydziedziczenia twojej postaci, więc lepiej półkrwi, mugolska lub czysta. Wiek – rówieśnik Charlie lub starszy, czyli tak 23, 24 wzwyż. Możesz być istniejącą postacią lub nową, mi to obojętne.



aktualne
01.11.18






Best not to look back. Best to believe there will be happily ever afters all the way around - and so there may be; who is to say there
will not be such endings?
Powrót do góry Go down
Cressida Fawley
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t5557-cressida-fawley-flint https://www.morsmordre.net/t5573-piorko https://www.morsmordre.net/t5571-cressida https://www.morsmordre.net/f117-cumberland-ambleside-dwor-fawleyow https://www.morsmordre.net/t5581-skrytka-bankowa-nr-1374 https://www.morsmordre.net/t5580-cressida-fawley
Zawód : Malarka
Wiek : 20
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zamężna
To właśnie jest wspaniałe w malarstwie:
można przywołać coś, co się utraciło i zachować to na zawsze.
OPCM : 18
UROKI : 12
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 13
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Zwierzęcousty

PisanieTemat: Re: Poszukiwani   28.12.17 12:21

Rodzeństwo z rodu FlintBrat i siostra
Ród Flintów żyje w odludnym dworze w lesie Charnwood i od wieków jest związany z lasem i jego skarbami. Żyje na uboczu, nie przejawiając wielkiego zainteresowania polityką, jednocześnie dbając o tradycje a także o wiedzę na temat zielarstwa, umiejętności jazdy konnej czy umiejętnych pertraktacji z centaurami. Stosunek do mugoli jest negatywny, więc otwarte sympatyzowanie z nimi nie spotka się z dobrym przyjęciem przez ród. W przypadku wątpliwości chętnie pomogę w dopasowaniu się do rodziny.

Jest nas troje – brat, siostra i najmłodsza Cressida. Nasza matka, Portia, pochodzi z rodu Ollivander (ze strony babki dalekie pokrewieństwo z rodem Prewett). Jest idealną damą i jednocześnie bystrą, inteligentną kobietą, którą bardzo ceni jej mąż, Leander Flint – przykładny przedstawiciel rodu, z pewnością związany z rodowym interesem zielarskim, miłośnik jazdy konnej i polowań. Choć jest tradycjonalistą, dbał o naszą wiedzę i umiejętności, zarówno te związane bezpośrednio z rodem i jego tradycjami, jak i szlachetną krwią.
Na forum mamy też dużo kuzynostwa powiązanego z Flintami lub Ollivanderami, więc nie będziecie się czuć samotni!

Brat, X Flint – 24-28 lat
Jest przykładnym członkiem rodu, przykładającym wagę do szlacheckich korzeni i rodowych tradycji. W karcie nie piszę wiele o jego życiu prywatnym, więc jest tutaj spora dowolność, podobnie jak w kwestii zawodu – byle pasował on do Flintów. Zielarz? Alchemik? Uzdrowiciel? Z pewnością zna jak własną kieszeń rodowe tereny Flintów i jest nieocenioną pomocą dla swojego ojca, lubi też polowania i świetnie czuje się w siodle. Może być żonaty, a może wciąż jeszcze trzymać się kawalerskiego stanu – choć zapewne jego czas jest już policzony. W przeszłości jako jedyny z naszej trójki chodził do Hogwartu, choć jeśli wolisz Beauxbatons - nie widzę problemu. Jestem skłonna iść na pewne ustępstwa, jeśli chodzi o kreację postaci, jedyne co wolałabym zachować to to, że jest najstarszy z rodzeństwa i powinien być przykładnym Flintem.
Cressida zawsze żyła w cieniu starszego rodzeństwa. Brat z pewnością był tym najbardziej faworyzowanym przez ojca dzieckiem jako przyszły spadkobierca rodu i nadzieja na przedłużenie linii. Mimo wszystko liczę na dobre relacje, także teraz, kiedy Cressida wyszła już za mąż i stworzyła własną rodzinę. Wciąż jednak z pewnością jest stałym gościem u rodziców i brata, może czasem gawędzą o starych dobrych czasach dzieciństwa i przypominają sobie dawniej ulubione miejsca?


Siostra – Y Flint (lub nazwisko męża) – 21-24 lata
Ta starsza, ta bardziej idealna, lepsza i piękniejsza. Ulubienica ojca, dużo lepiej radząca sobie w świecie salonowych intryg niż nieśmiała Cressida. W dzieciństwie siostry rywalizowały o względy rodziców (czy raczej – Cressida starała się zostać zauważona i często zazdrościła siostrze), ale zżyły się po trafieniu do Beauxbatons. Dziecięce kłótnie odeszły na bok, kiedy znalazły się same w zagranicznej szkole i wtedy stopniowo narodziła się między nimi silniejsza więź – bo przecież na dobre i złe były siostrami i musiały się wspierać. Pytanie, jak sytuacja wygląda teraz? Cressida od ponad roku jest już mężatką, od paru miesięcy także matką. Siostra najprawdopodobniej też spełniła już swoją powinność i jest żoną jakiegoś szlachcica wybranego jej przez rodziców. Ale z różnych względów zaręczyny mogły nie wypalić lub sprawy się przeciągnęły i tym sposobem udało jej się zostać panną nieco dłużej niż jej młodsza siostra? Jeśli chodzi o poglądy, zamiłowania i zawód – powinna pasować do rodu Flint, choć w przypadku jej kreacji również jestem skłonna iść na pewne ustępstwa, jeśli masz nieco inny pomysł. Może także pasjonuje się jakąś gałęzią sztuki, zielarstwem lub eliksirami?




brat aktualny, siostra zarezerwowana


FawleyowieRodzina męża Artystyczne dusze z Krainy Jezior
Fawleyowie żyją w otoczonej pięknymi ogrodami posiadłości Ambleside położonej w malowniczej Krainie Jezior. Wartością krzewioną przez ród jest sztuka, przede wszystkim malarstwo, a członkowie rodu nieobdarzeni talentem są kształceni w wiedzy teoretycznej o sztuce i dobrze czują się w środowisku salonów. Przez wieki ród zdobył uznanie i prestiż, a wielu młodych artystów marzy o ich mecenacie. Oczywiście nie muszą być koniecznie malarzami, mogą mieć inne twórcze talenty, mile widziane przynajmniej podstawowe umiejętności w zakresie rozmaitych sztuk, bo jednak to ród artystów.

Na ten moment w rodzie znajduje się Cressida z domu Flint, małżonka Williama Fawleya (NPC). Ród Fawley niedawno zmienił swoją politykę na bardziej konserwatywną i podążył z prądem w ślad większości rodów, a małżeństwo Cressidy i Williama odegrało w tym pewną rolę.
Poszukuję krewnych Williama różnej płci i wieku. Samego Williama nie szukam, chcę, by pozostał NPC, ale bardzo chętnie przyjmę jego rodzinę! Mile widziane artystyczne dusze (nawet jeśli sztuka nie będzie waszym głównym zajęciem, miejcie ją w sercu), szczególnie wyściskam za kogoś zbliżonego wiekiem do Cressidy, o przynależności neutralnej – przyda jej się towarzystwo rówieśników w Ambleside, rówieśników o podobnych życiowych priorytetach i zamiłowaniach. Może zostaniesz jej przyjaciółką, która będzie ją wspierać w odnalezieniu się w małżeńskim życiu? Może jesteś młodą Fawleyówną na wydaniu, lub przybyłą z innego rodu żoną jakiegoś Fawleya? A może Fawleyem artystą, malarzem, muzykiem lub mecenasem sztuki? Bądźmy razem dworscy i artystyczni! Oczywiście możesz też być spokrewniony z Fawleyami przez matkę. Jestem otwarta na wspólne ustalenia, chętnie zapoznam cię z forum i z rodziną i oprowadzę cię po nim, jeśli jesteś nową osóbką.




aktualne


Przyjaźnie i znajomości ze szkołyByli uczniowie Beauxbatons w wieku zbliżonym do Cressidy
To będą dość luźne poszukiwania, ale postanowiłam mimo wszystko je napisać, jako że troszkę doskwiera mi brak szkolnej przyjaźni i bardzo chętnie zagrałabym taką relację. Cressida uczyła się w Beauxbatons, w domu Harpii ukierunkowanym na malarstwo. Do francuskiej szkoły trafiła z woli swojej matki. Niestety, mimo niewątpliwych zalet nauki w tak dystyngowanej, artystycznej placówce dziewczątku doskwierała tam samotność – niemal wszyscy jej kuzynowie uczyli się w Hogwarcie, więc nagle znalazła się z dala od rodziny, wśród w większości obcych ludzi. Zwyczajowe rodowe niechęci musiały zostać odłożone na bok, kiedy uczniów z brytyjskich rodów wcale nie było aż tak wielu. Cressida trzymała się głównie wśród swoich, unikając ludzi niższego stanu, nieczystej krwi. Sam początek nauki spędziła rozmawiając głównie z obrazami i ptakami, i dopiero po pewnym czasie zaczęła bardziej otwierać się na ludzi. Była jednak daleka od otwartego dyskryminowania kogokolwiek – po prostu nawet na obczyźnie trzymała się zasad swojego rodu i nie chciała naginać woli ojca – przynajmniej jeśli chodzi o znajomości z osobami nieczystej krwi, takich ludzi traktowała ze sporą dozą dystansu, unikając bliskich zażyłości.
Tak więc szukam was – byłych uczniów Beauxbatons wiekowo zbliżonych do Cressidy, najlepiej rówieśników, ale rok w jedną lub drugą stronę też będzie ok. Szczególnie chętnie przyjmę przyjaciółkę lub przyjaciela – w tym przypadku konieczna krew szlachetna. Nie musicie być z tego samego domu, choć wyściskam za drugą Harpię. Jeśli chodzi o luźniejsze znajomości, może być i krew czysta, tacy ludzie też na pewno znajdowali się w otoczeniu Cressie. Może jakaś odrobinę zakazana przyjaźń, z którą Cressida mogłaby się kryć wśród szlachetnokrwistych znajomych? A może znajdą się inne artystyczne dusze, z którymi Cressida mogłaby rozmawiać o sztuce i odwiedzać galerie także te dwa lata po skończeniu przez nią szkoły?



aktualne

01.11.18
[bylobrzydkobedzieladnie]




Ostatnio zmieniony przez Cressida Fawley dnia 05.05.18 11:23, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Lunara Greyback
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t5054-lunara-greyback#108735 https://www.morsmordre.net/t5376-piorka#121476 https://www.morsmordre.net/t5430-lunkowe#123439 https://www.morsmordre.net/f96-salisbury-milford-mill-road-19 https://www.morsmordre.net/t5442-lunara-yvonne-greyback#124096
Zawód : Opiekunka hipogryfów
Wiek : 29
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna
Bycie stałym punktem we wciąż zmieniającym się świecie, jest największym wyczynem wojownika.
OPCM : 13
UROKI : 12
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 5
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 8 (14)
SPRAWNOŚĆ : 5 (11)
Genetyka : Wilkołak

PisanieTemat: Re: Poszukiwani   21.01.18 18:07

Choć krew nas nie łączyjesteśmy rodziną Członkowie watahy
Wedle mojej karty postaci, Lunara opiekuje się zgrają wilkołaków, pomagając im utrzymać ich sekret, upewniając się, że mają gdzie spędzić pełnię tak, by nie zaszkodzić ani innym ani sobie, a także dogląda ich w razie ran lub większego osłabienia po przemianie. Jednak tytuł "Futerkowej mamy", który jej przyznano, wygląda dość blado bez... osób, którymi mogłaby się opiekować!

W kwestii tworzonej postaci, zostawiam całkowitą dowolność - mogą to być osoby młode, starsze, kobiety, mężczyźni, półkrwi, mugolacy, nawet błękitnokrwiści! Lunara jest tolerancyjna, zaopiekuje się każdym. Dowolny jest również stosunek do niej samej - możesz potrzebować jej pomocy jak ryba wody, możesz być również niechętny by prosić ją o radę (oczywiście w granicach rozsądku, nikogo do korzystania ze swojej pomocy Luna nie będzie zmuszać!).
Oczywiście jedynym wymogiem w tej kwestii jest bycie wilkołakiem.



aktualne
10.11.2018

Inne przeznaczenieTo samo nazwisko Bliższa i dalsza rodzina
Greybackowie od zawsze kojarzeni byli raczej niezbyt pozytywnie, szczególnie przez wzgląd na swoją przeszłość związaną z lykantropią. Prawdą jest, że każdy, kto wywodzi się z tego rodu, na pewno ma w zanadrzu jakąś historię związaną z wilkołakami - sam jest nosicielem klątwy lub dotyczy to kogoś z jego najbliższych. Z krwi Greybacków rodzą się również świetni brygadziści - ci, pragnąc zmyć choć po części plamę na honorze rodu, przez lata namiętnie polowali na swoich przeklętych pobratymców. Oni na pewno podzielą się niejedną opowieścią o tym, że ktoś z ich rodziny został podczas pełni rozszarpany przez oszalałą bestię.

Poszukuję zatem rodzinki, bliższej i dalszej! Greybacków na forum jest zdecydowanie za mało, pora to zmienić. Możemy się przyjaźnić, możemy się nienawidzić. Co do kreacji postaci, zostawiam całkowitą dowolność, możesz być brygadzistą polującym na wilkołaki, a może sam jesteś przeklęty? Należy jednak pamiętać, że rodzina ta ogólnie jest raczej wrogo nastawiona do mugoli (choć mogą być również wyjątki, Lunara jest tego najlepszym przykładem!). Dla lepszego zrozumienia rodziny odsyłam do opisu rodu, który pozwoli nieco lepiej poznać Greybacków oraz pomóc w kreacji postaci.



aktualne
10.11.2018




You know that hiding ain't gonna keep you safe,
Because the tears on your face,
They leak and leave a trace,
So just when you think the true love's begun, run!


Ostatnio zmieniony przez Lunara Greyback dnia 10.11.18 19:22, w całości zmieniany 11 razy
Powrót do góry Go down
Justine Tonks
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
https://www.morsmordre.net/t3583-justine-just-tonks https://www.morsmordre.net/t3653-baron#66389 https://www.morsmordre.net/t3649-just-tonks https://www.morsmordre.net/f192-st-james-s-street-13-8 https://www.morsmordre.net/t4284-skrytka-bankowa-nr-914#89080 https://www.morsmordre.net/t3701-just-tonks
Zawód : przyszły auror, ex ratowniczka
Wiek : 27
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Panna
The gods will always smile on brave women. Like the valkyries, those furies who men fear and desire.
OPCM : 37
UROKI : 21
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 13
TRANSMUTACJA : 6
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Poszukiwani   30.01.18 23:02

Theodoric TonksDon't look for happiness in the same place you lost it. najstarszy z nas | 30+ | mugolska
Kiedy ja wybierałam się do Hogwartu, ty już miałeś go za sobą - możliwe, że dopiero co go skończyłeś, możliwe, że minęło już kilka lat. Jaki byłeś? Trudno jednoznacznie stwierdzić. Dla mnie zawsze byłeś starszym bratem, tym który przecierał szlaki, tym który potrafił wziąć na siebie winę, jeśli tylko chciał. Może potrafiłeś mamę przejednać jednym spojrzeniem, może darliście z sobą koty - to już twój wybór. Może właśnie zawsze uważałeś, że należy ci się więcej od życia, więc goniłeś w ambicji która stała się twoją zarazą. Może pokłóciłeś się z nami wszystkimi, może tylko z częścią. Może kochałeś nas, ale nie umiałeś o tym mówić, coś gdzieś nie zagrało. A może wręcz przeciwnie - wszystko było w jak najlepszym porządku od zawsze, tylko życie rzuciło się na dłużej, może na krótko, gdzieś daleko.
Co robisz? Właściwie możesz robić co tylko zechcesz, być dokładnie tam, gdzie powiały cię skrzydła wolności. Na pewno nie było cię w kwietniu w kraju. Może zwiedzasz inne kontynenty i badasz tamtejszą florę i faunę? Może wysłali cię tam z biura aurorów za jakimś poszukiwanym czarnoksiężnikiem. Może łapiesz producentów śnieżki, albo uganiasz się za nunduu w ciepłych krajach. Możesz być wszędzie i możesz wszystko jest tylko kilka wymagań:
Mogłeś od zawsze być moim ulubionym bratem, który przynosił najlepsze prezenty na święta. Mogłeś też mnie wcale nie rozumieć. Mogłeś mi zazdrościć zdolności, których sam nie posiadałeś.
Dlaczego wróciłeś( a może wcale nie wracałeś, może wyjechałeś tylko na chwilę przerywając podróż)? Z pewnością dotarły do ciebie informacje o przesłuchaniu, tym na które wezwano również mnie, na które wezwano też mamę. I pewnie tata z niepokojem pytał Cię o to, czy to normalne, albo jak długo one trwają. Możesz pojawić się na początku maja i dowiedzieć dopiero ode mnie co się stało. Możemy założyć, że ten wątek już za nami i wszystko ci powiedziałam. Przyznałam się, że to moja wina, że to ja nie zadziałam odpowiednio. Że to przeze mnie mama nie żyję. A Ministerstwo i Grindelwald przyłożyli do niego rękę.
Jak już pisałam, możemy wszystko, co tylko chcesz.





rezerwacja
09/11/18


Tonks We are family
- na forum są już całe trzy - ja, Leanne i Gabryś!
- z natury jesteśmy dobrzy dlatego preferowane kolorowy to soczysty róż i spokojny błękit (o czym po cichutku moje niepoprawnie niebieskie serce marzy)
- chcesz być mugolem? żaden problem, odezwij się, zrobimy tak by było pięknie
- mamy rodzinę wśród Wildów
- naszą mamę niedawno zabito, mnie zniszczono odrobinkę, odrobiniusieńkę psychikę, a tatę wysłaliśmy do Kronwali - zwyczajowy rodzinny maj
- właściwie możliwość dowolnej kreacji
- w ramach miłości zapewniam pomóc z wejściem w fabułę, przeprowadzenie przez mechanikę ( wcale nie jest taka straszna) i możliwość konsultacji na każdym etapie tworzenia karty i że cię nie opuszczę aż do śmierci
- raczej bez genetyki (ale jeśli mocno ci zależy to coś wymyślimy),
- cośtunapewnojeszczemiałobyć, ale zapomniałam
- ah, imiona całkowicie opcjonalne


kontakt pw :pwease:
chodzą po morsie plotki, że nawet jestem fajna
[bylobrzydkobedzieladnie]





Here is what they do not tell you about Death: when Death says "You are born for this", she clearly means
"You will die for this".



Ostatnio zmieniony przez Justine Tonks dnia 01.10.18 19:13, w całości zmieniany 9 razy
Powrót do góry Go down
Maxine Desmond
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t5560-maxine-desmond https://www.morsmordre.net/t5599-leopoldina#130569 https://www.morsmordre.net/t5602-mad-max https://www.morsmordre.net/f103-swansea-st-helen-avenue-7 https://www.morsmordre.net/t5601-skrytka-bankowa-nr-1376#130573 https://www.morsmordre.net/t5600-maxine-desmond#130571
Zawód : Szukająca Harpii z Holyhead
Wiek : 25 lat
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Panna


she's mad, but she's magic
there's no lie
in her fire

OPCM : 27
UROKI : 10
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 20*
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarownica
mad max

PisanieTemat: Re: Poszukiwani   29.04.18 21:44

Dziewczyny z drużynyKto wygra mecz? Harpie z Holyhead! ścigające x obrońca x pałkarze
Jedyna słuszna drużyna w brytyjsko-irlandzkiej lidze poszukuje reszty składu drużyny! Na razie zajęte jest stanowisko szukającej - przeze mnie - oraz
ścigającej przez Rię Weasley! Pozostało miejsce na dwie pozostałe zgrane ścigające, które będą celnie trafiać do bramek przeciwników, bezbłędnego obrońcy, która obroni naszych pętli i oczywiście dziewuch, co chwycą za pałki i poślą w przeciwników złośliwe tłuczki, coby ich z miotły strącić!
Tylko dziewczyny, bo taka specyfika tej drużyny - Harpie z Holyhead to bardzo stara, walijska drużyna (założona w 1203 roku), która jako jedyna przyjmuje tylko czarownice. Silne i utalentowane z nas dziewuchy. Pokażmy innym, gdzie ich miejsce - oczywiście niżej w rankingach i na pewno nie w Mistrzostwach Ligi.
Kto wygra mecz? Oczywiście, że my.



aktualne
09.11






That girl with pearls in her hair
is she real or just made of air?

Powrót do góry Go down
Johnatan Bojczuk
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t5318-johnatan-bojczuk https://www.morsmordre.net/t5328-majtek#119230 https://www.morsmordre.net/t5329-ahoj-przygodo#119234 https://www.morsmordre.net/f167-gloucestershire-okolice-bibury https://www.morsmordre.net/t5516-johnatan-bojczuk
Zawód : żeglarz
Wiek : 24
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
Jezu, jak się cieszę
z tych króciutkich wskrzeszeń
kiedy pełną kieszeń znowu mam!
Znowu mogę myśleć
trochę jakby ściślej
i wymyślać śmiało nowy plan.

I pięknie jest!
Nieskromnie bardzo jest!
OPCM : 3
UROKI : 5
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 4
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 24
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Poszukiwani   03.06.18 0:06

Bohema ostro bawi siępłyną noce, przemijają dnie czarodzieje w różnym wieku, różnej płci, o różnej czystości krwi oraz statusie majątkowym, powiązani ze światem sztuki

Dom należący do mojej matki od zawsze tętnił życiem, bo i zjeżdżali się tu artyści z każdej części Wysp Brytyjskich - dla odpoczynku, w poszukiwaniu inspiracji czy po to, by spędzić trochę czasu wśród sobie podobnych. Pamiętam zapach unoszący się w kuchni - woń owsianki, jabłek z cynamonem i terpentyny. Pamiętam żywe dyskusje prowadzone do białego rana, śmiechy, krzyki i manifesty pełne zapału. Pamiętam też te spokojniejsze wieczory, kiedy ktoś snuł barwne historie, a reszta wodziła za nim wzrokiem, wsłuchując się w przyjemny tembr głosu. Pamiętam strzęk szkła obijającego się o szkło, szum wiatru i chaos w ogrodzie. Pamiętam niektórych ludzi - kolejne twarze zmieniające się jak w kalejdoskopie...
Otóż szukam wszystkich tych, którzy mogli na przestrzeni lat odwiedzać tudzież pomieszkiwać w rezydencji pani Bojczuk, mieszczącej się w okolicach najbardziej malowniczej wioski w tej części Anglii, w okolicach Bibury. Był to dom wiecznie otwarty dla gości, w czasach konfliktów również dla mugolaków, którzy szukali tam swojego azylu (może i teraz ktoś potrzebuje ukryć się przed całym złem tego świata?), głównie po prostu dla artystów, więc najmilej widziane osoby w jakimś stopniu połączone ze światem sztuki - najlepiej tej nieco bardziej awangardowej, chociaż zapaleni klasycy również odnajdą tu kąt dla siebie!
Polecam serdecznie, pozostawiam całkowitą dowolność w kwestii tworzenia postaci, chętnie przyjmę także te już istniejące (więc jeśli uważasz, że twój bohater mógł bywać w tym fantastycznym miejscu to cudownie!), a po relacje zapraszam na PW.



aktualne
3.11


Szukam szczęściaco ma dwie twarze kobiety i mężczyzny, mugola/mugolaka i czarownicy czystej krwi, 40+
Mary Jane Bojczuk jest gospodynią w swojej rezydencji, matką wszystkich zebranych pod jej skrzydłami artystów, znaną i szanowaną malarką, w końcu moją mentorką i opiekunką, odkąd skończyłem sześć lat.
Ale od początku - poznaliśmy się we wczesnym okresie mojego dziecięctwa, kiedy to ganiałem z rówieśnikami po starych korytarzach sierocińca. Pani Bojczuk przychodziła do nas często i spędzała całe godziny na czytaniu nam bajek, nauczaniu rysunku czy opowiadaniu o dawnych dziejach malarstwa. Szybko złapaliśmy kontakt, a po czterech latach oficjalnie zostałem jej synem - dała mi dom i nazwisko, zaznajomiła ze światem magii, pokazała co to rodzina, w końcu niejedno dziecię wychowała, bo mniej więcej w tym samym czasie opiekowała się też innym małym Bojczukiem. Miała rękę do roślin i cierpliwość do zwierząt, chociaż chyba bardziej do ludzi... W swojej Melinie żyła jak prawdziwa królowa lokalnej cyganerii. Zaś kiedy przyszły ciężkie czasy otworzyła dom na wszystkich tych, którzy zostali wówczas zepchnięci na margines - na mugolaków, szukających swojego azylu. To kobieta radosna i przekochana, jednocześnie twarda i niezłomna, taka co nie da sobie wejść na głowę i jak będzie trzeba to się nawet do rękoczynów posunie! Życie miała barwne, oj, bardzo barwne, a choć niejedną historią mnie uraczyła to wiele pewnie wciąż pozostało skrytych pod woalem tajemnicy...
Szukam więc pani Bojczuk, żeby miał kto na mnie narzekać i mnie bronić przed całym złem tego świata. W mojej KP znajduje się kilka informacji na jej temat, ale właściwie wiele kwestii jest wciąż do dogadania, więc w razie jakichkolwiek wątpliwości zapraszam na PW!

Ty z kolei jesteś... moim ojcem. Tak, tym samym, który zaciążył szesnastolatkę i zniknął zanim wepchałem się na świat. Ostatecznie nie mam ci tego za złe, sam pewnie postąpiłbym tak samo. No właśnie, bo tak się złożyło, że właściwie jesteśmy identyczni - taka sama z ciebie menda jak i ze mnie. Kłamiesz, kradniesz, oszukujesz, uprawiasz hazard, uwielbiasz alkohol i kobiety. Masz artystyczne zacięcie, ale znacznie lepiej odnajdujesz się w dźwiękach niż obrazach. Właściwie niewiele o tobie wiem, twoje życie jest dla mnie tajemnicą. Ty z kolei całkiem nieźle orientujesz się w moim! Wiesz w którym sierocińcu się wychowałem i że ktoś przygarnął mnie pod swój dach. Widywałeś mnie czasem w Dziurawym Kotle, a później porcie, patrzyłeś jak odpływam daleko za horyzont i czekałeś aż statek znowu pojawi się na widoku. Nie mieliśmy jednak okazji ze sobą rozmawiać, właściwie do naszego pierwszego spotkania dojdzie przypadkowo i pewnie w niezbyt sprzyjających okolicznościach, bo to chyba u nas rodzinne, że przyciągamy kłopoty. Nie powiesz mi o naszym pokrewieństwie, najpierw zdążę cię polubić i pokazać ci lokum mojej matki...
Szukam ojca! W zasadzie o nim w kp nie wspominałam, tyle tylko, że się ulotnił przed rozwiązaniem i słuch o nim zaginął. Chciałabym jednak, żeby była to starsza wersja swojego syna, czyli krętacz i zawadiaka, co to znajdzie wyjście z każdej sytuacji. Koniecznie mugol lub mugolak, bo i moja czystość krwi zostawia wiele do życzenia, ale o tym ciiiiicho-sza!



aktualne
3.11


Dziewięć muzz orszaku Apollina kobiety, w różnym wieku, o różnej czystości krwi i zainteresowaniach
Wiele kobiet było w moim życiu - przychodziły i odchodziły, jedne zostawały dłużej, inne krócej, ale każda odbiła wiele śladów; w mojej pamięci, w sercu, na kartach szkicowników... Z każdą z nich czułem się wyjątkowo, każda była niezwykle inspirująca, każda inna od drugiej, każda budziła we mnie te uczucia, których wtedy jeszcze nie znałem, każdą wspominam z delikatnym uśmiechem. Moje muzy. Moja Kalliope, Klio, Erato, Euterpe, Melpomene, Polihymnia, Talia, Terpsychora i Urania... Co teraz się z wami dzieje?

Otóż! Szukam dziewięciu kobiet, które w przeszłości były ze mną powiązane, na dłużej bądź krócej, w Hogwarcie bądź w późniejszych latach. Może poznaliśmy się w szkole, a może gdzieś w drodze? Może na ulicach Londynu, a może w domu mojej matki? Właściwie to do ustalenia, tak jak zresztą wszystko inne! Bo w gruncie rzeczy nie mam żadnych wymagań, oprócz tego, że chciałabym żeby ich charakter czy cokolwiek w jakiś sposób nawiązywało do danej muzy. Mogą to być postacie już istniejące albo nowe, wszystko dogadamy na PW, począwszy od naszej wspólnej historii, a relacjach, które łączą nas w obecnej chwili ;)



aktualne
3.11


Ahoj przygodo!szukam pracy ktokolwiek, cokolwiek
Fajnie sobie tak żyć z dnia na dzień i niczym się nie przejmować, ale trzeba za coś żreć i pić przecież, a tęsknota za oceanem nie daje mi spokoju odkąd tylko postawiłem stopy na lądzie. Szukam kogoś, kto mnie zatrudni - najchętniej w załodze jakiegoś statku, ale znam się też na mapach i oszustwach. Umiem kłamać i mam całkiem zręczne ręce, więc podejmę się wszelkich krętactw. Jestem także doświadczonym malarzem - jeśli trzeba ci strzelić portrecik, pejzażyk, akcik, cokolwiek - masz mój pędzel!



aktualne
3.11


Jesteś moją wspólniczkąw zdrowiu i w chorobie ślubuję ci... eeee? kobieta, krew obojętna, 17+, oszustka
Mam wrażenie, że znamy się od zawsze, chociaż wcale nie musieliśmy poznać się w Hogwarcie! Być może wpadliśmy na siebie dopiero zagłębiając się w przestępczym półświatku, a może faktycznie byłaś mi jak siostra już w czasach szkolnych, albo i jeszcze wcześniej? Może twoja matka bywała w domu mojej, a ty razem z nią? Może to z tobą całowałem się po raz pierwszy za starą szopą? Może wybiłaś mi pierwszego mleczaka? Może kłóciliśmy się o miejsce przy kominku w Pokoju Wspólnym? Może nosiłem cię na plecach, gnając przez hogwarckie korytarze na złamanie karku, a ty wrzeszczałaś, żeby ludzie schodzili nam z drogi? Może obdarowywałem cię kradzionymi słodyczami? Pewnie ty też nie raz sięgałaś po nieswoje rzeczy. Jesteś oszustką i kanciarką, nie żadną wielką czarnoksiężniczką, raczej przemytniczką, złodziejką... Niezły z ciebie huncwot moja droga! Ale potrafisz być zalotna, gdy trzeba, bez problemu wcielasz się w różne role - tego po prostu wymaga nasza profesja. Może więc działamy razem od lat, a może to względnie świeża sprawa? Raczej nie łączą nas żadne głębsze uczucia, raczej jesteś mi jak siostra, chociaż po wspólnej alkoholizacji zdarza nam się budzić w jednym łóżku. Żadne z nas jednak nie traktuje drugiego poważnie, nawet jeśli inni mówią, że pasowalibyśmy do siebie idealnie. Zostań moją Bonnie, a ja będę ci Clydem.

Szukam wspólniczki w zbrodni, kobiety, mniej więcej w tym samym wieku, ale to nie jest żaden wymóg - przyjmę i starszą i młodszą. Historia jest mi obojętna, nasza wspólna również do dogadania, bo możemy przyjaźnić się od lat i prowadzić swoje ciemne sprawunki już od czasów hogwarckich, a równie dobrze mogliśmy spotkać się względnie niedawno! Jedyny wymóg to to, żebyś była oszustką i chciała ze mną współpracować, reszta do dogadania, a ja jestem człowiekiem elastycznym, także mogę dostosować się do wszystkiego. PO PROSTU BĄDŹ I NIE ZNIKAJ!!! A ja będę dla ciebie :pwease: znikać nie zamierzam, mam kilka pomysłów na wątki, więc zapraszam!



aktualne bardzo
3.11

[bylobrzydkobedzieladnie]








Ostatnio zmieniony przez Johnatan Bojczuk dnia 03.10.18 10:44, w całości zmieniany 10 razy
Powrót do góry Go down
Elise Nott
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t6043-elise-nott https://www.morsmordre.net/t6157-poczta-elise https://www.morsmordre.net/t6156-panienka-nott https://www.morsmordre.net/f236-nottinghamshire-ashfield-manor https://www.morsmordre.net/t6159-skrytka-bankowa-nr-1507 https://www.morsmordre.net/t6158-elise-nott
Zawód : Dama
Wiek : 18
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
...
OPCM : 14
UROKI : 11
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 13
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Poszukiwani   15.06.18 16:30

Starsza siostra 20-23 lata, panna, zaręczona lub mężatka
Perseus Nott i Cassiopeia z domu Lestrange mieli trzy córki: Rosalind, Ophelię i Elise. Rosalind w 1951 roku wyszła za mąż i w 1952 zmarła na traumę krwi, najmłodsze dwie wciąż pozostają pod pieczą panieńskiego rodu. Szukam siostry środkowej, która w karcie miała na imię Ophelia, ale jeśli chcesz, możesz wybrać inne. Rosalind urodziła się 1931, najmłodsza Elise w 1938, a w międzyczasie, w roku 1937, urodził się jeszcze brat, który umarł kilka godzin po narodzeniu.
Środkowa z sióstr dorastała w cieniu najstarszej, która przecierała dla dwóch młodszych szlaki. Relacje z Elise możemy ukształtować wspólnie – może i twoja postać stanowiła dla niej swego rodzaju przewodniczkę i wzór? A może wręcz przeciwnie, nie dogadywały się, i dopiero po śmierci Rosalind coś zaczęło się zmieniać?
Według mojej karty ojciec, który pragnął syna, nie był do końca usatysfakcjonowany trzema córkami i skupiał się na pracy. Siostry były za to rozpieszczane przez matkę, silnie zżytą ze swoim panieńskim rodem, więc były częstymi gośćmi na jej rodzinnej wyspie Wight, Elise ma silne relacje z kuzynami Lestrange, dziewczęta mają też krewnych w obrębie rodu Nottów, m.in. starszego kuzyna Percivala i jego małżonkę. Wszyscy Nottowie mieszkają razem w rodowej posiadłości Ashfield Manor w Nottinghamshire, niedaleko malowniczych lasów Sherwood. Jeśli chcesz, zapoznam cię ze wszystkimi rodzinnymi koligacjami i jeśli będziesz nową osóbką, wprowadzę w realia morsa, fabuły i czarodziejskiej szlachty.
Środkowa siostra może być jeszcze panną lub być zaręczona – choć jeśli wolisz być od początku mężatką, także nie ma problemu – ród męża musi jednak wyznawać antymugolskie poglądy i być w relacjach pozytywnych/neutralnych z Nottami. Powinna być damą, godną swego nazwiska i pozycji lady Nott. Nie powinna mieć feministycznych ani promugolskich zapędów, ani pracować w żadnym zawodzie niegodnym szlachcianki z szanowanego rodu znanego z organizowania najlepszych sabatów i wydania Skorowidzu Czystości Krwi. Może być artystką – zajmować się muzyką, literaturą lub malarstwem, ewentualnie ministerialny staż w jakimś szanowanym departamencie, związanym np. z dyplomacją. W kwestii odpowiedniego zawodu również chętnie pomogę, to samo tyczy się wizerunku. Nie narzucam żadnego z góry, choć chciałabym zachować choć niewielkie podobieństwo do Elise.



aktualne



Mąż zmarłej siostry Wiek 25+, ród o relacji pozytywnej/neutralnej z Nottami
Rosalind Nott była niezwykle piękną damą, najstarszą z trzech córek Perseusa Notta i Cassiopei z domu Lestrange. Urodziła się w roku 1931 i młodo została wydana za mąż – w okolicach roku 1951, w wakacje między drugim a trzecim rokiem Elise, kiedy najmłodsza Nottówna miała 13 lat i skrycie podziwiała piękny wygląd siostry stającej na ślubnym kobiercu. Niestety jej bajka nie trwała długo – jakiś rok później, podczas porodu, Rosalind umarła na niewykrytą traumę krwi, pozostawiając swojego męża samotnym z dzieckiem. Był to rok 1952, więc dziecko ma już cztery lata, a mąż Rosalind może wciąż być wdowcem stęsknionym za żoną, a mógł już znaleźć ukojenie w ramionach nowej małżonki, jeśli ich związek wcale nie był tak piękny i idealny, jak wydawał się z zewnątrz.
Elise była bardzo blisko zżyta z siostrą, mimo dużej różnicy wieku Rosalind stanowiła dla niej swego rodzaju wzór do naśladowania, i mocno przeżyła jej nagłą śmierć. Minęło kilka lat, ale młódka wciąż tęskni za siostrą. Ale na świecie wciąż istnieje jej mąż i dziecko, i tu otwiera się potencjalne pole dla naszych relacji, które mogą być różne, co zależy od różnych czynników, między innymi od tego, jakie mieli relacje za życia Rosalind i czy Elise polubiła jej nową rodzinę, czy wręcz przeciwnie. Jeśli Elise i mąż Rosalind się lubili, mogą podtrzymywać dobre stosunki, a Elise odwiedzałaby dziecko siostry. Można też pójść w zupełnie inną stronę – Elise może czuć żal do męża siostry i jej dziecka, na których przelewałaby gorycz swojej straty, byłaby więc nieznośna i trudna w obyciu. Tak przynajmniej mogło być kiedyś, bo teraz Elise dorasta i może jej nastawienie zacznie się zmieniać, a wasze relacje stopniowo ocieplać? Może twoja postać będzie mieć w tym udział? Widzę tu możliwość do rozwijania naszych relacji w fabule, bo sama jestem ciekawa, w którą stronę mogłoby się to rozwinąć.
Mąż raczej powinien być nową postacią, chyba że ktoś z istniejących ma podobną historię ze śmiercią żony w podobnym przedziale czasowym. Wiek 25+, najlepiej żeby był z rodu o relacjach pozytywnych lub przynajmniej neutralnych z Nottami.



rezerwacja


Adorator z salonów Krew szlachetna, wiek 18+, a najchętniej 21-28, ród najlepiej antymugolski
To nie jest poszukiwanie na narzeczonego – poszukuję dla Elise jedynie adoratora. Jak bowiem odgrywać, że jest atrakcyjną i pożądaną partią, kiedy prawie wszystkie jej kuzynki i znajome się zaręczają, a wokół niej jeszcze nikt się nie kręci i nie zabiega o jej uwagę i względy? Czas to zmienić! Twoja postać musi być kawalerem ze szlacheckiego rodu, który poznał Elise prawdopodobnie podczas jej debiutu w czerwcu tego roku, lub jeśli jest w jej wieku lub niewiele starszy, znajomość mogła zapoczątkować się jeszcze w czasach Hogwartu. Jeśli ma lat 20+ - to raczej jest debiut lub inne wydarzenie towarzyskie mające miejsce w lecie tego roku. Jeśli ma 18-20 lat, Elise najprawdopodobniej uważa go za nieciekawego gołowąsa, zbyt młodocianego, by mieć czym jej zaimponować. Jeśli więcej – pewnie będzie o to już łatwiej, przyzwyczajona do towarzystwa starszych kuzynów lubi towarzystwo mężczyzn starszych od siebie i wydają jej się o wiele bardziej interesujący niż koledzy z Hogwartu – są bowiem powiewem dorosłego świata, do którego dopiero co dołączyła i czuje się nim kompletnie zauroczona, snując marzenia o licznych balach, wydarzeniach towarzyskich i pięknych strojach. Tak, Elise jest dość płytką, stereotypową szlachcianką, której główną życiową ambicją jest dobre zamążpójście i zaliczenie jak największej ilości pięknych przyjęć, jednak tym samym wpasowuje się w kanon dobrej kandydatki na żonę. No i jest bardzo ładna i młoda - który mężczyzna nie zwróciłby uwagi na śliczną młódkę o wszechstronnych talentach artystycznych, czującą się na salonach jak ryba w wodzie, a raczej jak prawdziwa lwica?
Może ów mężczyzna był jednym z tych, którzy poprosili Elise do tańca na sabacie? Co jest ważne, to z jakiegoś powodu Elise nie odwzajemnia jego względów – jak przystało na wciąż jeszcze głupiutką nastolatkę jest potajemnie zapatrzona w swojego starszego kuzyna, z czego nie do końca zdaje sobie sprawę. Mając jednak w głowie swój ideał męskości na innych kawalerów patrzy dość krytycznie, doszukując się w nich wad i kręcąc nosem – w końcu mężczyzna idealny jest tylko jeden. Ale czy to znaczy, że nie można próbować mu dorównać oraz nieco zmienić myślenie rozkapryszonej młódki o wybujałym ego?
W przypadku rodu o polityce promugolskiej z góry wiadomo, że twoja postać nie ma szans u Elise, która głęboko gardzi mugolakami i wszystkimi, którzy ich popierają – ale ktoś z rodu o godnych poglądach może z czasem zdobyć jej zainteresowanie, musi tylko się bardzo postarać. I uzbroić w cierpliwość. Dużo cierpliwości. Ta relacja to raczej smaczek i dodatek, ale chętnie rozwinęłabym ją fabularnie, i nie ukrywam że wolałabym jednak kawalera z rodziny o poglądach konserwatywnych. Jeśli będzie nam się dobrze grać, nie wykluczam czegoś poważniejszego – ale na ten moment nie planuję zaręczyn, chcę tylko, żeby koło mojej Elise ktoś się pokręcił, adorował ją i próbował zyskać jej uwagę, wszystko to fabularnie, bo rozgrywka fabularna jest dużo ciekawsza niż suche ustalenia. I można zobaczyć, w którą stronę ta relacja pójdzie, wszystko zależy właśnie od kreacji twojej postaci oraz od wspólnej gry. Elise będzie kręcić na niego nosem i plotkować o nim z przyjaciółkami (choć z czasem może zacznie się o nim wypowiadać w bardziej przychylny sposób, kto wie?), on może być zafascynowany jej urodą, może nawet platonicznie zakochany, słać do niej mniej lub bardziej udane wiersze i zabiegać o jej towarzystwo podczas różnych okazji – w końcu lady Nott to nie byle kto.



aktualne
01.11.18


[bylobrzydkobedzieladnie]




Ostatnio zmieniony przez Elise Nott dnia 07.10.18 17:11, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry Go down
Louvel Rowle
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t4459-louvel-rowle https://www.morsmordre.net/t4472-poczta-louvela#95528 https://www.morsmordre.net/t4471-lou#95512 https://www.morsmordre.net/f75-cheshire-beeston-castle https://www.morsmordre.net/t4473-skrytka-bankowa-nr-1156#95529 https://www.morsmordre.net/t4474-louvel-rowle#95532
Zawód : łącznik z duchami w MM
Wiek : 33
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Wdowiec
Death is not the end.
OPCM : 10
UROKI : 20
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 6
Genetyka : Zwierzęcousty

PisanieTemat: Re: Poszukiwani   28.06.18 13:41

Narzeczonejostatniej szansy krwi szlachetnej wieku do 33 lat

Biorę się w garść - a wraz ze mną mam nadzieję, że Louvel. To nie jest taki zły gość, może faktycznie nienawidzi mugoli i jest potworną konserwą oraz pracoholikiem, lecz potrafi być czarujący - wszakże dysponuje niezaprzeczalną charyzmą. Żonę na pewno chciałby sobie podporządkować, lecz czy to od razu oznacza, że mu się uda? Posiada pasję, lubi kobiety z zainteresowaniami. Początkowo chłodny w obyciu, jednakże z czasem otwiera się i potrafi pokochać. Dowodem jest jego zmarła żona, w której zakochał się od pierwszej jej złośliwości w stosunku do niego. Z tego związku narodziła się Arleen, dziewięcioletnia córka, mały diabełek, lecz wspólnymi siłami zdołamy ją ugłaskać.

Kim powinnaś być? Na pewno arystokratką - koniecznie z rodu o negatywnej lub wrogiej polityce względem mugoli. Jeśli to ród mający z nami negatywne relacje to się nie przejmuj, nasze małżeństwo może pozwolić zjednać sobie dwie skłócone rodziny. Wszakże jest wojna, powinniśmy się w jej obliczu jednoczyć. Wiek? Rowle nie doczekał się męskiego potomka, możesz być zatem młodą damą będącą kartą przetargową w politycznej grze, a możesz być już starą panną lub wdową przez wzgląd na stan cywilny Louvela oraz jego nie najmłodszy już wiek. Tak naprawdę jedynym, bardzo ważnym wymogiem jest nie znikanie. Nawet jeśli zdarzają mi się wpadki z przestojami w odpisach to na pewno jestem obecna na forum i tego samego oczekuję od ciebie. Przez wzgląd na perypetie Lou z poprzednimi pannami raczej sądzę, że to moja ostatnia próba uwolnienia go z bagna marazmu - lubię go, lecz nie mogę czekać całej wieczności na konkretną relację. Tym bardziej ważną, że ma on pozostać postacią neutralną względem toczącego się konfliktu.

Możemy zagrać parę gier przed zaręczynami, same zaręczyny lub wyjść już od punktu będąc narzeczeństwem - to nie gra roli, dostosuję się. Chociaż nie ukrywam, że zależy mi na w miarę sprawnym doprowadzeniem sprawy do końca, sytuacja Louvela jest niestety... dość nagląca.

Tak naprawdę wszystko sobie na spokojnie ustalimy prywatnie, jestem otwarta na propozycje  serce.




rezerwacja
05.11


[bylobrzydkobedzieladnie]




When you're standing on the crossroads that you cannot comprehend - just remember that death is not the end



Ostatnio zmieniony przez Louvel Rowle dnia 05.11.18 18:50, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry Go down
Lupus Black
avatar

Jednostka badawcza (Rycerze Walpurgii)
Jednostka badawcza (Rycerze Walpurgii)
https://www.morsmordre.net/t4105-lupus-black https://www.morsmordre.net/t4189-lupusowa https://www.morsmordre.net/t4188-lupus#84660 https://www.morsmordre.net/f184-grimmauld-place-12 https://www.morsmordre.net/t4464-skrytka-bankowa-nr-1060#95257 https://www.morsmordre.net/t4398-lupus-black#94303
Zawód : Uzdrowiciel na oddziale urazów pozaklęciowych
Wiek : 25
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
Szedł podróżny w wilczurze, zaszedł mu wilk drogę.
"Znaj z odzieży - rzekł człowiek - co jestem, co mogę".
Wprzód się rozśmiał, rzekł potem człeku wilk ponury;
"Znam, żeś słaby, gdy cudzej potrzebujesz skóry".
OPCM : 5
UROKI : 10
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 42
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 7
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Poszukiwani   09.08.18 20:16

Cygnus BlackNajstarszy z synów, duma rodu  wiek +/- 30 lat
Jesteś pierworodnym synem Polluxa Blacka, drugim z kolei dzieckiem; przed tobą urodziła się Walburga, a po tobie Alphard i na końcu ja. Od zawsze byłeś oczkiem w głowie ojca, jego największą dumą, a wierz mi, że zadowolić naszego rodziciela nie jest łatwo. Tobie się to udało, na pewno z powodu zamiłowania do polityki oraz pracy w Ministerstwie Magii. Pollux zapewne widzi twoją przyszłość jak siedzisz na stołku Ministra i przywracasz ład czarodziejskiej społeczności. Wiesz co komu powiedzieć i do kogo się uśmiechnąć, by osiągnąć swoje cele, prawdziwy z ciebie dyplomata. Charyzmatyczny, opanowany, o odpowiednich poglądach, może nawet służysz tak jak ja Czarnemu Panu. Wiele zależy od ciebie.
Jesteś postacią kanoniczną, więc w ten czy inny sposób twój los jest złączony z Druellą z domu Rosier, której możesz szukać. Może być już twoją żoną, a może nawet doczekaliście się już córek: Bellatrix, Andromedy oraz Narcyzy. Ale istnieje prawdopodobieństwo, że jesteście na etapie narzeczeństwa, tylko musisz mieć wytłumaczenie dlaczego jeszcze nie jesteś żonaty pomimo nie najmłodszego już wieku. Aspekt życia prywatnego także leży w twojej gestii.

Ponadto Anthony Macmillan jest naszym dalekim krewnym i ponoć kiedyś byliście przyjaciółmi, przynajmniej do czasu, kiedy pozbyłeś się jego nieczystej krwi narzeczonej; możesz zaadaptować ten motyw jeżeli masz ochotę.

Cała rodzina na ciebie czeka, nie tylko zresztą Blacków, ale też Flintów oraz innych krewnych, których na forum nie brakuje  serce po prostu bądź z nami i nie znikaj  serce czekam na wiadomość w forumowej skrzynce lub na gg: 55381557.



aktualne
02.11


[bylobrzydkobedzieladnie]




If the ravens fly away, the kingdomwill fall.


Ostatnio zmieniony przez Lupus Black dnia 02.11.18 10:45, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Solene Baudelaire
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t4706-solene-baudelaire-budowa#100715 https://www.morsmordre.net/t4836-echo#103798 https://www.morsmordre.net/t4776-a-moze-nowa-szate https://www.morsmordre.net/f323-lavender-hill-100-domostwo-krewnych-baudelaire-ow https://www.morsmordre.net/t5563-skrytka-bankowa-nr-1212 https://www.morsmordre.net/t4775-solene-baudelaire
Zawód : projektantka
Wiek : 25 lat
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna
She smelled like white roses and felt as fragile and satiny as her dress.
OPCM : 11
UROKI : 10
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 1
TRANSMUTACJA : 8
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 1
Genetyka : Półwila

PisanieTemat: Re: Poszukiwani   16.08.18 17:46

Almostthe sweetest sadness in your eyes krew raczej obojętna, wiek 25+
Wśród moich relacji brakuje mi jeszcze kilku, między innymi jednostronnej, w której to tym razem męskie, nieszczęśliwe serce bije tęsknie za moją osobą. Mam na tę relację dwa pomysły. Pierwsza zapewne ograniczyłaby się do pięknych uśmiechów i niewinnych, miłych słów w przeszłości, pewnie też wilowania, przez co nie możesz o mnie zapomnieć; może dalej próbujesz mnie odzyskać, zwrócić na siebie uwagę? Druga z kolei, zakłada zaangażowanie w przeszłości obu stron, z której ja - zła kobieta, kapryśna - z jakichś powodów znudziłam się twoją osobą.
Mogłam dawać ci nadzieje, mogłam wilować, może tylko moja aura działa na ciebie jak magnes? Może dalej mnie uwielbiasz lub już nienawidzisz (dopóki nie znajdziesz się w pobliżu)? Możesz mieć obsesję, zranioną dumę albo wręcz przeciwnie: być aniołem stróżem mimo wszystko.
Wszytko jest do dogadania, miejsce poznania, okoliczności, jak to się potoczyło etc. Równie dobrze może być to relacja prowadzona od zera, rozwijająca się fabularnie, bo taką też biorę pod uwagę i stanowiłaby miłą odmianę od spotykania na drodze samych twardzieli z zamkniętym umysłem.
Zależy mi na trwałej relacji a jedyna prośba to chyba nie uciekanie z forum i zwracanie uwagi na genetykę półwili, bo jednak rządzi się ona swoimi prawami. Więcej informacji na PW; mogę podać GG. Nie gryzę, odpisuję regularnie i nigdzie się nie wybieram!
I jestem w stanie dostosować się do twojej wizji :pwease:



aktualne
7 listopada


[bylobrzydkobedzieladnie]




* * *proszę cię bądź, podaj mi dłoń, nie pytaj po co ani dokąd




Ostatnio zmieniony przez Solene Baudelaire dnia 07.11.18 19:31, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry Go down
Laurent Baudelaire
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t6341-budowa https://www.morsmordre.net/t6376-pan-baudelaire https://www.morsmordre.net/t6372-laurent-baudelaire#161712 https://www.morsmordre.net/f187-dzielnica-portowa-thames-path-7 https://www.morsmordre.net/t6557-skrytka-bankowa-nr-1591#167298 https://www.morsmordre.net/t6398-laurent-baudelaire#162760
Zawód : Właściciel antykwariatu, artysta
Wiek : 34
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
A gdy czasem, tonący w leniwej niemocy,
Na ziemię łzę ukradkiem zroni w cieniach nocy,
Poeta, nieprzyjaciel snu, dusza marząca,

Zaraz w dłoń swoją zbierze tę bladą łzę żalu,
O odbłyskach tęczowych jak odłam opalu,
I w sercu swym umieści, z dala oczu słońca
OPCM : 5
UROKI : 1
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 13
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 15
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Jasnowidz

PisanieTemat: Re: Poszukiwani   17.08.18 15:51

Trupa nieumarłych śpiewakówpółkrew, czysta, szlachetna, czarodzieje letni gorący też mogą być, artyści i alkoholicy Wyjemy i hałasujemy

Jesteśmy cyrkowcami swego życia których nie można nazwać żywymi. Ekstrawaganckimi indywiduami. Nie ważne jest to jak się poznaliśmy, spotkaliśmy, ważne jest co robimy gdy już zbieramy się razem, a robimy to regularnie raz na tydzień licznie gromadząc się w Pubie pod Roztańczonym Czartem lub Piórku Feniksa gdzie poddajemy się alkoholowi i artyzmowi. Właściciele nas znają. Jako że przychodzimy zawsze tą samą porą o tej samej godzinie zawsze jest uszykowany dla nas jeden i ten sam stolik, przeważnie stojący w ekspozycji w stosunku do innych miejsc. Jesteśmy atrakcją, błaznami, artystami. Śpiewamy, tańczymy, wchodzimy na stół recytując Goethego od tyłu, rozmawiamy wierszem oddając się symbolizmowi swych dusz. Czerpiemy od siebie, wyrzucamy to co nas umartwia by poumartwiać się wspólnie. Dzielimy się inspiracją. Nie każdy z nas sprawnie porusza się krętymi uliczkami  sztuki. Niektórzy dopiero je poznają lub uczą się ich od nas. Pokazujemy sobie te zacienione kąty, uczymy stąpać po tym nierównym bruku wykutym z nas samych. Jesteśmy dla siebie grupą artystycznego wsparcia. Krytykami. Przyjaciółmi. Możemy być też nieznajomymi. Łączy nas ta jedna, niemiłosiernie długa noc w tygodniu. Potem się rozchodzimy wracając do swojego życia. Możemy, lecz nie musimy utrzymywać kontakt poza tymi wypadami.




ZakochanegoMężczyzny krwi i wieku dowolnego

Szukam zakochanego mężczyzny. Zakochanego nie we mnie, a w kobiecie z którą koresponduje. Myk polega na tym, że to ja piszę te listy, a on siedząc na przeciwko mnie bądź też wisząc mi nad ramieniem na nie spoziera bo talentu nie ma, a mimo to pragnie posiąść miłość kobiety w romantyczny sposób. Razem ustalamy strategię tego piśmiennego flirtu. Proponuję odważne metafory, przekonuję do takich, a nie innych zabiegów. Tworzymy w męskiej, przyjacielskiej dyskusji strategie ujęcia tego niewieściego, płochliwego serca które cie zna lub do którego korespondujesz za pomocą mojej dłoni anonimowo. To nasza walka! Co jednak z chwilą gdy dowie się, że to nie twoja ręka kreśliła adresowane do niej wiersze? Co jak cie spotka w rzeczywistości jeżeli przez ten czas ukrywałeś się pod kreślonymi na koniec przeze mnie inicjałami okazując się inny? Co jak nie znajdzie w tobie poezji...? Czy ta pomoc bardziej cie krzywdzi niż ci pomaga? Czy to ta kobieta stanie się najbardziej zranioną...? Motyw jak najbardziej do rozwinięcia na fabule! Najlepiej by zakochany mężczyzna posiadał wybrankę serca fabularnie bo będzie więcej zabawy!




Tańca westchnieńKobiety i mężczyzn którzy chcieli by...tańczyć. Głównie kobiet.

Jeśli nie poprzez prozę czy poezję to właśnie w tańcu zwracam na siebie uwagę. A robię to często szukając tylko okazji. Może jesteś kobietą i pragniesz umieć się poruszać jak prowadzona przeze mnie  partnerka? Zdajesz sobie sprawę, że nie tylko na taniec ma wpływ umiejętność partnera? Może jesteś mężczyzną i sobie myślisz, że kurcze, też chce umieć poruszać tak kobietą! Może zapoznano nas sobie poprzez jakiegoś znajomego? Potrzebujesz nauczyć się tańczyć. Na pewno razem coś zaradzimy.

aktualne
03.11.18

[bylobrzydkobedzieladnie]




Ostatnio zmieniony przez Laurent Baudelaire dnia 03.11.18 18:57, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry Go down
Clarence Waffling
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t6362-clarence-waffling https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/t6383-wafelek https://www.morsmordre.net/
Zawód : numerolog, włóczęga, kelnerka
Wiek : 20
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
mieć ręce pod głową
zmrużone oczy
patrzeć jak życie
się toczy…
OPCM : 10
UROKI : 5
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 20
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 3
SPRAWNOŚĆ : 2
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Poszukiwani   20.08.18 22:45

Nie znamy sięPrawdopodobnie nigdy się nie widzieliśmy ale jesteśmy rodzeństwem
Kiedyś miałeś na imię Terrence Waffling i byłeś oczkiem w głowie swoich rodziców. Niestety roztrzepana matka straciła cię na chwilę z zasięgu wzroku; miałeś wtedy kilka lat - natomiast tragedia ta wydarzyła się kilkanaście lat temu. Masz około trzydziestki i twoja historia może wyglądać na wiele różnych sposobów. Możliwe, że naprawdę ktoś cię porwał - bezdzietne małżeństwo pragnące dziecka? Chora psychicznie kobieta? Ktoś, kto sądził, że otrzyma za ciebie okup, ale marzenia okazały się być mrzonkami? Czy winne były budzące się w tobie magiczne zdolności przez które znalazłeś się na drugim końcu kraju? Mógł cię ktoś przygarnąć, może sam uczyłeś się życia na ulicy - jesteś czarodziejem półkrwi czy charłakiem? Wyszedłeś na prostą albo wciąż tkwisz w bagnie niefortunnych splotów spisanej przez los historii?
Wspólnie wybierzemy dla ciebie najlepszą drogę, dogadamy się. Ciekawi mnie czy jesteś gdzieś na wyciągnięcie ręki, a ja tego nie dostrzegam? Możemy się dopiero spotkać i wspólnie rozsupływać poplątane dzieje naszej rodziny. Będzie trudno, burzliwie, emocjonalnie - znajdziemy w tym wszystkim rozwiązanie. Ten pomysł jest bardzo płynny, dzięki czemu możemy go dowolnie modyfikować :pwease:



aktualne
05.11.18


Widzieli nas razemMieliśmy złączyć nasze losy ale oboje uciekliśmy przed rodzicielską propagandą
W karcie nazywasz się Peter Bones, ale to tylko nic nieznaczący zlepek literek. Możesz mieć personalia jakie tylko ci się zamarzą. Na pewno nie masz (raczej) więcej niż 25 lat i wcale nie musisz być nową postacią. Tak czy inaczej nasze rodziny się znają - prawdopodobnie również lubią oraz szanują. Byliśmy nawet sąsiadami - założyłam, że mieszkałam w Szkocji, ale to nic nieznaczący szczegół, dostosuję się do ciebie!
Poznaliśmy się w dzieciństwie jeszcze przed szkołą lub w trakcie nauki, ale podczas przerwy wakacyjnej/świątecznej. Później okazało się, że będziesz dla mnie idealną partią - uczynny, człowiek sukcesu mogący zapewnić mi bezpieczeństwo. Sądzisz, że to była prawda? Może to tylko pozory jakie stwarzałeś na zewnątrz, natomiast w rzeczywistości twoja praca pozostawiała wiele do życzenia? Była mało prestiżowa, nielegalna, wstydliwa, wszystko na raz?
Lubiłeś mnie czy uważałeś za dziwadło, zło konieczne? Kogoś, kto niszczył ci marzenia samym swoim jestestwem? A może było ci mnie żal i chciałeś wyciągnąć mnie z toksycznego domu, ponieważ tobie i tak było wszystko jedno? Chciałeś, żebym była twoją przykrywką? Lub może naprawdę upatrywałeś w naszym wspólnym życiu szansy dla siebie? Jakkolwiek nie brzmi nasza wspólna historia - uciekłam i teraz możemy ułożyć ją na nowo. Myślę, że może wydarzyć się dosłownie wszystko.



aktualne
05.11.18


[bylobrzydkobedzieladnie]





Odpłynę wiotkim statkiem w szerokie ramiona horyzont pęknie jak szklana obroża pożegnają mnie ciszą gęstych drętwych zmierzchów iluminacje światła jak ostatni pożar.



Ostatnio zmieniony przez Clarence Waffling dnia 05.11.18 21:26, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
 

Poszukiwani

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

 Similar topics

-
» Poszukiwani
» Poszukiwani

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Biuro informacji :: Poszukiwania-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-18