Wydarzenia



Login:

Hasło:




 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share
 

 Poszukiwani

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
Autor toWiadomość
Mistrz gry
Mistrz gry

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Poszukiwani Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Poszukiwani [odnośnikPoszukiwani I_icon_minitime15.04.15 12:55

Poszukiwani

Temat służy poszukiwaniom postaci w jakiś sposób istotnej dla Twojej. Pamiętamy, że na poszukiwana gólne ("szukam przyjaciół") i mało skonkretyzowane ("szukam kogokolwiek kto mnie polubi") przeznaczone jest subforum relacji, na którym podobną propozycję można wysunąć w stosunku do co drugiej postaci. Poszukiwania "kogokolwiek kto będzie miał na nazwisko tak samo jak ja" również odradzamy.

Zasady poszukiwań
1. Do 7. dnia każdego miesiąca realnego prosimy o aktualizację poszukiwań poprzez pozostawienie na nich świeżej daty.
2. Jedna postać może umieścić w tym wątku tylko jedną wiadomość - celem dodania świeższych poszukiwań należy edytować poprzednią.
3. Niedozwolone jest podbijanie poszukiwań.

Eden
Twoje poszukiwania długo wiszą i nie możesz znaleźć odpowiedniej osoby? Możesz wyjść poza forum i poszukać postaci wśród miłośników rozgrywki tego typu na Edenie.

Kod
Nie jest obowiązkowy.

Kod:
<div class="pdiv"><span class="ptyt" style="color:#755353">TYTUŁ</span><span class="ptekst">TEKST 1</span><img src="link do obrazka" class="pobr"> <img src="link do obrazka" class="pobr"> <img src="link do obrazka" class="pobr"> <span class="ptekst">TEKST 2</span><span class="paka">
DŁUŻSZY TEKST
</span></div>
<hr id="p">
<span class="pdata">aktualne/nieaktualne/rezerwacja
data ostatniej aktualizacji</span>

Chcę miłościniech skamle u mych stóp męża arystokraty, młodego, przystojnego, bogatego
Panie losie, daj mi kogoś, kto nie zmąci wody w mym stawie. Kogoś, kto nie pryśnie jak zły sen, gdy ryb w mym stawie zabraknie.


[bylobrzydkobedzieladnie]


Powrót do góry Go down
Lyanna Zabini
Lyanna Zabini

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t5959-lyanna-zabini https://www.morsmordre.net/t5962-ceres https://www.morsmordre.net/t5961-lyanna https://www.morsmordre.net/f276-okolice-guildford-samotnia-nad-rzeka-wey https://www.morsmordre.net/t5963-skrytka-bankowa-nr-1488 https://www.morsmordre.net/t5964-lyanna-zabini
Zawód : łamaczka klątw i zaklinaczka
Wiek : 26
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna
.
OPCM : 30
UROKI : 15
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 20
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 1
Genetyka : Czarownica

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani [odnośnikPoszukiwani I_icon_minitime24.09.18 22:51

Rodzina

Starszy brat, 28-31 lat, krew czysta ze skazą, łamacz klątw, mile widziany sojusznik Rycerzy Walpurgii
Brat Zabini pojawił się na świecie kilka lat przed Lyanną i był owocem związku Vincenta Zabiniego i jego pierwszej żony, która zmarła, kiedy chłopiec był bardzo mały. Później Vincent na krótki czas związał się z młodą Francuzką, Elaine Bellefleur, jednak odprawił ją, gdy tylko się dowiedział, że nie była czystej krwi choć za taką się podawała. Po tym epizodzie pozostała jednak córka, Lyanna, oraz wieloletnia frustracja ojca, który nie zdecydował się na kolejne małżeństwo i wychowywał dwójkę dzieci, zatrudniając do pomocy opiekunki i guwernantki, które miały wyprowadzić oboje na ludzi.
Brat zawsze był tym lepszym dzieckiem, faworyzowanym przez ojca. Miał być jego godnym następcą. Ojciec prowadził interes związany z handlem ingrediencjami, brat ostatecznie poszedł w kierunku łamania klątw i poszukiwania artefaktów, ale że ojciec również był rozmiłowany w rzadkich i cennych przedmiotach, syn nie utracił jego aprobaty i nadal pozostawał jego złotym dzieckiem. Nie znaczyło to jednak, że był miły i kochający; Vincent Zabini pozostawał surowym i wymagającym ojcem, ale Lyanna mogła tylko pomarzyć o tym, by być traktowaną jak jej brat.
W Hogwarcie był w Slytherinie, kilka klas wyżej od przyrodniej siostry. Był raczej popularny i cieszył się szacunkiem wśród rówieśników. Wiele razy pomagał młodszej siostrze, którą mimo jej drobnej skazy na krwi akceptował. Jak wspominałam w karcie, brat był jedną z nielicznych osób w rodzinie, które nie krzywiły się na jej widok i którym Lyanna mogła zaufać. Kiedy jeszcze była w szkole, pisał do niej listy z wypraw, co zainspirowało ją do tego, że sama zainteresowała się runami i klątwami. Po szkole odbyła kurs, a po nim wyruszyła z bratem na dwuletnią wyprawę, podczas której jeździli po Europie szukając interesujących przedmiotów i klątw do złamania. Trafili też do Norwegii, gdzie pewien stary badacz klątw nauczył ich nieco więcej o tajnikach tej dziedziny, a także o czarnej magii. Brat mógł mieć z nią styczność już wcześniej. Na pewno też wcześniej niż siostra dołączył do rycerzy, choć jeśli bardzo nie chcesz być rycerzem, możesz być neutralem - choć nie ukrywam, że wolałabym opcję z rycerzem. Kategorycznie odpadają jednak poglądy promugolskie i prozakonne. Bądź konserwatywny jak na Zabiniego i byłego Ślizgona przystało.
Wyobrażam sobie ich relacje jako bardzo bliskie i zażyłe. Mimo pewnych różnic mogą sobie ufać i pozostają rodziną na dobre i złe. Ze względu na to, że gram Lyanną od fabularnego maja, a brata cały ten czas w mojej fabule nie było, przyjmuję że ostatnie miesiące spędził za granicą na jakiejś wyprawie. W związku z tym, przez tak długi czas rozłąki i tego, że Lyanna pozostawała właściwie sama na świecie, ich relacje zaczęły się rozluźniać - ale możemy spróbować to naprawić na fabule! Na początku kwietnia 1957 Lyanna dowiedziała się też, że żyła w kłamstwie i jednak była czystej krwi, z pewnością pochwali ci się taką rewelacją.


Dalsza rodzina
Ponadto, poza bratem, poszukuję czystokrwistego kuzynostwa z rodziny Zabini. Jeśli chcesz stworzyć postać w konserwatywnej, popierającej Rycerzy Walpurgii rodzinie i szukasz punktu zaczepienia, a nie pasuje ci akurat brat, zapraszam. Lyanna jest czarną owcą rodziny z racji tego, że przez dwadzieścia sześć lat wszyscy myśleli, że jest półkrwi i dopiero w kwietniu '57 okazało się, że nie, więc większość relacji z krewnymi powinna być raczej negatywna, w postach wspomniałam kiedyś że to ktoś z kuzynostwa zadbał o to, by Lyannie nie udało się długo w Hogwarcie udawać czystokrwistej i złośliwie rozpowiedział, że jest półkrwi, ale jakiś pozytyw (otwarty lub żywiony w sekrecie) także mogę przyjąć. Wszystko zależy od ustaleń. Możesz również być postacią z matką Zabini.



aktualne

01.11.20

[bylobrzydkobedzieladnie]




Ostatnio zmieniony przez Lyanna Zabini dnia 02.11.20 2:22, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry Go down
Cressida Fawley
Cressida Fawley

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t5557-cressida-fawley-flint https://www.morsmordre.net/t5573-piorko https://www.morsmordre.net/t5571-cressida https://www.morsmordre.net/f117-cumberland-ambleside-dwor-fawleyow https://www.morsmordre.net/t5581-skrytka-bankowa-nr-1374 https://www.morsmordre.net/t5580-cressida-fawley
Zawód : Malarka
Wiek : 21
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zamężna
To właśnie jest wspaniałe w malarstwie:
można przywołać coś, co się utraciło i zachować to na zawsze.
OPCM : 12
UROKI : 8
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 10
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 15
SPRAWNOŚĆ : 1
Genetyka : Zwierzęcousty

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani [odnośnikPoszukiwani I_icon_minitime18.12.18 23:03

Najlepsza przyjaciółka ze szkoły Krew szlachetna, konserwatywny ród, rocznik 1936 lub 1935
Cressida uczyła się w Beauxbatons w latach 1946-1954, w domu Harpii ukierunkowanym na malarstwo. Do francuskiej szkoły trafiła z woli swojej matki. Niestety, mimo niewątpliwych zalet nauki w tak dystyngowanej, artystycznej placówce dziewczątku doskwierała tam samotność – niemal wszyscy jej kuzynowie uczyli się w Hogwarcie, więc nagle znalazła się z dala od rodziny, wśród w większości obcych ludzi. Zwyczajowe rodowe niechęci musiały zostać odłożone na bok, kiedy uczniów z brytyjskich rodów wcale nie było aż tak wielu. Cressida trzymała się głównie wśród swoich, unikając ludzi niższego stanu, nieczystej krwi. Sam początek nauki spędziła rozmawiając głównie z obrazami i ptakami, i dopiero po pewnym czasie zaczęła bardziej otwierać się na ludzi. Była jednak daleka od otwartego dyskryminowania kogokolwiek – po prostu nawet na obczyźnie trzymała się zasad swojego rodu i nie chciała naginać woli ojca – przynajmniej jeśli chodzi o znajomości z osobami nieczystej krwi, takich ludzi traktowała ze sporą dozą dystansu, unikając bliskich zażyłości.
Jako, że uczniów Beauxbatons nie ma zbyt wielu, pragnę znaleźć dla Cressidy przyjaciółkę. Tą najlepszą, która jako pierwsza wyciągnęła do niej dłoń, gdy ta była na pierwszym roku nauki, i pomagała odkrywać uroki pobytu we Francji. Najlepiej żeby była w tym samym wieku co Cressida, z tego samego roku (czyli także zaczynająca naukę w 1946), ewentualnie rok starsza. Może być z innego domu, ale najbardziej widziałabym w tym miejscu drugą Harpię, również posiadającą zamiłowanie do malarstwa i będącą tolerancyjną dla tak nieśmiałej, zakompleksionej osóbki jaką jest Cressida. Może nawet przyjaciółka była osobą, która próbowała ośmielić Cressidę, początkowo rozmawiającą głównie z obrazami i wstydzącą się nawiązywać kontakty z rówieśnikami? Kolejnym warunkiem jest krew szlachetna i ród o polityce konserwatywnej, ale poza tym masz sporą dowolność. Chciałabym, żeby ta przyjaźń przetrwała lata szkolne i trwała do teraz.



aktualne


01.11.20
[bylobrzydkobedzieladnie]




Wszyscy chcą rozumieć malarstwoDlaczego nie próbują zrozumieć śpiewu ptaków?



Ostatnio zmieniony przez Cressida Fawley dnia 02.11.20 2:11, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry Go down
Joseph Wright
Joseph Wright

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t5364-joseph-e-wright https://www.morsmordre.net/t5428-do-joe#123175 https://www.morsmordre.net/t5417-joe-w#122688 https://www.morsmordre.net/f108-piddletrenthide-79-kamienny-domek https://www.morsmordre.net/t5462-skrytka-bankowa-nr-1335#124469 https://www.morsmordre.net/t5441-joe-wright
Zawód : ścigający Zjednoczonych z Puddlemere
Wiek : 28 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
What if I'm far from home?
Oh, brother I will hear you call.
What if I lose it all?
Oh, sister I will help you out!
Oh, if the sky comes falling down, for you, there’s nothing in this world I wouldn’t do.
OPCM : 15
UROKI : 5
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 15
SPRAWNOŚĆ : 15
Genetyka : Czarodziej
Zjednoczeni z Puddlemere

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani [odnośnikPoszukiwani I_icon_minitime28.07.19 17:43

NAJSTARSZA DRUŻYNA W LIDZE (1163 r.)
Zjednoczeni z PuddlemereMA ZASZCZYT OGŁOSIĆ NABÓR ZAWODNIKÓW!
Jeśli:
- mieścisz się w przedziale wiekowym 20-30 lat (lub coś koło tego)
- jesteś mężczyzną (ewentualnie kobietą)
- grałeś w szkolnej drużynie quidditcha
- nie wyobrażasz sobie innego życia niż jako zawodnik najlepszej drużyny na świecie
- uważasz, że Zjednoczeni z Puddlemere to najlepsza drużyna quidditcha na świecie
- masz talent i/lub ciężko trenujesz by być najlepszym
- jesteś gotowy poświęcić całe swoje życie (zawodowe i prywatne) drużynie
- zaśpiewasz hymn Zjednocznych "Odbijcie te tłuczki, chłopcy, i rzućcie tu tego kafla" bez pomyłek i fałszowania nawet obudzony w środku nocy
- przysięgniesz dawać z siebie wszystko i jeszcze więcej, by Zjednoczeni utrzymali pozycję najlepszej drużyny quidditcha na świecie
- oraz skoczyłbyś w pożogę za innym Zjednoczonym...

...TO CZEKAMY WŁAŚNIE NA CIEBIE!


Mamy na koncie 20 tytułów Mistrzów Ligi Brytyjsko-irlandzkiej oraz 2 Mistrzów Europy (i chcemy więcej!),
sponsora w postaci najszlachetniejszego z rodów czarodziejów - Macmillan,
hymn skomponowany przez najwspanialszą Celestynę Warbeck oraz przystojnego oddanego całym sercem i duszą drużynie ścigającego - Josepha Wright.
Nasze tradycje sięgają co najmniej 1163 r.,
nasza była ścigająca - Joscelind Wadcock - za swe wybitne w świecie sportu zasługi, została umieszczona na kartach Czekoladowych Żab,
a w barze Macmillan's Firewhisky mamy upusty nawet do 80%!
Nasza barwa to granat, herb - skrzyżowane łodyżki sitowia.

Więc jeśli jesteś:
obrońcą, ścigającym, pałkarzem lub szukającym
NIE ZWLEKAJ I DOŁĄCZ DO NAS!


aktualne
02.11.




Beat back those Bludgers, boys,
and chuck that Quaffle here
No team can ever best the best of Puddlemere!




Ostatnio zmieniony przez Joseph Wright dnia 02.11.20 9:39, w całości zmieniany 19 razy
Powrót do góry Go down
Charlene Leighton
Charlene Leighton

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t5367-charlene-leighton https://www.morsmordre.net/t5375-listy-do-charlie https://www.morsmordre.net/t5374-alchemiczka-kocia-mama https://www.morsmordre.net/f173-oaza-chata-nr-88 https://www.morsmordre.net/t5388-skrytka-bankowa-nr-1338 https://www.morsmordre.net/t5387-charlene-leighton
Zawód : mieszkanka Oazy, alchemiczka
Wiek : 24
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
Chciałoby się uciec,
ale nie przed wszystkim się da.
OPCM : 11
UROKI : 0
ELIKSIRY : 46
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 20
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5/45
SPRAWNOŚĆ : 1
Genetyka : Czarownica

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani [odnośnikPoszukiwani I_icon_minitime04.02.20 13:16

Szukam rodzinyLeightonowie w dowolnym wieku i dowolnej płci, szczególnie ukocham za brata W dobrobycie ostrożność, w przeciwnościach cierpliwość
Poszukuję członków rodziny Leighton. Według opisu, który pojawił się już na forum, Leightonowie w znacznej części zamieszkują Kornwalię, zwłaszcza miasteczko Tinworth, i lubują się w wolnych zawodach związanych ze światem przyrody - są utalentowanymi alchemikami, astronomami, zielarzami czy magizoologami. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie dla innych zawodów (zmarła siostra Charlie oraz ich dziadek byli łamaczami klątw), choć pamiętajmy, że Leightonowie są dobrymi, uczciwymi ludźmi, nie trudnią się więc niczym czarnomagicznym i z reguły stronią od zepsutego świata wielkiej polityki. Protoplasta rodziny był alchemikiem, a w rodzinie dość często zdarzają się osoby z talentem do eliksirów, wielu z nich ma dusze naukowców.
Krew półkrwi lub czysta ze skazą, płeć i wiek dowolna, przynależność Zakon lub neutralna. Domyślnie przyjmuję, że ojciec Charlie ma kilkoro rodzeństwa, więc nasze postacie mogą być nawet bliskim kuzynostwem, i może w dzieciństwie i szkole dzielili razem wiele wspólnych chwil? Może mieszkali obok siebie i spędzali tak wiele czasu, że byli jak rodzeństwo?
Zależy mi na dobrych, rodzinnych relacjach, które będą istnieć w fabule. Bardzo chętnie przyjmę kuzynkę w podobnym wieku do Charlie, z którą mogłaby się blisko przyjaźnić. Nowe osóbki chętnie wprowadzę w klimat rodziny i forum, stwórzmy razem coś fajnego!
Oczywiście możesz być także spokrewniony z Leightonami przez matkę! Narysowałam nawet przykładowe drzewko rodziny, by pokazać, jak mniej więcej może to wyglądać i gdzie można się przyłączyć do rodzinki. Szczególnie poszukiwane jest potomstwo rodzeństwa ojca Charlie, a więc bliskie kuzynostwo. To bliskie będzie musiało być półkrwi, ale jeśli chcesz być krwi czystej ze skazą, nic nie stoi na przeszkodzie, by być nieco dalszą rodziną – możesz być potomkiem któregoś z braci lub sióstr dziadka Charlie.


Brat Charlie - XYZ Leighton, 26-30 lat (do negocjacji, ale dolną granicą jest 26 lat), półkrwi

Najstarsze dziecko Jamesa i Leonii Leightonów. Leonia jest zwierzęcousta, potrafi rozmawiać z kotami - jednak to od ciebie zależy, czy jej syn odziedziczył ten niezwykły dar, czy podobnie jak Charlene okazał się zwyczajnym czarodziejem. Całe rodzeństwo dorastało w Kornwalii, niedaleko na wpół magicznego miasteczka Tinworth. Na początku była ich trójka, później, gdy brat był już od dawna w Hogwarcie, na świecie pojawiła się najmłodsza siostra, Helen. Niestety nie dane jej było długo pożyć - latem 1951 roku zabrał ją nagły atak niewykrytej klątwy Ondyny. Druga siostra, rok starsza od Charlie, zaginęła natomiast w październiku 1956, a w marcu 1957 zostało znalezione jej ciało. Z czwórki rodzeństwa została już tylko Charlie i jej brat.
XYZ trafił do szkoły kilka lat wcześniej niż Charlene, zasilając szeregi jednego ze szkolnych domów, najchętniej Ravenclawu lub Hufflepuffu, które najmocniej pasują do charakteru rodziny. Wybór zawodu po ukończeniu szkoły dowolny. Możesz zgodnie z opisem rodziny być alchemikiem, uzdrowicielem lub opiekunem magicznych stworzeń, magizoologiem, zielarzem czy innym naukowcem, a możesz też wybrać coś innego. Możesz być kim zechcesz, pamiętaj jednak, że Leightonowie są dobrymi, prostolinijnymi ludźmi unikającymi czarnej magii i szeroko pojętego zła. Może podobnie jak młodsze siostry XYZ popiera Zakon Feniksa, może pewnego dnia do niego trafi, lub postanowi trzymać się na pewien dystans od tych wszystkich dziwnych spraw? Czegokolwiek nie robi, nie powinien mieć nic wspólnego z czarną magią, rycerzami ani innymi tego typu sprawami.
Żeby uzasadnić dotychczasową nieobecność brata w fabule Charlie (w końcu trochę już nią gram), zwykle wyobrażałam sobie, że przez cały ten czas, czyli na pewno przez sporą część 1956 i początek 1957 roku przebywał za granicą, a w jakim celu, to już możemy się dogadać. Chciałabym, żeby wrócił do kraju tuż przed swoim zaistnieniem w fabule i nasza pierwsza gra była pierwszym spotkaniem po jego powrocie. Może podróżował w celach zawodowych, badając magiczną faunę lub florę w innych krajach? Może robił coś jeszcze innego? Jestem otwarta na propozycje, ponieważ o bracie nie pisałam w KP ani postach zbyt wiele. Musisz też mieć na uwadze, że Charlie od maja 1957 jest poszukiwana listem gończym - a więc się ukrywa i nie może pojawiać się w miejscach publicznych.



aktualne


Szukam miłościMężczyzna, 24-35 lat, Zakonnik lub neutral Wylecz moje złamane serce i spraw, że życie znów nabierze jasnych barw
Charlene jest młodą alchemiczką, pracuje w Mungu i warzy eliksiry. To nie tylko jej praca, ale też pasja, której jest oddana i dlatego właśnie w czasach szkolnych oraz kursu alchemicznego nie miała czasu na miłość, nie zwracała większej uwagi na mężczyzn – w każdym razie, nie w aspekcie innym niż przyjaźń, znajomość czy zawodowa współpraca. Ale może ktoś cały czas był obok, może znali się już w szkole, a może poznali się dopiero w dorosłości, na przykład w pracy. A może dopiero niedawno życie przecięło ścieżki Charlie i pana X, który może być zupełnie nową znajomością.
Jeśli chodzi o poglądy, obiekt miłości powinien być dobrym człowiekiem. Charlie jest Zakonniczką Feniksa, i choć nie uczestniczy w czynnej walce, dzieli swój czas między pracę a warzenie eliksirów na potrzeby organizacji. Jest dobrą, ciepłą osobą, która chciałaby najlepiej jak potrafi przyłożyć swoją rękę do budowania lepszego, spokojniejszego jutra. W niespokojnych czasach z pewnością przyda jej się ktoś bliski, ktoś, kto ją pokocha i zrozumie, ktoś, kto przeżywa podobne dylematy.
Wolałabym rozegrać narodziny i stopniowy rozwój uczucia od samego początku, na fabule, jako że pisałam już w postach, że Charlie jest osobą samotną i nigdy nie była w związku, nie mogę więc po dwóch latach gry uznać, że jednak taki epizod miał miejsce. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby znali się już wcześniej – ze szkoły, pracy, a może innego miejsca? Pan X ma sporą dowolność – może być uzdrowicielem, alchemikiem, albo kimś zupełnie innym, niezwiązanym z Mungiem. Charlie swoje czasy nastoletnie przespała, zafascynowana nauką, ale przecież ta nie jest jedyną rzeczą ważną w życiu. Tym bardziej, że Charlie chciałaby kiedyś założyć rodzinę i po prostu być szczęśliwa. Dodatkowo na fabule zakochała się bez wzajemności w pewnym mężczyźnie, który kocha inną – twoja postać miałaby więc trudne (ale myślę, że ciekawe do rozegrania) zadanie sprawić, by zapomniała o złamanym sercu. Może pojawisz się obok właśnie wtedy, kiedy ona przeżywa niemożliwą do spełnienia miłość, a także śmierć ukochanej siostry, o której dowiedziała się w marcu 1957? Charlie fabularnie jest w trudnym momencie – bo właśnie straciła siostrę, jest wojna, źle się dzieje i w ogóle.
Jedyne, czego wymagam, to odpowiedniego światopoglądu – prozakonnego, lub neutral wyznający podobne wartości. Jeśli chodzi o czystość krwi – każda oprócz szlachetnej, bo w tym przypadku niemożliwy byłby związek bez poważnych dram rodzinnych i wydziedziczenia twojej postaci (zresztą Charlie już odhaczyła zakochanie w szlachcicu, więc wolałabym nie powielać tego po raz drugi), więc lepiej półkrwi, mugolska lub czysta. Wiek – rówieśnik Charlie lub starszy, czyli tak 24 wzwyż. Górna granica możliwa do negocjacji, choć w miarę możliwości wolałabym, żeby to nie był ktoś w wieku rodziców Charlene.



aktualne


Szukam przyjaciółki z dawnych latByła Krukonka, najlepiej w wieku Charlie lub ew. rok różnicy Bądź moją bratnią duszą na dobre i złe
Charlie i jej przyszła przyjaciółka poznały się na początku nauki, może nawet pierwszego dnia szkoły. Nic w tym dziwnego, w końcu Tiara Przydziału umieściła je obie w Ravenclawie, co oznaczało, że miały spędzić razem siedem lat nauki. I rzeczywiście tak było, a przyjaźń narodziła się między nimi dość szybko, bo okazało się, że wiele je łączyło. Może twoja postać również pasjonowała się jakąś dziedziną nauki? Może była indywidualistką, artystyczną duszą? Może wraz z Charlene mogły porozmawiać o wszystkim, może nawet odwiedzały się w wakacje, a na pewno pisały wtedy do siebie mnóstwo listów, czekając na to, aż pierwszego września znowu się zobaczą. Razem siadały na większości lekcji i razem snuły marzenia o przyszłości. Może tak, jak Charlie dzieliła się z nią swoimi ambicjami, jej przyjaciółka opowiadała jej o swoich młodzieńczych zauroczeniach?
Potem nadszedł koniec szkoły. Gdzie udała się twoja postać? Czy kontakt szkolnych przyjaciółek przetrwał? Czy nadal nimi są, czy może w minionych latach wydarzyło się coś, co na pewien czas rozplotło ich ścieżki? Może twoja postać wyjechała, a może nadal spotykają się regularnie, wykradając dla siebie chwile z napiętego rozkładu dnia?
Kim jesteś, pierwsza i najlepsza przyjaciółko Charlie ze szkolnej ławy, towarzyszko przygody z Hogwartem?

Poszukuję osoby, która uczyła się w tym samym domu i na tym samym roku co Charlie (choć to warunek do negocjacji, bo jeśli bardzo nie chcesz być rówieśniczką Charlie, przyjmę postać rok starszą, ale wolałabym, żeby ta różnica nie była większa niż rok) i była jej najlepszą szkolną przyjaciółką. Krew dowolna oprócz konserwatywnie szlacheckiej. Najbardziej widziałabym w tym miejscu inną zwyczajną czarodziejkę (krew półkrwi, mugolska bądź czysta ze skazą), o poglądach neutralnych lub prozakonnych. Kim jest w dorosłości – obojętne, ważne że w przeszłości przyjaźniły się z Charlie i w teraźniejszości ta relacja wciąż może trwać i być silna. A mogła też nastąpić chwilowa przerwa (z powodu np. wyjazdu twojej postaci) i teraz, na fabule, przyjaciółki odnowią dawną zażyłość? Nie jest to raczej relacja wymagająca tworzenia postaci specjalnie – może masz pomysł na młodą postać w wieku Charlie, planujesz szukać dla niej znajomości i masz możliwość i pomysł wpleść w jej historię taką relację jako poboczny, dodatkowy wątek? Może masz też jakąś inną propozycję odnośnie relacji i przyjaźni z Charlie, chętnie jej wysłucham, niektóre warunki z tego poszukiwania są możliwe do negocjacji, chciałabym po prostu, żeby w życiu Charlie pojawiła się taka bliska osoba, najchętniej z tego samego domu, bo na ten moment ma same koleżanki z innych domów i/lub poznane dopiero w dorosłości. Oprócz gry w fabule oferuję też retrospekcje z dawnych lat!



aktualne

01.11.20

[bylobrzydkobedzieladnie]






Best not to look back. Best to believe there will be happily ever afters all the way around - and so there may be; who is to say there
will not be such endings?


Ostatnio zmieniony przez Charlene Leighton dnia 01.11.20 12:57, w całości zmieniany 9 razy
Powrót do góry Go down
Angelique Blythe
Angelique Blythe

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t7798-angelique-blythe-budowa https://www.morsmordre.net/t8098-christine https://www.morsmordre.net/t8129-markiza-angelica#232491 https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/t8095-skrytka-bankowa-1875 https://www.morsmordre.net/t8096-angelique-blythe
Zawód : Śpiewaczka operowa
Wiek : 22 lata
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna
Ma laleczko, zamknij oczka swe
Cicho leż, gdy krzyki dosięgną cię
OPCM : 3
UROKI : 11
ELIKSIRY : 10
LECZENIE : 10
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 2
Genetyka : Półwila
To jeszcze nie koniec

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani [odnośnikPoszukiwani I_icon_minitime25.02.20 0:45

Przyjaciela z dzieciństwaNajgorszego złodzieja czasu 20-24 lata, krew czysta ze skazą, rodzina konserwatywna

Kiedyś często się ze sobą bawiliśmy. Byliśmy swoimi powiernikami, dzieliliśmy te same szalone pomysły. Byliśmy sobie bardzo bliscy, teraz jednak się nie znamy (czy raczej udajemy, że się nie znamy).
Możliwe że nasze rodziny planowały nam wspólną przyszłość, ale z jakiegoś powodu nawet do samego aktu oświadczyn nigdy nie doszło. A ja o tobie w końcu zapomniałam. Kiedy więc cię spotkałam i przypomniałam sobie, kim jesteś, nie chciałam wyjawić, że niegdyś dużo o tobie myślałam. Traktowałam cię chłodno i bardziej jak problem niż miłe wspomnienie.

. . .

Nie narzucam naturalnie kolei rzeczy - zaczynamy z poziomu wyżej wymienionego, traktujemy to jak swego rodzaju prompt fluffy Nasze postaci mogą odwzajemniać nieprzyjemne sygnały, a może twoja akurat zdecyduje się zrobić pierwszy krok i zbliżyć na nowo do Angelici. Nie ma określonego planu, w jaki sposób miałoby się to potoczyć. Wiem jednak, że - zważywszy na ciężki charakter Angelique - nie będzie to łatwa relacja.
Przyjmę postać obecną na forum jak i tworzącą się. Jedyne czego wymagam to, żeby nie znikło ci się nagle z forum :pwease:



aktualne bardzo!
01.11.2020


[bylobrzydkobedzieladnie]




Czy potrafisz przetrwać
Kiedy każdy zawiódł cię?
Czy masz w sobie siłę
By samotnie bronić się?


Ostatnio zmieniony przez Angelique Blythe dnia 01.11.20 13:34, w całości zmieniany 10 razy
Powrót do góry Go down
Tom Genthon
Tom Genthon

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t8696-tom-genthon https://www.morsmordre.net/t8745-drusilla#260227 https://www.morsmordre.net/t8746-tesla-za-2-knuty#260261 https://www.morsmordre.net/f290-kent-reculver-domek-na-klifie https://www.morsmordre.net/t8743-skrytka-bankowa-numer-1211#260222 https://www.morsmordre.net/t8753-tom-genthon
Zawód : Złota rączka/czyściciel
Wiek : 33
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
Kto pod kim zaklęcie rzuca, ten sam w siebie celuje.
OPCM : 11
UROKI : 14
ELIKSIRY : 1
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 8
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 4
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani [odnośnikPoszukiwani I_icon_minitime07.09.20 18:06

Miłości mejtej, co jej będę strzegł jak skarb! czarownica | rocznik 1924-1927 | promugolskie przekonania
Tom jest zwykłym czarodziejem, który ma warsztat na Pokątnej i domek na odludziu, na klifie. Dawniej pływał statkami, zwiedzając świat. Od dwóch lat jest z powrotem w Anglii. Ma dobre serce i duszę opiekuna. 33 lata to dobry czas, aby się ustatkował!

Może poznaliśmy się w czasach Hogwartu, a może dopiero teraz? Może przyniosłaś do mojego warsztatu jakiś przedmiot do naprawy i od tego zaczęła się nasza wielka przygoda? A może szukałaś schronienia w samotnym domku na klifie, w którym mieszkam? A może to ja cię odnalazłem, gdzieś za siedmioma górami lub lasami?

Nie narzucam nic konkretnego. Kreacja postaci w większości jest całkowicie dowolna, zależy mi tylko na ciekawych postach, które możemy wymieniać, i jakimś fajnym character developmencie.

Napisz na PW lub na discordzie, razem na pewno coś wymyślimy Smile



aktualne
03.11.2020




Jakieś tęsknoty się we mnie szamocą,

Za świa­tłem, ży­ciem, spo­ko­jem i mocą.
I próż­no, próż­no sen du­szy mej zło­ty
ści­gam bez­gwiezd­ną oto­czo­ny nocą.




Ostatnio zmieniony przez Tom Genthon dnia 03.11.20 22:27, w całości zmieniany 5 razy (Reason for editing : aktualne)
Powrót do góry Go down
Sigrun Rookwood
Sigrun Rookwood

Śmierciożercy
Śmierciożercy
https://www.morsmordre.net/t5310-sigrun-rookwood https://www.morsmordre.net/t5379-astrid#121534 https://www.morsmordre.net/t5378-sigrun https://www.morsmordre.net/f100-harrogate-skala https://www.morsmordre.net/t5380-skrytka-bankowa-nr-1330#121543 https://www.morsmordre.net/t5381-sigrun-n-rookwood#121544
Zawód : dowódca grupy łowców wilkołaków
Wiek : 29
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowa

I love the way her eyes light up when someone says:

It might be dangeours

OPCM : 40
UROKI : 5
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 50
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Metamorfomag
i n s a n e

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani [odnośnikPoszukiwani I_icon_minitime13.10.20 13:06

Augustus Rookwoodwe are the dead of night, we're twilight's parasites   czysta krew, lat ok. 30 x badacz, naukowiec x sojusznik Rycerzy Walpurgii

Jesteś synem Normunda Rookwooda oraz Gudrun z domu Borgin, zmarłej przy narodzinach bliźniąt, Christophera i Sigrun. Korzenie masz po ojcu angielskie, po matce nordyckie. Mieszkałeś z ojcem w domu w środku lasu w Harrogate, nieopodal gór, z dala od niemagicznych i zdrajców krwi. Odebrałeś surowe, zimne wychowanie, ojciec nie stronił od kar cielesnych, miał ciężką rękę i słowa, lecz chciał, byś wyrósł na silnego mężczyznę i tak też się stało, jednakże w sposób nieco inny, niż by tego sobie życzył, być może dlatego się do siebie zbliżyliśmy. Nie powiązałeś swojej ścieżki zawodowej z magicznymi stworzeniami, a nauką. Byłeś z naszej gromadki (była nas w sumie piątka) najspokojniejszy i najbardziej opanowany, a przy tym najbystrzejszy. Czujny obserwator, ścisły umysł, zafascynowany od zawsze potęgą magii. W przyszłości zostaniesz Niewymownym w Departamencie Tajemnic, to jeszcze przed tobą, ale już teraz poświęcasz się nauce. Jesteś numerologiem? Znawcą klątw? Istnieje wiele możliwości.
Może zawsze fascynowało cię moje szaleństwo, wahania nastrojów, wybuchowy charakter, jestem twoim przeciwieństwem, ale sobie ufamy. Wiemy, że możemy na sobie polegać. Krew jest najważniejsza. Żadne z nas nie jest ckliwe, nie znamy czułości i ciepła, łączy nas jednak silna więź.
Ojciec dbał, byśmy nienawidzili niemagicznych, szlam i zdrajców krwi równie płomiennie co on. Od swych pierwszych chwil słyszeliśmy, że są nic nie warci, a liczy się czysta krew i o nią należy dbać. Interesował się czarną magią, była ona obecna w naszym domu, dlatego Sigrun prędko zaczęli się nią fascynować - być może było tak i twoim przypadku. Najchętniej widziałabym Augustusa już w roli sojusznika Rycerzy Walpurgii, bądź kandydata do tego, jeśli wolisz rozegrać to fabularnie. Sigrun nosi na przedramieniu Mroczny Znak, jest wiernym sługą Czarnego Pana, nie widzę więc innej opcji, by nie pragnęła aby i Augustus służył mu swoim umysłem.


Niezwykle zależy mi na postaci Augustusa, dlatego najważniejszym wymogiem jest po prostu: nie znikaj. <33 Jeśli jesteś nową duszką, to chętnie we wszystkim pomogę, oprowadzę po forum i doradzę podczas tworzenia karty postaci. Więcej szczegółów ustalmy na PW, powyższe charakterystyka braci to sugestia, najbardziej zależy mi na tym, by wpasowywał się w klimat rodziny i miał raczej silną osobowość oraz antymugolskie poglądy.




aktualne
01.11



[bylobrzydkobedzieladnie]







I call her the devil
cause she makes me wanna sin
and every time she knocks
I can't help but let her in


Ostatnio zmieniony przez Sigrun Rookwood dnia 01.11.20 20:14, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Deirdre Mericourt
Deirdre Mericourt

Śmierciożercy
Śmierciożercy
https://www.morsmordre.net/t1037-deirdre-tsagairt https://www.morsmordre.net/t1043-moira#6174 https://www.morsmordre.net/t1045-panienka-lekkich-obyczajow-zaprasza#6178 https://www.morsmordre.net/f217-kent-wyspa-sheppey-biala-willa https://www.morsmordre.net/t4825-skrytka-bankowa-nr-301#103486 https://www.morsmordre.net/t1190-deirdre-tsagairt
Zawód : kochanica nestora, westalka Fantasmagorii
Wiek : 26
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowa
One more time for my taste

I'll lick your wounds
I'll lay you down
OPCM : 40
UROKI : 6
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 56
ZWINNOŚĆ : 21
SPRAWNOŚĆ : 3
Genetyka : Czarownica
we still got the taste dancing on our tongues

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani [odnośnikPoszukiwani I_icon_minitime14.10.20 14:02

and to think you would get me to the altar
like I follow you around like a dog that needs water

dawnego narzeczonego i pierwszej miłości krew czysta 25-40 lat konserwatywne poglądy
Nasz wspólny czas bezpowrotnie minął. Tańczyliśmy razem na tonącym statku aż do ostatniej wygranej nuty, do smutnej melodii, której nie było dane dotrwać do podniosłego finału. Straciliśmy rytm gdzieś pod koniec, ja uciekałam z twych ramion, ty nie dotrzymywałeś mi kroku.

Przy tobie moje oczy lśniły ciepłym mahoniem a nie matową, czarną pustką.

Poznaliśmy się w 1948 w trakcie mojego stażu w Departamencie Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów. Mogłeś być interesantem, urzędnikiem, zagranicznym dyplomatą lub kimś, kto potrzebował niezbędnych zezwoleń. Przyciągnęłam twoją uwagę i pomimo nieustępliwych odmów - byłam zachowawczą, pedantyczną pracoholiczką - w końcu przyjęłam zaproszenie na kolację. Od tamtej pory oswajaliśmy się ze sobą, mimowolnie dopasowując się do obcej melodii. Byłeś moim pierwszym mężczyzną. Ty uczyniłeś mnie bardziej otwartą, akceptującą własne emocje i nieporządek, ja - uporządkowałam twój chaos i zaprószyłam w tobie iskry odwagi. Pozornie nie pasowaliśmy do siebie, dzieliło nas wiele, lecz tak sądzili inni, postronni; my codziennie zasypywaliśmy urwiska różnic, tworząc stabilny grunt pod wspólne życie. Zaręczyliśmy się, planowaliśmy ślub, lecz wtedy coś zaczęło się we mnie kruszyć. Powoli, lecz nieubłaganie; ciemniejsza strona mnie panicznie bała się zaangażowania i uczuć, a podszepty z zewnątrz, wróżące mi zaprzepaszczenie życiowych szans - zostaniesz żoną i matką, przeciętną panią domu, czarownicą jak wszystkie inne, uwiązaną u boku męża - sprawiły, że oddalałam się coraz bardziej.

To, co mieliśmy, umarło, wydało ostatnie tchnienie gdzieś około 1952 roku - zginęło z mojej ręki, gdy odeszłam, zmieniając nasze życie w twoje życie, nasze mieszkanie w twoje mieszkanie, nasze plany w twoje pełne goryczy, niespełnione marzenia. Pozwoliłeś mi zniknąć, może zbyt dumny, by próbować mnie odzyskać, może kierowało tobą coś innego. Rozmyliśmy się we mgle, opuściliśmy tonący statek, pozwalając mu roztrzaskać się, rozpaść na kawałki, zatonąć na wzburzonych wodach zmieniającego się, czarodziejskiego świata. Wróciłeś wtedy do Francji - lub wyjechałeś gdzieś na północ Królestwa - i zupełnie straciliśmy kontakt na tych kilka, długich lat.

Podczas nich zmieniło się wszystko. Straciłam posadę w Ministerstwie Magii, straciłam marzenia, straciłam własne imię i godność. Wylądowałam w Wenus, luksusowym domu publicznym - i to tam na nowo poznałam smak miłości, mocnej, toksycznej, przejmującej władanie nad wszelkimi decyzjami. Moje serce - zalane czarną magią - i moje ciało należą już do innego mężczyzny, do szanowanego lorda i nestora, dzięki któremu stałam się śmierciożerczynią, pierwszą kobietą będącą tak blisko Czarnego Pana. Mój mentor i kochanek wydostał mnie z burdelu, czyniąc mnie swą metresą i utrzymanką, wychowując mnie na silną, lecz całkowicie posłuszną mu czarownicę. Dał mi też szansę na całkiem nowe życie.

W którym pojawiasz się ty. Niespodziewanie, przypadkowo lub celowo. Chłodna bryza znów mrozi nasze twarze, gdy spoglądamy na siebie po raz pierwszy od tak dawna - z wrogością, nostalgią, żalem, gniewem? Spotkajmy się, spróbujmy swoich sił w rozpoznawaniu całkiem nowych masek, w odkrywaniu dawno zapomnianych gestów i fałszywych słów.



tl;dr
Szukam byłego narzeczonego, kogoś, kogo dawna Deirdre szczerze pokochała.
Wszelkie szczegóły i detale do skonsultowania na PW. Nie gryzę, ba, oferuję ciasteczka! Na forum piszę długo i wytrwale, na pewno nie zniknę - i Ciebie także o to proszę. Chętnie pomogę z Kartą Postaci, podszepnę kilka propozycji relacji (tych nie zabraknie), oprowadzę po Morsmordre.

Wytycznych dotyczących rodziny - oprócz czystokrwistego pochodzenia - nie mam, możesz być czyimś bratem, ba, może już ojcem i mężem? Widziałabym Cię po konserwatywnej stronie poglądów, ale jestem otwarta na dyskusje. Nasza relacja nie ma sztywnych zarysów, dynamika rozwinie się nam fabularnie, aczkolwiek serce Deirdre jest już zajęte.

Postać istniała już na forum, posiada pewne koneksje oraz fabularne powiązania - szukają Cię aurorzy, byłeś w Rycerzach Walpurgii - lecz możemy rozegrać tę relację od całkowitego zera, a postać może żyć na zupełnie innych warunkach. Wszystko w Twoich rękach!




aktualne
01.11




there was an orchid as beautiful as the
seven deadly sins


Ostatnio zmieniony przez Deirdre Mericourt dnia 01.11.20 11:21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Gwendolyn Grey
Gwendolyn Grey

Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t5715-gwendolyn-grey-budowa https://www.morsmordre.net/t5762-varda https://www.morsmordre.net/t5761-gwen-grey#135984 https://www.morsmordre.net/f143-kornwalia-puddlemere-dwor-macmillanow https://www.morsmordre.net/t5764-skrytka-bankowa-nr-1412#135988 https://www.morsmordre.net/t5763-gwen-grey#135987
Zawód : malarka, ilustratorka "Czarownicy"
Wiek : 21
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Panna
Bo tylko tak idzie wytrzymać: śmiejąc się z ponurych zdarzeń. A im chętniej się mnożą, tym częściej należy się śmiać.
OPCM : 20
UROKI : 24
ELIKSIRY : 15
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 3
Genetyka : Czarownica
Za rogiem zawsze będzie czyhał jakiś nowy koszmar

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani [odnośnikPoszukiwani I_icon_minitime16.10.20 22:33

Cześć, kuzynie!Też panujesz nad magią? Kuzynostwo bądź inna rodzina | krew mugolska | płeć obojętna | wiek: +28 lat bądź obojętna (mugol)
Nigdy nie byliśmy blisko. Nie znamy się za dobrze, ale to nie zmienia faktu, że jesteśmy rodziną: łączą nas nierozerwalne więzy krwi, o których nie da się zapomnieć. Kim jesteś? Kuzynką, kuzynem, wujem, może ciotką? Władasz magią? Jeśli tak – pewnie nasze drogi rozeszły się lata temu. Jeśli nie to kto wie, może czasem odwiedzałam Cię w Londynie?
Najlepiej, jeśli byłbyś bratem/siostrą mojego zmarłego ojca, bądź też potomstwem mojego wujostwa: miejmy to samo nazwisko, będzie łatwiej nam się rozpoznać. Jeśli jednak sobie tego życzysz, nasze powiązania mogą być nieco inne. Może jesteś krewnym mojego ojczyma, z którym nie chce utrzymywać kontaktu? Albo jesteśmy jeszcze bardziej odległą rodziną?

✬ ✬ ✬

Jak widać, moje poszukiwania są bardzo ogólne – nie chcę w żaden sposób naciskać na kreację Twojej postaci. Chętnie jednak przygarnęłabym na fabule jakiegoś swojego krewnego, bądź osobę powiązaną z moją rodziną. Gwendolyn Grey jest w Londynie dość samotna: jej matka mieszka w Paryżu, a sama nie ma bliskich, z którymi utrzymuje kontakt. Możesz być mugolem – wtedy być może coś jednak o sobie wiemy i możliwe, że od mojego przybycia do stolicy w maju już Cię odwiedziłam. Możesz być czarodziejem – ale jeśli tak jest albo uczyliśmy się w innych szkołach albo różni nas co najmniej 7-8 lat. Nie wiemy nawzajem o swoich zdolnościach, a na rodzinnych spotkaniach pilnie ukrywaliśmy swoje talenty. Nasi rodzice też o tym nie rozpowiadali. Teraz mamy więc szansę, aby na siebie wpaść i dowiedzieć się nawzajem o naszych talentach.
Z powodu koloru naszej krwi na pewno masz poglądy promugolskie: byłabym wdzięczna, jeśli przy okazji byłbyś/byłabyś związany/a z Zakonem Feniksa. Nie jest to jednak żadne wymaganie. Grunt, byś po prostu był/a!

Zapraszam do kontaktu przez PW bądź discord/gg. Chętnie pomogę przy tworzeniu KP, wiem że statystyki na starcie mogą przerażać. Jeśli zaś chcesz wiedzieć więcej o samej Gwen zerknij na jej Kartę Postaci. Mam jedną główną prośbę – nie uciekaj bez zapowiedzi!




aktualne
2 listopada




Przypominała sobie, że Jaskółka porównywała śnienie do ogrodu, mówiła, że można dzięki niemu choć na chwilę opuścić więzienie, naprawdę
poczuć niebo.


Ostatnio zmieniony przez Gwendolyn Grey dnia 02.11.20 12:30, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Vivienne Bulstrode
Vivienne Bulstrode

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t8796-vivienne-l-bulstrode https://www.morsmordre.net/t8813-listy-do-vivienne#262276 https://www.morsmordre.net/t8811-it-s-all-lies-darling https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/t8814-vivienne-bulstrode
Zawód : lady miliona masek, powierniczka sekretów przedstawicieli arystokracji, szeptacz rodu Bulstrode
Wiek : 20
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
There's so much more real love buried in me, tell me you see
Please breathe, don't look away
It's the only way to save me
OPCM : 10
UROKI : 15
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 11
SPRAWNOŚĆ : -
Genetyka : Zwierzęcousty
Poszukiwani Tumblr_mshe78QpbI1rbz9cko1_500

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani [odnośnikPoszukiwani I_icon_minitime17.10.20 3:11

in omnia paratus
Bracia Bulstrode
Bracia, stójcie na straży. Bracia, nadajcie kształt cieniom.
Bracia, rządźcie przywódcami.

Nikt nie powie jasno, że to nasza zasługa. Nikt nie skinie głową w pełnym uznania geście zrozumienia, choć słuszności czynów nie da się pojąć zerknięciem w horyzont geniuszu ludzkiego umysłu. Jesteśmy kłamcami, jesteśmy manipulantami, jesteśmy szarymi eminencjami w polityce, którą kreujemy delikatnymi ruchami idealnie długich palców. Gramy na strunach przyszłości, skaczemy nad przepaścią teraźniejszości, bo wiemy, że przyniesie to chwałę rodzinie, która zwycięstwem mianuje ład i porządek. Idealną hierarchię polityki, którą pragniemy budować własnymi, starannie polerowanymi przez relacje pionkami.
Jesteśmy reprezentatywni, jesteśmy białymi perłami z czarnym wnętrzem - zgnilizną przodka, którzy chłodem bezcielesnego bytu nadaje znaczeniu wielkiemu imperium władzy. Nasz ojciec skroił nas na podobieństwo jego samego - macie jednak znacznie więcej niż on, macie w rękach o wiele potężniejszą władzę i całkowicie realne możliwości. Możecie być politykami, przedsiębiorcami, artystami. Kimkolwiek, obyście byli inżynierami dusz. Uniwersalna prawda i jedyne przyrzeczenie, jakie złożyliście na ramię rozwoju intelektualnego, naukowego. Rodowego.
●●●
Poszukuję braci Vivienne, panów Bulstrode i największych dum tejże gałęzi rodziny. Nie mam większych wymagań, prócz dopasowania się do realiów rodziny i wieku, zależy mi bowiem na sporej różnicy wieku między Vivi a jej braćmi (25+). Chętnie pomogę z każdym niuansem, pomogę z najróżniejszymi pomysłami! Zapraszam do kontaktu na pw bądź podanego discorda!




rezerwacja młodszego, starszy wolny.
01.11.2020




    your bridges were burned,
    and now it's your turn
    go on and just cry
    cry me a river
                       cry, cry


Ostatnio zmieniony przez Vivienne Bulstrode dnia 14.11.20 16:52, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry Go down
Lyall Lupin
Lyall Lupin

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t7715-lyall-lupin#213633 https://www.morsmordre.net/t7739-lyallowa-poczta#214472 https://www.morsmordre.net/t7728-the-dark-side-of-the-moon#214133 https://www.morsmordre.net/f144-dolina-godryka-old-place-91 https://www.morsmordre.net/t7727-skrytka-bankowa-nr-1851#214132 https://www.morsmordre.net/t7738-lyall-lupin#214470
Zawód : hunter, enemy of werewolves, the one who died for lost love
Wiek : 30
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
Way deep down
Leaving me in a run around
Wanna care but
I don’t do Whats right
I won’t Wanna be found
Lettin loose the inner animal
OPCM : 15
UROKI : 20
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 13
Genetyka : Czarodziej

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani [odnośnikPoszukiwani I_icon_minitime18.10.20 13:09

.hope
after you, hell should be easy
kobieta | aktualne

Jak to się zaczęło... Może dopiero się zacznie, a może nigdy nie miało prawdziwego początku. Wiem tylko, że zaczęłaś pojawiać się w mojej okolicy. A może to ja zjawiłem się tam, gdzie Ty. Zawsze uważam na tych, którzy kręcą się niedaleko, a Ty... Ty byłaś łatwa do skupienia na sobie uwagi. Kobieta otoczona męskim światem zawsze przyciąga spojrzenia, w tym również i moje. Nie wiem czemu, ale koniec końców stanęłaś obok i nie chcesz przestać się tam pojawiać. Zawsze dziwnie blisko, zawsze w najmniej spodziewanych momentach. Nie wiem, kim jesteś ani czego szukasz. Może jesteś takim samym wolnym strzelcem, a może szukasz ucieczki przed rzeczywistością. Może jesteś znudzoną panną łaknącą wrażeń, może poszukiwanym zbiegiem. Może masz kaprys posiadania na własność łowcy, a może nie podoba Ci się to, co robię. Może potrzebujesz pomocy i zjawiłem się w odpowiednim momencie, a może to kiedyś ja będę potrzebował Twojej. Może masz dosyć spełniania oczekiwań stawianych przed kobietami i w mojej profesji dostrzegasz możliwość przełamania tabu. Jeśli tak, postaw sobie za cel przekonanie mnie, że nie jesteś marnowaniem czasu. Może wszystko, może nic. Może mnie oswoisz, może ja oswoję Ciebie, a może już zawsze pozostaniemy dzicy. Nie wiem, co czeka nas dalej, ale wiem jedno - jeszcze nie raz przyjdzie nam skrzyżować ścieżki.


info: Kanonicznie wiemy, że Lyall ożenił się z mugolką i mieli syna. W tym świecie panują inne zasady i nic takiego się nie wydarzy. Lupinowi daleko do posiadania żony, a tym bardziej dziecka. Lubię się jednak bawić alternatywami i historia państwa Lupin zainspirowała mnie, by spróbować wytworzyć inną rzeczywistość. Postać, której poszukuję, nie musi być nowa, nie musi być mugolem. Tak naprawdę nic nie musi prócz bycia kobietą. Niczego konkretnego nie nakreślam, chcę pobawić się możliwościami, pomysłami, fabułami. Możliwości mam w głowie pełno i przedstawię je, jeśli mnie o nie poprosisz. Może wyjdzie z tego sojusz, dziwna przyjaźń, może nienawiść, a może fabuła tylko na kilka wątków. Jedyne czego chcę to Ciebie i Twoich pomysłów.

.hate
you have a problem with my attitude
fenrir | aktualne

Jesteś młody, pełen goryczy, bólu i łaknienia zemsty. Być może już jesteś wilkołakiem, być może dopiero się nim staniesz. Nie wiem o Twoim istnieniu, ale obiecałeś sobie, że się dowiem. Zabiłem w końcu Twojego krewnego. Kogo? Ojca, dziadka, brata, kuzyna? Ty wiesz lepiej, bo dla mnie był tylko zwierzęciem. Bestią, która zasługiwała na śmierć. To on odpowiadał za przemianę mojej narzeczonej i to jego ścigałem przez ostatnie dwa i pół roku, łaknąc zemsty. Dopadłem go i zamoczyłem ręce w jego krwi, sycąc się wrzaskiem, który z siebie wydobywał. Zakończyłem ten rozdział, wieszając jego zmasakrowane truchło przy najbliższej drodze. Napis, który na nim widniał, mówił jasno, że nie był to ktoś przypadkowy. Nikt przypadkowy nie zabiłby wilkołaka. Zakończyłem swoje polowanie, lecz Ty rozpoczynasz swoje. Let the games begin.


info: Szukam postaci kanonicznej - Fenrira Greybacka. Historia i wszelkie detale zależą w pełni od Ciebie, podobnie zresztą jak genetyka. Zależy mi jedynie na rozpoczęciu słynnej wojny między Lyallem a młodym Greybackiem. Młodym, bo zależałoby mi na nastoletnim jeszcze czarodzieju. Kto wie? Może 17-18-letnim, który odkrywa w sobie dopiero nienawiść do świata i Lupin będzie jego katalizatorem? Nie jest to jednak żaden wymóg. Zabójstwo krewnego Fenrira dopiero rozegram - najprawdopodobniej w drugiej połowie sierpnia, ale jeśli chcesz znać szczegóły, zapraszam. Przyjmę przesyconą emocjami oraz wiecznym napięciem relację. Balansujmy na krawędzi obłędu, rywalizacji i nienawiści.

.love
All wolves were summoned
siostra | nieaktulne

Jesteś zrodzona z krwi Lupinów i Potterów. Jesteś moją siostrą i siostrą zaginionego Randalla. Jesteś siostrą zmarłej tragicznie pod koniec poprzedniego roku Betty. Jesteś półkrwi czarownicą wychowywaną na farmie pełnej magicznego bydła. Jesteś najmłodszą, żyjącą latoroślą naszych rodziców. Jesteś jedną z nas. Jesteś ostatnią z Loup. Wilkiem należącym do watahy. Nigdy nie dałem Ci poznać mojego chłodu. Gdy byliśmy dziećmi, byłem innym człowiekiem. Uwielbiałem Cię i rozpieszczałem, poświęcając Ci swój czas. Wszystko się zakończyło w momencie, w którym dwa lata zniknąłem tuż po śmierci narzeczonej i wróciłem dopiero na zimę 56'. Unikam Cię i nie chcę, byś poznała mnie w tej nowej odsłonie. Przypominam bardziej dziką bestię niż człowieka. Taki jestem... A Ty jaka teraz jesteś? Bliższa Randallowi, który zawsze traktował życie jak żart czy może równie ponura jak ja? Widzisz to jak bardzo się różnimy, chociaż Twoi bracia są bliźniakami? Dostrzegasz? Zabiegasz o kontakt, pilnujesz? Może już dawno mnie skreśliłaś, widząc we mnie zdrajcę rodziny? A może dostrzegasz jeszcze szansę na moje odkupienie? Czym się zajmujesz? Wciąż się uczysz, pomagasz rodzicom czy może poszłaś w ślady braci i też podążyłaś za głosem sprawiedliwości? Może jesteś wojowniczką i dowiesz się o planach, które z całej siły staram się trzymać z daleka od Ciebie? Plany zemsty na mordercy naszej siostry. Może dołączysz do mnie, chcąc nauczyć się, jak to jest walczyć o przetrwanie? A może w ogóle nie jesteś do nas podobna i dawno temu przestałaś być uroczą, młodszą siostrą? Odkąd Betty umarła, a Randall zniknął, mamy tylko siebie. Kimkolwiek jesteś, wiedz, że wilki zawsze trzymają się razem.


info: Szukam młodszej siostry Lupin. Nie narzucam niczego, prócz faktu, że dziewczyna powinna być młodsza oraz posiadać odpowiedni status krwi. Na PW udzielę bardziej szczegółowych informacji i opowiem dokładną historię wraz z aktualnymi wydarzeniami rodzinnymi.




Powrót do góry Go down
Wren Chang
Wren Chang

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t8598-wren-chang#252999 https://www.morsmordre.net/t8601-yue#253113 https://www.morsmordre.net/t8604-punkt-pobran-krwi#253124 https://www.morsmordre.net/f252-pokatna-56-2 https://www.morsmordre.net/t8602-skrytka-bankowa-nr-2037#253118 https://www.morsmordre.net/t8603-wren-chang#253121
Zawód : handlarz krwią
Wiek : 24
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Zaręczona
tell her i wasn't scared.
OPCM : 9
UROKI : 21
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 5
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 9
SPRAWNOŚĆ : 1
Genetyka : Czarodziej

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani [odnośnikPoszukiwani I_icon_minitime04.11.20 22:08



dawnego kochanka, sprawcy usuniętej ciąży, uciekiniera
mężczyzna ■ wiek dowolny ■ poglądy dowolne
sprzedane, 09.11
Byłam naiwną dziewczyną. Poznałam na swojej skórze smak beztroski, smak adrenaliny, smak kłopotów, które sama sobie zgotowałam; byłeś nimi ty. Może znaliśmy się jeszcze w szkole, może zauroczyłeś mnie już po jej ukończeniu - tak czy inaczej byłam młoda, zbyt młoda i zbyt rozkochana w przedziwnych ideałach, by zrozumieć, że tylko się bawisz. Nawet jeśli żywiłeś do mnie jakiekolwiek uczucia, uleciały one w nicość wraz z informacją o nieplanowanej ciąży. Oboje byliśmy na nią za młodzi. Zdecydowałeś się nie brać za nas odpowiedzialności - pewnego dnia po prostu rozmyłeś się w powietrzu, zniknąłeś z mojego życia, z ciała zniknął też zarodek, którego wyzbyłam się w zakrwawionej wannie po wypiciu zdobytego chyba cudem eliksiru Rue. Pokazałeś mi, że mężczyznom nie można ufać. Że odchodzicie, nie jesteście lojalni, nie jesteście w stanie wyjść poza granicę uwitego, cieplutkiego komfortu, nie jesteście na tyle odważni, by mierzyć się z problemem. Nie stajecie na wysokości zadania. Od tamtej pory nienawidzę cię całą sobą - a ty? Zapomniałeś o mnie, czy przetrwałam w twoich myślach? Uciekłeś na surowe polecenie rodziny, może ojca, który kategorycznie zakazał ci kontynuowania naszego małego, głupiutkiego związku?

Stań dziś na mojej drodze. Pojaw się na niej przypadkiem - lub z premedytacją, wiedziony poczuciem winy, choć zrządzenie losu chyba przyjmę trochę łagodniej. Jeśli masz w życiu coś cennego, żonę, bogactwo, dzieci, dobrą pracę, zrobię wszystko, by ci to odebrać. Byś poczuł smak bólu, którym zadławiłam się kilka lat temu. Wzbudź we mnie żądzę zniszczenia cię, wymazania z historii, z mojej pamięci. Znajdź się na moim celowniku.




współpracownicy
kobieta ■ wiek dowolny ■ poglądy antymugolskie
aktualne i stęsknione, 04.11
W pracy najlepiej polegać wyłącznie na sobie. Na własnym doświadczeniu i sumienności - ale gdy klientów zaczyna przybywać, a sowy ustawiają się na parapetach w oczekiwaniu na przesyłkę zamówionej fiolki krwi, niewykluczone, że rozważę twoje towarzystwo. Pomoc, jeśli tak wolisz to nazwać. Usłyszałaś o mnie od zadowolonych kobiet szepczących na ulicy o zbawiennym działaniu mugolskiej krwi i orientalnej handlarce, która zaspokaja ich potrzeby posiadania ów specyfiku? Może od innych kupców na Pokątnej - a potem odnalazłaś mnie dzięki sprytowi, upartości, determinacji? Bądź kobietą. Nigdy, przenigdy nie spojrzę na mężczyznę w równy mi sposób, jeśli chodzi o pielęgnację damskiego piękna. Stań się moją współpracownicą, na początku podwładną, później - być może - pełnoprawną partnerką w interesach. Odnieśmy razem spektakularny sukces, rozsławmy moje - nasze - imię, imiona, zapiszmy się w handlarskiej historii. Czekam na Ciebie.

Nie bój się widoku krwi. Nie bój się obcować z pięknym, młodym ciałem, nacinać go i spuszczać zeń posokę, jeśli zajdzie taka potrzeba. Możesz drżeć, możesz ciężko oddychać, ale nie odmawiaj współudziału w naszym grzechu. Da się na nim dobrze zarobić - a chyba o to chodzi w życiu, prawda, moja droga?



współpacjenta w niedoli
płeć dowolna ■ wiek dowolny ■ poglądy dowolne
aktualne i stęsknione, 04.11
Widujemy się w szpitalu. Raz na jakiś czas kości moich pleców odmawiają posłuszeństwa, sprawiają, że odzywają się najgorsze ze strachów, sprawiają, że czuję, jak grunt rozkrusza się pod nogami i oddaję się w ręce uzdrowicieli, licząc, że tym razem zrobią coś, co pozbawi mnie choroby na zawsze. Nie robią. Na chwilę ujarzmiają ból i pozbywają się objawów dolegliwości, jednak cykl trwa nadal, powtarza się tym samym schematem - a moją jedyną pociechą jest fakt, że może znów natrafię na ciebie snując się po kolejnych oddziałach, gdy pielęgniarka zaleca rozprostowanie gnatów. Znajmy się ze szpitalnych sal. Niech łączy nas przypadek, zsynchronizowane napady zdrowotnych komplikacji; może również cierpisz na chroniczną chorobę, może trafiasz do Munga z obrażeniami różnego rodzaju, przynajmniej raz na miesiąc, na kilka miesięcy. Wpadamy na siebie pośród ubranych na biało dusz spętanych schorzeniami wszelkiej maści, odnajdujemy komfort w swoim towarzystwie, wypatrujemy się wśród pacjentów licząc, że i tym razem będzie nam dane się spotkać - w bólu i złości, która łączy nas w nienawiści do cielesnej, niedoskonałej powłoki.



Zapraszam na pw albo discorda (paula#0024), przyjmę wszystkich - zarówno postaci nowe, jak i już istniejące :pwease:




if there is one thing i still demand, it's that i don't want to see their reason for opposing me be simply the fact that i am a woman.



Ostatnio zmieniony przez Wren Chang dnia 09.11.20 22:51, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Tatiana Dolohov
Tatiana Dolohov

Sojusznik Rycerzy Walpurgii
Sojusznik Rycerzy Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t8945-tatiana-dolohov#267430 https://www.morsmordre.net/t8948-ivan#267594 https://www.morsmordre.net/t8949-russian-doll#267610 https://www.morsmordre.net/f312-smiertelny-nokturn-9 https://www.morsmordre.net/t9019-skrytka-bankowa-2104#271324 https://www.morsmordre.net/t8959-t-dolohov#267756
Zawód : niszczycielka pogodnych nastrojów
Wiek : lat 23
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Zaręczona

I was born of the ice and snow,
with the winter wolves, in the dark,
alone

OPCM : 15
UROKI : 5
ELIKSIRY : 2
LECZENIE : 1
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 6
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarownica

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani [odnośnikPoszukiwani I_icon_minitime08.11.20 10:39

one for the money, two for the show narzeczony panny Dolohov
czysta krew ✦ konserwatywny ród ✦ sojusznik Rycerzy Walpurgii
Przeznaczono nas sobie, gdy jeszcze trzymałam się kurczowo znanych murów Durmstrangu, które w dziwacznym paradoksie stanowiły dla mnie azyl i pole do działania, jakiego nie mogłam popełniać nigdzie indziej.
Nie znałam Cię, nie znałam Twojej rodziny, nie znałam nawet Anglii, która niedługo miała zostać moim nowym domem – przyszłością, zapoczątkowaną skrajnie politycznym mariażem.
Cóż w czasach tak niechlubnych było wartością wyższą niż galeon i potęga?
Cóż silniejszego, od więzów wartości niezbywalnych i najwyższych, choć niespokojne dni pragnęły Nam wmówić inaczej?
Jak wiele zmieniło się, gdy w końcu postawiłam krok na Twej rodzimej ziemi, i ze słów, które listownie kreślili między sobą nasi ojcowie, stałam się – z odległej, mglistej mary skrytej za śnieżną kotarą innego świata – namacalną, prawdziwą, żywą; tą, która niedługo miała należeć tylko do Ciebie?

Poszukuję narzeczonego krwi czystej, odznaczającego się zadowalającą grubością portfela, a także poglądami sympatyzującymi z ideą wyższości czystokrwistej rasy, jak i tymi, z którymi utożsamiają się Rycerze Walpurgii.
Nie narzucam nazwiska, nie narzucam historii postaci i nie narzucam usposobienia. Od siebie gwarantuję mnóstwo dobrej zabawy, kawki, dramy, przejażdżek na emocjonalnym rollecoasterze. Serdecznie zapraszam na PW / discorda, z wszystkim pomogę, doradzę, zasugeruję, odpowiem na każde pytanie i obiecuję być cudowną, (nie)dobrą narzeczoną!  :pwease:




aktualne
12.11.





will the hunger ever stop?
can we simply starve this s i n?


Ostatnio zmieniony przez Tatiana Dolohov dnia 14.11.20 21:09, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Belvina Blythe
Belvina Blythe

Sojusznik Rycerzy Walpurgii
Sojusznik Rycerzy Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t7692-belvina-blythe https://www.morsmordre.net/t7734-senu https://www.morsmordre.net/t7733-belvina https://www.morsmordre.net/f152-grimmauld-place-5-8 https://www.morsmordre.net/t8111-skrytka-bankowa-nr-1850#231862 https://www.morsmordre.net/t7735-belvina-blythe
Zawód : Uzdrowicielka na urazach pozaklęciowych
Wiek : 26 lat
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna
Nasze miejsce jest tutaj
W nocy
Bez nikogo
OPCM : 5
UROKI : 0
ELIKSIRY : 10
LECZENIE : 20
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej

Poszukiwani Empty
PisanieTemat: Re: Poszukiwani [odnośnikPoszukiwani I_icon_minitime08.11.20 13:57

Idealny syn, nieidealny bratGdy dwójka zawodzi, jednemu musi się udać   Brat | czysta ze skazą | 28 - 31 lat
poglądy antymugolskie | zawód dowolny

Urodziłeś się jako drugi i nie ostatni, lecz zdecydowanie tylko Ty okazałeś się idealnym potomkiem naszego ojca. Byliśmy zgranym rodzeństwem, trzymającym się razem przez większość szczeniackich lat. Kiedy Ty i Valerian uciekaliście przed wzrokiem rodziców, szukając przygód w rodzinnym Blythburgh'u i jego okolicach, wiedzieliście, że musicie poczekać na najmłodszą, bo ponad wszystko nienawidziłam, gdy zostawialiście mnie w bezpiecznych murach domu.
Pamiętam Cię jako troskliwego i nieustraszonego brata, przecież to właśnie ty uratowałeś mnie przed obrzydliwą akromantulą. Oboje kochaliśmy porzucać rozsądek, a przy tym iść tam, gdzie zdecydowanie nie powinniśmy. Nie wahaliśmy się uparcie wciągać we własny chaos najstarszego z Nas, w końcu w trójkę zawsze było weselej. Niestety upływ czasu ukazał skrywane wady i w końcu każde zaczęło w samotności uciekać przed własnymi demonami, wybierając życie gdzieś indziej. Kiedy dwójka z Nas, ukochała sobie obce miejsca, Ty powróciłeś w rodzinne strony, podtrzymałeś to, czym parali się Blythe. Czy dalej to robisz? Może zmądrzałeś, odnajdując sobie lepsze zajęcie, bo z przekrętów i magicznych peleryn pewnie ciężko wyżyć.
Nie widzieliśmy się długo.
Po latach pozornie nie mieliśmy sobie nic do powiedzenia i dopiero śmierć rodziców w październiku 1956 roku, sprawiła, że ponownie stanęliśmy przed sobą. Gniew oraz rozczarowanie pochłonęło ciebie i mnie, dlatego daleko od czyjegokolwiek wzroku powiedzieliśmy sobie w złości wszystko, zdecydowanie nie przebierając w słowach. Czy pogodziliśmy się po tym? Czy moje słowa ruszyły cię do tego stopnia, że postanowiłeś wyjechać…i powrócić w chwili, gdy Londyn stał się miejscem nieprzyjaznym dla większości. Czy mylę się, że Tobie jak nigdy jest to w smak? Od dziecka przecież uwielbialiśmy, gdy coś się działo. Teraz kiedy mnie to przerosło, Ciebie najpewniej nadal bawi, bo kochasz adrenalinę bardziej niż cokolwiek innego.
Mimo że nie jesteśmy już tacy jak w dawniej, naiwnie wierzę, iż to dobry moment, aby coś zmienić. Spróbujmy znaleźć wspólny język i przestać egzystować jako samotne jednostki, bo mamy już tylko siebie.

Poszukuję (nie)ukochanego brata, którego nadal brakuje. Wyżej główny zamysł, ale możemy się dogadać inaczej, zmienić część lub więcej. Wiele do uzgodnienia ;)
Ze wszelkimi pytaniami zapraszam na pw!



rezerwacja 17.11.2020




Pozwala ci być obok
A nie ma lepszego miejsca, niż obok


Ostatnio zmieniony przez Belvina Blythe dnia 17.11.20 19:14, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
 

Poszukiwani

Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Biuro informacji :: Poszukiwania-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-20