Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Jaskinia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 7 ... 10, 11, 12, 13, 14  Next
AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Jaskinia   23.03.16 20:40

First topic message reminder :

Jaskinia

Niezbadana jaskinia w Dover nie wydaje się przyjazna. Nie wiadomo, czy powstała naturalnie czy ktoś specjalnie wyżłobił przejścia i korytarze w kredowych skałach. Unoszący się pył utrudnia oddychanie. Niezbadane korytarze krzyżują się ze sobą, a ktoś wyraźnie zadbał o to, aby tuszować wszystkie ślady po sobie. Brakuje tu pochodni, a chociażby najmniejsze wstrząsy mogą spowodować wodospad kredowych skał. Na bokach korytarza często pojawiają się wyżłobione znaki z liczbami. Można przypuszczać, że stanowią punkt orientacyjny bądź liczbę kroków od konkretnego miejsca. O jaskini nie wiedzą nawet miejscowi.


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Nicholas Nott
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t670-nicholas-nott#2119 https://www.morsmordre.net/t686-baccarat#2127 https://www.morsmordre.net/t685-nottel#2123 https://www.morsmordre.net/f159-nottingham-cromwell-street-8 https://www.morsmordre.net/t2731-nicholas-nott#43856
Zawód : Pracownik Urzędu Niewłaściwego Użycia Czarów
Wiek : 29
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Żonaty
When you look into an abyss, the abyss also looks into you.
OPCM : 2
UROKI : 7
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 15
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarodziej
A różowy kot jest mój!

PisanieTemat: Re: Jaskinia   27.04.16 23:52

Może los zaczął się do niech uśmiechać? Nick po raz pierwszy od dobrych kilku godzin mógł delikatnie stanąć na swoją nogę. Był naprawdę pełen wdzięczności dla Cassiopei, która zachowała się jak rasowa pielęgniarka. Może nawet na jakiś czas zmieni swoje szowinistyczne nastawienie do tego, czy kobiety powinny się narażać podczas tego typu zadań. W końcu jeśli chodzi o takie rzeczy jak opatrywanie ran zazwyczaj były lepsze od mężczyzn, którzy raczej powinni jednak tego typu utrudnień unikać. Jednak jak widać nie zawsze się da. Ta wycieczka do najprzyjemniejszych nie należała. Wziął od Gabriela czarkę, którą wreszcie udało się wyczarować. Cała trójka potrzebowała wody. To było w końcu oczywiste. Wyczarowanie wody było tą mniej wymagającą zaangażowania częścią zadania, ale przecież nie będzie marudził. Chodziło o to, żeby jak najszybciej i najlepiej wykonać zadanie i nie dać się przy okazji zabić. A to już takie proste nie było.
- Aquamenti –rzucił kierując różdżkę w odpowiednim kierunku. Zdziwiony faktem, że zegarek Rowle’a świrował jakoś nie był. To miejsce ewidentnie było zaczarowane. Czuł się jakby spędzili tutaj co najmniej półtorej doby, a nie zdziwiłby się, gdyby okazało się, że minęła niecała godzina. W końcu rzucone zostały tutaj jakieś potężne czary. To było pewne.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   27.04.16 23:52

The member 'Nicholas Nott' has done the following action : rzut kością


'k100' : 1


Powrót do góry Go down
Cassiopeia L. Rowle
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t2259-cassiopeia-l-rowle https://www.morsmordre.net/t2275-jibril-sowa-panny-rowle#34486 https://www.morsmordre.net/t2274-panna-cassio-kaprysnica#34483
Zawód : były łamacz klątw/Brygadzistka
Wiek : 29
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
Some things, once you've loved them, become yours forever.
OPCM : 5
UROKI : 8
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 6
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 6
Genetyka : Czarodziej
 cośsiępóźniejwstawi

PisanieTemat: Re: Jaskinia   28.04.16 0:17

Dopiero gdy upewniła się, że z nogą Nicholasa jest wszystko w porządku, zdecydowała się na zatopienie zębów w kanapce, podejmując jednocześnie rozpoczęty przez brata marsz. Zmęczenie opuszczało jej ciało powoli, ale konsekwentnie, a chociaż posiłek pomagał na rozedrgane dłonie i spięcie mięśni, spokój jaki opanował ją gdy udało im się wydostać z kredowego potrzasku nagle zaczął mijać. Nie czuła się dobrze w zamkniętych przestrzeniach, a chociaż włażenie do takowych nie stanowiło dla niej problemu, wolała jednak ruszyć wreszcie z miejsca. Im bardziej się obijali, im bardziej byli opieszali, tym większe były ich szanse na wpakowanie się w kłopoty, z których nie będą mogli wywinąć się tak łatwo.
Obserwując zmagania Notta jednym kątem oka, drugim rozglądała się uważnie, z nadzieją, że jej spojrzenie natrafi na wskazówkę. Na coś, co pozwoli im podążyć śladami pozostałych.




pomyliłam gwiazdy z ich odbiciem w jeziorze, choć nigdy nie sądziłam, że za gwiazdy przyjdzie mi płacić łzami, a za nieboskłon utratą wiary.

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   28.04.16 0:17

The member 'Cassiopeia L. Rowle' has done the following action : rzut kością


'k100' : 17


Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   28.04.16 16:28

Grupa I

Woda nie okazała się waszym wrogiem. Nie przyszło wam przez myśl, co tak naprawdę może  ją podgrzewać. Cel był wręcz oczywisty: ledwo widoczne światełko wśród glonów i istot morskich. Nie wiedzieliście, do czego zmierzacie i czy w ogóle znajdziecie coś jeszcze, czy może tylko wyjście? Ta niewiedza doprowadzała was do szaleństwa. Parcie na cel zaczęło mieć ważniejszy priorytet niż znalezienie jedzenia. Chcieliście to mieć za sobą, a w szczególności Perseus, który pomimo zaskakującej orientacji w terenie, przez szybkie pływanie, czasami musiał zatrzymać się na moment, aby uspokoić drgające z wycieńczenia mięśnie. To jednak nie przeszkodziło mu dotrzeć do źródła światła. Ile płynął? Kilometr, dwa? Nawet nie obracał się, aby sprawdzić swoich poprzednich towarzyszy. Odwaga przyszłego agenta Wiedźmej Straży nie znała granic. Czy to dobry sposób na sukces?  Kilkanaście metrów dalej swojej drogi szukał Vitalij. Wysoka wytrzymałość mięśni aż kłóciła się z tak wychudzonym ciałem, lecz podobno granice ma się w głowie i można ją pokonać. Jako drugi dotarł na miejsce, chociaż wiele razy z oczu zniknął mu Perseus i musiał mocno wytężyć wzrok, aby z powrotem odnaleźć prawidłową drogę. Jako ostatni dotarł Colin, lecz dzięki rozsądnemu rozłożeniu sił w porównywalnych do oczekiwanego wysiłku, jego mięsnie wcale nie drżały i nie domagały się odpoczynku.
To co zobaczyliście, na pewno was zaskoczyło. Na początku cała wasza trójka chowała się za potężną rośliną wodną. Perseus znalazł sobie idealne miejsce do obserwowania zdarzenia, lecz pozostała dwójka musiała się wykazać nie lada sprytem, aby nie zwrócić na siebie uwagi. Oddalone o około dziesięć metrów od was druzgotki pilnowały skrzyni, która epatowała światłem. Te było zaskakująco podobne do poprzedniego, które widzieliście w komisie oraz do tego, które pomagało się wam przedzierać przez korytarze w jaskini. Co jest tak ważne, aby wymagało ochrony Druzgotków? Wystarczył jeden szmer, podrapanie się po nosie lub inna trywialna czynność, aby magiczne stworzenia zwróciły na was uwagę. Młodsi towarzysze czmychnęli prędko między liście. Vitalij jednak nie zdążył. Do jego gardła sięgały już długie palce.
Inni zaś, skutecznie ukryli się przed druzgotkami w gąszczu wodnej rośliny. Była ich zaledwie trójka, więc pozostała dwójka wciąż pilnowała skrzyni. Czy jest jakiś sposób, aby odwrócić ich uwagę, a przede wszystkim uratować jednego z was przed atakiem?

Vitalij, statystyka wymknięcia się druzgotkowi wynosi 49. Możesz liczyć na pomoc towarzyszy. Dla Vitalijego i Colina jest to 3 post z wykorzystaniem skrzeloziela, dla Perseusa drugi. Macie 48 h na odpowiedź. Jeśli pojawią się jakiekolwiek pytania, nie bójcie się do mnie pisać.
Życzę Wam  powodzenia, a przede wszystkim miłych kostek. ♥
Z książki „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”:
„Klasyfikacja MM: XX
Ten rogaty, bladozielony demon wodny jest spotykany w jeziorach całej Wielkiej Brytanii i Irlandii. Żywi się małymi rybami. Jest agresywny zarówno w stosunku do czarodziejów, jak i mugoli, bywa natomiast udamawiany przez trytony. Druzgotek ma bardzo długie palce, które, chociaż mają silny chwyt, łatwo złamać.”


Grupa II

Nicholas przejął od Gabriela pucharek i trzymając go w dłoniach, rozpoczął marsz. Korytarz szedł cały czas prosto, a wy mieliście wrażenie, że ucieszylibyście się z chociaż minimalnej zmiany krajobrazu. Dziwnie wydrążona ścieżka w jaskini nie miała końca. Znaki zlewały się w jedno. Szukaliście też oznak życia drugiej grupy, ale nawet intensywny płomień pochodni nie pomagał wam w tej wędrówce. Przystanęliście na chwilę, złapać oddech. Gabriel wpatrywał się w ścianę tuż za Nicholasem, który próbował wyczarować wodę w przetransmutowanym pucharku. Nagle Gabriel zauważył przedziwne znaki runiczne, lecz przez brak wykształcenia w tym kierunku nie mógł ich odczytać. Jaskinia, a może ktoś inny, zostawiała wam wskazówki dotyczące dalszej wędrówki, lecz tylko jak porządnie się skupicie, uda wam się połączyć wszystko w całość (st 42). Nicholasa chyba za bardzo przejmował się odizolowaniem od światła, bo zaklęcie niestety nie wyszło tak jak się spodziewał. Woda nie pojawiła się w pucharku. Jej strumień wystrzelił z drugiego końca różdżki prosto na twarz Nicholasa. Brak płaszcza oraz mokre ubranie spowodowało serię dreszczy, lecz zapewne wypije eliksir rozgrzewający po misji i nie będzie żadnego śladu po jego rozkojarzeniu. Cassiopeia jednak nie zauważyła żadnych specjalnych znaków, może powinna mniej czasu poświęcać Nicholasowi, a zająć się korytarzem? Jako jedyna zaganiała grupę do dalszego marszu, czując, że być może tam będzie więcej znaków.

Cassiopeia, za nieodpisanie po terminie, masz – 5pkt do kolejnego rzutu.
Macie 48 h na odpowiedź. Życzę powodzenia, a przede wszystkim miłych kości. Jak pojawią się jakieś wątpliwości, wiecie do kogo pisać! ♥


Powrót do góry Go down
Gabriel A. Rowle
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t2262-gabriel-a-rowle https://www.morsmordre.net/t2752-oski#44480 https://www.morsmordre.net/t2280-g-a-rowle#34539 https://www.morsmordre.net/f262-cheshire-zamek-beeston
Zawód : urzędnik Biura Dezinformacji
Wiek : 29
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Wdowiec
Beware the fury of a patient man.
OPCM : 5
UROKI : 12
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 7
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 7
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   28.04.16 18:55

Marsz był monotonny, korytarz jednostajny, a wszystkie ściany podobne do siebie. Przez całą wędrówkę nie natknęli się na ani jedno rozwidlenie, ani jeden boczny tunel, ani jedno głębsze wyżłobienie. Tylko ta nieustanna droga przed siebie w Merlin wie jakim kierunku. Fakt, że nie natknęli się na trupy swoich towarzyszy ani widoczne ślady zmagań czy jakiejkolwiek walki był w jakiś sposób pocieszający; nudna czy nie, ta droga prawdopodobnie nie miała zaskoczyć ich niczym nieprzyjemnym. Tylko co kryło się na jej końcu? Co, jeśli nie było końca, nie było wyjścia, a oni zostali tu uwięzieni, nieopatrznie chwytając się w komisie za coś, co dotknięte niewłaściwymi dłońmi miało być tylko śmiertelną pułapką dla zbyt chciwych i zachłannych? Przeczytał w życiu niejedną czarnomagiczną księgę i słyszał już o klątwach, które zamykając nieuważnego w iluzji, zmuszają go do wiecznego podążania pomiędzy identycznymi pokojami, wciąż na nowo, bez wyjścia, aż do samej śmierci.
Przystanęli, by złapać chwilę odpoczynku i uważniej rozejrzeć się po kredowych ścianach przy jasnym świetle pochodni. Zwrócił wzrok na Nicka i dzierżoną przezeń czarkę, bo zaschło mu już w ustach, a wargi spękały i spierzchły, lecz wówczas coś nad jego ramieniem rzuciło mu się w oczy. Podszedł bliżej, ostrożnie dotykając palcami skały, a pochodnia rzuciła na znak więcej światła. Uczył się w szkole starożytnych run, jak wielu uczniów Hogwartu, ale to było ponad dziesięć lat temu, a wiedza z tego przedmiotu nie należała do tych wykorzystywanych na co dzień...
Jest tu jakaś runa, ale nie potrafię jej rozpozna... – urwał, bo wówczas różdżka Notta wystrzeliła w drugą stronę, obficie ochlapując mu twarz strumieniem wody. Odchrząknął znacząco, a choć kącik jego warg drgnął lekko, udało mu się zachować powagę. Bez dwóch zdań, to było chyba najgorsze użycie zaklęcia aquamenti, które widział w życiu, nawet jego kilkuletni syn osiągał lepsze wyniki, bawiąc się różdżką-zabawką. – Cass, mogłabyś?
Wypowiedziany lekko rozbawionym tonem, był to jedyny komentarz, na jaki się zdecydował. Wystarczającym upokorzeniem dla lorda Notta powinien być fakt, że w tak podstawowym zaklęciu jak aquamenti musi wyręczać go kobieta. Chwilę potem obrócił się, gotów ruszyć przed siebie, wytężając wzrok w poszukiwaniu innych wskazówek i próbując połączyć znaki z tym, co dawno zagrzebał w pamięci.





Weź pół szklanki koniaku, zmieszaj ze skrzacim winem,
Wypij przedtem pięć czystych i trzy wermuty z ginem,
Potem butelkę porteru, dwie whisky i trzy pepermenty:
Będziesz urżnięty.

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   28.04.16 18:55

The member 'Gabriel A. Rowle' has done the following action : rzut kością


'k100' : 19


Powrót do góry Go down
Nicholas Nott
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t670-nicholas-nott#2119 https://www.morsmordre.net/t686-baccarat#2127 https://www.morsmordre.net/t685-nottel#2123 https://www.morsmordre.net/f159-nottingham-cromwell-street-8 https://www.morsmordre.net/t2731-nicholas-nott#43856
Zawód : Pracownik Urzędu Niewłaściwego Użycia Czarów
Wiek : 29
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Żonaty
When you look into an abyss, the abyss also looks into you.
OPCM : 2
UROKI : 7
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 15
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarodziej
A różowy kot jest mój!

PisanieTemat: Re: Jaskinia   29.04.16 18:47

To zdecydowanie nie był jego dzień. Gdy już myślał, że limit pecha na dzisiaj był wyczerpany znów zrobił z siebie pośmiewisko. I już nawet nie myślał o tym, że chciał jak najszybciej wyjść z tej jaskini zapominając o poprzednich upokorzeniach. Miał ochotę zapaść się pod ziemię i już nigdy stamtąd nie wychodzić. Zrobił z siebie ofiarę losu i to w obecności kobiety. Jakby tego było mało to takiej, która przed chwilą połatała jego bolącą nogę. Gorzej już być nie mogło. A może i mogło. Jakoś nie widział końca tej wyprawy, a z każdym krokiem miał coraz więcej zwyczajnego pecha. Trudno byłoby to wyjaśnić jakoś inaczej, bo logiczne to to nie było, że czarodziej nie radzi sobie z prostymi zaklęciami. Był wdzięczny Gabrielowi, że nie skomentował tego jakoś uszczypliwie. Właściwie brak komentarza już był wystarczająco upokarzającym komentarzem. Nick był zdecydowanie podirytowany całą sytuacją. Aktualnie był już nie tylko zmarznięty i kulawy, ale i mokry. Dziwne, że w ogóle przeżył jakoś te prawie trzydzieści lat skoro całkowicie nieumyślnie ma skłonności samobójcze. Zdawał sobie sprawę z tego, że jest tutaj tylko balastem i raczej do niczego się już nie przyda, bo zwyczajnie nic mu dzisiaj nie wychodzi. Wolał więc już się nawet nie odzywać. Darował sobie nawet zaklęcie pod nosem, gdy kolejny jego ruch kończył się fiaskiem. Zaczął rozglądać się po jaskini jakoś nie wierząc, że właściwie zauważy coś, co mogło by im się przydać podczas dalszej części ich wędrówki. Był zdenerwowany, upokorzony, kulawy i mokry. Trudno by było, żeby mogło być gorzej.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   29.04.16 18:47

The member 'Nicholas Nott' has done the following action : rzut kością


'k100' : 70


Powrót do góry Go down
Colin Fawley
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://morsmordre.forumpolish.com/t592-colin-fawley http://morsmordre.forumpolish.com/t1184-poczta-kociarza-colina https://www.morsmordre.net/t2648-ten-smaczniejszy-wafelek http://morsmordre.forumpolish.com/f123-inverness-stuart-street https://www.morsmordre.net/t2778-skrytka-bankowa-nr-117#44918 http://morsmordre.forumpolish.com/t1185-colin-fawley
Zawód : Właściciel Esów&Floresów i własnej sieci ksiegarni
Wiek : 36
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
Zasada pierwsza: nie angażować się
OPCM : 9
UROKI : 9
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 2
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej
A co, jeśli wszyscy żyjemy w świecie, który nie ma końca?

PisanieTemat: Re: Jaskinia   29.04.16 20:21

3/6

Woda posłusznie rozstępowała się przed Colinem, umożliwiając mu w miarę swobodne płynięcie w stronę źródła światła. Tajemniczego i nie do końca zrozumiałego w tych dziwnych warunkach, ale z drugiej strony widział dzisiaj (wczoraj, przedwczoraj?) już tyle rzeczy, że kawałek błyskającego podwodnego światła niewiele mógł go już zaskoczyć. Płynął swoim tempem za dwoma mężczyznami, wykorzystując tę sytuację do lepszego rozejrzenia się dookoła. Woda opływała go z lekkością, a on mimo mijających minut wcale nie czuł się jakoś wyjątkowo zmęczony. Skrzeloziele działo doskonale i gdy w końcu dotarł na miejsce, chowając się za jakimiś roślinami, mógł z bliska przyjrzeć się świecącej skrzyni, którą otaczały druzgotki. Mógł się spodziewać, że nie będzie łatwo; i tak zresztą odetchnął z ulgą, że nie trafiło im się nic groźniejszego. Druzgotki były podstępne i złośliwe, równie upierdliwe jak chochliki, ale na szczęście było ich tu tylko trzy... a nie całe stado, jak w ponurym komisie.
Wyciągnął różdżkę, starając się wykonywać powolne, spokojne ruchy, ale w tym samym czasie jeden z potworków rzucił się na Vitalija, a jego długie, paskudne łapy wyciągnęły się w stronę mężczyzny. pozostałe dwa potworki stały obok skrzyni i wystarczyło tylko krótkie, porozumiewawcze spojrzenie z Averym, by Colin korzystając z chwili spokoju wyciągnął w ich kierunku różdżkę.
- Relashio! - Miał tylko nadzieję, że ta zrozumie wypowiadane zaklęcie i nie uzna głupiego bulbulbul za jego prawdziwą formułę.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   29.04.16 20:21

The member 'Colin Fawley' has done the following action : rzut kością


'k100' : 68


Powrót do góry Go down
Perseus Avery
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t1103-perseus-julius-avery https://www.morsmordre.net/t1235-persowa-poczta#9205 https://www.morsmordre.net/t1120-cry-me-a-river#7293 https://www.morsmordre.net/f177-shropshire-dwor-averych https://www.morsmordre.net/t2783-skrytka-bankowa-nr-318#44957 https://www.morsmordre.net/t1181-perseus-avery#8549
Zawód : wiedźmia straż
Wiek : 25
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
vicious
vengeful
victorious
OPCM : 6
UROKI : 19
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 10
CZARNA MAGIA : 32
ZWINNOŚĆ : 3
SPRAWNOŚĆ : 8
Genetyka : Czarodziej
nothing good ever stays with me

PisanieTemat: Re: Jaskinia   30.04.16 14:37

2/6

Sam nie był do końca pewien, w którym kierunku zmierza, lecz trzymając w pamięci słowa wypisane na zatopionym liściu, Perseus konsekwentnie brnął przed siebie w stronę coraz lepiej widocznego światła. Starał się zachować czujność, wszak wciąż nie byli pewni tego, co czai się w jeziorze; odcinając od siebie coraz bardziej natrętne myśli o zmęczeniu i głodzie, wypuszczał z ust coraz to kolejne drobne pęcherzyki powietrza i zmuszał kończyny do pracy tak długo, dopóki drżące mięśnie kategorycznie nie odmawiały mu współpracy, domagając się krótkiej przerwy. Może powinien był zaczekać na resztę? Rozdzielanie się nie wydawało mu się być dobrym pomysłem, ale bierne trwanie w podwodnym zawieszeniu i tracenie resztek energii, tak cennej, zdawało się być jeszcze gorszą opcją, dlatego Avery postanowił kontynuować płynięcie w kierunku światła i liczyć na to, że jego towarzysze również dadzą sobie radę.
Początkowo musiał zmrużyć oczy, światło oślepiło go na parę sekund, gdy schowany za ogromną rośliną kierował spojrzenie ku źródłu jasności, by dojrzeć skrzynię, będącą zapewne tym, czego poszukiwali oraz warujące przy niej druzgotki. Starając się uniknąć gwałtownych ruchów, które mogłyby ściągnąć uwagę tych czujnych stworzeń, Avery rozejrzał się uważnie, by ocenić sytuację. Trzy druzgotki, żadnego większego zagrożenia na horyzoncie, co mogłoby pójść źle? Ano mogłoby, jak się okazuje. Perseus wtopił się jeszcze bardziej w roślinę, widząc mknące w ich kierunku stworzenie, które zacisnęło palce dookoła gardła Mulcibera, a misterny plan odwracania uwagi druzgotków i niepostrzeżonego zwinięcia skrzyni wziął w łeb. Bulgotanie wydobywające się z ust Colina niewiele mówiło Avery'emu w kwestii tego, jakie zaklęcie postanowił rzucić, lecz to chwilowo nie było najbardziej naglącą kwestią. Wolał nie pozostawiać niczego przypadkowi i nie stawiać na to, że zapewne wycieńczony po wszystkich przeprawach Ignotius samodzielnie oswobodzi się z oślizgłych paluchów niespodziewanego oprawcy.
- Planta auscultatoris - wybulgotał zdecydowanie, kierując różdżkę na jedną z ogromnych podwodnych roślin i licząc na to, że ta okaże się być posłuszna i spęta atakujące rycerza stworzenie.




stars, hide your fires:
  let not light see my black and deep desires.
 
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   30.04.16 14:37

The member 'Perseus Avery' has done the following action : rzut kością


'k100' : 44


Powrót do góry Go down
Ignotus Mulciber
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
https://www.morsmordre.net/t1112-ignotus-mulciber https://www.morsmordre.net/t1438-listy-ignacego-vitkowskiego#12506 https://www.morsmordre.net/t1377-ignasiowo-vitkowe#10929 https://www.morsmordre.net/f272-smiertelny-nokturn-34-2 https://www.morsmordre.net/t4270-skrytka-bankowa-nr-324 https://www.morsmordre.net/t4143-ignotus-mulciber#82512
Zawód : pośrednik nielegalnych transakcji
Wiek : 51
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Kawaler
You’ll find my crown on the head of a creature
And my name on the lips of the dead
OPCM : 14
UROKI : 16
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 35
ZWINNOŚĆ : 4
SPRAWNOŚĆ : 2
Genetyka : Czarodziej
pozdrawiam i wielbię mój wiek, mego stwórcę i mistrza

PisanieTemat: Re: Jaskinia   02.05.16 19:10

3/6
Płynąłem nieopodal Perseusa, przynajmniej tak mi się przez większość drogi wydawało. Czasem ginął mi z oczu, na szczęście bez większego problemu. Czułem się zmęczony, głodny. Początkowo jedyne, o czym myślałem to obiad, który planowałem zjeść jak tylko się stąd wydostaniemy. Ale potem ciągłe płynięcie w nieznanym kierunku sprawiło, że moje myśli zajęły się czymś innym. Quo vadimus? Cel pozostawał tajemnicą, ale nie miałem wątpliwości, że wreszcie gdzieś dotrzemy. I że wtedy trudno będzie to pomylić z czymkolwiek innym. Ktoś włożył naprawdę dużo starań w to, byśmy z jednej strony nie mieli za łatwo, a z drugiej umieli dostać na metę tego przedziwnego wyścigu z czasem. Wreszcie to dostrzegliśmy, za rośliną, zza której uważnie się wychyliłem. Byłem zmęczony, a całą podróż zdawała się dla mnie mieć coraz mniej sensu. Zdobędę księgę dla Toma, ale niech nikt nie liczy, ze zapałam sympatią do twórcy tej paskudnej jaskini, w której najpierw unoszący się kredowy pył drażnił płuca, a następnie jezioro zmuszało nas do płynięcia w tajemniczym kierunku, z którego dochodziło światło. A mówią, żeby w tunelu nigdy nie isć w stronę światła. Najważniejsze, że dopłynęliśmy. Na miejsce. Idealnie tam, gdzie schowana była skrzynia. A ona miała strażników, co wcale nie było trudne do przewidzenia. Naprawdę, drugi korytarz może byłby jednak lepszym wyjściem. Najpierw chochliki, teraz druzgotki. Byłem zły. Nie miałem ochoty siedzieć więcej w jaskini, moczyć się w wodzie, uciekać przed jakimiś plugastwami. Moja cierpliwość pomału się kończyła. Gdybym dorwał w moje ręce kogoś, kto stworzył ten świstoklik, kto ukrył coś w tym jeziorze, pożałowałby. Przeklęty mugolubca, szlamojeb bez honoru. I to jeszcze na mnie rzuciło się to głupie stworzenie. Miałem ochotę złapać je w dłonie i rozerwać gołymi rękami. Powstrzymywała mnie jedynie świadomość, że nie miałem większych szans w podobnych zapasach, a to paskudztwo, ten chrłaczysyn sięgał w stronę mojego gardła. Ewidentnie planując mnie udusić. Niech ginie za to w męczarniach.
- Cruritus!




Opadły kraty na jasne okno
cień na kamienie rzucając długi.
"Cieniu, ach cieniu, na co Ty, po co,
gdy nie należysz do ludzi?"

W nocy po ścianie wędrują upiory,
umysłu widma, co na świat wypłyną,
niematerialne i straszne zmory,
co tylko w słońcu giną.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   02.05.16 19:10

The member 'Vitalij Karkarow' has done the following action : rzut kością


'k100' : 34


Powrót do góry Go down
 

Jaskinia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 11 z 14Idź do strony : Previous  1 ... 7 ... 10, 11, 12, 13, 14  Next

 Similar topics

-
» Legion Aion
» Jaskinia Urszuli
» Smocza Jaskinia
» Jaskinia Jormunganda
» Lodowa jaskinia

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Reszta świata :: Inne miejsca :: Anglia i Walia :: Kent, Dover-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-18