Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Ruiny

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Ruiny   10.03.12 23:12

First topic message reminder :

Ruiny

Na jednym ze wzgórz, blisko czterysta mil od przedmieść Londynu, znajdują się ruiny dawnej szesnastowiecznej fortecy obronnej. Porośnięte bujną roślinnością pozostałości kamiennych fundamentów stanowią namiastkę tejże niegdyś okazałej, solidnej budowy, która zniszczona została w skutek jednej z większych bitew toczących się na tym terytorium - do dziś jednak nie wiadomo, czy bitwa ta dotyczyła mugoli czy czarodziejów. Nieczęsto można tu kogoś spotkać - miejsce to otoczone jest bowiem rozległymi pasami zieleni i wzgórz, co czyni je trudno dostępnym i - z racji na obecny stan - nieciekawym. Niektórzy szepczą o rzekomych skarbach ukrytych gdzieś głęboko pod ziemią, lecz na ile jest to prawda?


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny   04.10.15 21:23

Milburga zadecydowała iść w kierunku lasu, lecz nie zdążyła poczynić nawet kroku, gdy usłyszała za plecami głośne trzaśnięcie; stopa Neleusa wpadła we wnyki zastawione tutaj przez łowców. Neleus ryknął z bólu, zdradzając swoje położenie wszystkim drapieżnikom błądzącym po lesie, krew chlusnęła, zraszając nieubitą ziemię.

/ Neleus; pamiętaj, że możesz korzystać wyłącznie z wiedzy posiadanej przez Twoją postać. To, że wątek z grą wilkołaków nie jest schowany, nie upoważnia Cię do wykorzystywania wiedzy zdobytej przez śledzenie tego wątku. Tak długo, jak długo MG nie napisze, że krzyk pochodzi od wilkołaka, który wpadł we wnyki i że macie szansę go w tych wnykach dopaść, tak długo tego NIE wiecie.


Powrót do góry Go down
Rhian Riordan
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t812-rhian-riordan
urzędniczka w Departamencie Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów
25
Półkrwi
Panna
Jam jest Myśląca Tiara,Los wam wyznaczę na starcie!
4
6
0
0
3
2
Wilkołak
możesz pozostawić puste

PisanieTemat: Re: Ruiny   10.10.15 12:06

Adrenalina krążąca w jej ciele wzmacniała w dwójnasób wszystkie zmysły; węch stał się ostrzejszy, słuch dokładniejszy, a ciemność nocy jaśniała wyraźnie, gdy Rhian rzucała w biegu uważne spojrzenia. Na języku czuła już pierwszy smak krwi - swojej, czy jedynie słodkie wyobrażenie czekającej uczty? - i tylko tępy ból w łapie, litościwie tłumiony przez podniecenie wywołane nagłym polowaniem, przypominał o doczesności całej sytuacji. Kolejne drzewa i krzewy mijane były w pędzie prowadzącym prosto do obiecanej nagrody. Krwawiącej nagrody, której woń coraz ostrzej łaskotała nozdrza Rhian, nie pozwalając jej zboczyć z raz obranego kursu. Nie obejrzała się do tyłu, by sprawdzić, czy drugi wilkołak biegnie za nią; nie rozglądała się dookoła w poszukiwaniu niebezpieczeństwa, które wyczuwały obie kilka chwil temu. Liczył się tylko ten cudownie drażniący zapach.
Każdy kolejny krok, każdy sus oddany nad twardą, nieprzystępną ziemią zbliżał ją do celu. Jeśli gdzieś w mrokach ludzkiej świadomości czaiło się przekonanie o tym, by zachować ostrożność, przyczaić się, obserwować i zaatakować w odpowiedniej chwili, zostało wyparte wilczym instynktem. Żądzą polowania, zabijania, żądzą krwi, która z odległości kilkunastu metrów była już tak bliska, a jednocześnie boleśnie daleka. Stanęła na zranionej łapie, wydając z siebie skowyt bólu, zanim mocne odbicie tylnych łap nie wyrzuciło jej gwałtownie do przodu, wprost na szamoczącą się we wnykach ofiarę.
Rhian nawet przez chwilę nie poczuła współczucia; nie liczyło się to, że ich oboje łączył jakiś dziwny, chory pakt, jakaś dziwna, chora zależność; że Rhian kilkanaście minut temu była na miejscu swojej obecnej ofiary, ze skórą, mięśniami, z kośćmi uszkodzonymi brutalną pułapką. Zroszona krwią ziemia była jak wilkołaczy narkotyk. Wskazywała miejsce ataku i zabraniała okazywania jakiejkolwiek litości. Skoczyła, ignorując ból w łapie, ignorując niebezpieczeństwo ze strony innych łowców, z płonącymi oczami wpatrując się w swój bezbronny cel i mierząc rozszerzonymi w straszliwym grymasie zębami prosto w szyję Neleusa.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny   10.10.15 12:06

The member 'Rhian Riordan' has done the following action : Rzut kośćmi

'k100' : 19


Powrót do góry Go down
Caesar Lestrange
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t661-caesar-lestrange http://www.morsmordre.net/t841-poczta-caesara http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t1615-caesar-lestrange
sutener oraz brygadzista
30 lat
Szlachetna
Zaręczony
pięć palców co po strunach chodzą
zegną się jak żelazo w ogniu
w owoc granatu martwy splot
0
16
0
0
0
7
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny   12.10.15 22:06

Cicha determinacja, galopujące myśli, bezgłośnie przemierzające bezkresy łowczej podświadomości – nie zaburzały harmonii chwili. Próżnia. Skupienie. Świat ograniczał się do szeptów lasu i głosów-szumów, których przekaz docierał do niego jak przez mgłę. Zanurzał się w tej beznamiętności, w szarości, koncentrował na pojedynczych sygnałach.
Na okres pełni ograniczał się do instynktownych odruchów wbudowanych w jego umysł, odsuwał od życia prywatnego, stawał się kimś obcym i jednocześnie tak prawdziwym i idealnym w swej ludzkiej fizycznej naturze.
To mogłoby być ekscytujące. Adrenalina była sycąca, nie paraliżująca jak strach, który pętał go kilka lat wcześniej. Częstował się nim jednak po troszku, gdy puszczał ją w głąb lasu niemal osamotnioną – jak każdy z nich – z myślami, z ciążącą na ramieniu zemstą. Ślepą, oczywiście.
Jak i ślepi byli, przez emocje, gdy znów napotykali się na potencjalne ofiary (?).
Kilka rzeczy zbiegło się ze sobą, kilka dźwięków: Neleus wpadł w pułapkę, cóż za ironia zresztą!, a z lasu przy akompaniamencie głosów lasu, wyłoniła się bestia.
Lubił je tak nazywać, choć najchętniej nie nazywałby ich w ogóle – nie byli ludźmi, nie byli kimś, kto był godzien, aby określać ich w jakikolwiek, nawet nieprzychylny, sposób. Zakała społeczeństwa nadal brzmiało nazbyt słodko, dla jego uszu.
-Petrificus Totalus – wyrecytował starając się wycelować w szybki, zwinny cel.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny   12.10.15 22:06

The member 'Caesar Lestrange' has done the following action : Rzut kośćmi

'k100' : 55


Powrót do góry Go down
Samantha Weasley
avatar

Nieaktywni rycerze
Nieaktywni rycerze
http://www.morsmordre.net/t1176-samantha-weasley#8370 http://www.morsmordre.net/t1933-poczta-samanthy#27277 http://www.morsmordre.net/t1191-waz-lis-wilkolak http://www.morsmordre.net/f144-smiertelny-nokturn-16a http://www.morsmordre.net/t1568-samantha-weasley#15344
pomocnica Borgina i Burke'a
24
Zdrajca
Panna
prawdziwy lis
7
6
3
0
0
9
0 (50)
3 (53)
Wilkołak

PisanieTemat: Re: Ruiny   12.10.15 23:59

Krew. Ten zapach mącił w głowie, ogłupiał zwierzę, jakim była teraz Samantha Weasley, wydziedziczona, czystej krwi szlachcianka, członkini, mających niedługo zacząć swą kontrowersyjną działalność, Rycerzy Walpurgii. Stwór przedzierał się przez krzaki, przemykał między drzewami, przeskakiwał małe wzniesienia, wgłębienia i dziury w dzikim pędzie. Dzikim gonie za ofiarą. Opętany żądzą krwi, zdawał się zupełnie stracić zmysły, ważny był tylko pościg. Ale ca czym? Kto miał być celem dzikiego łowu? Sam wilkołak biegnący na przodzie czy może to, na co poluje? A może obie opcje? Obiad składa się przecież z dwóch dań... Może te sidła, w które wpadła towarzyszka i teraz widocznie jeszcze jakiś człowiek... Może to znak, sposób na zaserwowanie posiłku, który ma nasycić równocześnie ciało i duszę, ukoić nerwy i bóle, uspokoić bestię wypełniającą teraz każdy atom ciała Sam...
Wtem - jedna z potencjalnych ofiar pościgu zniknęła za ścianą lasu, wydostała się z tego gęsto zazielenionego pudła. Potwór wbiegł w krzaki, które rosły na skraju i rzucił okiem na sytuację. Pociągnięcia nosem.
Warknięcie.
Łowcy. Oko Weasleyówny spoczęło jednak nie na tym uwięzionym w szponach tej nieszczęsnej, metalowej pułapki, a na mężczyźnie niedaleko jego. Brunet z różdżką w gotowości. Coś drgnęło w wilkołaku. Rzucił się w krwiożerczej szarży w stronę czarodzieja, gotów wygryźć mu flaki, jak to straszliwe bestie mają w zwyczaju.
To nie była nawet sekunda.
Bystre, zwierzęce oko zauważyło w ofierze przerażającą siłę, która czyniła ją nie ofiarą, a zagrożeniem - za to oko ludzkie, zauważyło Caesara Lestrange'a, współczłonka Rycerzów Walpurgii, który był silnym czarodziejem, wyszkolonym łowcą i zagorzałym mordercą wilkołaków.
To wzbudziło w sercu stwora nieopisany i z pewnością nieoczekiwany strach i zmusiło do szybkiej, nieudolnej zmiany zamiarów. Zamiast wlecieć w mężczyznę z zębami i pazurami w celu ataku, stwór jedynie spróbował przebiec przez niego, zwalając go na ziemię i uciec czym prędzej do lasu.
Te dwie gryzące się ze sobą natury w tym były zgodne - z Caesarem nie powinno się zadzierać.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny   12.10.15 23:59

The member 'Samantha Weasley' has done the following action : Rzut kośćmi

'k100' : 43


Powrót do góry Go down
Neleus Travers
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t1139-neleus-travers http://www.morsmordre.net/t1386-neleus-travers http://www.morsmordre.net/f164-west-devon-rezydencja-traversow http://www.morsmordre.net/t1412-neleus-travers
Brygadzista
32
Szlachetna
Wdowiec
Cena za magię bywa wysoka, uważaj więc, ile sobie życzysz.
3
5
0
0
2
5
0
5
Zwierzęcousty

PisanieTemat: Re: Ruiny   19.10.15 20:44

Już miał ruszyć dalej przed siebie. Praktycznie rzadko kiedy zdarzało mu się popełniać błędy, ale jak każdy człowiek jednak je popełniał. Był mrok a oni nie byli jak te bestie. Nie mieli idealnego wzroku i węchu. Miał postawić kolejny krok, następny w kierunku lasu. Nie spodziewał się, że pod nogami będzie wnyka. Kto wpadł na to by postawić to w tym miejscu. Zdawało mu się, że sprawdzał teren, a przynajmniej prześledził go wzrokiem i nie widział tych wnyk.
W jednej chwili poczuł ból tak silny, że na ułamek sekundy go zamroczyło. Zacisnął zęby z bólu i zawył, niczym ten wilkołak, dosłownie nie kontrolując tej sytuacji. Poczuł jak krew spływa po nodze a wnyki zaciskają się na niej. Nie chciał myśleć o tym jak bardzo jest w tym momencie pocharatana. Puścił jednocześnie z ust mega soczystą wiązankę zarówno na temat wnyk jak i wilkałaków wyzywając od najgorszych te zapchlone kundle. Miał wręcz na nie alergię, a alergii trzeba unikać i się jej pozbywać. Potem już nie było lepiej.
Usłyszał wycie wilkołaka, widział jak ten zbliżał się do niego w zastraszającym tempie. Całe życie przebiegło mu przed oczami niczym film przewijany na kamerze. Jego ukochana córeczka, rodzina a także zmarła żona, która patrzyła na niego z góry. Ogarnął się w jednej chwili, a adrenalina i strach który wtedy poczuł sprawił, że chwilowo praktycznie w ogóle nie czuł bólu. Pewnie później odczuje go ze zdwojoną siłą, ale w tym momencie myślał tylko o tym by nie stracić głowy. Nie chciał się przyglądać Bestii w tym mroku. Wiedział jak wygląda wilkołak. Te zapchlone kundle były wręcz identyczne, kupa futra, rządza mordu i smród z pyska oraz piękna kolekcja kłów i pazurów. Uwielbiał wilkołacze kły i pazury. Miał nawet kilka kłów przy sobie, nosił niczym ozdobę. Nie wachał się ani chwili by potraktować potwora zaklęciem. Miał do wyboru: noga , albo unieszkodliwienie bestii. No więc....własnie... .
W sytuacji zagrożenia nie czuł bólu więc z pozycji pół siedzącej praktycznie rzucał zaklęcie prosto w paszczę lecącego na niego wilczka. Pierwsze zaklęcie, które w tym momencie przyszło mu do głowy.
-Petrificus totalus- jego głos pełen bólu a zarazem gniewu rozległ się głośno i wyraźnie. Jeżeli Cesar rzucał to samo zaklęcie w tego samego wilka była szansa, że może zostanie ono silniej rzucone na tego pchlarza.





A man can be des­troyed
but not de­feated.


Ostatnio zmieniony przez Neleus Travers dnia 20.10.15 18:21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny   19.10.15 20:44

The member 'Neleus Travers' has done the following action : rzut kością

'k100' : 66


Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny   25.10.15 2:22

Rhian przeceniła swoje możliwości, w momencie skoku ból przeszedł ją na wskroś i odebrał siły, uniemożliwiając pełne wybicie. Co gorsza, łowcy okazali się szybsi. Dostrzegłszy bestię, która wynurzyła się z zarośli, cisnęli w nią zaklęciem oszałamiającym. Pojedyncze z pewnością nie uczyniłoby wilkołaki większej krzywdy, lecz rzucone ze zdwojoną siłą zatrzymały bestię. Rhian poczuła, że jej mięśnie zaczęły sztywnieć, zastygła w bezruchu niecałe pół metra od swojej niedoszłej ofiary. Łowy musieli sobie jednak zdawać sprawę z tego, że zaklęcie nie podziała na długo, zaskoczeni atakiem nie dali z siebie wszystkiego. Samantha wnet znalazła się tuż obok Ceasara nacierając na niego w szaleńczej szarży; łowca upadł na kolana, powalony siłą bestii, a wilkołak znajdował się tuż przy nim, nie zdążywszy - jeszcze - uciec. Neleus czuł, że metalowe zęby pułapki zaciskają się coraz mocniej na jego nodze i zapewne zdawał sobie sprawę z tego, że tryskająca zeń krew jedynie rozjuszała te dwie straszliwe bestie.

Wilkołaki pod wilczą postacią otrzymują premię do sprawności +25; Rhian -5 (20) za zranioną łapę, Neleus od kolejnej rundy -5 do wszystkiego i stan będzie się pogarszał, jeśli nie wyswobodzi się z sideł. Rhian jest oszołomiona i nie może nic zrobić w tej turze.


Powrót do góry Go down
Caesar Lestrange
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t661-caesar-lestrange http://www.morsmordre.net/t841-poczta-caesara http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t1615-caesar-lestrange
sutener oraz brygadzista
30 lat
Szlachetna
Zaręczony
pięć palców co po strunach chodzą
zegną się jak żelazo w ogniu
w owoc granatu martwy splot
0
16
0
0
0
7
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny   28.10.15 0:10

Bestia naparła na niego i nie, życie nie przeleciało mu przed oczami – przez umysł przepłynęła wiązanka czystych, niewypowiedzianych przekleństw w tych kilku milisekundach przed upadkiem, zanim zarył kolanami o ziemię. Automatycznie starał się podnieść i jednocześnie skierować różdżkę w kierunku stworzenia, które go atakowało. Nie znał jej intencji, więc nie podejrzewałby, że wilkołak zamierza uciec. Uciec? Brzmiało to niezwykle absurdalnie, śmiesznie niemal. Ale wybuchnięcie gromkim śmiechem nie byłoby adekwatne do zaistniałej sytuacji.
-Orbis – wyrzucił celując w stworzenie, które przed momentem pchnęło go na ziemię i nadal znajdowało się wystarczająco blisko, aby mógł dosięgnąć je zaklęciem.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny   28.10.15 0:10

The member 'Caesar Lestrange' has done the following action : rzut kością

'k100' : 29


Powrót do góry Go down
Samantha Weasley
avatar

Nieaktywni rycerze
Nieaktywni rycerze
http://www.morsmordre.net/t1176-samantha-weasley#8370 http://www.morsmordre.net/t1933-poczta-samanthy#27277 http://www.morsmordre.net/t1191-waz-lis-wilkolak http://www.morsmordre.net/f144-smiertelny-nokturn-16a http://www.morsmordre.net/t1568-samantha-weasley#15344
pomocnica Borgina i Burke'a
24
Zdrajca
Panna
prawdziwy lis
7
6
3
0
0
9
0 (50)
3 (53)
Wilkołak

PisanieTemat: Re: Ruiny   29.10.15 23:01

Grzbiet bestii najeżył się, sierść zrobiła się jeszcze twardsza i sztywniejsza niż zawsze. Zachowywała się jak przestraszony kotek, przy którym nagle rozbiła się porcelanowa waza i ten jak najszybciej chciał uciec z miejsca zdarzenia. Serce przyspieszyło bicie, głośne oddechy stawały się coraz płytsze i częstsze. Ruchy samych oczu, jak i całego ciała były gwałtowne, prędkie, nieopanowane w dzikim szale. Wilkołak oszołomiony był zdarzeniem, w którego środku właśnie się znalazł.
Gdzie uciec?
Tylko to pytanie przebijało się przez milion innych myśli i kierowało tym, już zmąconym wilczym instynktem, umysłem Samanthy. Cielsko stwora zwróciło się nagle całe w kierunku, z którego ten wcześniej wbiegł na teren ruin. To była jedyna droga, jaką znał nos i oczy stworzenia. Tylko tej mógł zaufać. Potwór spiął się więc w skurczu determinacji i zdecydowania, po czym zerwał do szarży. W pędzie, nie wiedzieć czemu (czy to jeszcze umyślnie, czy już nieświadomie), wskoczyć chciała jeszcze na Neleusa, by przebiec po nim do swojej kryjówki, ratunkowej drogi.
On wydawał się wilkowi niestraszny, bo przecież w pułapce. A co z wilczym towarzyszem? Nie była do niego zbytnie przywiązana, nawet nie znała ludzkiej postaci tego wilkołaka, więc czemu miałaby się o niego martwić?


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny   29.10.15 23:01

The member 'Samantha Weasley' has done the following action : rzut kością

'k100' : 55


Powrót do góry Go down
Neleus Travers
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t1139-neleus-travers http://www.morsmordre.net/t1386-neleus-travers http://www.morsmordre.net/f164-west-devon-rezydencja-traversow http://www.morsmordre.net/t1412-neleus-travers
Brygadzista
32
Szlachetna
Wdowiec
Cena za magię bywa wysoka, uważaj więc, ile sobie życzysz.
3
5
0
0
2
5
0
5
Zwierzęcousty

PisanieTemat: Re: Ruiny   30.10.15 0:23

Udało się na pewien czas unieruchomić jednego z wilkołaków dzięki podwójnie rzuconemu zaklęciu Petrificus totalus. Gdyby nie owa sytuacja, adrenalina i ból nogi to w tym momencie uśmiechnąłby się z triumfem. Teraz ciężko było mu się uśmiechać. Nie był bowiem ze stali więc chcąc czy nie chcąc mimo tego że dzięki adrenalinie tu panującej czuł mniejszy ból to praktycznie ubytek krwi robił swoje coraz bardziej. Chwilowo nie musiał się martwić, że wilkołak urwie mu głowę, więc bez zastanowienia zabrał się za kolejne zaklęcie.
-Lanare- wypowiedział poprawnie zaklęcie transmutujące wnyki w najzwyklejszą na świecie poduszkę jaśka. Błysnęło światło. Dopiero po wyczarowaniu tego zaklęcia mógł owego "jaśka" rozpruć i wyswobodzić swoją nogę z wnyk. To jednak nie zmieniało faktu że gdy próbował stanąć to praktycznie się przewrócił. Stał tylko przez moment, wykombinował więc, że podejdzie bliżej drzewa i to o nie się oparł by teraz być w pozycji stojącej a nie leżącej czy też pół siedzącej jak wcześniej. Słyszał w oddali Cezara i Mili. Więc nadal żyli. Oczywiście w całej tej akcji najbardziej ucierpiał on sam. Miał ochotę za moment podciąć gardło temu spetryfikowanemu pchlarzowi i potem z jego futra zrobić sobie jakąś garderobę. Zaś kły tego wilczka by powędrowały do kolekcji innych, które już nosił na swej szyi.
Po powrocie jak zwykle jego córeczka ukochana i jedyna zapyta jak było na akcji, a on będzie musiał skłamać dziecku, że wszystko poszło idealnie. Zanim uda się do domu będzie musiał odwiedzić Carrowa i oddać mu pod opiekę swoją nogę. Córka nie mogła go zobaczyć bowiem w tak fatalnym stanie.





A man can be des­troyed
but not de­feated.
Powrót do góry Go down
 

Ruiny

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

 Similar topics

-
» Ruiny Zakazanej Świątyni
» Ruiny miasta Ilion
» Ruiny Magazynu
» Ruiny Eisenwald
» [ME] Tajemnicze Ruiny

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Londyn :: Dalsze dzielnice :: London Borough of Waltham Forest :: Las-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-17