Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Login:

Hasło:

ALFRED - właśność Seliny Lovegood
AutorWiadomość
ALFRED - właśność Seliny Lovegood [odnośnik]14.08.15 15:27
First topic message reminder :




Alfred


Mówi się, że zwierzę odzwierciedla charakter właściciela - w porównaniu do Osy jest niezwykle przekupny i daje się ugłaskać dobrym kąskiem, ale jednocześnie jest niezwykle charakterny. Doskonale wie, kiedy niesie wyjca lub coś podobnego i potrafi wtedy uszczypnąć! Lojalnie spełnia zachcianki Seliny, choć nierzadko, kiedy zapomni go wypuścić na łowy lub nakarmić - spuszcza jej korespondencję do Tamizy. Potrzebuje usłużnego traktowania i złośliwego odbiorcę potraktuje równie oschle - upaskudzi parapet lub mieszkanie jesli się go wpuści i pocharata palce dziobem albo pazurami.

Z Lovegood łączy go dziwny sentyment, bo nie jest to już najmłodsza sowa, bez wątpienia nie jest też najmłodszy i oślepł na jedno oko, ale wykazują specyficzną więź, w której jednak próźno doszukiwać się ckliwości.




Spoiler:

[bylobrzydkobedzieladnie]




I care for myself.
The more solitary, friendless, unsustained I am,
the more I will respect myself.


Ostatnio zmieniony przez Selina Lovegood dnia 02.02.17 17:18, w całości zmieniany 4 razy
Selina Lovegood
Zawód : ścigająca Os, naczelna zołza, bywalczyni kolumn Czarownicy
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna
pride
will be always
the longest distance
between us
OPCM : 5
UROKI : 21
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 18
SPRAWNOŚĆ : 12
Genetyka : Czarownica
ALFRED - właśność Seliny Lovegood - Page 4 ANUtJXt
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t986-selina-lovegood#5480 https://www.morsmordre.net/t1028-alfred-wlasnosc-seliny-lovegood#5823 https://www.morsmordre.net/t1027-will-you-dare-selina#5821 https://www.morsmordre.net/f133-queen-elisabeth-walk-137-2 https://www.morsmordre.net/t3514-skrytka-bankowa-nr-290#61348 https://www.morsmordre.net/t1131-panna-lovegood

Re: ALFRED - właśność Seliny Lovegood [odnośnik]05.09.16 16:33
Przeczytaj Perseus Avery
Selino,wstyd przyznać, ale to brak jakiegokolwiek cienia przychylności z Twojej strony nakazał mi prawdziwie obawiać się kolejnego brutalnego odrzucenia, którego tym razem nie byłbym już w stanie znieść. Do trzech razy sztuka, lecz zatapiając się w wyidealizowanym, niezderzonym z rzeczywistością pięknie naszej platonicznej miłości, wolę już do końca życia naiwnie się łudzić, że w alternatywnym wszechświecie wszystko mogłoby wyglądać inaczej - rozumiesz już więc sama, co mną kierowało, gdy mając na uwadze kruchość mojego serca, powstrzymałem się przed ponownym ugięciem kolana. Moje ego zdaje się być bezpieczne.
Czyżbyś jednak zatęskniła? Minęło sporo czasu, odkąd Twa sowa ostatni raz zawitała na moim parapecie, lecz zapewniam, że jest to niespodzianka nad wyraz miła. Gdzież bym śmiał posądzać Cię o hipokryzję czy doszukiwać się drugiego dna w słowach tak mi miłych!

Z pewnością nie wierzysz w to, że można Cię uplasować w kategorii łatwych do zapomnienia. Ja nie zapominam. Miej butelkę zawsze na podorędziu, jestem przekonany, że nasze drogi niebawem się skrzyżują.

Perseus Avery


stars, hide your fires:
  let not light see my black and deep desires.
 
Perseus Avery
Zawód : wiedźmia straż
Wiek : 25
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
vicious
vengeful
victorious
OPCM : 6
UROKI : 19
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 10
CZARNA MAGIA : 32
ZWINNOŚĆ : 3
SPRAWNOŚĆ : 8
Genetyka : Czarodziej
nothing good ever stays with me
Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t1103-perseus-julius-avery https://www.morsmordre.net/t1235-persowa-poczta#9205 https://www.morsmordre.net/t1120-cry-me-a-river#7293 https://www.morsmordre.net/f177-shropshire-dwor-averych https://www.morsmordre.net/t2783-skrytka-bankowa-nr-318#44957 https://www.morsmordre.net/t1181-perseus-avery#8549
Re: ALFRED - właśność Seliny Lovegood [odnośnik]16.09.16 20:58
Przeczytaj Mastrangelo
Lovegood Skoro również mnie nienawidzisz i nie chcesz mnie widzieć to możesz mi wytłumaczyć, dlaczego wciąż do mnie piszesz?
Już nic nie rozumiem, robisz mi wodę z mózgu. Mastrangelo


so i tried to erase it but the ink bled right through almost drove myself crazy when these words 

led to you


Leonard Mastrangelo
Zawód : malarz, brygadzista
Wiek : 35
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
a dumb screenshot of youth
watch how a cold broken teen
will desperately lean on a superglued human of proof
OPCM : 8
UROKI : 15
ALCHEMIA : 1
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 8
Genetyka : Czarodziej
 I czemu to takie nic jest właśnie czymś dla mnie?
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t1754-leonard-mastrangelo https://www.morsmordre.net/t1897-andromeda#26044 https://www.morsmordre.net/t1898-mow-mi-leonardo https://www.morsmordre.net/f138-pensford-avenue-31 https://www.morsmordre.net/t1929-leonard-mastrangelo
Re: ALFRED - właśność Seliny Lovegood [odnośnik]16.09.16 22:03
Do pergaminu z listem dołączony jest drugi, autorstwa Lovegood, który Alfred przyniósł jako pierwszy.
Przeczytaj Mastrangelo
Lovegood Jak w takim razie chcesz wytłumaczyć list, który od Ciebie otrzymałem? Nie niepokoiłbym Cię bezpodstawnie. Mastrangelo


so i tried to erase it but the ink bled right through almost drove myself crazy when these words 

led to you


Leonard Mastrangelo
Zawód : malarz, brygadzista
Wiek : 35
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
a dumb screenshot of youth
watch how a cold broken teen
will desperately lean on a superglued human of proof
OPCM : 8
UROKI : 15
ALCHEMIA : 1
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 8
Genetyka : Czarodziej
 I czemu to takie nic jest właśnie czymś dla mnie?
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t1754-leonard-mastrangelo https://www.morsmordre.net/t1897-andromeda#26044 https://www.morsmordre.net/t1898-mow-mi-leonardo https://www.morsmordre.net/f138-pensford-avenue-31 https://www.morsmordre.net/t1929-leonard-mastrangelo
Re: ALFRED - właśność Seliny Lovegood [odnośnik]18.09.16 0:29
Przeczytaj Mastrangelo
Lovegood Nie musisz? Chcesz mi powiedzieć, że Alfred przypadkowo spośród wszystkich twoich korespodentów wybrał mnie, aby dostarczyć list, który nigdy nie miał do mnie trafić? Nie sądzisż, że brzmi to delikatnie mówiąc śmiesznie? Nie możesz mi tego jasno wytłumaczyć? Ostatnio nie miałaś żadnych oporów przed mówieniem mi prawdy prosto w oczy. Czy może to była kolejna poza?
Zgubiłem się już w tych wszystkich twoich grach. Byłaś kiedyś w ogóle ze mną szczera? LM


so i tried to erase it but the ink bled right through almost drove myself crazy when these words 

led to you


Leonard Mastrangelo
Zawód : malarz, brygadzista
Wiek : 35
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
a dumb screenshot of youth
watch how a cold broken teen
will desperately lean on a superglued human of proof
OPCM : 8
UROKI : 15
ALCHEMIA : 1
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 8
Genetyka : Czarodziej
 I czemu to takie nic jest właśnie czymś dla mnie?
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t1754-leonard-mastrangelo https://www.morsmordre.net/t1897-andromeda#26044 https://www.morsmordre.net/t1898-mow-mi-leonardo https://www.morsmordre.net/f138-pensford-avenue-31 https://www.morsmordre.net/t1929-leonard-mastrangelo
Re: ALFRED - właśność Seliny Lovegood [odnośnik]18.09.16 15:47
Przeczytaj Mastrangelo
Lovegood Czyli teraz chcesz powiedzieć, że to moja wina? Prawdą jest, że nie chciałem tego, co mi oferowałaś, ale czy Cię wyśmiałem? Czy parsknąłem Ci w twarz i wyśmiałem wszystko? Czy naprawdę kiedykolwiek sugerowałem, że chcę się z tobą jedynie przespać? Mam wrażenie, że nigdy. Jesteś dorosła, widziałaś doskonale do czego to zmierza, a jednak zignorowałaś to. Jeśli od początku wiedziałaś, że tak zareagujesz to dlaczego nie ukróciłaś tego odpowiednio wcześniej? To byłoby prostsze. I mniej by bolało zaoszczędziłoby nam całej tej niezręcznej sytuacji, w której ja wyznaję swoje uczucia, a ty wpychasz mi je do gardła i każesz się udławić. LM


so i tried to erase it but the ink bled right through almost drove myself crazy when these words 

led to you


Leonard Mastrangelo
Zawód : malarz, brygadzista
Wiek : 35
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
a dumb screenshot of youth
watch how a cold broken teen
will desperately lean on a superglued human of proof
OPCM : 8
UROKI : 15
ALCHEMIA : 1
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 8
Genetyka : Czarodziej
 I czemu to takie nic jest właśnie czymś dla mnie?
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t1754-leonard-mastrangelo https://www.morsmordre.net/t1897-andromeda#26044 https://www.morsmordre.net/t1898-mow-mi-leonardo https://www.morsmordre.net/f138-pensford-avenue-31 https://www.morsmordre.net/t1929-leonard-mastrangelo
Re: ALFRED - właśność Seliny Lovegood [odnośnik]18.09.16 21:59
oprócz listu do nóżki przytoczony jest drobny pakunek zawierający zagubiony szlafrok
Przeczytaj Mastrangelo
Lovegood Więc udało Ci się, gratulacje, dopięłaś swego. Już więcej nie musisz utrzymywać ze mną znajomości. Chcę jednak, żebyś wiedziała, że nigdy Cię nie zadręczałem, a przynajmniej nigdy nie miałem takiej intencji. Jeśli kiedykolwiek tak to odczułaś to przepraszam.
Natomiast tutaj mylisz pojęcia. W tamtą noc to Ty dostałabyś to, czego chciałaś. Mnie nigdy nie chodziło o zaciągnięcie Cię do łóżka i jeśli coś takiego odczułaś to za to również przepraszam. Bo widzisz, jestem człowiekiem starej daty, taka chwila zapomnienia nigdy nie była dla mnie. Zdecydowanie nic oprócz udręczenia bym nie otrzymał. Nie potrafiłbym po prostu odejść w spokoju i udawać, że nic się nie stało.  Łączy się to z faktem, że dla mnie nie uczucie nie są ulotne. Emocje, owszem. Są nagłe i nieprzewidziane, przenikają nas pod wpływem chwili, ale to właśnie one ciosają pomniki uczuć, które często pomimo upływu lat pozostają niewzruszone.
Chwile są dla tych, którzy boją się wieczności.
Żegnaj Selino
Leonard


so i tried to erase it but the ink bled right through almost drove myself crazy when these words 

led to you


Leonard Mastrangelo
Zawód : malarz, brygadzista
Wiek : 35
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
a dumb screenshot of youth
watch how a cold broken teen
will desperately lean on a superglued human of proof
OPCM : 8
UROKI : 15
ALCHEMIA : 1
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 8
Genetyka : Czarodziej
 I czemu to takie nic jest właśnie czymś dla mnie?
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t1754-leonard-mastrangelo https://www.morsmordre.net/t1897-andromeda#26044 https://www.morsmordre.net/t1898-mow-mi-leonardo https://www.morsmordre.net/f138-pensford-avenue-31 https://www.morsmordre.net/t1929-leonard-mastrangelo
Re: ALFRED - właśność Seliny Lovegood [odnośnik]08.01.17 10:11
1.02.1956 Just Tonks
Droga Prawdo, Trudno mi wyobrazić sobie, przez co musiało przejść twoje serce. Ale mam nadzieję, że poddasz się jeszcze kiedyś temu uczuciu, które określiłaś jako głupie, oślepiające i irracjonalne. Tak, stajemy się głupcami, gdy nasze serca rwą się poza naszą klatkę piersiową. Ale czyż nie masz w tym samym, ogłupiającym ciało i umysł, momencie wrażenia że jesteś w stanie zrobić wszystko? Że nic nie stoi na przeszkodzie żadnemu z planów, nawet temu najbardziej bzdurnemu, ale i pozwala dostrzec ci szczęście – tak trudne do znalezienia w naszych czasach – w miejscach o które wcześniej byś go nie posądzała. Ślepniemy, ale nie na oczach, czy też na duszy. Zaczynamy rozumieć, że egzystencja w tym świecie nie opiera się na żmudnym zaspokajaniu potrze własnego ja. Rozumiemy, że nieopisanie większa satysfakcje przynosi uśmiech na twarzy bliskiej ci osoby, od wszystkiego, co można dostać za galeony. Miłość z swej natury musi być irracjonalna, bowiem jak racjonalnie uzasadnić fakt postrzegania kogoś za ważniejszego od nas, gdy do momentu pierwszego, mocniejszego uderzenia serca nie skupialiśmy się na niczym innym jak na sobie? Nie chcę zapominać – o tym jak to określiłaś – pieprzonym uczuciu. Ono stworzyło mnie. Zbudowało mnie taką jaką jestem. Dało solidny fundament pod to, na jaką jednostkę wykreowało mnie życie. Nie widzisz tego? To nie doświadczenia bogacą nasze dusze. To ludzie których spotykamy.  Chcę czuć ten palący ból o którym wspominasz, każdego kolejnego ranka do końca mega życia, bowiem to on sprawia że żyję. To dla niego co rano się podnoszę. Największą tragedią jaka mogłaby mnie spotkać to obudzenie się któregoś dnia rano i odkrycie że nie odczuwam już nic – bo to właśnie ból jest kwintesencją jednostki ludzkiej.
Poddawanie pod wątpliwość swojej jednostki, czy predyspozycji, jest czymś z czym się rodzimy. Kwestionujemy siebie zawsze i wszędzie, w każdej możliwej dziedzinie życia – zwłaszcza miłości. W miłości nie szuka się pocieszenia a drogi. Siły, pomocy by przebrnąć przez świat. Radość zaś, droga Prawdo, odnaleźć można wszędzie. W ułamkach chwil spędzanych z bliskimi, w kompletnie nieodpowiednim tańcu na polanie podczas letniego deszczu, gdy twoje stopy muskają wilgotną trawę. W uśmiechu podarowanym przez przypadkowego przechodnia. Trzeba tylko poświęcić chwilę by jej znaleźć. Ludzie popełniają błąd sądząc, że szczęście jest jedną stałą, podczas gdy składa się ono z małych – pozornie nic nie znaczących – chwil. Spróbuj kiedyś zrobić coś do czego rwie ci się dusza od środka, ale zabraniasz jej tego powodowana strachem, że ktoś potępi twój wyczynek.
Wiem, że moje serce rozpadnie się na kawałki gdy on ofiaruje swe komuś innemu. Jestem na to gotowa. Ale jednocześnie istnieje szansa że kiedyś dostrzeże we mnie to, co ja widzę w nim już teraz. Nie jestem w stanie nawet opisać jak wielka euforia zaleje moje ciało. Jestem w stanie oddać życie dla miłości.
Moim jedynym ratunkiem od zawsze było, jest i będzie to uczucie, choćbym miała się spalić na jego zgliszczach.
Twoje przyjaciółki zarobiły słusznie, nie dając ci rady, którą podarowałaś mi w swoim liście. Nie wiem wszystkiego, ale i ja mam jedną dla ciebie. Otwórz serce. Cierp, ale odnajdź w swym cierpieniu ulgę. Pozwól by zawładnęło tobą, a gdy zrobi swoje zbuduj się od nowa. Pamiętaj o swoich uczuciach, ale nigdy ich nie żałuj. Serce potrzebuje wolności. Daj mu jej, ono odpłaci ci z nawiązką. Aby docenić radość, trzeba poznać smak rozpaczy – koniec końców i tak spróbujemy ich obu.  

Just Tonks



And oh, stupid things I do. I'm far from good, it's true. But still, I find you
next to me.
Justine Tonks
Zawód : Rebeliantka
Wiek : 29
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Panna
The gods will always smile on brave women.
Like the valkyries, those furies who men fear and desire.
OPCM : 58
UROKI : 37
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 13
TRANSMUTACJA : 6
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 15
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Metamorfomag
ALFRED - właśność Seliny Lovegood - Page 4 Just6
Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t3583-justine-just-tonks https://www.morsmordre.net/t3653-baron#66389 https://www.morsmordre.net/t3649-just-tonks https://www.morsmordre.net/f177-wybrzeze-exmoor-somerset-wrzosowa-przystan https://www.morsmordre.net/t4284-skrytka-bankowa-nr-914#89080 https://www.morsmordre.net/t3701p15-just-tonks
Re: ALFRED - właśność Seliny Lovegood [odnośnik]12.01.17 20:19
Przeczytaj Harriett Lovegood
Najdroższa Selino, może to wysokość trybun i rzęsisty deszcz wygłuszały mój doping, chociaż nie przeczę, że odrobinę zabrakło mi serca do szaleńczego wiwatowania - mam nadzieję, że nie poczułaś się z tego powodu zaniedbana, wiesz przecież, że jestem Twoją najzagorzalszą fanką i kibicuję Ci stale, nawet jeśli mój głos nie wybija się zdecydowanie ponad wszystkie inne. Nie zamierzam ukrywać, że sylwetka, o której wspominasz, była równie dobrze widoczna co zaskakująca, lecz… skąd pomysł, że pomimo wcześniejszych założeń nie zmieniłam swojego biegu i na nowo wpadłam w zgubne objęcia przeszłości?

Nie jestem pewna czy powinnam gratulować Ci takiego obrotu spraw, jednak ufam w pełni Twojemu osądowi; jeśli jest to rozdział faktycznie zamknięty, jeśli jesteś zadowolona z tego zakończenia, jeśli tego właśnie pragnęłaś, nie pozostaje mi do zrobienia nic poza wspieraniem Cię w tej decyzji i stwierdzeniem, że życzę Ci wszystkiego, co najlepsze - jakakolwiek nie byłaby Twoja definicja najlepszego. Czy naiwnością będzie liczenie na to, że przynajmniej w kwestii nowych niedogodności uchylisz przede mną rąbek tajemnicy?

Skandalem byłoby mijanie się aż tak długo, chociaż obawiam się, że rozczaruję Cię okrutnie, moje relacje… chyba nie są takie, by uznać je za rozrywkowe. Nie mam powodów do dumy.
Harriett


I'm just gonna keep callin' your name
until you come back home

Harriett Lovegood
Zawód : spadająca gwiazda, ponurak
Wiek : 27
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowa
stars kiss my palms and whisper ‘take care my love,
all bright things must burn
OPCM : 0
UROKI : 18
ALCHEMIA : 12
UZDRAWIANIE : 5
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Półwila
the show must go wrong
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t1388-harriett-lovegood#11320 https://www.morsmordre.net/t1508-alfons#13822 https://www.morsmordre.net/t1428-veni-vidi-amavi#12332 https://www.morsmordre.net/f170-canterbury-honey-hill https://www.morsmordre.net/t2776-skrytka-bankowa-nr-394#44885 https://www.morsmordre.net/t1818-harriett-lovegood#23281
Re: ALFRED - właśność Seliny Lovegood [odnośnik]12.01.17 21:31
Przeczytaj Harriett Lovegood
Kochana Sel, czasem zapominam, jak niesamowicie czujna jesteś na każdy, nawet najmniejszy detal i że powinnam o wiele ostrożniej dobierać słowa, by nie troskać Cię niepotrzebnie. Znasz mnie doskonale, moja droga, wiesz zatem doskonale, że mam tendencję do chodzenia z głową w chmurach i odrywania się od rzeczywistości - zdaje się, że pokładałam zbyt wielkie nadzieje w moim wyjeździe i chociaż zmiana otoczenia na parę tygodni była niezwykle ożywcza, jedna podróż nie ma aż tak ogromnej mocy sprawczej, nie jest w stanie rozdać kart na nowo i gruntownie zreorganizować porządek rzeczy. Brak mi sił, by Nie potrafię dłużej Zazdroszczę Ci opanowania, Selino, i tego przeświadczenia, że jeśli tylko tak zadecydujesz, jesteś w stanie odciąć się od wszystkiego. Nigdy nie byłam dobra w przecinaniu nici i nieoglądaniu się za siebie.
Nie chcę dłużej czekać z wypytywaniem Cię o szczegóły i tonąć w wyobrażeniach. Nie chcę też wpędzać Cię w poczucie, że coś przed Tobą zatajam, w końcu nikomu nie ufam tak jak Tobie.

Jeśli dysponujesz odrobiną czasu wolnego, przybądź do mnie, zdaje się, że minęła cała wieczność, odkąd ostatnio gościłaś w Honey Hill. Będę czekać.

Będę czekać,

Harriett


I'm just gonna keep callin' your name
until you come back home

Harriett Lovegood
Zawód : spadająca gwiazda, ponurak
Wiek : 27
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowa
stars kiss my palms and whisper ‘take care my love,
all bright things must burn
OPCM : 0
UROKI : 18
ALCHEMIA : 12
UZDRAWIANIE : 5
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Półwila
the show must go wrong
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t1388-harriett-lovegood#11320 https://www.morsmordre.net/t1508-alfons#13822 https://www.morsmordre.net/t1428-veni-vidi-amavi#12332 https://www.morsmordre.net/f170-canterbury-honey-hill https://www.morsmordre.net/t2776-skrytka-bankowa-nr-394#44885 https://www.morsmordre.net/t1818-harriett-lovegood#23281
Re: ALFRED - właśność Seliny Lovegood [odnośnik]12.01.17 21:36
Przeczytaj G. Weasley
Selino,założę, że Twój list nie jest efektem postradania zmysłów ani nadużycia szeroko pojętych substancji odurzających. Kurtuazyjnie spytam Cię jeszcze o samopoczucie - jak zdrowie, Selino? Spisuję to szczerze; odkąd zaczęliśmy przyznawać się do naszej znajomości (Twój list uznam za przyzwolenie na witanie się z Tobą za dnia w miejscach publicznych krótkim skinięciem głową), mogę otwarcie wyrażać troskę. Wiem, że w trakcie naszego ostatniego spotkania nie czułaś się najlepiej. Żywię nadzieję, że teraz jest lepiej.

Pomijając anegdotę o dziewiczych warkoczach, przejdę do sedna - rzeczywiście, biorę udział w tym śledztwie. Nie mogę Ci jednak powiedzieć wiele nie przez wzgląd na to, że nie chcę bądź są to informacje poufne, ale sam nie doszedłem wciąż do satysfakcjonujących wniosków.

Mam jedną odpowiedź - wspominałem Ci już o tym, w jakim kierunku zmierza ten świat. Wtedy, gdy kąsał nas wiatr wiejący od Tamizy, a Ty tonęłaś w błocie głębiej niż we własnej rozpaczy. Aktualnie jestem jeszcze bardziej przekonany, że miałem rację.

Teraz ja zadam pytanie, zasługuję na co najmniej jedno. Dlaczego się tym interesujesz?

Bądź zdrowa,
G. Weasley


a gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych

Garrett Weasley
Zawód : auror
Wiek : 29 lat
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
żyjąc - pomimo
żyjąc - przeciw
wyrzucam sobie grzech niepamięci
OPCM : 41
UROKI : 25
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 1
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 7
Genetyka : Czarodziej
ALFRED - właśność Seliny Lovegood - Page 4 Tumblr_o0qetnbY2m1rob81ao9_r1_250
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t597-garrett-weasley https://www.morsmordre.net/t627-barney#1770 https://www.morsmordre.net/t630-garrett https://www.morsmordre.net/f112-st-martin-s-lane-45-3 https://www.morsmordre.net/t2785-skrytka-bankowa-nr-122#44963 https://www.morsmordre.net/t975-garrett-weasley#5311
Re: ALFRED - właśność Seliny Lovegood [odnośnik]15.01.17 1:16
Przeczytaj G. Weasley
Selino,zatem co według Ciebie zasługuje na miano rzeczy istotnej?

Jakkolwiek wielką wiarę pokładam w Twoje umiejętności, Selino, i wierzę w Twój niezaprzeczalny profesjonalizm, muszą Cię poprosić, żebyś pozwoliła mi wykonać moją pracę.

Na to jedno pytanie znam odpowiedź - jest źle. Bardzo źle. Nie wiem, czy kiedykolwiek dotąd sytuacja wymykała się spod kontroli tak rozpaczliwie, jak teraz; nie mam pojęcia, po której stronie konfliktu stoisz, ale jeśli balansujesz na pograniczu, najwyższy czas opowiedzieć się po jednej z nich.

Zwracaj uwagę na słowa; nie możesz mieć pewności, w czyje ręce trafi niesiony przez sowę pergamin.

Chcąc wiedzieć, musisz być świadoma, że niekiedy wiedza nie prowadzi do najprostszych rozwiązań. Pytasz, do czego wstępem jest kolekcja aktualnych zniknięć, morderstw i tragedii - być może jest to preludium do nieuchronnego końca.

Przepraszam za katastrofizm tych słów - nie jestem w nastroju do barwienia ich lekkością i żartem.
G. Weasley


a gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych

Garrett Weasley
Zawód : auror
Wiek : 29 lat
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
żyjąc - pomimo
żyjąc - przeciw
wyrzucam sobie grzech niepamięci
OPCM : 41
UROKI : 25
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 1
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 7
Genetyka : Czarodziej
ALFRED - właśność Seliny Lovegood - Page 4 Tumblr_o0qetnbY2m1rob81ao9_r1_250
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t597-garrett-weasley https://www.morsmordre.net/t627-barney#1770 https://www.morsmordre.net/t630-garrett https://www.morsmordre.net/f112-st-martin-s-lane-45-3 https://www.morsmordre.net/t2785-skrytka-bankowa-nr-122#44963 https://www.morsmordre.net/t975-garrett-weasley#5311
Re: ALFRED - właśność Seliny Lovegood [odnośnik]23.01.17 2:17
Przeczytaj G. Weasley
Selino,brnijmy w niedopowiedzenia - zawsze niezwykle ceniłem to w naszej relacji. Nikt tak dobrze jak my nie osnuwa milczeniem zrozumienia na niespodziewanych płaszczyznach.

Jeżeli skinę Ci głową, ginąc, to umrę, wiedząc, że walczyliśmy o wspólną sprawę; czy od szczerości nie jest ważniejsze zaufanie i wiara w to, że białe kłamstwa przyniosą ukojenie?

Zasłanianie palcami świata nie sprawi, że on zniknie, usilne zaciskanie powiek nie sprawi, że płomień świecy gaśnie - burza dalej będzie grzmieć, nawet jeżeli ukryjesz się przed deszczem. Jakkolwiek patetyczne są meteorologiczne metafory, pamiętaj, że koniec końców na ulewie zmokniemy wszyscy.
Ciągnąc to cholernie niepoetyckie porównanie - nigdy nie opowiadałem Ci o moim wypadku sprzed paru miesięcy, nie było okazji, nie było potrzeby, nie zaawansowaliśmy na wystarczająco wysoki poziom przyjaźni, by rozprawiać o bolączkach przeszłości. Niemniej jednak, moja lewa noga poczyna paskudnie boleć wraz ze zmianą pogody. Gdy zbiera się na deszcz, gdy prószy śnieg, gdy znikąd zaczyna prażyć słońce - we wszystkich tych sytuacjach cierpię katusze i faszeruję się tłumiącymi ból eliksirami, by móc skupić się na wykonywanej pracy. A ostatnio noga pobolewała mnie mocniej niż zawsze.

Po tej historii także nie nastąpi puenta.

Nie odbierając Ci przymiotów - nosisz dumne nazwisko, lecz o niczym ono nie świadczy. Spójrz na mnie: powinienem szczycić się błękitem krwi, lecz gdy ostatnio zostałem dotkliwiej zraniony, dostrzegłem wyłącznie czerwień posoki.

Aktualnie nie zdziwiłbym się nawet na wieść, że redakcja Czarownicy znajduje się w samym oku cyklonu wszelako pojętych konspiracji.

I Ty pozostawaj zdrowa - kto inny pomoże mi znaleźć ujście dla mojego kompleksu bohatera?
Garrett


a gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych

Garrett Weasley
Zawód : auror
Wiek : 29 lat
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
żyjąc - pomimo
żyjąc - przeciw
wyrzucam sobie grzech niepamięci
OPCM : 41
UROKI : 25
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 1
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 7
Genetyka : Czarodziej
ALFRED - właśność Seliny Lovegood - Page 4 Tumblr_o0qetnbY2m1rob81ao9_r1_250
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t597-garrett-weasley https://www.morsmordre.net/t627-barney#1770 https://www.morsmordre.net/t630-garrett https://www.morsmordre.net/f112-st-martin-s-lane-45-3 https://www.morsmordre.net/t2785-skrytka-bankowa-nr-122#44963 https://www.morsmordre.net/t975-garrett-weasley#5311
Re: ALFRED - właśność Seliny Lovegood [odnośnik]23.01.17 19:48
Przeczytaj G. Weasley
Selino,masz rację - większość Twoich pytań nie doczeka się jeszcze dzisiaj odpowiedzi. Przepraszam, że znów wciągam Cię w otchłanie niedomówień.

Myśli tak bezpośrednio dotyczące kwestii moralnych są zbyt osobiste, by spisywać je gęsim piórem na pergaminie; wierzę, że kiedyś będziemy mieć okazję porozmawiać o tym w cztery oczy. O czerni, o bieli, o wszystkich odcieniach szarości.

Cieszy mnie, że dzięki mnie zaczęłaś dostrzegać drobiazgi - ja dzięki Tobie zrozumiałem, że te i tak giną w ogólnym, odległym obrazie, a przy zmrużeniu oczu nawet z bliska tracą na znaczeniu.

Dziś obelgi uznam za komplement; w świecie, który staje na głowie, to wariaci są najzdrowsi, a racjonaliści popadają w szaleństwo. Oboje powinniśmy wiedzieć o tym najlepiej.

Żywię nadzieję, że kolejną historię o dziewiczych warkoczach usłyszę w bardziej sprzyjających okolicznościach. I nie mówię o błocie.
Garrett


a gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych

Garrett Weasley
Zawód : auror
Wiek : 29 lat
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
żyjąc - pomimo
żyjąc - przeciw
wyrzucam sobie grzech niepamięci
OPCM : 41
UROKI : 25
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 1
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 7
Genetyka : Czarodziej
ALFRED - właśność Seliny Lovegood - Page 4 Tumblr_o0qetnbY2m1rob81ao9_r1_250
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t597-garrett-weasley https://www.morsmordre.net/t627-barney#1770 https://www.morsmordre.net/t630-garrett https://www.morsmordre.net/f112-st-martin-s-lane-45-3 https://www.morsmordre.net/t2785-skrytka-bankowa-nr-122#44963 https://www.morsmordre.net/t975-garrett-weasley#5311
Re: ALFRED - właśność Seliny Lovegood [odnośnik]02.02.17 13:32
30.03.1956 Apollinare Sauveterre
Linno, jestem już w Londynie. Powróciłem do mieszkania które zajmowałem przed laty. Do miasta, które opuściłem. Przed przyjazdem odwiedziłem Île d'Yeu - wiesz że cenię sobie wasze rady, ale musiałem zasięgnąć opinii mémé. Chyba chciałem by rozwiała moje ostatnie wątpliwości.
Zrobiła to, inaczej nie siedziałbym teraz przy biurku, którego rozmiary - mimo upływu lat - nadal pozostają niezmiennie i znajome.
Chciałbym cię zobaczyć. Butelka wina zawsze smakuje lepiej w dobrym towarzystwie - zwłaszcza tego, które podarowała mi mémé.

Twój   Apo


Just wait and see, what am I capable of

Apollinare Sauveterre
Zawód : artysta, krytyk, dyrektor Galerii Sztuki
Wiek : 27
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Kawaler
Sztuka zawsze, nieustannie zajmuje się dwiema sprawami: wiecznie rozmyśla o śmierci i dzięki temu wiecznie tworzy życie.
OPCM : 9
UROKI : 18
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 20
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 7
Genetyka : Czarodziej

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t4149-apollinare-sauveterre https://www.morsmordre.net/t4299-rembrandt#90382 https://www.morsmordre.net/t4232-powidoki https://www.morsmordre.net/f208-horizont-alley-21-3 https://www.morsmordre.net/t4239-skrytka-bankowa-nr-1066#86886 https://www.morsmordre.net/t4236-apollinare-sauveterre#86874
Re: ALFRED - właśność Seliny Lovegood [odnośnik]11.02.17 22:55
List odAaron Lovegood
Selino,Serdecznie zapraszam Cię dnia 24 kwietnia na Manor Road 4, gdzie odbędzie się uroczysty obiad z okazji naszych zaślubin. Czas rozpoczęcia spotkania to godzina czwarta po południu. Obowiązuje schludny strój, punktualność również jest w cenie. Jeśli taką wyrazisz chęć, droga kuzynko, zabierz ze sobą osobę towarzyszącą. Ja i Bellona będziemy szczęśliwi, jeśli zaszczycisz nas swoją obecnością!
Aaron oraz Bellona
Lovegood
Aaron Lovegood
Zawód : Właściciel herbaciarni "Czerwony Imbryk"
Wiek : 27
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Żonaty
I'm just a man
I do what I can
Don't put the blame on me
OPCM : 10
UROKI : 1
ALCHEMIA : 2
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 4
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 3
SPRAWNOŚĆ : 3
Genetyka : Czarodziej
ALFRED - właśność Seliny Lovegood - Page 4 OnlREnj
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t1193-aaron-lovegood https://www.morsmordre.net/t1334-aaronowy-ajay https://www.morsmordre.net/t1335-pan-milosc-i-dobro https://www.morsmordre.net/f199-manor-road-4 https://www.morsmordre.net/t1554-aaron-lovegood

Strona 4 z 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

ALFRED - właśność Seliny Lovegood
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach