Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Ruiny elektrowni

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 23 ... 42  Next
AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Ruiny elektrowni   29.04.16 1:54

First topic message reminder :

Ruiny elektrowni Battersea

Pod koniec czerwca 1956 roku elektrownia została zrównana z ziemią za sprawą nieznanej siły.

Był to jeden z najnowocześniejszych budynków w mieście, chluba londyńczyków: największy w Europie budynek wzniesiony z cegły i pierwsza tego typu elektrownia opalana węglem. Oddana do użytku ledwie kilka miesięcy temu znana jest przez każdego mugola w mieście; dla czarodziejów wydawać się musi olbrzymim, brzydkim, futurystycznym budynkiem zalewającym zarówno powietrze, jak i wodę Tamizy, olbrzymią ilością nieczystości związanych z odpadami.
[bylobrzydkobedzieladnie]




Ostatnio zmieniony przez Mistrz gry dnia 10.02.18 13:22, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny elektrowni   25.09.17 23:19

The member 'Apollinare Sauveterre' has done the following action : Rzut kością


'Anomalie - CZ' :


Powrót do góry Go down
Magnus Rowle
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
https://www.morsmordre.net/t4426-magnus-phelan-rowle https://www.morsmordre.net/t4650-korespondencja-m-p-rowle-a https://www.morsmordre.net/t4655-careless-whisper https://www.morsmordre.net/f310-cheshire-farndon-posiadlosc-rowle-ow https://www.morsmordre.net/t4786-magnus-rowle
reporter Walczącego Maga
35
Szlachetna
Żonaty
Dotknij mnie tam, gdzie uważasz, że
może być serce
Rozetnij żebra, częstuj się,
bierz
co chcesz
15
5
0
0
0
32
5
10
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny elektrowni   26.09.17 13:08

Magia poczęła wibrować, lecz Magnus wiedział, iż wydobył jej z siebie mało, zbyt mało - by faktycznie zdziałać cokolwiek i unieszkodliwić mugolskich strażników. Zaklął szpetnie, nadal mieli jednak spore szanse, by niewielkim nakładem sił pozbyć się problemu. Promienie przedzierające się przez krzaki, co najmniej dwa celne, tyle im wystarczyło... jednakowoż nie wszystko poszło zgodnie z planem. Ewidentnie coś się działo, jakaś kotłowanina, afera, Magnus nie rozpoznawał dźwięków, podobnych do suchych trzasków gałęzi lub wybuchów dochodzących z kociołka nieco zbyt rozentuzjazmowanego i za mało wykwalifikowanego alchemika-wynalazcy, jednak były one na tyle niepokojące, by mężczyzna wysnuł prosty wniosek. Zagrożenie. Dziurawienie metalowych puszek brzmiało zaiste i m p o n u j ą c o, nie żywił więc żadnych wątpliwości, iż jego ciało kulka z śmiesznej, blaszanej pałeczki (bo przecież nie różdżki) przeszyłaby na wylot.
-Kurwa - zaklął, wcale nie cicho i wcale nie przejmując się późniejszymi krzywymi spojrzeniami. Etykietę w tym momencie każdemu profesorkowi wsadziłby głęboko w dupę, a plan zdecydowanie nie szedł po ich myśli. Po jego myśli, bo nie uśmiechało mu się b r o n i ć przed mugolskimi śmieciami. Walka z przeciwnikiem, którym szczerze gardził była ciężka, a sam Magnus z oporami wypowiadał formułę zaklęcia stricte defensywnego, odbiegając z wytyczonej ścieżki, na jakiej ogień zwalczał ogniem, a przemoc przemocą jeszcze dosadniejszą.
-Telum - wyrecytował głośno i wyraźnie, powtarzając jak echo identyczną formułę użytą przez jego kompanów.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny elektrowni   26.09.17 13:08

The member 'Magnus Rowle' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 9

--------------------------------

#2 'Anomalie - CZ' :


Powrót do góry Go down
Drew Macnair
avatar

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t4375-drew-macnair https://www.morsmordre.net/t4416-avari https://www.morsmordre.net/t4381-to-nie-jest-pokoj-zyczen https://www.morsmordre.net/f277-smiertelny-nokturn-13-18 https://www.morsmordre.net/t4417-drew-macnair
Poszukiwacz i przemytnik artefaktów, fascynat nakładania klątw
29
Czysta
Kawaler
Dan­ger is a beauti­ful thing when it is pur­po­seful­ly sou­ght out.
5
10
0
0
4
30
4
5
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Ruiny elektrowni   26.09.17 14:00

Od samego początku czuł, że instynktowne, nieprzemyślane działanie nie przyniesie niczego dobrego. Nie mieli asa w rękawie, gdyż szalejąca magia dostrzegalna była dla każdego, więc mając świadomość uzbrojenia mugoli musieli uważać – szukać rozwiązań zapewniających znaczącą przewagę, a nie tylko tą z góry daną przez nadzwyczajne umiejętności. Może powinni się rozdzielić? Może należało wzniecić pożar, by zwabić hordę ochroniarzy mających jeden prosty rozkaz? Gardził niemagicznymi, a cała ta sytuacja sprawiła, że znienawidził ich jeszcze bardziej.
Zacisnął różdżkę w dłoni, gdy promień zaklęcia wypłynął z niej jasnym blaskiem. Rozejrzał się na boki i ku swojemu zdziwieniu dostrzegł jedynie drugi, równie udany czar, kiedy reszta rozmyła się w powietrzu wraz z nadzieją na bezpieczne dostatnie się do środka. Magia stała się kapryśna – najlepsi w swym fachu i specjalizacji zaczęli mieć problemy z podstawowymi zaklęciami, co stało się zależne od zwykłego szczęścia; paskudnych anomalii. Te nie ominęły i szatyna, gdy dziwne światło zaczęło wolno pełznąć w kierunku jego dłoni, a następnie ramienia. Początkowo nieprzyjemnie nim wzdrygnęło, by finalne dodało sił, które wówczas były na wagę złota. Uśmiechnąwszy się złowieszczo pod nosem momentalnie zastygł, gdy jego uszu dobiegł huk – najpierw jeden, następnie drugi, by po chwili nieprzerwalnie pojawiały się kolejne, cholernie głośne i w swym dźwięku nienapawające bezpieczeństwem trzaski. To już było pewne – mugole ruszyli, mugole ich zaatakowali. Co to było? Właściwie nie miało to większego znaczenia, albowiem był świadom, iż na pewno mogło zranić, a nawet zabić.
Pomyślał o kijach i puszkach, które zgodnie z podanymi informacjami miały być celem, jednak teraz zamiast nich była jego grupa pozbawiona wiedzy, a tym bardziej ochrony przed niemagiczną bronią. -Telum!- Wypowiedział głośno i wyraźnie jedyne rzekomo łatwiejsze zaklęcie dające mu nikłe szanse na wyjście z opresji kierując kraniec różdżki w kierunku huku, który niemiłosiernie grał w jego uszach. Głupiec jednak mógł cieszyć się krótkim zwycięstwem, w chwili gdyby udało im się wejść do środka – to był dopiero początek, a jak widać mugole nie byli zbyt gościnni.
Przykucnął w gęstwinie starając się wykorzystać atuty nocy, podczas której przyszło im rozpętać prawdziwą wojnę.






The eye sees only what the mind is prepared to comprehend
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny elektrowni   26.09.17 14:00

The member 'Drew Macnair' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 35

--------------------------------

#2 'Anomalie - CZ' :


Powrót do góry Go down
Antonia Borgin
avatar

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t4668-antonia-borgin https://www.morsmordre.net/t4725-vermeer#101224 https://www.morsmordre.net/t4722-nie-wszystko-zlo-to-co-sie-swieci https://www.morsmordre.net/f319-smiertelny-nokturn-19 https://www.morsmordre.net/t4726-antonia-borgin#101398
pracownik urzędu niewłaściwego użycia czarów & znawca run
26
Półkrwi
Panna
ognistych nocy głodne przebudzenia
i tych uścisków, żar co krew wysusza,
wszystkie rozkosze ciała - i cierpienia
wszystkie, jakie znosi dusza
0
11
0
5
0
16
5
4
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny elektrowni   26.09.17 16:37

To, że jej nie udało się zaklęcie mogła zrzucić na prześladującego ją w ostatnich dniach pecha, albo na inną klątwę. Jednak fakt, że większości im się nie udało było naprawdę zadziwiające. W końcu nie było to trudne zaklęcie. Oczywiście wymagało skupienia i umiejętności jak każde, ale każdy czarodziej znał je na tyle dobrze by móc się nim posługiwać, a już na pewno ktoś taki jak sprzymierzeniec Czarnego Pana; jego sługa. Takie rzeczy czasem się zdarzały i nic nie można było na to poradzić. Stracili to co cenne – zaskoczenie. Teraz strażnicy już dobrze wiedzieli, że ktoś się na nich czai. Mało tego postanowili użyć swojej broni przeciw nim i choć przez myśl jej przeszło, że to niezbyt rozważne, złe samopoczucie sprawiło, że utraciła trochę wcześniejszej pewności siebie. Poczuła jak grunt usuwa jej się spod nóg, jak zawroty głowy zaburzają równowagę, ale wiedziała, że musi myśleć trzeźwo. Kiedy będzie mieć chwile oddechu znajdzie czas by się wyleczyć, ale na razie musiała skoncentrować się na lecących w ich stronę kulach. Mugole nie należeli do najmądrzejszych, ale ich broń potrafiła zabijać i Antonia już to w swoim życiu widziała. Nie wiedziała jak działa ani dlaczego w ogóle działa, ale widziała jak ludzie umierają zostawiając pod sobą kałużę krwi. Kiedy obraz jej się ustabilizował wyciągnęła przed sobą różdżkę i z mocą wypowiedziała – Telum – mając nadzieje, że tym razem jej się powiedzie.





   
Udziel mi więc tych cierpień
 płaczmy razem na nie! ach, nie dziel ich, niech
wszystko mi samej zostanie
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny elektrowni   26.09.17 16:37

The member 'Antonia Borgin' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 11

--------------------------------

#2 'Anomalie - CZ' :


Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny elektrowni   27.09.17 2:21

Z ust czarodziejów posypały się zaklęcia wstrzymujące lot pocisku, Valerij - nie do końca umiejętnie, Magnus - tracąc czas na mamrotanie klątw nie zdążył wypowiedzieć inkantacji, na którą miał wszak milisekundy, Antonia zbyt pośpiesznie; zadziałały natomiast zaklęcia Drewa i Cynerika, które sprawiły, że dwa podłużne metalowe pociski opadły - zatrzymane w locie - tuż przed stopami Valerija. Oba mknęły w stronę alchemika. Drew mógł poczuć ciepłą krew pod nosem - wiedział, że była konsekwencją anomalii oddziałujących na magię.

Odgłos drętwoty musiał świadczyć o jednym - wasi oponenci zostali unieszkodliwieni. I prawdopodobnie mielibyście już czystą drogę, gdyby nie światło o dziwnej, niecodziennie intensywnej pomarańczowej barwie, które wnet wymsknęło się z różdżki Apollinare'a - promień zaklęcia, którym całkowicie zawładnęły anomalie, wyrwał się w przód, niszcząc gęstwinę krzew i uderzając prosto na mugoli. Zapewne za jego sprawą z broni trzymanej w rękach oszołomionych niemagicznych, których drętwe ciała - teraz, kiedy promień uroku z mocą rozświetlił przestrzeń i zniszczył zarośla widzieliście to doskonale - opadły bezwładnie na ścianę, wydobyły się dwa kolejne trzaski świadczące zapewne o wystrzale. Widzieliście doskonale, że przedłużenia dziwnych przedmiotów skierowały się prosto na Sauveterre'a - reakcja musiała być szybka. Wydawało się, że mugole nie ponieśli żadnych konsekwencji zderzenia się z pomarańczową poświatą - magia zdała się stanąć po ich stronie.

Wejście do elektrowni wydawało się puste - ci z was, którzy widzieli cokolwiek o działaniu magii od jej teoretycznej strony, Antonia i Valerij, zdawali sobie sprawę z tego że zaklęcie zadziała na istoty niemagiczne - o ile strażnicy takimi byli - z większą mocą, niż zadziałałoby na czarodziejów. Valerij był niemal pewien, że nie przebudzą się tak szybko, jak szybko przebudziłoby się każde z nich w podobnych warunkach. Mieli na sobie grube maskujące kamizelki oraz wykonane z podobnego materiału szerokie spodnie wsunięte w wysokie czarne buty. Drzwi znajdujące się pomiędzy nimi były dwuskrzydłowe, pozbawione okien, obite blachą i wyglądające na solidne, a tuż obok, za strażnikami, znajdowało się dziwne urządzenie. Wyglądało jak ogromna kwadratowa puszka, z której wystawała luneta - o szerokim okularze skierowanym w waszym kierunku zbyt mocno wprost, by można to było uznać za przypadek. Dzielił was od wejścia trawnik, lecz obok rozciągał się oświetlony latarniami chodnik - wciąż pusty.

(nie)życie:
 


Powrót do góry Go down
Apollinare Sauveterre
avatar

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t4149-apollinare-sauveterre https://www.morsmordre.net/t4299-rembrandt#90382 https://www.morsmordre.net/t4232-powidoki https://www.morsmordre.net/f208-horizont-alley-21-3 https://www.morsmordre.net/t4236-apollinare-sauveterre#86874
artysta, krytyk, dyrektor Galerii Sztuki
27
Czysta
Kawaler
Sztuka zawsze, nieustannie zajmuje się dwiema sprawami: wiecznie rozmyśla o śmierci i dzięki temu wiecznie tworzy życie.
5
18
0
0
0
20
6
7
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny elektrowni   27.09.17 18:40

Los zdecydowanie nam nie sprzyjał i gdybym tylko wierzył w przeznaczenie uznałbym, że zdecydowanie zawiązało z wszechświatem cichy pakt, mający na celu jak największe utrudnienie nam dotarcia do środka elektrowni - nie spodziewałem się bowiem, że tak szybko napotkamy na problemy. Kulki które leciały w nasza stronę - dokładniej Valerija - na całe szczęście udało się zatrzymać. Niestety, nie był to mój sukces, a co gorsza, różdżkę owładnęło szaleństwo anomalii. Huk rozległ się ponownie i byłem prawie pewien, że kolejne kulki lecą właśnie we mnie.
Gdzieś w ułamku sekundy udało mi się dostrzec dziwaczną puszkę z lunetą, skierowaną prosto na nas - to nie mógł być przypadek.
- Zajmijcie się nią. - zażądałem, jednocześnie prosząc, musieliśmy jeszcze otworzyć drzwi. - Biegiem do wejścia. - poleciłem im, licząc na to, ze jednak ktoś w tym biegu wspomoże mnie w walce z kulami. - Telum. - wyrecytowałem raz jeszcze, wykonując odpowiedni gest dłonią, licząc na to, że tym razem różdżka posłucha mnie należycie i - w najgorszym przypadku, jeśli nikt z kompanów mnie nie wspomoże - obroni mnie choć przed jedną z kulek lecących z zawrotną prędkością w moją stronę. Nie mieliśmy czasu by dalej stać w miejscu. Mogłem mieć tylko nadzieję, że ruszta ruszy biegiem wprost do wejścia. Stanie w jednym i tym samym miejscu nie było nam zdecydowanie na rękę.




Just wait and see, what am I capable of

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny elektrowni   27.09.17 18:40

The member 'Apollinare Sauveterre' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 35

--------------------------------

#2 'Anomalie - CZ' :


Powrót do góry Go down
Valerij Dolohov
avatar

Jednostka badawcza (Rycerze Walpurgii)
Jednostka badawcza (Rycerze Walpurgii)
https://www.morsmordre.net/t4909-dolohov-budowa#106821 https://www.morsmordre.net/t5027-valerij-dolohov#107940 https://www.morsmordre.net/t5028-wybuchowy-alchemik#107941 https://www.morsmordre.net/f320-smiertelny-nokturn-27 https://www.morsmordre.net/t5026-valerij-dolohov
Alchemik, złodziej
30
Półkrwi
Kawaler
Śmierć będzie ostatnim wrogiem, który zostanie zniszczony.
6
2
29
0
0
6
0
4
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny elektrowni   27.09.17 20:34

Zaklęcie które próbował powołać do życia nie wydało nawet pierwszego tchnienia. Zesztywniały nadgarstek nie zdołał wykonać pełnego obrotu niwecząc inkantację na samym początku. Valerij jednak nie był sam i całe szczęście bo gdyby nie to połyskujące pod nogami kulki mogły się znaleźć w nim. Aż mu krew zaszumiała w uszach. Emocje wcale nie opadły. Jakiś dziwny rodzaj anomalii zdawał się zawładnąć różdżką Appolinara. Pomarańczowy promień niczym dziwnego rodzaju błyskawica runęła w kierunku mugoli sprawiają, że ich bezwładne ciała tym razem przypadkowo ponownie urobiły pokraczny mechanizm mugolskiego wynalazku. Lufy prętów wycelowane były niefortunnie w Appolinara. Rozległ się huk. Valerij mocniej i pewniej ujął różdżkę mając w zamiarze uchronić towarzysza.
- Telum - wystosował zaklęcie kierując czubek różdżki w stronę z którego nadciągało niebezpieczeństwo.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny elektrowni   27.09.17 20:34

The member 'Valerij Dolohov' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 38

--------------------------------

#2 'Anomalie - CZ' :


Powrót do góry Go down
Cyneric Yaxley
avatar

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t3851-cyneric-yaxley https://www.morsmordre.net/t3906-bagienna-poczta#73780 https://www.morsmordre.net/t3899-trolle-tez-sa-fajne#73626 https://www.morsmordre.net/f288-fenland-yaxley-s-hall https://www.morsmordre.net/t3908-cyneric-yaxley#73784
treser trolli
25
Szlachetna
Żonaty
There is a garden in her eyes, where roses and white lilies flow.
10
10
0
0
0
10
0
15
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny elektrowni   27.09.17 21:11

Odczuł ulgę kiedy jego zaklęcie błysnęło jasnym światłem i co ważniejsze, poprawnie. W porę zdołali ochronić Valerija przed losem poranionego od mugolskiej broni człowieka. Zerknął kontrolnie na wszystkich Rycerzy, lecz krótko, wszakże nie mieli czasu. Sprawę można byłoby uznać za wygraną gdyby nie istotny fakt działania w powietrzu anomalii. Cyneric dostrzegł świetlistą, pomarańczową łunę wydobywającą się z różdżki jednego z mężczyzn, a potem było już za późno. Dwa kolejne pociski leciały ku nim. Dobrze, że i tym razem pociski zostały zatrzymane. Yaxley poczuł szybsze bicie serca napędzane adrenaliną. Krzaków już nie było, zniknęły porażone magią. Zmarszczył zdeterminowany czoło, długo nie trzeba było mu powtarzać.
Chwycił mocniej różdżkę oraz jako jeden z pierwszych rzucił się biegiem do wejścia. Kryjówka teraz i tak była spalona, wręcz dosłownie. Musieli się jakoś dostać do środka, to było teraz priorytetem.
- Sezam Materio - wypowiedział w biegu, nakierowując różdżkę na zamknięte drzwi, możliwie w zamek. Wszystko działo się szybko, zbyt szybko. I zbyt chaotycznie. Odczuwał pulsowanie w skroniach, pod skórą całego ciała, słyszał dźwięki, chociaż ich nie rozróżniał. Całkowicie skoncentrował się na zadaniu oraz trudnej sztuce przeżycia. Mieli zbyt wiele do stracenia, lecz nie zamierzał się poddawać. Obawiał się tylko tego, że nikt nie ruszy za nim i w ten sposób pozostanie sam na placu boju. Jednakże nie było czasu żeby się tym zamartwiać, nie w tej chwili. Modlił się o powodzenie tej szaleńczej misji, był przecież zbyt młody na śmierć w tak bezsensowny sposób.





Sanguinem et ferrum potentia immitis.

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny elektrowni   27.09.17 21:11

The member 'Cyneric Yaxley' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 99

--------------------------------

#2 'Anomalie - CZ' :


Powrót do góry Go down
Antonia Borgin
avatar

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t4668-antonia-borgin https://www.morsmordre.net/t4725-vermeer#101224 https://www.morsmordre.net/t4722-nie-wszystko-zlo-to-co-sie-swieci https://www.morsmordre.net/f319-smiertelny-nokturn-19 https://www.morsmordre.net/t4726-antonia-borgin#101398
pracownik urzędu niewłaściwego użycia czarów & znawca run
26
Półkrwi
Panna
ognistych nocy głodne przebudzenia
i tych uścisków, żar co krew wysusza,
wszystkie rozkosze ciała - i cierpienia
wszystkie, jakie znosi dusza
0
11
0
5
0
16
5
4
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Ruiny elektrowni   28.09.17 11:39

Kiedy zaklęcie kolejny raz jej się nie powiodło stwierdziła, że nie może polegać na resztkach własnych sił. Pulsowanie w głowie wcale nie ustawało, a przez to po prostu nie potrafiła się skupić. Wiedziała, że gdyby musiała… odnalazłaby się w tym bólu i rzucała zaklęcia kierowana własnymi umiejętnościami, jednak fakt, że potrafiła się wyleczyć skutecznie zagłuszał w niej wołanie o dostosowanie się do zaistniałej sytuacji. Miała możliwość zmiany samopoczucia i działania na pewnym gruncie. Nie wiedziała czy to, że zaklęcia jej się nie udawały było warunkowane bólem głowy czy rozproszeniem, ale chociaż jedno z tych rzeczy miała zamiar skutecznie wyeliminować. Patrzyła jak dwie kule lecą w stronę Apo więc wyciągnęła różdżkę by mu pomóc, ale ubiegnięta już przez Dolohova skupiła się na sobie. Rozejrzała się po okolicy szukając innych wyciągniętych w ich stronę broni, ale niczego nie dostrzegła. Wiedziała, że rzucona na mugoli drętwota da im dość dużo czasu na działanie. Każdy reagował na zaklęcia inaczej, a już w szczególności ci, którzy nie mieli w sobie nawet odrobiny magii. Brunetka przyłożyła różdżkę do swojego ciała i rzuciła -  Decephalgo – mając nadzieje, że to położy kres uporczywym bólom i pozwoli jej w końcu racjonalnie myśleć. Nie zastanawiając się jednak nad skutkiem zaklęcia zaczęła biec w stronę wejścia chcąc pomóc poruszającym się w tamtym kierunku Rycerzom.





   
Udziel mi więc tych cierpień
 płaczmy razem na nie! ach, nie dziel ich, niech
wszystko mi samej zostanie
Powrót do góry Go down
 

Ruiny elektrowni

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 42Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 23 ... 42  Next

 Similar topics

-
» Ruiny Zakazanej Świątyni
» Ruiny miasta Ilion
» Ruiny Magazynu
» Ruiny Eisenwald
» [ME] Tajemnicze Ruiny

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Londyn :: Dzielnica portowa-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-18