Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Login:

Hasło:

Folos
AutorWiadomość
Folos [odnośnik]01.03.20 12:01



Folos
Miła, grzeczna sówka
Cordelia Greengrass
Zawód : smokolog
Wiek : 23
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
"Oczu napotkać w snach się nie odważę
W sennym królestwie śmierci
Nigdy się nie ukażą:
Tam oczyma będzie
Blask słońca w kalekiej kolumnie"
OPCM : 13
UROKI : 13
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 9
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Folos 34b4cedf34e9dfe956a72dcefb834e8e
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t7983-cordelia-l-greengrass https://www.morsmordre.net/t8181-folos#235307 https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/
Re: Folos [odnośnik]02.03.20 0:12
Przeczytaj 03.04.1957r.
Francis Delacroix
Szanowna Madame Elmsthorpe List od Panienki w rzeczy samej okazał się dla mnie niespodzianką, lecz jednak z gatunku tych miłych, a nie takich, jak na przykład niespodziewana wycieczka zorganizowana przez brata wujka mamy do muzeóm chydrauliki.
I cuż niby jest w nim niestosownego? Nie czyni mi nim Panienka żadnych nieprzystojnych propozycji, zatem nie ma się o co martwić. Przeciwnie, to bardzo ładny gest, wręcz imponuje mi Twoja inicjatywa, Madame.
Doprawdy, nie wiem, cóż takiego Panienka o mnie słyszała, lecz wszystko to zapewne przesada. Żaden tam ze mnie ekspert - absolutnie nie uwarzam się za znawcę. To bardziej hobby, ale jeśli okaże się, że będę w stanie Ci pomuc, Madame, zrobię co w mojej mocy.

Za pozwoleniem - całuję rączki


F. Delacroix


Tak, możesz zapalić znicz
Chociaż wiem, że już nic
Mnie nie czyni człowiekiem
Morgan Szalbierz
Zawód : staram się
Wiek : 32
Czystość krwi : Zdrajca
Stan cywilny : Kawaler
I Tend The Light
OPCM : 15
UROKI : 15
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Duch
Folos 0a8b1-img_1302
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t7974-francis-m-lestrange https://www.morsmordre.net/t8044-don-juan https://www.morsmordre.net/t7982-zaciekaw-mnie https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/t7980-skrytka-bankowa-nr-1928 https://www.morsmordre.net/t8093-fransua-lestrange
Re: Folos [odnośnik]03.03.20 0:22
Przeczytaj 03.04.1957r.
Francis Delacroix
Szanowna Madame Elmsthorpe Och, Madame, toż to są tylko listy. Nie niezręcznego ani osobliwego nie kryje się między kreślonymi słowami, nawet najbardziej wścipska przyzwoitka nie doszukałaby się w nich niczego zbereźnego. Pragnę z całego serca uspokoić sumienie Panienki - jeśli dzięki temu poczujesz się lepiej, od razu po przeczytaniu je spalę, Madame.
Mamy mają zdolności to dyktowania szalonych pżykazań, ale trzeba im to wybaczyć, to w końcu mamy. Inaczej, jeśli chodzi o ojców, ale o tym może później. Cieszę się niezmiernie, że zdecydowała się Panienka na to drobne nieposłuszeństwo - oby nowe znajomości nabyte dzięki temu szybko zaprocentowały!

Panienko, doprawdy jestem straszliwie podekscytowany tym, że otrzymam prubkę Twej poezji jeszcze przed jej opublikowaniem. Sądząc, po Twej elokwencji, Madame, to będzie objawienie na miarę Shelleya.

Fragment, który mi wysłałaś, jedynie lekko mnie połaskotał - naprawdę, mam ochotę na więcej. Chciałbym móc dogłębniej zrozumieć owego młodocianego rybaka, dowiedzieć się, co się z nim stało - czy jest szansa, że dośle mi Panienka resztę swego poematu?

Odpowiadając na pytania: syrenie oczy najczęściej występują w rozmaitych odcieniach zieleni i niebieskiego, aczkolwiek zdarzają się również takie z bardziej niezwykłymi barwami tęczówek, jak fioletowe czy miodowe. Co do organizacji ich społeczeństwa - ciężko rzec, bowiem zaciekle bronią tej tajemnicy. Możemy jedynie żywić podejżenia, ale na pewno wytworzyły pod wodą pewne stróktury oraz silną chierarchię.

Mam nadzieję, że zaspokoiłem ciekawość Panienki - jeśli jednak nie, zapraszam do zadawania dalszych pytań. Możemy też spróbować języka u samego źródła.

Kłaniam się nisko,

F. Delacroix


Tak, możesz zapalić znicz
Chociaż wiem, że już nic
Mnie nie czyni człowiekiem
Morgan Szalbierz
Zawód : staram się
Wiek : 32
Czystość krwi : Zdrajca
Stan cywilny : Kawaler
I Tend The Light
OPCM : 15
UROKI : 15
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Duch
Folos 0a8b1-img_1302
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t7974-francis-m-lestrange https://www.morsmordre.net/t8044-don-juan https://www.morsmordre.net/t7982-zaciekaw-mnie https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/t7980-skrytka-bankowa-nr-1928 https://www.morsmordre.net/t8093-fransua-lestrange
Re: Folos [odnośnik]17.03.20 1:06
Przeczytaj 03.04.1957r.
Francis Delacroix
Szanowna Madame Elmsthorpe Spalić, puścić z dymem, tosz to najromantyczniejszy koniec, jaki mogą przeżyć listy. Związane i kużące się na półce w roli pamiątki usyhają, widać, że im to wcale nie leży - proszę spojrzeć, że żółkną, a ich rogi gną się do środka.
Lecz, Madame, trafiasz w samo sedno, chętnie zaspokoję Twoją ciekawość, w istocie mieszkam nad wielką wodą. Możesz zwać ją kanałami, ale zapewniam, że rankiem nie ma nic bardziej ożywczego, jak zapach, ktury wkrada się przez uchylone okno i łaskocze w nos słoną wonią wczesnej godziny.
Panienka zaś przypuszczalnie mieszka w niewielkiej hatynce pośród kwietnej łąki. Chociaż nie, nie, już wiem - na poddaszu w starym domu swej babci, której pomaga Panienka w zakupach i parzeniu herbaty. Albo nie, teraz na pewno trafię: musisz, Madame, pochodzić z gór, z wysoka, takie poematy powstają jedynie, gdy jesteś blisko natury i jej najsurowszej strony, a czy istnieje w naturze coś bardziej dzikiego i nieokiełznanego, niż niezdobyte szczyty, turnie i granie? Czy mam rację? Czy trafiłem?

Twój poemat, Madame, to złoto w postaci najczystszej, nie wachaj się proszę, opublikuj go, sprzedaj z najwyższym nakładem, by inni też mogli pocieszyć się Twą sztuką. Parę tygodni i w Esach i Floresach tomiki Twych wierszy staną obok poetuf wyklętych, razem z Blakiem i Cummingsem. Zwątpienie przeplatane z tą diabelną pewnością siebie, jakim cudem udało Ci się, Madame tak doskonale wykorzystać antytezę?

Autentycznie ronię nad poematem Panienki kilka żewnych łez - o tutaj, proszę patrzyć, zaznaczam strzałką miejsca mokre od tych moich grochów - nie mogę dojść do siebie. Przepiękna interpretacja, godna tego literackiego arcydzieła. Gdzie, jeśli mogę widzieć, pobierała Panienka nauki? Utwór ten w żadnej mieże nie jest "zbyt", jest idealny - słychać tam wyraźną inspirację Ajschylosem.
Proponuję Ci, Madame, byśmy wspólnie odwiedzili syrenią grotę, ale prawdziwą, nie taką za szybą. Syreny to dumne stworzenia, na pewno poczują się mile połechtane Twą poezją - może nawet odpowiedzą na Twoje pytania.

Nie chciałem się początkowo pżyznawać, ale Twoja odwaga mnie ośmieliła. Sam również trohę piszę i, ośmielę się w zaufaniu przekazać Panience fragmencik mej poezji. Do tej pory nie sądziłem, że to kiedykolwiek ujrzy światło dzienne...

Ile dałbym by zapomnieć cię, wszystkie chwile te,
Które są na nie, bo chcę nie myśleć o tym już,
Zdmuchnąć wszystkie wspomnienia niczym zaległy kurz,
Tak już po prostu nie pamiętać sytuacji,
W których serce klęka, wiem,
Nie wyrwę się chociaż bardzo chcę, mam nadzieję że to wiesz i ty.
Znowu widzę ciebie przed swoimi oczami,
Znowu zasnąć nie mogę, owładnięty marzeniami,
Wszystko poświęcam myśli, że byłaś kiedyś blisko,
Kiedy czułem ciebie obok wtedy czułem, że mam wszystko,
Tyle zostało po mnie, tylko ty i setki wspomnień,
Ile dałbym za to by móc o tym już zapomnieć,
Teraz nie ma nas i nie chcę być tam gdzie ty jesteś,
Znowu staniesz przede mną, zawsze robisz mi to we śnie,
Będę patrzył jak odchodzisz, chociaż chciałbym się odwrocic,
Będę myślał ile dałbym komuś, kto by czas zawrócił,
Kto by zatrzymał wskazówki tylko na ten jeden moment-
-W chwili, w której cię poznałem, poszedłbym już w drugą stronę

I co o tym sądzisz, Madame? Proszę o szczerość, zależy mi na niej bardziej niż na pochlebstwach.

Całuję rączki

F. Delacroix


Tak, możesz zapalić znicz
Chociaż wiem, że już nic
Mnie nie czyni człowiekiem
Morgan Szalbierz
Zawód : staram się
Wiek : 32
Czystość krwi : Zdrajca
Stan cywilny : Kawaler
I Tend The Light
OPCM : 15
UROKI : 15
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Duch
Folos 0a8b1-img_1302
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t7974-francis-m-lestrange https://www.morsmordre.net/t8044-don-juan https://www.morsmordre.net/t7982-zaciekaw-mnie https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/t7980-skrytka-bankowa-nr-1928 https://www.morsmordre.net/t8093-fransua-lestrange
Re: Folos [odnośnik]21.03.20 17:10
Przeczytaj Francis Delacroix
Szanowna Madame Elmsthorpe Nic nie tknęło mnie bardziej, niż Twe słowa, Madame. Tak szczere, bezkompromisowe, bezpretensjonalne, wręcz n a g i e. Obnarzyłaś się przede mną, Madame.
Czy Ty również przeżyłaś podobne bolączki, co bohater mego wiersza, Panienko? Porzucenie, krzywdę, a po wszystkim - to dojmujące poczucie samotności? Nie chcę się kryć, ani usprawiedliwiać, byłem pijany, gdy to pisałem, przemówiła więc prawda, wydostały się ze mnie wszystkie słowa, które do tej pory musiałem w sobie dusić. Niesamowite uczucie - to jak odetchnąć świerzym powietrzem, gdy wcześniej wdycha się jedynie kopconcy dym.

Powtórzę, Panienko: nie mam absolutnie czego wybaczać. Zresztą, czyż już się nie poznaliśmy? Może i było to dawno, może i ledwie wymieniliśmy uprzejmości, lecz po wymianie tych listów, śmiem twierdzić, że znam Cię Madame, troszkę tylko mniej, niż doskonale. Spotkanie to wyśmienity pomysł - jakże jestem kontent z Twej inicjatywy, Panienko.

Doskonale rozumiem Twe oddanie bliskim, godne to podziwu - u tak młodego dziewczęcia tyle dojrzałości oraz empatii, to rzecz niezwykła. Spotkajmy się zatem w Twych stronach, wśród wzgórz, szumu smoczych skrzydeł i zapachu popiołu. Przywiozę ze sobą moich kamratów - nadmorskie wiatry i opowieści z kubryka przemytniczego statku.

PS Nieco się lękam, lecz złużmy to na karb zdenerwowania przed naszym spotkaniem

Padam do stópek,

F. Delacroix


Tak, możesz zapalić znicz
Chociaż wiem, że już nic
Mnie nie czyni człowiekiem
Morgan Szalbierz
Zawód : staram się
Wiek : 32
Czystość krwi : Zdrajca
Stan cywilny : Kawaler
I Tend The Light
OPCM : 15
UROKI : 15
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Duch
Folos 0a8b1-img_1302
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t7974-francis-m-lestrange https://www.morsmordre.net/t8044-don-juan https://www.morsmordre.net/t7982-zaciekaw-mnie https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/t7980-skrytka-bankowa-nr-1928 https://www.morsmordre.net/t8093-fransua-lestrange
Folos
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach