Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 margo

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Margaux Vance
avatar

Jednostka badawcza (Zakon Feniksa)
Jednostka badawcza (Zakon Feniksa)
http://www.morsmordre.net/t1789-margaux-vance http://www.morsmordre.net/t1809-parapet-margie http://www.morsmordre.net/t1791-margo http://www.morsmordre.net/f192-st-james-s-street-13-8 http://www.morsmordre.net/t1817-margaux-vance
ratowniczka w czarodziejskim pogotowiu ratunkowym
27
Mugolska
Panna

all those layers
of silence
upon silence

20
0
0
32
0
0
2
0
Czarownica

PisanieTemat: margo   22.11.15 15:40

First topic message reminder :




info

margaux vance ▪ mugolaczka ▪ absolwentka Beauxbatons (39 - 47) ▪ do 14. roku życia mieszkanka Francji, później Anglii ▪ od '47 stażystka (a później ratowniczka) w Czarodziejskim Pogotowiu Ratunkowym ▪ wolontariuszka na oddziale dziecięcym ▪ autorka ilustrowanych baśni dla dzieci ▪ członkini Zakonu Feniksa (od listopada '55) i jednostki badawczej (od maja '56)


garrett weasley
bukiet białych konwalii ▪ powroty i rozstania ▪ pierścionek w szkatułce ▪ wiersze ▪ słodko-gorzka herbata ▪ spokojna przystań ▪ wyblakłe fotografie ▪ zaufanie ▪ zasklepione blizny ▪ ciche marzenia
just tonks
siostrzana przyjaźń ▪ ratowanie świata ▪ forty z poduszek ▪ słodkości ▪ karton wina ▪ zwierzenia ▪ obietnice ▪ dzielone sekrety ▪ duet niezwyciężony ▪ vanks ▪ zrozumienie ▪ telepatia ▪ leczenie ran
brénainn weasley
rodzina ▪ szachowe potyczki ▪ zwycięstwa i porażki ▪ pomoc ▪ obrazek na ścianie ▪ rozmowy ▪ łamanie języków ▪ ośli upór ▪ troska ▪ zaufanie ▪ zakon ▪ rany na ciele i duszy ▪ nocne wizyty
neala weasley
nadzieja ▪ ciepłe uśmiechy ▪ pączki z lukrem ▪ magia lecznicza ▪ intelektualne dyskusje ▪ młodsza siostra z wyboru ▪ troska ▪ sowia poczta ▪ trochę radości ▪ dobro i odwaga w czystej postaci
benjamin wright
wsparcie ▪ niechciane wspomnienia ▪ misja ▪ współlokator z przypadku ▪ potrawka merlina ▪ kanapki z szynką ▪ głośne koszmary, ciche rozmowy ▪ łzy ▪ tajemnicze labirynty ▪ gojenie ran ▪ żarty ▪ druga szansa
duncan beckett
przyjaźń ▪ bajkowa komitywa ▪ szczerość ▪ błękitny kubek w niezapominajki ▪ bukiety kwiatów ▪ słodkie naleśniki ▪ cerowane kieszenie ▪ przyszywane guziki ▪ złoto-czerwone piórko ▪ zapach beztroski
samuel skamander
okruchy wspólnej przeszłości ▪ ostrożne zaufanie ▪ aniołku ▪ obrona przed czarną magią ▪ nauka ▪ niegroźne tajemnice ▪ wsparcie ▪ dodatkowe barki do dźwigania rzeczywistości ▪ stalowe smoki
sophia carter
nowe znajomości ▪ raczkująca przyjaźń ▪ odbita klątwa ▪ łatanie ran ▪ kubek gorącej kawy ▪ szlachetne przekonania ▪ zrozumienie ▪ utrata ▪ ciepłe rozmowy ▪ wątpliwości ▪ zakon ▪ szczypta optymizmu ▪ odrobina odwagi
frederick fox
wspaniały pan lis ▪ przyjaźń ▪ troska ▪ szczypta metody w morzu szaleństwa ▪ wdzięczność ▪ zrozumienie ▪ ramię do oparcia ▪ zaufanie ▪ przyjazna twarz w tłumie ▪ ciepły uśmiech ▪ postrzępione rękawiczki ▪ ratunek
miriam prewett
biedroneczka ▪ bajki ▪ dwadzieścia kilogramów czystej radości ▪ sekretna melodyjka ▪ beże i błękity ▪ owce i motyle ▪ lekcje rysunku ▪ zabawa w liczenie ▪ troska ▪ wewnętrzna siła ▪ ciasto z jabłkami
pomona sprout
szpitalne korytarze ▪ niech giną złośliwi szlachcice ▪ partnerka w zbrodni ▪ rozrabiająca drużyna ▪ szara rzeczywistość ▪ zakon ▪ ratowanie świata ▪ niekwestionowany autorytet zielarski ▪ lody i wino
robert lupin
policjant i ratowniczka ▪ wewnętrzne żarty ▪ kubek z kawą ▪ złoto-czerwony szalik ▪ nadpalona fotografia ▪ żal ▪ wyrzuty sumienia ▪ podziemna jaskinia ▪ za mało, za słabo, za późno ▪ przepraszam
dorea potter
czysta iskierka ▪ piękne wspomnienie ▪ dziecięcy śmiech ▪ zaufanie ▪ miękki kocyk ▪ listy ▪ francuskie pejzaże ▪ przekreślone plany ▪ łzy ▪ chłodny nagrobek ▪ złożona obietnica ▪ puste objęcia
charlus potter
latające, świąteczne indyki ▪ bożonarodzeniowe życzenia ▪ szeroki uśmiech ▪ kredyt zaufania ▪ smutek ▪ żal ▪ świeca zdmuchnięta zbyt wcześnie ▪ gniew ▪ złość ▪ rozkopana ziemia ▪ obietnica
hereward bartius
wspólna krucjata ▪ niefortunne zaklęcia ▪ łatanie pojedynkowych obrażeń ▪ życzliwość ▪ szacunek ▪ współczucie ▪ zmartwienia i troski ▪ milczące spojrzenia ▪ wspomnienia pogrzebane pod ziemią
minnie mcgonagall
bożonarodzeniowe wieszanie jemioły ▪ dziewczyńska komitywa ▪ wielkie, złote serce ▪ ciepłe uśmiechy ▪ cichy podziw ▪ ściszone szepty ▪ beztroski chichot ▪ zakon ▪ zaczerwienione policzki
lyra travers
zapach płótna i farby ▪ ciepła przeszłość ▪ chłodna teraźniejszość ▪ niepewna przyszłość ▪ troska ▪ morze niezrozumienia ▪ rozczarowanie ▪ rodzina ▪ żal ▪ nadzieja ▪ duma ▪ przypadkowe spotkania
barry weasley
zmarnowane szanse ▪ odrzucona pomoc ▪ wyrzuty sumienia ▪ odległe wspomnienia ▪ pogrzebane nadzieje ▪ zagłuszone żarty ▪ pusty śmiech ▪ niepotrzebna śmierć ▪ świat, który okazał się nie być łaskawy
inara nott
radość ▪ słoneczne plamy na korytarzach ▪ bajki i rysunki ▪ odrzucone uprzedzenia ▪ beauxbatons ▪ harpie ▪ ciepłe wspomnienia ▪ zaufanie ▪ kładka pomiędzy ▪ złe wieści ▪ wyrzuty sumienia
harriett lovegood
beauxbatons ▪ pierścionki przyjaźni ▪ złote nici ▪ radosna młodość ▪ podekscytowane szepty ▪ słodko-gorzkie dzisiaj ▪ wsparcie ▪ mokre od łez ramiona ▪ tajemnice ▪ ciepłe objęcia
tristan rosier
ocean uprzedzeń ▪ ostre słowa ▪ gorzkie wyrzuty ▪ duma i pogarda ▪ zaciśnięte wargi ▪ wrogość ▪ zderzenie przekonań ▪ przepaść nieporozumień ▪ ogień i woda ▪ rozjątrzone rany ▪ echo nienawiści

[bylobrzydkobedzieladnie]




shadows settle on the place
that you left




Ostatnio zmieniony przez Margaux Vance dnia 14.01.18 20:52, w całości zmieniany 33 razy
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Rudolf Brand
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t680-rudolf-brand http://www.morsmordre.net/t811-poczta-rudolfa http://www.morsmordre.net/t693-rudolf-brand
Pałkarz Sokołów z Heidelbergu
27
Półkrwi
Zaręczony
Oh, you can't tell me it's not worth tryin' for
I can't help it, there's nothin' I want more
Yeah, I would fight for you, I'd lie for you
Walk the wire for you - yeah, I'd die for you
You know it's true
Everything I do, oh, I do it for you
1
7
0
0
0
0
0
20
Czarodziej
one and only

PisanieTemat: Re: margo   24.11.15 23:25

Margo! Wbijam bo mam pomysł!
Po pierwsze: Ty i Garrett macie wspólną historię, a Gwendolyn to jego bliska kuzynka! Mogłaś ją poznać!
Po drugie: To jest to po co tu piszę. No więc w czerwcu 1953 roku wydarzył się pewien mecz, pomiędzy Sokołami z Heidelbergu i Harpiami z Holyhead. Ten mecz trwał tydzień. To były Mistrzostwa i wydaje mi się, że podczas takich wydarzeń, na pewno organizowana jest grupa ratowników medycznych w razie kontuzji, jakie mogłyby się przytrafić zawodnikom. Skoro mecz trwał tydzień to napewno skład drużyn musiał się zmieniać, na boisko wchodzili rezerwowi, a Ci co po wielu godzinach schodzili by nabrać sił, pewnie musieli iść na wizytę do namiotu ratowników. Może Margaux była tam i jakoś tak się poznali? Po meczu Rudolf oświadczył się Gwen i byli jakiś czas razem, więc jeśli Margo i Gwen znałyby się przez Garretta, to spokojnie Margo może przyjść na ślub nie tylko jako osoba towarzysząca, tylko normalnie dostać zapro! fluffy


Powrót do góry Go down
Tristan Rosier
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
http://www.morsmordre.net/t633-tristan-rosier#1815 http://www.morsmordre.net/t639-vespasien http://www.morsmordre.net/t637-tristan-rosier#1838 http://www.morsmordre.net/f97-dover-upper-rd-13 http://www.morsmordre.net/t977-tristan-rosier#5336
Arystokrata, smokolog
27
Szlachetna
Żonaty
Ani żąda, ani prosi,
tylko w ślepiach żółty blask
i o schody ostrzy pazur,
aż człowieka bierze dreszcz.
29
30
0
0
0
42
4
10
Czarodziej

PisanieTemat: Re: margo   25.11.15 0:25

My z Hattie byliśmy razem jakiś czas pod koniec szkoły - poróżniła nas zazdrość, Tristan naprawdę był w niej zakochany, więc jakby tutaj nie ma dużego pola do popisu, ale Margie na luzie mogła w to nie wierzyć (bo poza tym okresem, kiedy był razem z Hattie był w szkole potwornym babiarzem) i pewnie na okrągło razem stawiali Hattie między młotem a kowadłem, chcąc ją odciągnąć od kontaktów od tej drugiej osoby fluffy Tristan - ze snobizmu, Margie - z rozsądku. Tristan ostatecznie uwierzyl, ze Hattie miała romans z nauczycielem i zgubiła go zazdrość, mógl próbować się czegoś dowiedzieć od Margie (i pewnie był bardzo niepocieszony, że nic mu nie powiedziała - może i ją trochę poszturchał)?  Haha Tris sierota trafił tam, bo się zapatrzył na panienkę na stadionie - Margie mogła to uznać za wystarczająco żałosny powód, zeby nie traktować go poważnie Laughing Myślę, co takiego mogłoby się wtedy wydarzyć - może to właśnie wtedy nazwał ją szlamą? Znudzony sobie z nią pogrywał, chcąc wytrącić ją z równowagi, drwił sobie z niej otwarcie? umniejszał jej kompetencje (choć w przeciwieństwie do Margie nie znał się na leczeniu w ogóle, co mógł przypłacić umyślnie źle zrośniętą kończyną i rozpoczęciem leczenia od nowa)? Może ją podrywał, tylko po to, żeby sobie z niej pożartować? podkówka Pewnie był wyjątkowo paskudnym pacjentem, a Margie miała za dobre serduszko, żeby udusić go na miejscu, choć tylko na to zasługiwał Może dała mu w końcu jakiś paskudny eliksir, żeby utrzeć nosa? #rozpieszczeni_chłopcy_w_okresie_dorastania pisz śmiało jak to widzisz, wybieraj, przebieraj, dodawaj, hejciki są śmieszne <3




the vermeil rose had blown
in frightful scarlet, and its thorns outgrown

Powrót do góry Go down
Margaux Vance
avatar

Jednostka badawcza (Zakon Feniksa)
Jednostka badawcza (Zakon Feniksa)
http://www.morsmordre.net/t1789-margaux-vance http://www.morsmordre.net/t1809-parapet-margie http://www.morsmordre.net/t1791-margo http://www.morsmordre.net/f192-st-james-s-street-13-8 http://www.morsmordre.net/t1817-margaux-vance
ratowniczka w czarodziejskim pogotowiu ratunkowym
27
Mugolska
Panna

all those layers
of silence
upon silence

20
0
0
32
0
0
2
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: margo   25.11.15 1:02

Gaba. <3 Jestem bardzo za, ale uznajemy, że to już miało miejsce, czy piszemy sobie wąteczek w fabule?

Tosia, wszystko się tu ładnie składa! Faktycznie Margie mogła poznać Gwen przy jakiejś okazji, a w trakcie tygodniowego meczu, jeśli tam pracowała, to dwoiła się i troiła, żeby utrzymać zawodników w stanie względnej przytomności. Jak zobaczyła Rudolfa oświadczającego się Gwen, to pewnie się popłakała (nie tylko ze skrajnego niewyspania) i pierwsza pobiegła złożyć im gratulacje. Taaakże jeśli tylko Gwenny będzie pasowało, to ja jak najbardziej jestem za! <3

Haha, Tris, w sumie pasuje mi wszystko iii wygląda na to, że Margie, mimo n a p r a w d ę dobrych chęci, była w końcu zmuszona uważać Rosiera za skończonego buca, mógł być jej wyjątkiem-od-reguły i jedyną osobą, która skutecznie i całkowicie bez wysiłku była w stanie wytrącić ją z równowagi, co ją irytowało i frustrowało, a jego bawiło? W skrzydle szpitalnym rzeczywiście mógł denerwować ją celowo, ona pewnie zachowywałaby względny spokój - do czasu, bo co prawda samo słowo szlama nie ruszyłoby jej tak bardzo, ale jeżeli rzuciłby czymś obraźliwym bezpośrednio na temat jej rodziny (niekoniecznie konkretnego, bo raczej wiele o niej nie wiedział, ale złe słowo by wystarczyło), to naprawdę mogłaby stracić nad sobą kontrolę i specjalnie zrobić mu kuku. Później miałaby gigantyczne wyrzuty sumienia i byłaby wściekła na siebie (i jego), ale na przepraszam raczej nigdy by się nie zdobyła, bo mimo wszystko za dumna była na to! Iii potem mogło być już tylko gorzej, a przy Hattie to już w ogóle, no i hejcik wychodzi aż miło. I, haha, co masz na myśli, mówiąc POSZTURCHAŁ?




shadows settle on the place
that you left




Ostatnio zmieniony przez Margaux Vance dnia 25.11.15 1:04, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Garrett Weasley
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t597-garrett-weasley http://www.morsmordre.net/t627-barney#1770 http://www.morsmordre.net/t630-garrett http://www.morsmordre.net/f112-st-martin-s-lane-45-3 http://www.morsmordre.net/t975-garrett-weasley#5311
auror
29 lat
Szlachetna
Kawaler
żyjąc - pomimo
żyjąc - przeciw
wyrzucam sobie grzech niepamięci
41
25
0
0
0
1
6
7
Czarodziej

PisanieTemat: Re: margo   25.11.15 1:04

ŻADNEGO SZTURCHANIA

ps: nigdy mnie tu nie było




a gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych

Powrót do góry Go down
Tristan Rosier
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
http://www.morsmordre.net/t633-tristan-rosier#1815 http://www.morsmordre.net/t639-vespasien http://www.morsmordre.net/t637-tristan-rosier#1838 http://www.morsmordre.net/f97-dover-upper-rd-13 http://www.morsmordre.net/t977-tristan-rosier#5336
Arystokrata, smokolog
27
Szlachetna
Żonaty
Ani żąda, ani prosi,
tylko w ślepiach żółty blask
i o schody ostrzy pazur,
aż człowieka bierze dreszcz.
29
30
0
0
0
42
4
10
Czarodziej

PisanieTemat: Re: margo   25.11.15 1:21

Całkiem możliwe, że jak Tris zauważył, że Margo słowo szlama nie rusza, to próbował się zapędzać dalej - i mógł się gdzieś zapędzić choćby i na ślepo i trafić całkiem przypadkiem w chorego brata? Pewnie ogólnie - bo nie wiedział - ale mogło to być jakoś tak odczytane przez Margo... :x Jak leżał w skrzydle, to się pewnie potwornie nudził i pewnie znajdywał sobie wtedy taką rozrywkę polegającą na drażnieniu Margo, nie rozumiejąc, że tak długo znosi to spokojnie <3 Pewnie był w ostrym szoku, kiedy mu w końcu utarła nosa - no i się potoczyło... fluffy biedna hattie pewnie mu do głowy nie przyszło, że Margo miała jakiekolwiek wyrzuty sumienia! a nawet gdyby miała, cóż mu po przeprosinach przy urażonej szlacheckiej dumie? Laughing

co do szturchania - nic poważnego by jej na pewno nie zrobił na terenie szkoły, bo to jednak szkoła, a oni mimo wszystko byli dziećmi, ale Tristan bywa agresywny, kiedy traci nad sobą kontrole i mógł stracić, bo Hattie była dla niego w tamtym czasie bardzo silną emocją - może bardziej wystraszyć Margie, niż faktycznie zrobić coś poważniejszego? Jakiś siniak na ręce, nie wiem Neutral O ile Margie nie sprawiła, że pluł ślimakami zanim do czegokolwiek doszło!

Garrett, miłości mojego życia, wybacz, to z zazdrości fluffy




the vermeil rose had blown
in frightful scarlet, and its thorns outgrown

Powrót do góry Go down
Margaux Vance
avatar

Jednostka badawcza (Zakon Feniksa)
Jednostka badawcza (Zakon Feniksa)
http://www.morsmordre.net/t1789-margaux-vance http://www.morsmordre.net/t1809-parapet-margie http://www.morsmordre.net/t1791-margo http://www.morsmordre.net/f192-st-james-s-street-13-8 http://www.morsmordre.net/t1817-margaux-vance
ratowniczka w czarodziejskim pogotowiu ratunkowym
27
Mugolska
Panna

all those layers
of silence
upon silence

20
0
0
32
0
0
2
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: margo   25.11.15 1:29

To ja już nie będę się rozpisywać, booo biorę wszystko jak jest i porywam Cię do gry kiedyś. <3

Garry. < 3




shadows settle on the place
that you left


Powrót do góry Go down
Tristan Rosier
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
http://www.morsmordre.net/t633-tristan-rosier#1815 http://www.morsmordre.net/t639-vespasien http://www.morsmordre.net/t637-tristan-rosier#1838 http://www.morsmordre.net/f97-dover-upper-rd-13 http://www.morsmordre.net/t977-tristan-rosier#5336
Arystokrata, smokolog
27
Szlachetna
Żonaty
Ani żąda, ani prosi,
tylko w ślepiach żółty blask
i o schody ostrzy pazur,
aż człowieka bierze dreszcz.
29
30
0
0
0
42
4
10
Czarodziej

PisanieTemat: Re: margo   25.11.15 1:30

fluffy




the vermeil rose had blown
in frightful scarlet, and its thorns outgrown

Powrót do góry Go down
Rudolf Brand
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t680-rudolf-brand http://www.morsmordre.net/t811-poczta-rudolfa http://www.morsmordre.net/t693-rudolf-brand
Pałkarz Sokołów z Heidelbergu
27
Półkrwi
Zaręczony
Oh, you can't tell me it's not worth tryin' for
I can't help it, there's nothin' I want more
Yeah, I would fight for you, I'd lie for you
Walk the wire for you - yeah, I'd die for you
You know it's true
Everything I do, oh, I do it for you
1
7
0
0
0
0
0
20
Czarodziej
one and only

PisanieTemat: Re: margo   25.11.15 1:45

To jest za super, by jej nie pasowało fluffy


Powrót do góry Go down
Aaron Lovegood
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t1193-aaron-lovegood http://www.morsmordre.net/t1334-aaronowy-ajay http://www.morsmordre.net/t1335-pan-milosc-i-dobro http://www.morsmordre.net/f199-manor-road-4 http://www.morsmordre.net/t1554-aaron-lovegood
Właściciel herbaciarni "Czerwony Imbryk"
27
Czysta
Żonaty
I'm just a man
I do what I can
Don't put the blame on me
10
1
2
0
4
5
3
3
Czarodziej

PisanieTemat: Re: margo   25.11.15 14:59

Piszemy, piszemy koniecznie!


Powrót do góry Go down
Hereward Bartius
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t576-hereward-bartius-barty http://www.morsmordre.net/t626-merlin http://www.morsmordre.net/t674-bartus http://www.morsmordre.net/f294-lord-street-10 http://www.morsmordre.net/t1014-bartek-wsiakl
Profesor w Hogwarcie
33
Półkrwi
Kawaler
Na szczęście był tam las.
Na szczęście nie było drzew.
Na szczęście brzytwa pływała po wodzie.
20
3
0
0
25
1
2
5
Czarodziej
Zdarzyć się musiało

PisanieTemat: Re: margo   21.12.15 23:18

Całkiem nieźle znasz Garretta (że tak to ujmę), więc może i Hereward gdzieś się zaplątał? A jeśli nie przez rudzielca, to może miałaś okazję uratować Bartka po jakimś mało uroczym zaklęciu, kiedy brał udział w pojedynkach i nie zdążył się na czas zasłonić? Możemy coś jeszcze nad tym pokombinować, ale daj znać czy przynajmniej taki początek Ci pasuje.




Ocalałeś, bo byłeś pierwszy
Ocalałeś, bo byłeś
ostatni

Powrót do góry Go down
Margaux Vance
avatar

Jednostka badawcza (Zakon Feniksa)
Jednostka badawcza (Zakon Feniksa)
http://www.morsmordre.net/t1789-margaux-vance http://www.morsmordre.net/t1809-parapet-margie http://www.morsmordre.net/t1791-margo http://www.morsmordre.net/f192-st-james-s-street-13-8 http://www.morsmordre.net/t1817-margaux-vance
ratowniczka w czarodziejskim pogotowiu ratunkowym
27
Mugolska
Panna

all those layers
of silence
upon silence

20
0
0
32
0
0
2
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: margo   24.12.15 14:01

*zapłon roku*
Potwierdzam, całkiem nieźle znam iii myślę, że w trakcie czterech (?) lat tego znania, mieliśmy niejedną okazję, żeby się spotkać! Po pojedynku też mogłam Barty'ego ratować, plus wyczytałam w karcie, że Barty przez rok pracował jako nauczyciel w Beauxbatons? Nie wiem, jak zgrałoby nam się to czasowo, ale jeżeli by się zgrało, to Margie mogłaby go kojarzyć też stamtąd, bo czy na odwrót, to nie wiem.
Nie wiem, co Ci z tej wypadkowej zaproponować, ale chyba kręcimy coś pozytywnego? <3 Bardziej, mniej? Pomóż. Pwease




shadows settle on the place
that you left


Powrót do góry Go down
Hereward Bartius
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t576-hereward-bartius-barty http://www.morsmordre.net/t626-merlin http://www.morsmordre.net/t674-bartus http://www.morsmordre.net/f294-lord-street-10 http://www.morsmordre.net/t1014-bartek-wsiakl
Profesor w Hogwarcie
33
Półkrwi
Kawaler
Na szczęście był tam las.
Na szczęście nie było drzew.
Na szczęście brzytwa pływała po wodzie.
20
3
0
0
25
1
2
5
Czarodziej
Zdarzyć się musiało

PisanieTemat: Re: margo   24.12.15 15:18

Z Beau chyba nie wyjdzie. Sad
Jestem za pozytywem, jak najbardziej. No i Hereward prowadzi teraz badania nad metamorfomagią (transmutacja, wiadomo), póki co jego obiektem badań jest Lyra, ale z pewnością przyda się kilka osób więcej. To tak mi przyszło do głowy. A poza tym, to Hereward jest zakochany we Francji, więc też w tę stronę możemy uderzyć, jeśli chodzi o znajomość. A co do poznania to zostałabym przy tych pojedynkach, albo przez Garcia. O ile Hereward był w Londynie w odpowiednim czasie, bo z tym raczej krucho było. hearts




Ocalałeś, bo byłeś pierwszy
Ocalałeś, bo byłeś
ostatni

Powrót do góry Go down
Alan Bennett
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t1283-alan-bennett http://www.morsmordre.net/t1333-poczta-alana http://www.morsmordre.net/t1336-alan-bennett#10315 http://www.morsmordre.net/f182-harley-street-11-3 http://www.morsmordre.net/t1511-alan-bennett
Uzdrowiciel - specjalista od chorób genetycznych
28 lat
Czysta
Kawaler
Mądrego los prowadzi, głupiego - popycha.
10
5
3
22
1
0
2
5
Czarodziej

PisanieTemat: Re: margo   25.12.15 1:02

Skoro pracujesz w Mungu to musimy się znać! Alan jest tylko o rok starszy, więc to chyba nie możliwe, aby się nie znali. Bennett bardzo lubi dzieci, zwłaszcza jako pacjentów, więc możliwe, że czasem zagadałby do niej ,,Hej, jak tam dziecięca magomedyczko! Kogo ciekawego dzisiaj gościłaś?". Albo coś w tym stylu :>





There are no escapes  There is no more world Gone are the days of mistakes There is  no more hope
Powrót do góry Go down
Margaux Vance
avatar

Jednostka badawcza (Zakon Feniksa)
Jednostka badawcza (Zakon Feniksa)
http://www.morsmordre.net/t1789-margaux-vance http://www.morsmordre.net/t1809-parapet-margie http://www.morsmordre.net/t1791-margo http://www.morsmordre.net/f192-st-james-s-street-13-8 http://www.morsmordre.net/t1817-margaux-vance
ratowniczka w czarodziejskim pogotowiu ratunkowym
27
Mugolska
Panna

all those layers
of silence
upon silence

20
0
0
32
0
0
2
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: margo   29.03.16 21:44

Wstyd odpisywać po takim czasie, ale od wiosny jestem przykładnym userem (a poza tym zakon nagli). Anyway!

Barty, metamorfomagia w międzyczasie znalazła się poza obrazkiem, aaale jestem za pierwotną opcją pojedynkowego ratunku. Powiedzmy, że klątwa była złośliwa, obrażenia goiły się paskudnie i boleśnie, ale Margo dzielnie próbowała zagadać pacjenta i temat rozmowy mógł przypadkowo zejść na tę Francję, którą oboje kochają. Później ich drogi mogły się od czasu do czasu przecinać właśnie dzięki Garry'emu i jako wypadkową widziałabym tu ciepłą relację, ale póki co chyba raczej mało rozwiniętą?

Alan, jak najbardziej mogą na siebie wpadać w Mungu, zamieniać parę słów w przerwie na drugie śniadanie, może nawet kiedyś zdarzyło im się pracować razem nad jakimś trudniejszym przypadkiem? Oboje mają raczej łagodne i dobre usposobienie, więc na pewno się dogadują, pytanie tylko, czy zostajemy przy życzliwych znajomych z pracy, czy kombinujemy coś bardziej skomplikowanego?

A w ogóle to uzupełniłam relacje, ale robiłam to po milionie lat, więc jeśli kogoś tam nie ma, a powinien być, to proszę mnie szturchnąć. <3




shadows settle on the place
that you left


Powrót do góry Go down
Alan Bennett
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t1283-alan-bennett http://www.morsmordre.net/t1333-poczta-alana http://www.morsmordre.net/t1336-alan-bennett#10315 http://www.morsmordre.net/f182-harley-street-11-3 http://www.morsmordre.net/t1511-alan-bennett
Uzdrowiciel - specjalista od chorób genetycznych
28 lat
Czysta
Kawaler
Mądrego los prowadzi, głupiego - popycha.
10
5
3
22
1
0
2
5
Czarodziej

PisanieTemat: Re: margo   29.03.16 21:57

Dla mnie spoko Smile
Póki co nie chce mi sie myśleć. Może miałam jakieś plany, ale już nie pamiętam iksde'





There are no escapes  There is no more world Gone are the days of mistakes There is  no more hope
Powrót do góry Go down
 

margo

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Powiązania-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-18