Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Hey Jude

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Jude Skamander
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t924-judith-skamander http://www.morsmordre.net/t961-hey-jude#5162 http://www.morsmordre.net/t1425-judith-skamander
hodowca aetonanów
19
Czysta
Zaręczona
You're lost little girl
You're lost
Tell me who
Are you?
7
5
0
0
0
0
0
3
Czarodziej
możesz pozostawić puste

PisanieTemat: Hey Jude   10.08.15 3:25



- była Puchonka; posiada dobre serduszko, jednak za czasów Hogwartu przechodziła też okres buntu i trzymała sztamę z jakimiś łobuziakami/graczami Quidditcha,
- hodowca aetonanów, marzyła jej się również kariera zawodniczki Qudditcha,
- ma starszego brata, wiek ~26, toteż w ten sposób również można ją łapać,
- dwa lata temu miała drobny wypadek przy teleportacji; doszło do rozszczepienia, leżała w Mungu długie miesiące, a później jeszcze cierpiała na depresję, przez co trochę zaniedbała się towarzysko,
- nim jednak doszło do tej tragedii, kręciła się przez chwilę po mniej grzecznych miejscach Londynu - Nokturny, Czarne Koty, doki,
- za to teraz stara się wyjść na prostą, chwilowo jest też potulniejsza i posiada podobno kochającego narzeczonego.





Allison Avery
Siostra narzeczonego.






Alexander Selwyn
Poznany w Mungu stażysta, który odwiedzał ją za czasów powypadkowej rekonwalescencji. Teraz również narzeczony Allison.




Benjamin Wright
Pan brutalna była gwiazda Quidditcha, którą miała okazję poznać podczas jednej z wypraw w niezbyt legalne miejsca Londynu.




Constance Yaxley
Choć Judith próbowała okazać jej serce, młoda arystokratka wzgardziła gorzej urodzoną koleżanką, stąd dosyć oziębły stosunek panien.




Lyra Weasley
Koleżanka ze szkoły, z którą - w czasie pobytu w Mungu - zerwała kontakt. Niedawno spotkały się jednak na Pokątnej i planują odnowić relację.




Samael Avery
Były terapeuta, teraz - narzeczony. Judith jest w niego wpatrzona jak w obrazek, lecz na jak długo?





Søren Avery
Brat narzeczonego, a przy tym gracz Qudditcha, co sprawia, że w oczach Judi zyskuje naprawdę wiele. Choć młódka nie rozumie, skąd ta rezerwa.




Ostatnio zmieniony przez Judith Skamander dnia 13.08.15 2:24, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Lyra Travers
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t800-lyra-travers-weasley http://www.morsmordre.net/t838-zlotko http://www.morsmordre.net/t828-lyra-travers-weasley http://www.morsmordre.net/f15-norfolk-corbenic-castle http://www.morsmordre.net/t962-lyra-travers
Malarka
19
Szlachetna
Zamężna
Dream of the perfect life
Dream of the sand, the sea, the sight
21
20
0
0
6
0
2
2
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Hey Jude   10.08.15 11:08

Różnica wieku niewielka, więc mogły się znać, choćby z Hogwartu ^^. Lyra też miała dobre serduszko i nie szufladkowała ludzi na podstawie pochodzenia. No i Lyra miała "przyjemność" niedawno poznać Sama, choć po wszystkim prawdopodobnie nie będzie pamiętać, że to on ją skrzywdził ;).

ps. Zazdroszczę ci naprawdę świetnej relki z dramą ^^.






come on look into the expanse and breath all these around come on don’t be afraid to look don’t be afraid
to look at distance
Powrót do góry Go down
Soren Avery
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t796-sren-avery http://www.morsmordre.net/t859-stella http://www.morsmordre.net/t850-sren http://www.morsmordre.net/f121-whitcomb-st-43-7 http://www.morsmordre.net/t1180-sren-avery
pałkarz Os z Wimbourne
26
Szlachetna
Zaręczony
jest szósta mojego serca
a po kątach trudno pozbierać wczorajszy dzień
0
7
7
0
0
2
0
10
Czarodziej
sny są dla ludzi bez wyobraźni

PisanieTemat: Re: Hey Jude   10.08.15 23:14

Wygląda na to, że musimy się znać. Pytanie czy lubimy, czy wręcz przeciwnie?




okay, i hated you but even when you left, there was never a day that i’ve forgotten about you and even though i actually miss you, i’m gonna erase you now cause that’ll hurt way less
than blaming you


Powrót do góry Go down
Allison Avery
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t653-allison-avery http://www.morsmordre.net/t814-poczta-allison http://www.morsmordre.net/t815-allie http://www.morsmordre.net/f98-shropshire-ludlow-dwor-averych http://www.morsmordre.net/t1885-allison-avery#25620
Alchemik u Borgina&Burkesa, badacz
25
Szlachetna
Zaręczona
imagine that the world is made out of love. now imagine that it isn’t.
0
2
16
6
0
2
0
0
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Hey Jude   10.08.15 23:48

Hey, biedna puchoniasta ofiaro Sama. Khem znaczy Judi... My się póki co nie kochamy, nie?
A tak potem to chce jakiś wątek z tobą i aetonanami 👼




I sit alone in this winter clarity which clouds my mind
alone in the wind and the rain you left me
it's getting dark darling, too dark to see

Powrót do góry Go down
Jude Skamander
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t924-judith-skamander http://www.morsmordre.net/t961-hey-jude#5162 http://www.morsmordre.net/t1425-judith-skamander
hodowca aetonanów
19
Czysta
Zaręczona
You're lost little girl
You're lost
Tell me who
Are you?
7
5
0
0
0
0
0
3
Czarodziej
możesz pozostawić puste

PisanieTemat: Re: Hey Jude   11.08.15 18:55

Lyro, dzieli nas tylko rok, więc jak najbardziej! serce Co prawda nie uczęszczałyśmy razem na zajęcia, nie rywalizowałyśmy również w Qudditchu, ale obie sporo włóczyłyśmy się po błoniach, dlatego myślę, że najpewniej poznałyśmy się w trakcie jednego z takich spacerów. Mogłyśmy utrzymywać ze sobą kontakt i mieć pozytywne relacje, rozmawiać trochę o przyszłości, aurorowaniu i koniach ;) Z niecierpliwością oczekuję na rozwój waszej dramy z Samem, kto wie, może będziemy mogły się przeciwko niemu sprzymierzyć! :>

Ajaj, dziękuję, choć trochę boję się, czy Judi nie umrze po tygodniu Very Happy



Soren, nie wyglądasz na szczególnie zadowolonego, ejżę Sad Jeśli chodzi o Judi, to zapewne jest otwarta na relację z bratem swego wspaniałego narzeczonego, zwłaszcza, że gra on zawodowo w Qudditcha, a to sprawia, że serduszko bije jej szybciej. Inna sprawa, że może czuć się trochę nieswojo w jego towarzystwie, skoro ten jest tak cyniczny, oschły i wycofany - pomijając fakt, że jest arystokratą, a to już wspaniały powód do obaw! Z Allie też chwilowo nie mamy nic milszego, dopiero po ślubie, jak zrozumiem w co się wpakowałam, będę mogła liczyć na podjudzanie do buntu i inne fajne rzeczy. Do tego Sorena szlag trafia na myśl o kolejnej żonie Sama...
Później skłaniałabym się do jakiegoś pozytywu, o ile będzie Ci to pasować (zawsze przecież Soren może mieć nadzieję, że Sam zajmie się mną, to da spokój jemu i siostrze, nie? :<), acz chwilowo, przed ślubem, pewnie nawet nie mieliśmy okazji poznać się jakoś lepiej, więc pewnie jest tylko dystans i niechęć względem nowej wybranki Sama. Ale tak jak mówiłam, najwięcej zależy od Sorena, Judi jest otwarta! Smile



Allie, no jakże to tak, kochaj mnie już, szybko Sad Później będą spiski, koniki i serce


Powrót do góry Go down
Alexander Selwyn
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t927-alexander-selwyn#4785 http://www.morsmordre.net/t999-fumea http://www.morsmordre.net/t937-lubisz-moze-teatr#4917 http://www.morsmordre.net/f84-boreham-palac-beaulieu http://www.morsmordre.net/t979-a-selwyn#5392
Stażysta w Szpitalu Św. Munga, hipnotyzer
21
Szlachetna
Kawaler
"Nie dajcie się tym ludziom, maszynowym ludziom z maszynowym umysłem i maszynowym sercem."
24
13
0
16
5
0
4
5
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Hey Jude   11.08.15 19:06

Też zostałaś wyciągnięta do rodziny Averych? ;-;
Alex to narzeczony (mimo woli?) siostry Sama, a do tego jego świeżo upieczony przydupas, więc powinniśmy jakąś relację teoretycznie mieć O.o
Co sądzisz?




If you're loved by someone
you're never rejected.
Powrót do góry Go down
Lyra Travers
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t800-lyra-travers-weasley http://www.morsmordre.net/t838-zlotko http://www.morsmordre.net/t828-lyra-travers-weasley http://www.morsmordre.net/f15-norfolk-corbenic-castle http://www.morsmordre.net/t962-lyra-travers
Malarka
19
Szlachetna
Zamężna
Dream of the perfect life
Dream of the sand, the sea, the sight
21
20
0
0
6
0
2
2
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Hey Jude   11.08.15 19:13

Cytat :
Lyro, dzieli nas tylko rok, więc jak najbardziej! Co prawda nie uczęszczałyśmy razem na zajęcia, nie rywalizowałyśmy również w Qudditchu, ale obie sporo włóczyłyśmy się po błoniach, dlatego myślę, że najpewniej poznałyśmy się w trakcie jednego z takich spacerów. Mogłyśmy utrzymywać ze sobą kontakt i mieć pozytywne relacje, rozmawiać trochę o przyszłości, aurorowaniu i koniach. Z niecierpliwością oczekuję na rozwój waszej dramy z Samem, kto wie, może będziemy mogły się przeciwko niemu sprzymierzyć! :>

Ajaj, dziękuję, choć trochę boję się, czy Judi nie umrze po tygodniu


Myślę, że tak mogło być, bo Lyra dużo chodziła swoimi drogami, ale czasem nawet ona potrzebowała jakiegoś towarzystwa, które nie dyskryminowałoby jej za to, że nosi używane szaty i podręczniki. I Judith mogła być w sumie taką osobą, z którą może się nie przyjaźniły, ale znały dosyć blisko. No i też obie mają za sobą pewne traumy, bo Lyra na szóstym roku oberwała przypadkowo zbłąkanym zaklęciem czarnomagicznym i była na tyle mocno uszkodzona, że nie mogła pójść na kurs aurorski, co na pewno dosyć mocno przeżywała na początku.
Też jestem bardzo ciekawa, jak rozwinie się ta drama! Jest naprawdę super (może jestem dziwna, ale naprawdę lubię grać tego typu rzeczy). Swoją drogą, czy dziewczyny po Hogwarcie też miałyby ze sobą kontakt, i jeśli tak, to czy Lyra mogłaby wiedzieć o jej związku z Samem? Może np. zobaczy gdzieś u Judith jakieś jego zdjęcie czy coś, i to obudzi w niej pewne niejasne złe przeczucia?

Haha xDD. Może nie ;). Ale podejrzewam, że będzie naprawdę ciekawie.







come on look into the expanse and breath all these around come on don’t be afraid to look don’t be afraid
to look at distance
Powrót do góry Go down
Soren Avery
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t796-sren-avery http://www.morsmordre.net/t859-stella http://www.morsmordre.net/t850-sren http://www.morsmordre.net/f121-whitcomb-st-43-7 http://www.morsmordre.net/t1180-sren-avery
pałkarz Os z Wimbourne
26
Szlachetna
Zaręczony
jest szósta mojego serca
a po kątach trudno pozbierać wczorajszy dzień
0
7
7
0
0
2
0
10
Czarodziej
sny są dla ludzi bez wyobraźni

PisanieTemat: Re: Hey Jude   11.08.15 21:08

Ależ to nie tak, że z góry nie lubi Jude! Po prostu szlag go trafia na myśl, że jego brat dostanie w swoje obślizgłe łapska kolejną niewinną młódkę do zniszczenia! Tym bardziej, że ona sama widzi w nim ósmy cud świata! Sorenowi będzie przede wszystkim żal biedaczki i odczuje wszechmocną frustrację, że nie ma na tę sytuację wpływu. Po ślubie jednak nie ma powodu jej nie lubić, więc jakiś delikatny pozytyw (o ile przy Samelu dadzą radę się jakoś poznać) jak najbardziej. Możemy latać na miotłach jak małżonek będzie w pracy cwaniak




okay, i hated you but even when you left, there was never a day that i’ve forgotten about you and even though i actually miss you, i’m gonna erase you now cause that’ll hurt way less
than blaming you


Powrót do góry Go down
Jude Skamander
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t924-judith-skamander http://www.morsmordre.net/t961-hey-jude#5162 http://www.morsmordre.net/t1425-judith-skamander
hodowca aetonanów
19
Czysta
Zaręczona
You're lost little girl
You're lost
Tell me who
Are you?
7
5
0
0
0
0
0
3
Czarodziej
możesz pozostawić puste

PisanieTemat: Re: Hey Jude   11.08.15 23:30

Alexandrze, musimy się znać! Very Happy Co do waszego narzeczeństwa, to nie wiem na ile to już oficjalne i czy zostało ogłoszone przed większym gronem, ale już pomijając ten fakt (że będziemy rodziną serce), o ile się nie mylę, Alex dwa lata temu już stacjonował w Mungu, prawda? Czy raczej rozpoczynał swą naukę na uzdrowiciela, tak czy siak, Judi trafiła wtedy do szpitala z poważnymi obrażeniami powstałymi na skutek rozszczepienia i spędziła w nim wiele długich miesięcy, więc mógł ją tam widzieć/coś o niej słyszeć, zaś jakiś rok temu rozpoczęła terapię pod okiem Sama - wtedy na pewno byłaby okazja do zapoznania się.
Teraz zaś jestem narzeczoną pana Avery'ego i planujemy rychły ślub, więc - jako jego przydupas - z pewnością cośtam o mnie wiesz Very Happy Tylko zastanawia mnie - jakie są wasze relacje? Jedynie służbowe? Czy Alex poznał już mroczniejszą stronę Sama? Bo od tego też zależy na ile dobrze możemy się znać, albo jakie będą nasze wzajemne stosunki serce


Lyro, tak pomyślałam, że kiedy byłam tuż-tuż po wypadku i zamykałam się na ludzi, faktycznie nasz kontakt mógł się osłabić, ale skoro panna W. kręci się w okolicach Pokątnej, z pewnością mogłam ją tam spotkać i odświeżyć relację, umówić się na jakąś kawę czy obiecać inne odwiedziny serce Toteż niebawem będziemy mogły się gdzieś spotkać i zdjęcie mego lubego wywoła w Tobie jakieś złe przeczucia! A może Lyra chciałaby wpaść do mnie, popodziwiać konie? Poza tym, chyba muszę skoczyć do relek Twojego brata, znajomość z panem aurorem może mi się przydać, jeśli będę świadkiem jakiegoś kolejnego molestowania niewinnych w moim domu albo dowiem się (jakoś), że ten bydlak skrzywdził Lyrę Very Happy


Sorenie, miło mi to słyszeć! Zależało mi na chociażby poprawnej relacji, żeby mieć w Tobie i Allie mniejszych lub większych sojuszników, także radość. No, a Ciebie koniecznie chcę podpytywać o Qudditch, jasna sprawa! Jak nam to wyjdzie na fabule, co odwali Sam - wyjdzie w praniu, lecz cieszę się, że wiemy już na czym stoimy w tej chwili serce Sam straszył mnie, że z pewnością nie polubisz Judzi z uwagi na jego poprzednią żonę, także ulga, ulga!
Oby siedział w tej robocie jak najdłużej cwaniak


Powrót do góry Go down
Soren Avery
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t796-sren-avery http://www.morsmordre.net/t859-stella http://www.morsmordre.net/t850-sren http://www.morsmordre.net/f121-whitcomb-st-43-7 http://www.morsmordre.net/t1180-sren-avery
pałkarz Os z Wimbourne
26
Szlachetna
Zaręczony
jest szósta mojego serca
a po kątach trudno pozbierać wczorajszy dzień
0
7
7
0
0
2
0
10
Czarodziej
sny są dla ludzi bez wyobraźni

PisanieTemat: Re: Hey Jude   12.08.15 0:08

Sam zawsze dramatyzuje, taka już jego natura! Niech się zapracuje na śmierć, o
Po prostu Soren lubił jego pierwszą żonę, w dodatku trzyma sztamę z jej bratem także początkowo musiał mieć troszkę oporów. Ale tylko krowa nie zmienia poglądów, więc może ją trochę polubić. No i Qudditch jednoczy ludzi! serce




okay, i hated you but even when you left, there was never a day that i’ve forgotten about you and even though i actually miss you, i’m gonna erase you now cause that’ll hurt way less
than blaming you


Powrót do góry Go down
Lyra Travers
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t800-lyra-travers-weasley http://www.morsmordre.net/t838-zlotko http://www.morsmordre.net/t828-lyra-travers-weasley http://www.morsmordre.net/f15-norfolk-corbenic-castle http://www.morsmordre.net/t962-lyra-travers
Malarka
19
Szlachetna
Zamężna
Dream of the perfect life
Dream of the sand, the sea, the sight
21
20
0
0
6
0
2
2
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Hey Jude   12.08.15 0:09

Cytat :
Lyro, tak pomyślałam, że kiedy byłam tuż-tuż po wypadku i zamykałam się na ludzi, faktycznie nasz kontakt mógł się osłabić, ale skoro panna W. kręci się w okolicach Pokątnej, z pewnością mogłam ją tam spotkać i odświeżyć relację, umówić się na jakąś kawę czy obiecać inne odwiedziny Toteż niebawem będziemy mogły się gdzieś spotkać i zdjęcie mego lubego wywoła w Tobie jakieś złe przeczucia! A może Lyra chciałaby wpaść do mnie, popodziwiać konie? Poza tym, chyba muszę skoczyć do relek Twojego brata, znajomość z panem aurorem może mi się przydać, jeśli będę świadkiem jakiegoś kolejnego molestowania niewinnych w moim domu albo dowiem się (jakoś), że ten bydlak skrzywdził Lyrę.

No jasne ;). Lyra aktualnie często bywa na Pokątnej, właściwie praktycznie codziennie, bo tam maluje. Mogły się więc tam ponownie spotkać (bo jednak Judith skończyła Hogwart rok wcześniej, to i tak wtedy nie bardzo miały okazję się widzieć), umówić na jakieś spotkanie, i czasami się widują, kiedy Jude przebywa na Pokątnej (o ile Sam ją tam puszcza XD). Ten pomysł ze zdjęciem ogólnie wydaje mi się fajny i może zrodzić w Lyrze kolejne wątpliwości co do jej ostatniego dziwnego nastroju.
W ogóle kiedy dokładnie wydarzył się ten wypadek Jude?
O tak, znajomość z braciszkiem może być fajnym urozmaiceniem, tym bardziej, że Lyra ma z nim bardzo bliskie relacje.
Kiedyś nawet możemy coś zagrać, jak będziesz chciała. Może jakoś już po wątku z Samem, bo wtedy będę wiedzieć dokładniej, jak urządził Lyrę i ile może ona z tego pamiętać? XD






come on look into the expanse and breath all these around come on don’t be afraid to look don’t be afraid
to look at distance
Powrót do góry Go down
Jude Skamander
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t924-judith-skamander http://www.morsmordre.net/t961-hey-jude#5162 http://www.morsmordre.net/t1425-judith-skamander
hodowca aetonanów
19
Czysta
Zaręczona
You're lost little girl
You're lost
Tell me who
Are you?
7
5
0
0
0
0
0
3
Czarodziej
możesz pozostawić puste

PisanieTemat: Re: Hey Jude   12.08.15 2:59

Sorenie, serce - nie mogę doczekać się naszych przyszłych rozgrywek!


Lyro, zdecydowanie, będziemy musiały coś zagrać Very Happy Co do wypadku, to zdarzył się dwa lata temu, tuż po moim wyjściu z Hogwartu - Ty nadal byłaś w szkole, ale mogłyśmy utrzymywać jakiś luźny kontakt listowny, a tu ups, brak odpowiedzi, marazm i depresja. Poza tym, czy to nie w tym samym czasie miałaś swój uraz na OPCM?
Po zakończeniu rozgrywki z Samem byłoby najlepiej, będziesz wiedziała na czym stoisz, ile pamiętasz, co Ci się dokładnie stało i tak dalej - tyle, że Judi jeszcze nie ma bladego pojęcia o tym, jakim potworem jest jej przyszły małżonek, więc Twoja reakcja na widok jego zdjęcia nic jej nie podpowie, jedynie Tobie da do myślenia Sad
Co do puszczania mnie na Pokątną - dopóki jesteśmy narzeczeństwem, nie małżeństwem, przysługują mi wszelkie swobody, a pan Avery jest niesamowicie wprost miły, także na pewno mogłyśmy się tam spotkać serce


Powrót do góry Go down
Lyra Travers
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t800-lyra-travers-weasley http://www.morsmordre.net/t838-zlotko http://www.morsmordre.net/t828-lyra-travers-weasley http://www.morsmordre.net/f15-norfolk-corbenic-castle http://www.morsmordre.net/t962-lyra-travers
Malarka
19
Szlachetna
Zamężna
Dream of the perfect life
Dream of the sand, the sea, the sight
21
20
0
0
6
0
2
2
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Hey Jude   12.08.15 10:55

Judith Skamander napisał:

Lyro, zdecydowanie, będziemy musiały coś zagrać Very Happy Co do wypadku, to zdarzył się dwa lata temu, tuż po moim wyjściu z Hogwartu - Ty nadal byłaś w szkole, ale mogłyśmy utrzymywać jakiś luźny kontakt listowny, a tu ups, brak odpowiedzi, marazm i depresja. Poza tym, czy to nie w tym samym czasie miałaś swój uraz na OPCM?
Po zakończeniu rozgrywki z Samem byłoby najlepiej, będziesz wiedziała na czym stoisz, ile pamiętasz, co Ci się dokładnie stało i tak dalej - tyle, że Judi jeszcze nie ma bladego pojęcia o tym, jakim potworem jest jej przyszły małżonek, więc Twoja reakcja na widok jego zdjęcia nic jej nie podpowie, jedynie Tobie da do myślenia Sad
Co do puszczania mnie na Pokątną - dopóki jesteśmy narzeczeństwem, nie małżeństwem, przysługują mi wszelkie swobody, a pan Avery jest niesamowicie wprost miły, także na pewno mogłyśmy się tam spotkać serce

Wypadek Lyry miał miejsce pod koniec jej szóstego roku, tak gdzieś okolice maja/czerwca 1954. Też dosyć mocno to przeżyła. Ale ogólnie, jeśli utrzymywała kontakt z Jude, to mogła zauważyć nagły brak odzewu i zastanawiać się, co się stało.
Też tak myślę ^^. Będę już wiedzieć wtedy, co i jak ;). Na razie czekam na odpis, bo jestem strasznie ciekawa, co się tam podzieje. No, ale kiedy już będzie po, i będę mogła wykorzystywać motyw jej obecnego stanu w rozgrywkach, to dam znać i coś pomyślimy nad rozegraniem jakiegoś spotkanka, a na razie wpiszę do swoich relek ^^.






come on look into the expanse and breath all these around come on don’t be afraid to look don’t be afraid
to look at distance
Powrót do góry Go down
Alexander Selwyn
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t927-alexander-selwyn#4785 http://www.morsmordre.net/t999-fumea http://www.morsmordre.net/t937-lubisz-moze-teatr#4917 http://www.morsmordre.net/f84-boreham-palac-beaulieu http://www.morsmordre.net/t979-a-selwyn#5392
Stażysta w Szpitalu Św. Munga, hipnotyzer
21
Szlachetna
Kawaler
"Nie dajcie się tym ludziom, maszynowym ludziom z maszynowym umysłem i maszynowym sercem."
24
13
0
16
5
0
4
5
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Hey Jude   12.08.15 17:55

Judith, Alexander na pewno parę razy w czasie swoich początków praktyki i Twojego pobytu w Mungu pojawił się przy Twoim łóżku. Są w sumie w podobnym wieku, więc mógł poczuć jakąś sympatię do rozszczepionej, w wolnych chwilach mógł wpaść na moment rozmowy. Po tym jak Judy została wypisana ich kontakt mógł się urwać, a gdy Lexi się dowie kim jest narzeczona Sama mogą znów odzyskać kontakt.
Co do relacji z Samem na tę chwilę są czysto służbowe, choć już za moment coś się może zmienić, prawdopodobnie że zaraz wrobi mnie w narzeczeństwo z chłodną co do tego pomysłu Allison... Tak, zaręczyny dopiero za parę postów ale jakby ustalamy wszystko już teraz ;)
Plus informacja: Søren mnie obecnie nie lubi. Jak bardzo - jest napisane w moich relacjach




If you're loved by someone
you're never rejected.
Powrót do góry Go down
Jude Skamander
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t924-judith-skamander http://www.morsmordre.net/t961-hey-jude#5162 http://www.morsmordre.net/t1425-judith-skamander
hodowca aetonanów
19
Czysta
Zaręczona
You're lost little girl
You're lost
Tell me who
Are you?
7
5
0
0
0
0
0
3
Czarodziej
możesz pozostawić puste

PisanieTemat: Re: Hey Jude   13.08.15 22:13

Lyro, w porządku, zatem czekam na cynk, będzie się działo :3

Alexandrze, Judi na pewno zapamiętałaby takiego miłego prawie rówieśnika, który poświęcałby jej choć chwilę swego wolnego czasu, żeby zająć ją rozmową/zapytać jak się czuje. Kontakt musiał się urwać, kiedy w końcu opuściła Munga, lecz sympatia pozostała! Narzeczeństwem jesteśmy już ~pół roku, więc Alex z pewnością słyszał już, że chodzi właśnie o tę Judi - możliwe, że wpadliśmy na siebie w Mungu, kiedy chciałam odwiedzić Sama albo przy jakiejś innej okazji, kiedy pilnie musiałeś się z nim skontaktować, etc. Tak czy siak, trochę odzyskali kontakt, Judi z pewnością pyta narzeczonego, jak Ci tam idzie, lecz okazje do wspólnych rozmów nadejdą niebawem, kiedy ogłosicie zaręczyny z Allie :>
A, no i nie patrzysz na mnie krzywo, że jestem ze skazą? Czy po prostu nie dajesz mi tego odczuć?


Powrót do góry Go down
 

Hey Jude

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Nieaktywni :: Powiązania-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-17