Wydarzenia


Ekipa forum
Pracownia alchemiczna Vale
AutorWiadomość
Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]13.12.21 12:28

Pracownia alchemiczna


Ulokowana w szopie na tyłach domu i utrzymywana w pedantycznym porządku.

Pułapki: Śmiechy-chichy, Zapach alihotsy, Somniamortem (na niezapowiedzianych gości, w ogrodzie)



We men are wretched things.
Hateful to me as the gates of Hades is that man who hides one thing in his heart and speaks another.



Ostatnio zmieniony przez Hector Vale dnia 30.09.22 18:42, w całości zmieniany 1 raz
Hector Vale
Zawód : Magipsychiatra, uzdrowiciel z licencją alchemika
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowiec
Czekam na wiatr co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony
Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz

OPCM : 0
UROKI : 0
ALCHEMIA : 15
UZDRAWIANIE : 20 +5
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 1
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarodziej

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t10855-hector-vale https://www.morsmordre.net/t10885-achilles#331700 https://www.morsmordre.net/t10883-broken-body-beautiful-mind#331696 https://www.morsmordre.net/f389-walia-wybrzeze-rhyl-rhyl-coast-road-8 https://www.morsmordre.net/t10887-skrytka-bankowa-nr-2379#331777 https://www.morsmordre.net/t10886-hector-vale
Re: Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]14.12.21 18:05
4.01

Po wczorajszej wizycie w Londynie czuł się na tyle odprężony, że aż odespał atrakcje poprzedniego wieczoru. Skrupulatnie zaplanował wycieczkę w dzień wolny i tak, aby tuż po niej mieć wolne przedpołudnie. Obudził się przyjemnie zrelaksowany, z uśmiechem błąkającym się na pełnych wargach - poczucie winy, które towarzyszyło wypadom do Wenus, ustąpiło już kilka lat temu. Pozostała świadomość, że chyba ma pewien problem, ale nauczył się o niej myśleć bez zbędnych emocji i z zapałem korzystać z energii, jaką zapewniają mu podobne rozrywki. Deimos był dzisiaj pod opieką dziadków, więc tuż po śniadaniu Hector postanowił poświęcić się pracy i uzupełnić zapasy eliksirów. Alchemia wymagała porządku i skupienia, a dzisiaj - gdy wszystkie stresy odreagował w burdelu - nie rozpraszały go żadne niepotrzebne emocje. Śmierć żony i pustawa spiżarnia zeszły na drugi plan, humor miał wyśmienity, alchemiczne obliczenia przychodziły mu z łatwością.
Otworzył szafkę i sięgnął po kwiaty ślazu, by użyć tego składnika jako serca mieszanki antydepresyjnej. Zapasy kurczyły się ostatnio, tuż po śmierci żony Hector sięgał po nie sam, a musiał mieć mieszanki pod dostatkiem dla swoich pacjentów. Była prosta w dawkowaniu, mogli zażywać ją sami, więc przepisywał ją chętnie.
Pokruszył płatki ślazu, a następnie zmieszał je z gryfonią. Dolał fiolkę krwi memortka i podgrzał lekko wywar. Szlachetne serce, szlachetne składniki. Mieszanka miała skłonić człowieka do docenienia ciszy i spokoju niczym nieme memortki, wpływać na pacjenta pozytywnie niczym widok pięknych kwiatów, a nawet sama woń, jaką wydzielała, była przyjemną dla alchemika. Do czasu - Hector zmarszczył lekko nos, starannie warząc smoczą wątrobę. Ten składnik był najdroższy z wykorzystywanych, musiał odpowiednio dostosować proporcje wywaru, by go nie zmarnować. Dodał wątrobę do kociołka i, gdy mikstura się podgrzewała, zajął się starannym krojeniem imbiru na drobne paseczki. Te dorzucił do wywaru na samym końcu, chcąc by mieszanka nabrała rozgrzewających właściwości i przyjemnego posmaku imbiru. Mieszał od czasu do czasu w kociołku, miarowo, a w wolnych chwilach zerkał ku półkom z zapasami i eliksirami, chcąc zaplanować kolejne eliksiry, które powinien dziś uwarzyć.

Próbuję uwarzyć mieszankę antydepresyjną, st 25
Wymagane: trzy ingrediencje roślinne: ślaz, gryfonia, imbir
dwie zwierzęce: smoczą wątroba, krew memortka



We men are wretched things.
Hateful to me as the gates of Hades is that man who hides one thing in his heart and speaks another.

Hector Vale
Zawód : Magipsychiatra, uzdrowiciel z licencją alchemika
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowiec
Czekam na wiatr co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony
Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz

OPCM : 0
UROKI : 0
ALCHEMIA : 15
UZDRAWIANIE : 20 +5
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 1
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarodziej

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t10855-hector-vale https://www.morsmordre.net/t10885-achilles#331700 https://www.morsmordre.net/t10883-broken-body-beautiful-mind#331696 https://www.morsmordre.net/f389-walia-wybrzeze-rhyl-rhyl-coast-road-8 https://www.morsmordre.net/t10887-skrytka-bankowa-nr-2379#331777 https://www.morsmordre.net/t10886-hector-vale
Re: Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]14.12.21 18:05
The member 'Hector Vale' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 38
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Pracownia alchemiczna Vale Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]15.12.21 13:19
Z satysfakcją zauważył, że mieszanka nabiera właściwego koloru, przyjemny zapach również odpowiadał pożądanej jakości eliksiru. Starannie przelał mieszankę antydepresyjną do dwóch fiolek, wyczyścił kociołek, a potem zabrał się do warzenia kolejnej mikstury. Eliksir uspokajający, oparty na ropie czyrakobulwy był nieco trudniejszy w przyrządzeniu, składników wystarczy też na tylko jedną porcję. Vale z doświadczenia wiedział, że dobrze go mieć w swoich zapasach - mieszanka antydepresyjna pomagała w funkcjonowaniu codziennym pacjenta, a eliksir uspokajający był doskonałym środkiem na nagłe przypadki, ataki paniki, wspomnienia traum.
Wlał do kociołka starannie odmierzoną dawkę ropy czyrakobulwy, a następnie dorzucił garść zmiażdżonych w moździerzu czarnych jagód. Serce eliksiru było neutralne i mógł do woli łączyć je z innymi składnikami, ale pilnował też szlachetnych właściwości czarnej jagody. Czasami ściśle trzymał się przepisu poznanego jeszcze na kursie alchemicznym, czasami odrobinę eksperymentował. Na tyle, by polepszyć moc działania eliksiru, ale by zachować jego podstawowe właściwości i charakterystyczną zielonkawą barwę.
Dziś zdecydował się na owocowo-ziołowy smak mieszanki, dolewając do wywaru kilka kropel żywicy sosnowej. Eliksir zaczął bulgotać, a Hector zamieszał go starannie i zmniejszył ogień pod kociołkiem. Sięgnął do półki z ingrediencjami zwierzęcymi i znalazł odpowiednie składniki. Owcze mleko nada eliksirowi łagodnego smaku i pożądanej konsystencji, reagując neutralnie z pozostałymi składnikami. Choć smak nie liczył się w każdej miksturze, to Hector z doświadczenia wiedział, że dobrze, gdy eliksiry stosowane w magipsychiatrii nie są ohydne. O ile obolałego pacjenta z urazem ciała można przekonać do wypicia czegoś o obrzydliwym smaku i zapachu, o tyle do osób spanikowanych trudniej było dotrzeć. Nie ma co bezpodstawnie utrudniać sobie pracy, eliksir o neutralnym zapachu i przyjemnym smaku łatwiej wmusić w niektórych pacjentów. Zwłaszcza, że przepisywał im te mikstury do domu i nie mógł osobiście dopilnować ich stosowania - część pacjenci mieli trzymać na czarną godzinę i zażyć w razie ciężkiego stanu psychicznego. W samym gabinecie wolał stosować magię i uzdrawiające zaklęcia.
Wreszcie dodał ostatni składnik, przyprószając powierzchnię bulgotającego eliksiru puchem memortka. Pozostało czekać, aż mikstura nabierze zielonkawej barwy, a w pomieszczeniu uniesie się srebrna para.


Trzy ingrediencje roślinne: ropa czyrakobulwy, żywica sosnowa, czarna jagoda
Dwie zwierzęce: owcze mleko, puch memortka
Eliksir uspokajający: st 50


We men are wretched things.
Hateful to me as the gates of Hades is that man who hides one thing in his heart and speaks another.

Hector Vale
Zawód : Magipsychiatra, uzdrowiciel z licencją alchemika
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowiec
Czekam na wiatr co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony
Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz

OPCM : 0
UROKI : 0
ALCHEMIA : 15
UZDRAWIANIE : 20 +5
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 1
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarodziej

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t10855-hector-vale https://www.morsmordre.net/t10885-achilles#331700 https://www.morsmordre.net/t10883-broken-body-beautiful-mind#331696 https://www.morsmordre.net/f389-walia-wybrzeze-rhyl-rhyl-coast-road-8 https://www.morsmordre.net/t10887-skrytka-bankowa-nr-2379#331777 https://www.morsmordre.net/t10886-hector-vale
Re: Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]15.12.21 13:19
The member 'Hector Vale' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 100

--------------------------------

#2 'k8' : 5, 2, 8
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Pracownia alchemiczna Vale Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]07.01.22 4:14
Mikstura lśniła idealnie odpowiednim odcieniem zielenim, wręcz podręcznikowym - takim, jaki Hector widział na ilustracjach. W powietrzu unosiła się srebrna para, a samo jej wdychanie w jakiś spokój uspokoiło Vale'a. Eliksir uspokajający udał się perfekcyjnie. Hector z satysfakcją przelał go do fiolki, starannie wyczyścił kociołek i zabrał się za kolejną miksturę.
Ostrożnie wyjął z pudełeczka żądło mantykory, używane jako serce Kameleona. Przystąpił do pracy metodycznie, otwierając starą księgę z czasów kursu alchemicznego na odpowiedniej stronie. Dawno nie warzył tego eliksiru, nie miał potrzeby. Specjalizował się w miksturach leczniczych, szczególnie tych wpływających na psychikę. Kameleon czynił ludzi niewidzialnymi, pacjenci go nie potrzebowali. Skoro jednak udało mu się pozyskać serce eliksiru, zamierzał spróbować przyrządzić coś dla siebie.
Od kilku miesięcy próbował znaleźć mężczyznę, z którym miała romans Beatrice. Bez powodzenia. Nigdy nie widział go na cmentarzu, ale przeczucie podpowiadało mu, że kiedyś musi się tak zjawić. Chodząc o lasce, był charakterystyczny, ale gdyby udało mu się ukryć - nawet za kurtyną niewidzialności...
Musiał spróbować. W razie czego zachowa eliksir na inną okazję, może nawet sprzeda komuś zaufanemu.
Wrzucił do kociołka żądło mantykory oraz pokrojony na drobne kawałeczki język kameleona. Dolał do mikstury koziego mleka, które łagodziło smak eliksiru i którego miał pod dostatkiem od lokalnego hodowcy z Rhyl. Podgrzał temperaturę w kociołku i sięgnął po słoiczek z żywymi mrówkami, próbując nie myśleć o tamtym razie, kiedy przyłapał Deimosa na wyrywaniu im nóżek. Postąpił wtedy nieroztropnie, biorąc słoiczek do domu aby pozbierać nowe okazy. Od tamtej pory trzymał mrówki bezpiecznie w pracowni. Wyjął szczypcami kilka z nich i dorzucił, wciąż żywe, do gotującej się mikstury. Zakręcił i odstawił słoiczek o dziurkowanej pokrywie. Sięgnął po ostatni składnik, suszone kwiaty niezapominajek. Jeśli uwarzy eliksir poprawnie, przybierze on ich kolor - intensywnie błękitny, ulubiony Hectora. Zamieszał starannie w kociołku i z ciekawością zerknął do środka, ciekaw, czy eksperyment się udał. Na kursie bez problemu warzył tą miksturę, powinien pamiętać jak dobrze to zrobić.

Kameleon, st 60
z: żądło mantykory, język kameleona, kozie mleko, mrówki
r: niezapominajki




We men are wretched things.
Hateful to me as the gates of Hades is that man who hides one thing in his heart and speaks another.

Hector Vale
Zawód : Magipsychiatra, uzdrowiciel z licencją alchemika
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowiec
Czekam na wiatr co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony
Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz

OPCM : 0
UROKI : 0
ALCHEMIA : 15
UZDRAWIANIE : 20 +5
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 1
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarodziej

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t10855-hector-vale https://www.morsmordre.net/t10885-achilles#331700 https://www.morsmordre.net/t10883-broken-body-beautiful-mind#331696 https://www.morsmordre.net/f389-walia-wybrzeze-rhyl-rhyl-coast-road-8 https://www.morsmordre.net/t10887-skrytka-bankowa-nr-2379#331777 https://www.morsmordre.net/t10886-hector-vale
Re: Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]07.01.22 4:14
The member 'Hector Vale' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 44
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Pracownia alchemiczna Vale Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]07.01.22 4:23
Zmarszczył lekko brwi, uważnie lustrując wzrokiem powierzchnię eliksiru. Przybrał intensywną, błękitną barwę, tak jak Hector się spodziewał, ale... miał wrażenie, że kolor nie jest wystarczająco jaskrawy, że coś jest nie tak. Mimo wszystko, śledził recepturę dokładnie i eliksir powinien zapewnić pijącemu niewidzialność, przynajmniej częściową. Najwyżej zadziała trochę krócej, co złego może się stać?
Kontynuując eksperymenty, sięgnął po skrzyneczkę z jajami widłowęża. Uśmiechnął się blado, myśląc o tym, jak warzył Wężowe Usta po pierwszej wizycie w Wenus, chcąc jakoś wytłumaczyć się Bei.
Nigdy nie spytała, gdzie był. Kłamstwa nie miały racji bytu w ich małżeństwie, nie miały chyba nawet racji bytu w jego życiu. Przy pacjentach popłacała uczciwość, otwartość. Mimo wszystko, dobrze będzie mieć ten eliksir w domowych zapasach - kto wie, kiedy się przyda? Poza tym, niegdyś z niechęcią myślał o dorabianiu sobie za pomocą alchemii, chciał w pełni skupić się na magipsycohiatrii. Nadal mu się to udawało, ale jeśli kiedyś przyjdą chude lata i trudne miesiące, dobrze mieć coś na handel. A podobno na Wężowe Usta był teraz popyt, tak mówił handlarz, który sprzedawał mu ostatnie zapasy jaj widłowęża, "tylko po znajomości."
Ubrał rękawice i wbił jaja do kociołka, od razu podgrzewając ogień - ale nie na tyle, by składniki się ścięły.
Powoli dolał do kociołka krwi świergotnika, świadom, że mikstura będzie smakować ohydnie - ale to wypowiadane przez pijącego słowa miały brzmieć słodko. Prędko wymieszał całość z fiolką śliny kuguchara, pozyskanej od znajomej, która hodowała tego czarodziejskiego kota. Trzeba było sobie jakoś radzić, szczególnie gdy wszystkiego brakowało. Drobno posiekał język pufka, który można było dorzucić nawet w całości, był tak malutki - ale Hector wolał załatwić to pedantycznie. Wreszcie sięgnął na półkę z ingrediencjami roślinnymi i wybrał olej z pestek śliwek, który wydobędzie z eliksiru jego pełną esencję. Dodał kilka kropel, starannie zamieszał i odczekał, aż eliksir nabierze odpowiedniej konsystencji. Wężowe Usta powinny być już gotowe.


Wężowe Usta, st 30
z: jaja widłowęża, krew świergotnika, ślina kuguchara, język pufka
r: olej z pestek śliwek.


We men are wretched things.
Hateful to me as the gates of Hades is that man who hides one thing in his heart and speaks another.

Hector Vale
Zawód : Magipsychiatra, uzdrowiciel z licencją alchemika
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowiec
Czekam na wiatr co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony
Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz

OPCM : 0
UROKI : 0
ALCHEMIA : 15
UZDRAWIANIE : 20 +5
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 1
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarodziej

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t10855-hector-vale https://www.morsmordre.net/t10885-achilles#331700 https://www.morsmordre.net/t10883-broken-body-beautiful-mind#331696 https://www.morsmordre.net/f389-walia-wybrzeze-rhyl-rhyl-coast-road-8 https://www.morsmordre.net/t10887-skrytka-bankowa-nr-2379#331777 https://www.morsmordre.net/t10886-hector-vale
Re: Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]07.01.22 4:23
The member 'Hector Vale' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 86

--------------------------------

#2 'k8' : 2, 5, 2
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Pracownia alchemiczna Vale Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]07.01.22 4:32
Uśmiechnął się pod nosem, widząc, że eliksir wyglądał na ze wszech miar udany. Przelał go do odpowiednich fiolek i zerknął na zegar. Zdąży jeszcze chwilę popracować. Nabył róg dwurożca kilka miesięcy temu i pracował nad obrobieniem składnika - przerobił go na proszek. Wsypał na dno kociołka sproszkowany róg dwurożca i zabrał się za najtrudniejszą dzisiejszego dnia miksturę. Taką, którą zamierzał zachować dla siebie. Czasy były niebezpieczne, nie potrafił latać na miotle, jego jedyną ucieczką były świstokliki (które dopiero miał zamiar zamówić) i teleportacja. Miał zamiar uwarzyć eliksir ochrony, który w razie zagrożenia kupi mu trochę czasu. Był wdowcem i samotnym ojcem - nie miał zamiaru osierocić Deimosa, a praca wymagała od niego podróży. Słyszał o wrogich grupach uzbrojonych mugoli, o agresywnych akromantulach, o ludziach posuwających się w desperacji do wszystkiego, zdolnych zabić z głodu. Gdyby Beatrice miała przy sobie taki eliksir, może przeczekałaby jakoś atak wilkołaka.
Na kursie alchemicznym warzył podobne rzeczy. Skupił się, czując, że poprzednie eliksiry były przydatną rozgrzewką. Da radę.
Eliksiru się nie piło, nie musiał być smaczny. Bez szczególnego wahania dorzucił do kociołka szorstkie łuski kameleona, oszczędzone ze składników pozyskanych do jednego z poprzednich uwarzonych dziś eliksirów. Następnie otworzył zamykaną na klucz szafkę z najdroższymi składnikami i sięgnął po czerń kałamarnicy, którą ostrożnie dolał do kociołka. Trzymał tam też egzotyczną krew pytona, - starannie odmierzył porcję i dodał ją do mikstury. Zamieszał, uważnie przyglądając się miksturze. Czy na pewno wszystko w porządku, czy bariera zadziała? Składniki nie były tanie, a eliksir bardzo by mu się przydał, wymagał absolutnego skupienia. Na szczęście Hector zawsze potrafił skupić się na celu, zachować spokój.
Odczekał chwilę, patrząc to na kociołek, to na zegarek i wreszcie dolał do kociołka wody różanej. Zapach zneutralizował nieprzyjemną woń pozostałych składników, a Hector uśmiechnął się pod nosem, ale nie tracił skupienia. Starannie mieszał w kociołku, czekając aż składniki scalą się w ochronną miksturę - zdolną zablokować wejście i wyjście z kręgu, który rozleje wokół siebie właściciel fiolki. Cierpliwie przyglądał się miksturze, ostatniej na dzisiejszy dzień pracy.

Eliksir ochrony, st 70
z: sproszkowany róg dwurożca, łuski kameleona, czerń kałamarnicy, krew pytona
r: woda różana

/jeśli nie k1 to zt


We men are wretched things.
Hateful to me as the gates of Hades is that man who hides one thing in his heart and speaks another.

Hector Vale
Zawód : Magipsychiatra, uzdrowiciel z licencją alchemika
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowiec
Czekam na wiatr co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony
Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz

OPCM : 0
UROKI : 0
ALCHEMIA : 15
UZDRAWIANIE : 20 +5
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 1
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarodziej

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t10855-hector-vale https://www.morsmordre.net/t10885-achilles#331700 https://www.morsmordre.net/t10883-broken-body-beautiful-mind#331696 https://www.morsmordre.net/f389-walia-wybrzeze-rhyl-rhyl-coast-road-8 https://www.morsmordre.net/t10887-skrytka-bankowa-nr-2379#331777 https://www.morsmordre.net/t10886-hector-vale
Re: Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]07.01.22 4:32
The member 'Hector Vale' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 62
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Pracownia alchemiczna Vale Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]18.02.22 4:24
2.03

Dni spędzone w pracowni zawsze go odprężały - szczególnie dzisiaj, po drugiej spokojnie przespanej nocy od cyklu strasznych koszmarów i po wizycie w gabinecie zbłąkanego wędrowca. Nadchodziła wiosna, czas uzupełnić zapasy eliksirów. Ingrediencje kupił jeszcze zimą, przed... niefortunnymi tygodniami w lutym. Oszczędzał je, nieco podświadomie, ale niedługo odtaje śnieg, znów zaczną rosnąć zioła. Najwyższy czas wykorzystać część z tych, które miał w swoich zapasach, niedługo kupi przecież więcej.
Dzisiaj poszerzył nieco spektrum swojej działalności - nie musiał się przecież ograniczać do mieszanek antydepresyjnych. Trwała wojna, wczoraj miał w gabinecie rannego chłopaka, kto wie, co będzie mu potrzebne.
Mając w pamięci podobnych pacjentów, postanowił uwarzyć eliksir znieczulający z płatków ciemiernika. Chwilę wahał się nad wyborem receptury, ale ostatecznie zdecydował się silniejszą wersję, nie słabszy eliksir przeciwbólowy. Księżyc był w odpowiedniej fazie, nie ma co zwlekać aż do pełni. Sprawdził jeszcze atlas astronomiczny i powtórzył wpływ ciał niebieskich na odpowiednie mikstury, ale znał przecież te podstawy niemalże na pamięć - po prostu się upewniał.
Rozpoczął od zmiażdżenia w moździerzu płatków ciemiernika, a następnie wsypał je do kociołka i dolał oleju czarnuszki. Dorzucił kilka pijawek i odczekał aż rozgotują się żywcem. Na szczęście, pacjenci nie wyczują tego składnika - poprawnie uwarzony eliksir powinien być całkowicie bezwonny. Pijawki spijały zaś krew, wraz z nią spijały ból - Hector nie leczyłby nikogo, nakładając je na skórę, ale intuicja średniowiecznych medyków była uzasadniona. Te stworzenia zawierały w sobie... coś, co zabierało ból i choroby, tyle, że na krótki czas. Mieszał chwilę w kociołku, aż w odpowiednim momencie dolał żółci lunaballi. Odczekał aż eliksir osiągnie odpowiednią konsystencję i wreszcie dosypał trochę suszonych kwiatów niezapominajki, które rozpuszczą się w kociołku i - reagując z żółcią oraz innymi składnikami - zapewnią eliksirowi jego szmaragdowy kolor. Mieszał w kociołku dalej, czekając aż eliksir - obecnie śmierdzący trochę pijawkami - stanie się zupełnie bezwonny. Cierpliwie spoglądał na taflę mikstury, z uwagą obserwując wszystkie zmiany w konsystencji wywaru. Choć warzył go wielokrotnie, był podstawą dla zaopatrujących się samodzielnie w eliksiry uzdrowicieli, to zawsze był skupiony i podchodził do pracy z podobną pokorą, jak do rozmów z pacjentami.


warzę eliksir znieczulający (ST 70)
trzy ingrediencje roślinne - płatki ciemiernika, olej z czarnuszki, płatki niezapominajki
dwie zwierzęce - pijawki, żółć lunaballi


We men are wretched things.
Hateful to me as the gates of Hades is that man who hides one thing in his heart and speaks another.

Hector Vale
Zawód : Magipsychiatra, uzdrowiciel z licencją alchemika
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowiec
Czekam na wiatr co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony
Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz

OPCM : 0
UROKI : 0
ALCHEMIA : 15
UZDRAWIANIE : 20 +5
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 1
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarodziej

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t10855-hector-vale https://www.morsmordre.net/t10885-achilles#331700 https://www.morsmordre.net/t10883-broken-body-beautiful-mind#331696 https://www.morsmordre.net/f389-walia-wybrzeze-rhyl-rhyl-coast-road-8 https://www.morsmordre.net/t10887-skrytka-bankowa-nr-2379#331777 https://www.morsmordre.net/t10886-hector-vale
Re: Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]18.02.22 4:24
The member 'Hector Vale' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 96
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Pracownia alchemiczna Vale Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]18.02.22 4:38
Po kilkudziesięciu minutach pracy, mikstura osiągnęła idealną konsystencję, szmaragdowy kolor i stała się zupełnie bezwonna. Hector z satysfakcją przelał eliksir znieczulający do przygotowanej wcześniej fiolkę i starannie odłożył na wysoką półkę, do szafki. Zamknął drzwi i sięgnął do słoiczków z ingrediencjami. Niedawno kupił jagody z jemioły, powinien je wykorzystać dopóki są świeże. W dodatku, wczoraj miał czas wyleczyć tamtego chłopaka, ale co jeśli musiałby działać w pośpiechu? Mógłbym to dać... komuś potrzebującemu - pomyślał, mając w pamięci spotkanie z dawnym znajomym na cmentarzu w Somerset. Eliksiry nie były tanie, ingrediencje dostać coraz trudniej, ale Hector... dojrzewał do pewnych zobowiązań. I chciał pomóc, jakkolwiek mógł - na przykład podarowaniem tej maści komuś, kto będzie jej potrzebować. Nie jestem taki, jak w moich koszmarach - powtórzył sobie, bo chyba naprawdę chciał sobie udowodnić, że nie jest zimnym pragmatykiem, że potrafi zdobyć się na altruizm. Że jego kariera - to coś więcej niż pieniądze i chłodne kalkulacje, że naprawdę wybrał ją po to, by pomagać innym.
Zaczął od wrzucenia do kociołka trzminorka, który - odpowiednio długo podgrzewany - roztopi się się na gęsty syrop. Odczekał chwilę, mieszając, a gdy syrop zaczął bulgotać, zmniejszył ogień i zajął się resztą przygotowań.
Zgniótł jagody z jemioły w moździerzu, a następnie drobno pokroił wodną gwiazdę i starannie zmieszał roślinę oraz owoce. Nabrały konsystencji, którą można będzie rozprowadzić po ciele - ale najpierw maść wymagała podgrzania, stężenia, oraz reszty składników. Przełożył wszystko do kociołka i dodał kilka łyżek masła shea, które działało łagodząco i nada maści jeszcze lepszej konsystencji. Zmieszał składniki z roztopionym trzminorkiem, podgrzał maść raz jeszcze, odczekał aż zacznie nabierać odpowiedniego zapachu. Znów zmniejszył ogień i dodał do mikstury ostatnią ingrediencję - drobniutko posiekane skrzydełka elfa. Znikną w całej konsystencji, a wzmogą magiczne właściwości maści. Mieszał cierpliwie, czekając aż maść nabierze odpowiednio zielonego koloru. Potem wystarczy poczekać aż zgęstnieje i przełożyć ją do słoiczka, a będzie gotowa wspomóc każdego, kto będzie potrzebował podleczenia zranień.

próbuję uwarzyć maść z wodnej gwiazdy
3r: jagody z jemioły (serce), wodna gwiazda, masło shea
2z: trzminorek, skrzydełka elfa


We men are wretched things.
Hateful to me as the gates of Hades is that man who hides one thing in his heart and speaks another.

Hector Vale
Zawód : Magipsychiatra, uzdrowiciel z licencją alchemika
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowiec
Czekam na wiatr co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony
Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz

OPCM : 0
UROKI : 0
ALCHEMIA : 15
UZDRAWIANIE : 20 +5
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 1
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarodziej

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t10855-hector-vale https://www.morsmordre.net/t10885-achilles#331700 https://www.morsmordre.net/t10883-broken-body-beautiful-mind#331696 https://www.morsmordre.net/f389-walia-wybrzeze-rhyl-rhyl-coast-road-8 https://www.morsmordre.net/t10887-skrytka-bankowa-nr-2379#331777 https://www.morsmordre.net/t10886-hector-vale
Re: Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]18.02.22 4:38
The member 'Hector Vale' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 51

--------------------------------

#2 'k8' : 7, 5, 7
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Pracownia alchemiczna Vale Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Pracownia alchemiczna Vale
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach