Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Login:

Hasło:

Pracownia alchemiczna Vale
AutorWiadomość
Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]13.12.21 12:28
First topic message reminder :

Pracownia alchemiczna


Ulokowana w szopie na tyłach domu i utrzymywana w pedantycznym porządku.


We men are wretched things.
Hateful to me as the gates of Hades is that man who hides one thing in his heart and speaks another.

Hector Vale
Zawód : Magipsychiatra z licencją alchemika
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowiec
Lived my life as the good boy I was told I should be,
Sold my soul, broke my bones, tell me, what did I get?

OPCM : 0
UROKI : 5
ALCHEMIA : 15
UZDRAWIANIE : 20
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 1
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarodziej

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t10855-hector-vale https://www.morsmordre.net/t10885-achilles#331700 https://www.morsmordre.net/t10883-broken-body-beautiful-mind#331696 https://www.morsmordre.net/f389-walia-wybrzeze-rhyl-rhyl-coast-road-8 https://www.morsmordre.net/t10887-skrytka-bankowa-nr-2379#331777 https://www.morsmordre.net/t10886-hector-vale#331701

Re: Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]18.02.22 4:52
Starannie przełożył maść do słoika, zakręcił, odstawił na półkę. Doskonale. Miał jeszcze trochę czasu, nie musiał kończyć pracę na dziś. Wzrok padł na słoik z rogiem garboroga, z którego Hector mógłby uwarzyć aż dwie porcje eliksiru niezłomności. Wiedział, że ten potrafi uratować życie. Umożliwić komuś dotarcie do uzdrowiciela, a jemu samemu (może zachowałby trochę dla siebie?) do gabinetu lub w bezpieczne miejsce. Pora księżyca była odpowiednia, by zmaksymalizować uzyskane porcje, a eliksir warzyło się stosunkowo prosto. Choć nie należał do specjalności Hectora, to po kursie alchemicznym powinien móc osiągnąć zamierzonym efekt niemalże bez sprawdzania przepisu (choć, kierowany pedantyczną dbałością o szczegóły, i tak zerknął do podręcznika alchemii i upewnił się, że pamięta wszystko dobrze).
Wsypał sproszkowany róg do kociołka, a zanim rozpalił ogień, przejrzał starannie półkę z ingrediencjami zwierzęcymi, uszeregowanymi według alfabetu i pieczołowicie opisanymi. Potrzebował ich teraz więcej niż do eliksirów leczniczych i chciał dobrać je jak najlepiej, by wzmocnić działanie eliksiru. Wreszcie zdecydował się na krew byka jako wywar, w którym rozgotuje się sproszkowany róg - może i nie była najsmaczniejsza, ale zwierzęta te miały w sobie sporo siły. Dolał trochę czernidła kałamarnicy i obserwował chwilę jak mikstura zmienia kolor i smak, starannie mieszając w kociołku. Wlał jeszcze małą fiolkę śliny niuchacza, kojarząc wyjątkową determinację tych zwierząt - w ich ślinie był jakiś składnik, który pozwalał im pokonywać przeciwności i powinien odbić się na kondycji pijącego eliksir. Wreszcie wlał do środka trochę żywicy z leszczyny, która zagęści konsystencję eliksiru i poprawi jego smak. Niegdyś warzył ten sam eliksir używając białego wina lub krowiego mleka, ale w obliczu kryzysu w zaopatrzeniu, nie byłby obecnie tak... rozrzutny. Żywicy nie napije się jego syn, jeśli trafi mu w ręce krowie mleko, to trafi ono na stół rodzinny. A wino... kto by pomyślał, że dożyje czasów, w których będzie trudniej dostępne od śliny niuchacza? Westchnął pod nosem, mieszając w kociołku - najpierw dokończy eliksir, o obiedzie i stanie spiżarni pomyśli później.

próbuję uwarzyć eliksir niezłomności, st 30
1r: żywica z leszczyny
4z: róg garboroga (serce), krew byka, czernidło kałamarnicy, ślina niuchacza


We men are wretched things.
Hateful to me as the gates of Hades is that man who hides one thing in his heart and speaks another.

Hector Vale
Zawód : Magipsychiatra z licencją alchemika
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowiec
Lived my life as the good boy I was told I should be,
Sold my soul, broke my bones, tell me, what did I get?

OPCM : 0
UROKI : 5
ALCHEMIA : 15
UZDRAWIANIE : 20
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 1
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarodziej

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t10855-hector-vale https://www.morsmordre.net/t10885-achilles#331700 https://www.morsmordre.net/t10883-broken-body-beautiful-mind#331696 https://www.morsmordre.net/f389-walia-wybrzeze-rhyl-rhyl-coast-road-8 https://www.morsmordre.net/t10887-skrytka-bankowa-nr-2379#331777 https://www.morsmordre.net/t10886-hector-vale#331701
Re: Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]18.02.22 4:52
The member 'Hector Vale' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 38

--------------------------------

#2 'k8' : 1, 5, 4
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ALCHEMIA : 99
UZDRAWIANIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Pracownia alchemiczna Vale - Page 2 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]06.05.22 23:23
1.04
w marcowym wątku powyżej nie dopisałam zt, ale zt

Wstał wcześnie, przed świtem. Obudził się sporo wcześniej niż zwykle, chyba z nerwów. Kto by pomyślał, że kiedykolwiek będzie się denerwował przed wizytą w Weymouth - tak naprawdę, nie tak jak wtedy, gdy był dzieckiem. Dorset zawsze było przecież synonimem słońca i bezpieczeństwa, przeciwieństwem rodzinnego Shropshire. Kiedyś nawet chciał mieszkać na tamtejszym wybrzeżu. Wylądował na wybrzeżu, ale innym. Czasem wyobrażał sobie, że jest właśnie tam, że zobaczy klify na walijskiej plaży, ale potem przestał - w maju, gdy wspomnienia pobladły w zderzeniu z wrzaskami żony, gdy myśli o przyjacielu zaczęły boleć, a nie krzepić. Próbował przećwiczyć, co mu dzisiaj powie, ale słowa wciąż mu umykały.
Orestes jeszcze spał, więc Hector zaparzył sobie czarnej herbaty w której więcej było wrzątku niż herbaty (starannie oszczędzał zapasy, od stycznia nie mógł nigdzie dostać więcej), za jakieś dwie, trzy godziny wróci na śniadanie. Pewnie syn nawet się nie obudzi do tej pory. Lepiej pracowało się zresztą na czczo, a musiał się dzisiaj skupić na pracy i to skupić naprawdę. Wciąż to odkładał, wiedząc, że do pracy nad meridianami potrzeba skupienia i nie ufając samemu sobie, ale dzisiaj nie mógł już zwlekać. Był umówiony, na popołudnie. Zresztą, znał siebie - gdy tylko zacznie przygotowywać medium, skoncentruje się bez reszty na zadaniu i na mieszankach ziół i zdoła się odpowiednio wyciszyć. Nie był ekspertem, zawsze dokładnie zastanawiał się nad najlepszymi rezultatami, przypominając sobie wiedzę znachorki ze Shropshire i własne, niejednokrotnie eksperymentalne, udane receptury. Miał ich kilka zeszytów, wszystko skrzętnie notował, podchodząc do ludowej magii niemalże jak do nauki. Szanował ją, wiedział, że działała, pragnął ją zrozumieć.
Zgodnie z przewidywaniami, niepokój na myśl o spotkaniu z Archibaldem zniknął po kilkunastu minutach pracy w pracowni. Miał przygotowane kilka kamieni, mógł wybrać jeden z trzech, ale ostatecznie zdecydował się na kobalt aby przygotować meridian nerek. Coś w szlachetnym błękicie (niebieskości? granacie? Nie był mocny w kolorach) kamienia kojarzyło mu się z dumą Archibalda - a znając poglądy (dawnego?) przyjaciela, chciał podarować mu coś ładnego, coś czego nie wyrzuci choćby z powodu walorów estetycznych.
Kamień już wcześniej wystawił na kąpiel w odpowiednim świetle, teraz pozostawało go obmyć odpowiednimi olejkami - niektóre miał przygotowane, inne zrobił na bieżąco, miażdżąc w moździerzu odpowiednie zioła. Po godzinie przygotowywania medium - nie śpieszył się, był staranny i precyzyjny, korzystając ze sprawdzonej formuły - sięgnął wreszcie po różdżkę aby spleść magię z aurą wytworzoną przez odpowiednio przygotowany kamień. To jego ulubiony etap, na tym znał się najlepiej, choć wiele zależało od skupienia, od samej magii i aury medium, od odpowiedniej mieszanki ziół powiązanych z właściwościami kamienia. To na pierwszym etapie czasami się mylił, więc nie zakładał jeszcze, że wszystko się uda - drugi natomiast tyczył się uzdrawiania i anatomii, tutaj Hector czuł się o wiele pewniej. Skupił się na magii - nie tej poznanej z książek i określonej zaklęciami, a tej pojmowanej intuicyjnie dzięki młodzieńczym, potajemnym lekcjom u znachorki, dzięki własnemu doświadczeniu, dzięki wierze w to, że magia nie była stuprocentowo racjonalna. Była natomiast powiązana z ciałem, z anatomią, z jamą brzuszną i nerkami, w tym przypadku z truciznami i oczyszczeniem, a na tym wszystkim Hector znał się doskonale (choć na truciznach gorzej od Archibalda). Z przymkniętymi oczyma, w stanie podobnym medytacji, zaklinał meridian nerek, aby wreszcie wziąć głęboki wdech i przekonać się, czy magia chroniąca przed zatruciami poprawnie powiązała się z kobaltem i czy otwarcie kanału się udało.

zużywam kobalt & rzucam na uzdrawianie aby przygotować meridian nerek, st 65


We men are wretched things.
Hateful to me as the gates of Hades is that man who hides one thing in his heart and speaks another.

Hector Vale
Zawód : Magipsychiatra z licencją alchemika
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowiec
Lived my life as the good boy I was told I should be,
Sold my soul, broke my bones, tell me, what did I get?

OPCM : 0
UROKI : 5
ALCHEMIA : 15
UZDRAWIANIE : 20
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 1
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarodziej

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t10855-hector-vale https://www.morsmordre.net/t10885-achilles#331700 https://www.morsmordre.net/t10883-broken-body-beautiful-mind#331696 https://www.morsmordre.net/f389-walia-wybrzeze-rhyl-rhyl-coast-road-8 https://www.morsmordre.net/t10887-skrytka-bankowa-nr-2379#331777 https://www.morsmordre.net/t10886-hector-vale#331701
Re: Pracownia alchemiczna Vale [odnośnik]06.05.22 23:23
The member 'Hector Vale' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 58
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ALCHEMIA : 99
UZDRAWIANIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Pracownia alchemiczna Vale - Page 2 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Pracownia alchemiczna Vale
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach