Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Kuchnia
AutorWiadomość
Kuchnia [odnośnik]15.04.17 1:37
First topic message reminder :

Kuchnia

Pomieszczenie znajduje się od razu po wejściu do mieszkania i jest największym ze wszystkich. Stare meble, wszechobecny kurz oraz wiszące w oknie zasłony z drobnymi dziurami po molach stanowią element niedocenianego wystroju, zaś zupełnie niepasująca do reszty komoda zastawiona butelkami wypełnionymi alkoholem jest sercem domu.  




The eye sees only what the mind is prepared to comprehend
Drew Macnair
Zawód : Poszukiwacz i przemytnik artefaktów, fascynat nakładania klątw , właściciel Karczmy "Pod Mantykorą"
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Kawaler
Dan­ger is a beauti­ful thing when it is pur­po­seful­ly sou­ght out.
OPCM : 40
UROKI : 2 +2
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 5 +1
CZARNA MAGIA : 51 +4
ZWINNOŚĆ : 4
SPRAWNOŚĆ : 12 +3
Genetyka : Metamorfomag

Śmierciożercy
Śmierciożercy
https://www.morsmordre.net/t6211-drew-macnair https://www.morsmordre.net/t4416-avari https://www.morsmordre.net/t4381-to-nie-jest-pokoj-zyczen https://www.morsmordre.net/f277-smiertelny-nokturn-13-18 https://www.morsmordre.net/t4418-skrytka-bankowa-nr-1139 https://www.morsmordre.net/t4417-drew-macnair

Re: Kuchnia [odnośnik]28.03.19 19:04
The member 'Lucinda Selwyn' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 85
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Kuchnia - Page 5 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Kuchnia [odnośnik]28.03.19 19:55
Działanie veritaserum powoli dobiegało końca, ale nie można było powiedzieć tego samego o toczącej się walce: Drew po raz drugi podjął próbę wymazania Lucindzie wspomnień, i tym razem jego zaklęcie uformowało się w promień. Silny, ale niewystarczająco, by nie zatrzymała go tarcza wyczarowana przez czarownicę; świetlista wiązka odbiła się od potężnego Protego, po czym pomknęła w drugą stronę - z powrotem ku Drew.

W Drew leci odbite Obliviate.

Działające zaklęcia i eliksiry:
Deserpes (ST zaklęć rzucanych w Lucindę jest obniżone o 10, uniemożliwia uniki)
Silencio (Lucinda, ST zaklęć posiadających werbalne inkantacje jest zwiększone o 15)
Veritaserum: 10/10

Aktualna kolejka: Lucinda, Drew

W razie pytań - zapraszam. <3
Mistrz gry
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Kuchnia - Page 5 Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Kuchnia [odnośnik]28.03.19 20:26
Lucinda nie liczyła, że protego jej się uda. Nigdy nie wątpiła w swoje umiejętności, ale wiedziała, że ta potrafi być nad wyraz kapryśna. Widząc jednak jak tarcza formuje się wokół niej by nie tylko zneutralizować działanie tego zaklęcia, ale także polecieć w stronę jej oprawcy otworzyła szerzej oczy ze zdumienia. Nie spodziewała się tego, ale naprawdę chciała by to się udało. Gdyby tak właśnie się stało wymazałaby tym zaklęciem właśnie to spotkanie i całą tą sytuację. Miała nadzieje, że tak właśnie finalnie się to skończy. Oczywiście to nie zmieniło by wiele w jej postrzeganiu. Jeżeli powiedziało się A należy powiedzieć B i nawet jeśli mężczyzna nie będzie tego później pamiętał to dla niej nic się nie zmieniło. To wszystko kończyło się dzisiaj bez względu na to jakie będzie miało skutki. Nie czekając na dalszy rozwój wydarzeń skupiła całą swoją magię na wykrzesaniu jeszcze jednego zaklęcia. Tylko jednego. Możliwe, że kończącego to całe starcie, na które przecież wcale nie była gotowa. Abesio – pomyślała kierując swoje myśli w stronę wyjścia z kamienicy, mając nadzieje, że skoro już raz dzisiejszego dnia jej nie zawiodło to może i teraz zabierze ją stąd wystarczająco daleko by mogła od niego uciec. Nie można było już tego odwrócić. Byli wrogami i choć prócz smutku nie czuła zbyt wiele to wiedziała, że gdy to wszystko się skończy będzie musiała opowiedzieć się po tej jedynej właściwiej stronie.


Ignis non exstinguitur igneThat is our great glory, and our great tragedy
Lucinda Hensley
Zawód : łamacz klątw i uroków & poszukiwacz artefaktów
Wiek : 28
Czystość krwi : Zdrajca
Stan cywilny : Panna
hope for the best, but prepare for the worst
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Kuchnia - Page 5 Tumblr_on19yxR5PA1tj4hhyo2_500
Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t3072-lucinda-lynn-selwyn https://www.morsmordre.net/t3145-sennett#51834 https://www.morsmordre.net/t3144-chodzcie-chodzcie-do-mnie#51829 https://www.morsmordre.net/f104-szkocja-kres-w-john-o-groats https://www.morsmordre.net/t4137-skrytka-bankowa-nr-806#82308 https://www.morsmordre.net/t3214-lucinda-selwyn#55539
Re: Kuchnia [odnośnik]28.03.19 20:26
The member 'Lucinda Selwyn' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 39
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Kuchnia - Page 5 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Kuchnia [odnośnik]28.03.19 20:27
Nie chciał wiedzieć co działo się w jej głowie; może i lepiej, że czar jej wyszedł i tym samym oszczędziła mu tych wszystkich słów, które zapewne zatrzymały się na końcu jej języka. Nie chciał tego słuchać, nie chciał nawet próbować się z tym zmierzyć – wystarczył mu wyraz jej twarzy, płonący negatywną iskrą wzrok. Nigdy nie patrzyła na niego w ten sposób, nigdy nie była tak wroga, w końcu nawet po wydarzeniach z latarni potrafiła zamienić z nim choć słowo. Wówczas czuł, że będzie inaczej – właściwie był tego pewien.
Najprościej było podciągnąć to pod wykorzystywanie, lecz zapewne sam poczułby się w podobny sposób, gdyby zrobiła mu dokładnie to samo tudzież gorzej – przewertowała wspomnienia. Nie znał jednak jej możliwości, nie wiedział o tej wybitnie trudnej i swoją droga nielegalnej umiejętności. Wcześniej analizował konsekwencje, domyślał się, iż z takowymi przyjdzie mu się zmierzyć, ale najwyraźniej nie mógł przewidzieć wszystkiego, a już na pewno tak posłusznej magii, którą przyszło jej władać.
Odbite zaklęcie niesamowicie mu zagrażało, więc nie miał innej możliwości jak tylko spróbować wykorzystać umiejętność, którą posiadł dzięki służbie. Zapragnął zmienić się w kłąb czarnego dymu, wzbić ku górze i umknąć przed promieniem, który pokazałby mu jak wielką karma potrafi być suką.




The eye sees only what the mind is prepared to comprehend
Drew Macnair
Zawód : Poszukiwacz i przemytnik artefaktów, fascynat nakładania klątw , właściciel Karczmy "Pod Mantykorą"
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Kawaler
Dan­ger is a beauti­ful thing when it is pur­po­seful­ly sou­ght out.
OPCM : 40
UROKI : 2 +2
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 5 +1
CZARNA MAGIA : 51 +4
ZWINNOŚĆ : 4
SPRAWNOŚĆ : 12 +3
Genetyka : Metamorfomag

Śmierciożercy
Śmierciożercy
https://www.morsmordre.net/t6211-drew-macnair https://www.morsmordre.net/t4416-avari https://www.morsmordre.net/t4381-to-nie-jest-pokoj-zyczen https://www.morsmordre.net/f277-smiertelny-nokturn-13-18 https://www.morsmordre.net/t4418-skrytka-bankowa-nr-1139 https://www.morsmordre.net/t4417-drew-macnair
Re: Kuchnia [odnośnik]28.03.19 20:27
The member 'Drew Macnair' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 59
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Kuchnia - Page 5 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Kuchnia [odnośnik]28.03.19 21:54
Lucinda, dzięki odbiciu zaklęcia, zyskała wystarczająco dużo czasu by podjąć kolejną próbę ucieczki, jednak tym razem magia ją zawiodła: zaklęcie nie tylko nie wydostało jej z piasków, ale wraz z wypowiedzeniem inkantacji poczuła ostre szarpnięcie bólu w okolicy lewego przedramienia. Skóra zapiekła, rękaw szaty zaczął przesiąkać krwią; jeżeli Lucinda odsłoni materiał, znajdzie pod nim sporej wielkości ranę szarpaną.
Drew wiedział, że wspomnienie było zbyt cenne, by ryzykować jego utratą - wykorzystując umiejętności, jakie dawała mu przynależność do Rycerzy Walpurgii, zamienił się w kłąb czarnej mgły. Obliviate przemknęło przez dym, nie robiąc mężczyźnie krzywdy.
Veritaserum utraciło swoją moc - póki co Lucinda nie mogła jednak zdawać sobie z tego sprawy.

Działające zaklęcia i eliksiry:
Deserpes (ST zaklęć rzucanych w Lucindę jest obniżone o 10, uniemożliwia uniki)
Silencio (Lucinda, ST zaklęć posiadających werbalne inkantacje jest zwiększone o 15)

Żywotność:
Drew - 215/215 (mgła)
Lucinda - 151/181 (-5) (30 - szarpane)

Aktualna kolejka: Drew, Lucinda

W razie pytań - zapraszam. <3
Mistrz gry
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Kuchnia - Page 5 Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Kuchnia [odnośnik]28.03.19 22:00
Zawsze tylko to widział, nigdy nie mógł poczuć – stanie się kłębem czarnomagicznej mgły nasycało jakąś wewnętrzną pewnością, wypełniało siłą. Mógł przemieszczać się z niebywałą szybkością, unosić się i opadać; kompletnie zbędna okazywała się wtem teleportacja, co tylko działało na jego korzyść. W końcu to był aspekt, który doskwierał najbardziej, a wówczas? Wszystko miało się zmienić i to tylko dzięki Czarnemu Panu.
Nie trwał długo w tym stanie, właściwie zaraz po tym jak czar rozprysnął się w powietrzu zmaterializował się przed dziewczyną, ponownie unikając zasięgu piasków. Jego czarną duszę wypełniło coś, czego nie czuł nigdy wcześniej i to tylko upewniło go w przekonaniu, że dobrze czynił. Liczył, że wkrótce dziewczyna zrozumie, dołączy do nich i da sobie spokój z tą farsą głoszoną przez Zakon. Byłą niezwykle zdolna, kierowała się ambicją i pragnieniem spełniania celów, które dla wielu były poza zasięgiem szlachcianki – ale nie dalej. Stworzona była do większych czynów, do lepszej przyszłości, niżeli śmierci w walce za mugoli, za ich brudną krew. -Obliviate.- spróbował ponownie, choć dopiero po wypowiedzeniu zaklęcia spostrzegł krew. Próbowała się teleportować, co nie skończyło się dobrze i tym samym doprowadziło do uszkodzenia ciała, cholernego rozszczepienia. Co mógł zrobić? Z pewnością nie da sobie pomóc, ale nie mógł pozwolić, aby stało się jej coś poważniejszego.




The eye sees only what the mind is prepared to comprehend
Drew Macnair
Zawód : Poszukiwacz i przemytnik artefaktów, fascynat nakładania klątw , właściciel Karczmy "Pod Mantykorą"
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Kawaler
Dan­ger is a beauti­ful thing when it is pur­po­seful­ly sou­ght out.
OPCM : 40
UROKI : 2 +2
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 5 +1
CZARNA MAGIA : 51 +4
ZWINNOŚĆ : 4
SPRAWNOŚĆ : 12 +3
Genetyka : Metamorfomag

Śmierciożercy
Śmierciożercy
https://www.morsmordre.net/t6211-drew-macnair https://www.morsmordre.net/t4416-avari https://www.morsmordre.net/t4381-to-nie-jest-pokoj-zyczen https://www.morsmordre.net/f277-smiertelny-nokturn-13-18 https://www.morsmordre.net/t4418-skrytka-bankowa-nr-1139 https://www.morsmordre.net/t4417-drew-macnair
Re: Kuchnia [odnośnik]28.03.19 22:00
The member 'Drew Macnair' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 78
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Kuchnia - Page 5 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Kuchnia [odnośnik]28.03.19 22:07
Mężczyzna umknął zaklęciu zmieniając się na moment w czarną mgłę. Lucinda słyszała, że poplecznicy Czarnego Pana potrafią robić takie rzeczy, ale zobaczenie tego było dla blondynki zaskoczeniem. Niby czemu się dziwiła? W końcu teraz już miała pewność iż mężczyzna jest częścią wrogiej organizacji i wszystkie te sztuczki, które zdążyli zaprezentować były splamione plugawą magią. Owszem mógł mówić tak ktoś kto nigdy nie miał z nią do czynienia, ale Lucinda miała. Za każdym razem gdy ściągała klątwę z jakiegoś przedmiotu czuła złą magię przepływającą przez niego. Widząc jak ludzie cierpią za sprawą właśnie tych zaklęć i tych klątw była dla Lucindy całkowicie abstrakcyjna. Jakoś nie potrafiła sobie wyobrazić, że Macnair walczył o czystość świata czarodziejów. Jakoś nie widziała w nim tego, który z nienawiścią ganiał za mugolami chcąc ich wszystkich zaszlachtować. Wydawał się jej być indywidualistą, który robiłby coś takiego tylko dla swojej czystej satysfakcji i dla własnych korzyści, a nie w imię większej idei. Widziała, że byłby zdolny do tych wszystkich złych rzeczy, ale tylko z własnej potrzeby, a nie z potrzeby innych ludzi. Cóż… choć mogło to go rozróżniać od tych wszystkich ludzi to czy nie czyniło go jeszcze niebezpieczniejszego?
Selwyn chciała naprawić to co przez nią się wydarzyło, ale czuła, że nie będzie już w stanie tego zrobić. Straciła na to szansę kiedy ten umknął jej odbitemu zaklęciu i kiedy jej kolejne także się nie udało. Poczuła jak jej skóra pęka i doskonale wiedziała co to oznacza. Spodziewała się rozszczepienia, ale czy naprawdę brakowało jej więcej? Czy zasłużyła sobie na to wszystko? Pewnie tak.  Veritaserum prawdopodobnie przestało już działać skoro mężczyzna postanowił usunąć jej wspomnienia, ale nie mogła o tym wiedzieć w końcu nieprzerwanie działało silencio, które na siebie rzuciła. Tak naprawdę nie myślała już o użytym na niej eliksirze tylko o tym jak się stąd uwolnić. Widząc jednak lecące w jej stronę zaklęcie kolejny raz skupiła się na tym by się ochronić choć to brzmiało już jak ponury żart. Protego.


Ignis non exstinguitur igneThat is our great glory, and our great tragedy
Lucinda Hensley
Zawód : łamacz klątw i uroków & poszukiwacz artefaktów
Wiek : 28
Czystość krwi : Zdrajca
Stan cywilny : Panna
hope for the best, but prepare for the worst
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Kuchnia - Page 5 Tumblr_on19yxR5PA1tj4hhyo2_500
Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t3072-lucinda-lynn-selwyn https://www.morsmordre.net/t3145-sennett#51834 https://www.morsmordre.net/t3144-chodzcie-chodzcie-do-mnie#51829 https://www.morsmordre.net/f104-szkocja-kres-w-john-o-groats https://www.morsmordre.net/t4137-skrytka-bankowa-nr-806#82308 https://www.morsmordre.net/t3214-lucinda-selwyn#55539
Re: Kuchnia [odnośnik]28.03.19 22:07
The member 'Lucinda Selwyn' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 3
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Kuchnia - Page 5 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Kuchnia [odnośnik]28.03.19 23:20
Przemiana w mgłę nie trwała długo - Drew niemal natychmiast po uniknięciu zaklęcia zmaterializował się przed Lucindą, po raz trzeci podejmując próbę wymazania jej pamięci. I tym razem - skuteczną; urok bez trudu przebił się przez tarczę wyczarowaną przez Zakonniczkę, a w następnej sekundzie czarownicę ogarnęła dezorientacja. Najświeższe wspomnienia zniknęły, wymykając jej się jak uciekająca z rąk woda; nie wiedziała, jak znalazła się na korytarzu, z jakiego powodu tkwiła po kostki w ruchomych piaskach, ani dlaczego nie była w stanie wypowiedzieć ani słowa - ostatnim, co pamiętała, było rzucone na skrzynię Finite Incantatem. Czyżby dosięgła ją tkwiąca na przedmiocie klątwa, odbierając jej na jakiś czas kontakt z rzeczywistością? A może padła ofiarą anomalii? Mogła się jedynie domyślać, bo za każdym razem, gdy próbowała sięgnąć do wspomnień, odnajdywała jedynie pustkę.

Działające zaklęcia i eliksiry:
Deserpes (ST zaklęć rzucanych w Lucindę jest obniżone o 10, uniemożliwia uniki)
Silencio (Lucinda, ST zaklęć posiadających werbalne inkantacje jest zwiększone o 15)

Żywotność:
Drew - 215/215 (mgła)
Lucinda - 151/181 (-5) (30 - szarpane)

Aktualna kolejka: Lucinda, Drew

Lucinda utraciła wspomnienia - ostatnim, co pamięta, jest próba ściągnięcia klątwy ze skrzyni. Nie ma żadnej wiedzy na temat niczego, co miało miejsce w późniejszych postach.

Mistrz Gry nie kontynuuje z Wami dalej rozgrywki, chyba że okaże się, że wciąż jest potrzebny - jeżeli nie, to na zaś dziękuję mocno za sprawne odpisy i wspólną grę.

W razie pytań - zapraszam. <3
Mistrz gry
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Kuchnia - Page 5 Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Kuchnia [odnośnik]29.03.19 0:05
W momencie, w którym Lucinda niewerbalnie starała się wyczarować tarczę już wiedziała, że to się po prostu nie uda. Nawet delikatny promyk protego nie błysną by tym razem uchronić ją przez zaklęciem mającym wymazać wspomnienie z tego okropnego dnia. Czuła jak promień obilviate uderza w jej ciało by po chwili przeniknąć do umysłu i wymazać wszystko czego jeszcze przed chwilą była świadkiem. Nie mogła już pamiętać o veritaserum w szklance, o słowach, które padły z jej ust i o ludziach, których zdradziła. Nie mogła pamiętać, że ich miejsce spotkań jest już spalone i w trakcie kolejnego może dojść do dosłownej rzezi. Nie mogła przecież wiedzieć, że naraziła tych wszystkich ludzi, których znała i tych, którzy byli jej bliscy. I przede wszystkim nie pamiętała już, że człowiek stojący przed nią jest tym, który tak właśnie ją potraktował. W oczach Lucindy on nadal był tym samym człowiekiem i nadal mu ufała nawet jeśli było to dla niej trudne i bez tych wszystkich fajerwerków, które jej zagwarantował. Jak bardzo chore to wszystko było? Nie domyślić się, że jedna osoba jedynie pragnie wykorzystać drugą? Bez względu na wszelkie znaki ostrzegawcze i tak oddać wszystko? Nie mogła przecież wiedzieć, że powierzyła swoje zaufanie nie tej osobie co trzeba, bo po rzuconym zaklęciu dla niej nadal wszystko było tak jak wcześniej. Masa kąśliwości, ukrytych spojrzeń i zabarwionych ironią uśmiechów. Żadnego knucia za plecami, szukania sposobu by się nawzajem złamać albo zranić. To aż żałosne, że przyszło jej w to wierzyć, ale nie miała już na to wpływu. Była ślepa i głucha na wszystko.
Kiedy rzucone przez mężczyznę zaklęcie skutecznie usunęło wszystkie wspomnienia, blondynka straciła całkowicie świadomość tego gdzie aktualnie się znajduje. Ostatnie co pamiętała to próba ściągnięcia klątwy ze skrzyni. Lucinda rozejrzała się po korytarzu jakby nie do końca rozumiejąc co się właściwie wydarzyło. Jej oddech przyśpieszył, a oczy otworzyły się szerzej ze zdumienia. Minęło kilka sekund nim utkwiła spojrzenie w stojącym przed nią mężczyźnie. Na jego twarzy malowała się złość albo zaniepokojenie, a ona nie miała w ogóle pojęcia co mogło się wydarzyć. Szlachcianka otworzyła usta by poznać jakiekolwiek szczegóły, ale żadne słowo nie wypłynęło z jej ust. Przestraszona uniosła dłonie do ust i w tym samym momencie poczuła doskwierający ból ramienia. Teraz dopiero dostrzegła, że kolejne krople krwi spływały po jej rękawie mocząc piasek, w którym stała. Co się tutaj w ogóle stało? Cała ta sceneria przypominała swym wyglądem wojnę, prawdziwe pobojowisko. Pierwsze co jej przyszło do głowy to to, że nie udało jej się ściągnąć klątwy, a ta ją opętała robiąc z nią dosłownie to co chciała. Lucinda skupiła się na tym by przerwać działanie zaklęcia trzymającego jej język w ryzach. Była obolała i zmęczona. Psychicznie wyczerpana. Finite Incantatem.


z.t


Ignis non exstinguitur igneThat is our great glory, and our great tragedy
Lucinda Hensley
Zawód : łamacz klątw i uroków & poszukiwacz artefaktów
Wiek : 28
Czystość krwi : Zdrajca
Stan cywilny : Panna
hope for the best, but prepare for the worst
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Kuchnia - Page 5 Tumblr_on19yxR5PA1tj4hhyo2_500
Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t3072-lucinda-lynn-selwyn https://www.morsmordre.net/t3145-sennett#51834 https://www.morsmordre.net/t3144-chodzcie-chodzcie-do-mnie#51829 https://www.morsmordre.net/f104-szkocja-kres-w-john-o-groats https://www.morsmordre.net/t4137-skrytka-bankowa-nr-806#82308 https://www.morsmordre.net/t3214-lucinda-selwyn#55539
Re: Kuchnia [odnośnik]02.04.19 0:36
Zaklęcie pomknęło w jej kierunku, a wyczarowana tarcza okazała się nader słaba, by choć podjąć próbę wchłonięcia silnego promienia. Zapewne w tym momencie powinien ucieszyć się, wygiąć wargi w kpiącym uśmiechu i fetować swego rodzaju zwycięstwo, ale nie potrafił. Każdy na jego miejscu poczułby ulgę, swego rodzaju pewność, iż wszystko co miało miejsce w ciągu ostatnich kilkunastu minut stało się jedynie tajemnicą, czymś nie do odzyskania, jednak szatyn zapewnił sobie kolejny ciężar, który przyjdzie mu dźwigać na swych barkach. Świadomość tego kim była, prawda o tym za kogo krzyżowała różdżkę nieustannie echem odbijała się w jego umyśle i choć chciał ją poskromić, to rzeczywistość szybko zweryfikowała jego pragnienia. Nie potrafił na ten moment przewidzieć co będzie dalej, nawet nie umiał wyobrazić sobie kolejnego spotkania. Kłamstwo towarzyszyło mu od zawsze; przywykł mamić, wykorzystywać dla własnych korzyści i znikać, ale pierwszy raz przychodziło mu to z tak wielkim trudem, z tak okropnym poczuciem niesprawiedliwości. Czy to była dla niego nauczka? Czy była to kara za wszystkie krzywdy, które wyrządził innym? Choć raz przyszło mu ślepo uwierzyć, że mógł mieć wszystko – a ponownie pozostał z niczym.
Unosząc na nią wzrok nie zmienił wyrazu twarzy. Finite Incantatem- pomyślał właściwie od razu wiedząc, że jej nogi pozostawały w ruchomych piaskach. Wówczas nie były już potrzebne, w końcu nie mogła pamiętać, nie mogła wiedzieć i czuć tego, z czym musiała się wcześniej zmierzyć. Nie usłyszał wszystkiego czego pragnął, jednak wiedza którą przyszło mu posiąść rzucała nowe światło na wiele spraw. Musiał coś z nią zrobić, ale wpierw należało dokończyć to co już zaczął. -Lucinda?- spytał kompletnie od rzeczy unosząc nieznacznie brew. Trzymał ją na dystans, zmuszony był grać, bowiem nie mógł pozwolić, aby cokolwiek więcej wzbudziło jej podejrzenia. Skrzynia i klątwa stanowiły silny argument, Selwyn znała niesamowitą moc run, dlatego był to fundament, o który najrozsądniej było oprzeć się. -Powiedz mi, że to już koniec.- dodał właściwie od razu, po czym zbliżył się do niej mając różdżkę w pogotowiu. -Wróćmy do mieszkania i tak już narobiliśmy hałasu.- wyciągnął dłoń w jej kierunku licząc, że ją uściśnie i tym samym wrócą do chłodnego wnętrza strychu.
Doskonale wiedział jakie było jej ostatnie wspomnienie – oczywiście jeśli wszystko poszło z planem – dlatego zrozumiałe było roztrzęsienie oraz dezorientacja malująca się na jej twarzy. Nie wyobrażał sobie nie wiedzieć, nie chciał cofnąć czasu, ale przez chwilę pozazdrościł jej, że po prostu nie pamięta, iż byli wrogami.

/zt




The eye sees only what the mind is prepared to comprehend
Drew Macnair
Zawód : Poszukiwacz i przemytnik artefaktów, fascynat nakładania klątw , właściciel Karczmy "Pod Mantykorą"
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Kawaler
Dan­ger is a beauti­ful thing when it is pur­po­seful­ly sou­ght out.
OPCM : 40
UROKI : 2 +2
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 5 +1
CZARNA MAGIA : 51 +4
ZWINNOŚĆ : 4
SPRAWNOŚĆ : 12 +3
Genetyka : Metamorfomag

Śmierciożercy
Śmierciożercy
https://www.morsmordre.net/t6211-drew-macnair https://www.morsmordre.net/t4416-avari https://www.morsmordre.net/t4381-to-nie-jest-pokoj-zyczen https://www.morsmordre.net/f277-smiertelny-nokturn-13-18 https://www.morsmordre.net/t4418-skrytka-bankowa-nr-1139 https://www.morsmordre.net/t4417-drew-macnair
Re: Kuchnia [odnośnik]02.04.19 0:37
The member 'Drew Macnair' has done the following action : Rzut kością


'Anomalie - CZ' :
Kuchnia - Page 5 HXm0sNX
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Kuchnia - Page 5 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Strona 5 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Kuchnia
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach