Wydarzenia



Login:

Hasło:




 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share
 

 Pracownia

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5
AutorWiadomość
Mistrz gry
Mistrz gry

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Pracownia - Page 5 Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500

Pracownia - Page 5 Empty
PisanieTemat: Pracownia   Pracownia - Page 5 I_icon_minitime15.02.19 22:43

First topic message reminder :

Pracownia

Aby dostać się do pracowni Gwen należy wejść po drabinie wysuwanej z sufitu. Gdy już poczyni się ten trud, oczom odwiedzającego ukazuje się istny chaos. Ta część poddasza wyraźnie od dawna nie była remontowana: na podłodze znajdują się deski, podobnie jak na skośnym dachu. Po lewej stronie pomieszczenia znajdują się stare, poplamione szafki, pełne wszystkiego, co artystce potrzebne jest do tworzenia. Dostęp do nich jest jednak utrudniony w związku z obrazami, które zwykle stoją w naprawdę dużych ilościach, oparte o meble. Wprawdzie w kącie znajduje się specjalny stojak na malunki, jednak dzieła Gwen po prostu przestały się na nim mieścić.
Po prawej stronie znajdują się dwa stare, ale zaskakująco zadbane fotele oraz aktualnie tworzone prace Gwen. Naprzeciwko od wejścia znajdują się zaś drzwi prowadzące do sypialni dziewczyny.


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Gwendolyn Grey
Gwendolyn Grey

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t5715-gwendolyn-grey-budowa https://www.morsmordre.net/t5762-varda https://www.morsmordre.net/t5761-gwen-grey#135984 https://www.morsmordre.net/f232-aldermanbury-5-15 https://www.morsmordre.net/t5764-skrytka-bankowa-nr-1412#135988 https://www.morsmordre.net/t5763-gwen-grey#135987
Zawód : malarka, przewodniczka
Wiek : 20
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Panna
Nic, co ludzkie, nie jest mi obce.
Nawet jeśli to magia.
OPCM : 10
UROKI : 15
ELIKSIRY : 15
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 3
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 3
SPRAWNOŚĆ : 3
Genetyka : Czarownica
Po co postępować z głową, skoro można bez

Pracownia - Page 5 Empty
PisanieTemat: Re: Pracownia   Pracownia - Page 5 I_icon_minitime02.12.19 11:53

Och, to nie jest konieczne – odparła z profesjonalnym uśmiechem na ustach. Wprawdzie fotografie naprawdę ułatwiły by jej pracę, ale nie potrzebowała ich, aby wykonać zlecenie.
Wysłuchawszy kolejnych słów Steffena, pokiwała głową.
– Przydałyby się, byłabym wdzięczna. Na pewno są do siebie trochę podobni… to dałoby mi jakąś bazę do rysunków. Poza tym… chyba poszłabym w uproszczone ilustracje, tak aby przypadkiem ktoś się nie obraził. Chociaż „Czarownica” mogłaby zatrudniać jakiś fotografów. Mugolskie gazety tak robią. Gwiazdy czasem chętnie pozują… O, można byłoby zrobić rubrykę „dama miesiąca” i przedstawiać jakąś lady wraz z sesją zdjęciową! – podzieliła się swoim pomysłem. Co prawda sama nie była profesjonalnym fotografem, ale jako czytelniczka pisma chętnie dowiedziałaby się czegoś o codziennym życiu szlachty. Miała na ten temat mało źródeł, a to mogłoby ułatwić i jej, i innym gorzej urodzonym czarownicą senne marzenia na temat życia jak z bajki.
Słuchała instrukcji Steffena, kiwając głową i tworząc początkowy szkic, regularnie pytając się, czy lady Selwyn ma wyglądać właśnie tak i czy przypadkiem nie ma zbyt długiego nosa. Wydawało jej się, że kojarzy to nazwisko. Czy ta dziewczyna nie chodziła z nią przypadkiem do szkoły? Gwen miała wrażenie, że pamięta jej twarz. Próbowała więc połączyć instrukcje chłopaka z tym, co podpowiadały jej wspomnienia. Mimo pewnego uproszczenia ilustracji, lady Selwyn chyba całkiem siebie przypominała. Rosiera zaś nie kojarzyła. Choć spotkała Mathieu jakiś czas temu to szlachcic nie przedstawił jej się ani z imienia, ani nazwiska, dlatego jego portret rysowała w pełni z własnej interpretacji słów Cattermole. Ilustracja powinna więc zadowolić Steffena. Piękna lady Selwyn, delikatna i powabna stała po prawej stronie kartki. Mathieu, z dużymi jak u żaby oczami i ostrymi, smoczymi rysami twarzy spoglądał na swoją wybrankę raczej jak na kąsek do zjedzenia, niż damę swojego serca.
Tak ma to wyglądać? – spytała. – Jakie mają kolory włosów… oczu? – dopytała, czekając na dalsze instrukcje. – Chociaż skoro go nie widziałeś… to może lepiej byłoby znaleźć jakieś zdjęcie? Wiesz, szlachcice chyba są przeczuleni na punkcie swojego wyglądu, a lord Rosier chyba nie wygląda tu najlepiej. Mógłby się obrazić.
Nie znała go i jego samopoczucie było dla panny Grey obojętne, ale wolała nie dostać pozwu bądź kary od „Czarownicy” już po wykonaniu pierwszego zlecenia.





Nie będę milczećani kłaniać się prawom zrodzonym z pogardy.
Powrót do góry Go down
Steffen Cattermole
Steffen Cattermole

Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7358-steffen-cattermole https://www.morsmordre.net/t7438-szczury-nie-potrzebuja-sow#203253 https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/t7471-skrytka-bankowa-nr-1777 https://www.morsmordre.net/t7439-steffen-cattermole?highlight=steffen
Zawód : łamacz klątw w Ministerstwie, po godzinach reporter dla "Czarownicy"
Wiek : 21
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
I like to go to places uninvited
OPCM : 15
UROKI : 5
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 15
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 6/36
SPRAWNOŚĆ : 3
Genetyka : Czarodziej

Pracownia - Page 5 Empty
PisanieTemat: Re: Pracownia   Pracownia - Page 5 I_icon_minitime04.12.19 7:56

Ucieszył się, że Gwen nie potrzebuje aktualnych zdjęć, bo nie wyobrażał sobie szczura z aparatemf fotograficznym. A szpiegowanie w ludzkiej postaci było tak niepraktyczne! Na szczęście, panna Grey naprawdę była mistrzynią w swoim fachu, w dodatku pomysłową.
-Tak myślisz? Hm, nie wiem czy zgodziłyby się pozować tak chętnie, ale można by spróbować... - uznał z powątpiewaniem. Wadą "Czarownicy" było to, że wszyscy uwielbiali ją czytać, ale pod stołem. Niektórym, zwłaszcza mężczyznom, nie wypadało się do tego przyznawać. A cóż może uczynić lady bez zgody swojego męża lub ojca?
Nachylał się nad rysującą Gwen, albo gorliwie kiwając głową, albo dając jej kolejne wskazówki. Gdy skończyła, omal nie przetarł oczu ze zdumienia, absolutnie zachwycony efektem - był komiczny, ale (w miarę) subtelny, dokładnie taki o jaki mu chodziło!
-Gwen, jesteś mistrzynią! Co za talent, co za styl! - zachwycił się śliczną Isabellą, a żabio-smoczy Mathieu wyjątkowo poprawił mu humor. -Tak, dokładnie tak ich sobie wyobrażałem!
Rozradowany, przeszedł do kolejnych detali:
-Lady Isabella ma jasne oczy i złociste włosy, wygląda jak prawdziwa księżniczka, lepiej niż wila... - rozmarzył się. -A co do lorda to...uhm, nie wiem... - odchrząknął nerwowo, nie przyznając się, że nigdy nie widział Mathieu na żywo. Na słowa Gwen, mina mu zrzedła. W głębi serca chciał dopuścić do druku Mathieu-żabola i chociaż w ten symboliczny sposób upokorzyć rywala. Rozsądek podpowiadał mu jednak, że dziewczyna ma rację. Nie mógł sabotować własnej kariery i nie miał prawa szargać jej nazwiska, skoro nie zgadzała się na anonimowość.
-Ech, gdybyś miała pseudonim to nie musiałabyś się tak przejmować... - zaproponował jej raz jeszcze, nie rozumiejąc, skąd bierze się w niej takie przywiązanie do własnego nazwiska. -Ale masz rację, spróbuję...znaleźć jakieś zdjęcia. Mogę ci je wysłać sową? - przyznał markotnie. -Nie wiem, czy pokazywał się sporo publicznie, ale jego kuzyn jest nestorem, więc zawsze możesz oprzeć trochę wygląd na lordzie Tristanie.




intellectual, journalist
little spy

Powrót do góry Go down
Gwendolyn Grey
Gwendolyn Grey

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t5715-gwendolyn-grey-budowa https://www.morsmordre.net/t5762-varda https://www.morsmordre.net/t5761-gwen-grey#135984 https://www.morsmordre.net/f232-aldermanbury-5-15 https://www.morsmordre.net/t5764-skrytka-bankowa-nr-1412#135988 https://www.morsmordre.net/t5763-gwen-grey#135987
Zawód : malarka, przewodniczka
Wiek : 20
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Panna
Nic, co ludzkie, nie jest mi obce.
Nawet jeśli to magia.
OPCM : 10
UROKI : 15
ELIKSIRY : 15
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 3
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 3
SPRAWNOŚĆ : 3
Genetyka : Czarownica
Po co postępować z głową, skoro można bez

Pracownia - Page 5 Empty
PisanieTemat: Re: Pracownia   Pracownia - Page 5 I_icon_minitime04.12.19 21:10

Przekręciła głowę, myśląc nad słowami Steffena.
Może gdyby pisać o ich wielkim sercu i działalności charytatywnej… Każdy lubi być przedstawiany w dobrym świetle, prawda? – stwierdziła roztropnie. Gdyby była na miejscu bogatej i rozpieszczonej lady na pewno nie dałaby spocząć nestorowi, dopóki ten nie pozwoliłby jej wziąć udział w całym przedsięwzięciu. Przecież kobieta powinna godnie reprezentować swoją rodzinę, skoro właściwie nie może niczego ponad to! A czytelnicy byliby zachwyceni.
Zaśmiała się, słysząc zachwyty Steffena. Wiedziała, jak posługiwać się ołówkiem i pędzlem: to w końcu była jej praca. Mimo wszystko, zawsze było jednak widzieć, że innym podobają się jej mniejsze i większe dzieła. Tworzyła przede wszystkim dla samej siebie, ale obserwowanie innych, w jakikolwiek sposób poruszonych jej pracami, sprawiało jej nie mniejszą radość.
Dziękuję – powiedziała, zerkając na powstały szkic: nie był doskonały, ale i jej podobał jej się aktualny efekt. Choć na pewno jeszcze by nad nim popracowała. Kilka minut, ze Streffenem pochylającym się nad jej ramieniem, to było zdecydowanie za mało, aby stworzyć dzieło sztuki.
Chyba dobrze znasz tę Isabellę? Nie zakochałeś się w niej przypadkiem? – rzuciła z chichotem w głosie, nie mając go jednak zamiaru o nic na poważnie posądzać. Zaczęła czuć się przy Cattermole coraz swobodniej.
Sięgnęła po leżące obok kredki i zaczęła mniej więcej zaznaczać kolorystykę, tak by ta później nie wypadła mi z głowy.
Wzięła głęboki oddech, spoglądając to na Steffena, to na swoją pracę.
Mam pseudonim. W mugolskim świecie – przyznała. – W jednym chyba wystarczy. – Uśmiechnęła się w stronę chłopaka. Nie mogła przecież wszędzie się ukrywać. Niemagicznym nie mogła powiedzieć o swoim darze, ukrywała więc także swoją prawdziwą tożsamość, przynajmniej jako artystka. Tylko ci, którzy poznali ją prywatnie, bądź bardzo interesowali się jej twórczością mieli świadomość, jak naprawdę się nazywa. W magicznym świecie zdecydowała, że spróbuje być sobą… i mimo pewnych przeciwności losu, to jak na razie działało.
Wyślij co tylko masz, wszystko się przyda. Im więcej mam materiałów, tym lepszy będzie efekt końcowy. Ile potrzebujesz ilustracji? Do kiedy mam je dostarczyć?
Zadała Steffenowi jeszcze kilka kluczowych pytań, sięgając po kawałek papieru, na którym miała zamiar wszystko skrupulatnie wynotować. Mogła być dość chaotyczna, ale zlecenia zawsze starała się wykonywać jak najdokładniej.





Nie będę milczećani kłaniać się prawom zrodzonym z pogardy.
Powrót do góry Go down
Gwendolyn Grey
Gwendolyn Grey

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t5715-gwendolyn-grey-budowa https://www.morsmordre.net/t5762-varda https://www.morsmordre.net/t5761-gwen-grey#135984 https://www.morsmordre.net/f232-aldermanbury-5-15 https://www.morsmordre.net/t5764-skrytka-bankowa-nr-1412#135988 https://www.morsmordre.net/t5763-gwen-grey#135987
Zawód : malarka, przewodniczka
Wiek : 20
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Panna
Nic, co ludzkie, nie jest mi obce.
Nawet jeśli to magia.
OPCM : 10
UROKI : 15
ELIKSIRY : 15
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 3
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 3
SPRAWNOŚĆ : 3
Genetyka : Czarownica
Po co postępować z głową, skoro można bez

Pracownia - Page 5 Empty
PisanieTemat: Re: Pracownia   Pracownia - Page 5 I_icon_minitime06.12.19 1:15

Przyszła tu tylko po to, by tworzyć. By cieszyć się otaczającą przyrodą, wyjąć szkicownik i… po prostu robić to, w czym jest najlepsza. Spotkanie z wilkołakiem było ostatnią rzeczą, o której Gwen pomyślała.
Zwierzę szarpało się w linach, sprawiając absolutnie przerażające wrażenie. Jednocześnie gdzieś w głowie malarki zaczęły kiełkować inne myśli. Likantropia była tematem poruszanym na zajęciach, które wywoływały w uczniach duże emocje. Gwen doskonale pamiętała plotki związane z wilkołactwem i większość z nich wcale nie była pochlebna, czy miła. Stereotyp dotyczący osób cierpiących na tę przypadłość zdecydowanie nie należał do pozytywnych. Ale czy tak samo nie było z mugolakami w magicznym świecie?
Mając tę myśl z tyłu głowy, Gwen zaczęła się zastanawiać, czy aby przypadkiem ktoś nie uwięził tu tego wilkołaka. Może ktoś ma zamiar przybyć po świcie, gdy będzie już bezbronny? Albo zostawił go na pewną śmierć głodową? Może to po prostu bardzo głupi żart? Nie miała pojęcia, jak dokładnie wygląda życie osoby noszącą tę klątwę, ale przypuszczała, że nie zawsze mogło być kolorowo.
Z przeprowadzonych naprędce rozważań wyrwało ją głośne ni to warczenie, ni to szczek wilkołaka. Stworzenie zaczęło się szamotać jeszcze bardziej, a serce Gwen podeszło do gardła. Kolumny się trzęsły, łańcuchy trzeszczały, a bestia wydawała się być w pełni pozbawiona ludzkiego elementu. Malarka wzięła głęboki oddech. Wiedziała, że wkrótce nadejdzie świt i wolała zostać na miejscu, aby sprawdzić, czy zaklętej osobie nie stała się krzywda. Z drugiej strony, wszystkie instynkty kazały jej uciekać. Nie mogła pozwolić bestii się aż tak szarpać: wystarczyła chwila, aby wilkołak po prostu ją zabił.
Uniosła zgaszoną już różdżkę w stronę Michaela.
Pavor veneno! – wypowiedziała jak najpewniej potrafiła, chociaż głos dziewczyny drżał. Z tego, co wiedziała, czar nie był szczególnie inwazyjny. Może nie sprawi, że wilkołak poczuje się lepiej, ale przynajmniej powinien się uspokoić… bez szczególnych uszczerbków na zdrowiu. O ile w ogóle wyjdzie.





Nie będę milczećani kłaniać się prawom zrodzonym z pogardy.
Powrót do góry Go down
Morsmordre
Morsmordre

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Pracownia - Page 5 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500

Pracownia - Page 5 Empty
PisanieTemat: Re: Pracownia   Pracownia - Page 5 I_icon_minitime06.12.19 1:15

The member 'Gwendolyn Grey' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 70


Powrót do góry Go down
Steffen Cattermole
Steffen Cattermole

Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7358-steffen-cattermole https://www.morsmordre.net/t7438-szczury-nie-potrzebuja-sow#203253 https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/t7471-skrytka-bankowa-nr-1777 https://www.morsmordre.net/t7439-steffen-cattermole?highlight=steffen
Zawód : łamacz klątw w Ministerstwie, po godzinach reporter dla "Czarownicy"
Wiek : 21
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
I like to go to places uninvited
OPCM : 15
UROKI : 5
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 15
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 6/36
SPRAWNOŚĆ : 3
Genetyka : Czarodziej

Pracownia - Page 5 Empty
PisanieTemat: Re: Pracownia   Pracownia - Page 5 I_icon_minitime07.12.19 20:12

-Dobry pomysł! - przytaknął, mile zaskoczony burzą mózgów na tym spotkaniu. W muzeum Gwen dała mu się poznać jako skupiona na swej pracy przewodniczki profesjonalistka i trudno było mu zmienić temat podczas jej oprowadzania. A potem wydało się jego "małe" kłamstwo i wszystko zepsuł. Teraz Gwen była weselsza, śmielsza i wkładała całą energię w myślenie nad "Czarownicą", co interesowało Steffka o wiele bardziej od mugolskiej sztuki.
...w dodatku zrobiła się na tyle śmiała, że niechcący (?) trafiła w czuły punkt Steffena. Tak bardzo było to po nim widać? Zaniepokojony, zarumienił się gwałtownie.
-Co? Ja? W niej? - wydukał, kupując sobie czas. -Skądże, dziennikarze nie powinni kochać się w szlachciankach. - żachnął się. Co za wstyd!
Spostrzegawcza Gwen mogła jednak dostrzec nerwowość w jego ruchach i wyjątkowo smutny wyraz jego oczu.
-Um... no niby tak, ale jeśli lękasz się czy arystokratom spodobają się rysunki, to pod pseudonimem byłabyś bezpieczniejsza... Ja piszę pod pseudonimem. - wzruszył ramionami z uśmiechem wujka dobrej rady.
-Najlepiej jakieś 5-6 ilustracji, jedną dużą i kilka małych. Tą największą mogą być Isabella i Mathieu, bo są jak na razie najgorętszą...uh...parą.-bleeeeeeeergh.
-Dasz radę na za dwa tygodnie? - uśmiechnął się pogodnie, bo może i nie szło mu w miłości, ale coraz lepiej szło mu w pracy.
-W ogóle, jeśli masz czas na więcej ilustracji, to mógłbym skontaktować cię z redaktorką "Czarownicy". Przyda nam się świeża kreska, a oprócz mojego, jest jeszcze kilka artykułów do zilustrowania. - zaproponował spontanicznie. Obecna ilustratorka nie była cóż, najlepsza, a w dodatku narzekała na nawał obowiązków i nie nadążała z ilustracjami. Gwen była zdolna, pracowita i mogłaby ją odciążyć, a Steff ucieszyłby się, mogąc pracować z panną Grey regularnie.
-Przyślij rysunki do redakcji, wtedy od razu je zobaczy i zdecyduje, czy chciałaby z tobą współpracować przy innych artykułach. - zaproponował w kwestiach organizacyjnych. Zlecił ilustracje, ale ich rozmieszczenie i wydrukowanie było już poza jego kontrolą.
-Dzięki za pomoc! - zapewnił jeszcze raz. Co prawda, była to płatna pomoc, ale i tak cieszył się jak dziecko z tych ładnych rysunków.




intellectual, journalist
little spy

Powrót do góry Go down
Gwendolyn Grey
Gwendolyn Grey

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t5715-gwendolyn-grey-budowa https://www.morsmordre.net/t5762-varda https://www.morsmordre.net/t5761-gwen-grey#135984 https://www.morsmordre.net/f232-aldermanbury-5-15 https://www.morsmordre.net/t5764-skrytka-bankowa-nr-1412#135988 https://www.morsmordre.net/t5763-gwen-grey#135987
Zawód : malarka, przewodniczka
Wiek : 20
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Panna
Nic, co ludzkie, nie jest mi obce.
Nawet jeśli to magia.
OPCM : 10
UROKI : 15
ELIKSIRY : 15
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 3
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 3
SPRAWNOŚĆ : 3
Genetyka : Czarownica
Po co postępować z głową, skoro można bez

Pracownia - Page 5 Empty
PisanieTemat: Re: Pracownia   Pracownia - Page 5 I_icon_minitimeYesterday at 0:28

Oczy Gwen otwarły się szeroko. Rudowłosa zachichotała, zakrywając usta dłonią.
Ty JESTEŚ w niej zakochany! – stwierdziła oczywisty już dla samej siebie fakt. – To chyba trzeba ją odbić temu żabiemu arystokracie? Może faktycznie to powinno pójść do druku w takiej formie… – myślała na głos, mówiąc pół żartem, pół serio, unosząc szkic do góry i przyglądając mu się uważnie w przerysowany sposób. Po chwili zerknęła kątem oka w stronę Steffena, unosząc brew.
Jej samej zauroczenie w żonatym szlachcicu jeszcze nie przeszło… Ale Steffen był w lepszej pozycji, niż ona. Nie miała pojęcia, czy Isabella cokolwiek czuje w stosunku do Mathieu (w przypadku szlachty… cóż, różnie to bywało), ale przecież nie była jeszcze żoną. Nie miała na utrzymaniu rodziny. Wszystko mogło się jeszcze zmienić, choć rudowłosa czarownica nie była też w pozycji do wydawania wyroków. Właściwie nie znała lady Selwyn i nie miała pojęcia, czego można się po niej spodziewać.
Zauroczenia w szlachcie zauroczeniami, ale mimo wszystko, spotkali się tu po to, by pracować. Gwen wysłuchała Steffena, kiwając głową.
Nie, wolę być znana pod swoim imieniem. Z jednej strony… nie ważne, jak mówią, ważne by mówili, prawda? A sztuka jest bardzo indywidualna, i tak nie trafię w gusta wszystkich – Wzruszyła ramionami. Tak długo, jak nie będzie dostawała poważnych, karalnych pogróżek, tak długo nie miała nic przeciwko krytyce jej prac. – Jasne, to jest do zrobienia. Tylko prześlij mi wszystko jak najprędzej – dodała.
Skinęła głową.
Właściwie czemu nie? Jeśli naczelna będzie zadowolona z tych prac… gdybym dostała gwarancję stałych zleceń mogłabym zrezygnować z pracy w muzeum – powiedziała z uśmiechem. Lubiła to miejsce, ale naprawdę wolałaby w pełni skupić się na tworzeniu, a nie oprowadzeniu wycieczek. – Tak zrobię, podeślę je, jak tylko skończę. Zapiszesz mi tylko adres redakcji? O tutaj?
Podała Steffenowi kartkę i naostrzony ołówek. Gdy chłopak zapisał adres, schowała karteczkę do leżącego nieopodal notatnika. Później wszystko przepisze w adekwatne miejsce. Starała się trzymać takie dane w jednym miejscu, aby nie mieć problemów z szybkim znalezieniem istotnych informacji.
Nie ma za co – powiedziała z uśmiechem, wzruszając ramionami.





Nie będę milczećani kłaniać się prawom zrodzonym z pogardy.
Powrót do góry Go down
 

Pracownia

Powrót do góry 
Strona 5 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Mieszkania :: Centrum :: Aldermanbury 5/15-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-19