Wydarzenia


Ekipa forum
Steffen Cattermole
AutorWiadomość
Steffen Cattermole [odnośnik]16.04.19 3:59

Steffen Cattermole

Data urodzenia: 22.06.1935
Nazwisko matki: Moore
Miejsce zamieszkania: Dolina Godryka
Czystość krwi: Półkrwi
Status majątkowy: Średniozamożny
Zawód: młodszy specjalista ds. zabezpieczeń w Banku Gringotta, reporter "Czarownicy"
Wzrost: 179
Waga: 73
Kolor włosów: brązowe
Kolor oczu: brązowe
Znaki szczególne: brak, jest dość niepozorny


Urodził się, zapłakał cichutko i zamilkł, uważnie i nieco strachliwie obserwując świat wokół siebie: zmęczoną twarz matki, rozradowanego ojca („Mam drugiego syna!”), poważną siostrę i głośnego brata. Długo nie nauczył się mówić, ale gdy już zaczął, okazało się, że jest strasznym paplą i gadułą.  


Pomimo mugolskiego pochodzenia matki nie wykazywał absolutnie żadnego zainteresowania niemagicznym światem i do dzisiaj nie rozumie, dlaczego mama uczulała go na to, by rozglądać się na londyńskich ulicach w mugolskich dzielnicach. Jeśli już się tam zapuszcza, to jako szczur i jest wtedy całkowicie bezpieczny! Matka, Rebecca, nie zdołała mu więc zaszczepić podstawowych zasad mugolskiego bezpieczeństwa, ale za to wpoiła mu miłość do literatury i…plotek. Tak, uwielbiał podsłuchiwać jak rozmawiała ze swoimi koleżankami, bo było to ciekawsze od wysłuchiwania przemądrzałego brata!


Will to, Will tamto. Steffen miał dobry kontakt z siostrą, która wydawała mu się zawsze poważną i rozsądną osobą. Brat to co innego - jest po prostu beztroskim głuptasem. Biedny Steff ma jednak wrażenie, że tylko on widzi prawdziwe oblicze Willrica. Wszyscy inny uważali starszego Cattermole’a za małego geniusza. Steff nie chciał uwierzyć, że jego brat trafił do Gryffindoru i przegrał w zakładzie z ojcem swojego pluszowego misia (ale dostał go z powrotem, bo zawsze był synkiem tatusia, który cenił w nim grzeczność i „odpowiedzialność”). Obstawiał, że Will pójdzie do Slytherinu za karę, że mu dokuczał. Był wtedy jeszcze za mały, aby rozumieć zawiłości czystości krwi i krzywe spojrzenia kierowane w stronę jego matki - już w szkole nauczył się nigdy nie wspominać o jej pochodzeniu. Dla odmiany, miał bardzo dobry kontakt z siostrą - przynajmniej ze swojej strony. Zawsze nieco idealizował starszą siostrę, a jej praca w dziedzinie łamania klątw zainspirowała jego samego do zajęcia się tym zawodowo.


Zdolności magiczne zaczął przejawiać dość wcześnie, chociaż nigdy ich nie nadużywał, mając w miarę ułożony charakter i empatię wobec swojej mamy. Był żywiołowym i wesołym chłopcem, więc najczęściej przypadkowo strącał z komód talerze, aby zatrzymać je w locie albo magicznie skleić po roztrzaskaniu. Preferował to drugie rozwiązanie, obserwowanie zrastających się kawałków szkła lub porcelany było fascynujące. Do Hogwartu udawał się z ekscytacją, marząc o Gryffindorze. Przeżył kilka stresujących chwil w Tiarze Przydziału - chwilę wahała się nad wyborem, ale ostatecznie dostrzegła w nim brawurę i determinację i przydzieliła go do wymarzonego domu.
Podekscytowany szkołą, próbował zmusić się do regularnej nauki, ale podobnie jak Will (i nawet o tym nie wiedząc), uczył się głównie zrywami i przed egzaminami. Ratowała go dobra pamięć - metoda zapewniła mu nawet sukces na Sumach i Owutemach z eliksirów: wykuł wszystkie receptury na pamięć i zaliczył na przyzwoitą ocenę, ale dzisiaj nic z nich już nie pamięta. Najbardziej lubił błąkać się po Hogwarcie i odkrywać jego nieznane zakamarki, ukrywając się przed woźnym i Irytkiem gdy zapuszczał się w najfajniejsze (czyli zakazane dla uczniów) części zamku. Jeśli już został złapany, próbował wyłgać się z każdej sytuacji. Wygadany i uroczy, wprawił się zarówno w pochlebstwach, jak i w kłamaniu i czasami unikał kary. Dlatego wiadomości o jego ryzykownych wyczynach, na przykład próbie wejścia do Zakazanego Lasu, raczej nie docierały do rodziców i zdobył sobie opinię tego grzecznego syna.
Chociaż sam jest przeciętny w lataniu na miotle, uwielbiał mecze Quidditcha i kochał się w połowie zawodniczek, bez względu na ich dom. Od początku polubił  Obronę przed Czarną Magią. Nigdy nie uznał Opieki nad Magicznymi Zwierzętami za prawdziwą naukę, bo dla niego była dobrą rozrywką i jednym z ulubionych przedmiotów - bardzo lubi zwierzęta i nieźle radzi sobie w kontakcie z nimi! Ma też smykałkę do wszelkich zadań manualnych, ale nie rozwijał jej w kierunku żadnego konkretnego rzemiosła. Wystarczy mu, że dobrze gra w gargulki - był dumnym członkiem Klubu Gargulkowego. Na piątym roku dołączył też do Klubu Pojedynków, gdzie podszkolił się z zaklęć defensywnych (ofensywne szły mu nieco gorzej), a także irytował przeciwników niezawodnym rzucaniem Jęzlepa.


Na pierwszym roku odkrył swoją pierwszą wielką miłość - Transmutację. Przychodziła mu naturalnie i zadziwiająco łatwo, a perwersyjnej satysfakcji dodawała mu wiedza, że starszy brat zawsze był z niej nogą. Nieco później zetknął się ze swoją drugą pasją. Starożytne Runy były na tyle fascynujące, że spędził z nimi mnóstwo długich nocy, zaczytany w słowniki i encyklopedie. Dzięki dobrej pamięci, szybko wchodziły mu do głowy, a normalny tryb lekcji szybko stał się dla niego nudny. Zaczął rozwijać zainteresowania na własną rękę, wypożyczając z biblioteki bardziej zaawansowane pozycje i przykładając się starannie do zajęć z Obrony przed Czarną Magią aby móc łamać klątwy oraz do Numerologii aby rozwijać się także jako naukowiec. Marzył też o wejściu do Działu Ksiąg Zakazanych. Nie interesowała go czarna magia sama w sobie, ale pragnął poznać wszystkie, nawet najbardziej skomplikowane Runy - te, używane do nakładania wyrafinowanych klątw.


Samodzielnie pogłębiał też wiedzę z zakresu Transmutacji, co ostatecznie pomogło mu zakraść się do zakazanego działu biblioteki, ale dopiero po latach. Na trzecim roku dowiedział się o skomplikowanej sztuce animagii i został wręcz opętany myślą, by posiąść tą umiejętność. To była jego największa ambicja i największy sekret. Pragnął nie tylko przemienić się w zwierzę dla praktycznych korzyści, ale też z czystej ciekawości popchnąć do przodu limity własnej wiedzy i zdolności. Uważał się już za wyjątkowo bystrego z Transmutacji i nudził się na lekcjach, ale czy był aż tak świetny jak mu się wydawało?
Ambicja, niezaspokojona ciekawość oraz upór w rozwijaniu własnych zainteresowań pomogły mu włożyć niesamowity wysiłek w naukę Starożytnych Run i animagii. Wszystko dla swoich dwóch miłości.


Sztuka opanowania animagii zajmowała sporo czasu odkąd po raz pierwszy usłyszał o tej możliwości. Marzył o zwiedzaniu Hogwartu w zwierzęcym ciele, choć czytał o tym, że nauka może zająć długie lata. Ćwiczył niestrudzenie i ostatecznie udało mu się przemienić w połowie siódmego roku. Zawsze zastanawiał się, w jakie zwierzę będzie się zmieniał. Dostojnego orła? Silnego niedźwiedzia? Pięknego łabędzia? Słodkiego kota perskiego, którego będą chciały pogłaskać wszystkie piękności z Hogwartu? Okazało się jednak, że jego postać animagiczna to….szczur. Dość puchaty i całkiem uroczy (gdy tak pooglądał się przed lustrem z optymistycznym nastawieniem), ale niemający szans na zauroczenie swoją postacią jakiejś uczennicy i zostanie wniesionym do dziewczęcego dormitorium. W pierwszym odruchu był dość rozczarowany i zaczął kwestionować to, że próbował przemienić się w tak młodym wieku. Może gdyby podszedł do sprawy z należytą cierpliwością i zdobył najpierw więcej doświadczenia, mógłby przybrać formę większego i bardziej dostojnego zwierzęcia? Trochę trudno było mu przyjąć do wiadomości, że akurat szczur ma odzwierciedlać jego charakter.
A potem nagle zrozumiał pełnię swoich możliwości.
Nikt nie musiał go przecież nigdzie zapraszać ani wnosić, ani się z nim bawić!
Był na tyle mały, niepozorny i zwinny, że mógł się wszędzie zakraść.


Z dziką radością oddał się wykorzystywaniu nowej umiejętności, eksplorując po zmroku wszystkie zakamarki zamku w szczurzej postaci. Nie dosypiał, bo podglądał nocą centaury w Zakazanym Lesie (i uciekał w popłochu, bo są bystrzejsze niż wyglądają i potrafią dostrzec jakieś podejrzane zwierzę), podsłuchiwał plotkujące uczennice i zakradał się do działu Ksiąg Zakazanych by wreszcie przeczytać wymarzone książki (musiał tylko uważać na te wrzeszczące, ale po jednej strasznej wpadce nauczył się je rozróżniać). O swoim sekrecie nie powiedział absolutnie nikomu. Rejestracja animagów wydaje mu się irytującą i niepotrzebną formalnością, ograniczającą cały sens jego nowego daru. Uwielbia podglądać i podsłuchiwać ludzi i do dzisiaj nie widzi w tym nic niewłaściwego. W grę nigdy nie wchodziło nawet powiedzenie o animagii własnej rodzinie. Podsłuchiwanie dramatów miłosnych Willa jest w końcu najlepszą rozrywką pod słońcem, pozwalającą zapomnieć, że jego irytujący brat ma większe powodzenie u kobiet niż on!


Nocne eskapady po Hogwarcie potrwały tylko kilka miesięcy - potem musiał je ograniczyć, by oddać się przygotowaniu do egzaminów. Marzył o pracy łamacza klątw w Banku Gringotta i postanowił dostać się na ministerialne szkolenie. Z Runami i Obroną przed Czarną Magią nigdy nie miał problemów, ale mocno panikował przed egzaminem z eliksirów. Na szczęście udało mu się spełnić wymagania, a w Ministerstwie trafił pod skrzydła najwspanialszego mentora pod słońcem. Howard (szybko zaczęli mówić sobie po imieniu) stał się jego idolem. Miał za sobą egzotyczne podróże, ekscytujące misje dla Gringotta i ciekawe zlecenia w Ministerstwie. Poza tym posiadał świetne poczucie humoru i, samemu nie mając synów, traktował Steffena niemal jak własnego potomka. Tylko bez irytujących kazań o ryzyku zawodowym, które nieco martwiło jego prawdziwego tatę. Howard doradził Steffowi aby odłożyć w czasie marzenia o pracy dla Gringotta i najpierw nabrać więcej doświadczenia w Ministerstwie. Młody nie był zachwycony tą perspektywą, ale posłuchał. Howard miał u niego duży autorytet, był w końcu niezwykle zaradny i inteligentny. Domyślał się chyba nawet, że Steff skrywa pewien szczególny talent, ale nigdy nie zająknął się na ten temat ani słowem. Zupełnie, jakby czekał na odpowiednią chwilę.


W dwudzieste drugie urodziny Steffena, Howard poprosił chłopaka o spotkanie w jego domu, na osobności. Powiedział, że widzi w nim duży potencjał i że musi porozmawiać z nim o czymś poważnym. „Jeśli chcesz przyczynić się do ratowania świata, przyjdź pod osłoną nocy i nie mów nic nikomu.” Steff do dzisiaj umiera z ciekawości, zastanawiając się, czy mentor uznał, że jest już gotowy na pracę w Gringottcie, czy też chodziło mu jeszcze o coś innego. Nie dowiedział się, bo Howard zginął dwa dni przed umówionym spotkaniem. Spłonął żywcem w Ministerstwie Magii, a Steffena do dzisiaj budzą w koszmary, w których ucieka z budynku jako szczur i nie jest w stanie pomóc mentorowi. Nie było go jednak w Ministerstwie tamtej nocy. Nie pracował wieczorami i w ogóle wziął sobie wolne, bo za bardzo zabalował w swoje urodziny. Pomimo tego, ma irracjonalne poczucie winy i sporo żalu do całego świata. Śmierć mentora - w głupim pożarze, a nie podczas łamania niebezpiecznej klątwy - jest pierwszym prawdziwie traumatycznym zdarzeniem, jakie spotkało go w życiu. Był zbyt młody i zbyt naiwny aby zdążyć zestresować się Wielką Wojną Czarodziejów, ale teraz dostrzega już nadchodzący mrok i widzi, w jak niespokojnych czasach przyszło mu żyć. Nie chce już stać z boku, chce walczyć.


Po pożarze rozważał rzucenie pracy. Czuł się zestresowany czymkolwiek, co miało związek z Ministerstwem i przypominało mu o pożarze i nie mógł się skupić na swoich obowiązkach. Coraz bardziej irytowały go też głupie zadania, czyli zdejmowanie prostych klątw, rzuconych dla żartu. Pod protekcją Howarda mógł zajmować się bardziej skomplikowanymi sprawami, ale trafił do nowego szefa, który traktuje go z pewnym pobłażaniem. Poszedł więc w sekrecie na rozmowę do Gringotta, ale gobliny uznały go za zbyt młodego do wymarzonej pracy. Z podkulonym ogonem pracuje więc w Ministerstwie, zyskawszy nową motywację w obliczu niespełnionych marzeń i starając się sprawdzać jak najlepiej. Może gdyby nie starszy brat, miałby odwagę rzucić to w diabły i otworzyć własną działalność. Ale Will odszedł już kilka lat temu z Ministerstwa i Steff nie ma zamiaru iść w jego ślady! Poza tym, jego stabilna praca zapewnia radość i spokój rodzicom.


Musiał jednak zająć się czymś jeszcze, żeby zapomnieć o pewnej monotonii w pracy. Nie znosi nudy, uwielbia przypływy adrenaliny, a tych brakuje mu po odejściu Howarda, który zawsze motywował go do cięższej pracy. Dlatego zaczął spędzać więcej czasu w szczurzej postaci i anonimowo podesłał do „Czarownicy” zasłyszane na mieście plotki. Zawsze miał lekkie pióro, więc gazeta wyraziła chęć współpracy. Steff uwielbia plotki i dodatkowe pieniądze, więc radośnie przyjął pseudonim „Plotkara” i od kilku miesięcy podsyła gazecie artykuły i reportaże. Pisanie dla kobiecego czasopisma oraz animagia to obecnie dwa największe sekrety w jego życiu. Mieszka sam w Londynie, gdzie przeprowadził się po rozpoczęciu kursu w Ministerstwie. Najtrudniejsze było dla niego to, że mama już mu nie gotuje, ale z bólem i trudem opanował podstawy i umie się już samemu wyżywić.


Łamanie klątw sprawia mu sporo radości, ale czasami uważa, że jest powołany do większych rzeczy niż ministerialne obowiązki. Zastanawiał się często, o czym chciał z nim porozmawiać Howard przed śmiercią i czy na pewno chodziło mu o pracę w Gringottcie - na nią w końcu okazał się niegotowy, a poza tym czemu miałaby być takim sekretem? Dopiero niedawno odkrył prawdę. Przyjaciel zdradził mu w największej tajemnicy, że znał jego mentora, że Howard działał w Zakonie Feniksa. Steffen, chcąc wypełnić ostatnią misję daną mu przez Howarda i samemu troszcząc się o dobro mugoli (między innymi swojej mamy!) oraz pokój w czarodziejskim świecie, ochoczo został sojusznikiem Zakonu. Ma nadzieję, że wkrótce będzie mógł się czymś wykazać, poinformować Zakonników o swoich niezaprzeczalnych atutach (animagii, sprycie i uroku osobistym) i zostać pełnoprawnym członkiem!


Patronus: Podczas rzucania Patronusa, Steffen przywołuje wspomnienie dnia, w którym Isabella przyjęła jego oświadczyny. Słoneczny dzień nad irlandzkim jeziorem, promienny uśmiech ukochanej, nieśmiałe pocałunki, pierścień z kamieniem księżycowym na dziewczęcej dłoni. Obiecała wtedy spełnić jego marzenia, a w pięknej dolinie Steffen zapomniał na moment o wojnie i poczuł się bezpieczny, tak jakby na świecie istnieli tylko on, Isabella i ich prywatne szczęście.
Pierwszym wspomnieniem, którego Cattermole używał do przywołania patronują był sukces w zdjęciu skomplikowanej klątwy w Ministerstwie - od tej pory ściągnął ich wiele, dlatego wspomina czasem inne momenty, gdy przekraczał kolejne granice - sukces we włamaniu do Banku Gringotta i zdjęcie klątwy z Archibalda Prewetta. Majaczą gdzieś na granicach świadomości, otaczając sylwetkę Isabelli przekonaniem, że Cattermole jest zdolny i doświadczony i że ochroni ukochaną przed złem.
Patronus Steffena to świnka morska. Te zwierzęta kojarzą mu się z pięknem i cichym spokojem, a ponadto są mięciutkie i wzbudzają w każdym sympatię! Pomimo pozorów potulności, świnki morskie są bardzo ciekawskie i odważne (szczególnie w młodości) i mają silny charakter - zupełnie jak Steffen.

Statystyki i biegłości
StatystykaWartośćBonus
OPCM:30+4 (rożdżka)
Zaklęcia i uroki:5Brak
Czarna magia:00
Uzdrawianie:00
Transmutacja:35+1 (rożdżka)
Alchemia:00
Sprawność:5Brak
Zwinność:6Brak
JęzykWartośćWydane punkty
AngielskiII0
Biegłości podstawoweWartośćWydane punkty
GeomancjaIII25
KłamstwoII10
NumerologiaI2
ONMSI2
PerswazjaI2
Starożytne runyIII25
SpostrzegawczośćII10
SkradanieI2
Zręczne ręceI2
Historia magiiI2
Biegłości specjalneWartośćWydane punkty
Odporność magicznaI6 (35,5)
MugoloznawstwoI0
EkonomiaI2
Biegłości fabularneWartośćWydane punkty
Zakon FeniksaII16
RozpoznawalnośćI0
Sztuka i rzemiosłoWartośćWydane punkty
Literatura (pisanie prozą)I0,5
FotografiaI0.5
Literatura (wiedza)I0.5
AktywnośćWartośćWydane punkty
Latanie na miotleI0.5
Taniec współczesnyI0.5
GenetykaWartośćWydane punkty
Brak- (+0)
Reszta: 1,5
[bylobrzydkobedzieladnie]


intellectual, journalist
little spy



Ostatnio zmieniony przez Steffen Cattermole dnia 01.05.19 8:23, w całości zmieniany 3 razy
Steffen Cattermole
Zawód : specjalista od klątw i zabezpieczeń w Gringottcie, po godzinach reporter dla "Czarownicy"
Wiek : 22/23
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Wdowiec
I like to go to places uninvited
OPCM : 30 +4
UROKI : 5
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 35 +1
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7358-steffen-cattermole https://www.morsmordre.net/t7438-szczury-nie-potrzebuja-sow#203253 https://www.morsmordre.net/t7411-xoxo-gossip-boy https://www.morsmordre.net/f127-dolina-godryka-szczurza-jama https://www.morsmordre.net/t7471-skrytka-bankowa-nr-1777 https://www.morsmordre.net/t7439-steffen-cattermole?highlight=steffen
Re: Steffen Cattermole [odnośnik]07.12.21 13:46

Listopad '56 - Listopad '57

Orientacja polityczna: Jesienią 1957 Steffen zaczął czynnie wspierać Zakon Feniksa - próby poskromienia anomalii oraz działalność dla organizacji pozwoliły mu zyskać zaufanie organizacji. W marcu Harold Longbottom zlecił mu tajną misję w Banku Gringotta, a w kwietniu Steffen po raz pierwszy został zaproszony na obrady w Starej Chacie. Przez miniony rok, całkowicie zradykalizował swoje poglądy polityczne - stopniowo i popełniwszy kilka błędów, przekonał się, że dawni znajomi stali się potencjalnymi wrogami i że nie może już postrzegać świata w idealistyczno-optymistycznych barwach. Odkąd stoczył pojedynek na śmierć i życie ze szlachcicem, wyparowało dawne zainteresowanie światem arystokracji. Zaczął cynicznie używać dziennikarskiego doświadczenia, pisząc oszczerczo-śledcze artykuły dla "Proroka Codziennego." Brutalność Bezksiężycowej Nocy i działalność pod okiem aurorów oraz bardziej doświadczonych Zakonników uświadomiła Steffenowi, że na wojnie nie ma miejsca na sentymenty - w lecie nie mrugnął okiem, gdy Kieran Rineheart zabijał policjantów, a Marcella Figg próbowała żywcem pogrzebać przeciwników pod murami zawalonej katedry.
Ścieżka kariery: Rozgoryczony polityką Ministerstwa, zwolnił się z dawnej pracy pod pretekstem awansu - w kwietniu spełnił swoje dawne marzenie i został zatrudniony w Banku Gringotta, w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej posiłkował się pomysłami z włamania do owej placówki - jako animag, nigdy nie został wykryty. Jako młodszy specjalista od zabezpieczeń niestrudzenie pogłębia swoją wiedzę z zakresu zdejmowania klątw i nakładania pułapek. Czerwcowy artykuł "Czarownicy" o krwi dziewic sprawił, że Steffen stracił serce do swojej pracy dorywczej, ale nadal dorabia artykułami i plotkami o arystokracji, wykorzystując doświadczenie również w nielegalnym "Proroku Codziennym."
Rozwój: Działalność dla Zakonu Feniksa zmusiła Steffena do szybkiego wydoroślenia - zarówno emocjonalnie, jak i pod kątem pogłębianych umiejętności. Po raz pierwszy doświadczył pojedynków na śmierć i życie, zdejmował skomplikowane klątwy, wielokrotnie ryzykował. Wie, że nie może pozwolić sobie na błędy i niestrudzenie rozwija się w zakresie obrony przed czarną magią oraz transmutacji. Jako nielegalny animag, opanował do perfekcji przemiany - jego szczurza forma jest zwinniejsza i wytrzymalsza niż kiedykolwiek wcześniej. Zadziwił samego siebie, zdejmując z lorda Prewetta skomplikowaną Klątwę Opętania. Nie zaniedbuje również zainteresowań naukowych - starożytne runy pozostają jego pasją.
Więzy krwi: Rodziców odesłał za granicę i zdystansował się od toksycznego brata. Utracił najlepszego przyjaciela - Bertiego - i czuje się odpowiedzialny za osieroconego Marcela. Przyjaciół z Zakonu traktuje jak drugą rodzinę. W listopadzie poznał miłość swojego życia - Isabellę Selwyn - a w maju zaskoczyło go jej wydziedziczenie. Para zaręczyła się w sierpniu i zaplanowała ślub na styczeń.
Zyskane znamiona: -


Tyle krwi trysnęło z rany czarnoksiężnika, gdy Bertie bez wahania rzucił Lamino. Uratował Steffenowi życie - pierwszą misję dla Zakonu Feniksa Cattermole przypłacił złamaną nogą, wspomnieniem morderczej zaciętości w spojrzeniu najlepszego przyjaciela, poczuciem, że ocalił porwaną mugolkę i przekonaniem, że to nie zabawa. W imię organizacji zaczął przekraczać swoje granice - śmielej sięgał po potężniejszą magię, przemieniał się w szczura w najbardziej ryzykownych sytuacjach, ściągał trudne klątwy i pojedynkował na śmierć i życie. Widział, jak wrogowie umierają i nigdy nie czuł wątpliwości. Jedynie determinację. Tyle krwi płynęło po twarzy Hannah, gdy próbował ją zabić Alphard Black. Tyle krwi płynęło z rany zadanej czarną magią w antykwariacie. Tyle krwi spłynęło ulicami Londynu podczas Bezksiężycowej nocy i mogło spłynąć w kryjówkach "Proroka Codziennego", gdyby Steffen błyskawicznie nie naprawił własnego błędu. Skończyła się młodość. Nastał czas krwi i pogardy.

Stracił dawnych przyjaciół - jednych z wyboru, innych z ręki czarnoksiężników i w wojennej zawierusze. Stracił własnego brata, dojrzawszy na tyle, by wreszcie mu się postawić. Zyskał pieśń Feniksa i nową rodzinę. Nigdy nie sądził, że zakocha się od pierwszego wejrzenia i że przeżyje historię rodem z czytanych przez matkę romansów - ale Isabella Selwyn zatrzęsła jego małym światem. Dawne zauroczenie z Hogwartu odżyło podczas przypadkowego spotkania na Pokątnej, a Cattermole przekonał się, że obserwowana dotychczas z dystansu dziewczyna ma dobre serce, serdeczne obycie i wydaje się być nim zainteresowana. Złudzenia prysł, gdy "Czarownica" doniosła o zaręczynach szlachcianki z lordem Rosier. Wiosna upłynęła pod znakiem złamanego serca, na próbach zapomnienia o przyrzeczonej wrogowi dziewczynie. Zasiane w sercu Belli wątpliwości kiełkowały - gdy odtajały mrozy, a świat rozgrzało majowe słońce, szlachcianka wyrzekła się dawnego nazwiska i uciekła do Alexandra, swojego wydziedziczonego kuzyna. To tam na powrót odnalazł ją Steffen - i już nigdy nie zamierzał jej zgubić. Oświadczył się w Irlandii, kupił dom w Dolinie Godryka, planuje ślub. Spełnił swoje marzenia - prywatne i zawodowe - ale widmo wojny wciąż wisi mu nad głową.

Szczury żerują na poległych - małe, wytrwałe i uparte. Steffen jest jednym z nich. Nikt jeszcze nie wie o jego działalności dla Zakonu Feniksa, choć Cattermole jest świadom ryzyka. Uparcie wtapia się w tłum, w pracy udaje nieśmiałego i niepozornego, zarejestrował różdżkę i bywa w przejętej przez wroga stolicy. Próbuje pomagać jak może - szpieguje, zabezpiecza kluczowe lokacje, ściąga klątwy. Nie wie, jak znajduje na to wszystko czas - ale próbuje. Jest młody, jest gorliwy i zawsze był piekielnie zdolny - a pieśń Feniksa wydaje się jedynym właściwym ukierunkowaniem tych zdolności.

Szczury piszczą z wdzięcznością, gdy Steffen opowiada im o wykrwawiającym się czarnoksiężniku. Pędzą na żer. Kiedyś odczuwałby wyrzuty sumienia, ale teraz czuje jedynie mściwą satysfakcję. Nadejdzie nowy świat, wykorzenią z Anglii zło - a on będzie walczył w pierwszym szeregu, a potem opisze pieśń Feniksa w gazetach, ulotkach, gdziekolwiek. Ludzie muszą poznać prawdę, a jemu nie brak zdolności, złośliwości i sprytu niezbędnych do pomocy potrzebującym i uprzykrzania życia wrogom. Pozostała w nim jedynie wrażliwość - przeżywa własne niepowodzenia i śmierć tych, którym pomóc nie zdążył. Walczy więc dalej - dla nich. Dla Bertiego.


[bylobrzydkobedzieladnie]


Ostatnio zmieniony przez Mistrz gry dnia 07.12.21 13:47, w całości zmieniany 2 razy
Mistrz gry
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Steffen Cattermole Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Steffen Cattermole [odnośnik]07.12.21 13:46

Witamy wśród Morsów

Twoja karta została zaakceptowana

INFORMACJE
Przed rozpoczęciem rozgrywki prosimy o uzupełnienie obowiązkowych pól w profilu. Zachęcamy także do przeczytania przewodnika, który znajduje się w twojej skrzynce pocztowej, szczególnie zwracając uwagę na opis lat 50., w których osadzona jest fabuła, charakterystykę świata magicznego, mechanikę rozgrywek, a także regulamin forum. Powyższe opisy pomogą Ci odnaleźć się na forum, jednakże w razie jakichkolwiek pytań, wątpliwości, a także propozycji nie obawiaj się wysłać nam pw lub skorzystać z działu przeznaczonego dla użytkownika. Jeszcze raz witamy na forum Morsmordre i mamy nadzieję, że zostaniesz z nami na dłużej!
STAN ZDROWIA
Fizyczne
Pełnia zdrowia.
Psychiczne
Pełnia zdrowia.
UMIEJĘTNOŚCI
Animag (szczur)

Kartę sprawdzał: Tristan Rosier

Mistrz gry
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Steffen Cattermole Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Steffen Cattermole [odnośnik]07.12.21 13:46


KOMPONENTY halit, jaja widłowęża, tantal, srebro goblinów, róża piaskowa, lawa wulkaniczna

[05.05.19] Ingrediencje (listopad/grudzień)
[02.11.19] Ingrediencje (styczeń-marzec)
[14.02.20] Ingrediencje (kwiecień-czerwiec)
[19.08.20] Ingrediencje (lipiec-wrzesień)
[15.01.21] Komponenty (październik-grudzień)
[26.07.21] Styczeń/marzec
[01.12.22] Komponenty kwiecień/czerwiec

BIEGŁOŚCI[23.07.19] Wsiąkiewka (listopad/grudzień), +2 PB do reszty
[24.11.19] Wsiąkiewka (sty/lut/mar): +2 PB
[24.11.19] Kłamstwo (I na II): -8 PB
[08.03.20] Rozwój postaci: zapomnienie biegłości, literatura (pisanie prozą) z II na II, 6,5 PB do reszty
[28.03.20] Wsiąkiewka (kwiecień-czerwiec): +2 PB
[04.04.20] Zakup biegłości +6 PB do reszty; zapomnienie biegłości gotowania (I na 0) +0,5 PD do reszty; starożytne runy (III na IV): -15 PB z reszty, zostaje 0
[18.11.20] Wsiąkiewka (lipiec-wrzesień): +3 PB do reszty
[28.11.20] Fotografia (na I): -0,5 PB z reszty
[15.01.21] Otrzymanie +1 do odporności magicznej
[21.01.21] Rozwój biegłości: spostrzegawczość (II -> III); -15 PB z reszty
[22.07.21] Wsiąkiewka (październik-grudzień); + 3 PB
[15.11.21] Minął fabularny rok: +1PB
[19.12.21] Rozwój biegłości: Historia magii (0 -> I); -2 PB z reszty
[25.01.22] Wsiąkiewka (styczeń-marzec); +3 PB
[07.03.22] Rozwój biegłości: Ekonomia (0-I); - 2 PB

HISTORIA ROZWOJU[30.04.19] Karta postaci, -600 PD
[26.06.19] Zakup zaklęć ochronnych: Cave Inimicum, Repello Mugoletum, Muffliato
[16.07.19] Podsumowanie napraw anomalii (listopad/grudzień): +40 PD, +1 PB organizacji
[23.07.19] Wsiąkiewka (listopad/grudzień), +90 PD
[01.08.19] Wykonywanie zawodu listopad/grudzień +50PD
[18.08.19] Osiągnięcia: Mały pędzibimber, Do wyboru do koloru, +60 PD
[24.09.19] Klub pojedynków (styczeń), +10 PD
[11.11.19] Wykonywanie zawodu: styczeń/luty/marzec; +50PD
[24.11.19] Wsiąkiewka (sty/lut/mar): +90 PD
[06.12.19] Zdobycie osiągnięcia (Obieżyświat), +30 PD
[28.12.19] [G] Zakupy: złoto leprekonusów, woreczek ze skóry wsiąkiewki, brzękadło, łajnobomba, czekoladowa żaba, -140 PM
[02.01.20] [G] Zakupy: szczur, -20 PM
[05.01.20] Zdobycie osiągnięcia: Kłusownik, +30 PD
[09.01.20] Zdobycie osiągnięcia: Egzekutor, +30 PD
[10.02.20] Zdobycie osiągnięcia: +30 PD
[13.02.20] +75PD, +2PB organizacji - wydarzenie
[17.02.20] Zdobycie osiągnięcia: Carpe diem, +60 PD
[18.02.20] Rejestracja różdżki
[20.02.20] Zdobycie osiągnięcia: Nieugięty, + 30 PD
[21.02.20] +4 OPCM: -320 PD
[26.02.20] Zdobycie osiągnięć: Masakrator, Mam tę moc; +60 PD
[08.03.20] Rozwój postaci: zapomnienie biegłości, literatura (pisanie prozą) z II na II, 6,5 PB do reszty
[12.03.20] Zdobycie osiągnięć: +120 PD
[26.03.20] Klub pojedynków (marzec), +30 PD
[28.03.20] Wsiąkiewka (kwiecień-czerwiec): +90 PD
[02.04.20] Osiągnięcie (Ty druha we mnie masz): +30 PD
[04.04.20] Rozwój postaci (+1 OPCM, +6 PB): -380 PD
[20.04.20] Wykonywanie zawodu (kwiecień-maj-czerwiec): +50 PD
[01.05.20] Zdobycie osiągnięcia: Weteran, +100 PD
[18.07.20] [G] Rozwój postaci; zakup: pierścień z kamieniem księżycowym, peleryna niewidka, aparat fotograficzny - 250PM
[19.07.20] Osiągnięcia: Lekką ręką, Ostrożny sprzymierzeniec, Błędny Rycerz; +120 PD
[23.07.20] +4 OPCM: -320 PD
[29.07.20] Spokojnie jak na wojnie: +50 PD
[30.07.20] Osiągnięcia: Światło w ciemnościach I, Partia nigdy cię nie zdradzi, +90 PD
[30.07.20] Awans na I poziom Zakonu Feniksa (ścieżka A); +3 OPCM
[04.08.20] Osiągnięcie (Chłopiec z Placu Broni): +30 PD
[14.08.20] Osiągnięcie (Hep!): +60 PD
[21.08.20] Rozwój postaci: +4 PS do OPCM, -320 PD
[18.11.20] Wsiąkiewka (lipiec-wrzesień): +120 PD, +3PB
[06.12.20] Osiągnięcia (Pracoholik, Belfer): +60 PD
[25.12.20] Przekazanie pierścienia z kamieniem księżycowym
[14.01.21] Spokojnie jak na wojnie: +25 PD
[16.01.21] Aktualizacja postaci
[16.01.21] Wykonywanie zawodu (lipiec-wrzesień): +20 PD
[01.02.21] Rozwój postaci: +6 T; -480 PD
[06.03.21] Zdobycie osiągnięcia: Wór pełen ziół; +30 PD
[30.04.21] Zdobycie osiągnięcia: Weteran II ł; +100 PD
[22.06.21] Zdobycie osiągnięcia: Na głowie kwietny ma wianek; +30 PD
[22.07.21] Wsiąkiewka (październik-grudzień); +120 PD
[23.07.21] Spokojnie jak na wojnie: +148 PD, +4 PB organizacji
[02.08.21] Wykonywanie zawodu (październik-grudzień); +20 PD
[13.08.21] Osiągnięcia: Maratończyk, W pocie czoła, Recydywista, Fanatyk; +290 PD
[15.08.21] Rozwój postaci; + 6 pkt OPCM; - 480 PD
[18.08.21] Osiągnięcia (Wielki głód): +30 PD
[18.08.21] Osiągnięcia (Władca lochów): +30 PD
[01.09.21] Aktualizacja zdolności: +1 PB do reszty
[29.09.21] Aktualizacja postaci +100 PD
[30.11.21] Rozwój postaci; + 5 pkt T; - 400 PD
[01.12.21] Zdobyto osiągnięcia: Towarzyski, Węzeł małżeński, Specjalista {transmutacja}; +190 PD
[13.12.21] Zdobyto osiągnięcia: Wodzirej I, Fidelitas; +35 PD
[19.12.21] Zakup złota i srebra goblinów; -115 PD
[09.01.22] Zdobyto osiągnięcie: 50 pierwszych randek, +30 PD
[25.01.22] Wsiąkiewka (styczeń-marzec); +120 PD
[27.01.22] Zdobyto osiągnięcie (na sterydach); + 100 PD
[31.01.22 Rozwój postaci: +5 Uroki; Zakup: Amulet wyciszenia; -550 PD
[18.02.22] Osiągnięcia (Szklany pantofelek, Pietas); +35 PD
[20.03.22] Spokojnie jak na wojnie: +150 PD; +3 PB organizacji
[03.05.22] Zdobycie osiągnięcia: Ostatnia landrynka +30 PD
[10.06.22] Zdobycie osiągnięcia: Weteran III; +100 PD
[30.06.22] Aktualizacja postaci: +2 OPCM, -10 PD
[23.08.22] Zdobycie osiągnięcia: Zbrojny; + 30 PD
[26.09.22] Wydarzenie Echo Przeszłości +50PD
Mistrz gry
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Steffen Cattermole Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Steffen Cattermole
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach