Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Kuchnia
AutorWiadomość
Kuchnia [odnośnik]02.06.21 19:02
First topic message reminder :

Kuchnia

Kuchnia mieściła się na parterze, zaraz obok wejścia do domostwa będąc sercem całego budynku. To tutaj rodzina Greyów spędzała najwięcej czasu razem, to tutaj unosił się zapach pieczonych jabłek z cynamonem oraz pasztecików dyniowych pieczonych przez Hattie. Pomieszczenie posiadało na środku długi stół, na którym zawsze stały jakieś smakołyki. Pod ścianami ustawiono witrynki oraz komody z talerzami oraz kubkami aby zawsze były pod ręką. Drewniany strop nosił ślady użytkowania przez poprzednie pokolenia a podwieszone pod nim zioła tworzyły przytulną atmosferę, która zachęcała do wypicia herbaty.


Zły pomysł?Nie ma czegoś takiego jak zły pomysł, tylko złe wykonanie go


Herbert Grey
Zawód : Botanik, podróżnik, awanturnik
Wiek : 29
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
Podróżowanie to nie jest coś, do czego się nadajesz. To coś, co robisz. Jak oddychanie
OPCM : 15 +2
UROKI : 0
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 2 +1
TRANSMUTACJA : 15 +2
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 10
Genetyka : Czarodziej

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t9088-herbert-grey https://www.morsmordre.net/t9097-awanturnik https://www.morsmordre.net/t9098-ten-drugi-grey#274432 https://www.morsmordre.net/f179-dorset-bockhampton-greengrove-farm https://www.morsmordre.net/t10001-skrytka-bankowa-nr-2134#302368 https://www.morsmordre.net/t9106-herbert-grey#274578

Re: Kuchnia [odnośnik]04.08.22 16:07
Ostatnia walka mocno go zmęczyła, sprawiła, że praktycznie opadł z sił i musiał odespać walkę w domu. Spał przeszło cały dzień i noc, ale dopiero wtedy zmęczony umysł oraz ciało dały znać, że są w stanie funkcjonować. Nie było to łatwe, czuł każdy mięsień, ale udało im się przetrwać. Udało się uratować tych ludzi, a to znaczyło więcej niż sam sądził. Sowy opuściły Greengrove Farm w poszukiwaniu potwierdzenia, że każdy przeżył, że dotarł bezpiecznie do swojego schronienia.
Nie spodziewał się, że spotka tak wiele dziwnych istot z cienia. Słyszał o nich na spotkaniu Zakonu, ale nie rozumiał do końca o czym była mowa, aż w trakcie misji mógł doświadczyć na własnym ciele ich mocy. Bestie zrodzone z ciemnością, o których nic nie wiedział. Skąd się wzięły? Kto lub co nimi kierował? Jak można było je pokonać? W trakcie walki udało się za pomocą paru zaklęć je osłabić, wręcz unieruchomić! Musiał to przekazać dalej, ta wiedza nie mogła pozostać tylko w jego rękach. Każdy z członków organizacji mógł się z nimi spotkać. Na Merlin, mogła się z nimi spotkać Florka. Myśl ta uderzyła w niego tak mocno, że prawie zabrała oddech w piersi.
W nagłym odruchu przyciągnął ją do siebie i zamknął w objęciach jakby chciał się upewnić, że rzeczywiście tu stała.
Czarownica była jego kotwicą, bezpieczną przystanią, na którą wiecznie spoglądał chcąc zawsze wracać. Wagabunda i podróżnik - Herbert Grey, znalazł swoje schronienie. I były nim orzechowe oczy osadzone w jasnej, kobiecej twarzy. Nie puszczał jej długo, póki się nie uspokoił, nie odzyskał oddechu, tak łatwo wyrwanego z męskiej piersi.
-Nic to. - Mruknął w jej włosy ciesząc się bliskością kobiety. Czy mógł jeszcze wstrzymywać samego siebie, udawać, że jest jedynie zauroczony kiedy od dawna czuł znacznie więcej. -Byłem na misji. - Powiedział po chwili. -Ratowaliśmy ludzi przetrzymywanych przez szmalcowników. - Nie mógł jej mówić za wiele, ale taka informacja nie szkodziła ani jemu ani Zakonowi. -Zwyczajnie jestem zmęczony, ale twój widok podnosi na duchu.
Uśmiechnął się niedbale, pokazując, że jego stan nie jest najważniejszy, że są rzeczy i sprawy pilniejsze. Obecność Florence dodawała mu energii, chęci do życia - chyba nie zdawał sobie jak bardzo, aż do teraz.


Zły pomysł?Nie ma czegoś takiego jak zły pomysł, tylko złe wykonanie go


Herbert Grey
Zawód : Botanik, podróżnik, awanturnik
Wiek : 29
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
Podróżowanie to nie jest coś, do czego się nadajesz. To coś, co robisz. Jak oddychanie
OPCM : 15 +2
UROKI : 0
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 2 +1
TRANSMUTACJA : 15 +2
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 10
Genetyka : Czarodziej

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t9088-herbert-grey https://www.morsmordre.net/t9097-awanturnik https://www.morsmordre.net/t9098-ten-drugi-grey#274432 https://www.morsmordre.net/f179-dorset-bockhampton-greengrove-farm https://www.morsmordre.net/t10001-skrytka-bankowa-nr-2134#302368 https://www.morsmordre.net/t9106-herbert-grey#274578

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Kuchnia
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach