Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Minnie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Minnie McGonagall
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t1950-minerwa-mcgonagall https://www.morsmordre.net/t1967-niktymene#27808 https://www.morsmordre.net/t1966-minnie https://www.morsmordre.net/f264-maxwell-lane-17 https://www.morsmordre.net/t3213-minnie#53350
Kariera naukowa
20
Półkrwi
Panna
Be careful as you go,
cos little people grow.
10
5
0
0
25
0
10
0
Czarownica

PisanieTemat: Minnie   05.07.16 2:41

Wartość żywotności postaci: 200

żywotnośćzabronionekarawartość
81-90%brak-5162-180
71-80%brak-10142-161
61-70%zaklęcia z st > 90; potężne ciosy w walce wręcz-15122-141
51-60%silne ciosy w walce wręcz-20102-121
41-50%blokowanie ciosów w walce wręcz i kontratak-3082-101
31-40%metamorfomagia, animagia-4062-81
21-30%uniki, legilimencja, zaklęcia z ST > 70-5042-61
11-20%teleportacja (nawet po ustaniu zagrożenia), oklumencja, odskoki w walce wręcz-6022-41
1-10%Postać odczuwa skrajne wycieńczenie i musi natychmiast otrzymać pomoc uzdrowiciela, inaczej wkrótce będzie nieprzytomna (3 tury).-701-21
0Utrata przytomności
[bylobrzydkobedzieladnie]




Kto pierwszy został królem? A kto chciał zostać bogiem? Kto pierwszy był człowiekiem? Kto będzie nim
ostatni?






Ostatnio zmieniony przez Minnie McGonagall dnia 19.11.17 21:21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Minnie McGonagall
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t1950-minerwa-mcgonagall https://www.morsmordre.net/t1967-niktymene#27808 https://www.morsmordre.net/t1966-minnie https://www.morsmordre.net/f264-maxwell-lane-17 https://www.morsmordre.net/t3213-minnie#53350
Kariera naukowa
20
Półkrwi
Panna
Be careful as you go,
cos little people grow.
10
5
0
0
25
0
10
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: Minnie   05.07.16 2:43

RozgrywkaListopad
5 | Zakon Feniksa | Przedmieścia I, II
[wydarzenie] W dziwną noc zdarzają się dziwne rzeczy; znalezione na pościeli pióro przypominało pióro feniksa, odnalezieni druhowie, zgodnie ze snem, wydawali się odważni. Obrączka Zakonu zostanie przy mnie na zawsze. Kolejna fala aresztowań - dokąd zmierza to szaleństwo?.

6. | Grupa badawcza | Pracownia lady Carrow
[badania naukowe] Pierwsze spotkanie grupy badawczej, wyjątkowej, być może przełomowej grupy: postaramy się odpowiedzieć na pytanie, co sprawia, że wilkołaki przemieniają się w bezmyślne bestie każdej pełni. A kiedy odnajdziemy już przyczynę...

10 | Bleach | Maxwall Lane 17
Odwiedziła mnie dziewczyna, która zgubiła kotka, mam nadzieję, że się znajdzie - pani Dubblefax schwytała rano jednego kocura, sądząc, że bestia obgryza jej azalie i groziła sąsiadom, że już go nie odda, ale jestem przekonana, że to były tylko czcze pogróżki. Z sąsiadami warto żyć dobrze.

15 | Samuel | Hyde Park
Troskliwy przyjaciel to skarb, Samuelu, ale jeszcze raz nazwiesz mnie maluchem, a pożałujesz, że kiedykolwiek opuściłeś bezpieczne mury Hogwartu!

Grudzień
6 | Cassian | Pub, U Cassiana
Przybłąkał się jak bezdomny pies, znów - Cassian. Zaufałam mu, chyba... chyba niesłusznie. Och, jak mogłam być tak głupia, łzy wciąż cisną mi się do oczu, kiedy o tym myślę!

14 | Garrett | Biuro
Praca do późna jest o wiele przyjemniejsza, kiedy umilają ją przyjaciele. Przyjaciele, którzy przetrwali trudne wyprawy w jeszcze trudniejsze miejsca. Zdrowiej, Garry.

23 | Grupa badawcza | Wieża astrologiczna
Żeby osiągnąć sukces, wystarczy wiara w niemożliwe. Tak wiele i tak niewiele zarazem. Wierzycie, prawda?

25 | Zakon Feniksa | Kwatera I, II
Miło jest nie spędzić świąt samotnie pomimo bycia samotnym, Zakon Feniksa chyba zaczyna znaczyć dla mnie coraz więcej. Na przykład, nauczył mnie, że Ognista Whisky smakuje okropnie. I dostałam przepiękny prezent.

Nowy Rok | Sylwester w Dolinie Godryka | I, II, III, IV
Sylwester w Dolinie Godryka, nieoczekiwanie spędzony wśród przyjaciół, złowieszcza przemowa pani minister, której na szczęście nie słyszałam. Lepienie bałwanka i wspaniały wyścig na łyżwach, szkoda, że cię tutaj nie było.




Kto pierwszy został królem? A kto chciał zostać bogiem? Kto pierwszy był człowiekiem? Kto będzie nim
ostatni?




Powrót do góry Go down
Minnie McGonagall
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t1950-minerwa-mcgonagall https://www.morsmordre.net/t1967-niktymene#27808 https://www.morsmordre.net/t1966-minnie https://www.morsmordre.net/f264-maxwell-lane-17 https://www.morsmordre.net/t3213-minnie#53350
Kariera naukowa
20
Półkrwi
Panna
Be careful as you go,
cos little people grow.
10
5
0
0
25
0
10
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: Minnie   17.10.17 16:21





Kto pierwszy został królem? A kto chciał zostać bogiem? Kto pierwszy był człowiekiem? Kto będzie nim
ostatni?






Ostatnio zmieniony przez Minnie McGonagall dnia 20.01.18 0:17, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Minnie McGonagall
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t1950-minerwa-mcgonagall https://www.morsmordre.net/t1967-niktymene#27808 https://www.morsmordre.net/t1966-minnie https://www.morsmordre.net/f264-maxwell-lane-17 https://www.morsmordre.net/t3213-minnie#53350
Kariera naukowa
20
Półkrwi
Panna
Be careful as you go,
cos little people grow.
10
5
0
0
25
0
10
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: Minnie   19.11.17 21:30

1956Maj
5, popołudnie | Zakonnicy | Świński Łeb
Wyłapała spojrzenie Pomony, uśmiechając się do niej lekko. Żałowała, ale w tematach przesłuchań czy pomocy finansowej nie mogła pomóc w żaden sposób - jej priorytetem było skupić się na anomaliach i ich działaniu. Musiała wziąć się do nauki - musiała pogłębić swoją wiedzę, wciąż istniało wiele rzeczy, których nie potrafiła zrozumieć, lecz trudna sztuka teorii magii wciąż pozostawała jej pasją, pasją, której skłonna była oddać się w całości. Wymknęła się więc z sali ukradkiem wraz z innymi, kiedy pierwsze osoby zaczęły wychodzić.

11, popołudnie | Benjamin | Pokątna I, II
- Masz za sobą ciężki dzień. Odprowadzę cię do domu - zadecydował bohatersko, sięgając do kieszeni, by rzucić na stolik kilka sykli - zanim Minnie zdołałaby w jakikolwiek sposób zareagować. Następnie wstał, okrążył blat i podał blondynce dłoń, uprzednio odpowiednio szykują ją do wyjścia: zapięty pod szyję płaszczyk powinien ochronić ją od zimna; żałował, że nie wziął z rezerwatu swej czapki uchatki, ale cóż robić: oby Minerwa nie mieszkała szalenie daleko, bo odmarzną im uszy. Noce robiły się coraz paskudniejsze.

13, wieczór | Benjamin | Royal Opera House
Wraz z Wrightem powoli - jako ostatni - opuścili salę, przemknąwszy szybko przez szatnię - brak tłumów miewał swoje jasne strony - i wymknęli się z gmachu opery na zewnątrz; już nie będzie mogła mówić, że nigdy nie była w operze - i na zawsze zapamięta wyjątkowe wnętrza tego miejsca, nawet, jeżeli nieprędko tutaj wróci. Dygnąwszy przed Wrightem skromnie w pobliskiej ciemnej uliczce jako pierwsza teleportowała się do domu z charakterystycznym cichym pyknięciem.

Czerwiec
11, popołudnie | Saneczki | Highlands
- Spójrz, Amelio, musimy się nim zaopiekować - zwróciła się do dziewczynki, kontrolnie unosząc wzrok na jej opiekuna; nie wiedziała, co on o tym sądzi, ale każda mała dziewczynka lubiła zwierzątka: a że Amelia je lubiła, o tym Minnie była przekonana. Nie można nie lubić miłych ptaszków, kiedy lubi się testrale. - Jestem pewna, że poradzisz sobie z tym najlepiej - dodała bez zawahania. Przykucnęła przy saniach, przenosząc klatkę z ptaszkiem prosto do rąk dziewczynki z ciepłym uśmiechem. - Mam nadzieję, że pozwolisz mi go też czasem odwiedzić -  Przygładziła lekko włosy dziewczynki, po czym skinęła głową Billy'emu, na dłużej zatrzymując roziskrzone spojrzenie na jego twarzy.

24, południe | Leanne | Anomalia I, II
Uśmiechnęła się, nieco smutno, problem samotności podzielała, choć nie na długo. Jej brat kończył szkołę - po zakończeniu edukacji planował przenieść się do Londynu, zamieszkają razem. Nie sądziła, by przesiadywał w domu całymi dniami, ale Minerwa sama wykorzystywała mieszkanie głównie jako sypialnię - zbyt mocno skupiała się na swojej podwójnej pracy badawczej.

25, wieczór | Pożar | Ministerstwo Magii
Szkodliwa czy nie, wciąż sinica; czarodziejski świat tkwił właśnie w niebycie, oblepiony niszczącą siłą anomalii, której nawet nie potrafił pojąć – to było przerażające. Czym był pożar trawiący ministerstwo? Kolejnym efektem anomalii czy celowym działaniem człowieka, który wybijał się ostatnimi czasy coraz wyżej w niechlubnych wiadomościach umieszczanych w „Proroku”? Im lepiej się czuła i im mocniej Rowan doprowadzała ją do porządku, tym trzeźwiej była w stanie myśleć – ale trzeźwe myśli jedynie napędzały kolejną panikę. Coś było mocno nie tak, a wysiłki w dążeniu poznania istoty wszechrzeczy tkwiły w jej naturze od urodzenia. Czy silniejsze wystąpienie sinicy akurat w tym miejscu mogło wiązać się z pożarem?




Kto pierwszy został królem? A kto chciał zostać bogiem? Kto pierwszy był człowiekiem? Kto będzie nim
ostatni?




Powrót do góry Go down
 

Minnie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Woreczki z wsiąkiewki-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-18