Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Login:

Hasło:

Siostra Poppy
AutorWiadomość
Siostra Poppy [odnośnik]11.05.17 0:05
First topic message reminder :


Poppy Pomfrey:
Pochodzi ze wsi pod Dartmouth, w południowo-zachodniej Anglii, wychowała się nieopodal wybrzeża Blackpool Sands;
Jest sierotą, wychowała ją ciotka, po mężu Diggory;
Puchonka w latach 1942-1949;
ukończyła kurs i staż uzdrowicielski, pracowała przez jakiś czas w Szpitalu św. Munga, jednakże po pogorszeniu stanu zdrowia pielęgniarki z Hogwartu, przez Zakon Feniksa zdecydowała się zgłosić swą kandydaturę na pomocnicę i wrócić do zamku;
Poppy to osoba nadzwyczaj skromna, uprzejma, miła i serdeczna, bywa nieco nieśmiała, lecz nie jest płochliwa - jednocześnie jest osobą dość surową i czasami nazbyt sztywno trzyma się zasad;
Swoich pacjentów traktuje jak własne dzieci!

pewnego dnia wpiszę tu:
maeve, eileen, charlene, pomona, henry, brendan, benjamin, kieran, archibald





[bylobrzydkobedzieladnie]


Ostatnio zmieniony przez Poppy Pomfrey dnia 13.07.19 17:52, w całości zmieniany 7 razy
Poppy Pomfrey
Zawód : pielęgniarka w Hogwarcie
Wiek : 25 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
nie prze­czu­łam w głę­bi snu,
że je­że­li gdzieś jest pie­kło,

to tu

OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica
 Rozważna i romantyczna
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t4756-poppy-pomfrey#101735 https://www.morsmordre.net/t4768-listy-do-poppy#102037 https://www.morsmordre.net/t4767-siostra-poppy#101999 https://www.morsmordre.net/f322-woodbourne-avenue-13-7 https://www.morsmordre.net/t4787-skrytka-bankowa-nr-1224#102337 https://www.morsmordre.net/t4784-poppy-pomfrey#102285

Re: Siostra Poppy [odnośnik]26.05.17 12:26
Kuzynko! Nie sądzę, żebyśmy utrzymywały jakiś bliski kontakt w dzieciństwie (moja mama od zawsze była odizolowana od rodziny), ale zawsze można go teraz jakoś nawiązać... Siostra Poppy - Page 2 2573766412
Gość
Anonymous
Gość
Re: Siostra Poppy [odnośnik]02.06.17 19:17
Evey! Mój ojciec i matka zmarli jak miałam kilka lat, a mnie odesłano do siostry ojca, która wyszła za pana Diggory, a ona nie była kobietą zbyt uczuciową, więc pewnie też sama nie lgnęła do zacieśniania cieplejszych więzów. podkówka
Pewnie Evey i Poppy wiedziały o sobie, że są dalekimi kuzynkami i gdzieś sobie istnieją, może dopiero w Hogwarcie się poznały, ale że dzieliło ich zbyt wiele lat różnicy, to nić porozumienia nawiązały dopiero jak Poppy ukończyła szkołę? Siostra Poppy - Page 2 2573766412
Poppy Pomfrey
Zawód : pielęgniarka w Hogwarcie
Wiek : 25 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
nie prze­czu­łam w głę­bi snu,
że je­że­li gdzieś jest pie­kło,

to tu

OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica
 Rozważna i romantyczna
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t4756-poppy-pomfrey#101735 https://www.morsmordre.net/t4768-listy-do-poppy#102037 https://www.morsmordre.net/t4767-siostra-poppy#101999 https://www.morsmordre.net/f322-woodbourne-avenue-13-7 https://www.morsmordre.net/t4787-skrytka-bankowa-nr-1224#102337 https://www.morsmordre.net/t4784-poppy-pomfrey#102285
Re: Siostra Poppy [odnośnik]04.06.17 10:35
Tak, myślę, że te więzy mogły zacieśniać dopiero po szkole. Masz może określone lata kiedy Poppy pracowała w Mungu? Bo w sumie Evey jako aurorka pewnie miała swoje wypadki mniejsze i większe. A i w sumie zawsze można zrobić, że Howell woli poradzić się z zaufaną kuzynką w kwestiach zdrowia. ^^
Gość
Anonymous
Gość
Re: Siostra Poppy [odnośnik]20.09.17 23:27
Byłem Puchonem i jestem w Zakonie Feniksa. Może uda nam się ustalić coś ciekawego
Gość
Anonymous
Gość
Re: Siostra Poppy [odnośnik]08.01.19 10:30
dzień dobry, panno Pomfrey :pwease:
wychowały ich historie opowiadane przez morze i te nieco cichsze, skryte w pąkach polnych kwiatów; lecz on nie doświadczył tego, z czym przyszło się zmagać Poppy, kiedy ogień pochłonął cały jej świat, a życie hartowało charakter bólem - doświadczeniami, o których nigdy nie mówiła na głos; nie dzieliła się nimi nawet w bezpiecznej przystani skrzydła szpitalnego - Rory był tam w czasach szkolnych stałym bywalcem (ona została pielęgniarką, gdy kończył szkołę? uczył się na szóstym roku?), być może kilka razy niefortunnie zapytał ją o coś, o co nie powinien, a ona wymigała się uśmiechem i szybko zmieniła temat; nauczył się, że o jej przeszłość pytać nie powinien - rozmawiali więc:
o kwiatach,
o najdziwniejszych przypadkach, które przyszło jej leczyć,
o tym - pod osłoną nocy, szeptem - co Grindelwald wprowadził do programu nauczania,
o czarnej magii, której zalążek próbowano zaszczepić w uczniach; Rory potrzebował się pewnie wyżalić, nie był zdolny do tego, by splugawić się choć jedną z tych złowróżbnie szeleszczących inkantacji (intuicyjnie jej zaufał; wiedział, że i ona nie jest przychylna dyrektorowi),
o tym jak leczyć - bo Poppy robiła to z wdziękiem, z łatwością - być może to właśnie ona nauczyła go kilku podstawowych zaklęć, gdyż - choć uwielbiał jej towarzystwo, a w skrzydle czuł się bezpiecznie - nie chciał jej zawracać głowy za każdym razem, gdy rośliny znowu rozdrapały do krwi jego skórę albo naruszyły jej tkankę parzącym wyziewem; z drobnostkami chciał sobie dać radę sam,
o przyszłości - potrzebował porady kogoś spoza prewettowego kręgu, kto obiektywnie oceni jego szanse na odnalezienie się w Mungu,
o... przyszłości, ponownie, tym razem już po tych kilku latach - gdy kiedyś zbłęknitnieje mój nick, widzę ich znów w akcji; ona mogłaby zostać jego mentorką, uczyć go rzeczy, dzięki którym potrafiłby pomóc Zakonnikom - przede wszystkim magii leczniczej, pewnie również alchemii, choć o tej sam wie już sporo i chyba próbowałby być bardziej partnerem niż uczniem.

co myślisz? serce


kołyszę się na nitce nieokreślonych pragnień, palce zaczepiam o rozszczepione na liściu słońce, chwytam umykający wszechświat

Rory Prewett
Zawód : botanik
Wiek : 20
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zaręczony
and meet me there,
with bundles of flowers
we'll wait through
the hours of cold
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t6716-roratio-prewett https://www.morsmordre.net/t6753-listy-z-nieba-rory https://www.morsmordre.net/t6769-plants-can-read-your-mind https://www.morsmordre.net/f77-weymouth-siedziba-rodu-prewett https://www.morsmordre.net/t6751-skrytka-bankowa-nr-1686#176204 https://www.morsmordre.net/t6754-r-g-prewett#176213
Re: Siostra Poppy [odnośnik]19.01.19 15:49
Poppy, nie chcesz być moją wybawczynią? Ja wiecznie się kręcę, coś sobie robię. Znamy się z Zakonu, pewnie niewiele, ale pewnie często do Ciebie przychodzę, jak coś mi się stanie. Może będziesz umiała mnie uzdrowić? Przychodzę do Ciebie bo masz piękne podejście do ludzi. Jesteś serdeczna i Twoja obecność mnie koi, ale jest w Tobie też coś smutnego, czego nie umiem określić, bo smutek to nie jest moja domena. Oprócz tego jesteś silna i chyba mogłybyśmy się razem dogadać? Nie wiem nic więcej, ale wydaje mi się, że miło byłoby się spotkać na fabule. :pwease:
Gość
Anonymous
Gość
Re: Siostra Poppy [odnośnik]11.04.19 0:33
Mam nadzieję, że kiedyś spotkamy się w Zakonie Feniksa ^^ a po przeczytaniu historii Poppy jestem ciekawa, czy od śmierci ukochanego miała jeszcze kontakt z wilkołakami i jak zareagowałaby na spotkanie z takowym - czy była tolerancyjna tylkow względem kochanej osoby czy ogółem! Rejestracja Mike'a nie jest sekretem (a nawet jeśli jest, to każdy złośliwy może o tym wygadać), więc chętnie porwę Cię kiedyś na wątek!


You can tame a big bad wolf
if you don't feed him

Michael Tonks
Zawód : Rebeliant
Wiek : 35
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
Can I not save
One from the pitiless wave?
OPCM : 42 +4
UROKI : 34 +2
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Wilkołak
Siostra Poppy - Page 2 7f6edca3a6f0f363d163c63d8a811d78
Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7124-michael-tonks https://www.morsmordre.net/t7131-do-michaela https://www.morsmordre.net/t7129-wilkolak-mugolak https://www.morsmordre.net/f139-mickleham-old-london-rd-1 https://www.morsmordre.net/t7132-skrytka-bankowa-nr-1759#189352 https://www.morsmordre.net/t7130-michael-tonks
Re: Siostra Poppy [odnośnik]10.06.19 1:51
ale ze mnie lama Embarassed

Rory i Henrietta, pewnie tego nie czytacie, ale bardzo mi to odpowiada jak coś, jak kiedys tu jednak jeszcze zajrzycie, to chętnie będę Was leczyć i przytulać!!

Michael, z pewnoscią spotkamy się, jeśli tylko dołączysz do Zakonu Feniksa! Mając wiedzę, że jesteś wilkołakiem, wciąż będę traktować Cię równie życzliwie jak innych. Po śmierci Charlesa nie miałam kontaktu z innymi wilkołakami, ale to nie ma znaczenia. Wiem, że to jedynie klątwa, na którą człowiek nie ma wpływu. Jeśli ktoś jest złym, okrutnym człowiekiem, byłby nim nawet i bez niej. Jestem raczej tolerancyjna, ale ogólnie to nie biegałam z transparentami Prawa dla wilkolaków, bo co moje sąsiadki powiedzą. Embarassed
Poppy Pomfrey
Zawód : pielęgniarka w Hogwarcie
Wiek : 25 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
nie prze­czu­łam w głę­bi snu,
że je­że­li gdzieś jest pie­kło,

to tu

OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica
 Rozważna i romantyczna
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t4756-poppy-pomfrey#101735 https://www.morsmordre.net/t4768-listy-do-poppy#102037 https://www.morsmordre.net/t4767-siostra-poppy#101999 https://www.morsmordre.net/f322-woodbourne-avenue-13-7 https://www.morsmordre.net/t4787-skrytka-bankowa-nr-1224#102337 https://www.morsmordre.net/t4784-poppy-pomfrey#102285

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Siostra Poppy
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach