Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Gwiezdny Prorok
AutorWiadomość
Gwiezdny Prorok [odnośnik]23.10.17 12:29
First topic message reminder :

Gwiezdny Prorok

-
Dziś, pusty lokal mieszczący się na przeciwko cieszącego się wielką renomą wśród czarnoksiężników sklepu Borgina & Burkesa, niegdyś wypełniony był trupimi główkami, talizmanami, naszyjnikami z kruczych piór, dziecięcych kości i grzechotkami z ludzkich zębów. Magiczna sprzedaż akcesoriów służących do nekromancji — sztuki wskrzeszania umarłych, szła doskonale aż do schyłku ubiegłego wieku, kiedy to stary i zgorzkniały właściciel zniknął bez śladu, zamykając drzwi na siedem spustów. Choć sklep przypadł w spadku jego dzieciom, a później wnukom, już nigdy nie został otwarty, a mieszczące się w nim nierozkradzione towary nie stanęły ponownie w gablotach.
Lokal prywatny: zamknięty
[bylobrzydkobedzieladnie]


Ostatnio zmieniony przez Mistrz gry dnia 25.03.22 19:41, w całości zmieniany 1 raz
Mistrz gry
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Gwiezdny Prorok - Page 14 Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Re: Gwiezdny Prorok [odnośnik]29.06.22 14:05
14 kwietnia

Zjawił się na Alei Śmiertelnego Nokturnu po pracy, wieczorem. Był już zmęczony, ale nie mógł sobie pozwolić na dalsze przestoje w projekcie, szczególnie, że to był już doskonały moment na to, by zaobserwować pierwsze, przełomowe zmiany. Po dwóch latach praktyk uwzględniających szereg tortur na małych dzieciach będących karą za przejawy magii zbliżała się pora na ocenę potencjału badań. Jeśli miało się udać zrodzić w którymś z nich tą pasożytniczą energię, magia powinna słabnąć, przynajmniej wedle historycznych zapisków, do których udało mu się dotrzeć. Ta, która będzie wciąż silna — może nawet silniejsza niż była — nie zostanie wchłonięta przez Obskurusa. Wiedział, że są na ostatniej prostej. Widział też, że dzieci mimo wszystko są już dość słabe, a lada moment —b ez uzdrowicielskiej opieki, zaczną doskwierać im choroby. Nie był w stanie ocenić, czy nie nosiły w sobie już jakiś zalążków, czy pasożytów. Nie trudno jednak było przewidzieć, że to nie może potrwać długo, a on nie cierpi marnować czasu.
W kieszeni miał fiolkę z eliksirem, który zawsze, schodząc tu do piwnicy, miał przy sobie. Musiał reagować wtedy, gdy u dzieci przejawiała się magia, to wtedy odniesie najlepszy efekt, wzmocni poczucie kary i świadomości, że nie wolno było im tego robić. Miał ze sobą spora miskę z jedzeniem, wiadro ze świeżą wodą. Postawił je na dole, u podnóży schodów, rozglądając się dookoła. Wolną dłonią wyciągnął różdżkę i rozpalił świece, ale zaraz potem ją schował. Dzieci spały, ale kiedy rozjaśniło się zaczęły powoli otwierać oczy i przebudzać się ze snu. Przez to, że większość czasu na dole było ciemno miały zaburzony rytm dobowy. Na widok jedzenia rozpromieniły się nieco i podbiegły grzecznie, więc przekazał im miskę i pozwolił ją zabrać na bok, by mogły podzielić się pożywieniem. Zajadały się bez większych problemów, dopóki Julienne nie wyrwała Thomasowi czerstwego chleba z ręki. Chłopiec krzyknął na nią i nachylił się, by odebrać jej jedzenie, ale nim tak się stało, Julię włożyła je do ust i pomknęła. Thomas uderzył ją w twarz, a pozostałe dzieci przerwały jedzenie i odsunęły się od nich.
— Wystarczy!— podniósł na nie głos, choć było mu obojętne w gruncie rzeczy, co się wydarzy. Nie sądził, że mogła się między nimi wszcząć awantura, ale Thomas był starszy od części dzieci i charakterny, nieposłuszny. A teraz, wydawał się być zły, może nawet zrozpaczony. Zacisnął dłonie w pięści, a potem krzyknął, raz i drugi, aż w końcu uczynił to tak głośno, że dzieci przewróciły się pod wpływem fali drgań, które rozsiał potworny, donośny krzyk dziecka. Mulciber umyślnie nie chwycił za różdżkę, pozwalając by fala dotarła i do niego i przewróciła go na ziemię, tuż obok schodów. Na twarzy dziecka pojawiła się mieszanina emocji, a w końcu znów zmarszczył gniewnie brwi, gotów do walki. Ale nie zamierzał z nim walczyć. Nim Ramsey wstał, wyciągnął z kieszeni fiolkę i wypił do dna eliksir grozy. Tak by ta czynność nie rzucała się dzieciom w oczy — potrafiły już dobrze kojarzyć fakty. Zakorkowawszy butelkę schował ją do kieszeni i podszedł do chłopca, wyciągnął rękę i uderzył go z otwartej dłoni w twarz.
— Jeszcze raz krzykniesz w ten sposób, a obiecuję ci to, zabiję cię. Jeśli jeszcze raz uderzysz któreś z tych dzieci to cię zabije. Jeśli jeszcze raz użyjesz tej głupiej magii to cię wypatroszę i zostawię na śmierć z dala od całej reszty, jasne? Nie obchodzi mnie, jak to zrobisz, masz przestać.— Szarpnął nim jeszcze, po czym puścił, patrząc jak upada na ziemię. Zostawił kilka lewitujących świec zapalonych. Były poza zasięgiem dzieci, nie było więc ryzyka pożaru. Wróci jutro.


| zt; zużywam eliksir grozy (1 porcje stat, 40) i rzucam na zastraszanie



pan unosi brew, pan apetyt ma
na krew
Ramsey Mulciber
Zawód : Niewymowny
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Kawaler

Świat smakuje jak machora
a machora jak ten świat,
kiedy przyjdzie na mnie pora
sam wyostrzę czarny bat.
OPCM : 40
UROKI : 20 +2
ALCHEMIA : 0 +3
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 56 +7
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5 +3
Genetyka : Jasnowidz
Gwiezdny Prorok - Page 14 BfgY2uH
Śmierciożercy
Śmierciożercy
https://www.morsmordre.net/t2225-ramsey-mulciber https://www.morsmordre.net/t2290-ursus#34823 https://www.morsmordre.net/t2283-sorry-not-sorry https://www.morsmordre.net/f137-pokatna-3-6 https://www.morsmordre.net/t2922-skrytka-bankowa-nr-624#47539 https://www.morsmordre.net/t2326-ramsey-mulciber
Re: Gwiezdny Prorok [odnośnik]29.06.22 14:05
The member 'Ramsey Mulciber' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 14
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Gwiezdny Prorok - Page 14 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Strona 14 z 14 Previous  1 ... 8 ... 12, 13, 14

Gwiezdny Prorok
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach