Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Tryton

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Wynonna Burke
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t3517-wynonna-persephone-burke http://www.morsmordre.net/t3530-tryton#61808 http://www.morsmordre.net/t3529-lady-burke-na-salonach#61753 http://www.morsmordre.net/t3531-wynonna-burke#61812
Łowca rzadkich ingrediencj, ex alchemik
24
Szlachetna
Zaręczona
Im difficult, but I promise
I'm worth it.
7
7
10
0
2
1
4
8
Czarownica
Snow Queen

PisanieTemat: Tryton   10.08.16 11:43




Tryton
Tryton to nie sowa, a potężne sówsko. Wynnona, gdy zdecydowała się na karierę łowcy ingrediencji bardzo długo szukała sowy odpowiedniej. Wytrwałej i takiej, która potrafi przebyć dalekie odległości.
Tryton właśnie taki jest. Jednocześnie dostojny jak jego właścicielka, ole ogłady ma chyba więcej od niej. Zawsze spokojny i cierpliwy. Ciężko go zdenerwować, czy przestraszyć. A co najważniejsze, rzetelnie dostarcza listy.


Kod:
<div class="sowa"><div class="ob1" style="background-image:url('LINK DO OBRAZKA TWOJEJ SOWY');"><div class="sowa2"><span class="p">Przeczytaj </span><span class="pdt">NADAWCA</span><div class="sowa3"><span class="adresat">ADRESAT </span><span class="tresc">TREŚĆ WIADOMOŚCI
<span class="podpis">PODPIS</span></span></div></div></div></div>




You say

"I can fix the broken in your heart You're worth saving darling".
But I don't know why you're shooting in the dark I got faith in nothing.




Ostatnio zmieniony przez Wynonna Burke dnia 03.12.16 20:27, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Morgoth Yaxley
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
http://www.morsmordre.net/t3063-morgoth-yaxley http://www.morsmordre.net/t3117-kylo#51270 http://www.morsmordre.net/t3115-morgoth-yaxley#51264 http://www.morsmordre.net/f288-fenland-palac-yaxleyow http://www.morsmordre.net/t3124-morgoth-yaxley#51390
Opiekun smoków
22
Szlachetna
Kawaler
A man can have anything, if he is willing to sacrifice.
With your berth comes a solemn vow.
You will have nothing.
Your privilege is the dirt...
In the darkness, only ambition will guide you.
The Oath you swear,
The promises you make,
They are yours alone.
Your freedom will be the wars you wage.
Your birth right, the losses you suffer.
Your entitlement, the pain you endure.
And when darkness finds you, you will face it, alone.
5
10
1
0
23
18
11 (19)
5 (28)
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Tryton   10.08.16 16:40

Przeczytaj MORGOTH YAXLEY
Lady Wynnona BurkeMuszę przyznać, że otwierając ten list, czułem duże zaskoczenie. Z chęcią spotkam się z Lady w winiarni pierwszego dnia lutego w godzinach popołudniowych. W razie jakichkolwiek przeciwwskazań proszę o informację.
M. Yaxley




The enemies we have at present will be multiplied tenfold. We must survive the storms
ourselves

Powrót do góry Go down
Soren Avery
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t796-sren-avery http://www.morsmordre.net/t859-stella http://www.morsmordre.net/t850-sren http://www.morsmordre.net/f121-whitcomb-st-43-7 http://www.morsmordre.net/t1180-sren-avery
pałkarz Os z Wimbourne
26
Szlachetna
Zaręczony
jest szósta mojego serca
a po kątach trudno pozbierać wczorajszy dzień
0
7
7
0
0
2
0
10
Czarodziej
sny są dla ludzi bez wyobraźni

PisanieTemat: Re: Tryton   16.08.16 21:37

Przeczytaj Soren Avery
Lady Burke Mam nadzieję, że mój list zastał Lady w dobrym zdrowiu, zwłaszcza w świetle ostatnich wydarzeń. Jeśli nie ma Lady żadnych planów to z wielką przyjemnością zwracam się z prośbą o towarzyszenie mi podczas ślubu mojego drogiego kuzyna Perseusa. Uroczystość zaplanowana jest na 14 lutego. Mogę zapewnić, że panny bezpieczeństwo jest w dobrych rękach podczas tego wspaniałego przyjęcia.
Z niecierpliwością oczekuję odpowiedzi, oby twierdzącej.
lord Avery




okay, i hated you but even when you left, there was never a day that i’ve forgotten about you and even though i actually miss you, i’m gonna erase you now cause that’ll hurt way less
than blaming you


Powrót do góry Go down
Morgoth Yaxley
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
http://www.morsmordre.net/t3063-morgoth-yaxley http://www.morsmordre.net/t3117-kylo#51270 http://www.morsmordre.net/t3115-morgoth-yaxley#51264 http://www.morsmordre.net/f288-fenland-palac-yaxleyow http://www.morsmordre.net/t3124-morgoth-yaxley#51390
Opiekun smoków
22
Szlachetna
Kawaler
A man can have anything, if he is willing to sacrifice.
With your berth comes a solemn vow.
You will have nothing.
Your privilege is the dirt...
In the darkness, only ambition will guide you.
The Oath you swear,
The promises you make,
They are yours alone.
Your freedom will be the wars you wage.
Your birth right, the losses you suffer.
Your entitlement, the pain you endure.
And when darkness finds you, you will face it, alone.
5
10
1
0
23
18
11 (19)
5 (28)
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Tryton   13.09.16 18:45

Przeczytaj 21 lutego 1956
Lady Wynonna BurkeMając na uwadze wydarzenia, które doprowadziły jak i miały miejsce podczas naszego spotkania dwa dni temu, moim wewnętrznym obowiązkiem stało się upewnienie co do stanu Jej zdrowia. Liczę, że decyzja o nieudawaniu się do szpitala Świętego Munga nie odbiła się na nim negatywnie. 

Przepraszam za wszelkie niedopatrzenia lub brak odpowiedniej łagodności względem Lady. Jeszcze raz ufam, że wszystko skończyło się jak najlepszym scenariuszem pomimo przeciwności.
Morgoth Yaxley




The enemies we have at present will be multiplied tenfold. We must survive the storms
ourselves

Powrót do góry Go down
Morgoth Yaxley
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
http://www.morsmordre.net/t3063-morgoth-yaxley http://www.morsmordre.net/t3117-kylo#51270 http://www.morsmordre.net/t3115-morgoth-yaxley#51264 http://www.morsmordre.net/f288-fenland-palac-yaxleyow http://www.morsmordre.net/t3124-morgoth-yaxley#51390
Opiekun smoków
22
Szlachetna
Kawaler
A man can have anything, if he is willing to sacrifice.
With your berth comes a solemn vow.
You will have nothing.
Your privilege is the dirt...
In the darkness, only ambition will guide you.
The Oath you swear,
The promises you make,
They are yours alone.
Your freedom will be the wars you wage.
Your birth right, the losses you suffer.
Your entitlement, the pain you endure.
And when darkness finds you, you will face it, alone.
5
10
1
0
23
18
11 (19)
5 (28)
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Tryton   18.09.16 18:39

Przeczytaj 21 lutego 1956
Lady Wynonna BurkeW żadnym razie nie miałem zamiaru insynuować niczego podobnego. Znając Ją wystarczająco długo, mogę wierzyć w to, że poradziłaby sobie w trudnych momentach. Mogę jedynie żałować, że moja interwencja nie była wystarczająco szybka i pomocna.

Życzę szybkiego nabrania sił.
Morgoth Yaxley




The enemies we have at present will be multiplied tenfold. We must survive the storms
ourselves

Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Tryton   14.11.16 0:21

Przeczytaj lady Adelaide Nott
Droga Wynonno,ucięłam sobie niedawno przemiłą pogawędkę z Twym odległym wujem, lordem Calenhadem Burke, na temat niedawnego powrotu Twojego krewnego, Craiga, do rodzinnych stron; czy słyszałaś, moja droga, że ponoć jego ciągły kawalerski stan został uznany za niesubordynację tak wielką, że nawet lord Alaric Burke, nestor słynący z niezwykłej powściągliwości i niechęci do ingerencji w salonowe, szlacheckie perypetie, wystosował w jego kierunku pisemne ostrzeżenie? To niebywałe, by w tak dojrzałym wieku wciąż nie posiadać potomka! Choć każde z zasłyszanych przeze mnie oszczerstw w kierunku Craiga jest niedorzeczne, okrutne i absolutnie karygodne, mimo wszystko ciężko mi się dziwić (ale obiecaj, moja miła, że nie powtórzysz nikomu moich słów!), że wrogowie Twojego rodu pokuszają się o takie plotki, by oczernić Waszą rodzinę. Brak małżonki po przekroczeniu granicy trzydziestu lat rzeczywiście jest niepokojące i czym prędzej powinno ulec to zmianie - czy nie zgadzasz się ze mną, miła Wynonno? Jeżeli list nestora nie zadziałał jako wystarczająca zachęta, być może sama powinnaś porozmawiać ze swoim kuzynem? Nikt nie jest w stanie tak silnie przemówić do rozumu jak bliska sercu rodzina.

W trakcie dysputy z lordem Burke nie gawędziliśmy jednak wyłącznie o Craigu, pojawił się także Twój temat i z tego powodu odczułam wielką, niepowstrzymaną potrzebę, by spisać do Ciebie kilka słów - wszak od tak dawna nie miałyśmy okazji porozmawiać! Dowiaduje się o Tobie jedynie tyle, ile wspomną inni; to niebywałe i jednocześnie niezwykle przykre, uczyniłabym albowiem wiele, by częściej oglądać na salonach Twoją piękną twarz, najlepiej rozpromienioną uszczęśliwionym uśmiechem. Z pewnością gdybyś pojawiała się na przyjęciach częściej i olśniewała przy tym zgromadzonych swym naturalnym, odziedziczonym po matce wdziękiem, zdobyłabyś serce niejednego młodzieńca, który z wielką radością ukląkłby przed Tobą na kolano, by ozdobić Twój palec rodowym pierścieniem. Pomyśl, jak wiele przyniosłoby Ci to szczęścia, moja droga! Wiele razy miałaś przecież okazję usłyszeć, że - wbrew temu, co najpewniej teraz Ci się zdaje, kochana - prawdziwe ukojenie oraz satysfakcję, a nie jedynie jej iluzję, przynosi dopiero stabilne, spokojne życie małżeńskie. Mówią to liczne głosy doświadczonych, uradowanych własnym losem szlachcianek: nie może być to wymysłem, jeżeli tak wiele osób uważa, że dopiero powicie dziedzica dla swojego małżonka i strzeżenie domowego ogniska zapewnia rozkosz i samozadowolenie, jest poniekąd balsamem dla targanej wątpliwościami duszy. Te wątpliwości muszą targać Tobą w szczególności: jestem w stanie dostrzec, że karmisz się iluzją, moja droga, iluzją poważnie szkodliwą - mam nadzieję, że słów mych nie uznasz za obrazę, mówię bowiem w wielkiej trosce o Twoje dobro i szczęście, droga Wynonno. I z powodu tej bezbrzeżnej chęci odjęcia Ci bolączek i nieprzyjemności w nieodległej przyszłości, pragnę za wszelką cenę uświadomić Ci, że, marząc o spełnieniu swych chwilowych mrzonek, jakie stanowią przygody i zupełnie zbędna kariera, powoli, acz skrupulatnie niszczysz własne szanse na zapewnienie sobie godnego bytu w przyszłości. Teraz, póki jesteś młoda, piękna i zdrowa (a Twój mrożący krew w żyłach zawód jest w stanie to zdrowie prędko Ci zabrać, tak samo jak może Cię oszpecić!), powinnaś zadbać o dobrą prezencję na salonach, by rozgrzać serce miłego młodzieńca, który zapragnie wziąć Cię za żonę. Musisz pamiętać o tym, piękna damo, że kwestia wykonywanego przez Ciebie zawodu stawia Cię w dość - przepraszam za tak brutalne sformułowania - trudnej, wyjątkowo niekorzystnej sytuacji. Musisz mieć przecież na uwadze, że zagraża ono Twojemu łonu i może utrudnić późniejsze donoszenie ciąży; co, jeśli któraś z Twoich przygód uczyni Cię bezpłodną? Jest to niedopuszczalne i automatycznie skreśli wszystkie Twoje szanse na zamążpójście. A wiesz przecież doskonale, że brak małżonka sprawi, iż - och, jak nienawidzę się za to, że muszę spisać te słowa i napełnić Twe serce lękiem o przyszłość! - zmuszona będziesz pożegnać się z dogodnym życiem i względami własnej rodziny, gdyż ta nie zgodzi się w nieskończoność utrzymywać mimozy, która żadnemu kawalerowi nie wyda się wystarczająco atrakcyjna i która nie zadba o przedłużenie ciągłości jego rodu.

Z pewnością słyszałaś bowiem, droga Wynonno, o podobnym przypadku, który przed paru laty miał miejsce u bliskich Twojej rodzinie Slughornów - bardzo lubiłam ich córkę, Edith, niezwykle utalentowaną śpiewaczkę i harfistkę. Mimo tych talentów wymarzyła sobie ona męską karierę; zapragnęła wykorzystać swoje niezwykłe umiejętności transmutacyjne do pracy naukowej i potrzebowała wyłącznie kilku lat, by niezmiernie tego pożałować. Żaden bowiem kawaler nie chciał wziąć za żony kobiety, która była mądrzejsza od niego i niezależna, nawet jeśli olśniewała wdziękiem, urodą i znakomitym wychowaniem! Męża odnaleziono jej dopiero wtedy, gdy przekroczyła próg trzydziestu lat - Slughornowie mieli już bowiem dość opłacania jej naukowych kaprysów. Niestety, nowy małżonek Edith nie mógł pochwalić się szlacheckim rodowodem; choć był mężczyzną o miłej aparycji, dobrym wychowaniu i przyjemnym obyciu, nie należał do grona arystokratów. Pomimo iż Edith nigdy nie wydziedziczono (wypełniła wszak, mimo wszystko, wolę swojego rodu), po poślubieniu człowieka z gminu, jakkolwiek byłby godny, zmuszona została do wyrzeczenia się swoich przywilejów i życia w dostatku. Od czasu jej ślubu nie kontaktowałam się z nią ani razu, choć dalej na jej myśl kraja mi się serce - to była piękna dziewczyna, tak zmarnowała swój potencjał! A teraz troszczę się, kochana Wynonno, że Ciebie spotka podobny los.

Obiecaj mi, moja miła, że przemyślisz otrzymany ode mnie list i zastanowisz się, czy na pewno zdajesz sobie sprawę z konsekwencji podejmowanych przez Ciebie decyzji. Dbam o Twoje dobro i liczę, że w kolejnym Twym liście przeczytam, iż zdecydowałaś się na spokojniejsze życie, które zagwarantuje Ci dostatek i uczucie samorealizacji.

Na marginesie dodam parę słów, których być może nie powinnam spisywać - potraktuj to jako nasz wspólny sekret. Doskonale znam Twoją wartość, jestem pewna, że Ty też zdajesz sobie z tego sprawę. Przed mężczyznami warto jednak ukrywać swoją potęgę, moja droga, gdyż boją się oni silnych kobiet, które w dodatku do dyspozycji mają narzędzia władzy i wielkie perspektywy. Kobiet takich jak Ty i ja. Zapamiętaj to, kochana: ukryta potęga spowita w woale konwenansów i tajemnic jest bezkresna, ma większe znaczenie niż ta pozorna, widoczna. Jesteś w stanie osiągnąć o wiele więcej, nie emanując niezależnością i zachowując ją wyłącznie dla siebie.

Pamiętaj o tym, dziecko. Wróżę dla Ciebie bowiem wielką przyszłość.

lady Adelaide Nott


Powrót do góry Go down
Laidan Avery
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t1280-laidan-avery http://www.morsmordre.net/t1289-ludwig#9767 http://www.morsmordre.net/t1290-kobieta-w-czerwieni http://www.morsmordre.net/f98-shropshire-ludlow-dwor-averych http://www.morsmordre.net/t1532-laidan-avery
mecenas i krytyk sztuki
48 lat
Szlachetna
Wdowa
I wanna see this world, I wanna see it boil
I wanna burn the sky, I wanna burn the breeze
5
12
0
0
0
0
0
0
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Tryton   24.11.16 18:06

Przeczytaj Laidan Avery
Wynonno Złożona niedyspozycją, którą wyleczyć mogę tylko w cieplejszym i lżejszym powietrzu poza granicami Królestwa, jestem zmuszona przesłać moje gratulacje z powodu zaręczyn listownie, co nie umniejsza rzecz jasna radości z powodu połączenia naszych rodów. Jestem więcej niż rada, Wynonno - Twoja uroda, doskonałe wychowanie oraz nieskazitelna opinia czynią z Ciebie idealną kandydatkę na żonę a także na córkę. Noszenie nazwiska Averych należy do największych zaszczytów, których z pewnością jesteś godna. Mam nadzieję, że okres narzeczeństwa będzie należał do krótkich a moje zdrowie pozwoli na rychły powrót do kraju, by służyć Ci radą oraz wsparciem jeszcze przed zaślubinami.

Jeszcze raz gratuluję, moja droga. W tym ciężkim dla szlachty czasie patrzenie na młodsze pokolenie przestrzegające tradycji oraz dzielnie ją kontynuujące przynosi wielką ulgę. Cieszę się, że tak wspaniała latorośl szanowanego rodu Burke'ów połączy się magicznym węzłem małżeńskim z moim synem, by przedłużyć szlachecką linię o czystą, zdrowa krew.

Przekaż, proszę, wyrazy uszanowania swojemu ojcu oraz rodzeństwu.
lady Laidan Avery





when your smile is so wide and your heels are so high you can't cry

Powrót do góry Go down
Perseus Avery
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
http://www.morsmordre.net/t1103-perseus-julius-avery http://www.morsmordre.net/t1235-persowa-poczta#9205 http://www.morsmordre.net/t1120-cry-me-a-river#7293 http://www.morsmordre.net/f177-shropshire-dwor-averych http://www.morsmordre.net/t1181-perseus-avery#8549
wiedźmia straż
25
Szlachetna
Kawaler
vicious
vengeful
victorious
6
19
0
0
10
32
3
8
Czarodziej
nothing good ever stays with me

PisanieTemat: Re: Tryton   03.12.16 20:10

Przeczytaj Perseus Avery
Droga Wynonno, a może powinienem tytułować Cię lady Burke, by uhonorować Twe korzenie, nim zmienisz ród?

Racz wybaczyć mi opieszałość, doprawdy nie znajduję wystarczająco dobrych wymówek na zwlekanie z pogratulowaniem Ci zaręczyn i wyrażenia swojej radości z tego, że już niebawem uświetnisz Shropshire, przyjmując tytuł jego lady i stając się błyszczącą jasno gwiazdą na firmamencie Averych. Słowa nie zdołają oddać w pełni mojego zadowolenia na tę wieść.

Pozwól mi odkupić swoje winy, moja droga. Przybędę do Durham za tydzień w godzinach wieczornych wraz w butelką Toujours Pur zbyt dobrą, by się zmarnowała.
Perseus




stars, hide your fires:
  let not light see my black and deep desires.
 
Powrót do góry Go down
Samael Avery
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t631-samael-marcolf-avery#1801 http://www.morsmordre.net/t1443-samaelowa-skrzynka-z-pogrozkami#12562 http://www.morsmordre.net/t807-call-me-doctor-love http://www.morsmordre.net/f119-shropshire-peace-street-102 http://www.morsmordre.net/t972-ten-lepszy-avery
ordynator oddziału magiipsychiatrii
30
Szlachetna
Zaręczony
Szalony, niech ukocha swe samotne ściany
I nie targa łańcucha, by nie draźnić rany
0
30
0
10
0
14
Czarodziej
Doskonała rozpusta wymaga doskonałego odprężenia.

PisanieTemat: Re: Tryton   26.12.16 18:15

PrzeczytajSamael Avery
Droga Wynonno, Racz wybaczyć mi równie bezpośrednie oraz poufałe przywitanie, acz mam nadzieję, iż w perspektywie rychłego połączenia się naszych rodów, nie uznasz tego za nietakt z mej strony.
W Dover niestety nie dane nam zostało długo nacieszyć się konwersacją, a przyznam, iż chciałbym lepiej poznać kobietę, z którą mój młodszy brat zbuduje swój związek małżeński oraz rodzinę. Pragnę przy tym zaznaczyć, iż absolutnie Cię nie oceniam - potraktuj me słowa wyłącznie jako towarzyską, kurtuazyjną grę. Nie wypada mi przecież wystartować do Ciebie z tak jawnym i oczywistym zaproszeniem na... Właśnie: nie oferuję Ci tak banalnej herbaty i liczę, że zgodzisz się na mą propozycję wspólnej degustacji wina. Ponoć to kobiety wykazują się w tej kwestii najlepszym gustem oraz zmysłem smaku, więc byłby rad, gdybyś wypróbowała ze mną kilka butelek najstarszych roczników.

Nie każ mi długo czekać na swą odpowiedź.
Już i tak wystawiłaś mą cierpliwość na dużą próbę, Wynonno

Samael Avery






And when my heart began to bleed,
'Twas death and death indeed.
Powrót do góry Go down
Samael Avery
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t631-samael-marcolf-avery#1801 http://www.morsmordre.net/t1443-samaelowa-skrzynka-z-pogrozkami#12562 http://www.morsmordre.net/t807-call-me-doctor-love http://www.morsmordre.net/f119-shropshire-peace-street-102 http://www.morsmordre.net/t972-ten-lepszy-avery
ordynator oddziału magiipsychiatrii
30
Szlachetna
Zaręczony
Szalony, niech ukocha swe samotne ściany
I nie targa łańcucha, by nie draźnić rany
0
30
0
10
0
14
Czarodziej
Doskonała rozpusta wymaga doskonałego odprężenia.

PisanieTemat: Re: Tryton   28.12.16 21:01

PrzeczytajSamael Avery
Droga Wynonno, Niestety nie mogę przyznać Ci racji - obrażenie Ciebie, jakiego nieświadomie mógłbym się dopuścić nie jest błahostką. Z czym, jestem tego zadziwiająco pewny, zgodziłby się nawet mój brat, chociaż zazwyczaj prezentujemy skrajnie różne poglądy. Byłbym przy tym zobowiązany, byś Ty również zwracała się do mnie swobodniej - chyba, że różnica wieku między nami przytłacza Cię na tyle, że preferujesz tę ugrzecznioną wersję. Wnioskując z dość śmiałego tonu Twego listu, śmiem jednak sądzić, iż nie masz podobnych oporów. Popraw mnie, jeśli łaska, o ile się mylę.

Proponuję początek kwietnia: kto wie, jeśli kapryśna londyńska pogoda dopisze, może będziemy mogli rozkoszować się smakiem wina w otwartym ogrodzie? Przedpołudnie zaś zdaje się idealna porą do wychylenia lampki przedniego trunku oraz rozmowy. Będę cię oczekiwał w należącej do mnie winiarni w Royal Borough of Kensington and Chelsea.

PS
Mówią także, że jest ona po stokroć wynagradzana. Może zatem powinienem być Ci w d z i ę c z n y, Wynonno?

Samael Avery






And when my heart began to bleed,
'Twas death and death indeed.
Powrót do góry Go down
Perseus Avery
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
http://www.morsmordre.net/t1103-perseus-julius-avery http://www.morsmordre.net/t1235-persowa-poczta#9205 http://www.morsmordre.net/t1120-cry-me-a-river#7293 http://www.morsmordre.net/f177-shropshire-dwor-averych http://www.morsmordre.net/t1181-perseus-avery#8549
wiedźmia straż
25
Szlachetna
Kawaler
vicious
vengeful
victorious
6
19
0
0
10
32
3
8
Czarodziej
nothing good ever stays with me

PisanieTemat: Re: Tryton   20.01.17 18:40

Przeczytaj Perseus Avery
Wynonno, ciężko mi ukryć zdziwienie, jakie wywołał Twój list, chociaż może powinienem ostatecznie uznać nieprzewidywalność za Twoją nową cechę charakterystyczną.
Skłamałbym, pisząc, że tak właśnie wyobrażałem sobie nasze spotkanie, lecz uznajmy, że spotkanie w szkolnym gronie przywiało szczęśliwe wspomnienia minionych lat i wbrew mojej nieznającej sentymentów naturze wzbudziło we mnie coś na kształt ukontentowania.

Nie ma podobno ludzi idealnych. Merlin mi świadkiem, nie chcę, by

Jestem gotów puścić w niepamięć ten afront,
jeśli i Ty jesteś gotowa, Wynonno.

Perseus




stars, hide your fires:
  let not light see my black and deep desires.
 
Powrót do góry Go down
Perseus Avery
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
http://www.morsmordre.net/t1103-perseus-julius-avery http://www.morsmordre.net/t1235-persowa-poczta#9205 http://www.morsmordre.net/t1120-cry-me-a-river#7293 http://www.morsmordre.net/f177-shropshire-dwor-averych http://www.morsmordre.net/t1181-perseus-avery#8549
wiedźmia straż
25
Szlachetna
Kawaler
vicious
vengeful
victorious
6
19
0
0
10
32
3
8
Czarodziej
nothing good ever stays with me

PisanieTemat: Re: Tryton   22.01.17 14:14

Przeczytaj Perseus Avery
Wynonno, cóż za kojące wieści. Zmuszony jestem przyznać, że byłaby to doprawdy nieodżałowana strata, gdyby okazało się, że cokolwiek jest w stanie wywrzeć na Tobie presję wystarczającą do porzucenia dawnych sposobów na rzecz nowych.
Nie zmieniaj się nigdy, Wynonno.

Szczerość ostatnimi czasy zdaje się być towarem deficytowym, lecz zapewniam, nie w moim przypadku - jeśli cokolwiek mogę Ci obiecać, obiecam Ci właśnie to. Nie pozwoliłbym sobie na zabarwienie sztuczną uprzejmością naszych relacji, nie tylko ze względu na fakt, że już wkrótce uznawać Cię będę za rodzinę, chociaż z pewnością

To, co wpisane już na karty historii, jest zaledwie zbędnym balastem. Głupotą byłoby pozwolić mu ciągnąć się na dno. Cieszę się, że pozbyliśmy się tego niepotrzebnego ciężaru.

Perseus




stars, hide your fires:
  let not light see my black and deep desires.
 
Powrót do góry Go down
Perseus Avery
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
http://www.morsmordre.net/t1103-perseus-julius-avery http://www.morsmordre.net/t1235-persowa-poczta#9205 http://www.morsmordre.net/t1120-cry-me-a-river#7293 http://www.morsmordre.net/f177-shropshire-dwor-averych http://www.morsmordre.net/t1181-perseus-avery#8549
wiedźmia straż
25
Szlachetna
Kawaler
vicious
vengeful
victorious
6
19
0
0
10
32
3
8
Czarodziej
nothing good ever stays with me

PisanieTemat: Re: Tryton   24.01.17 11:56

Przeczytaj Perseus Avery
Wynonno, mam zatem nadzieję, że nigdy nie doczekamy tego momentu.

Nie jesteś w błędzie, lady Burke, jeśli już składam obietnice, są one w pełni wiążące - choćbym miał zrównać niebo z ziemią, dotrzymam raz danego słowa, chociaż przyznam, że w przypadku naszej znajomości nie wyczekuję końca świata.

Słyszałem te plotki, kto by nie słyszał? Chociaż nie jestem typem poszukiwacza skarbów, grzechem byłoby Ci odmówić. Chętnie odwiedzę Wyspę Achill - jeszcze chętniej będę oglądać Twoje z langustnikami (mam nadzieję, że mnie nimi nie poszczujesz)
Moje obowiązki mogą poczekać.

Perseus




stars, hide your fires:
  let not light see my black and deep desires.
 
Powrót do góry Go down
Craig Burke
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t3810-craig-maddox-burke http://www.morsmordre.net/t3814-blanche#70697 http://www.morsmordre.net/t3813-zwiazki-lorda-burke#70693 http://www.morsmordre.net/f173-durham-rezydencja-w-tees-valley http://www.morsmordre.net/t3842-craigowe#71823
Handlarz czarnomagicznymi przedmiotami
32
Szlachetna
Kawaler
I will burn your kingdom down
If you try to conquer
Me and Mine
3
15
0
0
1
20
0
8
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Tryton   12.02.17 21:58

Przeczytaj Craig Burke
Droga kuzynko, nie mieliśmy okazji porozmawiać na spokojnie chyba od czasu mojego powrotu na wyspy. Nawet na ślubie u Rosierów i Nottów! Nie było nawet chwili na zamianę słowa. A wiesz przecież, że cenię więzy z rodziną, nie ważne, bliższą czy dalszą.
Z tego też powodu chciałbym cię zaprosić do swojej posiadłości na podwieczorek. Obiecuję, że podanie zostanie najlepsza herbata i nadziewane bułeczki. Liczę że znajdziesz odrobinę czasu, by szesnastego kwietnia pogawędzić ze mną o tym i owym. Twój kuzyn
Craig Burke




His smile fair as spring, as towards him he draws you;
His tongue sharp and silvery as he imploresyou
Powrót do góry Go down
Deirdre Tsagairt
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
http://www.morsmordre.net/t1037-deirdre-tsagairt http://www.morsmordre.net/t1043-moira#6174 http://www.morsmordre.net/t1045-panienka-lekkich-obyczajow-zaprasza#6178 http://www.morsmordre.net/f217-kent-wyspa-sheppey-biala-willa http://www.morsmordre.net/t1190-deirdre-tsagairt
kochanica króla
25
Czysta
Panna

she tastes like every dark
thought I've ever had

15
10
0
0
0
41
2
0
Czarownica
maybe I have always been more comfortable in chaos

PisanieTemat: Re: Tryton   31.05.17 9:16

Przeczytaj
Wynnono, Nie mam Ci czego wybaczać, moja droga. To ja przepraszam za haniebne spóźnienie w odpisaniu na Twój pierwszy list. Nie wynikało to z zapomnienia czy obojętności na Twe niepokoje - te zawsze są bliskie mojemu sercu - a jedynie z natłoku pracy i zmęczenia, które finalnie nawet  m n i e  położyły na deskach wymagającej walki z regulaminami, raportami i innymi przyjemnościami.
Spotkajmy się, Nonno. Lepiej, bym wysłuchała Twoich wątpliwości osobiście, mogąc od razu zareagować i - być może - wspomóc Cię swoją opinią na ten trudny temat. Powiedz tylko gdzie - wygodniej byłoby Ci nie opuszczać dworu czy wolisz wyrwać się na chwilę z chłodnych murów Durham? - a stawię się niezawodnie.
Deirdre





clearly out of body experience interferes and dreams of flying i fit nearly surrounds me though i get lonely interia creepsmoving up slowly
x




Powrót do góry Go down
 

Tryton

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Sowia poczta-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-17