Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Long Acre

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 9 ... 14, 15, 16
AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Long Acre   03.10.16 0:43

First topic message reminder :

Long Acre

Long Acre jest wiecznie zatłoczoną ulicą znajdującą się w samym sercu dzielnicy Covent Garden; mimo że łatwo można trafić stąd na ulicę Pokątną, znaczną większość przechodniów stanowią pochłonięci codziennymi obowiązkami mugole. Przy 10-12 Long Acre od przeszło pięćdziesięciu lat można znaleźć Stanford's, przepełniony wszelkiego rodzaju mapami sklep. Nieco dalej umiejscowione są budynki należące do jednego z najbardziej popularnych mugolskich wydawnictw. Chociaż wśród gwaru Long Acre nie sposób odnaleźć spokój, z jakiegoś powodu często ta ulica staje się miejscem spacerów dla niezliczonych niemagicznych rodzin.


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Archibald Prewett
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t4341-fluvius-archibald-prewett http://www.morsmordre.net/t4550-baldomero#96909 http://www.morsmordre.net/t4548-lord-prewett#96903 http://www.morsmordre.net/f247-dorset-west-lulworth-posiadlosc-prewettow http://www.morsmordre.net/t4549-fluvius-archibald-prewett#96904
toksykolog
30
Szlachetna
Żonaty
Only I could know exactly what I'm fighting for.
6
3
7
19
0
0
5
4
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Long Acre   12.09.17 17:05

Zaklęcie mu nie wyszło, znowu, już przestał liczyć podejmowane próby. Poczuł się odrobinę lepiej, lecz wciąż męczyła go migrena, która nie pozwalała mu się porządnie na czymkolwiek skupić. Zerknął na Brendana, który pomimo niepokojącego złamania cały czas starał się zdjąć z niego uroki. W końcu mu się udało - Archie poczuł, że może mówić. Zakaszlał, przygotowując swój aparat mowy do działania. - Rowle - powiedział od razu, czując ulgę, że w końcu może podzielić się z Brendanem tą informację. - Ten mężczyzna to Magnus Rowle - w zasadzie znał jedynie jego tożsamość, kiedyś obił mu się o uszy jego zawód czy inne fakty z jego życia, ale większość z nich nieprzydatnych. - Podejdź bliżej - poprosił, bo sam wciąż nie był w stanie się ruszyć. Kiedy Brendan wykonał jego polecenie, nakierował różdżkę na jego złamaną rękę. Niedawno miał ją nastawianą przez Poppy, chyba nie musiał uświadamiać go w bólu jaki zaraz nastąpi. - Feniterio - powiedział spokojnie, próbując zignorować szum i ból głowy, by w pełni skupić się na rzucanym zaklęciu.




Don't pay attention to the world ending. It has ended many times
and began again in the morning

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Long Acre   12.09.17 17:05

The member 'Archibald Prewett' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 53

--------------------------------

#2 'Anomalie - CZ' :


Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Long Acre   12.09.17 18:08

Zakonnicy nie poczuli tego od razu. Najpierw pod mocą uroku Brendana puściło słabsze z zaklęć. Archibald znów mógł mówić. Nastawił kość swojego kompana, która z nieprzyjemnym trzaskiem powróciła na własne miejsce. Ból rozpalił się w łokciu prawej ręki Brendana, przechodząc przez całe jego ciało. Klątwa paraliżująca nogi osłabła pod wpływem czasu a Finite aurora okazało się na tyle skuteczne by definitywnie zakończyć oba czary, Archibald powoli zdawał sobie sprawę, że może znów ruszać nogami, czucie docierało do kończyn powoli, jednak oboje - Brendan i Archibald - byli wolni od pętających ich i uniemożliwiających opuszczenie uliczki zaklęć.


Powrót do góry Go down
Brendan Weasley
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t3635-brendan-weasley http://www.morsmordre.net/t3926-victoria#74245 http://www.morsmordre.net/t3921-zmykaj-stad-bo-bede-gryzl#74154 http://www.morsmordre.net/f153-chancery-lane-13-21 http://www.morsmordre.net/t3925-brendan-weasley#74242
auror
25
Szlachetna
Kawaler
Choć krwią zachłysnął się nasz czas, choć myśli toną w paranojach...
24
16
0
0
0
0
10
16
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Long Acre   12.09.17 22:11

Wreszcie, ten cholerny urok został zdjęty; paraliż - co dostrzegał po ruchach jego nóg  - również przeminął; nie przestając podtrzymywać się bokiem pobliskiej ściany zbliżył się do Archiego, bez protestów poddając się jego uzdrowicielskim praktykom. Być może niesłusznie, bowiem ból, jaki przeszedł przez jego ciało, promieniował przeokrutnie; początkowy krzyk zdusił późniejszym zaciśnięciem zębów, z niesmakiem oglądając się w bok, powinien do tego przywyknąć - do bólu i utraty rąk, jednej już nie miał, a na drugiej więcej było blizn niż zdrowej skóry. Nie pociągnie w ten sposób długo. Z trudem wziął oddech, kiedy największy ból przeminął, nie przenosząc spojrzenia w bok - wolał tego nie widzieć. Ufał Archibaldowi, był jednym z najlepszych uzdrowicieli, jakich znał, ale to nie pomagało zapomnieć o bólu i osłabieniu.
- Rowle - wychrypiał, powtarzając nazwisko za przyjacielem. - Można się było spodziewać - dodał, bo choć imię Magnusa niewiele mu mówiło, ledwie przed paroma tygodniami poznał jego krewniaczkę; nie chciałby spotkać jej po raz drugi. Najbardziej konserwatywna szlachta przedstawiała sobą najohydniejsze poglądy, a ostatnimi czasy - manifestowała je coraz mocniej, zaczynając swoje słowa przeobrażać w czyny. Jak Craig Burke, jak inni. Jak najgorsza zaraza czarodziejskiego świata. - Użył na tobie zaklęcia niewybaczalnego - mruknął, nie będąc pewnym, czy Archie zdołał to zanotować, znajdował się wówczas w otworze wybitym przez zgrabne orcumiano; pewnie tak, pewnie słyszał tę inkantację. Nie zostawi tego tak, dopadnie go - wyrok już zapadł, za zaklęcie imperiusa groziły kraty Azkabanu.
- Chodźmy odpocząć, Archie, skończysz to w domu - rzucił, pewien, że obydwoje mieli już dość smrodu tych wąskich uliczek. Wciąż potrzebował jego pomocy i pewien był, że przyjaciel nie pozwoliłby mu się oddalić bez wcześniejszego udzielenia mu pomocy, ale to nie miało większego znaczenia, mógł dokończyć to w lepszych, spokojniejszych i wygodniejszych warunkach, sam też potrzebował odpoczynku. Pominął kwestię listu, ponieśli porażkę, nie zdążyli przejąć sowy, nie udało im się wyrwać listu z rąk dwojga czarnoksiężników i żadne słowa tego nie zmienią, wzajemne przeprosiny były zbędne - obydwoje dali z siebie wszystko. Wspierając się na sobie nawzajem udali się w kierunku przejścia na Pokątną, skąd mogli przenieść się w spokojne miejsce.

/zt x2 rolling




Hey you, don't help them to bury the light,
Don't give in without a fight.

Powrót do góry Go down
 

Long Acre

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 16 z 16Idź do strony : Previous  1 ... 9 ... 14, 15, 16

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Londyn :: City of Westminster-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-17