Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Login:

Hasło:

British Museum
AutorWiadomość
British Museum [odnośnik]16.07.16 18:18
First topic message reminder :

British Museum

★★★
Każdy obywatel Anglii powinien znać historię swego kraju i dbać o to, by pamięć o niej była wciąż żywa - tyczy się to nie tylko społeczności mugolskiej, ale również czarodziejskiej. Nie dziwi więc nikogo, że najbardziej okazałe muzeum w kraju ma również dwoistą naturę. Magiczna część muzeum doskonale ukryta jest przed niepożądanymi gośćmi, skrywając w sobie sekrety czarodziejskiej przeszłości Anglii. Zaczarowane wystawy przyciągają spojrzenia zarówno młodych, jak i starszych odwiedzających. Bogate zbiory muzeum umożliwiają prześledzenie dziejów danych czarodziejów, wielkich figur w świecie magii czy też wyobrażenie sobie życia zwykłych ludzi na przestrzeni wieków - również w czasach tych lat bardziej strasznych, na których wspomnienie niektórym z czarodziejów wciąż włos się jeży na głowie. Na zwiedzających czekają przewodnicy, gotowi w najdrobniejszych szczegółach opowiedzieć o wszystkim, o co tylko zostaną zapytani. Po muzeum krążą też nieustannie ochroniarze, dbający o spokój i bezpieczeństwo zarówno ludzi, jak i eksponatów.
[bylobrzydkobedzieladnie]


Ostatnio zmieniony przez Mistrz gry dnia 25.03.22 19:13, w całości zmieniany 2 razy
Mistrz gry
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ALCHEMIA : 99
UZDRAWIANIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
British Museum - Page 9 Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Re: British Museum [odnośnik]16.01.21 19:57
Michael przyłożył się do nakładanego zaklęcia z całych sił. Nic dziwnego, naprawdę chciał uchronić tymczasowych podopiecznych, by doprowadzenie ich poza miasto przebiegło jak najsprawniej. Dobre intencje oraz czarodziejska siła byłego aurora skumulowały się jednak odrobinę za mocno - a magia spłatała Tonksowi przykrego figla. O ile nałożenie Zaklęcia Kameleona na nastolatka zakończyło się sukcesem, to w momencie, w którym promień uroku dotknął ciała kobiety...coś poszło nie tak. Michael czuł to w różdżce i w magicznej aurze. Kobieta zniknęła, owszem, ale o ile nastolatek dalej był w stanie mówić, a kontury jego sylwetki można było wypatrzeć przy wytężeniu wzroku, to przedstawicielka płci pięknej jakby rozmyła się w powietrzu. Zniknęła. Dosłownie. Nie było też z nią kontaktu werbalnego. Musieliście znaleźć sposób na to, by zlokalizować kobietę - bo przecież nie mogliście zostawić jej na pastwę losu? Choć wytężaliście wzrok, nie byliście w stanie odkryć, czy nieznajoma w ogóle się tutaj znajduje, a jeśli tak - gdzie.

| Korzystając z zaklęć lub własnej inwencji musicie znaleźć sposób na zlokalizowanie niewidzialnej kobiety. ST wypatrzenia jej przy pomocy zmysłów wynosi 140, ale możecie wykorzystać inne sposoby. MG nie kontynuuje z Wami rozgrywki.
Mistrz gry
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ALCHEMIA : 99
UZDRAWIANIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
British Museum - Page 9 Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: British Museum [odnośnik]27.01.21 22:49
Choć przecież znała podstawy transmutacji, magia okazała się po raz kolejny niepewnym narzędziem. Być może nerwowość, a być może po prostu zwykły pech spowodowały, że żadne z zaklęć, które Gwen próbowała rzucić, nie zakończyły się sukcesem. Malarka przygryzła wargi i już miała zamiar próbować ponownie, ale Michael ją ubiegł, skutecznie zmieniając wygląd ciała obydwu os…
Zamarła. Niepewnie spojrzała na Tonksa, a potem rozejrzała się uważnie?
Domenica? Domenica, gdzie jesteś? – spytała panna Grey, rozglądając się. Poczuła, jak bicie jej serca przyśpiesza, a oddech staje się krótszy. Nerwowy.
Dziewczyna nie odezwała się. Wciąż znajdujący się z dala od nich mężczyzna spojrzał na czarodziejów z przestrachem.
Co jej zrobiliście? – spytał zdecydowanie zbyt cichym i zdecydowanie zbyt przerażonym tonem.
N… n… na pewno nic takiego. Michael? Prawda? To tylko… nieszkodliwe zaklęcie, ono nie może robić krzywdy – mówiła, dalej rozglądając się niepewnie. Wciągała w płuca powietrze, zaczynając poważnie drżeć na całym ciele.
Na Merlina, mieli przyjść im tu pomóc! Czy magia mogła tak po prostu zniknąć człowieka? A może coś nie wyszło i Tonks ją jakimś cudem teleportował? Normalnie ta umiejętność była tu zablokowana, ale przecież…
Mike, nie aportowałeś jej… przypadkiem? – spytała, ciężko przełykając ślinę. – Byłam tu… przez czkawkę… raz… w sensie, w Londynie – mówiła, następnie zwracając się do pozostałych: – Zaraz ją znajdziemy, na pewno to nic takiego, to tylko czar, on nie trwa jakoś… bardzo długo.
Myśl, Gwen, myśl! Weź głęboki oddech, a potem drugi i zastanów się, co może Ci tu pomóc. Przecież Michael nie mógł zniszczyć zaklęcia! A już na pewno nie mógł jej skrzywdzić! Niemniej, to pierwsze chyba właśnie się stało. Tonks, mimo wszystko, był aurorem, a nie specjalistą od transmutacji. Może i mógł transformować się z wilkołaka, ale to nie oznaczało, że słuchała go ta dziedzina magii i… Och, Merlinie, co mogła w takiej sytuacji zrobić?
Przgryzła wargi w końcu doznając oświecenia. Jeśli Domenica tu jest, to zaklęcie na pewno wskaże jej gdzie dokładnie. Przecież dopiero co go używała.
Homenum Revelo.
Machnęła różdżką trochę bardziej nerwowo, niż zakładała na początku.


Przypominała sobie, że Jaskółka porównywała śnienie do ogrodu, mówiła, że można dzięki niemu choć na chwilę opuścić więzienie, naprawdę
poczuć niebo.
Gwendolyn Grey
Zawód : malarka, ilustratorka "Czarownicy"
Wiek : 21
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Panna
Bo tylko tak idzie wytrzymać: śmiejąc się z ponurych zdarzeń. A im chętniej się mnożą, tym częściej należy się śmiać.
OPCM : 20
UROKI : 24
ALCHEMIA : 15
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 8
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarownica
Za rogiem zawsze będzie czyhał jakiś nowy koszmar
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t5715-gwendolyn-grey-budowa https://www.morsmordre.net/t5762-varda https://www.morsmordre.net/t5761-gwen-grey#135984 https://www.morsmordre.net/f143-kornwalia-puddlemere-dwor-macmillanow https://www.morsmordre.net/t5764-skrytka-bankowa-nr-1412#135988 https://www.morsmordre.net/t5763-gwen-grey#135987
Re: British Museum [odnośnik]27.01.21 22:49
The member 'Gwendolyn Grey' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 55
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ALCHEMIA : 99
UZDRAWIANIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
British Museum - Page 9 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: British Museum [odnośnik]28.01.21 17:50
Zmarszczył lekko brwi, gdy po jego różdżce przebiegł jakiś elektryczny impuls. To... nie, nie tak powinno wyglądać rzucanie zaklęcia Kameleona. Magiczna aura zadrżała jakoś... inaczej niż zwykle, a auror wytężył wzrok i ze zdumieniem otworzył szerzej oczy. O ile wciąż widział nastolatka, tak jak powinien, to kobieta... zniknęła.
-Proszę pani? Domenica...? - zawołał, rozglądając się wkoło i usiłując nie zdradzać zaniepokojenia. Mugole i tak byli już zaniepokojeni na widok magii, szczególnie... nie do końca udanej.
-Nie, ja... - zmarszczył lekko brwi, słysząc podejrzenia mugoli i hipotezy samej Gwen. Aportacja brzmiała groźnie, oby nie, Merlinie, nie wiedział. Już miał wznieść różdżkę do kolejnego czaru, gdy Gwen przytomnie rzuciła Homenum Revelio.
-I? Widzisz ją? Złap ją za rękę, zanim czar minie. - poprosił szybko pannę Grey, której zaklęcie rozświetliło sylwetkę Domeniki. Nie wiedział, dlaczego nieudany Kameleon uciszył biedną kobietę, ale nie mieli czasu się w to wgłębiać. Liczył, że efekt uboczny minie wraz z działaniem Kameleona, a jeśli nie - to poza Londynem skonsultują się z jakimś uzdrowicielem.
Spojrzał na pokrytego Kameleonem chłopaka i pozostałą dwójkę mugoli. Jakoś odechciało mu się rzucania czarów. Nie wątpił, że wraz z Gwen byliby w stanie szybko ich skamuflować, ale ich wzrok wyrażał powątpiewanie. A widzialny mugol jest lepszy od spanikowanego mugola. Sam coś o tym wiedział, jego ojciec do dziś nieufnie podchodził do niektórych czarów.
Zdjął płaszcz, uszyty zgodnie z czarodziejską modą.
-Załóż to na siebie. - poprosił jedną z kobiet. -A ty - zwrócił się do drugiej. -Schowaj żakiet, rzuca się w oczy. - z dwójką niewidzialnych ludzi będzie im łatwiej niż z całą czwórką. Zdołają stąd wyjść, znał w końcu drogę niemal na pamięć. Muszą tylko dotrzeć do lasu, gdzie czekał już zabezpieczony przez Zakonników szlak.
-Chodźmy. - zarządził. Wyszedł ostrożnie ze stróżówki. Gwen wraz z niewidzialną Domenicą zamykały pochód. Wszyscy ruszyli ulicami Londynu, a Tonks cały czas miał w pogotowiu różdżkę i serce w gardle. Ryzykować swoim bezpieczeństwem to jedno, a życiem innych - to drugie. Tym razem obyło się bez dalszych komplikacji i po nerwowym spacerze wydostali się z miasta.

/zt x 2


You can tame a big bad wolf
if you don't feed him

Michael Tonks
Zawód : Rebeliant
Wiek : 35
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
Can I not save
One from the pitiless wave?
OPCM : 46
UROKI : 36
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5/30
SPRAWNOŚĆ : 11/36
Genetyka : Wilkołak
British Museum - Page 9 7f6edca3a6f0f363d163c63d8a811d78
Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7124-michael-tonks https://www.morsmordre.net/t7131-do-michaela https://www.morsmordre.net/t7129-wilkolak-mugolak https://www.morsmordre.net/f139-mickleham-old-london-rd-1 https://www.morsmordre.net/t7132-skrytka-bankowa-nr-1759#189352 https://www.morsmordre.net/t7130-michael-tonks

Strona 9 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9

British Museum
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach