Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Victoria Parkinson

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Victoria Parkinson
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t3354-victoria-parkinson https://www.morsmordre.net/t3379-harkan#57453 https://www.morsmordre.net/t3381-lady-parkinson#57459 https://www.morsmordre.net/f110-gloucestershire-cotswolds-hills-posiadlosc-parkinsonow https://www.morsmordre.net/t3442-skrytka-bankowa-nr-842 https://www.morsmordre.net/t3380-victoria-parkinson#57455
Zawód : Dama, twórczyni perfum, alchemiczka
Wiek : 20
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zaręczona
Bo nie miłość jest najważniejsza, a spełnienie obowiązku wobec rodu i męża.
OPCM : 10
UROKI : 10
ELIKSIRY : 21
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Victoria Parkinson   21.07.16 14:44


Żywotność
Wartość żywotności postaci: 200

żywotnośćzabronionekarawartość
81-90%brak-5180
71-80%brak-10161
61-70%zaklęcia z st > 90; potężne ciosy w walce wręcz-15141
51-60%silne ciosy w walce wręcz-20121
41-50%blokowanie ciosów w walce wręcz-30101
31-40%metamorfomagia, animagia-4081
21-30%uniki, legilimencja, zaklęcia z ST > 70-5061
11-20%teleportacja (nawet po ustaniu zagrożenia), oklumencja-6041
1-10%Postać odczuwa skrajne wycieńczenie i musi natychmiast otrzymać pomoc uzdrowiciela, inaczej wkrótce będzie nieprzytomna (3 tury).-7021
0Utrata przytomności


Pamiątki
Pierścionek z rodzinnym kryształem
Pierścionek ze szmaragdem dostałam od matki w dniu swojego pierwszego debiutu na sabacie. Towarzyszy mi od tamtego dnia cały czas i nigdy się z nim nie rozstaję.

Pierścionek zaręczynowy
Pierścionek otrzymany od Lupusa Black, dnia 15 maja, podczas uroczystej wieczornej kolacji w towarzystwie moich oraz jego rodziców.


Zwierzęta
Harkan
Moja sowa, którą dostałam przed swoją pierwszą podróżą do Hogwartu, abym mogła kontaktować się z rodzicami. Teraz dalej służy mi do wysyłania listów. Nigdy nie miałam z nią problemów, bardzo ją lubię. Jest grzeczna, szybko dostarcza przesyłki. Naprawdę, mimo jej wieku nie mogę na nią powiedzieć złego słowa.


Pozostałe


Perfumy
TU BĘDZIE NAZWA
Eliksir rozgrzewający, o zapachu pomarańczy i goździków.
Goździki i pomarańcze idealnie się dopełniały, można było się poczuć jak w najlepszej klasy herbaciarni, pijąc smakową herbatę, lub przypomnieć sobie ciepłe chwile spędzone przy rodzinnym stole podczas świąt. A efekt? Rozgrzewająca mgiełka otulająca ciało, utrzymująca się tak długo, jak utrzymywał się zapach perfum. Niezwykle praktyczne, bo wraz z mijającym ciepłem, kobieta wiedziała, że zapach jej pachnideł nikł i wypadałoby popsikać się ponownie. A ciepło, może nie było na tyle mocne by rozgrzać stojąc na chłodzie, jednak wystarczyło, aby czuć się komfortowo w chłodnych komnatach swoich posiadłości.








[bylobrzydkobedzieladnie]





Czas płynieAle wspomnienia pozostają na zawsze



Ostatnio zmieniony przez Victoria Parkinson dnia 29.12.17 17:54, w całości zmieniany 10 razy
Powrót do góry Go down
Victoria Parkinson
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t3354-victoria-parkinson https://www.morsmordre.net/t3379-harkan#57453 https://www.morsmordre.net/t3381-lady-parkinson#57459 https://www.morsmordre.net/f110-gloucestershire-cotswolds-hills-posiadlosc-parkinsonow https://www.morsmordre.net/t3442-skrytka-bankowa-nr-842 https://www.morsmordre.net/t3380-victoria-parkinson#57455
Zawód : Dama, twórczyni perfum, alchemiczka
Wiek : 20
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zaręczona
Bo nie miłość jest najważniejsza, a spełnienie obowiązku wobec rodu i męża.
OPCM : 10
UROKI : 10
ELIKSIRY : 21
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Victoria Parkinson   19.08.16 20:49

RozgrywkaDawniej
Jesień 1953 | Titus Ollivander | Hogwart, sala od eliksirów
Lord Ollivander przyszedł o mnie po zajęciach prosić mnie o pomoc w Eliksirach. A ja nie mając ani czasu ani ochoty, ze względu na swoją depresję, w którą wpadłam po śmierci mojego ukochanego brata, delikatnie mówiąc go pogoniłam, nie wiedząc, że łamię mu przy tym serce.

Wiosna 1954 | Titus Ollivander | Hogwart, sowiarnia
TRWA

Styczeń
5 Stycznia | Nicholas Nott | Kawiarnia
|R| Spędziłam bardzo miłą chwilę u boku mego kuzyna - Nicholasa. Porozmawialiśmy chwilę o ostatnich wydarzeniach, jak i tych, które są przed nami. Lord Nott ma duże obawy co do swojego małżeństwa, jednak ja wierzę, że bardzo dobre robi podporządkowując się woli swojego nestora.

15 Stycznia | Cassius Nott | Restauracja w Domu Mody Parkinson
|R| Mój ojciec zabrał mnie do Restauracji Parkinsonów, już rano każąc mi się odpowiednio przygotować. Jak się okazało, czekał tam na nas mężczyzna, któremu miałam zostać oddana jako przyszła żona. Póki co nie pojawił się na moim palcu pierścionek zaręczynowy, a sam Cassius Nott nadal jest dla mnie zagadką, to przeczuwam, że będzie to ciekawe narzeczeństwo. Zrobię wszystko, aby mój kochany, nieżyjący już, brat był ze mnie dumny

|R| Megara pojawiła się u mnie w pracowni, aby prosić o uwarzenie eliksiru poronnego. Nie wiem, czy to dobry pomysł, jednak jeśli moja kuzyna uważa, że nie ma wyjścia, to wolę jej w tym pomóc, niż by miała trafić do kogoś obcego i niewykwalifikowanego.

|R| Dzisiejszego dnia, całkowicie niespodziewania odwiedził mnie lord Cassius Nott. Jego wizyta nie była długa, ale zapewne zaspokoił swoją ciekawość dotyczącą mojej pracy. Opowiedziałam mu o swojej pasji, licząc na to, że ją zrozumie i zaakceptuje.

27 stycznia | Travis Greengrass | Wnętrze Londyńskiej Biblioteki
|R| W Londyńskiej Bibliotece niemal wpadł na mnie lord Greengrass. Zrekompensował się jednak przyjemną rozmową i chętnie opowiedział mi o swojej pasji, jaką są smoki. Mam nadzieję, że będę mogła je kiedyś zobaczyć z bliska.

Luty
2 luty | Peony Sprout | Świat dyni
|N| Wyruszyłam do Świata Dyni w poszukiwaniu inspiracji, a zostałam wciągnięta w okropną intrygę. Mężczyzna chciał oskarżyć mnie o zniszczenie wielkiego okazu dyni, mnie i jeszcze inną kobietę. Jak dobrze, że okazało się, że jest to zwykle oszustwo. Ten starszy pan powinien zostać skończony jako hodowca.

15 luty | Travis Greengrass | Rezerwat Trójogonów Edalskich
|N| Pojawiłam się wraz z przyzwoitką w rezerwacie smoków. Lord Greengrass zadbał o moją wiedzę na temat zasad, następnie pojawiliśmy się w części dla zwiedzających. Tam też zobaczyłam w swoim życiu pierwszy raz smoka. Doszłam też do wniosku, że będę chciała odwiedzić rezerwat Rosierów, aby sprawdzić czy jest równie fascynujący.

16 luty | Majesty Carrow | Dom Mody Parkinsonów, perfumeria
|N| Majesty pojawiła się w Perfumerii, aby zakupić perfumy. Poświęciłam swój czas, aby sama ją obsłużyć, w końcu chodziło tu o moje dzieła. Nagle pojawiła się nasza pracownica, cała zapłakana, przepraszając mnie za spóźnienie. Okazało się, że jednak miała dziś wolne, a ja odesłałam ją do domu.

18 luty | Czarodzieje + Cassius Nott | Sherwood, Nottinghamshire
|R| Gonitwa zakończyła się dla mnie niezwykle szczęśliwie. Zostałam wyróżniona, a w nagrodę dostałam magiczną uprząż, która na pewno przyda mi się w kolejnych wyścigach. Przyniosłam dumę swojej rodzinie i nawet lord Nott był zadowolony z mojego występu.

23 luty | Cassius Nott | Restauracja w Domu Mody Parkinson
|R| Dzisiaj zostałam zaręczona z Cassiusem Nott. Dostałam przepiękny pierścionek, zjedliśmy uroczystą kolację, poszliśmy wspólnie na nocny spacer, a w trakcie tego wszystkiego dowiedziałam się, że zostałam jego prezentem urodzinowym. Sam lord stwierdził, że mam nie brać tego zbytnio do siebie, ja jednak nie wiem co o tym myśleć.

25 luty | Charlotte More | Ulica Pokątna, Główna ulica
|R| Wracałam z pakunkami, kiedy nagle zerwano mi torbę. Jakieś dzieciaki chciały mnie okraść. Na szczęście udało mi się złapać dziewczynę, jedną z nich. Próbowałam doprowadzić ją do strażników, jednak ta mnie kopnęła i uciekła. Niech noże mi tylko stanie jeszcze kiedyś na drodze, to pożałuje.

25 luty | Marcel Parkinson | Konwekcja ślubna w Domu Mody Parkinson
|R| Przyszłam odwiedzić swojego kuzyna i móc pochwalić mu się moim pierścionkiem zaręczynowym. Korzystając z okazji przymierzyłam kilka sukien ślubnych. Zdałam sobie dzięki temu sprawę z tego jaką chcę mieć suknię, oraz że mój ślub, to wcale nie taka odległa sprawa.

|N| Trzy dni po moich zaręczynach, zaprosiłam do siebie w odwiedziny Lilianę Yaxley, moją przyjaciółkę, aby móc się jej pochwalić swoimi zaręczynami. Wypiłyśmy bardzo dobrą herbatę, a przy okazji pożartowałyśmy (czy też raczej był to trochę taki śmiech przez łzy) ze mnie, jako prezentu. Na sam koniec pokazałam jej swoją piękną, zieloną suknię, w której pojawiłam się na naszej małej uroczystości.

27 luty | Leandra Malfoy | Wiltshire, dworek Malfoyów, ogrody
TRWA

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS


|R| - rozliczone
|N| - nie do rozliczenia



[bylobrzydkobedzieladnie]





Czas płynieAle wspomnienia pozostają na zawsze



Ostatnio zmieniony przez Victoria Parkinson dnia 31.01.17 19:04, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry Go down
Victoria Parkinson
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t3354-victoria-parkinson https://www.morsmordre.net/t3379-harkan#57453 https://www.morsmordre.net/t3381-lady-parkinson#57459 https://www.morsmordre.net/f110-gloucestershire-cotswolds-hills-posiadlosc-parkinsonow https://www.morsmordre.net/t3442-skrytka-bankowa-nr-842 https://www.morsmordre.net/t3380-victoria-parkinson#57455
Zawód : Dama, twórczyni perfum, alchemiczka
Wiek : 20
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zaręczona
Bo nie miłość jest najważniejsza, a spełnienie obowiązku wobec rodu i męża.
OPCM : 10
UROKI : 10
ELIKSIRY : 21
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Victoria Parkinson   18.10.16 18:13

Rozgrywka
Marzec
03 MARCA | QUENTIN BURKE | SKLEP BORGINA&BURKE'A, WNĘTRZE SKLEPU
|R| Moja kuzynka Megara odesłała mi eliksir Rue, na szczęście decydując się, że nie chce go używać. Postanowiłam więc, że nie chcę trzymać go w domu, poszłam więc na Nokturn, prosto do sklepu Borgina&Burke'a gdzie go sprzedałam za 100 galeonów.

|R| Pojawiłam się wraz z kuzynem, aby zagłosować w referendum. Powiedziałam przy tym kilka bezmyślnych słów, którymi uraziłam Marcela, przez co musiałam go przepraszać. A on nie chciał mi wybaczyć. Wiem, że w końcu mu przejdzie, jednak Ministerstwo opuszczałam niemal za nim biegnąć, wymyślając różne sposoby na to, jakby go tu udobruchać.

XX MARCA | SALLY MOORE | ANGLIA, WEYMOUTH, PLAŻA
|R| Wybrałam się na spacer poranny na plażę, a tam prawie stratowała mnie kobieta na koniu. Ledwo wyszłam z życiem. Upadła, koń przygniótł jej nogę i okazało się, że stała jej się krzywda. Stwierdziła, że zapomniała różdżki, więc wezwałam dla niej i dla konia pomoc, po czym się oddaliłam.To był dziwny poranek.

XX MARCA | RAMSEY MULCIBER, CONSTANCE LESTRANGE |  MINISTERSTWO MAGII, BIURA MULCIBER'A
|R| Tej nocy udało nam się w końcu nadać magiczne właściwości zwierciadle, które stworzyłam. Wykorzystaliśmy mój eliksir i zaklęcie lady Lestrange. Bałam się zajrzeć w lustro, nie wiedziałam czy cokolwiek w nim zobaczę, a jeśli - to co by mi pokazał? Więc nie wiem nawet jeszcze czy działa. Ale na pewno będę chciała się dowiedzieć.

27 MARCA | EVENT | LONDYN, ULICA POKĄTNA
|R| Pojawiłam się na ulicy Pokątnej wraz z Marcelem, aby zrobić zakupy. Nagle staliśmy się świadkami dziwnej manifestacji, ludzie, pod wpływem mężczyzny, który krzyczał w naszym kierunku nieuprzejme słowa, stali się dla nas agresywni. Pojawili się w między czasie zakapturzeni mężczyźni, którzy sprawili, że się rozdzieliliśmy. Spotkaliśmy się ponownie w starych piwnicach, gdzie, jak się okazało, znaleźliśmy martwe ciało wili, a porywacze byli wytwórcami śnieżki. Na szczęście udało nam się ujść cało.

|R| - rozliczone
|N| - nierozliczone



[bylobrzydkobedzieladnie]





Czas płynieAle wspomnienia pozostają na zawsze



Ostatnio zmieniony przez Victoria Parkinson dnia 10.12.17 21:03, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry Go down
Victoria Parkinson
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t3354-victoria-parkinson https://www.morsmordre.net/t3379-harkan#57453 https://www.morsmordre.net/t3381-lady-parkinson#57459 https://www.morsmordre.net/f110-gloucestershire-cotswolds-hills-posiadlosc-parkinsonow https://www.morsmordre.net/t3442-skrytka-bankowa-nr-842 https://www.morsmordre.net/t3380-victoria-parkinson#57455
Zawód : Dama, twórczyni perfum, alchemiczka
Wiek : 20
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zaręczona
Bo nie miłość jest najważniejsza, a spełnienie obowiązku wobec rodu i męża.
OPCM : 10
UROKI : 10
ELIKSIRY : 21
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Victoria Parkinson   30.12.16 23:51

Rozgrywka
Kwiecień
6 kwietnia | Marcel Parkinson | Pracownia projektantów w Domu Mody Parkinson
|R| Kuzyn był przez dłuższą chwilę na mnie obrażony i odegrał się na mnie swoimi komentarzami na temat mojego wyglądu, które bardzo mnie zabolały i sprawiły, że łzy pojawiły się na policzkach. Pogodziliśmy się jednak, a on pomógł mi dopasować suknię tak, abym wyglądała pięknie na ślubie swojej przyjaciółki.

7 kwietnia | Lupus Black | Ogród oraz Parkiet w Londynie, Czar Jasnolesia
|R| Zastałam zaproszona na uroczystość zaślubin mojej dobrej koleżanki - Inary. Najpierw spędziłam trochę czasu w Ogrodzie, gdzie spotkałam dawnego przyjaciela mojego zmarłego brata Lupusa. Odnowiła się nasza dawna znajomość, porozmawialiśmy, następnie udaliśmy się na parkiet, gdzie zajęliśmy trzecie miejsce w konkursie tanecznym. Przez przypadek wylałam wino na suknię obcej mi kobiety, a po tym incydencie poprosiłam Lupusa, aby odprowadził mnie do domu.

12 kwietnia | Inara Nott | Magiczne zbiory, Biblioteka Londynska
|R| Wraz z Inarą spotkałam się w celu omówienia szczegółów dotyczących zadania, które wzięłam na swoje barki, to znaczy stworzenia eliksiru Silnej Woli. Spotkanie było bardzo owocne, ustaliłyśm plan działania i mam nadzieję, że już niedługo uda nam się osiągnąć pierwsze wyniki.

13 kwietnia | Liliana Yaxley | Sypialnia Victorii
|R| Trzynasty kwietnia był dla mnie bardzo pechowy. Ktoś zrobił sobie ze mnie żart, przez co rano obudziłam się cała porośnięta różowym futerkiem. Naszczęście Liliana, moja przyjaciółka, pojawiła się mi z pomocą i nie zważając na wstyd i skrępowanie pomogła mi w konwencjonalny sposób, czyli za pomocą nożyczek i żyletki, pozbyć się niechcianego futra.

22 kwietnia | Lupus Black | Gabinet Lupusa, Grimmuald Place 12
|R| Pojawiłam się u Lorda Black, aby przekazać mu to czego dowiedziałam się, przez przypadek oczywiście, znajdując się pod drzwiami do gabinetu mojego ojca. Przyjaciel mojego brata miał zostać moim nowym narzeczonym, co ja przyjęłam z pewnego rodzaju szokiem, ale i radością, ze trafiłam na tak porządnego, tym razem, mężczyznę. Lupus jednak nie zareagował tak, jakbym sobie tego życzyła.

23 kwietnia | Glaucus Travers | Złoty znicz
|R| Spotkałam się z lordem Travers, który przywiózł mi z podróży pięknie pachnące kwiaty i zioła, które mogłabym wykorzystać w tworzeniu swoich własnych perfum, nowych linii zapachowych, tak, aby wyróżniały się one na tle pachnideł dostępnych już w Londynie. Spotkanie to było bardzo przyjemne, zjedliśmy pyszny obiad przy muzyce, udało mi się posłuchać interesujących opowieści o morskich podróżach.

24 kwietnia | Deirdre Tsagairt | Konfekcja damska, Dom Mody Parkinson
|N| Przyszłam chcąc przygotować dla siebie nową suknie, okazało się jednak, że w środku znajduje się kobieta, której niedawno zniszczyłam kreację na ślubie przyjaciółki. Całkowicie przypadkowo oczywiście. Wymieniłyśmy ze sobą kilka zdań, delikatnie poplotkowałyśmy, a na zakończenie, w geście dobrej woli, dałam jej zniżkę na nową sukienkę.

30 kwietnia | Lupus Black | Salon na IV piętrze, Grimmuald Place 12
|N| Zostałam zaproszona na obiad, jednak kiedy pojawiłam się na miejscu okazało się, że mój przyszły narzeczony zapomniał o naszym umówionym spotkaniu. Prawdę mówiąc zrobiło mi się przykro, ale z całego serca nie chciałam dać po sobie tego poznać. Miał ciężki okres w pracy i nie mogłam go za to winić. Chwilę porozmawialiśmy, a potem zjedliśmy wspólny posiłek.

|R| - rozliczone
|N| - nierozliczone



[bylobrzydkobedzieladnie]





Czas płynieAle wspomnienia pozostają na zawsze

Powrót do góry Go down
Victoria Parkinson
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t3354-victoria-parkinson https://www.morsmordre.net/t3379-harkan#57453 https://www.morsmordre.net/t3381-lady-parkinson#57459 https://www.morsmordre.net/f110-gloucestershire-cotswolds-hills-posiadlosc-parkinsonow https://www.morsmordre.net/t3442-skrytka-bankowa-nr-842 https://www.morsmordre.net/t3380-victoria-parkinson#57455
Zawód : Dama, twórczyni perfum, alchemiczka
Wiek : 20
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zaręczona
Bo nie miłość jest najważniejsza, a spełnienie obowiązku wobec rodu i męża.
OPCM : 10
UROKI : 10
ELIKSIRY : 21
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Victoria Parkinson   03.12.17 19:14


Maj 1956
KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS


Czerwiec 1956
KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS







Czas płynieAle wspomnienia pozostają na zawsze

Powrót do góry Go down
 

Victoria Parkinson

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Elisabeth Parkinson
» Victoria
» Victoria Rose
» Victoria Valerious

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Nieaktywni-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-18