Wydarzenia



Login:

Hasło:




 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share
 

 Maige Tuired

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
Autor toWiadomość
Mistrz gry
Mistrz gry

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Maige Tuired - Page 3 Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500

Maige Tuired - Page 3 Empty
PisanieTemat: Maige Tuired [odnośnikMaige Tuired - Page 3 I_icon_minitime16.07.19 20:13

First topic message reminder :

Maige Tuired

Równina Maige Tuired to legendarne miejsce bitew dawnych celtyckich władców, zaczarowane pole objęte jest magią czarodziejów jeszcze z czasów szlachetnego Merlina; pojawia się i znika wzdłuż całego kraju, czasem materializując się nad wybrzeżem, innym razem w górskich grzbietach, zawsze jednak z dala od skupisk mugoli. Nie przepada za słoneczną pogodą, tam, gdzie się pojawia, dmie porywisty wiatr.  Aktualne odnalezienie umiejscowienia równiny jest możliwe dzięki astronomii i astrologii, wędruje według pewnego rytmu. Na Maige Tuired poległo wielu wybitnych czarodziejów, których duchy ponoć karmię zaklętą w niej magię - ci, którzy odwiedzili to miejsce, zgodnie twierdzą, że ich obecność jest tutaj bardziej niż wyczuwalna.

Rzuć kością k6:
1: Przez łąkę przebiega dziewczyna usiłująca zatrzymać odjeżdżającego jeźdźca.
2: Za waszymi plecami przebiega duchowy koń, który zgubił jeźdźca, jest ubrudzony krwią.
3: Nieopodal pojawiają się zjawy rycerzy, które rozpoczynają walkę.
4: Przez niebo przelatuje chmara wron.
5: Wyczuwasz pod stopą coś twardego, to broń; złamany miecz z dawnych czasów.
6: Być może to złudne wrażenie, być może to słońce chyli się ku zachodowi, ale masz dziwne wrażenie, że niebo zaszło czerwienią.
Lokacja zawiera kości.


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Michael Tonks
Michael Tonks

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7124-michael-tonks https://www.morsmordre.net/t7131-do-michaela https://www.morsmordre.net/t7129-wilkolak-mugolak https://www.morsmordre.net/f139-mickleham-old-london-rd-1 https://www.morsmordre.net/t7132-skrytka-bankowa-nr-1759#189352 https://www.morsmordre.net/t7130-michael-tonks
Zawód : starszy auror
Wiek : 35
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
Chcąc zmienić świat, zacznij od siebie.
OPCM : 41
UROKI : 26
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5/17
SPRAWNOŚĆ : 11/23
Genetyka : Wilkołak
Maige Tuired - Page 3 1yGOSmf

Maige Tuired - Page 3 Empty
PisanieTemat: Re: Maige Tuired [odnośnikMaige Tuired - Page 3 I_icon_minitime22.10.20 6:52

wracamy z szafki

Michael dla własnej satysfakcji rzucił celnego Expelliarmusa, a potem miłosiernie ściągnął z Cedrika wszystkie zaklęcia. Ohydne ślimaki, zdrętwienie ciała i gryzące pająki były przecież tylko rekwizytami w pojedynku - panowie się przyjaźnili, Mike nie chciał krzywdy Dearborna i był mu niezmiernie wdzięczny za wyczerpujący i udany trening.
-Gratulacje, wyrównana walka. - szybkim krokiem skrócił dzielącą ich odległość, a potem wyciągnął rękę do Cedrika żeby pomóc mu wstać. -Trudno się przebić przez twoją obronę. Kto by pomyślał, że o sprawie przesądzą pająki. - uśmiechnął się łobuzersko, trochę żałując, że nie miał okazji przetestować dwóch pajęczyn na raz. Imponująca tarcza Cedrika mu na to nie pozwoliła.
Prawdę mówiąc, długo nie był pewny, czy to nie on zostanie dziś rozłożony na trawie. Tym bardziej cieszył się ze zdolnego i ambitnego przeciwnika - w Biurze Aurorów okazje do sparingu były na porządku dzielnym, teraz trzeba było się na nie specjalnie umawiać. Mike cieszył się z dzisiejszej rozgrzewki - od dawna nie miał okazji poćwiczyć choćby Drętwoty, w ferworze prawdziwej walki sięgając po jeszcze pewniejszego Petryfikusa. Dzisiaj przekonał się, że przed jego urokami wcale nie jest łatwo się obronić, Dearborn musiał wszak sięgać po Maximę. A skoro sprawił trochę problemów doświadczonemu aurorowi, to strategia sprawdzi się i przy innych przeciwnikach.
-Dasz radę dotrzeć do Oazy? - o patrolu nie wspominając! Michael poczułby się źle, gdyby ich próba doskonalenia umiejętności zawodowych utrudniła komuś obowiązki zawodowe. Szczególnie, że nie mogli sobie pozwolić na chwilę wytchnienia - Harold płacił na tyle symbolicznie, że wolny czas Mike zapełniał dorywczymi pracami. -Jak już ochłoniemy, to zapowiedz się patronusem do Somerset. A ja dam tobie znać, jeśli wpadnie mi w ręce jakieś zlecenie z nakładaniem pułapek, tartak polecony mi przez Rinehearta też nie pogardzi dodatkową różdżką. - zaproponował. Trzeba sobie pomagać, większość prywatnych zleceń można było wykonać razem, a znaleziony przez Kierana tartak okazywał się prawdziwym wybawieniem w kwestii regularnych, dorywczych zleceń.
Upewnił się, że Cedric da radę się bezpiecznie teleportować, a potem odprowadził przyjaciela na skrawek zaklętej równiny. Czekał ich krótki spacer, aż czerwone niebo zniknęło i ich oczom ukazał się irlandzki las.
-O, ciekawe, gdzie Maige Tuired nas wyrzuciło. Wiesz, ja jeszcze sprawdzę ten las, skoro już tu jesteśmy... - postanowił, nie tłumacząc powodów dla tej nagłej ochoty do samotnego spaceru. Cedric mógł się domyślić, że Tonks szuka miejscówek na kolejną pełnię i że chyba woli zrobić to samotnie. Po chwili ruszyli więc swoimi drogami.

/zt :pwease:




You can tame a big bad wolf
if you don't feed him

Powrót do góry Go down
Cedric Dearborn
Cedric Dearborn

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7241-cedric-dearborn https://www.morsmordre.net/t7249-nike#195067 https://www.morsmordre.net/t7242-znajde-cie https://www.morsmordre.net/f238-oaza-chata-nr-30 https://www.morsmordre.net/t7248-skrytka-bankowa-nr-1776#195061 https://www.morsmordre.net/t7247-cedric-dearborn#195054
Zawód : ex-auror, rebeliant
Wiek : 30
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Wdowiec
chcesz zabić i zniszczyć,
zniewolić nienawiść


ja też
OPCM : 29
UROKI : 21
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Czarodziej
Maige Tuired - Page 3 66aab98705f7bc0cefe476433f25a02d

Maige Tuired - Page 3 Empty
PisanieTemat: Re: Maige Tuired [odnośnikMaige Tuired - Page 3 I_icon_minitime31.10.20 15:56

Wciąż dzielnie trzymałem się na nogach, choć Michael naprawdę dał mi w kość. Wiele miejsc na odsłoniętej skórze piekło mnie po ugryzieniach pająków. Gdy tylko cofnął zaklęcie, uwalniając mnie z pajęczyn, część owadów zniknęła, resztę udało mi się z siebie zrzucić. Ich jad wciąż jednak płynął w krwiobiegu. Potrzebowałem wypić antidotum. No i przepłukać usta mocnym alkoholem, bo przez te ślimaki miałem ochotę zwymiotować. Nigdy nie rozumiałem jak Francuzi mogą widzieć w nich przysmak. Wyplułem kolejnego, obślizgłego bezkręgowca i starałem się na niego nie patrzeć. Tonks wytrącił mi zresztą różdżkę z ręki i to ona skupiła moją uwagę. Nie chciałem się poddawać, dlatego byłem rad, że to on przestał atakować, kończąc pojedynek. Zawsze walczyłem do końca, lecz musiałem mieć w pamięci, że czeka mnie patrol i powinienem jak najszybciej dojść do siebie.
- Dzięki - odpowiedziałem, choć duma piekła mnie, że obrona ta nie była na tyle dobra, aby wytrwać dłużej bez szwanku. Nigdy nie miałem powodów, by wątpić w swoje umiejętności w białej magii, lecz wciąż czułem głód wiedzy. Chciałem umieć więcej, umieć lepiej. Czułem, że powinienem i chcę się rozwijać - nie tylko w czarach defensywnych. Teraz przede wszystkich ofensywnych, tego wymagała sytuacja i tego sam wymagałem od siebie. Udało mi się jednak i dziś trafić Michaela kilkoma zaklęciami, więc jednocześnie czułem zadowolenie.
Skinąłem głową, zgadzając się zapowiedzieć patronusem, choć wspominałem już Tonksowi, że wyczarowany przeze mnie obrońca z białej magii nie mógł jeszcze przenosić słownych wiadomości.
- Jasne. Dawaj znać. Ja także napiszę, gdy tylko usłyszę, że będą potrzebowali gdzieś różdżki do ochrony, czy zabezpieczeń - odpowiedziałem, podnosząc swoją różdżkę, a lewą dłonią rozmasowując kark. Potrzebowałem dostać się do uzdrowiciela.
Zaczekałem kilka minut, dochodząc do siebie i odpoczywając, aby teleportować się do Doliny Godryka. Nie wróciłem od razu do Oazy. Nie chciałem niepotrzebnie otwierać portalu, podczas gdy zaraz musiałbym ją znów opuścić; w leśnej lecznicy udzielono mi medycznej pomocy, zostałem tam do wieczora, regenerując siły. Nie chciałem też, aby Lizzie widziała mnie w takim stanie. A może bardziej matka, która i tak miała dość zmartwień.

| zt





when injustice
becomes law
resistance
becomes duty



Powrót do góry Go down
 

Maige Tuired

Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Reszta świata :: Inne miejsca :: Irlandia-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-21