Wydarzenia



Login:

Hasło:




 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share
 

 Stara chata

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Mistrz gry
Mistrz gry

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Stara chata - Page 2 Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500

Stara chata - Page 2 Empty
PisanieTemat: Stara chata   Stara chata - Page 2 I_icon_minitime25.11.16 18:22

First topic message reminder :

Stara chata

Gdzieś wśród szkockich wzgórz stoi stara chata. Nikt już nie pamięta, kiedy ją postawiono ani kto to zrobił. Zapewne z tego powodu krążą o niej liczne legendy. Jedni mówią, że żyją tam duchy, inni, że to kryjówka wilkołaków, a są też tacy, którzy twierdzą, że rezyduje tam sam król wampirów, kimkolwiek miałby być. Chata swoim wyglądem podsyca kolejne mrożące krew w żyłach opowieści. Z powybijanymi oknami i skrzypiącymi drzwiami, które łomoczą przy nieco silniejszym wietrze. W dodatku, gdy podejść do niej nocą, można zobaczyć, że w środku świeci się światło.


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Gabriel Tonks
Gabriel Tonks

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t6145-gabriel-tonks https://www.morsmordre.net/t6193-gabrysiowe-listy https://www.morsmordre.net/t6192-ja-nie-mam-recepty-na-szczescie https://www.morsmordre.net/f177-wybrzeze-exmoor-somerset-wrzosowa-przystan https://www.morsmordre.net/t6795-skrytka-bankowa-nr-1529 https://www.morsmordre.net/t6194-gabriel-tonks
Zawód : ochroniarz w leśnej lecznicy, wyjęty spod prawa auror, terrorysta Longbottoma
Wiek : 29
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
I've got a message that you can't ignore
Maybe I'm just not the man I was before
OPCM : 23
UROKI : 10
ELIKSIRY : 5
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej

Stara chata - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Stara chata   Stara chata - Page 2 I_icon_minitime15.12.19 2:28

Magiczne drewno rozgrzane w jego dłoni nie pozostawiało złudzeń - zaklęcie się powiodło i już po chwili dostarczyło mu przydatne informacje, a mianowicie w środku znajdowały się trzy osoby i z tego co wyczuł dwie znajdowały się jakby bliżej, jednakże nie miał wątpliwości co do tego, że wszyscy są w Starej Chacie, tak jak podejrzewała Just. Sięgnął po dwukierunkowe lusterko i skinął głową, jakby bardziej do siebie, czekając na starszego brata.
Mike pojawił się tuż obok niego chwilę później, rzucając zaklęcie, które pozwoliło im na zajrzenie do wnętrza budynku. - W środku znajdują się trzy osoby, dwie z nich są bliżej - chyba obydwaj wiedzieli co to oznaczało. Chłopca pilnowała dwójka czarodziejów, jeżeli oczywiście mieli szczęście i w środku faktycznie znajdował się zaginiony syn Marlona.
Skupił się na obrazie, który pojawił się przez iluzję szyby, zastanawiając się, czy będą mieli na tyle szczęścia, aby ujrzeć coś już teraz i zebrać więcej informacji.
- Trzeba się dowiedzieć czy w środku jest chłopiec i gdzie są czarodzieje go pilnujący, mamy wejść do środka i jeżeli to możliwe nie prowokować walki - najważniejsze było dostarczenie przerażonego dziecka do jego rodziców, a nie zgrywanie bohatera i wdawanie się w pojedynki jeżeli to nie było konieczne. Przez dłuższą chwilę obserwował w milczeniu, starając się skupić na dostrzeżeniu jak najwięcej szczegółów. Jednocześnie starał się nie myśleć jak dziwnie czuł się tu w obecności swojego brata. Nie mógł sobie przypomnieć, czy wcześniej mieli okazję wspólnie pracować. A nawet jeśli, zadania dla Zakonu były zupełnie inne od tego, co zlecano im w Biurze, szczególnie w ostatnim czasie. Niezależnie od tego, czy udało im się dostrzec jakąkolwiek sylwetkę przez magiczne szkło, zacisnął pewniej palce na swojej różdżce, po czym uniósł ją delikatnie i wypowiedział cicho inkantację zaklęcia. - Homenum Revelio - chociaż cichy, jego głos był zdecydowany, starał się skumulować całą swoją moc i sprawił, aby różdżka po raz kolejny rozgrzała się w jego dłoni od przypływu magii.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
Morsmordre

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Stara chata - Page 2 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500

Stara chata - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Stara chata   Stara chata - Page 2 I_icon_minitime15.12.19 2:28

The member 'Gabriel Tonks' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 21


Powrót do góry Go down
Michael Tonks
Michael Tonks

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7124-michael-tonks https://www.morsmordre.net/t7131-do-michaela https://www.morsmordre.net/t7129-wilkolak-mugolak https://www.morsmordre.net/f139-mickleham-old-london-rd-1 https://www.morsmordre.net/t7132-skrytka-bankowa-nr-1759#189352 https://www.morsmordre.net/t7130-michael-tonks
Zawód : wygnany auror
Wiek : 35
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
Chcąc zmienić świat, zacznij od siebie.
OPCM : 36
UROKI : 18
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 6/8
SPRAWNOŚĆ : 11/13
Genetyka : Wilkołak
Stara chata - Page 2 1yGOSmf

Stara chata - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Stara chata   Stara chata - Page 2 I_icon_minitime01.01.20 2:55

Zaklęcie Gabriela nie powiodło się, ale iluzja szyby, wyczarowana przez Michaela, wciąż się utrzymywała. Miała działać jeszcze przez chwilę, więc Tonks nie powtórzył nieudanego zaklęcia brata, chcąc przekonać się, czy Abspectus okaże się użyteczne.
-Czekaj, może podejdą bliżej mojego zaklęcia... - powstrzymał Gabriela gestem ręki, chcąc przekonać się, czy jego szyba okaże się użyteczna. Wstrzymał oddech z napięciem, nie chcąc marnować tutaj zbyt wiele czasu.
Na szczęście, po krótkiej chwili dwie męskie sylwetki pojawiły się za szybą i przeszły do innego pomieszczenia.
-Trzy osoby, powiadasz? - mruknął z namysłem. Mężczyźni byli dorośli, więc istniała szansa, że trzecia sylwetka to poszukiwany przez nich chłopak. Który właśnie został sam w pomieszczeniu.
-Trzeci został tam sam, więc nie ma czasu do stracenia. Wchodzimy, może uda nam się ich zaskoczyć. - a najlepiej zgarnąć porwanego i uniknąć walki. Wziął głęboki wdech, żałując, że nie zdążył kupić peleryny niewidki. Tak czy siak, liczył się z koniecznością konfrontacji. Najważniejsze było bezpieczeństwo chłopca, ale do jego odratowania wysłano dwóch aurorów. Mike wierzył w umiejętności własne i brata i nie wątpił w to, że w razie konieczności zdołają unieszkodliwić napastników.
-W razie czego... bierz chłopaka, a ja ich zatrzymam. - powiedział kategorycznie. Może i Gabriel był starszy w hierachii Zakonu, ale był jego młodszym braciszkiem. Całe życie przed nim i Mike nie miał zamiaru pozwolić mu ryzykować na tyłach. Młodszy Tonks wiedział, gdzie jest Oaza i co dalej zrobić z odratowanym, więc to starszy powinien się narażać i powstrzymywać napastników. Może i myślał teraz trochę pesymistycznie, ale takie już jest zawodowe schorzenie aurorów. Zbyt wielu z nich nie dożywało wieku średniego.
-Panno. - mruknął, celując w siebie. Chciał stworzyć iluzję własnej osoby i tym samym jak najbardziej rozproszyć uwagę idealnych napastników. Niezależnie od wyniku jego magii, musieli się jednak śpieszyć i wejść do środka. Cicho ruszył w stronę chaty, mając nadzieję, że Gabriel zdoła otworzyć zamek i szybko wtargną do środka.




You can tame a big bad wolf
if you don't feed him

Powrót do góry Go down
Morsmordre
Morsmordre

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Stara chata - Page 2 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500

Stara chata - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Stara chata   Stara chata - Page 2 I_icon_minitime01.01.20 2:55

The member 'Michael Tonks' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 21


Powrót do góry Go down
Gabriel Tonks
Gabriel Tonks

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t6145-gabriel-tonks https://www.morsmordre.net/t6193-gabrysiowe-listy https://www.morsmordre.net/t6192-ja-nie-mam-recepty-na-szczescie https://www.morsmordre.net/f177-wybrzeze-exmoor-somerset-wrzosowa-przystan https://www.morsmordre.net/t6795-skrytka-bankowa-nr-1529 https://www.morsmordre.net/t6194-gabriel-tonks
Zawód : ochroniarz w leśnej lecznicy, wyjęty spod prawa auror, terrorysta Longbottoma
Wiek : 29
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
I've got a message that you can't ignore
Maybe I'm just not the man I was before
OPCM : 23
UROKI : 10
ELIKSIRY : 5
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej

Stara chata - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Stara chata   Stara chata - Page 2 I_icon_minitime21.01.20 19:46

Zaklęcie nie wyszło, ale to nieistotne. Zawsze po wszystkim analizował swoje błędy, a nie w trakcie, kiedy potrzebna była każda minuta. Przymrużył nieco oczy, czekając zgodnie z sugestią brata, aż ktokolwiek zjawi się może w zasięgu wzroku braci Tonks. I faktycznie nie mylił się. Dwóch rosłych mężczyzn, którzy byli nieświadomi tego, że ktokolwiek ich obserwuje, pojawiło się w salonie. Przy odrobinie szczęścia trzecią osobą znajdującą się w środku był właśnie chłopiec, którego chcieli zabrać z powrotem do jego rodziców.
- Dobra, wchodzimy razem, postaram się chociaż jednego z nich ogłuszyć zaraz na wstępie, jeżeli zaskoczą nas przy wejściu i biegnę szukać dzieciaka - zwrócił się do brata. Chociaż tego nie chciał, musiał wystawić starszego brata na pierwszą linię ognia, wszakże Michael nie wiedział gdzie znajduje się Oaza a co za tym idzie, nie byłby w stanie szybko i bezpiecznie dostarczyć młodego na miejsce. Musieli być dobrej myśli, prawda? Zacisnął mocniej palce na swojej różdżce, dużo bardziej zdecydowanie. - Jak będziemy mieli młodego to biegiem do mioteł i unikamy jakiejkolwiek walki - zasugerował. Jasne, nie obędzie się bez kilku wprawnie rzuconych zaklęć, ale chociaż nie był fanem ucieczki to w tym momencie nie starcie było najważniejszą sprawą, a właśnie odbicie dzieciaka, który pewnie teraz był przerażony. Skierował swoje kroki w stronę wejścia. Różdżkę naprowadził na zamek i wypowiedział inkantację zaklęcia otwierającego zamki. Nie spodziewał się, że zaklęcie zadziała, ale ku jego zdziwieniu drzwi powoli otworzyły się, skrzypiąc oczywiście. Skrzywił się nieznacznie i postawił pierwszy krok, wchodząc do środka. Przedsionek prowadził zaraz na korytarz, z którego można było się udać w do jednego z pomieszczeń, które podglądali, w górę na strych lub do piwnicy. Widocznie mężczyźni byli tak przekonani o renomie tego miejsca, że nie pokusili się o żadne większe zabezpieczenia. Mało tego, skrzypiąca, zapadająca się konstrukcja działała na korzyść aurorów, ponieważ mogli się przygotować. Gabriel trącił ramię Michaela i wskazał mu schody prowadzące na górę. W końcu od czegoś trzeba było zacząć. Wiatr świszczący między wybitymi oknami i trzaskające witryny skutecznie maskowały pojawienie się intruzów. Dlatego postanowił z tego skorzystać i zaczął powoli i ostrożnie wspinać się po schodach na górę.


Powrót do góry Go down
Michael Tonks
Michael Tonks

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7124-michael-tonks https://www.morsmordre.net/t7131-do-michaela https://www.morsmordre.net/t7129-wilkolak-mugolak https://www.morsmordre.net/f139-mickleham-old-london-rd-1 https://www.morsmordre.net/t7132-skrytka-bankowa-nr-1759#189352 https://www.morsmordre.net/t7130-michael-tonks
Zawód : wygnany auror
Wiek : 35
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
Chcąc zmienić świat, zacznij od siebie.
OPCM : 36
UROKI : 18
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 6/8
SPRAWNOŚĆ : 11/13
Genetyka : Wilkołak
Stara chata - Page 2 1yGOSmf

Stara chata - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Stara chata   Stara chata - Page 2 I_icon_minitime21.01.20 23:42

Z ulgą obserwował widocznych mężczyzn, których obecność i zachowanie wskazywało na to, że chłopak jest przetrzymywany w tej samej chacie - i że tymczasowo nikt nie ma na niego oka. Zresztą, dlaczego mieliby doglądać go dniem i nocą? Chata była na pustkowiu, a oni zapewne odebrali pojmanemu różdżkę i zadbali o magiczne zamknięcie okien i drzwi. Na szczęście, Gabriel sprawnie otworzył zamek i Michael nie wątpił, że brat poradzi sobie z zabezpieczeniami na piętrze i zdoła wyprowadzić zakładnika z chaty. Przyjął instrukcje Gabriela skinieniem głowy, w pełni zgadzając się z jego planem. Może i był najstarszym z rodzeństwa, ale to Justine i Gabriel byli starsi rangą w Zakonie, a Just kazała mu zdać się na doświadczenie brata. Poza tym, wolał walczyć z przeciwnikami samemu niż narażać młodszego braciszka i jeszcze młodszego zakładnika. Był doświadczonym aurorem, a prywatnie smutnym wilkołakiem - sam uznawał siebie za idealnego kandydata na mięso armatnie.
Nie, żeby miało dojść do czegoś krwawego, bo przecież zamierzali przechytrzyć porywaczy. Michael miał na plecach miotłę i był gotów odfrunąć z chaty zaraz za Gabrielem.
-Rozproszę ich i będę za tobą. - szepnął do Gabriela z bladym uśmiechem. Gdy brat znalazł się na schodach, Michael wycelował różdżkę w głąb chaty, ku pomieszczeniu przeciwległemu do schodów.
-Canateria Ficta. - szepnął. Chociaż nie był asem transmutacji, to zaklęcie przekształcania fal dźwiękowych leżało w zasięgu jego możliwości. Posłuszna mu magia powinna wyciszyć ich kroki i sprawić, że znajdujący się w salonie mężczyźni usłyszą w rogu (dalekim od Gabriela i Michaela) szuranie. Dźwięk miał być daleki od odgłosów ludzi i przypominać harcujące myszy, którymi powinni zająć się mężczyźni.
Następnie rzucił na siebie i Gabriela niewerbalne zaklęcie Kameleona i ostrożnie ruszył za bratem.
Michael przystanął na piętrze, w drzwiach do jedynego prowadzącego z klatki schodowej do reszty pomieszczeń przedpokoju.
-Clausana Foreno. - mruknął, stając w drzwiach i pieczętując je zaklęciem. Dopóki będzie tu stał, porywacze nie przedostaną się za drzwi, musieliby najpierw pokonać aurora. Gabriel był bezpieczny i Michael kupował mu czas na spokojną ucieczkę.
Gabriel był już z przodu, mógł usłyszeć brata i domyślić się jego planu i spokojnie przeszukać inne pomieszczenia - zgodnie z tym, co pokazało mu rzucone niedawno zaklęcie, chłopak mógł znajdować się w niewielkiej sypialni, niedaleko przedpokoju. Jeśli młodszy Tonks wszedł do środka, ujrzał nieprzytomnego, ale żywego chłopca, który leżał na łóżku - zapewne otumaniony
Michael nadal stał w drzwiach, czekając na sygnał od brata.

1. Wyciszenie st 50
2. Kameleon na siebie st 50
3. Kameleon na Gabsa st 50
4. Clausana Foreno st 60 (opcm)




You can tame a big bad wolf
if you don't feed him

Powrót do góry Go down
Morsmordre
Morsmordre

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Stara chata - Page 2 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500

Stara chata - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Stara chata   Stara chata - Page 2 I_icon_minitime21.01.20 23:42

The member 'Michael Tonks' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 94

--------------------------------

#2 'k100' : 22

--------------------------------

#3 'k100' : 70

--------------------------------

#4 'k100' : 97


Powrót do góry Go down
Gabriel Tonks
Gabriel Tonks

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t6145-gabriel-tonks https://www.morsmordre.net/t6193-gabrysiowe-listy https://www.morsmordre.net/t6192-ja-nie-mam-recepty-na-szczescie https://www.morsmordre.net/f177-wybrzeze-exmoor-somerset-wrzosowa-przystan https://www.morsmordre.net/t6795-skrytka-bankowa-nr-1529 https://www.morsmordre.net/t6194-gabriel-tonks
Zawód : ochroniarz w leśnej lecznicy, wyjęty spod prawa auror, terrorysta Longbottoma
Wiek : 29
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
I've got a message that you can't ignore
Maybe I'm just not the man I was before
OPCM : 23
UROKI : 10
ELIKSIRY : 5
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej

Stara chata - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Stara chata   Stara chata - Page 2 I_icon_minitime28.01.20 13:20

Wielokrotnie słyszał, że własna duma i pewność siebie może człowieka zgubić. Tak też - zdaniem Gabriela - było w tym momencie. Porywacze nie spodziewali się wizyty dwóch doświadczonych aurorów, którzy zamiast wpaść z oddziałem specjalnym od frontu, wejdą niepostrzeżenie pod osłoną zaklęć, umiejętnie rzuconych przez jego starszego brata. Tonks nie mógł mieć przy sobie bardziej zaufanej osoby, nawet jeżeli Mike ostatnimi czasy w to wątpił. Chyba będzie musiał przełknąć to, że młodsze rodzeństwo także mogło się nim przejmować i chcieć go ochronić, tym bardziej, że cokolwiek działo się w życiu Michaela, ciągnęło go w stronę mroku.
Skinął bratu głową i ruszył przed siebie. Priorytetem było znalezienie chłopca i ucieczka możliwie bez zwracania na siebie uwagi. Wiedział, że im szybciej stąd wyjdą tym lepiej zarówno dla nich, jak i dla młodego czarodzieja, który z pewnością nie zasłużył na taki los. Złamał zabezpieczenia do drzwi prowadzące do sypialni zaraz przy schodach. Było to drugie pomieszczenie, do którego zajrzał i okazało się jedynym zabezpieczonym magicznie wejściem. Uśmiechnął się pod nosem, po złamaniu zabezpieczeń wszedł do środka. Mały chłopiec leżał spokojnie na łóżku. Zapewne spał otumaniony jakimś eliksirem tudzież zaklęciem. Cokolwiek to było powinien go jak najszybciej zbadać jeden z uzdrowicieli, którzy sprzyjali sprawie Zakonu. Wyciągnął różdżkę i skierował ją w stronę malca, chcąc rzucić na niego również niewerbalne zaklęcie kameleona. Co prawda asem transmutacji nigdy nie był, ale już raz udało mu się rzucić dobre zaklęcie podczas obezwładniania anomalii to dlaczego nie miałoby mu wyjść teraz?
Niezależnie od wyniku zaklęcia postanowił wziąć chłopca na ręce i znieść na dół. Tym samym pozbawiał się możliwości sprawnego rzucania zaklęć, ale nadal żywił nadzieję, że nie będzie to potrzebne. Tym samym wychylił się, skinąwszy głową w stronę Michaela, kiedy znalazł się w polu widzenia brata. Mogli ruszać, a Tonks miał nadzieję, że bezpiecznie odprawią małego do rodziny w Oazie.

kameleon na chłopca st50


Powrót do góry Go down
Morsmordre
Morsmordre

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Stara chata - Page 2 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500

Stara chata - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Stara chata   Stara chata - Page 2 I_icon_minitime28.01.20 13:20

The member 'Gabriel Tonks' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 95


Powrót do góry Go down
Michael Tonks
Michael Tonks

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7124-michael-tonks https://www.morsmordre.net/t7131-do-michaela https://www.morsmordre.net/t7129-wilkolak-mugolak https://www.morsmordre.net/f139-mickleham-old-london-rd-1 https://www.morsmordre.net/t7132-skrytka-bankowa-nr-1759#189352 https://www.morsmordre.net/t7130-michael-tonks
Zawód : wygnany auror
Wiek : 35
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
Chcąc zmienić świat, zacznij od siebie.
OPCM : 36
UROKI : 18
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 6/8
SPRAWNOŚĆ : 11/13
Genetyka : Wilkołak
Stara chata - Page 2 1yGOSmf

Stara chata - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Stara chata   Stara chata - Page 2 I_icon_minitime29.01.20 6:00

Zaklęcie z zakresu transmutacji zadziałało - Michael poczuł jak fale dźwiękowe wokół niego przekształcają się, wyciszają kroki jego i Gabriela i mkną we wskazanym kierunku, ku przeciwległemu kątowi domu. Nie usłyszał już jak zmieniły się tam w tupot szczurów, ale do jego uszu dotarły przytłumione przekleństwa porywaczy. Rozpoznał wśród nich inkantację zaklęcia Confringo, więc wywnioskował, że mężczyźni zaczęli bawić się w polowanie na nieistniejące szczury. Powodzenia.
Uśmiechnął się pod nosem, z satysfakcją przypominając sobie, że czasem spryt jest lepszym wyjściem niż siła. Tak, jak teraz. Serce zabiło mu szybciej, więc zacisnął dłoń mocniej na różdżce, próbując zmusić się do ostrożności i cierpliwości. Nie będą bezpieczni, dopóki Gabriel i chłopiec nie znajdą się dalej od chaty. A najlepiej on, Gabriel i chłopiec, ale pomimo troski brata, Michael liczył się najmniej w tym równaniu. Czekał aż brat wykona swoją część zadania, stróżując na schodach niczym pies wartownik - gotów pogryźć każdego, kto im przeszkodzi.
Wytężył wzrok, gdy Gabriel znów pojawił się w zasięgu jego spojrzenia - był zamaskowany jego własnym zaklęciem i najwyraźniej z powodzeniem zakamuflował też chłopca. Na szczęście, młodszy Tonks zwrócił uwagę starszego gestem, a po jego ułożeniu rąk, Michael poznał, że ma już ze sobą zakładnika. Sam nie był jeszcze zakamuflowany (szczęście przy rzucaniu Kameleona było dla niego pojedyncze, nie podwójne...), więc rzucił na siebie niewerbalne zaklęcie Kameleona.
Korzystając z tego, że fale dźwiękowe nadal tłumiły ich kroki, nie czekał na rezultat własnego zaklęcia i szepnął cicho do Gabriela, przejmując chwilowo dowodzenie:
-Biegiem, ale ostrożnie, do drzwi. Teraz poprowadzę, ale przy wyjściu mnie wyprzedzisz i pobiegniesz do mioteł. Ja zabezpieczę tyły. - we dwójkę powinni być w stanie unieść chłopca i stąd odfrunąć, koordynując własne ruchy, ale w razie czego Gabriel zmniejszy wagę dziecka zaklęciem i poradzi sobie bez niego. Skinął głową bratu, a potem ruszył w stronę wyjścia. Otworzył drzwi dla Gabriela, a gdy ten znalazł się za progiem, zerknął w stronę salonu. Porywacze nie wychylili się jeszcze zza drzwi, ale umilkli, nasłuchując ("Co do...? Ej, to chyba nie szczury!"). Michael poczekał sekundę aż brat wyjdzie, przestąpił próg zaraz za nim, a potem obejrzał się i wycelował różdżkę wgłąb wnętrza chaty.
-Pavor Veneno. - jeśli zaklęcie się powiedzie, magiczna mgła wzbudzi w lokatorach chaty zniechęcenie i dezorientację. Zanim zorientują się co się dzieje, Mike i Gabriel będą daleko. Wiązka magii miała trafić daleko od progu drzwi i samego Michaela, ale nie miał zamiaru ryzykować, że i jego dosięgnie mgła - szybko zatrzasnął drzwi i szepnął jeszcze:
-Colloportus. - niech nie będzie im zbyt łatwo stąd wyjść, niech porywacze sami staną się więźniami.
Nie czekając na wynik zaklęć, puścił się biegiem za Gabrielem, w stronę skrytych wśród drzew mioteł.
-Wiejemy!




You can tame a big bad wolf
if you don't feed him

Powrót do góry Go down
Morsmordre
Morsmordre

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Stara chata - Page 2 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500

Stara chata - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Stara chata   Stara chata - Page 2 I_icon_minitime29.01.20 6:00

The member 'Michael Tonks' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 57

--------------------------------

#2 'k100' : 57

--------------------------------

#3 'k100' : 19


Powrót do góry Go down
Gabriel Tonks
Gabriel Tonks

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t6145-gabriel-tonks https://www.morsmordre.net/t6193-gabrysiowe-listy https://www.morsmordre.net/t6192-ja-nie-mam-recepty-na-szczescie https://www.morsmordre.net/f177-wybrzeze-exmoor-somerset-wrzosowa-przystan https://www.morsmordre.net/t6795-skrytka-bankowa-nr-1529 https://www.morsmordre.net/t6194-gabriel-tonks
Zawód : ochroniarz w leśnej lecznicy, wyjęty spod prawa auror, terrorysta Longbottoma
Wiek : 29
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
I've got a message that you can't ignore
Maybe I'm just not the man I was before
OPCM : 23
UROKI : 10
ELIKSIRY : 5
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej

Stara chata - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Stara chata   Stara chata - Page 2 I_icon_minitime10.02.20 14:01

Musiał przyznać, że akcja została przeprowadzona bez najmniejszych zarzutów. Poczuł chociaż chwilowy spokój, czując ciężar ciała małego zakładnika. Dzieciak z pewnością nie zasłużył na taki los. Na widok okrucieństwa, które prezentowali poplecznicy czarnoksiężnika narastała w nim frustracja i niezrozumienie. Czy oni nie mieli wyobraźni? Nie mieli dzieci, rodzin? Jeżeli mieli, to Tonks mógł im jedynie współczuć. Gdy wyszedł z pokoju, wykonał serię gestów, które miały zwrócić uwagę jego starszego brata, a jednocześnie potwierdzić, że miał już chłopca i mogli się stąd zawijać. Można powiedzieć, że mieli szczęście, zamiast siły, użyli sprytu i być może uniknęli bezpośredniego starcia.
- Jasne, tylko wiesz, uważaj na siebie - mruknął w stronę starszego brata, ale bez zbędnych sprzeczek oto, kto tu jest większym bohaterem wykonał polecenie. Przeszedł przez próg, cały czas trzymając chłopca na rękach. Martwił się, czym oni go faszerowali? Chłopak na pewno nie zapadł w tak głęboki sen sam z siebie. Obejrzał się jeszcze, żeby mieć pewność co dzieje się z Michaelem, bo przecież nie umiałby go tak po prostu zostawić. Jednakże po pierwszym zaklęciu puścił się biegiem w stronę ukrytych mioteł. Obejrzał się raz przez prawe ramię, aby upewnić się, że to kroki Mike'a słyszy za swoimi plecami.
- Lecimy na północ, potem się rozdzielimy, ja odstawię młodego w bezpieczne miejsce, a ty leć do domu, dam ci znać, jak tylko chłopiec będzie bezpieczny - zwrócił się do starszego brata, gdy tylko wzbili się w powietrze. Niestety, nie mógł zaprowadzić brata ze sobą, jak na razie Michael był jedynie sojusznikiem Zakonu, chociaż Gabriel ufał mu bezgranicznie i z pewnością pokazał wejście do Oazy, gdyby tylko od niego zależało. Jednakże nie mogli robić wyjątków, a i Gabriel nie był osobą, która stała w hierarchii Zakonu na tyle wysoko, aby podejmować jakiekolwiek decyzje samodzielne. Dlatego kiedy tylko mieli pewność, że znajdują się wystarczająco daleko od starej chaty, rozdzielili się. I już z uczuciem ulgi mógł udać się do Oazy, gdzie na chłopaka czekali rodzice.

/zt x 2


Powrót do góry Go down
 

Stara chata

Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Reszta świata :: Inne miejsca :: Szkocja-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-20