Wydarzenia



Login:

Hasło:




 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share
 

 Ogrody

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Mistrz gry
Mistrz gry

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Ogrody - Page 2 Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500

Ogrody - Page 2 Empty
PisanieTemat: Ogrody   Ogrody - Page 2 I_icon_minitime15.11.17 11:20

First topic message reminder :

Ogrody

Dla niewprawnego oka, tereny wokół posiadłości rodu Burke mogą wydawać się dzikie, niemalże zaniedbane. Faktem jest, że roślinność rozrosła się tu bujnie, sprawiając, że miejscami do ziemi dociera zdecydowanie ograniczona ilość światła, a na spacerze nieraz natknąć się można na jakąś bramę, która przy próbie otwarcia przeraźliwie skrzypi... w tym jednak polega urok tych ogrodów. Natknąć się tu można wszak nie tylko na złowieszczo wyglądające krzaki, ale również na kolorowe krzewy, dzięki którym alejki nadają się idealnie na samotne przechadzki lub na spacer we dwoje - o ile zna się drogę powrotną, bo zabłądzić tutaj jest bardzo łatwo.


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Quentin Burke
Quentin Burke

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t3067-quentin-burke#50373 https://www.morsmordre.net/t3092-skrzynka-quentina#50608 https://www.morsmordre.net/t3083-disco-inferius#50538 https://www.morsmordre.net/f76-durham-durham-castle https://www.morsmordre.net/t3300-skrytka-bankowa-nr-783#55807 https://www.morsmordre.net/t3261-quentin-burke
Zawód : alchemik, ale pomaga u Borgina & Burke'a
Wiek : 29
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Żonaty
Unikaj milczenia
z którego zbyt często korzystasz
ono może rozwiązać ci język.
OPCM : 0
UROKI : 5
ELIKSIRY : 40
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 10
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 3
Genetyka : Czarodziej

Ogrody - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody   Ogrody - Page 2 I_icon_minitime08.04.18 18:05

Tak. Człowiek uczy się całe życie i nie warto poddać się ignorancji oraz bagatelizować pewnych spraw. Szczególnie dotyczy to tych najważniejszych, krążących wokół całej magicznej społeczności. Dzielącej się murem niezrozumienia coraz mocniej i coraz śmielej to manifestując. Nadeszły potworne czasy dla osób pragnących starego porządku w czarodziejskim świecie. Dla nas. Dla tych, dla których tradycja jest najwyższą wartością. Ona natomiast nie pozwala spocząć na laurach, zadowalać się byle czym. To właśnie to przeświadczenie popycha nas w stronę samorozwoju, zdobywania cennej wiedzy, umiejętności i przynoszenia chwały swemu szlachetnemu nazwisku. Co prawda mnie chyba już skreślono, stawiając przy moim imieniu krzyżyk i spisano na straty, ale nie doskwiera mi to za bardzo. Dopóki nie przynoszę rodowi wstydu, zaś mojemu zachowaniu nie towarzyszą żadne skandale, mogę mieszkać w Durham Castle wraz z rodziną. Taką mam przynajmniej nadzieję, chociaż brak wieści ze strony rodziców o znalezieniu mi małżonki powoli robią się niepokojące. Nie, żebym tego wyczekiwał, ale po prostu to byłby dobry znak. Tak to nie wiadomo co mnie czeka.
Wolę się nad tym nie zastanawiać. Nie teraz, kiedy muszę się całkowicie skoncentrować. Na zadaniu, które, jak już chwilę później stwierdzam, nie udaje mi się. Żadne fałszywe ślady nie ukazują się ani na ziemi, ani wśród krzewów. Tak naprawdę to nie dzieje się zupełnie nic. Wokół szumi delikatnie wiatr, zaś cisza między nami wydaje mi się przejmująca. I dołująca. Wolałbym lepiej wypaść w oczach Morgotha, skoro nasze familie coraz mocniej zacieśniają więzi sojusznicze. Dobrze byłoby ich utwierdzić w przekonaniu, że po ich stronie znajdują się kompetentni wojownicy. Wiem, że nim nie jestem, ale zdolność w czarowaniu łatwiej jest zauważyć niż subtelne umiejętności alchemiczne.
Patrzę się trochę zrezygnowany na mężczyznę, ale skoro on chce, żebym powtórzył zaklęcie, to chyba tak właśnie powinienem zrobić. Może jest jeszcze dla mnie nadzieja. Jestem nastawiony bardzo sceptycznie do kolejnej próby, ale spróbować powinienem.
- Agerivesti - powtarzam zatem, dokładnie naśladując tamten akcent oraz ruch nadgarstkiem jaki powinien towarzyszyć temu czarowi. Jednocześnie trochę się obawiam drżącej w powietrzu dookoła magii, ale to niczego nie zmienia. Dostaliśmy takie, a nie inne zadanie i musimy się z niego wywiązać bez względu na cenę jaką przyjdzie nam zapłacić.




Mil­cze­nie, cisza gro­bowa, a jakże wy­mow­na. Zdmuchnęła is­kry złudzeń. Zos­ta­wiła tło stra­conych nadziei.
I po­wiedziała więcej niż słowa.

Powrót do góry Go down
Morsmordre
Morsmordre

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Ogrody - Page 2 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500

Ogrody - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody   Ogrody - Page 2 I_icon_minitime08.04.18 18:05

The member 'Quentin Burke' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 68

--------------------------------

#2 'Anomalie - CZ' :
Ogrody - Page 2 HXm0sNX


Powrót do góry Go down
Morgoth Yaxley
Morgoth Yaxley

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t3063-morgoth-yaxley https://www.morsmordre.net/t3117-kylo#51270 https://www.morsmordre.net/t3115-the-young-wolf#51264 https://www.morsmordre.net/f288-fenland-palac-yaxleyow https://www.morsmordre.net/t3525-skrytka-bankowa-nr-803#61584 https://www.morsmordre.net/t3124-morgoth-yaxley#51390
Zawód : a gentleman is simply a patient wolf, buduję sobie balet trolli
Wiek : 22
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Żonaty
Thus he came alone to Angband's gates, and he sounded his horn, and smote once more upon the brazen doors, and challenged Morgoth to come forth to single combat. And Morgoth came.
OPCM : 13
UROKI : 2
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 45
CZARNA MAGIA : 32
ZWINNOŚĆ : 5/25
SPRAWNOŚĆ : 9/76
Genetyka : Czarodziej

Ogrody - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody   Ogrody - Page 2 I_icon_minitime09.04.18 17:52

Quentin nie musiał się martwić o swoją reputację czarodzieja. Nie każdy był mistrzem w zaklęciach, lecz mógł posiadać inne talenty. Burke przyczyniał się nie tylko sprawie Rycerzy czy swojej rodzinie umiejętnościami alchemika, które na pewno przekraczały zdolności niejednego fana kociołków. Jako urodzony szlachcic propagował swoją postawą również właściwe zachowanie oraz wykorzystanie pracy. Nie był psem Ministerstwa, które już wkrótce miało mieć poważne problemy z grupą szaleńców pragnących włamać się do Azkabanu. Ostatnie działania czarodziejskiego rządu, który wspierał sprawę wyjawienia istnienia magii mugolom zgodnie z wolą Gellerta Grindelwalda, nie przysporzyły popleczników wśród arystokratów tym samym przeciwstawiając się tradycji, która była ważna dla każdego szanującego się czarodzieja czy czarownicy. Yaxley pamiętał nawet sytuację, w której brudne kundle z odznaką Ministerstwa Magii wdarły się do opery, by zaaresztować szlachciankę pod zarzutem przetrzymywania kogoś nieczystej krwi. Do tego zdegradowanie swoich pracowników do rang gorszych niż te, które miały skrzaty domowe. Absurd gonił absurd. Właśnie dlatego też Morgoth z całej siły próbował wyperswadować Lilianie, że pobyt w tym miejscu, praca dla niego nie przynosiła chwały. Jego kuzynka przynosiła mu wiele zmartwień, lecz niestety nie miał czasu, by się nią odpowiednio zająć. Liczył na to, że już wkrótce się to zmieni, a następny miesiąc okaże się być przełomowym nie tylko pod względem politycznym, ale również rodzinnym. Zamierzał poruszyć z ojcem temat małżeństwa młodszej kuzynki, która wcale nie zaczynała mądrzeć z każdym dniem - zresztą dużymi krokami nadchodził ślub Rosalie i Cynerica, który powinien dać młodej potomkini wil do myślenia.
Obserwując udane zaklęcie Burke'a, trzymał się swojego standardowego milczenia, nie zamierzając w żaden sposób wpływać na aktualny stan rzeczy. Dla Morgotha nie był on dołujący. Nie oceniał w żaden sposób starszego towarzysza, wiedząc, że teraz rzucanie zaklęć, szczególnie dla nich, mogło skończyć się katastrofalnie. Mając za plecami Durham Castle, mogli czuć się chociaż odrobinę pewniej niż gdyby byli oderwani od rzeczywistości z daleka od cywilizacji. Następna kolejka mogła nie być równie szczęśliwa, jednak i tak zamierzał się jej podjąć. - Gemino - mruknął, wskazując różdżką niedaleko leżący liść. Jeśli zaklęcie miało się udać, z chwilą dotknięcia miało być tu wkrótce ich o wiele więcej. Z tego co zrozumiał i zdążył się zorientować, Quentin chciał przećwiczyć obronę przed czarną magią. Było to cudownie paradoksalne, ale w żaden sposób naiwne. Morgoth żałował, że sam nie posiadał większych uzdolnień w tym kierunku, co należało zmienić.





They call him The Young Wolf. They say he can turn into a wolf himself when he wants. They say he can not be killed.

Powrót do góry Go down
Morsmordre
Morsmordre

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Ogrody - Page 2 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500

Ogrody - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody   Ogrody - Page 2 I_icon_minitime09.04.18 17:52

The member 'Morgoth Yaxley' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 38

--------------------------------

#2 'Anomalie - CZ' :
Ogrody - Page 2 HXm0sNX


Powrót do góry Go down
Quentin Burke
Quentin Burke

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t3067-quentin-burke#50373 https://www.morsmordre.net/t3092-skrzynka-quentina#50608 https://www.morsmordre.net/t3083-disco-inferius#50538 https://www.morsmordre.net/f76-durham-durham-castle https://www.morsmordre.net/t3300-skrytka-bankowa-nr-783#55807 https://www.morsmordre.net/t3261-quentin-burke
Zawód : alchemik, ale pomaga u Borgina & Burke'a
Wiek : 29
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Żonaty
Unikaj milczenia
z którego zbyt często korzystasz
ono może rozwiązać ci język.
OPCM : 0
UROKI : 5
ELIKSIRY : 40
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 10
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 3
Genetyka : Czarodziej

Ogrody - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody   Ogrody - Page 2 I_icon_minitime10.04.18 18:19

Nigdy nie doceniałem obrony przed czarną magią. Uważałem, że to strata czasu, najprawdopodobniej nie ciesząc się zbyt dobrym refleksem wynajdywałem sobie w ten sposób wymówkę dla własnego lenistwa. Te czasy się skończyły, nadeszła właśnie nowa era. Era brania życia za rogi, zdobywania szerszej wiedzy, szlifowania umiejętności oraz korzystanie z szans jakie daje mi życie. Do tej pory byłem na to zbyt niepewny siebie, ale przeżyłem już tyle złego oraz absurdalnego, że teraz może być już tylko lepiej. Święcie w to wierzę. Pomimo niesprzyjającej sytuacji w magicznym świecie, ba, nawet w naszych własnych podwórkach. Nasi odwieczni sojusznicy, Traversowie, oszaleli, jak gdyby równanie do szlamolubów było w jakikolwiek sposób chwalebne. Przykłady zresztą można mnożyć i naprawdę włos się jeży na głowie. Gdzieś w środku mnie tli się jednak nadzieja, że cały ten bałagan jeszcze się unormuje, wręcz może wyprostuje. Może to tylko zbiorowa niepoczytalność spowodowana anomaliami, a może coś jeszcze innego, ale liczy się to, że jest jeszcze szansa. Dla każdego. A już tym bardziej Liliany, chociaż nie wiem nic o jej hańbiących występkach. Po dotychczasowych spotkaniach wydaje mi się być raczej wzorową damą, ale ja nigdy nie byłem dobry w ocenie drugiego człowieka. Nigdy się nie koncentruję na ludziach, raptem powierzchownie w celu wykluczenia prawdopodobnego zagrożenia. Istoty ludzkie są po prostu nieprzewidywalne. Nie można im ufać. Tylko rodzina nigdy cię nie zawiedzie, a przynajmniej w przypadku wyznawania podobnych wartości. Niestety historia rodu Burke ma na swoim koncie obrzydliwe przypadki wydziedziczenia z powodu bratania się z czarodziejami brudnej krwi lub co gorsze mugolami, dlatego nie można być nikogo pewnym tak naprawdę.
Zatem dobrze jest być przygotowanym na każdą sytuację. Także taką mającą na celu zmylenie pościgu czy przechytrzenie przeciwnika. To pięknie jest łączyć zaklęcia maskujące z obroną przed czarną magią. Ćwiczenia bardzo mi się podobają, przebiegają w ciszy oraz znanym, poufnym zakątku, a to cenię najbardziej.
- Gemino - rzucam również. Nie wiem jaki ma być efekt, bo nie pamiętam tego zaklęcia. Morgothowi się chyba nie udało, bo nic się nie dzieje lub przynajmniej nie widzę, żeby cokolwiek miało miejsce. Dlatego w napięciu oczekuję na własne rezultaty. Podejrzewam, że te będą opłakane w skutkach, ale przecież właśnie się uczę. Początki bywają trudne.




Mil­cze­nie, cisza gro­bowa, a jakże wy­mow­na. Zdmuchnęła is­kry złudzeń. Zos­ta­wiła tło stra­conych nadziei.
I po­wiedziała więcej niż słowa.

Powrót do góry Go down
Morsmordre
Morsmordre

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Ogrody - Page 2 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500

Ogrody - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody   Ogrody - Page 2 I_icon_minitime10.04.18 18:19

The member 'Quentin Burke' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 30

--------------------------------

#2 'Anomalie - CZ' :
Ogrody - Page 2 HXm0sNX


Powrót do góry Go down
Morgoth Yaxley
Morgoth Yaxley

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t3063-morgoth-yaxley https://www.morsmordre.net/t3117-kylo#51270 https://www.morsmordre.net/t3115-the-young-wolf#51264 https://www.morsmordre.net/f288-fenland-palac-yaxleyow https://www.morsmordre.net/t3525-skrytka-bankowa-nr-803#61584 https://www.morsmordre.net/t3124-morgoth-yaxley#51390
Zawód : a gentleman is simply a patient wolf, buduję sobie balet trolli
Wiek : 22
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Żonaty
Thus he came alone to Angband's gates, and he sounded his horn, and smote once more upon the brazen doors, and challenged Morgoth to come forth to single combat. And Morgoth came.
OPCM : 13
UROKI : 2
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 45
CZARNA MAGIA : 32
ZWINNOŚĆ : 5/25
SPRAWNOŚĆ : 9/76
Genetyka : Czarodziej

Ogrody - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody   Ogrody - Page 2 I_icon_minitime10.04.18 22:47

Odgarnął opadające na czoło włosy, czując jak wilgotność wzrosła w powietrzu. Z każdym wdechem jego ciało jakby nabierało większej ilości wody, lecz była to jedynie ułuda. Pogoda była zmienna, a po anomaliach wyjątkowa zaskakiwała czarodziejów i czarownice, nie zamierzając odpuszczać srogiego klimatu. Burze, śnieg, zawieruchy... Czyżby i teraz miało się pojawić coś, czego nikt nie miał przewidzieć? Morgoth przejechał dłonią przez głowę, zagarniając czarne włosy i zastanawiając się, czy zaklęcie jego towarzysza miało zadziałaś w porównaniu do chwili wcześniej, gdy sam nieudolnie próbował skopiować liść. Co prawda brak zamierzonego efektu nie był powodem do dumy, lecz uniknięcie anomalii związanej z zaklęciem w ich przypadku mogło być szczęściem w nieszczęściu. O wiele ważniejszym było ich własne zdrowie. Co prawda daleko było im do wybitnych okazów związanych z uzdrowicielstwem, ale robili wszystko, by uniknąć niepowołanych skutków. Gdy zaklęcie nie zadziałało, młodszy ze szlachciców ponownie uniósł różdżkę w celu wypowiedzenia odpowiedniej formuły. Przerwano mu tę czynność - magiczny sługa pojawił się niedaleko dwójki arystokratów, odpowiednio się przed nimi kłaniając i trąc małe dłonie raz za razem.
- Wzywano cię, panie - powiedział skrzat, wpatrując się swoimi wielkimi oczyma w młodszego z braci Burke. Morgoth spojrzał na Quentina i skinął mu głową, chowając przy okazji płynnym ruchem różdżkę w rękawie płaszcza, po czym obaj ruszyli ku posiadłości. Nie było już sensu dłużej odwlekać jego pobytu w Durham. Już i tak wystarczająco długo tu zabawił, a jego obecności wyczekiwano gdzie indziej. Musiał jednak przyznać, że ta chwila oderwania się od spraw doczesnych była dobrą odmianą. Jakże daleką od ich codziennego życia, które było o wiele bardziej skomplikowane niż wymawianie zaklęć w ogrodzie.
- Do zobaczenia - powiedział krótko Yaxley, odprowadzając spojrzeniem swojego gospodarza, a dopiero później pozwolił, by skrzat zaprowadził go w odmiennym kierunku - w stronę kominka. Morgoth nie czuł, by wyczerpali temat, rzucając ledwo dwa zaklęcia, jednak nie można było w żaden sposób narażać się na niepotrzebny szwank. Pamiętał, gdy dwa razy anomalia odbiła się na nim i wywołała krótkotrwałą sinicę. Nie chciał, by pojawiła się ona ponownie na jego ciele. Daleko było mu do dbających przesadnie o swój wygląd arystokratów, lecz nie tylko o aspekt fizyczny tu chodziło - z klątwą Ondyny i dodatkowo z tak paskudną sinicą byłby dwa razy gorszy niż reszta. A to oznaczało, że nie patrzono by na niego w odpowiedni sposób. Zanim wymówił nazwę Yaxley's Hall, zacisnął dłoń w pięść, mając w głowie swoje słabości.

|zt x2





They call him The Young Wolf. They say he can turn into a wolf himself when he wants. They say he can not be killed.

Powrót do góry Go down
 

Ogrody

Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Mieszkania :: Pozostałe miejsca :: Durham, Durham Castle-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-20