Wydarzenia



Login:

Hasło:




 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share
 

 Kamienice mieszkalne

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 10, 11, 12
AutorWiadomość
Mistrz gry
Mistrz gry

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Kamienice mieszkalne - Page 12 Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500

Kamienice mieszkalne - Page 12 Empty
PisanieTemat: Kamienice mieszkalne   Kamienice mieszkalne - Page 12 I_icon_minitime07.09.15 23:16

First topic message reminder :

Kamienice mieszkalne

Kamienice mieszkalne piętrzące się wzdłuż odłogi ulicy Pokątnej, niezwykle malownicze, posiadające swój magiczny urok. Dzięki doskonałej lokalizacji mieszkania do wynajęcia są niewielkie, ale przy tym stosunkowo drogie - każdy chce rezydować jak najbliżej najruchliwszej magicznej ulicy. O poranku i w godzinach powrotu z pracy widać tutaj większą ilość czarodziejów i czarownic powracających do domów; w pozostałe godziny jest tutaj spokojniej, tylko czasami można natknąć się na dzieci bawiące się różdżkami z patyków.


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Johnatan Bojczuk
Johnatan Bojczuk

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t5318-johnatan-bojczuk https://www.morsmordre.net/t5328-majtek#119230 https://www.morsmordre.net/t5329-ahoj-przygodo#119234 https://www.morsmordre.net/f167-gloucestershire-okolice-bibury https://www.morsmordre.net/t7231-skrytka-bankowa-nr-1332 https://www.morsmordre.net/t5516-johnatan-bojczuk
Zawód : maluje, kantuje, baluje
Wiek : 25
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
władza i bogactwo są niczym,
byle było co pić
OPCM : 3
UROKI : 5
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 6
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 24*
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarodziej

Kamienice mieszkalne - Page 12 Empty
PisanieTemat: Re: Kamienice mieszkalne   Kamienice mieszkalne - Page 12 I_icon_minitime12.01.20 19:18

Kiwam głową na znak, że nie ma problemu, a wszystkie potrzebne rzeczy mam w torbie, która zdołała je pomieścić tylko ze względu na swoje magiczne właściwości. I ja zaczynam po kolei wypakowywać farby oraz pędzle, układając je w rzędach na podłodze. Z dołu zerkam na Gwen, jak macha różdżką, a meble tańczą wokół mnie, robiąc nam więcej miejsca przy ścianie, która już niebawem zapełni się barwnym kwieciem.
- Ogród - kiwam głową w odpowiedzi na jej pytanie, po czym powoli wstaję z kucka, podnosząc się do pionu i otrzepuję ręce. Zerkam na Gwen - Ooo, no to pokaż co tam masz, też mam kilka pomysłów w szkicowniku i kilka wstępnych szablonów - które przygotowałem wcześniej dla ułatwienia i żeby nie tracić czasu na to teraz, chociaż przy pomocy magii stworzenie podobnego zajmowało raptem chwilę. Drapię się po potylicy - Ogólnie pan Blishwick dał nam wolną rękę, więc możemy improwizować w obrębie motywów ogrodowych, ale chciałbym zrobić to raczej w nieco bardziej... klasycznym klimacie, no wiesz, to jednak człowiek starej daty - śmieję się, chociaż niektóre z moich projektów i tak miały w sobie sporo wrażeniowości, szczególnie w partiach tła, zręcznie przeplatającej się z nieco bardziej szczegółowymi rozwiązaniami na pierwszym planie. Wyciągam z torby spory szkicownik i przerzucam kilka kartek w poszukiwaniu konkretnych malunków, a kiedy wreszcie je znajduję, przesuwam dłonią po złączeniu stron i układam zeszyt na jednej z szafek - Myślałem o czymś takim - zerkam na Gwen, pokazując jej niewielkie akwarelki, chaotycznie rozrzucone na powierzchni dwóch stron - ogród utrzymany był w konwencji secesyjnej, gdzie umiłowanie klasycznego piękna, łączyło się z duchem nowoczesności, barwy były żywe, aczkolwiek nie na tyle by męczyć starcze oczy, zaś linie, dosyć wyraźne, układały się miękko w łodygi, źdźbła traw, pojedyncze liście, płatki kwiatów oraz niewyraźne, skryte między nimi środki. Kilka motyli miało przysiąść na niektórych i to ich skrzydła wydawały się najbardziej szczegółowe. Marszczę lekko brwi, po czym macham na pannę Grey ręką, żeby pokazywała swoje, bo może nam się uda to jakoś ładnie połączyć i wyjdzie wtedy lepiej niż perfekcyjnie.






Powrót do góry Go down
Gwendolyn Grey
Gwendolyn Grey

Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t5715-gwendolyn-grey-budowa https://www.morsmordre.net/t5762-varda https://www.morsmordre.net/t5761-gwen-grey#135984 https://www.morsmordre.net/f232-aldermanbury-5-15 https://www.morsmordre.net/t5764-skrytka-bankowa-nr-1412#135988 https://www.morsmordre.net/t5763-gwen-grey#135987
Zawód : malarka, ilustratorka "Czarownicy"
Wiek : 21
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Panna
I can feel the flames on my skin
OPCM : 15
UROKI : 23
ELIKSIRY : 15
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 3
SPRAWNOŚĆ : 3
Genetyka : Czarownica
They say I did something bad then why is it feel so good?

Kamienice mieszkalne - Page 12 Empty
PisanieTemat: Re: Kamienice mieszkalne   Kamienice mieszkalne - Page 12 I_icon_minitime12.01.20 20:05

Skinęła głową. Wśród szkiców miała coś, co do tematu ogrodu powinno być odpowiednie. Słuchała Johnatana, a następnie chwyciła swój zeszyt. Najpierw jednak Bojczuk zaczął pokazywać jej swoje pomysły. Gwen obserwowała jego prace z zaangażowaniem, a gdy pokazał jej swój „docelowy” pomysł, dziewczyna natychmiast się ożywiła.
Cudowne! – stwierdziła. – Ale zobacz, moglibyśmy połączyć to z tym…
Zaczęła kartkować swój szkicownik, aby po chwili otworzyć go na stronie, na której namalowała ogród, który przemieniał się w murowaną ścianę, zza której wyglądał dumnie unoszący łeb jednorożec.
On mógłby spacerować po ogrodzie… a ta ściana… wtedy całość będzie wyglądała jakby po prostu pojawiła się w pomieszczeniu tak… wiesz… naturalnie. I właściwie skupiłabym się na jak najmocniejszym realizmie. Niech pan Blishwick ma wrażenie, że naprawdę przebywa w ogrodzie! – zaproponowała. – Można byłoby nawet tak go zaczarować, by pachniał kwieciem… o ile będzie chciał. Co ty na to? – spytała. Oczy dziewczyny błyszczały z ekscytacji.
Rozpuszczone włosy dziewczyny opadły na czoło, toteż Gwen odgarnęła je z twarzy. Zwykle związywała je do pracy, jednak przez wczorajszy incydent wolała tego nie robić. Dziura pozbawiona owłosienia wciąż ziała nieprzyjemnie i panna Grey nie chciała się nią szczycić. Johnatan mógł jednak przez ułamek sekundy dojrzeć dziwny, pusty placek, którego niewątpliwie wcześniej na głowie malarki nie było.
Nie spowiadała mu się z tego. Być może wtedy zaproponowałby inny termin malowania fresku, a naprawdę wolała się odciąć od tamtego dnia. Ostatniego w Muzeum Brytyjskim, który jednocześnie okazał się najgorszym dniem w pracy w całej karierze Gwen. Napaść Wrońskiego, a potem rozszczepienie spowodowane niewprawną teleportacją naprawdę nie były przyjemne. Tak samo, jak wizyta w Mungu, w którym znów była skazana na tą niemiłą, blond włosą uzdrowicielkę. Takiego pecha mogła mieć tylko ona!
Przebywanie z Johnatanem i wspólna, twórcza praca działały na Gwen zdecydowanie kojąco. Tu nic jej nie groziło, a nawet jeśli, nie była sama. Bojczuk na pewno by jej pomógł, czyż nie? Chociaż chyba nie powinna nigdy liczyć na czyjąkolwiek pomoc. Obiecała sobie w duchu, że już nigdy więcej nie zaatakuje na czyiś napad tak emocjonalnie. Przecież prawie go pokonała! Miała Wrońskiego przed sobą, leżącego na ziemi, wystarczyło rzucić jakiś zniewalający go czar i wezwać kogoś z magicznej policji. Mężczyzna jednak wywołał w niej taki strach, jak nikt wcześniej i dziś nie potrafiła sobie tego wybaczyć.




They got their
pitchforks and proof
Their receipts and reasons
They're burning
all the witches,
even if you aren't one
So light me up
Powrót do góry Go down
 

Kamienice mieszkalne

Powrót do góry 
Strona 12 z 12Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 10, 11, 12

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Londyn :: City of London :: Ulica Pokątna-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-20