Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia



Login:

Hasło:

Antares
AutorWiadomość
Antares [odnośnik]24.01.21 14:20



Antares
Sowa Yvette ma zdecydowanie charakterek. Rzuca zabójcze spojrzenia, dziobie, szczerze i namiętnie darzy nienawiścią swoją właścicielkę, jak i zresztą cały gatunek ludzki.



[bylobrzydkobedzieladnie]


It's a constant battleA war between remembering and forgetting because I don't like the memories that make me smile for
a second and cry for hours.

Yvette Baudelaire
Yvette Baudelaire
Zawód : Portowy uzdrowiciel
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowa
There are so many wars
going on at night
so many hearts are fighting
to survive without light
OPCM : 2
UROKI : 0
ELIKSIRY : 5
LECZENIE : 28
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarownica

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t9187-yvette-baudelaire#278366 https://www.morsmordre.net/t9245-antares#281195 https://www.morsmordre.net/t9255-rece-ktore-leczo https://www.morsmordre.net/f315-doki-darnley-street-142 https://www.morsmordre.net/t9249-skrytka-bankowa-nr-2149 https://www.morsmordre.net/t9254-yvette-baudelaire#281466

Powrót do góry Go down

Przeczytaj Szef Komisji Rejestracji Różdżek
Szanowna Pani Baudelaire, w imieniu swoim oraz pozostałych członków Komisji, chciałbym pogratulować rejestracji różdżki i tym samym podziękować za powierzone Ministerstwu Magii zaufanie. Równocześnie informuję, że zgodnie z dekretem Ministra Magii z dnia 10 kwietnia 1957 roku, każdy czarodziej lub czarownica przebywający na terenie Londynu, ma obowiązek noszenia przy sobie dokumentu poświadczającego dokonaną rejestrację oraz okazania go odpowiednim służbom w razie kontroli. Dokument staje się ważny z chwilą podpisania go przez posiadacza, i od tego momentu stanowi zarówno dowód jego tożsamości, jak i pełni rolę oficjalnego zezwolenia na noszenie różdżki na terenie stolicy.

Jeżeli na dokumencie zaistniały jakiekolwiek nieprawidłowości, należy zgłosić się do siedziby Komisji w terminie nieprzekraczającym 7 dni od daty otrzymania niniejszego listu wraz z kompletem dokumentów potwierdzających poprawne dane.

Z poważaniem,
Tiberius Bellchant
Szef Komisji Rejestracji Różdżek
Dep. Przestrzegania Prawa Czarodziejów
Brytyjskie Ministerstwo Magii
Londyn, dn. 1.10.1957


Do listu dołączony został dokument:

Antares GAlcgR2

Pomyłki, poprawki, uwagi (zwłaszcza w przypadku błędnie założonej daty urodzenia lub statusu cywilnego postaci wymyślonych) można zgłaszać bezpośrednio do Williama. Jeżeli macie dla waszych postaci wybrany charakter pisma, możecie mi również podesłać odpowiednią czcionkę (najlepiej w postaci linku do strony, z której mogłabym ją pobrać).
Mistrz gry
Mistrz gry
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Antares Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Powrót do góry Go down

Przeczytaj
YvetteJakiś czas już nie pisałam żadnego listu do Ciebie, więc akurat dzisiejszego wieczoru zebrałam się wreszcie do spisania moich myśli.
Tak dawno się nie widziałyśmy, tęsknie za naszymi rozmowami, zwłaszcza teraz gdy jestem w Anglii już od jakiegoś czasu i bardziej niż kiedykolwiek czuję się samotna.
Co sądzisz o małym spotkaniu, gdybyś znalazła wolną chwilę?
Dobrze byłoby zobaczyć jakąś znajomą twarz i wyjątkowo przyznaję, że przydałaby mi się rozmowa z kimś zaufanym. Tak wiele zdążyło się już wydarzyć.
Czekam na Twoją odpowiedź, podaj tylko dzień i miejsce spotkania, a będę tam.
Carlisle


persévérance
You must learn to question everything. To wait before moving, to look before stepping, and to observe everything

Carlisle Flamel
Carlisle Flamel
Zawód : tańczę z liczbami
Wiek : 30
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
je n'ai rien a perdre
OPCM : 15
UROKI : 15
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Zwierzęcousty

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t9229-carlisle-flamel https://www.morsmordre.net/t9243-pi https://www.morsmordre.net/t9241-teoria-wszystkiego https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/t9246-skrytka-bankowa-nr-2565 https://www.morsmordre.net/t9244-carlisle-flamel#281192

Powrót do góry Go down

Przeczytaj List przyniesiony przez Dziadka
Kochana, najukochańsza Yvetko, Tak bardzo dziękuję Ci za list, och, nawet nie wiesz jak jest mi miło, kiedy sowy przynoszą mi przesycone portową miłością koperty. Brakuje mi Was, wiesz? Ciebie, bardzo. Dziękuję. Że napisałaś.

U mnie... Chyba wszystko jest w porządku, tak myślę. Chociaż taniec wśród szlachciców jest trudny. Nie okłamuję Cię, nie mam po co, i tak domyślisz się prędzej czy później, że ktoś taki jak ja... To jak wspinanie się na czubki palców bez rozciągnięcia stopy, bez puent, które drewnem trzymają Cię na ziemi. Czasem w to wątpię, że się uda, że w końcu się nauczę, ale tu jest dobrze i chciałabym chyba tu zostać.

A Ty? Powiedz mi, a Ty? Jak się masz, jesteś zdrowa, masz co jeść? Martwię się o Ciebie, o Was wszystkich, codziennie, niezmiennie, często wracam do Was w snach, ale tam wszyscy jesteśmy szczęśliwi. Zawsze. Myślisz, że jeszcze będziemy?   Celine




this doesn't feel like home
Celine Lovegood
Celine Lovegood
Zawód : nikt
Wiek : 20 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
czy to sam lucyfer mógł się wcielić w nią? jej diabelskie oczy zawładnęły mną, półwili miot na pokuszenie wodzi mnie...
OPCM : 10
UROKI : 3
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 4
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 26
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Półwila

Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t9177-celine-lovegood#278139 https://www.morsmordre.net/t9212-dziadek#279452 https://www.morsmordre.net/t9215-brzydkie-piekne-kaczatko#279468 https://www.morsmordre.net/f184-grimmauld-place-12 https://www.morsmordre.net/t9214-skrytka-bankowa-2148#279459 https://www.morsmordre.net/t9213-celine-lovegood#279455

Powrót do góry Go down

Przeczytaj
YvettePrzyznam zupełnie szczerze, że port dotychczas nie pojawił się na mojej liście atrakcji do zwiedzania, więc z miłą chęcią do niego zawitam.
Jutrzejszy dzień pasuje doskonale, zjawię się na pewno i czekam ze zniecierpliwieniem na naszą rozmowę
à bientôt Carlisle


persévérance
You must learn to question everything. To wait before moving, to look before stepping, and to observe everything

Carlisle Flamel
Carlisle Flamel
Zawód : tańczę z liczbami
Wiek : 30
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
je n'ai rien a perdre
OPCM : 15
UROKI : 15
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Zwierzęcousty

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t9229-carlisle-flamel https://www.morsmordre.net/t9243-pi https://www.morsmordre.net/t9241-teoria-wszystkiego https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/t9246-skrytka-bankowa-nr-2565 https://www.morsmordre.net/t9244-carlisle-flamel#281192

Powrót do góry Go down

Przeczytaj List przyniesiony przez Dziadka
Yvetko, Och, wiesz, wbrew pozorom to nie jest takie złe miejsce... W sensie Grimmauld Place, u Blacków. To dobrzy ludzie. Trochę pogubieni i trochę smutni, ale dobrzy i w gruncie rzeczy miło mnie traktują. Mam tu syte śniadania i czyste ubrania i własne łóżko. A lady Aquila jest chyba najmądrzejszą osobą jaką znam. I... wszystko tu jest dziwne, inne, jak z obrazu, takiego z martwą naturą. Ale obiecuję Ci, że będę i jestem uważna na tyle, na ile potrafię.

I będzie wtedy ładnie w porcie, jak już będę miała nowe puenty a my wszyscy będziemy szczęśliwi? Myślisz, że wróci słońce, odejdzie mgła, Philippa będzie bardziej beztroska? Ja... Chyba chciałabym w to wierzyć. Ale nie wiem czy potrafię, Yvette, nie wiem już sama.

Bardzo bym chciała Cię zobaczyć, naprawdę. Może mogłabym Cię odwiedzić? Tak dawno nie widziałyśmy się na Darnley Street. Chyba że masz dużo pracy?

Pamiętaj, że Cię kocham,

  Celine




this doesn't feel like home
Celine Lovegood
Celine Lovegood
Zawód : nikt
Wiek : 20 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
czy to sam lucyfer mógł się wcielić w nią? jej diabelskie oczy zawładnęły mną, półwili miot na pokuszenie wodzi mnie...
OPCM : 10
UROKI : 3
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 4
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 26
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Półwila

Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t9177-celine-lovegood#278139 https://www.morsmordre.net/t9212-dziadek#279452 https://www.morsmordre.net/t9215-brzydkie-piekne-kaczatko#279468 https://www.morsmordre.net/f184-grimmauld-place-12 https://www.morsmordre.net/t9214-skrytka-bankowa-2148#279459 https://www.morsmordre.net/t9213-celine-lovegood#279455

Powrót do góry Go down

Przeczytaj Artur Longbottom
Yvette, Nie uwierzysz jak miło mi było otrzymać Twój list, chyba z wiekiem robię się przesadnie sentymentalny.

Niepokoją mnie wieści z Londynu, ale obiecałem już Ciebie nie prosić o opuszczenie tego miasta, choć jeśli zmienisz zdanie, to mógłbym pomóc z ewakuacją. Boli mnie co się stało z tym niegdyś wspaniałym miastem, gdzie czarodzieje mogli żyć tak blisko mugoli. Kiedyś wybrałem się na targ uliczny na Portobello Road, choć dla wielu to zwyczajne miejsce, dla mnie było niezwykłe. Dziś jednak to wydaje mi się snem z odległej epoki...

Ufam Ci Yv, więc wierzę że sobie radzisz w tak szalonych realiach. Właściwie, jeśli Ty byś sobie nie poradziła, to już nikt by nie dał rady. Cóż mogę powiedzieć, radzę sobie, ale Twoje słowa wiele dla mnie znaczą oraz dodają otuchy. Northumberland to kraina odległa, choć nieprzyjemne sąsiedztwo nie pozwala o sobie zapomnieć.

Rozumiem, że jako uzdrowicielka musisz wszystko samemu zbadać i nie mam zamiaru oponować, sam chętnie się z Tobą zobaczę. Spotkajmy się może w pół drogi, Dolina Godryka to bezpieczna przystań i oby tak pozostało. Poza tym, wygląda urokliwie o każdej porze roku.

Do zobaczenia, Artur
Artur Longbottom
Artur Longbottom
Zawód : Rebeliant
Wiek : 27
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Wdowiec
Tylko w milczeniu słowo,
tylko w ciemności światło,
tylko w umieraniu życie:
na pustym niebie
jasny jest lot sokoła
OPCM : 28
UROKI : 21
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 6
Genetyka : Czarodziej
Antares Tumblr_n8cqa3m4uo1r9x5ovo5_250
Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t6321-artur-longbottom https://www.morsmordre.net/t6433-merlin#164095 https://www.morsmordre.net/t6379-przekonaj-mnie https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/t6850-skrytka-bankowa-nr-1487 https://www.morsmordre.net/t6391-artur-longbottom#162495

Powrót do góry Go down

Przeczytaj V. Rineheart
Yv,
spokojnie, ale spokojnie, wszystko jest pod kontrolą… Naprawdę jestem w stanie wyobrazić sobie teraz Twoją minę jak na mnie krzyczysz. Jestem, jestem w bezpiecznym miejscu… Przepraszam, że nie dawałem znaku życia, ja, trochę się skomplikowało… W tak krótkim czasie, wydarzyło się naprawdę wiele. Odrobinę nie nadążam nad obowiązkami, pracą, wszystkim co dzieje się wokół. Trochę źle się czuję, ale to głównie migreny, przejdą same z siebie.  Dostałem list i go po prostu odłożyłem… Nie powinienem narażać Cię na stres, nie będę uchylać się od kary. Jestem jeszcze w całości. Wiesz, że złego licho nie bierze? Nie będę opisywał wszystkiego listownie, spotkajmy się, tak będzie wygodniej.

A Ty? Czujesz się bezpiecznie, masz wszystko? Czy ktoś Cię niepokoi? Jeżeli coś byłoby nie tak, natychmiast mi o tym napisz, dobrze? Nie ukrywaj tego i nie próbuj rozwiązać problemów sama, znamy się nie od dziś! Wiem jak to wygląda, ale musisz być dobrej myśli. Wszystko co najgorsze, kiedyś się skończy, musimy tylko w to wierzyć.

Obiecuję, że już nigdy nie będę odkładał listów na później…

Skruszony,
Vincent





My biggest fear is that eventually you will see me, that way I will see
myself
Vincent Rineheart
Vincent Rineheart
Zawód : łamacz klątw, dostawca roślinnych ingrediencji, rebeliant
Wiek : 31
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
Za czyim słowem podążył tak czule, że się odważył na tę
podróż groźną, rzucił wyzwanie wzburzonemu morzu?
OPCM : 28
UROKI : 31
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 2
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 6
Genetyka : Czarodziej

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7723-vincent-rineheart https://www.morsmordre.net/t7772-elidor#215947 https://www.morsmordre.net/t7775-your-sweet-escape https://www.morsmordre.net/f310-irlandia-wschodnie-przedmiescia-bray-akacjowa-ostoja https://www.morsmordre.net/t7773-skrytka-bankowa-nr-1857#215948 https://www.morsmordre.net/t7776-vincent-rineheart#216049

Powrót do góry Go down

Przeczytaj V. Rineheart
Yv,
dobrze, już dobrze, nic nie mówię! Przepraszam raz jeszcze, naprawdę nie chciałem. Już jest wszystko dobrze? Porozmawiamy jak się spotkamy. Dobrze, dopisz to wszystko do mojej listy wykroczeń, pewnie brakuje Ci już kartek. Jak coś mogę kupić Ci nowy notatnik...

Od około dwóch tygodni. Nie, raczej łapie mnie w dość niekontrolowanych warunkach, podczas zlecenia na mieście, czasem w domu… Trochę to dziwne, ale zastosuję się do Twoich zaleceń. Powinienem mieć gdzieś olejek miętowy.

To dobrze, gdyby jednak coś się działo, pisz od razu, obiecaj mi to! Policja jest pod władzą ministerstwa i choć na pierwszy rzut oka powinny strzec zwykłej ludności, mają swoje za kołnierzem. Dlatego na nich uważaj szczególnie i najlepiej nie wdawaj się w dyskusję. Ja również staram się jak mogę, aby nie wpadać w kłopoty i nie prowokować. Możesz mi nie wierzyć, ale od pewnego czasu, dmucham na zimne… Potrzebujesz jakichś składników do eliksirów, załatwić Ci jakieś konkretne jedzenie, produkty? Mam trochę kontaktów, mógłbym się zakręcić. Cieszę się, że masz wokół siebie życzliwych ludzi; takich trzymaj się najmocniej. Ale dobrze, nie będę się rozwodził. Kiedy mogę się u Ciebie zjawić?

Oddany,
Vincent





My biggest fear is that eventually you will see me, that way I will see
myself
Vincent Rineheart
Vincent Rineheart
Zawód : łamacz klątw, dostawca roślinnych ingrediencji, rebeliant
Wiek : 31
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
Za czyim słowem podążył tak czule, że się odważył na tę
podróż groźną, rzucił wyzwanie wzburzonemu morzu?
OPCM : 28
UROKI : 31
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 2
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 6
Genetyka : Czarodziej

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7723-vincent-rineheart https://www.morsmordre.net/t7772-elidor#215947 https://www.morsmordre.net/t7775-your-sweet-escape https://www.morsmordre.net/f310-irlandia-wschodnie-przedmiescia-bray-akacjowa-ostoja https://www.morsmordre.net/t7773-skrytka-bankowa-nr-1857#215948 https://www.morsmordre.net/t7776-vincent-rineheart#216049

Powrót do góry Go down

Przeczytaj List przyniesiony przez Dziadka
Kochana Yvetko, Mam nadzieję, że Dziadek znajduje Cię w dobrym zdrowiu i że jesteś dzisiaj bardzo uśmiechnięta. Przeżyłaś ostatnio coś miłego? Och, chciałabym już to wiedzieć, dlatego proszę odpisz mi jak najszybciej!

Ale nie tylko dlatego do Ciebie piszę... Powiedz mi, czy znana jest Ci taka pani jak Elvira Multon? Zaczepiła mnie ostatnio w porcie, mówiła tak dziwnie, nie jestem pewna czego chciała, ale w jej oczach widziałam złość i coś... Coś okropnego. Nie wiem czy rzeczywiście mam powody do strachu, może coś mi grozi z jej strony? Wiesz o niej cokolwiek? Jest złym człowiekiem? Dość już mam scysji z ludźmi, którzy robią krzywdę innym. Jest ich wokół nas tak wielu...

Bądź bezpieczna. Uważaj na siebie.
Proszę. Celine




this doesn't feel like home
Celine Lovegood
Celine Lovegood
Zawód : nikt
Wiek : 20 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
czy to sam lucyfer mógł się wcielić w nią? jej diabelskie oczy zawładnęły mną, półwili miot na pokuszenie wodzi mnie...
OPCM : 10
UROKI : 3
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 4
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 26
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Półwila

Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t9177-celine-lovegood#278139 https://www.morsmordre.net/t9212-dziadek#279452 https://www.morsmordre.net/t9215-brzydkie-piekne-kaczatko#279468 https://www.morsmordre.net/f184-grimmauld-place-12 https://www.morsmordre.net/t9214-skrytka-bankowa-2148#279459 https://www.morsmordre.net/t9213-celine-lovegood#279455

Powrót do góry Go down

Przeczytaj List przyniesiony przez Dziadka
Najukochańsza Yvetko, Ojej, tak się cieszę słysząc... Nie, nie, czytając te słowa! Jesteś taka miła, taka kochana, aż żałuję, że przez pergamin nie mogę Cię przytulić albo złapać za rękę.

Jest uzdrowicielką? To znaczy była? Hm... To znaczy, że chyba nie mogła być złym człowiekiem, skoro pomagała innym, prawda? Teraz już nie jestem pewna czy dobrze ją odebrałam, może to moja wina? Właściwie nie powiedziała mi nic niestosownego, przynajmniej nie na mój własny temat, może była po prostu zdezorientowana? Zgubiona? Potrzebująca? Och, wstyd mi, że nie dopytałam dokładniej. Ale tak bardzo ostatnio się boję... Wszystkich. Własnego cienia też.

Dziękuję Ci za pomoc.
Kocham Cię, pamiętaj o tym, zawsze.   Twoja Celine




this doesn't feel like home
Celine Lovegood
Celine Lovegood
Zawód : nikt
Wiek : 20 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
czy to sam lucyfer mógł się wcielić w nią? jej diabelskie oczy zawładnęły mną, półwili miot na pokuszenie wodzi mnie...
OPCM : 10
UROKI : 3
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 4
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 26
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Półwila

Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t9177-celine-lovegood#278139 https://www.morsmordre.net/t9212-dziadek#279452 https://www.morsmordre.net/t9215-brzydkie-piekne-kaczatko#279468 https://www.morsmordre.net/f184-grimmauld-place-12 https://www.morsmordre.net/t9214-skrytka-bankowa-2148#279459 https://www.morsmordre.net/t9213-celine-lovegood#279455

Powrót do góry Go down

Przeczytaj  
Droga Yvette, bój się Merlina, dziewczyno, krytykując władzę w tak otwarty sposób. Łaska na pstrym koniu jeździ, nasza rodzina cieszy się nią wyłącznie przez kruche powiązania Twojej siostry, która, w odróżnieniu do Ciebie, wywiązała się ze swoich obowiązków. Nie zrozum mnie źle, córeczko, to że my chcemy dla Ciebie jak najlepiej nie znaczy to wcale, że czarodziejskie społeczeństwo wybaczy Ci to, co nie jest Twoją winą, a co zawsze będzie winą kobiety. Twojego ojca niezwykle wzburzył Twój list, ale chyba go udobruchałam.

Bardzo mi przykro, jeśli ta dziewczyna jest dla Ciebie ważna. Twój ojciec nie narazi się Ministerstwu Magii, nie mamy ku temu pozycji. To, gdzie jest nasza córka i czym się zajmuje, nie umyka niczyjej uwadze, ojciec nie może sobie pozwolić na wzbudzenie większych podejrzeń. Miej proszę dość rozumu w głowie, by nie opowiadać wszem i wobec o okrucieństwie wobec osadzonych nawet jeśli rzeczywiście ma ono miejsce, Twoje zachowanie ma wpływ również na nas.

Jesteś już dorosła, Yvette, obrałaś swoją drogę, i choć chcielibyśmy zrobić, co w naszej mocy, by Ci w tym dopomóc, to nie jesteśmy w stanie, kiedy i Ty nie próbujesz. Doszły mnie słuchy, że zajmujesz się teraz opatrywaniem ran obszczymurków w londyńskim porcie, czy to naprawdę jest tym, co daje Ci szczęście? Rozumiem, że podążasz za głosem serca, ale wiesz też, że ojciec tego nie zrozumie nigdy. Serce nie da nam zresztą tego, o co prosisz, Twoja siostra nie zdążyła jeszcze wypracować sobie pozycji, która pozwoliłaby jej nieść ciężar zarówno własnych, jak i Twoich problemów. Nie potrafiłabym jej o to poprosić, będąc żoną lorda ma swoje obowiązki, a urodzenie nie daje jej wysokiej pozycji na dworze. Cały czas musi baczyć na każde słowo. Zwłaszcza teraz, kiedy trwa wojna. Proszę, nie proś jej o to i Ty. Nie pomogłaś jej ścieżką, którą obrałaś.

Moja droga, ojciec pozostanie nieubłagany, jeśli jednak jestem w stanie Ci coś poradzić, zwróć się osobiście do lady Evandry Lestrange, teraz już Rosier. Zawsze miała dobre serce, a dziś jest wpływową kobietą. Bacz jednak na słowa, które dobierzesz i znajdź wcześniej argument, który ją przekona.

Kocham Cię
Mama
Mistrz gry
Mistrz gry
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Antares Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Powrót do góry Go down

Przeczytaj List przyniósł Stevie
Portowa syreno, Tak się składa, że wyprałam pościel dla gości, a że nie mam zamiaru za bardzo nudzić się w życiu, ktoś musi w niej dziś spać, żebym jutro mogła znów ją wyprać. Reflektujesz? Chyba nie odmówisz mi tak szampańskiej zabawy, co?

Weź ze sobą coś słodkiego, jeśli masz.
Trixie




and the lust for life
keeps us alive, 'cause we're the masters of our own fate, we're the captains of our own souls, there's no way for us to come away, 'cause boy we're gold, boy we're gold.
Trixie Beckett
Trixie Beckett
Zawód : krawcowa, gospodyni w Warsztacie
Wiek : 23
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
I'll ignite the sun just like the spring has come.
flames come alive.
OPCM : 10
UROKI : 0
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 15
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 2
Genetyka : Czarownica

Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t9401-trixie-beckett#285649 https://www.morsmordre.net/t9405-stevie#285909 https://www.morsmordre.net/t9408-ta-normalna-beckett#285922 https://www.morsmordre.net/f318-dolina-godryka-warsztat https://www.morsmordre.net/t9407-skrytka-bankowa-nr-2175#285917 https://www.morsmordre.net/t9406-trixie-beckett#285911

Powrót do góry Go down

Ostatnie ostrzeżenie 29.X.1957
Yvette Sylvie Baudelaire Po tak szanowanym francuskim rodzie jak Baudelaire oczekiwaliśmy zawsze wysokiej edukacji swoich dzieci w zakresach sztuki jak i savoir-vivre jednak zamiast tego wychowano je na kobiety, którym nie sposób znaleźć miejsca w społeczeństwie czy domu; którym brakuje podstaw manier, a taktu nie potrafią wyczuć ni to w wyniosłych sztukach muzycznych, ni w sytuacjach społecznych.

Coroczne sugestie jakoby Anton Timothée Delacour miał niewystarczającą opiekę w postaci przesyłania śmiesznych paczek i listów, i pozdrowień są czymś niedopuszczalnym ze strony osoby, która nigdy nie potrafiła spełnić podstawowych wymagań dla kobiet i miast skupić się na rodzinnym ognisku, przysparzała swemu mężowi jedynie więcej zmartwień, które rychło mogły doprowadzić do wypadku. Nieskupiony umysł jest najgorszym wrogiem mężczyzny, razem na czele z żoną, której brak zrozumienia jej roli w społeczeństwie i domu.

Syn Edmunda jedyne czego potrzebuje to usunięcia się ze swojego życia kobiety, która już raz rodzinę Delacour zawiodła. Jest pani obcą i żałosną wariacją kobiety, nie zasługującej choć na moment uwagi w umyśle Antona, nie mówiąc o tym aby dawać pani możliwość zatruwania jego umysłu butnością i nieposłuszeństwem. Panicz Delacour, w przeciwieństwie do pani, jest uczony swoich obowiązków i powinności, wraz z taktem i manierami.

Jest to pierwsze jak i ostatnie ostrzeżenie, które może zawdzięczać pani jedynie przez wzgląd na zasłużony szacunek względem pani rodziny i nazwiska - któremu pani uwłacza - jeśli w jakikolwiek sposób spróbuje się pani skontaktować z paniczem Delacour, będziemy zmuszeni zawiadomić władze francuskie jak i brytyjskie o pani niepoczytalności i próbach prześladowań dobrze sytuowanego czystokrwistego rodu. M. Delacour


Niewielka sowa wlatując do mieszkania Yvette narobiła niewyobrażalnego hałasu, jednocześnie tuż po oddaniu listu, próbując nienawistnie jeszcze zaatakować kobietę - choć szybko się poddała, opuszczając dom pani Baudelaire.


I show not your face but your heart's desire
Ain Eingarp
Ain Eingarp
Zawód : Wielość
Wiek : nieskończoność
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
I show not your face but your heart's desire.
OPCM : 0
UROKI : 0
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
Genetyka : Metamorfomag
Antares 3baJg9W
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f47-sowia-poczta http://morsmordre.forumpolish.com/f5-powiazania http://morsmordre.forumpolish.com/f55-mieszkania http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Powrót do góry Go down


Do każdego, komu życie miłe

-->Connaught Square jest miejscem, w którym każdy z nas może stracić życie - i miejscem, w którym wielu z nas straciło bliskich.

Aquila Black drwi z naszych żyć, przychodząc w najbardziej uciążliwy miesiąc roku i dla własnej uciechy rozdawać jedzenie nam, którzy nie mamy go pod dostatkiem. Rozdaje jedzenie w miejscu, w którym morduje nas i z uciechą chce patrzeć jak zniżamy się i upadlamy tylko po to, aby dostać kawałek chleba - coś, czego osoby pozbawione życia nie doświadczą, a do których możemy dołączyć.

Szlachta nie ma szlachetnych serc - szuka sposobu, aby wyplenić i zabawić się kosztem tych pod nimi. Musimy zadbać o swoje bezpieczeństwo i nie pozwolić, aby drwiono w taki sposób z miejsca, w którym każdy z nas może stracić życie za niewinność.

Fałszywa dobroczynność może być zasadzką do masowej egzekucji i rzeźni. Ostrzeżcie rodziny i przyjaciół - nie ufajcie zupie z trupa.




I show not your face but your heart's desire
Ain Eingarp
Ain Eingarp
Zawód : Wielość
Wiek : nieskończoność
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
I show not your face but your heart's desire.
OPCM : 0
UROKI : 0
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
Genetyka : Metamorfomag
Antares 3baJg9W
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f47-sowia-poczta http://morsmordre.forumpolish.com/f5-powiazania http://morsmordre.forumpolish.com/f55-mieszkania http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Antares

Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach