Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia



Login:

Hasło:

Wyjście z kanałów
AutorWiadomość
First topic message reminder :

Wyście z kanałów

Odór nie tylko zastałej i zastygłej w błocie wody, ale rozłożonych resztek jedzenia, szczątków małych zwierząt i przede wszystkim szlamu, to podstawa, którą każdy wyczuwa, próbując przedostać się przez kanałowe przejście.
Łukowate, ale niskie sklepienie ciągnie się przez kilka metrów od ciasnego wyjścia. Ściany oblepione śliską materią zmurszałych glonów i skraplanej wody, idącej z oddalonego portu. Dno zaścielone jest stojącą wodą, a chlupot zamulonej, chwilami gęstej wody towarzyszy każdym krokom potencjalnego przechodnia. Zazwyczaj zalegająca brejowatą mazią, kanałowa ścieżka miewa miejsca głębsze, każące zanurzyć się przynajmniej do pasa w śmierdzącej brei. Od czasu do czasu można znaleźć nadpróchniałe deski, które ktoś zapobiegawczo ułożył dla mniej mokrej podróży.
Spostrzegawcze oko może od czasu do czasu dostrzec na ścianach niewyraźne, bordowe ślady, czy też dziwne nacięcia, odłupywane fragmenty skalne. Tylko zaznajomieni ze światkiem przestępczy wiedzą, że prowadzi tędy jeden z wielu przemytniczych szlaków. Równie brudnych... co śmierdzących.
[bylobrzydkobedzieladnie]


Ostatnio zmieniony przez Mistrz gry dnia 02.11.18 16:26, w całości zmieniany 2 razy
Mistrz gry
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ALCHEMIA : 99
UZDRAWIANIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Wyjście z kanałów - Page 5 Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Powrót do góry Go down


Walka była zacięta i choć zwolennicy Czarnego Pana posiadali przewagę liczebną, tak był taki moment, ułamek sekundy, kiedy Perseus sądził, że są bez szans. Poobijane ciało przypominało mu boleśnie przy każdym ruchu, że przeciwnicy traktują zabawę w wojnę na poważnie. Perseus ich nie rozumiał; dlaczego ryzykowali zdrowiem i życiem, by chronić brudną mugolską krew? A może sami byli jednymi z nich? Tego się nie dowiedzą, dopóki ich nie zidentyfikują, a to zadanie będzie niezwykle trudne, zważywszy na fakt, że trójka mężczyzn ponownie straciła wzrok. Lord Black oczywiście próbował się zasłonić, zamknąć oczy, zrobić cokolwiek, aby blask ponownie nie pozbawił go wizji, jednakże na próżno. Był zbyt obolały, zabrakło mu refleksu. A potem zapanowała ciemność.
Historia lubi zataczać koło.
Westchnął zmęczony. Już nawet nie poirytowany, a zmęczony kolejną żałosna próbą zaszkodzenia Rycerzom (a konkretniej Rycerzowi i dwóm Sojusznikom). Przecież w ostatecznym rozrachunku ich infantylny bunt zakończy się zwycięstwem Czarnego Pana i straceniem zdrajców. Czy warto się więc tak stawiać nieuniknionemu? — Obawiam się, że może być ich tu więcej. — nie chciał być tym, który niesie złe nowiny, ale nie spodziewał się, by oślepienie miało być tylko ostatecznym aktem złośliwości konającego zakonnika, pstryczkiem w nos na koniec marnego żywota. Albo przeżył (wprawdzie na skraju wycieńczenia, ale jednak) i w ten sposób torował sobie drogę ucieczki, albo przygotowywał pole do ataku dla ukrytych dotąd towarzyszy (fakt, że do tej pory nie zaatakowali świadczył jedynie o ich tchórzostwie i potwierdzał lordowską tezę, że Zakon Feniksa to w większości dzieci, które dały sobie wmówić równościowe idee). Perseus wolał być przygotowane na to drugie, choć w głębi serca żywił nadzieję, że obejdzie się bez kolejnej walki. — Wyleczę was do końca, gdy tylko znów odzyskam wzrok. Oculus — podjął się ponownej próby wyczarowania oka. Poprzednim razem się udało, ale wtedy nie był rozproszony przez bolesne siniaki i otarcia.

| Rzut na Oculus.


{.............................}

Ce qu'on appelle une raison de vivre, est en
même temps une excellente raison de mourir.





Perseus Black
Zawód : Magipsychiatra
Wiek : 26
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
sztandarem będę ci, tarczą,
twym srebrnym mieczem
OPCM : 0
UROKI : 7
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 18
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 10
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t9827-perseus-black https://www.morsmordre.net/t9907-andromeda#299725 https://www.morsmordre.net/t9906-cold-in-my-kingdom-size#299689 https://www.morsmordre.net/f184-grimmauld-place-12 https://www.morsmordre.net/t10144-skrytka-bankowa-nr-2244#307565 https://www.morsmordre.net/t9908-perseus-black#299726

Powrót do góry Go down

The member 'Perseus Black' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 16
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ALCHEMIA : 99
UZDRAWIANIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Wyjście z kanałów - Page 5 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Powrót do góry Go down

Caeco 2/3
Nebula Omnia 2/3


Niefortunnie zostali pozbawieni wzroku w dość kluczowym momencie, teraz od nich tylko będzie zależało w jaki sposób to wszystko rozegrają. Przeciwnicy zostali pokonani i to było najistotniejsze w całym zadaniu, padli martwi na bruk i z jakiegoś powodu Mathieu wcale nie czuł żalu. Skoro postanowili wystąpić przeciwko nim, występowali również przeciwko ogólnie panującym zasadom, a to było łamaniem reguł, które od pewnego czasu panują w tym świecie. Rosier nie przewidywał innej możliwości jak zrobić wszystko, aby ich cel został osiągnięty. Nie widział sensu w pozostawianiu tego miejsca w rękach Zakonu Feniksa. Najważniejszym było, aby ich swymi działaniami wprawnie przeszli kolejne etapy.
Z jego kompanami wszystko było w porządku. Wsparcie Perseusa okazało się niezbędne, w każdym teamie, który wyrusza do działań bojowych powinien być choć jeden, który zna się na magii leczniczej i w razie problemów będzie w stanie reagować odpowiednio szybko. To miało ogromne znaczenie, wbrew pozorom. Może nie szło mu załatwianie przeciwników, ale gdyby nie on, ani Mathieu ani Cornelius nie mieliby sił, aby stanąć przeciwko nim. Z resztą, należało pochwalić umiejętność władania urokami przez Corneliusa, był pełen podziwu dla jego zdolności, miał odpowiednie umiejętności, aby walczyć. Nigdy nie było się w idealnej formie, ani tym bardziej nigdy nie było tak, że ktoś władał magią lepiej czy gorzej, czasem były słabsze dni, a on też tego doświadczył kilkukrotnie. To nie miało jednak w tym momencie znaczenia, musieli się skupić - to było najważniejsze.
- Trzeba zabezpieczyć to miejsce. - mruknął do swoich kompanów, byli pozbawieni wzroku, ale powinni poradzić sobie nawet w takiej sytuacji. - Nasi strażnicy zaraz powinni tu dotrzeć. - dodał jeszcze, zaciskając palce na swojej różdżce, musiał się jakoś w tym wspomóc, żeby móc zrobić cokolwiek. Żałował, że jego zaklęcie okazało się nieskuteczne, że nie stworzył inferiusa, który będzie strzegł tego miejsca, nie wszystko jednak było jeszcze stracone. - Oculus - wypowiedział głośno i wyraźnie zaklęcie, które miało wesprzeć go i pozwolić na rozejrzenie się gdzieś poza chmura Nebula Omnia. Nie byli widoczni, przynajmniej na razie, ale to niebawem mogło się zmienić. W skupieniu starał się zorientować co do swojego położenia, nie przemieszczał się, nie ruszał, więc wejście kanałów czy tam wyjście z kanałów powinno być po jego lewej stronie. - Może nałóż ostatnie tango lub niespodziankę? - mruknął do Corneliusa, sam nie do końca wiedział jak się to robi, nie posiadał odpowiednich umiejętności, ale w pewnym momencie je nabędzie i zdecydowanie w najbliższym czasie.

Rzucam: Oculus


Mathieu Rosier


Be not the slave of your own past...
plunge into the sublime seas, dive deep, and swim far,
Mathieu Rosier
Zawód : Opiekun smoków
Wiek : 28
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
Here’s the misery that knows no end
OPCM : 30
UROKI : 10
ALCHEMIA : 3
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 35
ZWINNOŚĆ : 4
SPRAWNOŚĆ : 7
Genetyka : Czarodziej
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t7310-mathieu-rosier https://www.morsmordre.net/t7326-ehecatl https://www.morsmordre.net/t7325-mathieu-rosier https://www.morsmordre.net/f97-kent-dover-chateau-rose https://www.morsmordre.net/t7421-skrytka-bankowa-nr-1782#202976 https://www.morsmordre.net/t7339-mathieu-rosier

Powrót do góry Go down

The member 'Mathieu Rosier' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 47
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ALCHEMIA : 99
UZDRAWIANIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Wyjście z kanałów - Page 5 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Powrót do góry Go down

Oculus 1/3

Biała magia go usłuchała, a trzecie oko pojawiło się nad jego głową. Cornelius posłał je poza obszar działania Nebula Omnia, aby móc widzieć nieco lepiej - mgła pojawiła się tym razem na mniejszym obszarze niż ostatnio, bez trudu mógł więc nawigować trzecim okiem. Rozejrzał się po okolicy, ale nie dostrzegał ani śladu innych przeciwników. Tylko dwa ciała, poranione, zakrwawione, martwe?
Przełknął ślinę, ale powinien już przecież do tego przywyknąć. Śmierć człowieka widział już na początku grudnia. Musiał tylko przemyśleć, jak walczyć... najskuteczniej. Moc własnych Lamino zaskakiwała nawet jego, nie ćwiczył tego zaklęcia za ministerialnym biurkiem, ale lata doświadczenia w urokach i legilimencji wzmacniały jego ofensywę. Niestety, wróg zdołał odbić własne zaklęcie, a Sallow pozazdrościł temu portowemu szczurowi umiejętności z zakresu defensywy. Musiał nad tym popracować i nad czarną magią... Szkoda, że doba była tak krótka.
-Wyczarowałem trzecie oko, widzę okolicę. Przeciwnicy chyba nie żyją. Zostawiamy ich ciała na pokaz, czy...? - zerknąłby w stronę lorda Rosier, który naturalnie objął rolę przywódcy, ale kontakt wzrokowy nie miał teraz sensu. Zauważył, że i Mathieu wyczarowuje trzecie oko. Doskonale.
-Zabiorę się za ostatnie tango, rozejrzę się gdzie można nałożyć niespodziankę. Zawsze można też ich oślepić błyskotkiem. - potwierdził. Wiedział z doświadczenia, że wszystkie te pułapki są skuteczne, miał je we własnym domu - oprócz niespodzianki, bo cenił swoje drogie, mahoniowe drzwi.
Nakierował różdżkę na teren, na którym przed chwilą walczyli i skupił się na magii z zakresu uroków, wykorzystując podstawową wiedzę z zakresu numerologii aby prawidłowo zakreślić obszar działania magii. Pułapkę nakładało się nieco niezręcznie przy użyciu jednego oka, w dodatku magicznego, ale Cornelius znał zasady jej działania na tyle dobrze, by to go nie zniechęciło. Kumulując magię przed wejściem do kanałów, roztoczył pułapkę na terenie, na którym przed chwilą walczyli. Miała nie działać na ich samych i na innych sojuszników Czarnego Pana, ale za to wywołać niekontrolowane pląsy u wszelkich intruzów.

nakładam Ostatnie Tango na teren wejścia do kanałów (plac (?) na którym właśnie walczyliśmy)
Cornelius Sallow
Zawód : Rzecznik Ministerstwa Magii, propagandzista
Wiek : 44
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Zaręczony
Family, duty, p o w e r
OPCM : 5
UROKI : 35
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej
Wyjście z kanałów - Page 5 Tumblr_p5310i9EoI1v05izqo1_500
Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t8992-cornelius-sallow https://www.morsmordre.net/t9022-gaius https://www.morsmordre.net/t9023-cornelius-sallow https://www.morsmordre.net/f146-chelsea-mallord-street-31 https://www.morsmordre.net/t9021-skrytka-bankowa-nr-2119#271390 https://www.morsmordre.net/t9123-cornelius-sallow#275155

Powrót do góry Go down

Z kolei Perseus najwyraźniej wyczerpał limit posłuchu w przypadku swojej własnej magii; od kilku minut jego zaklęcia nie udawały się, lub nie do końca działały po jego myśli. Nie tylko odczuwał nieprzyjemny ból przy każdym ruchu, ale też ogromne zmęczenie walką. Adrenalina wywołana pojedynkiem opuszczała jego ciało, czyniąc z lorda Blacka na powrót jedynie magipsychiatrą z Munga; uzdrowiciela obeznanego w magii leczniczej, lecz kiepskiego wojownika.
Periculum! — uniósł różdżkę ku górze, a z jej końców wystrzeliły czerwone snopy światła. To znaczy założył, że właśnie tak się stało; wciąż był oślepiony i zdawał się na swych towarzyszy, ale nie sądził, by było z nim aż tak źle, by nie mógł rzucić najprostszego zaklęcia. Najwidoczniej zadziałało, wszakże Perseus nie potrzebował zmysłu wzroku, by zrozumieć, że dementor, który na polecenie lorda Rosiera znajdował się w pobliżu. Zimno, które przenikało jego skórę, zwalniające bicie serca oraz poczucie beznadziejności nie pozostawiały wątpliwości co do tego, jaka istota zbliżała się do Blacka. Oczami wyobraźni wydział czarną sylwetkę wyłaniającą się z mgły, wyciągającą zakończone ostrymi szponami palce, by go pochwycić. Nie bał się; był nawet skłonny pozwolić się złapać, wyssać sobie duszę, stać się jedynie pustą skorupą, byle tylko to przytłaczające uczucie smutku zniknęło. Tak się jednak nie stało, dementorzy wszak, podobnie jak on, popierali jedyną słuszną sprawę i nierozsądnym byłoby atakowanie sojusznika. — Strzeż tego miejsca i nie pozwól, aby ktokolwiek nieproszony się tu kręcił. W razie potrzeby nie wahaj się złożyć pocałunku. — polecił dementorowi. Dziwnie czuł się z faktem, że wydawał tej istocie rozkazy, jednakże ostatecznie uznał to za całkiem przyjemne uczucie. Napawało władzą, sprawiało, że przez chwilę czuł się ważny.
Jesteście cali, panowie? — zwrócił się do mężczyzn — W razie potrzeby zapraszam na Grimmauld Place, panna Blythe to utalentowana uzdrowicielka i zapewniam, że zajmie się panami z najwyższą doskonałością. Na pewno będzie musiała zająć się mną... — mruknął ciszej, rozmasowując obolały bark.

| Zostawiam strażnika dementora.


{.............................}

Ce qu'on appelle une raison de vivre, est en
même temps une excellente raison de mourir.





Perseus Black
Zawód : Magipsychiatra
Wiek : 26
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
sztandarem będę ci, tarczą,
twym srebrnym mieczem
OPCM : 0
UROKI : 7
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 18
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 10
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t9827-perseus-black https://www.morsmordre.net/t9907-andromeda#299725 https://www.morsmordre.net/t9906-cold-in-my-kingdom-size#299689 https://www.morsmordre.net/f184-grimmauld-place-12 https://www.morsmordre.net/t10144-skrytka-bankowa-nr-2244#307565 https://www.morsmordre.net/t9908-perseus-black#299726

Powrót do góry Go down


Caeco 3/3
Nebula Omnia 3/3

M: Oculus 1/3


Wszystkie zasady zostały odgórnie ustalone. Mieli przyjść i jak najwprawniej rozprawić się z przeciwnikami, pokazać im co i jak, doprowadzić miejsce do porządku i zabezpieczyć w odpowiedni sposób. Nawet jeśli napotkane po drodze trudności, choć do przewidzenia, skomplikowały im działania, wyszli z tego obronną ręką i mogli przejść do ostatniego etapu. Ledwo żywy Caleb oślepił ich, ale to nie przeszkadzało we wprawnym posługiwaniu się magia i nieszablonowym pomysłom, które mogły być rozwiązaniem tego problemu. Mathieu wyczarował trzecie oko, dzięki któremu mógł dostrzec to, co znajduje się wokół niego. Pojawiło się zaraz obok, więc mógł wprawnie namierzyć wyjście z kanałów, w końcu miał świadomość, w jaki sposób stał, kiedy jeszcze widział i obrócenie się w lewą stronę było jedynym sensownym wyjściem. Obrócił okiem, widząc siebie, później namierzył samo wejście, z którego wcześniej korzystał.
- Zgodnie z planem, wyjścia ma strzec dementor. - zawyrokował, a Perseus znając przebieg planu wiedział jaki będzie kolejny krok. Wprawiony w magię leczniczą czarodziej miał niepowtarzalną okazję, aby zrobić to za niego, podczas gdy Mathieu skupił się na swoim zadaniu.
Zacisnął palce na arganowym drewnie i całkowicie jego uwaga spoczęła na tym, co chciał zrobić. Czuł jak magia przepływa przez niego, jak ukierunkowana jest w stronę wiodącej ręki, aby mógł działać i pokazać to, co chciał osiągnąć. Chwilowo przestał zwracać uwagę na towarzyszy, nie słuchał tego co mówili, bo musiał podjąć się dość długiej i żmudnej pracy, jaką było nałożenie pułapki. Jednej z tych, na których się znał, na które pozwalały mu jego własne możliwości. Wprawne ruchy dłoni wykonywane w dokładny sposób, wyuczone na pamięć, z dokładnością co do sekundy. Trwało to długą chwilę i było zadaniem pracochłonnym, niezwykle wymagającym. Czuł jak jego energia ulatuje, formując się w pułapkę o wdzięcznej nazwie Zawierucha. Największa bitwa z czasów średniowiecza, starcie czarodziei Merlina i Morgany. Samo nałożenie zabezpieczenia zajęło mu dość długo, z każdym kolejnym ruchem czuł jak jego własna magia oplata to miejsce, jak bezpiecznie otula je w każdym calu. Kiedy tylko komuś przyjdzie do głowy znaleźć się w tym miejscu i spróbować je przejąć, będą musieli przejść przez to, co przygotowali dla ich przeciwnicy. Oby jednak Zakonowi nie przyszło na myśl, aby ponownie próbować stanąć przeciwko nim, wystąpić przeciwko Rycerzom Walpurgii. Zasady były jasne i klarowne, a oni ich strzegli.
- Powinniśmy ruszać. - powiedział do Corneliusa i Perseusa. - Nie skorzystam z zaproszenia na Grummauld Place, mam jeszcze sprawy do załatwienia w Kent. - zwrócił się do Lorda Blacka. Nie chciał stawać w domu Blacków, nie po tym wszystkim. Pamiętał, jak ostatnim razem tam był i składał na ręce Nestora rodu Black różdżkę należącą do Alpharda. Wziął głęboki oddech i schował różdżkę za pazuchę. Miał nadzieję, że jego kompani byli gotowi do dalszej drogi.

| Nakładam zabezpieczenie: Zawierucha (stopień II)


Mathieu Rosier


Be not the slave of your own past...
plunge into the sublime seas, dive deep, and swim far,
Mathieu Rosier
Zawód : Opiekun smoków
Wiek : 28
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
Here’s the misery that knows no end
OPCM : 30
UROKI : 10
ALCHEMIA : 3
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 35
ZWINNOŚĆ : 4
SPRAWNOŚĆ : 7
Genetyka : Czarodziej
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t7310-mathieu-rosier https://www.morsmordre.net/t7326-ehecatl https://www.morsmordre.net/t7325-mathieu-rosier https://www.morsmordre.net/f97-kent-dover-chateau-rose https://www.morsmordre.net/t7421-skrytka-bankowa-nr-1782#202976 https://www.morsmordre.net/t7339-mathieu-rosier

Powrót do góry Go down

Oculus 2/3

Cornelius skończył nakładać zabezpieczenie i posłał oko bliżej wejścia do kanałów. To też można zabezpieczyć. Nie potrafił nakładać pułapki, która oślepiła ich tutaj, ale znał działanie analogicznej, bardzo podobnej. Błyskotek skutecznie oślepi intruzów dopóki nie oczyszczą oczu z brokatu (jakkolwiek paradoksalnie nie wyglądałby brokat w tym obskurnym, cuchnącym i ciemnym miejscu), a Sallow wiedział już z doświadczenia, jak bardzo ślepota potrafi utrudnić i uprzykrzyć życie.
Energia magiczna zaczęła formować się na różdżce w brokat, który Sallow umiejętnie rozprowadził i ukrył na wyjściu z kanałów. Pułapka miała być gotowa do wystrzału, gdy tylko ktoś nieproszony spróbuje zanadto się zbliżyć.
Gdy pracował, poczuł na plecach zimny dreszcz - a w duszy niepokój. Może i dementory nie atakowały praworządnych czarodziejów, ale ich obecność i tak nie pozostawała bez wpływu na samopoczucie. Wziął głęboki wdech, usiłując sobie przypomnieć, że nie ma się czego bać, a potem z podziwem słuchał jak lord Black klarownie wydaje polecenia upiornej istocie. Gdyby musiał, Cornelius zrobiłby to samo, ale był wdzięczny losowi, że mógł się w zamian skupić na nakładaniu pułapki.
-Dobry pojedynek. - zwrócił się do kompanów. Nie wszystkie momenty były idealne, ale imponujące umiejętności lorda Rosier i magia lecznicza lorda Black bardzo pomogły. Sallowa wciąż zżerała gorycz po odbitym w siebie własnym Lamino, ale przecież wygrali, a tylko to się liczyło. Nowe blizny były niezbędnym poświęceniem.
-Odprowadzę lorda na Grimmauld Place. - zaproponował Perseusowi, biorąc go pod ramię dopóki ten nie doszedł do siebie po tamtym okropnym zaklęciu. Jako jedyny z ich trójki nie wyczarował sobie trzeciego oka, Cornelius poczuł się więc odpowiedzialny za jego bezpieczny powrót do domu (poza tym, wciąż miał nadzieję wkraść się w łaski rodziny Black) - zanim jego własny Oculus zniknie, powinni już odzyskać wzrok. -I dziękuję za zaproszenie, pomoc uzdrowiciela mi się przyda. - przyznał, ponieważ czuł już na ciele tępy ból nowych siniaków.

/zt x 3
nakładam zabezpieczenie: Błyskotek na wejście do kanałów
Cornelius Sallow
Zawód : Rzecznik Ministerstwa Magii, propagandzista
Wiek : 44
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Zaręczony
Family, duty, p o w e r
OPCM : 5
UROKI : 35
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej
Wyjście z kanałów - Page 5 Tumblr_p5310i9EoI1v05izqo1_500
Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t8992-cornelius-sallow https://www.morsmordre.net/t9022-gaius https://www.morsmordre.net/t9023-cornelius-sallow https://www.morsmordre.net/f146-chelsea-mallord-street-31 https://www.morsmordre.net/t9021-skrytka-bankowa-nr-2119#271390 https://www.morsmordre.net/t9123-cornelius-sallow#275155

Powrót do góry Go down

Wyjście z kanałów

Ci, którzy znają doki i wszystkie ich sekrety dobrze wiedzą, że wiele unika spojrzeniom przeciętnych prawych obywateli. Wejście do kanałów jest jednym z przemytniczych szlaków. Brudne, brzydkie i przyprawiające o dreszcze miejsce jest jednak też przejściem, które pozwala dostać się na zewnątrz i do wewnątrz miasta. Może być istotnym punktem Londynu.

Wyjście z kanałów znajduje się pod kontrolą Rycerzy Walpurgii.


poziom II
Etap I

W lokacji znajduje się dementor. Należy go przegonić udanym zaklęciem Expecto Patronum w przeciągu jednej tury, inaczej odbiera przytomność. Postaci nie mogą wykonać innej akcji, póki w temacie jest dementor.

Możliwe jest rzucenie carpiene w szafce zniknięć i ustosunkowanie się do rzutu już w pisanym poście (a zatem przekazanie informacji o wykrytych pułapkach drugiej postaci w tym samym poście, w którym carpiene zostało rzucone).

Udane carpiene z mocą 85 pozwala dostrzec Ostatnie tango, Błyskotka i Zawieruchę. Po rozpoznaniu pułapek można przejść do ich przełamywania zgodnie z obowiązującą mechaniką. Pułapki przełamywać można w dowolnej kolejności, ale Zawieruchę należy przełamać jako ostatnią.

Aktywacja Zawieruchy wywołuje skutki jak w opisie.

Aktywacja Ostatniego tanga wywołuje efekty jak w opisie.

Aktywacja Błyskotka oślepia postaci wkraczające na fragment brzegu aż do momentu pozbycia się brokatu z oka. Oczyszczeni oczu zajmuje 1 turę całkowitego skupienia na tej czynności (bez rzucania zaklęcia) albo 2 tury (w przypadku rzucania zaklęcia). W przypadku czarowania w sytuacji pozbawionej widoczności (całkowite pozbawienie zmysłu wzroku, całkowita ciemność, niewidzialny przeciwnik, który w jakiś sposób zdradza się obecnością, np. dźwiękiem kroku lub promieniem rzuconego zaklęcia) postać otrzymuje karę -80 do rzutu. Karę tę niweluje bonus przysługujący z biegłości spostrzegawczości.

Po upływie dwóch pierwszych tur pojawiają się wrogowie, którzy atakują. Najpóźniej wtedy aktywują się wszystkie nieaktywowane pułapki.

Etap II
Ścieżka pokojowa
WYKLUCZONA

Ścieżka wojenna
Zakon Feniksa: Dostęp do tego miejsca pozwoli na odcięcie możliwości skorzystania ze ścieżki zwolennikom Czarnego Pana i na zamknięcie jednego z niestrzeżonych wyjść z Londynu. W okolicy jednak na czatach stoją poplecznicy Rycerzy Walpurgii.

Postać, która pojawi się w wątku jako pierwsza, kieruje czarodziejem A, postać, która pojawiła się jako druga, kieruje czarodziejem B.
Czarodziej A: ma żywotność równą 90, statystykę opcm równą 10, statystkę uroków równą 20, atakuje w pętli zaklęciami Commotio, Ignitio, Fulgoro oraz broni się, kiedy jest to konieczne.
Czarodziej B: ma żywotność równą 100, statystykę opcm równą 10 i statystyką uroków równą 25, atakuje w pętli zaklęciami Commotio, Everte Stati, Timoria (chyba że wszystkie postacie w wątku znajdą się pod wpływem tych zaklęć), oraz broni się, kiedy jest to konieczne.

Rolę czarodzieja broniącego tego terenu może przejąć również dowolny Rycerz przy pomocy lusterka; wówczas walczy z Zakonnikami bez udziału mistrza gry, zgodnie ze statystykami rozpisanymi poniżej, ale bez ograniczeń co do kolejności oraz wyboru rzucanych zaklęć.

Gracz nie ma prawa zmienić woli postaci broniącej lokacji, jedyne, co robi, to rzuca za nią kością i opisuje jej działania w sposób fabularny.

Etap III
Aby przejść do etapu III, należy odczekać 48 godzin, w trakcie których para (grupa) może zostać zaatakowana przez przeciwną organizację.

Etap IV
Postaci mają 2 tury na nałożenie zabezpieczeń, pułapek lub klątw oraz wydanie dyspozycji strażnikom należącym do organizacji.


Gra w tej lokacji jest dozwolona.
Mistrz gry
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ALCHEMIA : 99
UZDRAWIANIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Wyjście z kanałów - Page 5 Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Powrót do góry Go down

Strona 5 z 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5

Wyjście z kanałów

Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach