Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Most Godryka
AutorWiadomość
Most Godryka [odnośnik]16.07.19 21:07
First topic message reminder :

Most Godryka

Most Godryka, zawdzięczający swoją nazwę imieniu Godryka Gryffindora, znajduje się w ciągu głównej, prowadzącej do wioski drogi. Jest to stara, kamienna, łukowata konstrukcja, zawieszona bezpośrednio nad przepływającą przez okolicę rzeką Pondle Creek, swoje ujście znajdującą w rozlanym szeroko stawie. Solidny i zadbany, swoją dobrą (mimo upływu lat) kondycję zawdzięcza samym mieszkańcom, solidarnie rezygnującym z przebudowania go na modłę bardziej nowoczesną; w efekcie niemożliwe jest minięcie się na moście dwóch pojazdów jednocześnie, czy to wozów, czy nielicznych samochodów. Nikomu zdaje się to jednak nie przeszkadzać, a sam most jest lubianym miejscem spotkań okolicznej młodzieży, regularnie urządzającej zawody w skakaniu z niego do głębokiej wody.
Żyjący w Dolinie Godryka czarodzieje utożsamiają z kolei most z krążącą wokół niego legendą: mówi się bowiem, że został wzniesiony na polecenie samego Gryffindora, który samodzielnie obłożył go silnymi zaklęciami dodającymi odwagi; podobno przejście pod kamiennymi łukami, wieńczącymi początek i koniec mostu, gwarantuje przypływ siły koniecznej do podjęcia trudnej decyzji, a zrobienie tego w pełnię księżyca zawsze skończy się podjęciem tej dobrej.
Tuż przed mostem, na poboczu drogi, od lat stoi stary wóz, który zdaje się nie należeć do nikogo - czasami odwiedza go jednak duch jasnowłosej dziewczyny, śpiewem witającej i żegnającej przechodzących tędy wędrowców, opowiadającej historię miłosną o chłopcu, z którym miała uciec, ale który nigdy nie pojawił się na miejscu spotkania.
Mistrz gry
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Most Godryka - Page 7 Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Re: Most Godryka [odnośnik]11.07.22 9:58
The member 'Aida Lyon' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 65
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Most Godryka - Page 7 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Most Godryka [odnośnik]17.07.22 23:22
Nie drążył dalej tematu choroby szewca z Doliny Godryka, przyjmując słowa Aidy za pewnik; kiwnął jedynie głową, płynnie przenosząc uwagę na temat tajemniczego, metalowego kredensu. – Wynieść? No p-p-pewnie, żaden problem. Mogę zajrzeć w przyszłym tygodniu – zaoferował, zastanawiając się, czy było to coś, co mogłoby przydać się w Oazie; chociaż Zakon Feniksa starał się o dostawy sprzętów i żywności jak mógł, w magicznej wiosce ciągle wszystkiego brakowało – a odkąd ostatnie trzęsienie ziemi zniszczyło część dobytku, było tylko gorzej.
Chciał zapytać o coś jeszcze, jednak niespodziewany atak przeprowadzony przez parę skórzanych butów tymczasowo skutecznie odciągnął jego myśli od wyspy – i od wyjątkowo barwnego przekleństwa, rzuconego jak gdyby nigdy nic przez Aidę. Gdyby nie był zajęty unikaniem ostrych, kłapiących nieprzyjemnie zębów, zapewne by osłupiał – ale zamiast tego po prostu podskoczył raz jeszcze, przy każdym kolejnym manewrze coraz bardziej zbliżając się do środka kamiennego mostu. – Niech – to – wściekłe – tłuczki – zeżrą – może sp-p-próbuj powiedzieć im, żeby przestały? – zaproponował głupio, przy każdym kolejnym słowie podskakując coraz wyżej. W reakcji na dźwięk znajomej inkantacji, odskoczył instynktownie, nie zastanawiając się nad tym, że zaklęcie prawdopodobnie nie było przeznaczone dla niego – i z opóźnieniem rejestrując, że jedna z jego stóp natrafiła na pustkę. Zaklął niekontrolowanie, wyciągając ręce, żeby w ostatniej chwili złapać się krawędzi mostu – na której zawisł, chwytając się wystającego fragmentu mniej więcej w tej samej chwili, w której promień zaklęcia rzuconego przez Aidę uderzył w jeden z butów. Ten, ogłuszony, również przeskoczył przez brzeg mostu, lecąc prosto ku płynącej pod nim rzece; William wychylił się w jego stronę, łapiąc za skórzaną cholewkę – z ulgą rejestrując, że wściekły trzewik wydawał się nieco zdezorientowany i klapał zębami z mniejszą werwą; na tyle powoli, by nie stanowić bezpośredniego zagrożenia. – Mam go! – zawołał triumfalnie, nadal kołysząc się na jednej ręce. – Widzisz, gdzie jest drugi?! – krzyknął, mając nadzieję, że but nie miał za moment ugryźć go w palce, desperacko trzymające się krawędzi. Chłodna kąpiel w płynącej tuż pod nim rzece nie przerażała go jakoś specjalnie, ale jeśli mógł jej uniknąć – wolał to zrobić.
Czując coraz silniejsze pieczenie w utrzymującym ciężar ciała ramieniu, zamachnął się, żeby wyrzucić ogłuszony but z powrotem na most – po czym podciągnął się w górę, starając się oprzeć przynajmniej na łokciach i ocenić, czy sytuacja była bezpieczna. Gdy już udało mu się wysunąć głowę ponad krawędź mostu, rozejrzał się, szukając drugiego z atakujących trzewików; gdzie był? Prawdopodobnie – niezbyt daleko.




bo to była życia nieśmiałość,
a odwaga – gdy śmiercią niosło;
umrzeć przyjdzie, gdy się kochało
wielkie sprawy głupią miłością

William Moore
Zawód : lotnik w oddziale łączności, szkoleniowiec
Wiek : 29
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył
OPCM : 25 +5
UROKI : 12
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 26
SPRAWNOŚĆ : 22
Genetyka : Czarodziej

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t5432-william-moore https://www.morsmordre.net/t5459-bursztyn https://www.morsmordre.net/t5433-b-b-b-billy https://www.morsmordre.net/f376-irlandia-gory-derryveagh https://www.morsmordre.net/t5461-skrytka-bankowa-nr-1345 https://www.morsmordre.net/t5460-billy-moore

Strona 7 z 7 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Most Godryka
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach