Wydarzenia


Ekipa forum
Canis
AutorWiadomość
Canis [odnośnik]06.03.19 5:13
First topic message reminder :




Canis
Canis to mała, wierna i zaradna sówka podarowana Michaelowi przez Corę Howell. Wydaje się niepozorny, ale jest bardzo wytrzymały i inteligentny, wytresowany przez specjalistkę. Strzeże listów pilnie, jak wierny pies.

Od spotkania Zakonu Feniksa 15.11.1957, Michael nie otwiera pochopnie listów od nieznajomych sów.


Spoiler:


Can I not save one
from the pitiless wave?



Ostatnio zmieniony przez Michael Tonks dnia 28.04.21 15:41, w całości zmieniany 4 razy
Michael Tonks
Zawód : Auror, rebeliant
Wiek : 35
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
You want it darker
We kill the flame
OPCM : 43 +4
UROKI : 34 +2
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Wilkołak
Canis - Page 10 7f6edca3a6f0f363d163c63d8a811d78
Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7124-michael-tonks https://www.morsmordre.net/t7131-do-michaela https://www.morsmordre.net/t7129-wilkolak-mugolak https://www.morsmordre.net/f177-wybrzeze-exmoor-somerset-wrzosowa-przystan https://www.morsmordre.net/t7132-skrytka-bankowa-nr-1759#189352 https://www.morsmordre.net/t7130-michael-tonks

Re: Canis [odnośnik]04.01.23 19:04
Przeczytaj Billy Moore
Mike, dzięki za mapę. Byłem dziś w ratuszu, przerysowałem ją na większy arkusz - przejrzałem też zniszczenia, które spisaliście i wstępnie wybrałem najpilniejsze. Listę zostawiłem w Oazie, w tej samej sali, w której mieliśmy spotkanie. Zajmę się koordynacją tego... wszystkiego, przeliczyłem już wstępnie, ile materiału potrzebujemy - zestawię to później z tym, co uda się odzyskać.

Razem z Herbertem, Volansem i Samem zrobiliśmy spis ludności - odnaleźli się wszyscy oprócz Berty Fletcher, są świadkowie, którzy twierdzą, że osunęła się do szczeliny zaraz po pierwszym trzęsieniu. Mieszkańcy organizują skromną ceremonię pogrzebową, wiem, że masz mnóstwo obowiązków - ale myślę, że by to docenili, gdyby przynajmniej część z nas się pojawiła.

Mam nadzieję, że u Ciebie i Justine wszystko w porządku, Canis - Page 10 PJY8Uf9




bo to była życia nieśmiałość,
a odwaga – gdy śmiercią niosło;
umrzeć przyjdzie, gdy się kochało
wielkie sprawy głupią miłością

William Moore
Zawód : lotnik w oddziale łączności, szkoleniowiec
Wiek : 29
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Zaręczony
jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył
OPCM : 26 +5
UROKI : 12
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 26
SPRAWNOŚĆ : 22
Genetyka : Czarodziej

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t5432-william-moore https://www.morsmordre.net/t5459-bursztyn https://www.morsmordre.net/t5433-b-b-b-billy https://www.morsmordre.net/f376-irlandia-gory-derryveagh https://www.morsmordre.net/t5461-skrytka-bankowa-nr-1345 https://www.morsmordre.net/t5460-billy-moore
Re: Canis [odnośnik]25.01.23 0:07
list znajduje się w pożółkłej kopercie - miejscami atrament wyblakł.
skrawek zmiętego papieru, na którym nakreślono list nosi znaki łez i brudu, a litery wyglądają jakby nakreślone drżącą ręką

Przeczytaj listopad 1943
Mike,
wstyd mi.
Dłonie drżą mi nieustannie.
Nie wiem już co to sen.
Nie wiem, jak odróżnić noc od dnia - we wspomnieniach zlewają mi się w jedną całość.
Czasem zastanawiam się nawet, czy jesteś prawdziwy.
Bo wspomnienie naszego ostatniego, wspólnego wieczoru w Twoim mieszkaniu wydaje sie należeć do kogoś innego.
Kogoś, kogo zwałeś przyjacielem.
A teraz kim jestem?
Och, jestem nikim, Mikey.
I jednocześnie jestem wszystkim, czym wzgardzasz.
Mam na dłoniach ludzką krew - jej szkarłat wdarł się w chropowatą strukturę i został tam na dobre, nieważne jak intensywnie szoruje je mydłem.
Jednocześnie nie chcę zasypiać i nie chcę się obudzić. Bo gdy zamykam oczy widzę obrazy, których nie umiem przelać w słowach na papier. Krew, krew, wszędzie ta cholerna krew.
Zabij albo zgiń - tak nam mówią.
Tak ja mówię swoim podwładnym - bo zostałem sierżantem. I cholera, wiesz, że przez chwilę byłem z tego dumny? Wspiąłem się po drabinie z martwych ciał. Ciał przebitych kulą z mojego karabinu.
Czasem nie mogę już oddychać - czasem ciągle czuje dłonie niemieckiego oficera zaciskające się z zacięciem na moim gardle i pamiętam jedynie jego paskudne oczy i niewysłowioną chęć roztrzaskania jego łba o najbliższy kamień. Albo czuję pył wdzierający się do nozdrzy. Albo ból w klatce po odrzucie w skutek wybuchu.
Nie chcę już oddychać, Mikey.
Chciałbym, żebyś był ze mnie dumny. Jeżeli wrócę pewnie opowiem Ci o chwalebnych bitwach i francuskich pielęgniarkach. Ale nigdy nie powiem Ci prawdy.
Bo nie będę w Twoich oczach przyjacielem.
Cholera, nie będę nawet człowiekiem…
I wiesz co?
Nie robi to już na mnie wrażenia.
Ani martwy nazista, ani ciała cywilów.
I chociaż już nie chcę, chociaż modlę się do tych, którzy jeszcze chcą słuchać, żeby ten dzień był moim ostatnim, to idę. W imię króla, którego nie widzę.
Może jeszcze na początku błagał bym Cię o ratunek.
Teraz jedynie proszę o litość. I o ucieczkę. Uciekaj. Od wojny, od walki, uciekaj.
Bo może przeżyje - mówią o odwrocie - to każdy umiera na wojnie. Kwestia tego, czy wrócisz w trumnie czy w korowodzie za nią.

Alfie


I show not your face but your heart's desire
Ain Eingarp
Zawód : Wielość
Wiek : nieskończoność
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
I show not your face but your heart's desire.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Metamorfomag
Canis - Page 10 3baJg9W
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f47-sowia-poczta http://morsmordre.forumpolish.com/f5-powiazania http://morsmordre.forumpolish.com/f55-mieszkania http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Strona 10 z 10 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10

Canis
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach