Wydarzenia


Ekipa forum
Poczta Hani
AutorWiadomość
Poczta Hani [odnośnik]26.08.17 22:07
First topic message reminder :




Dallas
Stara sowa dziadka, której używa do swoich listów.


Hnn:

[bylobrzydkobedzieladnie]



Like a river flows
Surely to the sea
Darling, so it goes
Some things are meant to be



Ostatnio zmieniony przez Hannah Wright dnia 02.02.21 22:33, w całości zmieniany 8 razy
Hannah Wright
Zawód : Wytwórca mioteł
Wiek : 28
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Zaręczona


take me back to the night we met


OPCM : 25 +5
UROKI : 15
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 10
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 15
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarownica
Poczta Hani - Page 14 HCdH48g
Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t5207-hannah-wright https://www.morsmordre.net/t5219-poczta-hani https://www.morsmordre.net/t5220-hania https://www.morsmordre.net/f343-baker-street-221b https://www.morsmordre.net/t6218-skrytka-bankowa-nr-1286 https://www.morsmordre.net/t6213-h-wright

Re: Poczta Hani [odnośnik]13.07.21 15:49
Przeczytaj 22 XI 1957
Hanny, nie rób nic pochop gdzie jesteś w tej chwili? Nadal u rodziców? Przyjdę do Ciebie, zaplanujemy razem, co zrobić. Zaczekaj na mnie, dobrze?

Nie daj mu się sprowokować, Haniu. To straszne, co zrobili - ale oni tak właśnie postępują, mordują z zimną krwią, dopadają każdego, kto krzywo na nich spojrzy. Nie potrzebują pretekstu. Gdyby nie Tower, znaleźliby inny. Chcą wytrącić nas z równowagi, sprawić, że zaczniemy wątpić, że się potkniemy. Jak myślisz, dlaczego ta szuja wysłała do Ciebie ten list? Bo na pewno nie z uprzejmości.

Pamiętasz, żeby na mnie zaczekać? Niedługo u Ciebie będę. Poczta Hani - Page 14 PJY8Uf9




bo to była życia nieśmiałość,
a odwaga – gdy śmiercią niosło;
umrzeć przyjdzie, gdy się kochało
wielkie sprawy głupią miłością

William Moore
Zawód : lotnik w oddziale łączności, szkoleniowiec
Wiek : 29
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Zaręczony
jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył
OPCM : 25 +5
UROKI : 12
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 26
SPRAWNOŚĆ : 22
Genetyka : Czarodziej

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t5432-william-moore https://www.morsmordre.net/t5459-bursztyn https://www.morsmordre.net/t5433-b-b-b-billy https://www.morsmordre.net/f376-irlandia-gory-derryveagh https://www.morsmordre.net/t5461-skrytka-bankowa-nr-1345 https://www.morsmordre.net/t5460-billy-moore
Re: Poczta Hani [odnośnik]27.07.21 9:00
Przeczytaj 2 listopada '57 
HnNaH DoRZe rOzMiM Jusz nI Tój Wssley
Ain Eingarp
Zawód : Wielość
Wiek : nieskończoność
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
I show not your face but your heart's desire.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Metamorfomag
Poczta Hani - Page 14 3baJg9W
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f47-sowia-poczta http://morsmordre.forumpolish.com/f5-powiazania http://morsmordre.forumpolish.com/f55-mieszkania http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Poczta Hani [odnośnik]02.08.21 19:29
Przeczytaj 8 XII 1957
Hanny, jak się czujesz? Mam nadzieję, że zdążyłaś już odpocząć po naszej ostatniej wyprawie, i że wszystko u Was w porządku. Byłem wczoraj w Oazie, żeby rozłożyć do wysuszenia zapas owczej wełny, którą przywieźliśmy z Anthonym, i widziałem, że drewno ze szkockiego tartaku jest już posortowane i zabezpieczone - więc póki pogoda dopisze, postaram się dokończyć rząd chat po południowej stronie wioski. Tamtejsi mieszkańcy na pewno odetchną z ulgą, bo im robi się zimniej, tym spanie na ziemi jest bardziej uciążliwe - nawet pomimo bijącego od niej ciepła.

Ale właściwie to nie w tej sprawie do Ciebie piszę.

Organizujemy z braćmi małe świąteczne spotkanie - niezbyt wystawne, sama najbliższa rodzina, no i Cillian wspominał, że zaprosił Charlie - i zastanawiałem się, czy nie miałabyś ochoty przyjść? Amelia na pewno by się ucieszyła, zresztą nie tylko ona. Lily pisała do mnie niedawno, że wraca do Anglii - liczymy na to, że uda jej się dotrzeć przed świętami. No i ja - dla mnie też by wiele znaczyło, gdybyś tam była. Przyleciałbym po Ciebie wcześniej, bo - no, bo nie organizujemy tego w Oazie. Chciałem Ci powiedzieć wcześniej, pokazać właściwie, ale tyle się działo, że nie znalazłem odpowiedniej okazji że nie chciałem Ci zawracać głowy.

Przekaż moje pozdrowienia rodzicom. I Twojemu niewdzięcznemu bratu, jeśli gdzieś tam się przypadkiem do Was zaplątał - wciąż nie mogę go złapać. Poczta Hani - Page 14 PJY8Uf9




bo to była życia nieśmiałość,
a odwaga – gdy śmiercią niosło;
umrzeć przyjdzie, gdy się kochało
wielkie sprawy głupią miłością

William Moore
Zawód : lotnik w oddziale łączności, szkoleniowiec
Wiek : 29
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Zaręczony
jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył
OPCM : 25 +5
UROKI : 12
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 26
SPRAWNOŚĆ : 22
Genetyka : Czarodziej

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t5432-william-moore https://www.morsmordre.net/t5459-bursztyn https://www.morsmordre.net/t5433-b-b-b-billy https://www.morsmordre.net/f376-irlandia-gory-derryveagh https://www.morsmordre.net/t5461-skrytka-bankowa-nr-1345 https://www.morsmordre.net/t5460-billy-moore
Re: Poczta Hani [odnośnik]06.08.21 23:37
Przeczytaj 25 XI
Hannah,
w takim razie widzę, że fantastycznie zgraliśmy się w czasie. Oczywiście, że nie mam nic przeciwko. Wykorzystajcie dom jak tylko chcecie. W kuchni, w dolnej szafce znajdziecie trochę zapasów jedzenia i kilka niespodzianek. (Niestety nie zdążyłem jeszcze zorganizować porządnej spiżarni). Wiem, że pod Twoją opieką wszystko będzie pod kontrolą, a przede wszystkim będzie się Ciebie słuchała w kwestii jedzenia. Może nawet bardziej niż mnie? Jestem totalnym beztalenciem w kwestii gotowania... Wiedź Hannah, że jesteś jedną z niewielu osób, którym mogę bezgranicznie zaufać.

Czyżbyś rozpoczynała długą i fascynującą drogę z zielarstwem? Tym razem powiem dość nieskromnie, ale nie mogłaś trafić lepiej. Udało mi się znaleźć to, o co prosiłaś. Elidor przyniesie Ci dziś „Grzybownik”, będą tam rozpisane rodzaje grzybów głównie na terenie Europy, a także ich występowanie, właściwości i drobne porady. Jak będziesz u mnie w domu, w salonie na stole zostawię Ci książkę z „Podstaw zielarstwa” oraz „Atlas roślinności lasów”, możesz zabrać je ze sobą. Jeśli zainteresują Cię inne pozycje, powinnaś znaleźć je w mojej biblioteczce, choć nie wszystko udało mi się jeszcze wypakować. Co do pielęgnacji sadzonek, jeśli chcesz mógłbym pomóc Ci w nauce praktycznej? Będzie o wiele bardziej efektywna i satysfakcjonująca. Zielarstwo to moje hobby i cudownie byłoby podzielić się nim zainteresowanym.

Miłego popołudnia,
V.





My biggest fear is that eventually you will see me, that way I will see
myself
Vincent Rineheart
Zawód : łamacz klątw, dostawca roślinnych ingrediencji, rebeliant
Wiek : 31
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
Za czyim słowem podążył tak czule, że się odważył na tę
podróż groźną, rzucił wyzwanie wzburzonemu morzu?
OPCM : 28
UROKI : 28 +3
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0 +2
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 6
Genetyka : Czarodziej

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7723-vincent-rineheart https://www.morsmordre.net/t7772-elidor#215947 https://www.morsmordre.net/t7775-your-sweet-escape https://www.morsmordre.net/f310-irlandia-wschodnie-przedmiescia-bray-akacjowa-ostoja https://www.morsmordre.net/t7773-skrytka-bankowa-nr-1857#215948 https://www.morsmordre.net/t7776-vincent-rineheart#216049
Re: Poczta Hani [odnośnik]07.08.21 19:44
H.,
łagodniejszego jutra, spokojniejszych myśli.
chciałbym
życzę Ci tylko jednego, wszystkiego najlepszego. i niezapomnienia. pamiętaj o tym, co złe, co dobre.

nie znam nikogo, kto byłby

nie straciłem tych dobrych chwil, liczę je, liczę na nie, pamiętam o nich. byłaś jedną z

Ty też ich nie trać,
K.




w kopercie znajduje się także klamra do włosów, bliźniaczo podobna do tej, za pomocą której upięła kok na pogrzeb Bathildy; szeroka, na tyle duża, żeby pomieścić kosmyki, jednocześnie pozwalając części z nich opaść luźno na linię karku; jest posrebrzana, zarysowana czasem, wygrawerowano na niej niezapominajki



from underneath the rubble,
sing the rebel song
Keat Burroughs
Zawód : rebeliant
Wiek : 24
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
some days, I feel everything at once, other - nothing at all. I don't know what's worse: drowning beneath the waves or dying from the thirst.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
I will survive, somehow I always do
Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7770-keaton-burroughs https://www.morsmordre.net/t7784-sterta-nieprzeczytanych-listow#217101 https://www.morsmordre.net/t7786-casting-shadows#217131 https://www.morsmordre.net/f128-oaza-chata-nr-69 https://www.morsmordre.net/t7785-skrytka-bankowa-nr-1866#217105 https://www.morsmordre.net/t7787-keaton-burroughs#217189
Re: Poczta Hani [odnośnik]09.08.21 17:53
Poczta Hani - Page 14 AhLVqx8


I show not your face but your heart's desire
Ain Eingarp
Zawód : Wielość
Wiek : nieskończoność
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
I show not your face but your heart's desire.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Metamorfomag
Poczta Hani - Page 14 3baJg9W
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f47-sowia-poczta http://morsmordre.forumpolish.com/f5-powiazania http://morsmordre.forumpolish.com/f55-mieszkania http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Poczta Hani [odnośnik]23.08.21 22:28
Przeczytaj 2 I 1958
Hannah, w woreczku, który niesie ze sobą Ognik, znajdziesz klucze - wierzę, że wiesz, jakie drzwi otwierają, i że wciąż jeszcze pamiętasz właściwą drogę. Dom przez dłuższy czas będzie stał pusty - z przyczyn, których nie ośmielę się poruszyć w liście, muszę tymczasowo opuścić kraj i na razie nie jestem pewien, kiedy wrócę. Skorzystaj z nich tak, jak uznasz za słuszne - i tak od samego początku powinny były należeć do Ciebie.

Po drodze planuję odwiedzić naszego wspólnego przyjaciela - upewnię się, że wszystko u niego w porządku, i że żadne z nas nie musi się o niego martwić.

Mam nadzieję, że masz się dobrze, i że najbliższe miesiące potraktują Cię łagodnie. Wiem, że nie poznaliśmy się w najszczęśliwszych okolicznościach, ale możesz mi wierzyć, że zawsze życzyłem - i wciąż życzę - Ci jak najlepiej.

Jeśli możesz, przekaż moje pozdrowienia również pani Wright. Poczta Hani - Page 14 1wTnKmp


but the blood on my hands
scares me to
death

Percival Blake
Zawód : dowódca grupy smoczych łowców w peak district
Wiek : 34
Czystość krwi : Zdrajca
Stan cywilny : Kawaler

are we destined
to burn
or will we last the night?


OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t1517-percival-nott https://www.morsmordre.net/t1542-tatsu https://www.morsmordre.net/t1531-percy https://www.morsmordre.net/f203-kornwalia-sennen https://www.morsmordre.net/t3560-skrytka-bankowa-nr-416#62942 https://www.morsmordre.net/t1602-percival-nott
Re: Poczta Hani [odnośnik]25.09.21 21:29
Przeczytaj Benjamin
Haniu,
jaki Nowy Rok, taki cały rok, więc pewnie Cię zdziwię, ale w tym roku będę zapieprzał jak koń naszej sąsiadki Bucefał w ostatnią zimową orkę, pamiętasz? Nie było zsiadłego mleka ani jakiegoś bankietu, tu nastroje nie są też za wesołe, ale nie będę zdradzał szczegółów. Dalej pomagam tym, którzy pomocy wymagają, staramy się zapewnić bezpieczną ucieczkę z Anglii, a potem odnalezienie azylu. To okropne, opuszczać swój dom, ale czasem trzeba.
A jak Tobie minął ten świąteczny czas, Grubciu Haniu? Byłaś grzeczna? Dostałaś rózgę pod choinkę? Jak rodzice? Josephem się nie przejmuj, to zadufany dupek, ale w gruncie rzeczy dobry dupek. Wierzę w to. Może musi sobie przemyśleć niektóre rzeczy. Pamiętasz, jak wyśmiewaliśmy się z jego tej dziwacznej koszuli, którą się tak chwalił za dzieciaka? Tydzień się do nas nie odzywał i spał w domku na drzewie. Teraz też pewnie tak jest, tylko, no, inaczej. Na doroślejszą skazę. Gdyby się do mnie odezwał, napiszę do Ciebie.

Doszły mnie słuchy, że ten, o kim obydwoje mówimy, może się tu zjawić...I zdecydowanie nie zamierzam przed nim uciekać a wręcz przeciwnie. To dla mnie pociecha, tęsknię za Wami, za domem. Za Tobą.

Pamiętaj, że mimo, że jestem daleko, to morzesz na mnie liczyć. No i nie czuj się zbyt pewnie, jak się wokół ciebie kręci jakiś nowy kawaler, to od razu się dowiem.

Uważaj na siebie, Haniu.

Ben


Make my messes matter, make this chaos count.
Benjamin Wright
Zawód : eks-gwiazda quidditcha, nadzorca w smoczym rezerwacie
Wiek : 33
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
may the bridges I burn
light the way
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Poczta Hani - Page 14 2548bf6970f74d0d9594e17b72bc2037
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t656-benjamin-wright https://www.morsmordre.net/t683-smok#2087 https://www.morsmordre.net/t3555-nokturnowa-rubryka-towarzyska#62778 https://www.morsmordre.net/f203-kornwalia-sennen https://www.morsmordre.net/t4339-skrytka-bankowa-nr-178#92647 https://www.morsmordre.net/t1416-jaimie-wright
Re: Poczta Hani [odnośnik]31.10.21 23:23
Przeczytaj 15 I 1958
Hanny, dzisiaj w nocy spadł u nas śnieg - i to taki najprawdziwszy; nie taki, który topnieje zaraz z rana, kiedy tylko wstanie słońce, a taki zbijający się w zaspy i zamieniający w lodowe, zwisające z dachu sople. Przed domem jest go co najmniej do połowy łydek, a las wygląda magicznie - trochę jak ten w Oazie, z tym, że jak śnieg osunie Ci się nagle za kołnierz, to nie jest to nic przyjemnego.

W każdym razie - jak tylko go zobaczyłem, to pomyślałem o Tobie. I o bitwie na śnieżki w Dolinie Glendalough, pamiętasz? Byli tam prawie wszyscy; jak dzisiaj o tym myślę, to mam wrażenie, że to wydarzyło się sto lat temu, albo w ogóle w jakimś innym życiu, a w gruncie rzeczy to wcale nie było tak dawno. Moglibyśmy urządzić sobie podobną, tutaj, w Irlandii; Amelia na pewno byłaby zachwycona. Aidan pewnie też.

Wybacz mi, właściwie to wcale nie o tym chciałem napisać. Zastanawiałem się - czy nie miałabyś ochoty może odwiedzić nas mnie w najbliższym czasie, na przykład pojutrze? Przypomniałem sobie, że tak ostatecznie to nigdy nie poszliśmy na tę kolację, a trochę ostatnio ćwiczyłem, i no, nie znam nikogo, kto mógłby wydać lepszą opinię na temat moich umiejętności kulinarnych niż Ty. A poza tym mam nowego tymczasowego lokatora, któremu bardzo chciałbym Cię przedstawić - mam dziwne przeczucie, że się polubicie.

Uściskaj, proszę, ode mnie rodziców i przekaż im najlepsze życzenia. Mam nadzieję, że czujecie się dobrze, i że ten rok okaże się łagodniejszy dla nas wszystkich.

Uważaj na siebie, Poczta Hani - Page 14 PJY8Uf9




bo to była życia nieśmiałość,
a odwaga – gdy śmiercią niosło;
umrzeć przyjdzie, gdy się kochało
wielkie sprawy głupią miłością

William Moore
Zawód : lotnik w oddziale łączności, szkoleniowiec
Wiek : 29
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Zaręczony
jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył
OPCM : 25 +5
UROKI : 12
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 26
SPRAWNOŚĆ : 22
Genetyka : Czarodziej

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t5432-william-moore https://www.morsmordre.net/t5459-bursztyn https://www.morsmordre.net/t5433-b-b-b-billy https://www.morsmordre.net/f376-irlandia-gory-derryveagh https://www.morsmordre.net/t5461-skrytka-bankowa-nr-1345 https://www.morsmordre.net/t5460-billy-moore
Re: Poczta Hani [odnośnik]01.11.21 20:56
Przeczytaj 15 I 1958
Hanny, jak długo my się znamy? Jak mogłabyś tak pomyśleć? W żadnym wypadku nie miałem na myśli odśnieżania - i to nie tylko dlatego, że nigdy nie kazałbym Ci pracować w Twoje urodziny na takim zimnie. Odkąd mieszka z nami Aidan i Cillian, w domu jest wystarczająco dużo rąk do pomocy - nie musisz się więc martwić zaspami, zanim dotrzesz do Irlandii, wszystko będzie posprzątane. A jeśli mimo wszystko masz ochotę na trochę ruchu na świeżym powietrzu, to jezioro już niemal zupełnie zamarzło - przy brzegu powinno być bezpiecznie, a i jakaś para łyżew na pewno się znajdzie. Co Ty na to? Chcesz sprawdzić, czy jesteś w stanie mnie prześcignąć?

Kolacja niech będzie niespodzianką.

A bitwę na śnieżki w pełnym składzie jeszcze urządzimy - zobaczysz. Benjamin wróci, Joseph też wreszcie wyciągnie głowę z własnego tyłka się opamięta; może do tego czasu uda mi się nauczyć Cilliana, jak trafiać w cel nieco mniejszy niż dom, chociaż z Amelią i tak żadne z nas nie będzie miało szans. U niej wszystko w porządku, ale mam wrażenie, że trochę tęskni za Oazą. Być może niedługo sama do Ciebie napisze - zaczęliśmy się uczyć czytania i pisania, ostatnio udało już się jej napisać własnoręcznie list do Debbie. Staramy się jej zapewniać tyle zajęć, żeby jej się nie nudziło, ale wydaje mi się, że brakuje jej innych dzieci; tutaj ma tylko nas. Z pojawieniem się nowego lokatora nie miała nic wspólnego, ale nic więcej Ci nie powiem.

Kiedy to napisałaś, uświadomiłem sobie, że Amelka jest bliżej tych siedemnastu lat niż ja. Czy to nie szalone? Mam nadzieję, że babcia nie pomyli jej z moją siostrą, kiedy do Was zajrzymy; może w przyszłym tygodniu? O ile zrobi się odrobinę cieplej, nie chcę, żeby przeziębiła się w trakcie podróży.

Do zobaczenia, Poczta Hani - Page 14 PJY8Uf9




bo to była życia nieśmiałość,
a odwaga – gdy śmiercią niosło;
umrzeć przyjdzie, gdy się kochało
wielkie sprawy głupią miłością

William Moore
Zawód : lotnik w oddziale łączności, szkoleniowiec
Wiek : 29
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Zaręczony
jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył
OPCM : 25 +5
UROKI : 12
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 26
SPRAWNOŚĆ : 22
Genetyka : Czarodziej

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t5432-william-moore https://www.morsmordre.net/t5459-bursztyn https://www.morsmordre.net/t5433-b-b-b-billy https://www.morsmordre.net/f376-irlandia-gory-derryveagh https://www.morsmordre.net/t5461-skrytka-bankowa-nr-1345 https://www.morsmordre.net/t5460-billy-moore
Re: Poczta Hani [odnośnik]03.11.21 17:28
Frederick Fox1958
Hannah,Mam nadzieje, że u Ciebie wszystko dobrze - na tyle, na ile może być dobrze w dzisiejszych czasach - i że nie spędzasz urodzin sama. Z tej okazji chciałem życzyć Ci, żeby los się do Ciebie uśmiechał jak i również dawał powody do uśmiechu.
Nie wiem, czy przekreśliłaś naszą znajomość, czy to tylko zwykły zbieg okoliczności - jakieś polowania na sowy czy inne przechwytywanie korespondencji nie jest niczym zaskakującym w ostatnim czasie - ale brakuje mi naszych listów.
Jeśli nie odpiszesz, zrzucę to na nieudolność Fryderyka - nie czuj się więc zobowiązana do wymuszonej uprzejmości.

Trzymaj się.
Fox



Kundle, odmieńcy, śmieci, wariaci,
obywatele degeneraci,
ej, duszy podpalacze,
Róbmy dym
Frederick Fox
Zawód : Rebeliant
Wiek : 33 (36)
Czystość krwi : Zdrajca
Stan cywilny : Kawaler
fire is catching
and if we burn
you burn with us
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Metamorfomag
Poczta Hani - Page 14 Giphy
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t2155-frederick-fox#32552 https://www.morsmordre.net/t2178-poczta-fryderyka#33148 https://www.morsmordre.net/t2176-fantastic-mr-fox#33126 https://www.morsmordre.net/f413-devon-lisia-nora https://www.morsmordre.net/t3769-skrytka-bankowa-nr-605#69393 https://www.morsmordre.net/t2332-freddie-fox#35856
Re: Poczta Hani [odnośnik]13.11.21 13:05
19 I
H.,
nie myśl, że nie zapomniałem.
Potrzebowałem trochę czasu, żeby zdobyć dla Ciebie coś, z czym możesz zrobić właściwie cokolwiek zechcesz, ale, proszę, nie unoś się dumą i nie próbuj mi tego odsyłać.
Nie chcę być już pośrednikiem.
Powinnaś też wiedzieć, że on nie potrzebuje tych pieniędzy. Nie dlatego, że nie odczułby nigdy braku tej kwoty (choć to akurat prawda).
Jego po prostu już nie ma.
Od kilku miesięcy nie dał znaku życia. Próbowaliśmy go odszukać, ale nie znaleźliśmy nawet ciała żadnego śladu.
Dla Twojej informacji - nie ma ani jednej kopii tej umowy. Nikt więcej, poza naszą dw trójką o niej nie wie.
Chyba trudno nazwać ten świstek prezentem, może to i dobrze, że nie dostałaś go w dzień swoich urodzin. Pewnie tylko bym Ci je zepsuł.
Mam nadzieję, że zrobiłaś wtedy choć jedną miłą rzecz dla siebie. Z kimś, na kim Ci naprawdę zależy.
Myślałem o tym, czy przyjaźń między nami w ogóle jest
Czasem t
Częs
Wydaje mi się, że przynajmniej na razie nie potrafię być

Wysyłam Ci ten kawałek przeszłości, bo wiem, a może inaczej - czuję, że to coś, co wciąż Cię dręczy. Może w jakimś stopniu nie pozwala Ci myśleć o przyszłości tak, jak myślałabyś, gdyby… Zgubiłem się w tym, co chciałem

Dbaj o siebie
Bądź


Wszystkiego najlepszego,
Keat




jedna tylko niezapominajka została dołączona do koperty; zasuszona jeszcze bardziej niż niemal rok temu, gdy otrzymał ją w pewnym liście;
w środku znajdował się także zgięty na pół oryginał umowy zawartej przez Hannah z Boylem



from underneath the rubble,
sing the rebel song
Keat Burroughs
Zawód : rebeliant
Wiek : 24
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
some days, I feel everything at once, other - nothing at all. I don't know what's worse: drowning beneath the waves or dying from the thirst.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
I will survive, somehow I always do
Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7770-keaton-burroughs https://www.morsmordre.net/t7784-sterta-nieprzeczytanych-listow#217101 https://www.morsmordre.net/t7786-casting-shadows#217131 https://www.morsmordre.net/f128-oaza-chata-nr-69 https://www.morsmordre.net/t7785-skrytka-bankowa-nr-1866#217105 https://www.morsmordre.net/t7787-keaton-burroughs#217189
Re: Poczta Hani [odnośnik]15.11.21 10:00
H. Hannah,
ale o pewnych rzeczach trudno zapomnieć. Nawet jeśli b

Dług można spłacić na wiele sposobów - jeśli tak bardzo Ci zależy, żeby być wobec niego w porządku, żeby oddać należne za tamten dzień, to po prostu obiecaj mi, że jeśli jakimś cudem kiedyś o nim usłyszysz, dasz nam znać, gdzie go odnaleźć. Żadne pieniądze nie są warte więcej niż życie. Nawet to jego. Nie musisz pisać do m
Philip

A pewnego dnia, kiedy to wszystko się skończy, po prostu zrób to, po co zdecydowałaś się wtedy na tamten… ruch. Niech to wszystko będzie po coś.
Wiesz, w gruncie rzeczy zawsze wydawało mi się, że nigdy nie chodziło o samo miejsce. Jakkolwiek nie jesteś do niego przywiązana, czy naprawdę potrzebujesz akurat tych czterech ścian, żeby tworzyć coś, z czego Twój dziadek byłby więcej niż dumny?
Wszystko, czego Cię nauczył, Twoja pasja i umiejętności, ciężka praca - to chyba wystarczy. W zupełności.

I wciąż czekam na tę kolekcję mioteł, którą zaprojektujesz dla drużyny narodowej. Kiedyś, kiedy to wszystko się kończy. Kto wie, może nawet to Twój model dzieciaki z portu będą pożyczać na dzień albo dwa, żeby poczuć

Przestań, Hannah. Nie wiem, kto mógłby uznać Cię za złodzieja. To on na Tobie żerował. Na Tobie i Twoim nieszczęściu. Na nieszczęściu wielu osób - takich, jak Ty. Nie potrzebował tej umowy, by wiedzieć, że zwrócisz mu całą należność. Nigdy nie umiałaś kłamać. Ani oszukiwać. To widać - na pierwszy rzut oka.

Był człowiekiem, którego trudno bronić. A ja... jeśli ktoś powinien się tłumaczyć z tego wszystkiego, to może powinienem być to ja?
Czasem zastanawiam się, czy nie byłabyś szczęśliwsza, gdybym wtedy, wiele lat temu, jakoś do Ciebie przemówił. Gdybym powiedział Ci wcześniej to, co napisałem dzisiaj. Że nigdy nie chodziło o samo miejsce. Nie mogłaś stracić tego, czego dziadek Cię nauczył.

To nie są moje pieniądze. Nie przyjmę ich. W jaki sposób mam Ci je oddać?
A jeśli z jakiegoś powodu też ich nie chcesz - na co mam je przeznaczyć? Albo komu przekazać?

Wciąż tego nie rozu
Nic nie rozumiesz, Hannah.
Naprawdę nic.

I tak, jestem wkurwiony. Wiem, jak trudno zarabia się teraz jedną setną tego, co mi dałaś. Mi. A w Twoim przypadku…

Wymyśl inny sposób, nie mieszaj mnie w to.

Bo nie jesteś mi nic winna, nigdy nie byłaś.
Nigdy.
Skoro już bawimy się w te absurdalne wyliczenia - nie pomyślałaś, że może dałaś mi więcej, niż Ty dostałaś od mnie? Że każda próba niemal numerologicznego obliczania albo rozliczania naszej przeszłości nie ma najmniejszego sensu?

Nie rób tego.
Keaton Burroughs





from underneath the rubble,
sing the rebel song
Keat Burroughs
Zawód : rebeliant
Wiek : 24
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
some days, I feel everything at once, other - nothing at all. I don't know what's worse: drowning beneath the waves or dying from the thirst.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
I will survive, somehow I always do
Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7770-keaton-burroughs https://www.morsmordre.net/t7784-sterta-nieprzeczytanych-listow#217101 https://www.morsmordre.net/t7786-casting-shadows#217131 https://www.morsmordre.net/f128-oaza-chata-nr-69 https://www.morsmordre.net/t7785-skrytka-bankowa-nr-1866#217105 https://www.morsmordre.net/t7787-keaton-burroughs#217189
Re: Poczta Hani [odnośnik]07.12.21 0:52


Przeczytaj 05.02
Droga Haniu, jak może zdajesz sobie sprawę, zbliża się data moich i Thalii urodzin - i w związku z tym chciałybyśmy cię zaprosić na poczęstunek i spotkanie z innymi. Przyjęcie rozpocznie się w południe 18 lutego, mam nadzieję że spotkamy się na miejscu.

Ściskam,
Ciocia Cynthia



W ramach wspólnego świętowania urodzin Cynthii i Thalii zapraszamy was na drobny poczęstunek w jadalni zajazdu "Pod gruszą" (tutaj). Dla ułatwienia nie robimy z tego jednego wielkiego wydarzenia, chociaż nic nie stoi na przeszkodzie, jeżeli ktoś ma ochotę rozpisać pełny wątek. Na krótkie wymiany zdań przygotowana została szafka podlinkowana w poście.


love makes you happy in a house where
love is made

Cynthia Skamander
Zawód : zarządzanie zajazdem
Wiek : 42
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Wdowa
Short steps, deep breath,
everything is alright
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t9979-cynthia-skamander-budowa#301678 https://www.morsmordre.net/t10700-borowka https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/f402-lancashire-lancaster-zajazd-pod-grusza https://www.morsmordre.net/t10699-skrytka-bankowa-2256#324768 https://www.morsmordre.net/t10702-cynthia-skamander#324789
Re: Poczta Hani [odnośnik]11.12.21 18:33
Przeczytaj 6 II 1958
Hanny, chciałbym móc Ci napisać, że wszystko jest w porządku, a przeszłość przestała mnie dręczyć, ale kilka dni temu spotkałem

nie mam pojęcia, ile czasu spędziłem właśnie nad pergaminem, starając się przypomnieć sobie swój ostatni sen, żeby móc Ci go opowiedzieć, ale mam wrażenie, że im mocniej próbowałem, tym więcej szczegółów mi uciekało. Wiem jedynie, że był dobry - i że Ty też tam byłaś, a dookoła powiewały czerwone i złote proporce; może to było boisko do Quidditcha w Hogwarcie?

Chyba próbuję przez to napisać, że czuję się już dobrze - przynajmniej przez większość czasu. A Ty? Śniłaś ostatnio o przyszłości?

Amelia jest zdrowa - jakieś dwa tygodnie temu złapała co prawda magiczny katar, ale zniosła go niezwykle dzielnie, a od paru dni znów trudno utrzymać ją w miejscu. Mnóstwo czasu spędza na zewnątrz - mam wrażenie, że zaczyna jej się tutaj podobać, chociaż na pewno brakuje jej towarzystwa innych dzieci w Oazie. Temperatura zdaje się jej nie przeszkadzać; jak tylko skończą się śnieżyce, to pewnie wybierzemy się na dłuższą wycieczkę dookoła jeziora - może miałabyś ochotę nam towarzyszyć?

Wiesz, że zawsze znajdę dla Ciebie czas - i chętnie wybrałbym - wybralibyśmy się - tam z Tobą, ale czy jesteś pewna, że Twoja ciocia nie miałaby nic przeciwko mojej obecności? Nie chciałbym sprawić nikomu kłopotu czy ściągnąć problemów na głowę, a te niestety często za mną podążają. Wydaje mi się jednak, że Cillian, Aidan i Jenny się tam wybierają, więc pewnie będziecie mieć okazję się spotkać.

Twój,
Poczta Hani - Page 14 PJY8Uf9




bo to była życia nieśmiałość,
a odwaga – gdy śmiercią niosło;
umrzeć przyjdzie, gdy się kochało
wielkie sprawy głupią miłością

William Moore
Zawód : lotnik w oddziale łączności, szkoleniowiec
Wiek : 29
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Zaręczony
jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył
OPCM : 25 +5
UROKI : 12
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 26
SPRAWNOŚĆ : 22
Genetyka : Czarodziej

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t5432-william-moore https://www.morsmordre.net/t5459-bursztyn https://www.morsmordre.net/t5433-b-b-b-billy https://www.morsmordre.net/f376-irlandia-gory-derryveagh https://www.morsmordre.net/t5461-skrytka-bankowa-nr-1345 https://www.morsmordre.net/t5460-billy-moore

Strona 14 z 16 Previous  1 ... 8 ... 13, 14, 15, 16  Next

Poczta Hani
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach