Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Percival Nott

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Percival Blake
Percival Blake

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t1517-percival-nott https://www.morsmordre.net/t1542-tatsu https://www.morsmordre.net/t1531-percy https://www.morsmordre.net/f203-kornwalia-sennen https://www.morsmordre.net/t3560-skrytka-bankowa-nr-416#62942 https://www.morsmordre.net/t1602-percival-nott
Zawód : przywódca grupy smoczych łowców
Wiek : 32
Czystość krwi : Zdrajca
Stan cywilny : Kawaler

tell me
some things
last

OPCM : 20
UROKI : 40
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 13
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Percival Nott   21.10.15 14:09

Percival NottŻywotność
Wartość żywotności postaci: 266
żywotnośćzabronionekarawartość
81-90%brak-5215 - 239
71-80%brak-10188 - 214
61-70%brak-15162 - 187
51-60%potężne ciosy w walce wręcz-20135 - 161
41-50%silne ciosy w walce wręcz-30109 - 134
31-40%kontratak, blokowanie ciosów w walce wręcz-4082 - 108
21-30%uniki, legilimencja, zaklęcia z ST > 90-5055 - 81
≤ 20%teleportacja (nawet po ustaniu zagrożenia), oklumencja, metamorfomagia, animagia, odskoki w walce wręcz-60≤ 54
10 PŻPostać odczuwa skrajne wycieńczenie i musi natychmiast otrzymać pomoc uzdrowiciela, inaczej wkrótce będzie nieprzytomna (3 tury).-701 - 10
0Utrata przytomności


Klub Pojedynków
styczeń (2/3)
luty  (2/2)
marzec (1/1)
kwiecień (2/2)
maj (1/2)
czerwiec (1/1)
lipiec (1/2)
wrzesień (0/1)


Wykonywanie zawodu



[bylobrzydkobedzieladnie]
[bylobrzydkobedzieladnie]




but I came and I was nothing
and time will give us nothing
so why did you choose to lean on
a man you knew was
falling?




Ostatnio zmieniony przez Percival Nott dnia 21.10.18 19:35, w całości zmieniany 29 razy
Powrót do góry Go down
Percival Blake
Percival Blake

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t1517-percival-nott https://www.morsmordre.net/t1542-tatsu https://www.morsmordre.net/t1531-percy https://www.morsmordre.net/f203-kornwalia-sennen https://www.morsmordre.net/t3560-skrytka-bankowa-nr-416#62942 https://www.morsmordre.net/t1602-percival-nott
Zawód : przywódca grupy smoczych łowców
Wiek : 32
Czystość krwi : Zdrajca
Stan cywilny : Kawaler

tell me
some things
last

OPCM : 20
UROKI : 40
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 13
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Percival Nott   13.08.17 11:51

przeszłość
now I’ve been crazy couldn’t you tell
I threw stones at the stars, but the whole sky fell

listopad '41 | jaimie | szatnia gryfonów
Czuł się trochę jak człowiek stąpający po kruchym lodzie – nie dostrzegający celu swojej wędrówki, ale również niezdolny do oparcia się gorączkowemu do niego przyciąganiu.

kwiecień '43 | jaimie | pokój życzeń
(...)czuł się bezsilny, zupełnie jakby próbował za wszelką cenę utrzymać drogocenną wodę w zaciśniętych dłoniach, a zamiast tego po prostu obserwował, jak wyciekała mu pomiędzy palcami.

wiosna '50 | jaimie | bałkany
– Niech cię szlag – mruknął w kierunku figurki, porywając z ziemi odrzuconą w chwili zaskoczenia różdżkę, żeby przypadkiem nie znalazła się w zasięgu ognistych kichnięć.

[bylobrzydkobedzieladnie]




but I came and I was nothing
and time will give us nothing
so why did you choose to lean on
a man you knew was
falling?




Ostatnio zmieniony przez Percival Nott dnia 08.10.18 5:19, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry Go down
Percival Blake
Percival Blake

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t1517-percival-nott https://www.morsmordre.net/t1542-tatsu https://www.morsmordre.net/t1531-percy https://www.morsmordre.net/f203-kornwalia-sennen https://www.morsmordre.net/t3560-skrytka-bankowa-nr-416#62942 https://www.morsmordre.net/t1602-percival-nott
Zawód : przywódca grupy smoczych łowców
Wiek : 32
Czystość krwi : Zdrajca
Stan cywilny : Kawaler

tell me
some things
last

OPCM : 20
UROKI : 40
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 13
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Percival Nott   13.08.17 11:51

sierpień '55
so give me hope in the darkness that I will see the light;
'cause oh that gave me such a fright

1. sierpnia | jaimie | festiwal lata
Na usta cisnęło mu się co prawda aż za dużo żałosnych zdań, ale dusił je wszystkie konsekwentnie, zatrzymując gdzieś na wysokości strun głosowych.

1. sierpnia | inara | festiwal lata
(...)słowo jednak się rzekło, odpowiedź od panny Carrow zastała go jeszcze w Weymouth, gdzie właśnie planował po staremu zapić samotnie smutki w podmiejskim pubie.

2. sierpnia | cassiopeia | festiwal lata
A przyszłość stała przed nim. Całkiem realna, namacalna i nie tak znowu odległa, oświetlona przez migające w ciemności płomienie ogniska(...).


3. sierpnia | inara | festiwal lata
Czy to ze względu na duchy przeszłości, nawiedzające go od samego początku, czy ogólny, wiszący w powietrzu nastrój – czuł się jakoś tak nieswojo. Sentymentalnie. Inaczej?

15. sierpnia | inara | ministerstwo, stadnina
Nie spodziewał się listu od niej; prosta koperta pojawiła się na jego biurku pół godziny wcześniej i w pierwszej chwili zmarszczył ze zdziwieniem brwi na widok znajomego charakteru pisma.

31. sierpnia | nielegalne pojedynki | doki
Ciężka atmosfera panująca w zdewastowanym budynku oddawała stan jego ducha niemal idealnie, zgrywając się z (auto)destrukcyjnymi zapędami w ponurej harmonii.



wrzesień i październik '55
I'm wasted, losing time; I'm a foolish, fragile spine; I want all that is not mine; I want him but we're not right

13. września | jaimie | nokturn
(...)zapytał mądrze, na dowód wskazując ręką na podłogę, wciąż zaścieloną ciemnymi okruchami farby.
Przemieszanej z jego własną godnością.



listopad '55
and if you're still breathing, you're the lucky ones;
'cause most of us are heaving through corrupted lungs

1. listopada | katya | dziurawy kocioł
Minęło bardzo dużo chwil – więcej, niż kiedykolwiek by się spodziewał – odkąd po raz ostatni zastał w niewielkim pokoju coś więcej, niż tylko śmiejące mu się w twarz duchy przeszłości.

20. listopada | inara | opuszczony plac zabaw
Naprawdę był jej wdzięczny; zdawało się, że po raz kolejny ratowała go – świadomie bądź nie – przed sobą samym.



grudzień '55
you saw my pain washed out in the rain;
broken glass, saw the blood run from my veins

2. grudnia | jaimie | nokturnowe mieszkanie
– Kupiłeś sobie psa? – zapytał głupio, ponosząc sromotną porażkę w łączeniu ze sobą faktów; ostatnie zdanie przyjaciela tymczasowo zniknęło z jego umysłu.

5. grudnia | katya | herbaciarnia
W pierwszej chwili wydało mu się, że jego kuzynki w nim nie ma; zauważył ją dopiero po dłuższej chwili, wciśniętą w puchaty fotel w kącie sali, z pobladłą twarzą i nieobecnym wzrokiem.

15. grudnia | harriett | ogrody królewskie
(...)wydawało mu się – tak, był prawie pewien – że rozpoznawał w jej szlachetnych rysach piękność ze zdjęć, do których pozowała wspólnie z Benem.

20. grudnia | jaimie | mieszkanie bena
Wziął list do ręki, prawie natychmiast rozpoznając charakter pisma, bo mimo że wymienił z Harriett zaledwie kilka listów, to pewne słowa wryły mu się w pamięć wystarczająco dokładnie.

22. grudnia | inara | lodowisko
Nie był pewien, czy robił dobrze, czy nie mieszał niepotrzebnie w jej życiu, czy układane bezwiednie scenariusze nie miały wkrótce przerodzić się we wstęp do horroru.

31. grudnia | sabat | kasyno, sala balowa
Zamarł(...) na krótki moment, potrzebny do zlustrowania makabrycznej kompozycji stworzonej z leżących na posadzce ciał i upewnienia się, że nie było wśród nich nikogo mu drogiego.
[bylobrzydkobedzieladnie]




but I came and I was nothing
and time will give us nothing
so why did you choose to lean on
a man you knew was
falling?




Ostatnio zmieniony przez Percival Nott dnia 08.10.18 5:22, w całości zmieniany 9 razy
Powrót do góry Go down
Percival Blake
Percival Blake

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t1517-percival-nott https://www.morsmordre.net/t1542-tatsu https://www.morsmordre.net/t1531-percy https://www.morsmordre.net/f203-kornwalia-sennen https://www.morsmordre.net/t3560-skrytka-bankowa-nr-416#62942 https://www.morsmordre.net/t1602-percival-nott
Zawód : przywódca grupy smoczych łowców
Wiek : 32
Czystość krwi : Zdrajca
Stan cywilny : Kawaler

tell me
some things
last

OPCM : 20
UROKI : 40
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 13
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Percival Nott   13.08.17 11:52

styczeń i luty '56
teach me how to hold you in my arms;
without squeezing too damn hard and causing harm

1. stycznia | inara | dworek
Musiał sprawdzić, czy wszystko było z nią w porządku, czy czuła się dobrze – choć dobrze było raczej nieosiągalnym życzeniem – i… tak, trochę nierozsądnie, ale musiał usłyszeć jej głos.

3. stycznia | jaimie | mieszkanie bena
(...)może powinien przewidzieć już nadchodzącą katastrofę – ale towarzyszące mu, miękkie otumanienie, znieczuliło go tymczasowo na subtelne znaki ostrzegawcze.

3. stycznia | mia | nokturn
– Co… – zaczął, ale zamilkł, gdy reszta niewypowiedzianego zdania rozsypała się w proch, nie odnajdując w porę drogi na usta.

10. stycznia | adrien | mieszkanie percivala
Zamarł w bezruchu, czując się, jakby ktoś właśnie potraktował go porządnym zaklęciem petryfikującym i przez chwilę po prostu patrzył na rozciągniętego na podłodze czarodzieja(...).

12. stycznia | inara | paryż
Dopiero gdy zorientował się, że jak zahipnotyzowany wpatruje się w nagą skórę na nogach Inary, (niechętnie) oderwał od niej wzrok(...).

1. lutego | ulla | ministerstwo magii
(...)wystarczała sama świadomość obecności siostry, żeby przestał skupiać się na sobie, zapominając całkowicie o milionie powodów, dla których nienawidził ministerialnego gmachu.

14. lutego | ślub averych | sala główna
Wyglądała pięknie w tej zwiewnej, błękitnej sukience i w odczuwał jakieś proste, niegasnące zadowolenie na myśl, że jej drobna dłoń zaciskała się właśnie na jego ramieniu.

18. lutego | gonitwa konna | las w sherwood
Przyglądał się im przelotnie, nieco metodycznie i bezwiednie gładząc długą, smukłą szyję karego Ducha, który miał być jego kompanem i sojusznikiem w czasie dzisiejszej gonitwy.

27. lutego | spotkanie rycerzy | biała wywerna
Zanim się odezwał, musiał co najmniej trzykrotnie uciszyć własny zdrowy rozsądek, coraz głośniej dopominający się o uwagę i przekonujący go, że postępował po prostu głupio.



marzec '56
but you saw no fault, no cracks in my heart;
and you knelt beside my hope torn apart

28. marca | mecz quidditcha | bodmin moor
Nie, nie przeszkadzały mu ani lodowate strugi zacinającego deszczu, ani przeciągłe wycie wiatru; pogoda właściwie odzwierciedlała jego stan wewnętrzny niemalże idealnie.



kwiecień '56
if I was dying on my knees, you would be the one to rescue me; and if you were drowned at sea, I'd give you my lungs so you could breathe

7. kwietnia | dopóki śmierć nas nie rozłączy | ślub
– Przyjmij proszę tę obrączkę jako symbol mojego oddania, bo nic więcej już ofiarować ci nie mogę – dodał, czując, jak ogarnia go dziwny spokój.

7. kwietnia | inara | ashfield manor
Przystanął o pół kroku od niej, czekając, aż się do niego odwróci i dopiero, gdy wyciągnął ku niej rękę zorientował się, że między palcami wciąż trzymał gałązkę bzu.

16. kwietnia | samael | shropshire
Nie czuł alarmujących szturchnięć niepokoju, gdy podążał za Averym w głąb jego posiadłości, choć okoliczności w jakich miał okazję widzieć go ostatnio nie należały do przyjemnych.

27. kwietnia | jaimie | peak district
– Jaimie – odezwał się, z odbijającym się w głosie zaskoczeniem. Zmieszaniem. Niezręcznością. Radością? Wplecionymi między sylaby przeprosinami?

28. kwietnia | za zasłoną cienia | na samym dnie
Gęstniejąca atmosfera grozy, tworzona – niewątpliwie – przez podchmielone bajania starych mugoli oraz niewiedzę i przesądność reszty, bawiła go odrobinę(...).

29. kwietnia | inara | szpital św. munga
Odetchnął bezwiednie, przywracany do przytomności lekkim jak muśnięcie skrzydeł motyla pocałunkiem na dłoni i uchylił powoli powieki. [trwa]



maj i czerwiec '56
and the walls kept tumbling down in the city that we love;
grey clouds roll over the hills bringing darkness from above

1. maja | deirdre | skalne wybrzeże
Nic dziwnego, że gdy szpitalne okno implodowało do wewnątrz, wpuszczając do sterylnej sali duszące potoki czarnej mgły, w pierwszej chwili pomyślał, że to tylko kolejna porcja snów.

15. - 17. maja | smoczy łowcy | wyspa wight
Chociaż fala niechcianych podarunków od losu zdawała się zalewać go nieustannie mniej więcej od końcówki kwietnia, smocza wyprawa okazała się najokrutniejszym z nich.

17. czerwca | inara | pracownia
Od samego rana nie potrafił sobie znaleźć miejsca, targany nieodpartym wrażeniem, że Inara – z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu – go unikała.

21. czerwca | inara | sabat
Uśmiechnął się, słysząc jej głos i bez problemu dając się pociągnąć w stronę nie tak znowu odległego wspomnienia.

25. czerwca | rycerze | albury
Nie miał pojęcia, kiedy właściwie jego życie zaczęło przypominać labirynt kłamstw, wymówek i podróży w nieznane, ale była w tym jakaś nuta ironii i hipokryzji(...).

26. czerwca | cassandra | kornwalia
Pytanie, które musiał zadać, a którego zadać nie chciał, zatańczyło przez chwilę na jego wargach, zanim rozbrzmiało w nocnym powietrzu. – Co się stało?


lipiec i sierpień '56
when my world gets loud, could you make it quiet down?
when my head, it pounds, could you turn down all the sound?

5. lipca | rycerze walpurgii | la fantasmagorie
Zimna, wilgotna mgła zdawała się wciąż trzymać jego ubrania, gdy z opuszczonym spojrzeniem przekraczał próg sali bankietowej.

3. sierpnia | blaithin | wróżby
Przez chwilę planował się wycofać i wrócić do bezpiecznego schronienia własnych komnat, ale skoro nogi doprowadziły go aż tutaj, mógł chociaż oddać hołd tradycji. [trwa]

4. sierpnia | sigrun | wianki
Koniec końców ruszył więc prosto w wodę i z morskiej toni wyłowił najprostszy i najskromniejszy wianek, nie wiedząc jeszcze, że należał do Sigrun.

6. sierpnia | wyścig konny | durdle door
Powoli przeniósł spojrzenie w kierunku początku trasy, gratulując sobie w myślach, że udało mu się ani razu nie spojrzeć w kierunku Wrighta i Foxa.

6. sierpnia | jaimie | łąka pamięci
– Jaimie – przerwał mu, otwierając oczy i zadzierając głowę do góry, odzywając się głosem, który miał być stanowczy, ale zamiast tego zabrzmiał błagalnie.

7. sierpnia | elise | jarmark
Miał już na zawsze zapamiętać ten obraz: roześmiana Elise, stojąca na tle kolorowego jarmarku i jasnego nieba, z wyszywanym szalem w szmaragdowych barwach Nottów.

9. sierpnia | sigrun, jayden, constantine | malinowy las
– Timoria – mruknął, celując w starszego z mężczyzn, licząc na to, że przy odrobinie szczęścia ze strachu sam wpadnie w sidła krwiożerczych bahanek.

15. sierpnia | inara | ogrody
– Musimy porozmawiać – odezwał się cicho; słowa, powtarzane wielokrotnie przez ostatnią godzinę, zabrzmiały w jego uszach dziwnie nienaturalnie.

20. sierpnia | apollinare, susanne, gabriel | zaułek
– To zamknięty teren – odezwał się, wychodząc z ukrycia, gdy już znaleźli się wystarczająco blisko. – Co tu robicie? – zagaił konwersacyjnie, jakby planował rozpocząć pogawędkę.

22. sierpnia | apollinare | wierzbowy park
Czując na sobie natrętne ciepło płomieni, zatrzymał się, przystając tuż obok posągu Henryka Kapryśnego i unosząc wyżej różdżkę. – Wypadałoby ochłodzić nieco atmosferę – mruknął.


wrzesień i październik '56
as my story came to a close I realized that I was the villain all along

7. września | lysander | ashfield manor
[zakończone]

10. września | jaimie | dom
[zakończone]

4. października | charlene | herbaciarnia
[zakończone]

5. października | gwen | piwniczny klub jazzowy
[trwa]

10. października | elise | ashfield manor
[trwa]

10. października | szczyt | stonehenge
[zakończone]

10. października | alexander | dolina godryka
[trwa]

10. października | jaimie | dom
[zakończone]

13. października | artur | stadion jastrzębi
[trwa]

13. października | lucan | pod rozbrykanym kucykiem
[trwa]

14. października | matt | dziurawy kocioł
[trwa]

15. października | za zamkniętymi drzwiami | kumbria
[trwa]
[bylobrzydkobedzieladnie]




but I came and I was nothing
and time will give us nothing
so why did you choose to lean on
a man you knew was
falling?


Powrót do góry Go down
 

Percival Nott

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Woreczki z wsiąkiewki-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-19