Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Marine Lestrange

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Marine Lestrange
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t4601-marine-lestrange https://www.morsmordre.net/t4712-gloriana#101007 https://www.morsmordre.net/t4713-lady-lestrange https://www.morsmordre.net/f317-wyspa-wight-thorness-manor https://www.morsmordre.net/t5142-skrytka-bankowa-nr-1190 https://www.morsmordre.net/t4719-marine-lestrange#101064
Zawód : śpiewaczka, dama
Wiek : 18
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zaręczona
L'amour
L'aventure
et la vie
OPCM : 10
UROKI : 10
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 10
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Marine Lestrange   30.04.17 15:08

Wsiąkiewka

The brave men did not kill dragons

the brave men rode them


Żywotność
Wartość żywotności postaci: 208
żywotnośćzabronionekarawartość
81-90%brak-5168 - 187
71-80%brak-10147 - 167
61-70%brak-15126 - 146
51-60%potężne ciosy w walce wręcz-20106 - 125
41-50%silne ciosy w walce wręcz-3085 - 105
31-40%kontratak, blokowanie ciosów w walce wręcz-4064 - 84
21-30%uniki, legilimencja, zaklęcia z ST > 90-5043 - 63
≤ 20%teleportacja (nawet po ustaniu zagrożenia), oklumencja, metamorfomagia, animagia, odskoki w walce wręcz-60≤ 42
10 PŻPostać odczuwa skrajne wycieńczenie i musi natychmiast otrzymać pomoc uzdrowiciela, inaczej wkrótce będzie nieprzytomna (3 tury).-701 - 10
0Utrata przytomności


Zwierzęta

Eos
Trzyletni samiec, podarunek urodzinowy od lorda Shafiq; Marine na przekór nadała zwierzęciu imię pochodzące z mitów greckich. Towarzyszy jej w Hogwarcie, lecz w przeciwieństwie do innych kotów nie chadza własnymi drogami, a domaga się częstych pieszczot i specjalnego traktowania. Lubi być w centrum uwagi i mruczy radośnie, gdy się mu ją okazuje. Na nieznajomych reaguje z ostrożnością, nie daje się przekupić od razu. Wyczuwa nastroje swojej właścicielki i kiedy trzeba, wskakuje jej na kolana, by ją pocieszyć lub rozbawić.  


Gloriana
Młodziutka płomykówka biała jest najbardziej trafionym prezentem, jaki Marine otrzymała od ojca. Sówka szybko przyzwyczaiła się do swojej właścicielki, a podróże z listami nie sprawiają jej najmniejszych problemów. Jest stworzeniem rozumnym, łagodnym i lubiącym pieszczoty oraz przysmaki.  


Przedmioty

Zestaw Run
Wykonany na muszelkach znalezionych na plaży Wyspy Wight przez czternastoletnią Marine, zafascynowaną swoją nową pasją. Muszle zabarwiła zaklęciem i nożykiem wyryła na nich symbole, które w późniejszym okresie były znakomitą pomocą naukową przy zapamiętywaniu run na zajęcia. Misternie sklejone pudełeczko to także dzieło młodej panny Lestrange.

Naszyjnik z pereł
Prezent od ojca, wręczony na siedemnaste urodziny, symbolizujący wejście w dorosłość. Często wykorzystywany przez Marine, jako dodatek do stroju.

Pierścionek zaręczynowy
Białe złoto oraz otoczony diamentami zielony turmalin, w którym zatopiono łuskę Wyspiarki schwytanej przez Morgotha na misji. Wręczony i przyjęty 1 sierpnia 1956 roku.


Kreacje



Familia


Lusterka:
 



[bylobrzydkobedzieladnie]





Wizje chodźcie do mnie, blisko, najbliżej. Zostańcie w mojej głowie n a j d z i k s z e sny. Oto jest wasza scena, reflektor niżej,


wiruje, lśni...

korowód moich marzeń


Ostatnio zmieniony przez Marine Lestrange dnia 01.09.18 8:37, w całości zmieniany 13 razy
Powrót do góry Go down
Marine Lestrange
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t4601-marine-lestrange https://www.morsmordre.net/t4712-gloriana#101007 https://www.morsmordre.net/t4713-lady-lestrange https://www.morsmordre.net/f317-wyspa-wight-thorness-manor https://www.morsmordre.net/t5142-skrytka-bankowa-nr-1190 https://www.morsmordre.net/t4719-marine-lestrange#101064
Zawód : śpiewaczka, dama
Wiek : 18
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zaręczona
L'amour
L'aventure
et la vie
OPCM : 10
UROKI : 10
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 10
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Marine Lestrange   05.05.17 12:23

Śnię
23 IV | Morgoth | Dziewczyna i smok
I kiedy wreszcie mogła dostrzec smoka w pełnej okazałości, na jej twarzy widać już było tylko zachwyt. Zrobiła spokojny krok w jego stronę, obserwując, czy pozwoli jej podejść bliżej. Cierpliwość była drogą do sukcesu lub szybkiej śmierci w płomieniach.


27 IV | Morgoth | Wyspa Wight
Stojąc blisko, mogła wreszcie lepiej przyjrzeć się nieznajomemu. Na jego mokrej koszuli wciąż widniała niewielka plama krwi, zmierzwione włosy i blada cera wskazywały na to, że jeszcze niedawno mógł walczyć o zdrowie, jeśli nie o życie. Wiesz, kim jestem. Czy to możliwe?


2 V | Morgoth | Until he sails home
Z nieznacznie drżącym sercem wynurzyła się ponownie, szybko odnajdując wzrokiem znajomą sylwetkę. Przez chwilę płynęła równolegle do niego, by w końcu podjąć decyzję i syrenim śpiewem zwrócić na siebie jego uwagę.  


8 V | Morgoth | Ruiny
Płynęła w przestworzach, pod sobą mając wzburzone fale oceanu, a nad sobą lśniący księżyc i niebo pełne gwiazd; zaparło jej dech w piersiach i musiała przytrzymać się mocniej, a wtedy zdała sobie sprawę, ze szybuje na znajomym, smoczym grzbiecie. Serce zaczęło łomotać jej z podniecenia, wiatr chlastał po twarzy, łopocząc jej suknią i włosami, lecz nie przejmowała się tym w najmniejszym nawet stopniu. 


Pierwsze wróciły emocje, nie wspomnienia. Czułą strach przemieszany ze smutkiem i miała wrażenie, że jeszcze chwilę temu chciało jej się płakać, lecz nie pamiętała dlaczego. W pierwszym odruchu miała ochotę rozejrzeć się dookoła, lecz oczy dopiero przyzwyczajały się do tej ciemności i leżała tak jeszcze jakiś czas, zanim znajome obrazy nie zaczęły powoli przenikać do jej świadomości. Smok, rycerz, szybowanie w dół… dlaczego nie widziała nad sobą wlotu do pieczary, w którą wskoczyła? Czyżby dno znajdowało się aż tak głęboko?





Dawniej
Lipiec '49 | Estelle | Ogród
Można być zarówno potężną czarownicą, jak i szanowaną szlachcianką, prawda? – zapytała, a między brwiami pojawiła jej się mała, delikatna zmarszczka.
Musiała się upewnić, czy dobrze dedukowała, bo przecież ani guwernantka, ani tym bardziej ojciec nie nadawali się do takich rozmów. Dorosła kuzynka, mierząca się właśnie z wyzwaniami świata czarodziejów – to było doskonałe źródło!

Grudzień '55 | Larissa | Rezydencja Malfoyów
OPIS


Kwiecień '56 | Oscar | Korytarz w lewym skrzydle
OPIS




[bylobrzydkobedzieladnie]





Wizje chodźcie do mnie, blisko, najbliżej. Zostańcie w mojej głowie n a j d z i k s z e sny. Oto jest wasza scena, reflektor niżej,


wiruje, lśni...

korowód moich marzeń


Ostatnio zmieniony przez Marine Lestrange dnia 01.10.17 15:28, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry Go down
Marine Lestrange
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t4601-marine-lestrange https://www.morsmordre.net/t4712-gloriana#101007 https://www.morsmordre.net/t4713-lady-lestrange https://www.morsmordre.net/f317-wyspa-wight-thorness-manor https://www.morsmordre.net/t5142-skrytka-bankowa-nr-1190 https://www.morsmordre.net/t4719-marine-lestrange#101064
Zawód : śpiewaczka, dama
Wiek : 18
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zaręczona
L'amour
L'aventure
et la vie
OPCM : 10
UROKI : 10
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 10
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Marine Lestrange   30.07.17 11:06

maj
1 V | Lorraine | Cmentarz + Szpital +
Obudziło ją dziwne przeczucie, że coś jest nie tak, lecz zanim zdążyła choćby na dobre się wybudzić, ciemność wyciągnęła po nią swoje zachłanne dłonie, porywając Marine do dziwacznego tańca. Poczuła, jak najczarniejsza magia przenika ją do szpiku kości, paraliżuje, oślepia i pozbawia przytomności, by po chwili wybudzić i na nowo zaatakować okropnymi doznaniami. Lestrange nie zdołała krzyknąć, choć wydawało jej się, że usiłuje to zrobić od kilkunastu sekund; żaden dźwięk nie wydobył się z jej gardła. Chciała zamknąć oczy, zasłonić uszy, lecz przed ciemnością nie dało się uciec.

1 V | Belle | Duża sala
Do łóżka obok uzdrowiciel przyprowadził młodą, przestraszoną kobietę, a Lestrange zerknęła na nią tylko kątem oka, początkowo nie wyrażając większego zainteresowania. Szybko jednak piękna twarz nieznajomej przykuła uwagę młodej Ślizgonki. Kobieta musiała być nieco starsza od niej, lecz niewiele, a choć jej włosy powinny być w nieładzie po wszystkich przeżyciach, które doprowadziły ją do szpitalnej Sali, układały się dziwnie porządnie, komplementując śliczną buzię. Ukłucie zazdrości pobudziło zainteresowanie i Marine wiedziała już, na kim skupi się przez najbliższych kilkanaście minut.

2 V | Lyra | Herbaciarnia w Mungu +
Marine kojarzyła ją dobrze – różnica wieku pomiędzy nimi była wszakże niewielka, a na dodatek rudowłosa młodo została żoną jednego z jej kuzynów, Glaucusa. Ciekawa nastoletniej lady Travers nie wahała się przed złożeniem jej wizyty w Sali i zaproszeniem na herbatę.
- Cieszę się, że możemy tutaj usiąść i porozmawiać, to miła odmiana od tego chaosu, który rozgrywa się na korytarzach i w salach – oceniła, gdy obie już siedziały przy jednym ze stolików herbaciarni na siódmym piętrze.
Teściowej Lyry już z nimi nie było, a więc Lestrange miała ją już tylko dla siebie. Obserwowała ją uważnie, lecz subtelnie i próbowała rozgryźć ten wyjątkowy okaz, o jakim kilkukrotnie już słyszała.

4 V | Jayden | Wieża Astronomiczna +
Powyżej Oczekiwań widniało w prawym górnym rogu i nie satysfakcjonowało panny Lestrange ani trochę. Napisała to przecież na Wybitny, bez dwóch zdań, opanowała ten materiał już dawno temu i w wypracowaniu dała z siebie wszystko, wyczerpując temat najdokładniej, jak tylko potrafiła. A jednak profesor Vane uznał, że czegoś w tej pracy domowej brakowało, tak więc Marine zwinęła rolkę, poprawiła mundurek i udała się do gabinetu nauczyciela, znajdującego się w wieży astronomicznej.

12 V | Victoria | Hogsmeade +
Powóz zatrzymał się wreszcie, wysadzając zadowoloną Marine na środku wioski, skąd tylko kilka kroków dzieliło ją od umówionego miejsca spotkania. Co weekend do Trzech Mioteł udawały się prawdziwe tłumy, choć tym razem ludzi było trochę mniej. Mimo wszystko Ślizgonka przyspieszyła kroku, chcąc zająć dla siebie i koleżanki najlepsze miejsca; nie mogły przecież siedzieć ani przy wejściu, ani na samym środku lokalu, jeśli chciały porozmawiać poufnie.

17 V | Jayden | Kuchnie +
Lestrange uśmiechnęła się pod nosem; nawet jeśli ten człowiek przechodził obecnie jakiś egzystencjalny kryzys, wciąż pozostawał pozytywnie nastawiony do uczniów i nie dawał im zwątpić w siebie. Odwiedzanie kuchni i najpewniej pałaszowanie smakołyków w towarzystwie skrzatów tak bardzo do niego pasowało! Marine nagle zorientowała się, że samo wspomnienie profesora podniosło ją na duchu i wtem, zupełnie ot tak, los podarował jej sygnał, o jaki prosiła. Bo przecież sprawa, o którą chciała prosić, miała ze wspomnieniami i pozytywnym nastawieniem wiele wspólnego.

17 V {wieczór} | Poppy | Skrzydło Szpitalne +
Nie chciała pisać do rodziny i niepokoić ich prośbą o odpowiednie eliksiry. Dziadek na pewno przejąłby się całą sprawą i niechybnie przywołał w pamięci przejścia z Plagą Koszmarów, jaka dręczyła jego kochaną wnuczkę w dzieciństwie. Lestrange nie zamierzała dawać im powodów do obaw, dlatego uznała, że na razie nie piśnie krewnym słowa, a odpowiednie mikstury uzyska w Skrzydle Szpitalnym od pielęgniarki. Nie wstydziła się prosić o pomoc, w żadnym stopniu nie urągało to jej godności; owszem, była arystokratką, ale teraz jeszcze przede wszystkim uczennicą Hogwartu, którego pracownicy powinni zrobić wszystko, by czuła się tu bezpiecznie.

21 V | Jayden | Wieża astronomiczna +
- Nie mogę w to uwierzyć! – podekscytowana próbowała podtrzymać zaklęcie, lecz emocje wezbrały w niej na tyle, że była to naprawdę trudna sztuka – Teraz chyba moim wspomnieniem wywołującym patronusa będzie to, które właśnie mija – mocniej zacisnęła dłoń na różdżce, jakby pragnęła jej podziękować za to, że w decydującym momencie magia nie zawiodła.

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS




[bylobrzydkobedzieladnie]





Wizje chodźcie do mnie, blisko, najbliżej. Zostańcie w mojej głowie n a j d z i k s z e sny. Oto jest wasza scena, reflektor niżej,


wiruje, lśni...

korowód moich marzeń


Ostatnio zmieniony przez Marine Lestrange dnia 15.03.18 18:21, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry Go down
Marine Lestrange
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t4601-marine-lestrange https://www.morsmordre.net/t4712-gloriana#101007 https://www.morsmordre.net/t4713-lady-lestrange https://www.morsmordre.net/f317-wyspa-wight-thorness-manor https://www.morsmordre.net/t5142-skrytka-bankowa-nr-1190 https://www.morsmordre.net/t4719-marine-lestrange#101064
Zawód : śpiewaczka, dama
Wiek : 18
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zaręczona
L'amour
L'aventure
et la vie
OPCM : 10
UROKI : 10
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 10
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Marine Lestrange   03.12.17 18:22

czerwiec
4 VI | Jayden | Wieża astronomiczna
Nauka Patronusa.

7 VI | Malcolm | Kuchnie
Minus milion punktów od Gryffindoru.  

18 VI | Morgoth | Ogrody +
Głowę wciąż miał spuszczoną, a Marine wiedziała, że to tylko kwestia czasu aż ona także straci resztki odwagi, nadanej przez wyjątkową sytuację, i odwróci wzrok. Póki co jednak obserwowała go bezwstydnie, bo jedynie na taką śmiałość mogła sobie jeszcze pozwolić. Chciała zapamiętać tę chwilę, bo zapewne była ostatnią, jaką spędzają razem w takiej formie. Bez konwenansów, bez ograniczeń, bez ciężaru własnych nazwisk na plecach. Lestrange czuła się dziwnie obnażona, choć nie było to do końca nieprzyjemne uczucie, a po prostu wcześniej nieznane. Mężczyzna mógł czytać z niej jak z księgi, mógł odgadnąć każdą emocję z jej twarzy, z jej spojrzenia wywnioskować więcej, niż chciałaby ujawnić. Różnili się od swoich wersji ze snu, co do tego nie było żadnych wątpliwości, ale niektóre słabości pozostały przy nich nawet na jawie.

19 VI | Flavien | Pokój muzyczny
+ parszywka
Nie, nie było w porządku, a kuzyn jak zwykle potrafił się tego domyślić; Marine wiedziała, że może mu ufać, dlatego tylko przez moment zastanawiała się, czy powinna wyjawiać mu swoje tajemnice. Zbyt długo jednak trzymała je w sobie, sekrety urosły w wielką warstwę, której nie mogła już zamieść pod dywan, bo to groziło potknięciem i bolesnym upadkiem. Przygryzła więc wargę i na moment zamilkła, w myślach ubierając w słowa to, co chciała przekazać.
- Nie do końca – przyznała na wstępie, a razem ze szczerym tonem wyrwało jej się westchnięcie, nie mające jednak na celu wzbudzenia we Flavienie litości – Co sądzisz o Yaxleyach? I o… kuzynie panny młodej? – zapytała, próbując najpierw wybadać teren, po którym już za chwilę miała stąpać.

21 VI {przed tańcem na lodzie} | Cressida | Komnata południowa +
Marine nie zdejmowała z twarzy maski z niewinnym uśmiechem, lecz w głębi duszy zastanowiła się, czemu ojciec prowadzi ją ku mężczyźnie żonatemu, w dodatku pozostającemu w negatywnych stosunkach z ich własnym rodem. Najwidoczniej miał swoje powody, których nie zamierzała teraz kwestionować.
Dokonano prezentacji, a panna Lestrange dygnęła wdzięcznie, prezentując się nowo poznanemu małżeństwu. Rudowłosa szlachcianka zwróciła się bezpośrednio do niej, tak więc i Marine podjęła grę, pokornie pozostając na miejscu, gdy jej ojciec i lord Fawley pogrążyli się w rozmowie.

21 VI {przed tańcem na lodzie} | Titus | Rozkołysany zakątek +
Uznając, że powiedziała już zdecydowanie za dużo, wzięła przykład z Titusa i zdecydowała się zamilknąć na temat mieszkańców Hampton Court. Przyszła tu w jednym celu – chciała zaprezentować się z jak najlepszej strony i godnie zadebiutować na salonach. Jej okazją stał się młody lord Ollivander, któremu powinna pokazać się z najlepszej strony; zamiast ukazywać twarz intrygantki, warto byłoby go lepiej poznać.
- W takim razie jest lord rzadkim okazem – skomentowała z uśmiechem, mając nadzieję, że go tym nie urazi. Taka jednak była prawda, większość ludzi oddałaby bardzo dużo, by dzisiejszego wieczoru móc bawić się w tych ogrodach.

21 VI | Sabat | Sadzawka +
Lestrange czuła, że jest w stanie zaufać Titusowi, dlatego kolejny piruet nie był jej straszny. Nawet jeśli rzeczywiście na koniec miała wylądować na tafli lodowiska, swój debiut zdoła zaliczyć do udanych. Na pewno zwróciła już uwagę odpowiednich osób, a ojciec był z niej dumny. Siedzący na widowni, zaciskający kciuki za powodzenie swojej jedynej córki – chociaż nie rozglądała się na boki była pewna, że tak właśnie jest.

21 VI | Morgoth | Fontanna tańczących driad+
Czy naprawdę śmiała nazywać go znajomym, nawet jeśli realnie widzieli się tylko raz? Pamiętała jego głos, jego twarz, nawet obecność jego nowej blizny, lecz były to obrazy przemieszane przez jej świadomość i podświadomość, a także przez liczne próby przeanalizowania tego, co stało się podczas wesela. Nie minęło dużo czasu, a jednak myślała o tym niezwykle intensywnie, a nawet podzieliła się swoimi myślami w liście, którego adresatem był mężczyzna stojący teraz przed nią.

22 VI | Rameses | Biblioteka
Bywała tu nie raz, nie dwa, a mimo wszystko od zawsze lubiła rozglądać się w poszukiwaniu najmniejszej nawet zmiany. Wystrój był tak inny do tego, co sama znała, a przepych napełniał jej serce dumą, że to akurat z tak interesującymi ludźmi mogła nawiązać ciepłą więź. Fontanna w salonie? Lord Avery prędzej zaprosiłby mugolaka do domu, niż zdecydował się na taką ekstrawagancję.

22 VI, popołudnie | Fantine | Zapach Amortencji
Marine zajęła miejsce na jednym z szezlongów, leniwie opierając głowę na dłoni; przyglądała się zabiegom, jakim zaczęła być poddawana Fanny i cierpliwie czekała, aż i do niej podejdzie jedna z pracownic. Gdy tak się stało, poinstruowała ją o specjalnym życzeniu odnośnie pochodzenia kremów nawilżających, po czym skupiła się już tylko i wyłącznie na temacie poruszonym przez lady Rosier.

23 VI | Melisande | Salonik
Starsza panna Rosier zdawała się być najbardziej zbliżona charakterem do niej samej, na dodatek pasjonowała się stworzeniami, które fascynowały też samą Marine. Dlatego gdy nadarzały się wreszcie możliwości spotkań, nie należało ich odtrącać; wakacje dopiero się rozpoczynały, a przed młodymi damami na pewno jeszcze niejeden wspólnie spędzony dzień.

25 VI | Przesłuchanie | Czarodziejska Opera
Kurtyna w kolorze przydymionego błękitu skrywała delikatną sylwetkę panny Lestrange, znajdującej się na skraju sceny. Od występu dzieliło ją zaledwie kilka minut, a na widowni zasiedli już wszyscy zaproszeni bliscy – zestaw krewnych, przed którym przecież już wcześniej koncertowała, miał dzisiejszego wieczora zupełnie inne zadanie. Wszyscy wiedzieli doskonale, że przyjęcie Marine w grono śpiewaczek rodowej Opery było tylko formalnością, lecz tej formalności musiało stać się zadość. Ukończyła Hogwart z wzorowymi ocenami, a odkąd pamiętała, wiązała swoją przyszłość właśnie z tym miejscem. Mniej niż godzina dzieliła ją więc od obrania nowego kursu w dopiero rozpoczętym dorosłym życiu, lecz wypływała na wody znajome i bezpiecznie, nie bała się więc niczego i dumnie stawiała czoło wyzwaniu.




[bylobrzydkobedzieladnie]





Wizje chodźcie do mnie, blisko, najbliżej. Zostańcie w mojej głowie n a j d z i k s z e sny. Oto jest wasza scena, reflektor niżej,


wiruje, lśni...

korowód moich marzeń


Ostatnio zmieniony przez Marine Lestrange dnia 10.06.18 17:54, w całości zmieniany 8 razy
Powrót do góry Go down
Marine Lestrange
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t4601-marine-lestrange https://www.morsmordre.net/t4712-gloriana#101007 https://www.morsmordre.net/t4713-lady-lestrange https://www.morsmordre.net/f317-wyspa-wight-thorness-manor https://www.morsmordre.net/t5142-skrytka-bankowa-nr-1190 https://www.morsmordre.net/t4719-marine-lestrange#101064
Zawód : śpiewaczka, dama
Wiek : 18
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zaręczona
L'amour
L'aventure
et la vie
OPCM : 10
UROKI : 10
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 10
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Marine Lestrange   14.05.18 10:18

fravoir elle est avoir les étoilésLipiec
7 VII | Morgoth | Wieża Astrologów
Zaraz po gratulacjach wyprostowała się jednak, wygładzając zapinany asymetrycznie błękitny żakiet, jaki miała zarzucony na prostą sukienkę w nieco ciemniejszym odcieniu. Nie mogła przecież zachowywać się nieprofesjonalnie, gdy chodziło o coś tak poważnego, jak umysłowe połączenie, którego ofiarami stali się wraz z Morgothem.

8 VII | Evandra | Salonik
Dziecko miało uczynić z Evandry i Tristana prawdziwą, kompletną rodzinę. Miało scalić ich małżeństwo i dać przedłużenie arystokratycznemu rodowi. Zanim jeszcze się narodziło, posiadało już tak wiele obowiązków i przywilejów, a jego matka miała być teraz pod nieustanną kontrolą swoich bliskich oraz uzdrowicieli i wszelkich magomedyków.
- Boisz się? – pytanie wybrzmiało zanim Marine zdążyła w ogóle pomyśleć co zamierza powiedzieć; nie cofnęła się jednak i nie zrobiła przepraszającej miny, ponieważ obie z kuzynką doskonale zdawały sobie sprawę z czasów, jakie nastały dla magicznego społeczeństwa. Dziecko jawiło się w nich jako promień nadziei, ale i niebezpieczeństwo.

9 VII | Quentin | Szklarnie
– Widzę, że oboje postanowiliśmy na moment odpocząć od reszty rodziny. Żałuj, że nie było cię z nami w salonie dziś rano, wuj Silas nie mógł się nachwalić twojego talentu. Zaczęłam żałować, że w odpowiednim momencie życia nie poświęciłam większej uwagi eliksirom, to sama przyjemność słyszeć takie komplementy – być może podkoloryzowała nieco wymianę zdań z wujem, lecz Burke musiał wiedzieć, że nie mówiła tego wszystkiego śmiertelnie poważnie. Chciała sprawdzić, czy dawno niewidziany kuzyn ma w sobie odrobinę dystansu. Poznanie go lepiej stało się właśnie jej celem na popołudnie.

X VII | Frances | Esy i floresy
Wizyta w Wieży Astrologów nie przyniosła odpowiedzi, wręcz przeciwnie. Jeszcze więcej pytań kłębiło się w głowie Marine, co frustrowało ją niezmiernie. Wertowała woluminy znajdujące się w rodowej bibliotece, wysłała także zapytania do kilku osób, lecz nikt nie był w stanie udzielić jej wyczerpującej odpowiedzi. Otrzymała za to kilka tytułów najnowszych książek traktujących o temacie, który ją interesował, dlatego nie zwlekała zbytnio i udała się do Esów i Floresów, by zakupić odpowiednie tomy.




[bylobrzydkobedzieladnie]





Wizje chodźcie do mnie, blisko, najbliżej. Zostańcie w mojej głowie n a j d z i k s z e sny. Oto jest wasza scena, reflektor niżej,


wiruje, lśni...

korowód moich marzeń


Ostatnio zmieniony przez Marine Lestrange dnia 15.09.18 19:43, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry Go down
Marine Lestrange
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t4601-marine-lestrange https://www.morsmordre.net/t4712-gloriana#101007 https://www.morsmordre.net/t4713-lady-lestrange https://www.morsmordre.net/f317-wyspa-wight-thorness-manor https://www.morsmordre.net/t5142-skrytka-bankowa-nr-1190 https://www.morsmordre.net/t4719-marine-lestrange#101064
Zawód : śpiewaczka, dama
Wiek : 18
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zaręczona
L'amour
L'aventure
et la vie
OPCM : 10
UROKI : 10
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 10
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Marine Lestrange   14.05.18 10:20

over the glowing hill i will conquerSierpień
1 VIII | Festiwal lata: maliny | Leśne ostępy
A ona po prostu nie wiedziała, jak powinna się czuć. Była jednocześnie podekscytowana, ale i lekko zestresowana zbliżającym się wydarzeniem – niosło ze sobą ostateczność w takim wymiarze, na jaki nie była chyba jeszcze gotowa. Pozostawało tak wiele niewiadomych, począwszy od imienia i nazwiska wybranka, że nie potrafiła jak zwykle na chłodno przeanalizować sprawy, gdyż najzwyczajniej w świecie nie miała do tego niezbędnych informacji. Posiadała jedynie własne emocje, mające służyć jej za kompas, nic więc dziwnego, że rozpoczęcie Festiwalu Lata postanowiła świętować we względnej samotności.

1 VIII, wieczór | Zaręczyny | Taras
And on this very day a valiant prince from a distant kingdom, who had heard of her surpassing beauty, came to seek her hand...

3 VIII| Amadeus | Zagajnik
Ojciec miał wielu przyjaciół, a tych najbardziej wartościowych i godnych zaufania dopuszczał do swojego wewnętrznego kręgu, jednocześnie pozwalając im poznać swoją córkę. Dla samej Marine niemałym zaszczytem było obcowanie z wielkimi nazwiskami szlacheckiego świata, lecz nigdy nie aspirowała do pozycji ulubienicy wszystkich. Niewątpliwie ona sama miała swoich ulubieńców pośród przyjaciół lorda Lestrange, a najdroższym z nich był Amadeus Crouch. Niemal od razu wyczuła, że w ich relacji kierują nim podobne do ojcowskich zapędy, dlatego zaufanie mu przyszło czarownicy naturalnie; czuła się bezpiecznie w jego towarzystwie i lubiła spędzać czas z człowiekiem, który zawsze miał coś ciekawego do powiedzenia. Jako rasowy polityk zawsze mógł uraczyć ją cenną uwagą, którą analizowała, a jego zdolności językowe jedynie motywowały ją do tego, by pewnego dnia osiągnąć jego poziom. Z wielką radością przyjęła wiadomość o zaręczynach lorda Crouch z własną kuzynką i miała nadzieję, że nadarzająca się okazja do spotkania będzie idealna, by o tym porozmawiać.

4 VIII, wianki | Leia i Elise | Łąka i zagroda
Rozglądała się po łące nienatarczywie; na uplecenie bukietu przyjdzie czas za moment, na razie należało wykorzystać daną im chwilę. Kilka kroków od nich dostrzegła frezje zrywane przez inną młodą pannę, dlatego nie miała wątpliwości, że jedne z jej ulubionych kwiatów znajdują się nieopodal. Planowała wykonanie skromnego wianka, nienachalnie reprezentującego jej osobę. Na wspomnienie o przystojnych młodzieńcach, uśmiechnęła się pod nosem rozbawiona. A gdy kuzynka dostrzegła wreszcie pierścionek zaręczynowy, nie mogła już dłużej utrzymać swojej tajemnicy.

4 VIII, wianki | Morgoth | Wybrzeże
Otworzyła wreszcie oczy, spoglądając na trzymane w rękach dzieło. Białe hortensje pięknie komponowały się z różem wilczego łyka, a liście czarodziejskich jagód poprzeplatane były w strategicznych miejscach i nadawały wiankowi prawdziwie subtelnego charakteru. Lestrange była zadowolona z tego, co udało jej się stworzyć, a wykonywała przecież taki wianek po raz pierwszy.
I ostatni.

15 VIII | Elise | Salon
- Elise, wejdź – powitała ją uśmiechem, zapraszając do środka.
Kolorową wstążką założyła stronę i zamknęła księgę, odkładając ją na stoliczek nieopodal. Zgrabnym ruchem różdżki przebudziła zaczarowaną harfę, która zaczęła wygrywać cichą, przyjemną dla ucha melodię.
- Jak się czuje Twoja mama? Klimat rodzinnych stron chyba dobrze jej robi, widziałam ją wczoraj spacerujące z babcią po wydmach. To już zapewne ostatnie wasze dni tutaj? – zapytała pozornie spokojnie, tak naprawdę pragnąc się dowiedzieć, jak długo jeszcze będzie narażona na szeptanie za plecami. I pomyśleć, że wszystko to wprawiała w ruch osoba, którą uważała za przyjaciółkę.




[bylobrzydkobedzieladnie]





Wizje chodźcie do mnie, blisko, najbliżej. Zostańcie w mojej głowie n a j d z i k s z e sny. Oto jest wasza scena, reflektor niżej,


wiruje, lśni...

korowód moich marzeń
Powrót do góry Go down
Marine Lestrange
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t4601-marine-lestrange https://www.morsmordre.net/t4712-gloriana#101007 https://www.morsmordre.net/t4713-lady-lestrange https://www.morsmordre.net/f317-wyspa-wight-thorness-manor https://www.morsmordre.net/t5142-skrytka-bankowa-nr-1190 https://www.morsmordre.net/t4719-marine-lestrange#101064
Zawód : śpiewaczka, dama
Wiek : 18
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zaręczona
L'amour
L'aventure
et la vie
OPCM : 10
UROKI : 10
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 10
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Marine Lestrange   Today at 20:53

never let anyone stand in between
you and your ambitions
Wrzesień
KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS





Wizje chodźcie do mnie, blisko, najbliżej. Zostańcie w mojej głowie n a j d z i k s z e sny. Oto jest wasza scena, reflektor niżej,


wiruje, lśni...

korowód moich marzeń
Powrót do góry Go down
Marine Lestrange
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t4601-marine-lestrange https://www.morsmordre.net/t4712-gloriana#101007 https://www.morsmordre.net/t4713-lady-lestrange https://www.morsmordre.net/f317-wyspa-wight-thorness-manor https://www.morsmordre.net/t5142-skrytka-bankowa-nr-1190 https://www.morsmordre.net/t4719-marine-lestrange#101064
Zawód : śpiewaczka, dama
Wiek : 18
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zaręczona
L'amour
L'aventure
et la vie
OPCM : 10
UROKI : 10
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 10
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Marine Lestrange   Today at 20:53

but the arms of the oceans delivered mePaździernik
KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS





Wizje chodźcie do mnie, blisko, najbliżej. Zostańcie w mojej głowie n a j d z i k s z e sny. Oto jest wasza scena, reflektor niżej,


wiruje, lśni...

korowód moich marzeń
Powrót do góry Go down
 

Marine Lestrange

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Rudolf Lestrange
» Rabastan Lestrange (w renowacji)
» Daniel Lestrange
» Rudolf Lestrange
» Bellatrix Lestrange (Black)

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Woreczki z wsiąkiewki-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-18