Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share
 

 R. Wright

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Roselyn Wright
Roselyn Wright

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t6412-roselyn-wright https://www.morsmordre.net/t6516-furia#166169 https://www.morsmordre.net/t6521-roselyn#166208 https://www.morsmordre.net/f258-pokatna-7-3 https://www.morsmordre.net/t6553-skrytka-bankowa-nr-1612#167244 https://www.morsmordre.net/t6551-r-wright#167100
Zawód : uzdrowicielka
Wiek : 29
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
you can't get lost if you don't know where you're going
OPCM : 2
UROKI : 0
ELIKSIRY : 7
LECZENIE : 25
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarownica

R. Wright Empty
PisanieTemat: R. Wright   R. Wright I_icon_minitime08.10.18 12:26

Wsiąkiewka

Żywotność
Wartość żywotności postaci: 200
żywotnośćzabronionekarawartość
81-90%brak-5162 - 180
71-80%brak-10142 - 161
61-70%brak-15122 - 141
51-60%potężne ciosy w walce wręcz-20102 - 121
41-50%silne ciosy w walce wręcz-3082 - 101
31-40%kontratak, blokowanie ciosów w walce wręcz-4062 - 81
21-30%uniki, legilimencja, zaklęcia z ST > 90-5042 - 61
≤ 20%teleportacja (nawet po ustaniu zagrożenia), oklumencja, metamorfomagia, animagia, odskoki w walce wręcz-60≤ 41
10 PŻPostać odczuwa skrajne wycieńczenie i musi natychmiast otrzymać pomoc uzdrowiciela, inaczej wkrótce będzie nieprzytomna (3 tury).-701 - 10
0Utrata przytomności

rodzina

Melanie Elodie Wright
Melanie Elodie Wright przyszła na świat 13 grudnia 1951 roku w Londynie. Pierwsze imię zostało nadane jej przez ojca - Anthony'ego Skamandera, a drugie wybrała jej Roselyn, aby upamiętnić swoją matkę Elodie z domu Sorensen. Dziewczynka dorasta w Londynie pod czujnym okiem Roselyn, która wychowuje ją sama. W wychowaniu córki niezwykłą rolę odgrywa starszy brat kobiety, który opiekuje się dziewczynka, gdy Rose pracuje czy też zabiera ją na krótkie wakacje do swojego domu.

Melanie to szczupła i wysoka jak na swój wiek dziewczynka. Nie ma wątpliwości, że to po ojcu odziedziczyła jasne włosy i zielone oczy. Spośród innych dzieci wyróżnia ją niespotykany spokój i cichość. Woli bawić się sama, niż z innymi, niemniej jednak nie wydaje się być aspołeczna. Znacznie lepiej czuje się w obecności osób jej znanych, w których towarzystwie znacznie się ożywia i dopiero wtedy można wyczuć w niej dziecięcą beztroskę. W stosunku do ludzi, których nie zna jest widocznie nieufna, unika ich towarzystwa jeśli może. Chociaż nie brak jej dziecięcych zabawek, największe jej zainteresowanie budzą gwiazdy, ich mapy oraz opowieści wuja Jaydena na temat tychże. Być może Roselyn jako matka nieco przymyka oko na jej wybryki, jednak Mel jest dzieckiem grzecznym, mało krnąbrnym, niemniej jednak zdolnym do nieopanowanych wybuchów złości. Tą cechę najwyraźniej odziedziczyła po matce.


Skarby

prezent od matki
Lorem Ipsum jest tekstem stosowanym jako przykładowy wypełniacz w przemyśle poligraficznym. Został po raz pierwszy użyty w XV w. przez nieznanego drukarza do wypełnienia tekstem próbnej książki. Pięć wieków później zaczął być używany przemyśle elektronicznym, pozostając praktycznie niezmienionym. Spopularyzował się w latach 60. XX w. wraz z publikacją arkuszy Letrasetu, zawierających fragmenty Lorem Ipsum, a ostatnio z zawierającym różne wersje Lorem Ipsum oprogramowaniem przeznaczonym do realizacji druków na komputerach osobistych, jak Aldus PageMaker

Nazwa 2
Lorem Ipsum jest tekstem stosowanym jako przykładowy wypełniacz w przemyśle poligraficznym. Został po raz pierwszy użyty w XV w. przez nieznanego drukarza do wypełnienia tekstem próbnej książki. Pięć wieków później zaczął być używany przemyśle elektronicznym, pozostając praktycznie niezmienionym. Spopularyzował się w latach 60. XX w. wraz z publikacją arkuszy Letrasetu, zawierających fragmenty Lorem Ipsum, a ostatnio z zawierającym różne wersje Lorem Ipsum oprogramowaniem przeznaczonym do realizacji druków na komputerach osobistych, jak Aldus PageMaker


Klub pojedynków






You may not be interested in war
but war is interested in you.



Ostatnio zmieniony przez Roselyn Wright dnia 19.03.19 13:50, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Roselyn Wright
Roselyn Wright

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t6412-roselyn-wright https://www.morsmordre.net/t6516-furia#166169 https://www.morsmordre.net/t6521-roselyn#166208 https://www.morsmordre.net/f258-pokatna-7-3 https://www.morsmordre.net/t6553-skrytka-bankowa-nr-1612#167244 https://www.morsmordre.net/t6551-r-wright#167100
Zawód : uzdrowicielka
Wiek : 29
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
you can't get lost if you don't know where you're going
OPCM : 2
UROKI : 0
ELIKSIRY : 7
LECZENIE : 25
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarownica

R. Wright Empty
PisanieTemat: Re: R. Wright   R. Wright I_icon_minitime07.02.19 23:19

RozgrywkaDawniej
KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

Sny
KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS







You may not be interested in war
but war is interested in you.

Powrót do góry Go down
Roselyn Wright
Roselyn Wright

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t6412-roselyn-wright https://www.morsmordre.net/t6516-furia#166169 https://www.morsmordre.net/t6521-roselyn#166208 https://www.morsmordre.net/f258-pokatna-7-3 https://www.morsmordre.net/t6553-skrytka-bankowa-nr-1612#167244 https://www.morsmordre.net/t6551-r-wright#167100
Zawód : uzdrowicielka
Wiek : 29
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
you can't get lost if you don't know where you're going
OPCM : 2
UROKI : 0
ELIKSIRY : 7
LECZENIE : 25
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarownica

R. Wright Empty
PisanieTemat: Re: R. Wright   R. Wright I_icon_minitime22.02.19 9:07

PreludiumWrzesień
5 września | Zakon Feniksa | Gospoda pod Świńskim Łbem
Widmo nadchodzącego spotkania Zakonu Feniksa, sprawiało że odczuwała rosnące napięcie. Nie czuła się do tego bardziej przygotowana niż w momencie, gdy dowiedziała się o jego istnieniu. Najbardziej trapiło ją to, że nie wiedziała czego ma oczekiwać. Wiedziała naprawdę nie wiele. Zdawała sobie sprawę z tego, że dopiero gdy zobaczy to wszystko na własne oczy, będzie mogła podjąć jakąś opinię. Póki co czuła się rozerwana. Między obowiązkiem chronienia córki, a bycia częścią czegoś co być może mogła przyczynić się do zmian. Terror jaki wypłynął na ulice Londynu coraz bardziej ją przerażał. Czasem myślała o tym, że być może lepiej by było, gdyby ukryła się w rodzinnym domu i tam z dala od centrum wydarzeń miałaby szansę odnaleźć swoją ucieczkę. Zdawała sobie jednak sprawę, że nie może tego zrobić. Nie była typem, który stał z założonymi rękami.

5 września | Anthony Skamander | Pokątna 7/3 [r]
Zobaczenie tam Anthony’ego jeszcze bardziej spotęgowało uczucie rozdarcia. Dziwne, bo przecież Skamander nie miał mieć już żadnego wpływu na jej życie. Jednak był tam. Przez myśl przeszło jej czy chociaż przez chwilę miał podobne rozterki co ona i doszło do niej, że on nie musiał. Nie musiał przejmować rolą ojca, bo jej nie pełnił. Rose zaś musiała ją pełnić za dwoje. Nie chciała odgrywać ofiary, nie chciała nią być, ani się nią czuć, ale mimo wszystko tak właśnie się czuła za każdym razem, gdy jakieś wspomnienie z nim związane czy Skamander we własnej osobie przecinał jej ścieżkę. Nie żałowała. Paradoksalnie, jednak brakowało jej teraz osoby, z którą mogłaby dzierżyć ten ciężar. Teraz, gdy sama nie wiedziała co ma myśleć efekt ten był spotęgowany.

24 września | Alexander F. & B. Bott | Fair Isle, Szkocja [r]
Przejażdżka Miętusem była dość osobliwym doświadczeniem. Wszakże te mugolskie środki transportu nie były jej obce, jednak nigdy nie miała okazji podróżować jednym z nich, a na pewno nie takim, który szybował po niebie. Zajęła miejsce z tyłu, nie za bardzo wiedząc co ze sobą począć. Nie znała ani Bertiego, ani Alexandra i chociaż czuła lekką presję by się odezwać, ostatecznie zachowała milczenie. Nie czuła się zbyt komfortowo. Może była to kwestia pierwszego razu albo po prostu miejsce Wrighta było na miotle. Nerwowo zacisnęła palce na fotelu Bertiego, gdy samochód mało co nie potrącił lecącej w przeciwnym kierunku gęsi. Od tamtego momentu nie rozluźniła uchwytu, jednocześnie starając się odprężyć. Nie było to jednak tak łatwe, bo mimo że kilka lat starsza od obu mężczyzn, czuła się między nimi jak te najsłabsze ogniwo. Przez chwilę miała ochotę poprosić Botta, by odwiózł ją z powrotem do domu. Z czasem udało jej się jednak uciszyć szalone myśli odwiedzające jej strapiony umysł. Nie bądź śmieszna – pomyślała. Uczucie niepokoju nie opuszczało jej jednak aż do czasu, gdy bezpiecznie wylądowali na Fair Isle.



Październik
13 października | Jayden Vane | Pokątna 7/3
Nieco blady uśmiech przemknął po jej twarzy, gdy odsunęła się aby umożliwić mu wejście. - Jesteś chory? - zapytała, zadzierając głowę do góry, by móc mu się dokładniej przyjrzeć. Właśnie tak wyglądał, ciężko było jednak stwierdzić na pierwszy rzut oka czy choroba trawiła jego ciało czy umysł. Na to pierwsze mogła zaradzić, a na to drugie… cóż mogły pomóc tylko dobre chęci, które musiały wystarczyć. Chociaż wyglądał na rozbitego  poczuła, że gdzieś tam w środku robi jej się cieplej na jego widok. Pierwszy raz od bardzo wielu dni poczuła się po prostu samotna. Widocznie nie zdawała sobie sprawy z tego, dopóki go tu nie zobaczyła. Potrzeby bycia z przyjaciółmi w takich chwilach nie dało się zapełnić pracą.

17 października | Charlene Leighton | Pokątna 7/3
OPIS

18 października | Anthony Macmillan | dwór Macmillanów, pokój dzienny
OPIS

22 października | S. Vane, J. Vane, C. Waffling, T. Hagrid | Pracownia Shelty Vane [r]
Etap I Przygotowania wstępne
a) spotkanie organizacyjne zespołu. Omówienie i podział obowiązków

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS









You may not be interested in war
but war is interested in you.



Ostatnio zmieniony przez Roselyn Wright dnia 13.04.19 14:06, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry Go down
Roselyn Wright
Roselyn Wright

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t6412-roselyn-wright https://www.morsmordre.net/t6516-furia#166169 https://www.morsmordre.net/t6521-roselyn#166208 https://www.morsmordre.net/f258-pokatna-7-3 https://www.morsmordre.net/t6553-skrytka-bankowa-nr-1612#167244 https://www.morsmordre.net/t6551-r-wright#167100
Zawód : uzdrowicielka
Wiek : 29
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
you can't get lost if you don't know where you're going
OPCM : 2
UROKI : 0
ELIKSIRY : 7
LECZENIE : 25
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarownica

R. Wright Empty
PisanieTemat: Re: R. Wright   R. Wright I_icon_minitime19.03.19 10:37

Listopad-GrudzieńListopad
1 listopada  | Jayden Vane | Hotel Transylvania
Do samego pomysłu podeszła z dużym dystansem i po cichu liczyła, że gdzieś tam w drodzę przekona Vane, żeby zamiast tego poszli do teatru czy posłuchać muzyki w jakimś kulturalnym miejscu. Jednakże ani razu z jej ust nie padły słowa, które wyrażały by jakikolwiek opór. Ciekawość najzwyczajniej w świecie wygrała, wątpliwą potyczkę ze zdrowym rozsądkiem, który zdawał się wziąć dzisiaj urlop. To było dziwna, pierwotna potrzeba przeżycia strachu, która towarzyszyła prawdopodobnie każdemu

4 LISTOPADA | MARCELLA FIGG | Święty Mung
OPIS

3 listopada | jayden vane | Wieża Astrologów
Etap Ib  Przygotowania wstępne
Dokładne wytyczenie koordynat ośmiu miejsc mających być głównym szkieletem nowej sieci Fiu. Bonus: astronomia  

28 listopada | Lorraine Prewett | Crimson Street
[misja poboczna]
Chaos, który zapanował nad Wielką Brytanią zdawał się osiągać swoje meritum. Chociaż być może się myliła? Być może był to tylko początek, a Roselyn w swym optymizmie chciała myśleć, że to szczyt, który może osiągnąć. Niestety. Jakiś cichy głosik wewnątrz (być może zdrowy rozsądek) podpowiadał jej, że jest to zaledwie preludium do tego co ma się wydarzyć. Myśl ta przerażała ją tak bardzo, że starała odepchnąć ją od siebie jak najdalej i żyć z dnia na dzień, próbując cieszyć się każdym kolejnym oddechem.

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

Grudzień
3 grudnia | smocza wyprawa | ben nevis > II
Poranek, który rozciągnął się nad rozstawionym w pobliżu jeziora obozowiskiem, wstał ciemny i zimny: niebo, choć nie do końca zachmurzone, pokryte było szarą mgiełką, przyćmiewającą słoneczne promienie i sprawiającą, że płócienne namioty tonęły w szarówce, a po wyjściu na zewnątrz oddech zaczynał zamieniać się w parę. Według znajdujących się na terenie obozu termometrów, temperatura oscylowała na poziomie pięciu stopni poniżej zera, a trawę pokrywał skrzypiący pod butami szron. Widoczność na tej wysokości nie była najgorsza, wyższe partie gór niezmiennie ginęły jednak w plątaninie gęstych chmur, zupełnie niewidoczne, wiszące groźnie nad górskim zboczem, na którym rozbito obozowisko. Od czasu do czasu w oddali rozlegał się głośny grzmot, a czarne obłoki rozjaśniała łuna błyskawicy – burza znajdowała się jednak daleko od chronionych zaklęciami namiotów, a biorąc pod uwagę, że trwała niezmiennie od przeszło miesiąca, nic nie zapowiadało, by miała przesunąć się dalej.

27 grudnia | ZAKON FENIKSA | Stara Chata
OPIS







You may not be interested in war
but war is interested in you.

Powrót do góry Go down
 

R. Wright

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Woreczki z wsiąkiewki-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-19